Dodaj do ulubionych

Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków

    • renifer77 Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków 26.09.09, 10:09
      Ciekawy wywiad. Dziwne tylko, że o sprawach związanych z Wrocławiem, zmianach jakie mają miejsce w mieście i strategii Dutkiewicza można dowiedzieć się z krakowskiej GW. Koledzy - tzw. „dziennikarze” z wrocławskiej wkładki w sprawach związanych z informowaniem o mieście zeszli na poziom krawężnika i jedyna treść jaką można znaleźć w ich „artykułach” dotyczy dziur w jezdniach, objazdów oraz ujadania na częstotliwość kursowania komunikacji miejskiej na opłotkach miasta. By zapełnić swoje szpalty wrocławska GW specjalizuje się w publikowaniu listów pojękujących jednostek sprowadzających się do przekazu „jak to jest mi źle” i „co to mi się nie należy”. I to ma być dziennikarstwo???
      • anna-76 Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków 27.09.09, 19:42
        no tak , Wrocław ma też kiepskie wydanie GW... zgadza się .
        • Gość: prot Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: 80.50.4.* 01.10.09, 13:02
          święta racja, "dzięki" dodatkowi wrocławskiemu przestałem być
          czytelnikiem GW. Lepsza jest Wrocławska.
    • Gość: jacek Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.09.09, 13:34
      Drodzy Krakowianie! Moje 3 grosze do artykułu i Waszych komentarzy. Otóż 5 lat
      temu postanowiłem wyprowadzić się z Katowic, brałem pod uwagę duże miasta z
      potencjałem: Kraków, Wrocław i Poznań. Zdedydowałem się na Wrocław, a to
      dlatego, ze to miasto ma swój mit, ludzie myślą pozytywnie, dużo się dzieje.
      Nie twierdzę, że w Poznaniu i Krakowie nie ma tego więcej, ale dla osoby
      mieszkającej w Katowicach Wrocław najbardziej przebijał się w świadomości
      miedialnej z takim właśnie przekazem. We Wrocku ludzie w większości są dumni z
      Prezydenta, z Rynku, z nowych inwestycji. Okazują to na każdym kroku.
      Właściwie malkontenci są zmarginowalizowani. Czasami myślę, że mieszkam nie w
      Polsce, bo u nas naprawdę tych sporów jest mniej, a każdy, kto je wywołuje
      traci w oczach Wrocławian. Kraków jest ładniejszy, ma piękną historię, mieszka
      tam wielu znanych ludzi, ma bogatą bazę akademicką, brakuje mu tylko mitu,
      idei, która zjednoczyłaby mieszkańców. Do tego potrzebny jest jednak
      przywódca, który nie boi się dużych wyzwań (i porażek), który umiałby
      wykorzystać ogromny potencjał Waszego miasta. Tak jak to zrobił Dutkiewicz.
      Ten mit przyciąga takich ludzi jak ja - dobrze opłacanych specjalistów, którzy
      mogą być dumni z miasta, w któym mieszkają. Życzę Wam takiego krakowskiego
      Dutkiewicza.
    • Gość: eso Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.net.autocom.pl 26.09.09, 19:01
      mamy gazetę która jest bez sensu - krakowski oddział wyborczej gdy
      Wrocław się stara o Expo, o park o cokolwiek i nie wychodzi to jest
      hołubiony, że próbuje i się lansuje a w Krakowie gazetka pisze, że
      jesteśmy beznadziejni bo nic nie wychodzi a to takie żenujące.
      Tak samo jak teraz sztucznie lansuje i pompuje się Wrocław i jego
      prezydenta - owszem są mistrzami marketingu i co z tego? Stare
      tramwaje, nie ma zbyt wielkiej i wysokiej kultury, ich szkoła
      teatralna jest filią naszej więc o czym tu mówić. Struktura
      własnościowa zupełnie inna, więcej miejskiego mienia, mniej sporów z
      beznadziejną komisją kościelną, także ale to plus bardziej postępowa
      i mniej skostniałą struktura społeczna, ale z wymianą pokoleń w
      Krakowie też się to zmienia.

      Ale porównujmy, choćby to nie~miało sensu, porównujmy. Będzie
      wierszówka!
      • Gość: Gosc Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.chello.pl 27.09.09, 00:31
        Wroclaw nie ma tak beznadziejnych pisarczkow jak ,, Mancewicz ,,
        piszacy na zamowienie na poziomie redaktorka gazetki gminnej.
        • Gość: eso Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.net.autocom.pl 27.09.09, 16:09
          tak - to zdecydowanie, ale to akurat liczy im się bardzo na plus :)
          • anna-76 Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków 27.09.09, 19:45
            ja Wam powiem Krakowiacy czemu Wy sbie tak kiepsko radzicie bo:
            jesteście hermetyczni
            jesteście skąpi
            jesteście arganccy
            ciągle mówicie o Cesarzu Josefie
            jesteście kozmarnie zazdrośni i Lwów i to trwa już irracjonalnie
            kolejne pokolenie i dlatego zwalczacie Wrocław bo tu sporo lwowiaków
            się zjechało...
            Dzisiaj my sobie radzimy lepej od Was , ale do roboty sytuacja może
            się odwrócić ...
            • Gość: eso Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.net.autocom.pl 30.09.09, 13:26
              taaaa frustratko :P
              mam rozumieć, że wy
              jesteście rozhermetyzowani
              jesteście rozrzutni
              jesteście przemili (o czym świadczy twój post :) )
              ciągłe bredzicie i uprawiacie marketing
              macie lepszą lokalną GW - nie mają Mancewicza i chwalą was za to za
              co nasza GW by ganiła, bo oni muszą robić polityczkę
              Lwów Lwowem - byłem, jest piękny, ale do Wrocławia nie ma nic a to
              czy się Lwowiacy zjechali i ilu nie ma nic do rzeczy. Poza tym ty i
              każdy inny (znakomita większość) mieszkaniec Wrocławia ma tyle
              związanego z Lwowem co Wrocław z przedwojenną Polską...
              Radzicie sobie jak sobie radzicie, zarządzanie macie dobre/mówi się
              o nim dobrze - po poniekąd wynika z warunków zastanych, tego jaka
              jest sytuacja prawna, ale - to też trzeba oddać z waszej
              pracowitości i przedsiębiorczości
              • Gość: Kazimierz Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:50
                Gość portalu: eso napisał(a):


                > Radzicie sobie jak sobie radzicie, zarządzanie macie dobre/mówi
                się
                > o nim dobrze - po poniekąd wynika z warunków zastanych, tego jaka
                > jest sytuacja prawna, ale - to też trzeba oddać z waszej
                > pracowitości i przedsiębiorczości

                Tu masz rację, ale zaprzeczyłe(a)ś sam sobie bo krytykując w
                pierwszej części Wrocławiaków i przyznająć, że maja dobre
                zarządzanie to z czegoś to sie wzięłó. Właśnie z ich charakteru.
                • Gość: eso Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.net.autocom.pl 13.10.09, 00:08
                  Pierwsza część była nieco "reakcyjna" na posta na którego
                  odpowiadałem.

                  Wrocław to mistrzostwo marketingu - coś jak rząd PO. Ale nie
                  wchodźmy w szczegóły. Poza tym to co w Krakowie się krytykuje
                  (jakakolwiek nie zakończona sukcesem inicjatywa) we Wrocławiu jest
                  chwalone (jak im nie wyszło Expo jest ok, bo mają efekt
                  marketingowy, są znani, starają się) u nas jakbyśmy się starali i by
                  się nie udało byłoby rozliczanie szukanie winnych etc - jasne że to
                  kwestia mentalności ale pytanie na ile Krakusów a na ile
                  dziennikarzy (ciekawe jaka część jest napływowa?).

                  Poza tym w dyskusji staram się być w miarę i na ile umiem
                  obiektywny - PR to jedno (to plus i minus - plus taki, że Wrocław ma
                  z tego korzyści, minus taki że sam PR to zdecydowanie za mało, bo
                  ludzie nie żyją złudzeniami tylko rzeczywistością). Ale to że mają
                  dobre (na ile mam informacje) zarządzanie wynika na pewno z tego że
                  mają łatwiej, ale (być może - tego nie wiem, ale jako że nie mogę
                  odrzucić wolę policzyć na plus niż na minus i założyć, że jest niż
                  że nie ma) też mają dobre zarządzanie
    • Gość: bcn Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: 89.128.229.* 27.09.09, 20:18
      A ja zazdroszcze Wroclalowi takiej dynamiki. Widac ze mocno pracuja nad
      promocja i dzieki temu sciagaja do siebie najlepsze firmy. Miasto rozwija sie
      jak nigdy przedtem i widac ze ma jasna koncepcje na przyszlosc.
      Jak tak dalej pojdzie to bedziemy sie dalej zachwycac naszym starym miastem,
      ale tylko w weekendy, bo do pracy bedziemy jezdzic do Wroclawia, albo Warszawy
      i tyle z tego bedzie.



    • Gość: Kazimierz Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 21:52
      A ja myślę, że Wrocław ma mieszkańców bardziej zdonych do
      konstruktywnej pracy zespołowej. Ma skromniejszych ludzi i bardziej
      miejskich. To co najechało do Krakowa po 1945 r do dzisiaj to dość
      prymitywna galicyjska wiocha. Zarozumialcy i skąpiradła, którym
      poprzewracało sie we łbach.
    • Gość: gkalewski Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: 79.110.194.* 28.09.09, 14:06
      Samozachwyt naszego Prezydenta = przegonił samozachwyt krakowskiego
      Prezydenta... Mamy świetną reklamę, i jeden festiwal o randze europejskiej:
      Wratislavia Cantans", dwa ogólnopolskie:" Przegląd Piosenki Aktorskiej",
      nagroda Angelusa - i to wszystko!!! Mamy Rynek - ciasny, knajpiany, jak
      wszędzie. Mamy, a właściwie nie mamy - 6 tysięcy miejsc w tanich akademikach,
      a te co są - to urąga europejskim standardom. Nie mamy muzycznie wyrobionej
      publiczności - idą na Cantans - bo to snobizm, tam trzeba być, a potem już
      pustki. Mamy tylko 36 księgarni w szeroko pojętym centrum miasta - zamiast
      jak 10 lat temu - 59!. Mamy 60 km "ścieżek rowerowych" ale na papierze i
      statystykach, i twierdzi się, że jesteśmy podobno bardzo roszczeniową grupą.
      Brakujemy nam 5 tys. tanich miejsc noclegowych...Nie skończymy modernizacji
      dworców na ERUO - w tym Głównego, Świebodzkiego i Nadodrza (brak funduszy!!),
      lub nie zdążymy z ich przebudową. Zrezygnowaliśmy z gruntownych remontów
      starych zabytkowych pięknych kamienic ( zrobimy 110 bo na tyle jest kasy. Mamy
      najmniej basenów i terenów aktywnej rekreacji z tzw. polskich metropolii, i
      brakuje nam wizji "duchowości" Wrocławia. Przedstawia się go jako miasto
      młodych - tyle, tylko, że Oni aby w nim żyć wyjeżdżają za granicę. A pensje
      nie rosną, tylko o roku "stoją" w miejscu!!! Miasto w rankingu miast
      "przyjaznych mieszkańcom" spadło z 4 na 13 miejsce (materiały w internecie.
      Jest to miasto drogie - zaraz po Warszawie (jeżdżę na delegację więc
      weryfikuję to na bieżąco, emeryci wegetują, najlepiej dać im Pavulon, i po
      kłopocie. Wszystkie artykuły w prasie "robione" są pod zamówiony piar urzędu -
      zwykły mieszkaniec Wrocławia, bez kasy i pozycji, dla Prezydenta i Jego ludzi
      - nic nie znaczy, po prostu jest nikim...Witajcie we Wrocku!!!
      • zgr-edo Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków 30.09.09, 19:51
        komarów ?
      • exxon71 Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków 01.10.09, 09:50
        Sporo celnych obserwacji, ale z kilkoma rzeczami sie zgodzic nie
        moge:

        > Mamy świetną reklamę, i jeden festiwal o randze europejskiej:
        > Wratislavia Cantans", dwa ogólnopolskie:" Przegląd Piosenki
        Aktorskiej",
        > nagroda Angelusa

        A Era Nowe Horyzonty?

        > Mamy Rynek - ciasny

        No jesli wroclawski rynek jest dla Ciebie ciasny, to juz nie wiem co
        odpowiedziec...

        > Zrezygnowaliśmy z gruntownych remontów
        > starych zabytkowych pięknych kamienic ( zrobimy 110 bo na tyle
        jest kasy

        A gdzie w Polsce remontuje sie ich wiecej?

        > Przedstawia się go jako miasto
        > młodych - tyle, tylko, że Oni aby w nim żyć wyjeżdżają za granicę.

        Nie przesadzalbym - z wielu polskich miast wyjezdzaja. Z moich
        znajomych z liceum kilka osob wyjechalo do Warszawy, za granice -
        tylko dwie osoby. Pozostali skonczyli studia we Wroclawiu i dalej
        mieszkaja i pracuja w miescie.
        • Gość: gos Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: 192.100.112.* 01.10.09, 11:58
          Dodatkowo mamy nie 60km sciezek ale ponad 150
          www.zdik.wroc.pl/view/index/34
          Exxon71 Troszke tendencyjnie dobrales przyklady - nie sprawdzajac faktow
          • Gość: gos Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: 192.100.112.* 01.10.09, 11:58
            oczywiscie to nie do exxona71 tylko przedmowcy bylo :)
      • Gość: Marek Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 12:44
        Dawno nie byłeś we Wrocku prawda ? zresztą czy kiedykolwiek byłeś,
        twoje przykłady są skrajnie tendencyjne, nie mają wiele wspólnego z
        rzeczywistością(ich źródłem są chyba komentarze innych)i świadczą o
        kompletnym braku rozeznania, jeden przykładów ? bardzo proszę: Od
        wielu lat we Wrocławiu nie ma już dworca Świebodzkiego (pełni on
        obecnie zupełnie inne funkcje i na pewno nie było żadnych planów
        przebudowy do Euro 2012)!!!
    • Gość: tom Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 02:01
      Ostatnio Poznań wygrał rywalizację o Rock in Rio a dwie wioski kłócą się,która
      lepsza. Żenada.
      • hopex Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków 01.10.09, 07:55
        Wrocław na pewno nie ma jednej rzeczy : straszącego wszystkich, górującego nad
        wszystkimi, ponurego i złowieszczego Szkieletora :))
    • wiaderko.stefana Ani Wrocek ani Krak nie mają metra 01.10.09, 07:52
      Wrocław i Kraków mogą sobie konkurować ze sobą, ale prawdziwa metropolia,
      która może konkurować z Budapesztem, Pragą czy Wiedniem jest w Polsce tylko
      jedna.
      • Gość: WG Re: Ani Wrocek ani Krak nie mają metra IP: *.ghnet.pl 01.10.09, 08:21
        szczerze mówiąc nie widzę podobieństw między ww. miastami, a tym "jedynym" w
        Polsce...
        • wiaderko.stefana Bo podobieństw niewiele 01.10.09, 08:37
          W "tyw jedynym" powstaje architektura projektowana przez światową czołówkę
          architektów (np.Liebeskind, sir Foster) a w Krakowie, czy Wrocławiu czołowi
          architekci działali setki lat temu. Wrocław i Kraków to piękne miasta zatopione
          w historii, a "to jedno" idzie naprzód i żyje teraźniejszością. Owszem, "to
          jedyne" nie jest tak ładne, jak Wrocław i Kraków,bo zostało zniczczone, ale w
          nim skupia się prawie cała nauka w kraju (nie uniwersytety produkujące magistrów
          hurtem, ale instytuty naukowe nastawione na badania). W "tym jednym" jest też
          więcej teatrów, niż we wszystkich pozostałych miastach Polski razem wziętych i
          tutaj przyjeżdżają najlepsi aktorzy robić karierę ogólnopolską. Tutaj też jest
          serce gospodarcze kraju. We Wrocławiu (pod Wrocławiem) produkuje się monitory
          komputerowe, ale prezesi, finanse, czy działy sprzedaży są gdzie indziej. W
          Krakowie produkuje się leki,czy pisze oprogramowanie dla google, ale to w innym
          mieście jest marketing czy działy pr. To w innych miastach są siedziby główne
          na Polskę i w innym mieście lokują się zagraniczne kadry przyjeżdżające do
          Polski. W innym mieście są też zagraniczne szkoły (we Wrocławiu takich nie ma a
          w Krakowie sa tylko dwie) Przykłady można mnożyć...
          • Gość: archpoch jakoś "liczące się" instytuty... IP: 194.213.1.* 01.10.09, 10:30
            ...są rozsiane po całej Polsce. Liczą się nie tylko IChP i jemu
            podobne. A we Wrocku powstaje największa dla takich instytutów
            konkurencja - EIT Plus. A Warszawie pozostaje tylko metro i
            przerośnięte ego.
          • sajm Re: Bo podobieństw niewiele 01.10.09, 14:36
            te cechy "innego miasta" wynikają z olbrzymiej centralizacji Polski.
            Innymi słowy: nadal cały naród buduje swoja stolicę.
            Instytuty badawcze są tez poza "innym miastem"
            Co do liczby teatrów: nie wiem skąd masz takie dane, wynikało by
            jednak z tego że w wawie jest co najmniej kilkadziesiat teatrów.
            Wrocław był nie tylko zniszczony, po wojnie był również
            systematycznie rozbierany.
            Politechnika Wrocławska czy AGH nie ustępują w niczym Politechnice
            Warszawskiej, UJ to klasa sama dla siebie, naukowcy tak krakowscy
            jak i wrocławscy nie muszą sie wstydzić swoich osiagnięć,centrale
            kilku dużych banków są we Wrocławiu... Przykłady można mnożyć
            I co z tego wynika? Zupełnie nic, poza tym ze Twój post pokazuje
            dobitnie, że niewiele wiesz.
          • sajm Re: Bo podobieństw niewiele 01.10.09, 14:50
            jeszcze z tetrami: policzyłem wszystkie sceny, filharmonie dla
            Warszawy, Wrocławia i Krakowa i wyszło mi: odpowiednio 46,17 i 36.
            No, oczywiście najwiecej, ale mniej niż Kraków i Wrocław , nie
            mówiąc o całej Polsce.
      • impostor Re: Ani Wrocek ani Krak nie mają metra 01.10.09, 09:50
        nie wiem co gorsze - byc liderem w skali regionalnej, czy dnem michy
        w europejskiej.
      • dfgfdg Re: Ani Wrocek ani Krak nie mają metra 01.10.09, 11:09
        wiaderko.stefana napisał:

        > Wrocław i Kraków mogą sobie konkurować ze sobą, ale prawdziwa metropolia,
        > która może konkurować z Budapesztem, Pragą czy Wiedniem jest w Polsce tylko
        > jedna.

        Przepraszam która? Z Budapesztem, Pragą i Wiedniem to akurat żadne miasto nie
        może konkurować.
      • Gość: willy Re: Ani Wrocek ani Krak nie mają metra IP: *.pools.arcor-ip.net 01.10.09, 11:57
        > Wrocław i Kraków mogą sobie konkurować ze sobą, ale prawdziwa
        metropolia,
        > która może konkurować z Budapesztem, Pragą czy Wiedniem jest w
        Polsce tylko
        > jedna.

        Czy masz na mysli tzw. "Radom Europy"? :D
      • Gość: bbking Re: Ani Wrocek ani Krak nie mają metra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 00:03
        Nie trzeba być geologiem, wystarczy się przejść po Wrocławiu i jego 100 mostach,
        żeby zrozumieć, że nigdy nie będzie tu metra. Ale najlepszy naziemny transport
        szynowy w Polsce--tak.
      • Gość: Peszo Re: Ani Wrocek ani Krak nie mają metra IP: *.chello.pl 02.10.09, 00:43
        Bo w Stollycy jest tyle pospólstwa, że trzeba było zbudować metro. Sam
        lumpenproletariat + jego potomstwo. I tak we wszystkich stolicach ekskomuny!
    • alicja.t3 Re: Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków 01.10.09, 08:26
      Panie Rafale, zapraszamy do Lodzi - to miasto duzych wyzwan dla menedzera-prezydenta
    • Gość: layconique Kochani Wrocławianie! Pożyczcie Prezydenta Miasta! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.09, 08:45
      Ja was kocham, ale pożyczcie na chwile RD! Obiecuję, że NIE DAMY w
      zamian JM!!!
      • Gość: Łoś_bimbacz Pożyczcie PRezydenta: bierzcie gratis IP: *.ip.netia.com.pl 01.10.09, 09:45
        >ale pożyczcie na chwile RD!

        bierzcie go gratis, a jako super gratis bierzcie jego vice
        Sterników. Nasz Wrocławski Sternik nie ma już odwagi wygłaszać
        w lokalnych gazetach swojego mega bełkotu o trzech "t" itp.
        więc ruszył na gościnne występy i czaruje ludzi nieznających
        prawdziwego oblicza Dynamizmu:))) bierzcie go z jego wizjami
        gratis, zwrotów nie przyjmujemy:)))
        • Gość: Łoś_bimbacz czekam na c.d. IP: *.ip.netia.com.pl 01.10.09, 09:54
          Niech jeszcze opowie korzystnych zmianach w komunikacji na
          podstawie badań z lipca, o całkowitym zadłużeniu łącznie
          z "niezależnymi" sPÓłami gminy, jak wywłaszczył ziemię po 120 zł/m2
          na ul. Granicznej, jak życzliwie został przyjęty przez
          rowerzystów, a tu bajki o love story i wymianie pomysłów w
          kantynie:)))
    • Gość: gość Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: 81.210.82.* 01.10.09, 09:49
      Z całym szacunkiem dla Krakowa, ale wjazd do tego miasta od strony: Gdańska,
      Radomia, Kielc i Warszawy (w końcu stolicy) drogą krajową nr 7 wygląda jak
      droga dla wozów z gnojem. To tak jakby przed wejściem do domu wysypać trochę
      gruzu i udawać że to chodnik.
    • Gość: grzegorz Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 10:59
      Czy można to przełożyć na kraj.Zrobić Dutkiewicza Prezydentem RP , wtedy cała
      Polska będzie miała to co mają wrocławiacy.I nie będziemy im zazdrościć ,ale
      nam Polakom Europa będzie wreszcie zazdrościć.
    • dfgfdg Nie wierzcie w ten artykul!!! 01.10.09, 11:02
      Kochani Krakowianie nie wierzcie w ten artykul. To stek bzdur, bajeczek i
      wishful-thinking. W naszym miescie wcale nie jest tak rozowo i wesolo jak
      opowiada to prezydent. Oczywiscie, fontanna powstala (20 baniek na nia poszlo)
      ale efektownych inwestycji w komunikacje miejska nadal nie ma, a co jakis
      remont infrastruktury to cos spier..lone. Fakt, bedzie Euro, ale co z tego? PR
      Wroclaw ma dobry, ale zycie tutaj jest chyba trudniejsze niz w Krakowie...
      • Gość: gosc Re: Nie wierzcie w ten artykul!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.09, 11:51
        i jak zawsze narzekanie, niezmienna cecha Polakow ;)
        • Gość: mikka Re: Nie wierzcie w ten artykul!!! IP: *.chello.pl 03.10.09, 03:04
          Jako Krakus, pamiętam Wrocław jako miasto, które infrastrukturalnie było po
          prostu masakrą. Obecnie podnosi się z ruin. I tempo w jakim to czyni jest
          imponujące. Generalnie uważam Wrocław za konika naszego kraju. Ponoć moje miasto
          jest stolicą kulturalną kraju. Dziwi mnie tylko fakt, że na większość koncertów
          w ciągu roku jeżdżę właśnie do Wrocławia!!
    • Gość: facet Wielka wada Wrocławia... IP: 78.131.144.* 01.10.09, 11:09
      ..to fatalna komunikacja miejska, wielkie korki.
      Po tym mieście nie da się przemieszczać. Co mnie obchodzą
      jakieś fontanny?
      Mieszkam we Wrocławiu od 9 lat i jest coraz gorzej,
      kiedyś tramwaje i autobusy były w miarę punktualne,
      teraz trzeba zawsze brać poprawkę i jechać wcześniejszym.
      Nie ma żadnej alternatywy - kto jeździ autem wie o co chodzi,
      gigantyczne korki, brak możliwości szybkiego przemieszczenia się z północnej części w stronę Bielan, brak parkingów wokół rynku...
    • Gość: Tichy62 Proste, nie ma prezydenta - komucha IP: *.83.230.24.76.debacom.pl.e-zabrze.pl 01.10.09, 11:28
      .
    • Gość: x Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.lanet.net.pl 01.10.09, 11:32
      Zgadza się. Kocham piękny Wrocław i nienawidzę przereklamowanego, brudnego i
      brzydkiego Krakowa pełnego pijaczków-"artystów" i ludzi z zawyżonym mniemaniem
      o sobie...
    • anorektycznazdzira Panie Rafale, tez jestem... 01.10.09, 11:48
      ... fanem naszego Prezydenta miasta. Pozdrawiam!
    • Gość: dfgd Porównajcie Dutkiewicza do Uszoka.............. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 12:18
      prezydenta Katowic...poprostu przepaść....Dutkiwiecz to człowiek z
      wizją a mi Wrocław podoba sie o wiele bardziej niż Kraków!!!
      • Gość: bbbe Re: Porównajcie Dutkiewicza do Uszoka............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 13:15
        Uszok do Dutkiewicza ma się jak plastikowy nocnik z uszami do najlepszej miski
        ustępowej Villeroy & Boch...
    • rojberek Wrocław jest śląski, więc różnica jest taka jak... 01.10.09, 12:43
      ... między Śląskiem a resztą Polski - Śląsk górą! :-P
    • Gość: Kaśka Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.polcon.eu 01.10.09, 13:13
      Brawo Panie Rafale. Jako Wrocławianko chcę bardzo podziękować za to co Pan zrobił i robi.
    • Gość: mzl ale to Lublin jest miastem przyszłościowym:) IP: 188.33.82.* 01.10.09, 13:26
      ale to Lublin jest miastem przyszłościowym:)

      To Lublin leży blisko granicy z Ukrainą (ok. 160 km), a jak Ukraina
      wejdzie do Unii Europejskiej to właśnie w Lublinie będą inwestowały
      wszystkie zagraniczne firmy, no i w Rzeszowie. Wrocław i Kraków są
      mega przereklamowane, ale za PR im chwała:) Ja mieszkam w Lublinie i
      uważam że to najpiękniejsze zabytkowe miasto w Polsce!
      • Gość: PP Re: ale to Lublin jest miastem przyszłościowym:) IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.10.09, 12:34
        A widziałeś wszystkie miasta w Polsce, że tak mówisz?
    • Gość: tsurani dziury w chodniku IP: *.idpan.poznan.pl 01.10.09, 13:58
      rozdmuchaną megalomanię i do perfekcji opanowane ściemniactwo
    • Gość: niusia :) IP: *.171.243.42.static.crowley.pl 01.10.09, 14:06
      I po co się kłócić?
      Ja lubię Kraków, ale - z wyboru - mieszkam we Wrocławiu, to jest moje miasto,
      a Dutkiewicz jest moim prezydentem, i nawet jeśli popełnia błędy, to i tak
      robi ich o niebo mniej niż inni.
      No i co tu dużo mówić, jestem dumna z Dutkiewicza, bo jest mądrym człowiekiem.
      Nie jest politykiem - jest kimś więcej, jest gospodarzem.
      Życzę Krakowowi mądrego prezydenta, a Wrocławiowi - żeby następny nie był
      gorszy. Bo jak słyszę, o jakich kandydatach w następnych wyborach się mówi, to
      mi skóra cierpnie...
    • Gość: Zaloguj się Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 14:06
      ja tam nie wiem, do krakowa bardzo lubie jezdzic latem na wakacje. ale
      za kazdym razem mam jakies glupie, chamskie sytuacje na drodze. w
      krakowie. musi zlosliwy i upierdliwy narod tam jest. ile razy widze
      rejestracje KR to wzmagam czujnosc. i reguly okazuje sie, ze slusznie.

      a po zachowaniu w ruchu drogowym poznac tzw. przecietna mentalnosc
      mieszkancow danej okolcy. tak sobie mysle.
    • Gość: gość Co ma Wrocław, czego nie ma Kraków IP: *.neurosoft.pl 01.10.09, 14:31
      Wrocław ma miłych i otwartych ludzi, jakich w Krakowie nie
      uświadczysz, rozmiana pieniędzy w jakimkolwiek sklepie graniczy z
      cudem, ludzie naburmuszeni i niemili, a kultura jazdy na drodze nie
      istnieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka