pandraska
06.07.09, 20:05
"....Twierdzi że promile w jego krwi to skutek zażycia syropu uspokajającego".
Nie syropu tylko "specjału"...
Szkoda,że proces się opóźni. Czekam z niecierpliwością na rozstrzygnięcie
sprawy która zelektryzowała całą moją lokalną społeczność. By się tak nie
niecierpliwić, wychodzę za chwilę po syrop (specjał-sic!) do zaprzyjaźnionej
apteki.... Na zdrowie.