Dodaj do ulubionych

Kontrola z zusu-sląsk

11.03.06, 20:16
Do dziewczyn z okolic śląska. Czy któraś miała kontrolę z susu, bedąc na
chorobowym- gdzię powinna leżeć. Jeżli tak to jak to wyglądało. A poza tym czy
powinnam ich wpuszczać, jeśli jestem sama w domu. Przecież każdy moze się
podszyć pod urzędnika z jakiejkolowiek instytucji.
Obserwuj wątek
    • maja42 Re: Kontrola z zusu-sląsk 11.03.06, 20:42
      Ja jak jestem sama w domu to nie wpuszczam nikogo kogo się nie spodziewam i kto
      wcześniej się nie umówił a wszystkich z gazowni i spółdzielni wpuszczam tylko
      wtedy jesli były zawiadomienia, ze będą chodzić i sprawdzać te liczniki czy co
      tam innego.

      Poza tym skoro masz leżeć to jak masz ich wpuścic??? Przecież nie wolno ci
      wstawac do drzwi ;o)
      • maja813 Re: Kontrola z zusu-sląsk 11.03.06, 21:02
        Hmm terotycznie masz rację. ALe do wc mogę wyjść , prawda sad, więc drzwi
        otworzyć też..... Tak kiedyś usłyszłam. Eh... szkoda gadać.
        • jamile Re: Kontrola z zusu-sląsk 11.03.06, 21:14
          Jesli nie chcesz otworzyc, musisz sie liczyc z tym, ze wezwa cie do zusu w celu
          wyjasnienia.
          Jesli nadal bedziesz unikac kontaktu, moga ci po prostu wstrzymac swiadczenie.
          jak masz ochote sie z nimi szarpac, droga wolna
          ja nie kombinowalam, otwarlam i zyje
          • rogusia2 Re: Kontrola z zusu-sląsk 12.03.06, 13:00
            jamile, napisz prosze jak wygląda taka kontrola. O której u ciebie byli, w
            dzień powszedni czy wolny? Spodziewam się, że sie do mnie wybiorą i chciałabym
            wiedzieć jak to jest.
            • jamile bylo tak: 12.03.06, 13:25
              krotko i milo, aczkolwiek z zaskoczenia.
              w dzien roboczy ok. 12 zapukala do mnie kontrolerka-lekarka i poinformowala, ze
              zostalam wylosowana do weryfikacji.
              bylam na poczatku drugiego miesiaca zwolnienia [chory powinien lezec]
              wizyta trwala z 5 minut, babka zmierzyla mi cisnienie, posluchala serca [nie
              wiem po co], spytala o powod zwolnienia, brane leki, przebyte choroby i termin
              porodu.
              cos tam sobie zanotwala i wszystko, nie dostalam zadnego protokolu z tej
              kontroli.
              do konca ciazy nie mialam zadnych problemow z wyplata swiadczen.
        • maja42 Re: Kontrola z zusu-sląsk 11.03.06, 21:25
          A jeśli nie mozesz do wc???
          Czasem nie można i trzeba sobie basenik podkładać...
          No i możesz spać i nie słyszeć pukania.

          Ale tak naprawdę to nie wiem czy to najlepsze rozwiązanie nie wpuścić...
    • maja42 Re: Kontrola z zusu-sląsk 11.03.06, 21:24
      To prawda, ze wpuszczenie jest najprostsze i moze oszczędzić kłopotów. Zwłaszcza
      jeśli faktycznie musisz leżeć a każą Ci się stawiać w urzędzie.

      Ale jeśli chodzi o to otwieranie to masz przecież prawo zwyczajnie się bać. Sama
      w domu, leżąca, osłabiona w ciąży a jesli to wcale nie zus, każdy moze tak
      powiedzieć. Mnie osobiście strasznie denerwuje takie nachodzenie bez zapowiedzi,
      chociaż poniekąd rozumiem czym jest spowodowane...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka