30.09.07, 19:43
czesc dziewczyny jestem tu nowa wiec nie zapoznalam sie do konca z waszymi opiniami i tematami ... moze powiem cos o sobie z mezem staramy sie o dzidziusia juz ponad rok i bez zadnych skutkow, zrobilismy sobie badania i jutro ide do lekarza z wynikami. to moze sie dowiem czy bedziemy mogli miec dzidziusia czy tez nie ... troche sie boje mezowi nic nie mowie bo nie chce go martwic dlatego postanowilam napisac do was.
pozdrawiam was sylwia
Obserwuj wątek
    • ania2613 Re: nowa 01.10.07, 08:16
      czesc,trzymam kciuki,daj znac po wizycie co powiedzial lek
      • syla-27 Re: nowa - Pomozcie mi 01.10.07, 20:37
        czesc ja juz nie wiem co mam o tym wszystkim myslec ... lekarz stwierdzil ze
        mamy oboje dobre wyniki i niewie dlaczego nie mozna nam sie udac. przepisal mi
        jakies lekarstwa ktorego nie moge odczytac na recepcie i jak sie nie myle to
        jeszcze zaszczyk. i teraz pytanie czy wybrac te leki czy zmienic lekarza ... a
        miedzy 8-10 dniem po miesiatce mam zglosic sie na usg i to co drugi dzien zeby
        ogladac pecherzyki (owulacja)... nie wiem co to wszystko znaczy bo nigdy sie tym
        nie interesowalam. a kiedy mam zrobic ten zaszczyk?
        jak mialyscie cos takiego prosze wytlumaczcie mi to ...
        bo jesli to sie nie uda to bede miala wsadzona kamerke przez pepek. az sie boje.
        pomozcie prosze
    • k_i_k_a_1_1 Re: nowa 01.10.07, 20:48
      czesc Sylwia:)jesli chodzi o zajście w ciąże i te sprawy to moge jedynie polecic
      Ci dobrego lekarza ginekologa,który mimo wszystko jest bardzo dobrym
      fachowcem(jak bedziesz chciala to mailem Ci przesle).Jesli chodzi o kamerke w
      pępku to nie ma sie czym martwic, chodzi tu prawdopodobnie o laparoskopie,robią
      Ci 3 dziurki w brzuchu i jedna w pępku zeby pooglądać Cie "od środka" i
      sprawdzić drożność jajowodów. Ja tez mialam laparoskopie jakies 6 tygodni temu
      tylko ze mialam cyste na jajniku, naprawde nie jest to nic strasznego,ja po
      usunięciu cysty do pełni sił wróciłam po 2 tygodniach choć zaczęłam chodzić juz
      w następnym dniu po operacji. A kobiety które miały tylko sprawdzane jajowody
      duzoszybciej dochodziły do siebie:) jesli bedziesz jeszcze chciała cos wiedziec
      to napisz maila:) pozdrawiam cieplutko i zycze wszystkigo najlepszego:)
      • syla-27 Re: nowa 02.10.07, 16:37
        czesc kika11 jesli mozesz wyslij mi namiary do tego ginekologa na adres
        valenttyna@poczta.onet.pl
        pozdrawiam

        PS a mialas zaszczyk o tej nazwie - pregnyl? kiedy go dostalas lekarz ci np
        powiedzial po usg - owulacji?
        • moyyra Re: nowa 03.10.07, 23:09
          syla a mozesz nam napisac do kogo chodzisz ?

          pregnyl podaje sie w celu wspmozenia peknięcia pęcherzyka/-ów-czyli
          przed owulacją. Miałas wcześniej robione monitoringi? bo jak tak za
          pierwszym podejsciem wali zastrzyk, to trochu dziwnie mi wygląda.

          Życze szybciutkiego zafasolkowania a w razie nurtujących problemow
          zajrzeć na
          www.nasz-bocian.pl
          • syla-27 Re: nowa 04.10.07, 17:52
            ja chodze do Krzysztofa Piękoś ...

            nie mialam robionego monitoringu. to bedzie moja pierwsza taka wizyta na
            sprwdzenie pecherzykow. mam 4dm rozpoczac polykanie tabletki costilbegyt do
            10dnia. i miedzy 8-10dc mam isc na usg. ale kiedy mam zrobic zaszczyk to tego mi
            nie powiedzial, dowiedzialam sie od innych dziewczyn, ze on mi powie gdy zobaczy
            na monitoringu ze pecherzyki nie pekaja ...
            ja to tak rozumie ale moge sie mylic bo nie wiem jak to tam jest na tym usg.
            jesli cos wiesz o tym napisz mi ... a wiesz moze czy daje mi to sznase na
            zaplodnienie bo ja juz sie motam czy rozpoczynac te tabletki. ile dajesz procent ?
            pozdrawiam

            PS jakiego gina chcesz moyyra?
            • moyyra Re: nowa 04.10.07, 22:14
              Hmm..nie mialas robionego monitoringu na naturalsie?
              Wiesz, na mnie clo bardzo mocno podziało- wystarczyło 2 tbl i miałam
              5 pęcherzyków/ za duzo wg. dr D u którego wówczas leczyłam się. U
              Ciebie wychodzi 6 tbl (całe?), nie wiem na jakiej podstawie dr
              zalecił taką ilość clo. Liczę an to, że monitoring w 8 dc pokaze
              jaki jest stan i jak sprawa jajeczek się rozwija. W tym przypadku
              lepiej wziąć Pregnyl, wspomaga pęknięcie pęcherzykow. Jak nie pękną-
              mogą powstać torbiele.

              Jaką szansę masz- tego nie wiem...niezbadane są wyroki ludzkiego
              losu, ja sama po 2 nieudanych IUI, rozpoczetej procedurze
              kwalifikacyjnej w OAO zafasolkowałam chyba w 54 cyklu.

              Mniemam, ze Twój mąż jest przebadany pod wzgledem jakości
              plemniczkow.

              A tak swoją droga kiedyś w Lublinie u prof. zostałam super
              przestymulowana-dwa Menogony, 6 tbl clo, bez Pregnylu, miałam
              dłuuuga listę pęcherzykow a co gorsza, to chyba był test, jak
              zareaguje na leki ;/,

              Polecam w.w forum, to prawdzdiwa kopalnia wiedzy
              • syla-27 Re: nowa 07.10.07, 17:32
                jesli chodzi o monitoring to mialam przy zwyklym badaniu ...
                a leki clo mam brac 2x po 1. czyli wychodzi 12 tabletek ... az mnie teraz przerazilas bo jest roznica 2 tab. a 12 ... teraz mi dalas do myslenia ...
                no dobra to ten pregnyl kiedy wkoncu mam wziasc???

                maz robil badania nasienia i wedlug dr sa dobre ... ale nam sie wydaje ze nie, skasultowalismy sie z innym dr to powiedzial ze badania trzeba powtorzyc i tak zrobilismy tylko teraz na wyniki czekamy ...

                juz nie wiem co robic ...
                • moyyra Re: nowa 08.10.07, 13:46
                  Faktycznie - jak dla mnie dużo tych tbl. mam nadzieję,że dr wie co
                  robi skoro tyle Ci ich przepisał.

                  Po podglądzie na USG dr powinien Ci powiedzieć kiedy masz wziąć
                  Pregnyl, jak będziesz mieć w miare duże pęcherzyki, dobre
                  endometrium (clo nieco zubaża)i w przedowulacyjnym okresie.
                  Powodzenia

                  Pozdraiwam
      • moyyra Re: nowa 03.10.07, 23:10
        Mmogłabyś i mi podać namiary do polecanego przez Ciebie gina ?
        Na @ gazetowego

        Pozdrawiwm
    • moyyra Re: nowa 18.10.07, 20:56
      syla- a co tam u ciebie, skrobnij slowek kilka, bo sam ajestem
      ciekawa jak to wszystko się skonczylo

      Pozdrowki
      • sk.kryla Re: nowa 23.10.07, 18:22
        czesc wam ... sorry ze nie pisalam ale mam klopoty z kompem.
        jesli chodzi o cala ta sytuacje z tymi tabletkami i usg, to postanowilismy z mezem ze na razie damy sobie z tym spokoj bedziemy probowac naturalnymi sposobami a po nowym roku zastosujemy metode lekarza ... nie chce sie faszerowac tymi tabletkami bo one zle na mnie dzialaja tzn mam na mysli luteine, gdy mu to powiedzialam to powiedzial ze to jest nie mozliwe a jak jeszcze wymieszam tamte leki z tym to nie wiem jak sie wtedy bede czula ... dlatego czekamy do nowego roku ...
        czasami mi sie wydaje ze tak ma byc czyli praca, dom , dziecko itd. tam na gorze jest kazdemu pisane co po kolei ma u danej osoby byc ...
        dlatego dziekuje wam ze pisalyscie do mnie z waszymi opiniami i sugestiami ... mam nadzieje ze nadal bedziecie do mnie pisac ...
        pozdrawiam i trzymam za was kciuki sylwia
        • mika7.net Re: nowa 03.01.08, 15:21
          Witam, my mieliśmy podobny problem, prubowaliśmy cały rok, po tym
          czasie odpuściliśmy. Razem z mężem wzieliśmy urlo i wyjechaliśmy w
          góry na kilka dni, postanowiliśmy nie wspominać o tym problemie
          przez te pare dni. Było naprawde cudownie, wspulne spacery, wypady
          i cudowny sex wieczorem. Po dziewięciu miesiacach urodził się nam
          cudowny synek. Poprostu nie myście o tym wyluzujcie, odprężenie
          naprawdę pomaga.
      • syla-27 Re: nowa 23.10.07, 18:35
        czesc wam ... sorry ze nie pisalam ale mam klopoty z kompem.
        jesli chodzi o cala ta sytuacje z tymi tabletkami i usg, to postanowilismy z mezem ze na razie damy sobie z tym spokoj bedziemy probowac naturalnymi sposobami a po nowym roku zastosujemy metode lekarza ... nie chce sie faszerowac tymi tabletkami bo one zle na mnie dzialaja tzn mam na mysli luteine, gdy mu to powiedzialam to powiedzial ze to jest nie mozliwe a jak jeszcze wymieszam tamte leki z tym to nie wiem jak sie wtedy bede czula ... dlatego czekamy do nowego roku ...
        czasami mi sie wydaje ze tak ma byc czyli praca, dom , dziecko itd. tam na gorze jest kazdemu pisane co po kolei ma u danej osoby byc ...
        dlatego dziekuje wam ze pisalyscie do mnie z waszymi opiniami i sugestiami ... mam nadzieje ze nadal bedziecie do mnie pisac ...
        pozdrawiam i trzymam za was kciuki sylwia ...
    • iweti Re: nowa 04.01.08, 13:46
      Wiaj mam nadzieję że ten rok będzie dla Was łaskawy i spełni się Wasze marzenie o dziecku. Ja jestem szczęsliwą mamą półtorarocznej dziewczynki.Życzę Ci duzo pozytywnych emocji w nowym roku POZDRAWIAM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka