aki-aki
06.03.09, 12:46
Kochane Mamy,
i oto prawie przyszła nam wiosna. Super. Śnieżek stopniał. Ciepełko.
W tym anielskim nastroju, wybrałam się na spacer. Spotkało mnie to
co większość z Was. Co pare metrów psia kupa na straży chodnika.
Cała armia.
Ale ja byłam cwana. Nie wjeżdzałam na trawniki. Mocno trzymałam się
chodnika. Nie chciałam dać się złapać.
Niestety psia kupa była sprytna, wykożystała chwilę mojej nieuwagi i
bufffff wpadłam na minę. Nie zauwazyłam tego. Wróciłam do domu. Coś
zaśmierdziało. A to pewnie Maluch coś zrobił. Nie to nie on.
Maluch podszedł do mojego buta i ubabrał sobie paluszki w kupie.
Szlak mnie trafil.
KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY.
Bez obrazy dla posiadaczy czworonogów, ale KIEDY ZACZNIECIE SPRZĄTAĆ
PO SWOICH PSACH.
Ja nie wyrzucam kup swoich dzieci na trawnik!!! ! !!
Dlaczego idąc na spacer z dzieckiem muszę dostawać torsji na widok
i zapach tego co zostawiają psy.
Kiedy straż miejska zacznie karać za niesprzątanie po
czworonogach????