Dodaj do ulubionych

Ateiści przemaszerują przez Kraków

IP: *.tktelekom.pl 15.09.09, 21:20
Ci mi akurat nie przeszkadzają - więcej folkloru.
Obserwuj wątek
    • Gość: lEn Re: Ateiści przemaszerują przez Kraków IP: *.82-134-23.bkkb.no 15.09.09, 21:30
      lepiej myslec wolno ale samemu niz stosowac outsourcing w tej kwestii
    • wcalenietakimaly Re: Ateiści przemaszerują przez Kraków 15.09.09, 21:39
      Polacy to szowinisci. Wszystkich dyskryminuja od rowerzystow, przez
      kochajacych sie inaczej po myslacych wolno.

      Jak tez czuje sie dyskryminowany. Lysy jestem i ladne dziewczyny
      krzywo sie na mnie patrza. Zaloze towarzystwo, zrobimy manifestacje
      na Rynku w Krakowie w samo poludnie przy hejnale mariackim w pogodny
      dzien by odbite promienie slonca od naszych lysych pal oswietlily
      mroczne serca Polakow i uzmyslowily ludziom ze lysu moze byc
      przystojny.
      • Gość: asd Re: Ateiści przemaszerują przez Kraków IP: *.chello.pl 15.09.09, 21:56
        Bardzo dobrze ! w koncu jakis rozsadny marsz!
      • guru133 To o czym piszesz juz dawno temu probował 16.09.09, 01:05
        realizować Leszek Mazan. Połączcie swoje wysiłki i będzie ok;)
    • Gość: piokuk Ateiści przemaszerują przez Kraków IP: *.tktelekom.pl 15.09.09, 22:10
      I jeszcze jedno - z ciekawości zaglądam czasami na portal racjonalista.pl i
      powiem szczerze - z racjonalizmem te artykuliki mają tyle wspólnego co Iga
      Wyrwal z siostrą zakonną. Wolę już zatem wierzyć w te wyśmiewane przez co
      poniektórych klechdy licząc na miłosierdzie Boże i życie wieczne niż czytać
      pseudonaukowe (często niezwykle naiwne) wypociny sfrustrowanych ateistów
      wypierających istnienie Boga ze swojej psychiki. Gdyby im to wisiało, to nie
      podniecaliby się tak strasznie zagadnieniami o charakterze religijnym - po co
      krytykować coś czego, w ich mniemaniu przecież nie ma. Najśmieszniejsze jest
      to, że jedno pierdnięcie, potencjalnie śmiertelna choroba i większość z nich
      "na wszelki wypadek" asekurancko przypomina sobie o istnieniu wyśmiewanego
      przez lata Boga.
      • guru133 Wyżej nerek nie podskoczysz, sam pan wisz. 16.09.09, 01:07
        Nie rozumiem, bo intelekt nie pozwala, będę wierzył, choćby w bajki:)
        • piokuk Re: Wyżej nerek nie podskoczysz, sam pan wisz. 16.09.09, 11:08
          Nie muszę udowadniać, ze mój intelekt nie szwankuje. Internet to nie miejsce na
          przechwalanie się kim się jest i co się w życiu osiągnęło. Jedni wierzą w Boga
          (zdecydowana większość) inni wierzą, że nie wierzą i siedzą cicho. Jest jeszcze
          taka grupa (do której cię zaliczam), która przy każdej okazji wypisuje głupoty
          na temat, którego nie rozumie. Nie martw się - z wiekiem przejdzie.
      • Gość: placownik Re: Ateiści przemaszerują przez Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 17:36
        po co krytykować coś czego, w ich mniemaniu przecież nie ma.

        Czego niby nie ma? Religii w szkołach? Restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej? Cyrków z metodą in vitro? Pychy kleru posuwającej się do granic absurdu, dozwalającej pewnemu krakowskiemu słudze bożemu tytułować się: księdzem kapelanem biskupem sekretarzem kardynałem metropolitą? A może nie ma sławetnej Komisji Majątkowej? To wszzystko to miraż, majaczenie chorego umysłu?
    • Gość: m_q Wolnomyśliciele przemaszerują przez Kraków IP: *.internet.dla.mnie.pl 15.09.09, 22:17
      Wolno myślą, więc pewnie maszerować też będą wolno...
    • Gość: monika prylinska Ateiści przemaszerują przez Kraków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.09, 08:13
      Nareszcie! Nie będzie mnie z powodu wyjazdu, ale całym sercem popieram akcję,
      zwłaszcza w "świętym" Krakowie, gdzie rozmowa o odmiennych poglądach graniczy
      z cudem. Powodzenia!
    • azjatuchajbejowicz dziwny alians 16.09.09, 09:04
      Z punktu widzenia światopoglądu agnostyk jest równie odległy od
      ateisty, jak i od kameduły. Chyba, że coponiektórzy uczestnicy
      przemarszu mają problemy ze zrozumieniem rzeczowników o greckim
      źródłosłowie.

      A co z apateistami, czyli takimi, co te wszystkie sprawy mają
      głęboko gdzieś?
    • nononr1 W jakim celu ten spacer? 16.09.09, 16:07

      • Gość: Loveparade Re: W jakim celu ten spacer? IP: *.gts.entel.pl 12.11.09, 14:44
        Kolejni dyskryminowani, jak ktoś tu już spojrzał to się robi żenujące, za chwilę
        wyjdzie że wszyscy są za coś dyskryminowani, tylko nie katolicy bo ich za dużo,
        a nie szczędzi się im tych idiotycznych epitetów jak np: głosi Senyszyn o
        "klerykałach" rany kobieta stanęła na głupich teoriach z XVII w. kiedy
        socjolodzy udowodnili że faktycznym mitem jest władza kościoła, ludzie wierzą bo
        chcą i tak było zawsze. Ateiści chcą wierzyć że Boga nie ma, kto im do cholery
        zabrania. To że spotykają sie z innymi niż własne poglądy, niekiedy radykalnymi,
        to normalne żydzi, buddyści, muzułmanie nie skarżą się ze ich otaczają katolicy,
        a spotykają ich na co dzień i chętnie wymieniają poglądy w duchu tolerancji.
        Całe społeczeństwo nie musi być ateistami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka