z-max
16.07.09, 11:02
Codziennie dojezdzam do pracy ulica Krakowska i czesto widuje pewnego
czlowieka w granatowym Seacie Leonie, ktory lamie chyba wszystkie mozliwe do
zlamania na tej trasie przepisy ruchu drogowego, a do tego jezdzi bardzo
chamsko, agresywnie i niebezpiecznie (np. metr za zderzakiem auta, ktore
blokuje mu lewy pas). Czlowiek ten jezdzi z kierunku Jaworzni do Kielc ok.
godz. 7 rano. Jesli przeczyta to jakis policjant z drogowki to mam prosbe aby
kilka razy przejechac radiowozem ta trase o podanej godzinie, moze po
nalozeniu wariatowi kilku mandatow zwolni troche i zacznie myslec, bo inaczej
w koncu kogos zabije