Dodaj do ulubionych

Opera nominowana do Archi-Szopy

IP: *.2.20.195.pp.com.pl 28.09.09, 21:26
Dlaczego nie parking podziemny na Groblach? Bo go niby nie widać? To trza
zobaczyć syf jaki kwitnie teraz pod Wawelem. Jak się oszpeca perlę i
najświętsze miejsce w Polsce! Opera zawsze byłą tworem dla grupy dewiantów z
dolnej półki.Wawel to świętość wokół której g.. architekt zaplanował pałac
kultury i nawet na wianki podziemia!
Obserwuj wątek
    • Gość: hrabia czy się dziwić, jak Hasior jest kanonem piękna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 08:01
      takie dzieła jak elity. Banda PSEUDO: artystów, architektów,
      MECENASÓW, dyrektorów muzeów, animatów kultury WSPIERA, FINANSUJE,
      NAGRADZA nieuków, hopstaplerów, osoby chore psychiczne W IMIĘ
      WOLNOŚCI WYRAZU ARTYSTYCZNEGO ( nie oceniania gustów)( ważne, żeby
      się mówiło, żeby głośno, żeby skandal, a że nie ładne- to nie
      wartościować). I byle nie papież w góralskim kapelusiku, byle nie
      tradycyjne gusta, trzeba jajka powiesić na krzyżu, zrobić makatkę z
      włosów łonowych, nie dajboże Dźgaj= NO TO SIĘ DZIWICIE!!!!!!!
      • Gość: krakózka Re: czy się dziwić, jak Hasior jest kanonem piękn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:14
        Pan hrabia wypowiedział się równie wytwornie...
        • Gość: Peasant Re: czy się dziwić, jak Hasior jest kanonem piękn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 12:05
          Pan hrabia wydał z siebie beknięcie o wyjątkowo chamskiej proweniencji.
    • Gość: Jóźwa Butrym Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 29.09.09, 08:11
      Jakie miasto taka opera nie ma sie o co burzyć. Zresztą kto chodzi
      do opery?
    • Gość: Czytelnik P...y biały balon i dwuletnia córeczka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 09:14
      "Moja niespełna dwuletnia córeczka bardzo lubi balon. Szpeci Kraków,
      jak? Przecież lata nad budynkami" - pisze jeden z internautów. No
      właśnie - zgoda na biały balon nad Krakowem mówi o tych, którzy tę
      zgodę wydali, że albo mają mózgi dwuletnich dzieci albo... NIE
      WIADOMO O CO CHODZI. A jak mówi stare przysłowie, gdy nie wiadomo o
      co chodzi to chodzi o PIEEEEEEEEEEEEEEEEEEENIĄDZE.
      • Gość: jontek Balon jest Ok IP: *.fdk.abpl.pl 29.09.09, 16:53
        A w czym Ci niby ten balon przeszkadza?
        Jest całkiem estetyczny i jest fajną atrakcją.
        Pewnie chodzi o to że nigdy czegoś takiego w Krakowie nie było, a to znaczy że
        jest nowe, a wszystko co nowe i inne jest be, bo psuje rodowitemu krakusowi
        ułożony w głowie porządek i zaczyna się gubić...
    • Gość: SAaa Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: *.chello.pl 29.09.09, 11:08
      Balon jest OK, w Pradze też taki jest i jakoś nikt nie narzeka.

      Natomiast Opera nadaje się tylko do wyburzenia.
    • Gość: krakózka Re: Opera nominowana do Archi-Szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:09
      Nie jestem dewiantem, owszem, uważam sztukę operowa za Sztukę z górnej półki.
      Tym bardziej boleję nad wyglądem długo oczekiwanej, także przeze mnie, siedziby
      opery. Po prostu zniechęca do odwiedzin. I jeszcze ten Mitoraj...
      A Pan, Panie Groblin, powinien podciągnąć się z kultury szeroko pojętej!
    • stasieczek5 Opera zgłoszona do Archi-Szopy 29.09.09, 11:10
      Opera czy...
      Niestety, zarówno w Krakowie (jak i kraju) wznoszone obiekty ( nie
      wszystkie! ) nie grzeszą pieknością. Zastanawiam sie co jest
      przyczyną takiej sytuacji.
      Wiadomo, że inwestor bedzie oszczedzał począwszy od projektu a na
      wykończeniu skończywszy. Nie sądzę aby wydziały miejskie od
      architektury i urbanistyki miały mozliwość wpływania na końcowy
      efekt. Może brak fachowców potrafiących podpowiedzieć co by można
      zmienić ?
      Z drugiej strony, patrząc na samowolę budowlaną, wydaje się, że
      raczej brak zainteresowania co będzie zbudowane jest powodem takiej
      sytuacji.
      Przykład krakowski (przyszłościowy) to powstający hotel "Zakrzówek".
      Banalna bryła we wspaniałej lokalizacji - ul. Konopnickiej. A tu -
      zwyczajny klocuszek. Jakich dziesiątki stoi w blokowiskach.
      A Opera Krakowska (budynek) najgorsza w Krakowie ? Chyba - tak...
      Smutno mi.
    • Gość: gang-sta Stare zmurszałe wapniaki, kulturalny beton, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:21
      Stare zmurszałe wapniaki, kulturalny beton,zubożały zaścianek, średniowieczna
      ciemnota...itd. To przymiotniki i określenia w sposób wierny przedstawiające
      mieszkańców Krakowa.

      Ostatnio w programie K. Wojewódzkiego oglądałem wywiad z Englertem. Opowiadał
      o tym jak dzisiejsze wartości zbudowane wokół sztuki strasznie się ludziom
      pokiełbasiły. Nie ma już sztuki transcendentalnej, która odwołuje sie do
      wartości wyższych, bo zastąpiła ją uliczna prowokacja.

      Kłopot w tym, że owa sztuka i w tym również architektura, nie jedno ma imię. Z
      tej ulicznej i taniej rodzi się wielka. Nikt nie urodził się sławnym znanym i
      docenianym - na wszystko przychodzi czas, bywa że i po śmierci.
      Przez wieki dzięki ścieraniu się coraz to nowych nurtów, każdorazowo
      krytykowanych przez poprzedników tworzono piękne dobre rzeczy. Średniowiecze
      nienawidziło antyku. Z kolei renesans, który był krytykowany przez barok miał
      pretensje do średniowiecza o ciemnotę i dekadentyzm.

      W Krakowie jest inaczej - nikt nie angażuje się w to co jest dziś ani nawet w
      to co było wczoraj. Rodowici Krakowianie (beze mnie chociaż też żem
      rodowity)lubują się w tym co powstało wieki temu. W tym co ich nie dotyczy ani
      nawet nie fascynuje. Arrasy? Matejko? Wyspiański? Co wy o tym wiecie? A mimo
      wszytsko znajduje cie dla nich uzasadnienie i bronicie jak najwyższej świętości.

      Każde miasto musi żyć. Musi ewoluować i stwarzać warunki dla nowych
      kreatywnych osób. Po niżej kilka przykładów że może być inaczej z Londynu i
      Barcelony:



      www.bigartmob.com/media/c/i/t/city_art/the-4th-plinth-trafalgar-square-london-model-for-a.jpg
      www.lth-hotels.com/london_events/images/trafalgar_square_festival.jpg
      www.elahoffman.pl/wp-content/uploads/2008/03/tarasewiczvista_plaza_hor.jpg
      • Gość: imd Re: Stare zmurszałe wapniaki, kulturalny beton, IP: 82.177.125.* 29.09.09, 16:11
        Dzienkujemy pieknie za elokwętny wykład i garść inwektyw, ale bo o
        co chodziło przedmówcy? Kraków nie ewoluuje, czy jak? W jakim
        mieście znajdują się ulice Opolska, Bora-Komorwskiego, Konopnickiej,
        Wielicka, Pawia, Mogilska, osiedla Prokocim, Ruczaj, bo może mi coś
        umknęło...
        • tbarbasz Re: Stare zmurszałe wapniaki, kulturalny beton, 29.09.09, 16:42
          Gość portalu: imd napisał(a):

          > Dzienkujemy pieknie za elokwętny wykład i garść inwektyw, ale bo o
          > co chodziło przedmówcy? Kraków nie ewoluuje, czy jak? W jakim
          > mieście znajdują się ulice Opolska, Bora-Komorwskiego, Konopnickiej,
          > Wielicka, Pawia, Mogilska, osiedla Prokocim, Ruczaj, bo może mi coś
          > umknęło...
          I to są obiekty godne uwagi, takie, na których chce się zatrzymać oko? Zrobisz
          sobie pod tymi blokami zdjęcie pamiątkowe z Krakowa? A może na tle ekranów na
          Opolskiej lub wraku "Forum" przy Konopnickiej?
          Te blokowiska - które nie wytrzymują porównania ze "Starą Nową Hutą" pod
          względem organizacji przestrzeni? Ulica Pawia i Mogilska - proszę mnie nie
          rozmieszać. Opolska - to czemu przy Pleszowskiej jest zawsze korek na 15-20
          minut? Na tym polega "Inżynieria ruchu" aby ruch stał???
          Konopnickiej - w archiwum UM jest chyba projekt dwupoziomowego skrzyżowania
          Mateczny zrobiony przez Niemców. Ale nie da się go zrealizować, bo postawiono
          bez pojęcia budynek mieszkalny...

          Gdzie jest URBANISTYCZNY PLAN ZAGOSPODAROWANIA Krakowa? Czyżby komuś
          przeszkadzał? A może jego opracowanie nie należy do elementarnych obowiązków
          władz miasta? Jak dbać o przestrzeń publiczną bez takiego planu?
          Koło mojej pracy jest Osiedle Mozarta - biedny Amadeusz - odległości pomiędzy
          blokami - chyba minimalne dopuszczalne. Przyjechać, postawić auteczko i do
          swojej przegródki...
          Koło "Okrąglaka" (róg Bociana i Siewnej) jeszcze ciaśniej. Można będzie
          zaglądnąć do garnka sąsiadowi. A dopchany Żabiniec bez porządnych dróg
          dojazdowych? Oby nie było tam większego pożaru!
          Wyjątki (Manga, budynki UJ na Łojasiewicza) potwierdzają regułę.
          • Gość: imd Re: Stare zmurszałe wapniaki, kulturalny beton, IP: 82.177.125.* 29.09.09, 20:50
            misunderstanding: mój post odnosił się do postu osbnika, który
            wskazuje, że przez "wapniaków i sklerotyków" miasto sie "nie
            rozwija" no więc ww przykałdy wskazać miały, że jak to - rozwija się
            przecie!
      • Gość: syla Re: Stare zmurszałe wapniaki, kulturalny beton, IP: *.ghnet.pl 29.09.09, 23:34
        Dokładnie tak!

        Zamiast tworzyć nową, współczesną nam architekturę cały czas oglądamy się
        wstecz. Zamiast podążać za modą cały czas negujemy aktualne trendy i lubujemy
        się w tym co stare i rozpadające.

        Opera? To naprawdę fantastyczny budynek. Podobnie jak Com Com Zone, Angel City i
        np. nowe biurowce przy G. Kazimierz nadają miastu nowy, żywy charakter.

        Ludzie, czy wasze pokolenie naprawdę nie ma nic do powiedzenia?
    • Gość: tdk Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 12:45
      Cóż, jeśli konkurs na operę ogłasza się z założeniem, że Loegler i tak ma
      wygrać, skoro sam Loegler i tak nie ma czasu projektować a zleca to świeżym
      adeptom architektury bez żadnego doświadczenia (Dariusz Dresler jest
      prawdziwym autorem projektu), skoro Loeglera bardziej interesuje prowizja od
      sprzedanych paneli w kolorze czerwonym i innych beznadziejnych...
      To gdzie tu sztuka.
      Czemu "komisji" nie stanowił ogół publiczny ?
      Czemu nie wystawiono prac projektowych na środku rynku i nie przeprowadzono
      głosowania, jaką opere chcemy ?
      Czemu nie zaproszono światowych architektów (skoro krakowscy są do bani) aby
      nam sprezentować wizytówkę światową ?
      I czemu ktoś się uparł wcisnąć operę w tak beznadziejna działkę?
      miliard pytań "czemu"..
      a odpowiedź ?
      miernoty w radzie miasta na naszym utrzymaniu i strach przed podejmowaniem
      konstruktywnych decyzji.
      Nikt bez układu nie startuje w takich przetargach z nadzieją na wygraną, a Ci
      którzy projektują dobra architekturę omijają przetargi publiczne z daleka,
      wiedząc, że leśne dziadki dzierżą dzielnie władze.
      Jestem obywatelem miasta Krakowa i chce mieć prawo do decydowania jak będą
      wyglądać miejsca publiczne, parki, opery, stadiony itp.
      ArchiSzopa dla Opery.

      • Gość: Tadziu Ważny głos IP: *.mck.krakow.pl 29.09.09, 12:57
        człowieka dobrze poinformowanego.
        Ale czy rzeczywiście plebiscyt? Ejże.
        W światowych konkursach nie znam precedensów.
        A w plebiscycie GKrak sprzed paru lat (każdy czytelnik mógł się
        wypowiedzieć) wygrało zdecydowanie
        ...M1
        (nie dziwota, bo dla mieszkańców NH była to pierwsza namiastka
        miasta. Udawana jak scenografia - ale pierwsza!)
        • Gość: tdk Re: Ważny głos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 13:20
          Masz rację, plebiscyt mógłby być ryzykowny, jednak spałbym spokojnie nawet będąc
          w mniejszości.
          A bez edukacji kulturalnej w każdej dziedzinie kultury i sztuki nie wzniesiemy
          się wyżej.
          Swoja drogą.. komu przeszkadzało, że Opera dzieliła scenę z Teatrem
          Słowackiego... i tak było ciężko zapełnić 600 osoba salę...
      • Gość: Bob budowniczy Re: Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: 94.254.183.* 30.09.09, 13:30
        > Cóż, jeśli konkurs na operę ogłasza się z założeniem, że Loegler i tak ma
        > wygrać, skoro sam Loegler i tak nie ma czasu projektować a zleca to świeżym
        > adeptom architektury bez żadnego doświadczenia...

        hmmm...... sami znawcy tematu, ale nie ma takiej osoby która cytujesz (nie
        istnieje...:))), jeśli nie wiesz to nie pisz bzdur.
        Jedynym autorem w biurze Atelier Loegler jest Doktor Loegler, reszta pracowników
        rysuje rysunki techniczne.
        zamiast plotkować zajmij się praca nad poprawa swojego charakteru
        • Gość: Zając Re: Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: 94.254.183.* 30.09.09, 13:43
          a ja słyszałem ze ten projekt nie robił Pan Legler tylko Pan Misiura, ale mogę
          się mylić jak poprzedni Plotkarz :)

          Na biurowe nudy zostaje plotkarskie forum GW ;)
    • Gość: hrabia co interesujcego powstało od 1945 w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 14:07
      oczywiscie w wymiarze publicznym i za publiczne pieniadze. NIC, A
      JAK JUZ TO SZKARADZTWA. 100 lat zmarnowane!!!
      • Gość: tdk Re: co interesujcego powstało od 1945 w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 14:23
        Z przyjemnością Cię oświecę :)
        - wbrew porażającej bezmyślności pracowników ZiKiT układ drogowy Krakowa sprawia
        mi coraz zwiększa przyjemność z korzystania.
        - budynki Uniwersytetu Jagiellońskiego są wysokiej klasy architektonicznej i
        funkcjonalne (powiedzieć ci które ? :)
        - pawilon Wyspiańskiego
        - place miejskie (bohaterów Getta, zaułek Czartoryskich)
        - tor kajakowy
        - aleja rowerowa wzdłuż Wisły

        jasne, można więcej, ale to zawsze coś

        • Gość: hrabia Re: co interesujcego powstało od 1945 w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 15:00
          gdzie tu Sukiennice, Kościół Mariacki, kościół św ANNy, Teatr
          Słowackiego itp: szkoda wymieniać: wymień jedno arcydzieło na każde
          100 lat, co się może równać przez te ostatnie prawie 100 lat, po
          1945, co zostanie wpisane do trwałego dziedzictwa, co będzie na
          liście UNESCO, z jakim obiektem w tle chciałbyś zrobić sobie foto z
          wycieczki do Krakowa, który powstał po 1945: Radio Wiadro,
          zbombardowany lotniskowiec w Łagiewnikach, blokowiska PRL, betonowe
          klocki kina Kijów, czy jakiegoś hotelu: nie daj Boże Sheratonu.

          Jak to jest, że sto lat temu w tył nie było technologi, środki
          finansowe mniejsze a powstawały arcydzieła. Mało tego gdzie indziej
          na świecie, jednak powstają budynki ciekawe interesujące - ale
          napewno nie w Krakowie.
          I coś pozytywnego: tam gdzie bywa inwestor prywatny, tam co raz
          cześciej buduje się coraz ładniej.
          Jakoś za prywatne pięniądze ludzie hołdują normalnym gustą: Nawet
          wolą Jelenie na Rykowisku, niż Hasiora.
          • Gość: tdk Re: co interesujcego powstało od 1945 w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 15:56
            to lat temu, to były u nas Austro Węgry, Panie Hrabio :):)
            A kościół Mariacki został wybudowany ze składek niemieckich mieszczan :)
            a Sukiennice dla niemieckich kupców :)

            a może naszym największym atutem jest to, że nie dajemy łatwo sobie zniszczyć
            dziedzictwa kilkuset lat ?


            • Gość: hrabia wiele dobrego o architekturze niemieckiej włoskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 08:47
              austriackiej, żydowskiej: NIC DOBREGO o architekturze
              KOMUNISTYCZNEJ, PRL-owskie, postkomunistycznej.

              p.s. zadaje sobie pytanie: dlaczego w kraju gdzie jest naprawde dużo
              bardzo bogatych ludzi- dzisiaj nie postają założenia pałacowo
              parkowe. Jak to jest możliwę, że sto lat temu i wcześniej powstawały
              one.
              Dlaczego Kraków jest tak ubogi w fontanny (na marginesie szkaradztwo
              ten fortepian na Plantach koło Wiślnej)
    • Gość: hrabia a może nic powyżej Cęckiewicza? nie ma prawa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 14:20
      może poprzeczka jest ustawiona w Krakowie nic powyżej dziedzictwa
      PRL =socrealizmu, blokowisk i Witolda Cęckiewicza i jemu podobnych
      • Gość: tdk Re: a może nic powyżej Cęckiewicza? nie ma prawa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 14:27
        Nie obraź się, ale chyba masz zerowe pojęcie o tym co się dzieje w Krakowie :)
    • tbarbasz Bywało lepiej... 29.09.09, 16:10
      Chyba naprawdę ostatnie ładne budowle postawił w Krakowie p.Talowski. Potem
      już było coraz gorzej - zaczęło się od "Drobnerówki" (BWA przy Plantach, która
      zastąpiła stylową Esplanadę), Politechniki Krakowskiej - ryzality przy
      Warszawskiej - rany boskie... Dewastacja (zabytkowej!) bryły budynku
      "Podchorążówki" (Podchorążych 1) przez podniesienie dachu (znów Wydział
      Archtektury PK!), dewastacja basenów Cracovii...
      A potem nastąpiła epoka Pana L...., któremu kaplica pogrzebowa myli się z
      "parkiem wodnym" (Batowice), który projektuje "jaja wykładowe" i parkingi, do
      których nie da się wjechać (U.Ekonomiczny) i OPUS MAGNUM - OPERĘ KRAKOWSKĄ.
      Zastanawiałem się nad pytaniem, czy jest w Krakowie w miarę nowy obiekt, pod
      którym chciałbym sobie zrobić zdjęcie. Ostatnie takie budynki pochodzą z
      czasów przedwojennych lub wręcz okupacji niemieckiej. No, może Manga ratuje
      honor miasta. Ale czy jest coś więcej?
      • Gość: Mlot na mlotków Re: Bywało lepiej... IP: 94.254.183.* 30.09.09, 13:35
        > Chyba naprawdę ostatnie ładne budowle postawił w Krakowie p.Talowski. Potem
        > już było coraz gorzej - zaczęło się od "Drobnerówki" (BWA przy Plantach, która
        > zastąpiła stylową Esplanadę),

        BWA PRZY PLANTACH JEST SWIETNĄ ARCHITEKTURA ALE NIE DLA MŁOTKÓW, TAKICH JA TY... :)

        A potem nastąpiła epoka Pana L...., któremu kaplica pogrzebowa myli się z
        > "parkiem wodnym" (Batowice),

        POWYŻSZY PROJEKT JEST ŚWIETNY - BYŁ NOMINOWANY DO MIĘDZYNARODOWEJ NAGRODY - NIE
        MA LEPSZEJ ARCHITEKTURY W WIOSCE KRAKÓW
        • tbarbasz Re: Bywało lepiej... 01.10.09, 10:43
          Gość portalu: Mlot na mlotków napisał(a):

          > BWA PRZY PLANTACH JEST SWIETNĄ ARCHITEKTURA ALE NIE DLA MŁOTKÓW, TAKICH JA TY..
          Hmm... W porównaniu z czym? Z katedrą Oscara Niemeyera w Brasilii czy może
          muzeum Guggenheima w Nowym Jorku? Najpierw warto coś pooglądać - a potem
          twierdzić, że betonowy kloc z zachowanym rysunkiem niedbale wykonanego
          deskowania to świetna architektura...
          Dobrze, że już to obrosło drzewami, knajpą i mało co widać!

          >
          > A potem nastąpiła epoka Pana L...., któremu kaplica pogrzebowa myli się z
          > > "parkiem wodnym" (Batowice),
          >
          > POWYŻSZY PROJEKT JEST ŚWIETNY - BYŁ NOMINOWANY DO MIĘDZYNARODOWEJ NAGRODY - NIE
          > MA LEPSZEJ ARCHITEKTURY W WIOSCE KRAKÓW
          To idź tam, usiądź na ławeczce i podziwiał to DZIEŁO WIEKOPOMNE W KOLORZE
          "MAJTKOWEM" z dorobioną naciąganą symboliką. Architektura sakralna p.L? Nie
          rozmieszaj mnie - do nagrody to kolesie mogą zgłosić wszystko - nawet ELEWATOR
          ZBOŻOWY zwany Kościołem św. Jadwigi Królowej.

          Pan L. i taśmowy rzeźbiarz p.D. to nowe wcielenia sławnego malarza Styki - tego
          co chciał namalować panoramę "Grunwald" w Barbakanie (miał być dach szklany - na
          szczęście wówczas działał "Zielony Balonik":

          "Zobaczy raz Pan Styka,
          jak malutki Kundel
          podniósł zadnią łapkę
          i obrobił Rondel!

          I przyszła Mistrzowi
          do głowy myśl słodka:
          A gdyby to samo
          zrobić ode środka?"

          Wtedy taka bezczelność nie przeszła -dziś ludzie wstydu nie mają!
    • Gość: balusz Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: *.multi-play.net.pl 29.09.09, 17:08
      Opera jak najbardziej, ale balon już nie... Takie moje zdanie...
    • Gość: mis wan der rower balon jest ładniejszy niż Wawel itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 22:35
      balon jest przepiekny i plastykowy. Swietnie zasłonił Wawel z jednej strony a
      Skalkę z drugiej. I całe szczęście, bo obydwa te rupecie budowlane stoją w
      Krakowie już tak długo, że wszystkim się znudziły.
      Nie wiem tylko, po co tłumy ludzi dają się unosić w balonowej gondoli aby z
      góry oglądać tzw. zabytki Krakowa? Cóż w tym ciekawego? Nic przecież. I
      dlatego uważam, że balon powinien być usytuowany w koksowni N.Huta, bo koks
      oglądany z wysokości jest najlepszy. Palce lizać. Krakow nie może być
      skansenem i dlatego należy zasłonić balonami, rzeźbami Dżwigaja Anioła i
      fasadami na podstawie szkiców odręcznych Le Glerbuzera wszystko co ma ponad 50
      lat.
    • Gość: alfred Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: *.stream.pl 30.09.09, 15:39
      A propos krakowskiej opery: "O rewelacyjnej akustyce w tym obiekcie mówił
      publicznie Krzysztof Penderecki po wykonaniu swoich Diabłów z Loudun podczas
      inauguracji sceny. I dodał coś niezmiernie istotnego - dobra akustyka w nowej
      sali koncertowej czy operowej to wielka rzadkość, raczej wyjątek od reguły.
      Najbardziej sugestywne dowody na poparcie tej tezy to spektakularne porażki
      akustyczne opery w Sydney, Opera Bastille w Paryżu, New York City Opera czy
      Domu Muzyki w Moskwie." cytat za "Architektura" nr 08/2009 s.43. I chyba o to
      przede wszystkim chodzi w przypadku opery. A wygląd jest kwestią gustu - mnie
      się podoba ( chociaż kilka zastrzeżeń mam: głównie razi brak reprezentacyjnego
      wejścia - główne wejście pod balkonem to porażka ), ogólnie moim zdaniem
      najlepiej broni się główna bryła: prosta i wyrazista - odważna.
      • Gość: detko komu się podoba Penderecki= kakafonia IP: 83.1.100.* 30.09.09, 17:35
        nie wiem, nie byłem, nie słuchałem akustyki w operetce/ operze
        krakowskiej. Penderecki może wielki muzyk , kompozytor dla kogo dla
        garstki. JA PO 5 SEKUNDACH DOSTAJE APOPLEKSI, OCZOPLĄSU, ŚLINOTOKU I
        TRZEBA MNIE ODWIEŻ DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO.
        Pomimo wszystko wole Mozarta, Bethovena, takie sobie nawet
        plumkanie. No Niestety Pendereckiego nie jestem w stanie zdzierżyć.
        Może ja dulszczyzna, może zacofany.
        ps. cepeliady ala ludowszczyzna: czyli zespoły pieśni i tańca
        ludowego nie znanego na wsi dawniej i dzisiaj (cztaj Mazowsze, Śląsk
        i inne zespoły pseudoludowe wymyślone w PRL) NIE CIEPIE,
        nawet dyscopolo
        • Gość: alfred Re: komu się podoba Penderecki= kakafonia IP: *.stream.pl 01.10.09, 09:24
          no ale przeca przy muzyce Mozarta czy Beethovena dobra akustyka też się przyda :-)
          • Gość: detko komu podoba Penderecki= kakafonia- nie na temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 09:59
            przyznaje nie argument. Może akustykę ma przynajmnie dobrą. Bo
            architekturę na tą skale, wagę i prestiż koszmarną
            Wstyd!!!!!
            A MOŻE NA FASADZIE WIELKI NAPIS ZŁOTYMI LITERAMI: kto to
            zaprojektował, kto ufundował i za czyjego panowania powstała ta
            wspaniała budowla!!!!!!!!
    • Gość: architekt Opera zgłoszona do Archi-Szopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 13:51
      I słusznie ! Skandaliczna lokalizacja i architektura. Prezydenta
      Majchrowskiego oceni i rozliczy z tej decyzji ( lokalizacja, autor )
      historia. Nie tylko zresztą z tej decyzji - napsuł już w Krakowie
      tyle, że nie ujdzie mu to na sucho. Prezydent Leo miał wizję a
      Majchrowski prowizję. Dlaczego Loegler tyle w Krakowie projektuje?
      Co jedna realizacja to gorsza! Najwyższa pora żeby dać sobie z nim
      już spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka