Dodaj do ulubionych

Ateiści i agnostycy przemaszerowali

    • Gość: BRAWO! Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.10.09, 20:49
      Brawa dla uczestnikow ,wiele tysięcy osob w kazdym mieście w
      kraju Wam zazdrości. Czas odkłamywać ten pseudokatolicyzm polegający
      na manifestowaniu wiary bez przestrzegania jej podstawowych kanonow.
    • Gość: veri Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 20:58
      Pytanie : na czym ma polegać neutralność światopoglądowa Państwa (było tam
      takie hasło) i jak, czym to ma się w praktyce objawiać ?
      • Gość: ala Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:09
        Na przykład na wycofaniu religii ze szkół. A przynajmniej jej
        finansowania. Szkoła może oczywiście udostępnić Kościołowi
        pomieszczenia na naukę religii, tak jak na lekcje tańca, żeby
        dzieciaki nie musiały chodzić specjalnie do parafii, co naraża je na
        niebezpieczeństwo, a rodziców na dodatkowy kłopot. Ale wynagrodzenia
        katechetów powinny pochodzić ze składek wiernych, fundacji
        kościelnych itp. Nie z budżetu wszystkich podatników.
        • Gość: veri Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:40
          "wycofanie religi..." - to nie nie mieści się w rozumieniu słowa "neutralny" .
          Chyba,że dla Ciebie słowo "neutralny" oznacza co innego. Co ? - że pozwolę się
          zapytać.
          • Gość: Pati Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.09, 01:09
            I owszem, mieści się. Co więcej - też uważam, że religia powinna
            zostać wycofana ze szkół. Chyba, że na lekcjach religii będzie się
            uczyło o wszystkich religiach.
            A co do finansowania - równie dobrze parafie mogłyby płacić szkołom
            z dochodów jakie mają z wynajmowania budowanych dawniej sal
            katechetycznych.
            • Gość: barcikxxx Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.cable.ubr04.aztw.blueyonder.co.uk 11.10.09, 01:12
              ok, religioznawstwo na poziomie kulturoznawstwa, etnografii, ale nie wywierania
              nacisku na przyjmowanie tzw sakramentow, szantazem spowiedzi, zdrowasiek i
              innych rozancow.
          • Gość: ~kantylena Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.chello.pl 11.10.09, 11:12
            Neutralny światopoglądowo - to powinno wykluczać propagowanie
            jakiegokolwiek wyznania w jakichkolwiek instytucjach państwowych,
            czy to sejm czy podstawówka.
            • Gość: veri Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 12:17
              Rugując wyznania automatycznie robi się miejsce dla ateistycznego światopoglądu.
              Więc gdzie ta neutralność ?!
              • trojkat.basowy Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 11.10.09, 13:13
                Gość portalu: veri napisał(a):

                > Rugując wyznania automatycznie robi się miejsce dla ateistycznego
                światopoglądu
                > .
                > Więc gdzie ta neutralność ?!

                Nie mówi się, żeby wykluczyć jakiekolwiek wyzania, tylko żeby
                wykluczyć propagowanie jednego z nich. Czyli żeby znieść
                nieuprawniony status, który mu przysługuje - wyższy niż w wypadku
                innych wyznań i niż w wypadku światopoglądu ateistycznego.
            • Gość: greg0,75 Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.net.autocom.pl 11.10.09, 22:44
              "Państwo neutralne światopoglądowo" a "państwo laickie" to jednak nie to samo...
              Właściwie skoro lekcje etyki ma się organizować dla siódemki chętnych uczniów to można by to rozciągnąć na wszelkie grupy światopoglądowe (i zorganizować zajęcia z buddyzmu, ateizmu czy jedaiizmu - po warunkiem znalezienia 7 zainteresowanych)
              I, oczywiście, parlamentarzysta wyznania mojżeszowego nie powinien się krępować przed powieszeniem mezuzy przy wejściu do sali obrad...
      • Gość: ~kantylena Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.chello.pl 11.10.09, 11:10
        Na wycofaniu nauczania religii w państwowych szkołach za pieniądze
        podatników, na ukróceniu działalności tzw komisji majątkowej, na
        cofnięciu przywilejów podatkowych funkcjonariuszom KK, na
        ograniczeniu udziału hierarchów KK w państwowych uroczystościach, a
        zwłaszcza w procesach legislacyjnych, na które wpływ jest
        katastrofalny. To na początek.
        • Gość: greg0,75 Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.net.autocom.pl 11.10.09, 22:55
          Strasznie to-to jednostronne...
          > na ukróceniu działalności tzw komisji majątkowej
          ... a tzw komisja regulacyjna ?

          > na cofnięciu przywilejów podatkowych funkcjonariuszom KK
          ... rolnikom i drobnym biznesmenom (bo rozumiem, że mowa o opodatkowaniu stypendiów mszalnych ryczałtem - innych przywilejów "funkcjonariusze KK" nie mają)

          > na ograniczeniu udziału hierarchów KK w państwowych uroczystościach
          ... a czy abp. Sawa może zostać?

          > a zwłaszcza w procesach legislacyjnych
          ... czyli pozbawić praw obywatelskich? Bo nie wiem czy wiesz, też możesz się upomnieć u swojego posła za ustawą, a zbierając 100 000 podpisów to nawet sama wyjść z inicjatywą ustawodawczą...
    • Gość: krakauer Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.chello.pl 10.10.09, 21:02
      idźcie wszyscy prosto do piekła :) liberałowie i inni odmieńcy też !
      • Gość: bellissima Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.cable.ubr04.aztw.blueyonder.co.uk 10.10.09, 21:07
        ja w pieklo nie wierze, wiec nigdzie nie pojde :)
        • Gość: xxx Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.09, 13:06
          za to piekło przyjdzie po ciebie. ponury już sie szykuje hahaha
      • maura4 Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 23:00
        Piekło jest dla katolików. Tam przyjmują tylko poddanych boga.
    • totus.tytus To profanacja i prowokacja! 10.10.09, 21:07
      Jak można było dopuścić do zbezczeszczenia Świętego Papieskiego Miasta
      Krakowa, gdzie zza każdego węgła wystaje cień Karola Wojtyły, gdzie jeszcze do
      teraz oddycha się TYM SAMYM powietrzem, które teraz zanieczyszczają kardynał,
      biskupi i księża! gdzie niemal wszystko należy do Kościoła katolickiego (a
      jeśli nie należy, to będzie należeć, dzięki tzw. krakowskim radnym, czytaj:
      watykańskim agentom).
      Jak można było? trzeba będzie pokropić święconą wodą, za co zostanie pobrana
      ofiara, naturalnie sfinansowana z podatków mieszkańców (opsss.... parafian)
      Krakowa.
      Czy tę procesję "pobłogosławił" wiadomy ksiądz z wiadomego okna, okładając ją
      wiekuistą ekskomuniką? nie? ach prawda, drzemał sobie po sutym obiadku.
    • Gość: kap0 Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.tor.primus.ca 10.10.09, 21:18
      co za idiotyzm kto pozwala na takie idiotyzmy . Ja wieze w siebie i
      wielu jest takich jak ja i co mamy wychodzic na ulice i przeszkadzac
      innym bo chcemy sie przejsc ???? moj znajomy wierzy tescciowej i
      jeszcze paru sie znajdzie i tez maja wyjsc na ulice????? Inni wierza w
      horoskopy itd itd i co??????????????/
      • Gość: Manny Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.prz.edu.pl 10.10.09, 21:53
        Ok , ludzie wierzą w boga , po co mają na ulice wychodzić i innym przeszkadzać?
        Po co dzwony w mieście i mniejszych miejscowościach przeszkadzają swym głosem -
        wielkie świątynie zabierają mi słońce itp itd...
        Każdy ma takie same prawa , nie ma równych i równiejszych...
      • maura4 Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 23:02
        Marsz zięciów wierzących teściowym byłby bardzo fajny.
    • Gość: v koscioły w PL gwałtownie pustoszeją IP: 89.72.118.* 10.10.09, 21:22
      Uczestnictwo w niedzielnych praktykach religijnych :
      1984 -62%
      1992 -50%
      2000 -48%
      2004 -43%
      2008 -39%
      • bagdo wyglada dobrze 10.10.09, 21:49
        ale trzeba by w to nie praktykowanie wstawic praktykowanie logiczngo myslenia -
        co nawiasem mowiac rodzice znowu musza zrobic sami i naucyc logiki swoje dzieci
        /przeciez w szkolach ich nie naucza - lepsze dzieje Boleslawa Smialego czy inne
        rownie wspolczense i potrzebne lekcje/

        :-)))))))))))))))))))))))))))))

        Jak zwiekszyc odsetek praktykujacych w niedziele? puszczac z rutnika mecz albo m
        jak milosc w przestronnych pomiesczeniach koscielnych! Piwo tez dodac...

        > Uczestnictwo w niedzielnych praktykach religijnych :
        > 1984 -62%
        > 1992 -50%
        > 2000 -48%
        > 2004 -43%
        > 2008 -39%
      • Gość: asd Re: koscioły w PL gwałtownie pustoszeją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:16
        Gość portalu: v napisał(a):

        > Uczestnictwo w niedzielnych praktykach religijnych :
        > 1984 -62%
        > 1992 -50%
        > 2000 -48%
        > 2004 -43%
        > 2008 -39%

        A nie masz statystyk dotyczących chrzczenia niemowląt? Bo wg KK
        katolikiem jest nie ten, kto praktykuje, ale ten, kto jest
        ochrzczony (chyba że dokonał formalnej apostazji). Czyli hulaj
        dusza, piekła nie ma, jest konkordat i komisja majątkowa, a jak
        komuś się nie podoba, to niech spada, bo 95% popiera Kościół.
      • and_nowak i dobrze - dosyć hipokryzji! 10.10.09, 23:52
        Ja wierzę w Boga i dlatego chodzę do kościoła. Nic mnie tak nie drażni, jak
        ateiści chrzczący dzieci, lub biorący ślub.
        Obecnie nie opłaca się wierzyć, nie opłaca się też być w opozycji do komuny.
        Widać tego efekty. I DOBRZE.



        Chciałbym, jednak zwrócić uwagę na ogromną różnicę dzielącą prawdziwych ateistów
        od uczulonych na KK. Anty nie oznacza A (antyklerykał, ateista).

        • habibi888-pl Re: i dobrze - dosyć hipokryzji! 11.10.09, 01:20
          A ja nie wierzę, nie chodzę i nic mnie tak nie drażni, jak katolicy kradnący,
          zabijający, cudzołożący, mówiący fałszywe świadectwo i ogólnie robiący to
          wszystko co jest przez katolików przypisane ateistom.
          Co nie zmienia faktu, że jest to głupota. Panu bogu świeczkę i diabłu ogarek?

          ----
          Religia jednej epoki jest rozrywka literacka następnej.
          • and_nowak Skończ z hipokryzją! 11.10.09, 02:31
            habibi888-pl napisał:

            > A ja nie wierzę, nie chodzę i nic mnie tak nie drażni,
            > jak katolicy kradnący,[...]
            Srutu tutu.
            Gdybyś był niewierzący, ale tak naprawdę, to byś nie odróżniał wśród kradnących.
            Katolik to baaaaaaaaaaardzo pojemne pojęcie. Niektórzy utożsamiają go ze
            świętym, inni twierdzą że to ktoś kto się STARA, a jeszcze inni uważają za
            katolika kogoś kto bywa w kościele. W/g tej ostatniej definicji za katolika
            można uznać Hitlera. A to spore nadużycie...
            • habibi888-pl "Srutu tutu."? 11.10.09, 02:44
              Ani mnie to ziębi, ani grzeje, czy mi wierzysz, czy nie.
              Przeczytaj jeszcze raz, może uda ci się zrozumieć, co napisałem.
              • and_nowak Wierzyć tobie? Ale w co? 11.10.09, 03:22
                habibi888-pl napisał:
                > Ani mnie to ziębi, ani grzeje, czy mi wierzysz, czy nie.
                I wzajemnie. Z tą jednak różnicą, że nie można wierzyć w brak tezy. Nie
                powiedziałeś niczego, czemu można wierzyć lub nie.

                > Przeczytaj jeszcze raz, może uda ci się zrozumieć, co napisałem.
                Nie muszę, tak proste wypowiedzi są dla mnie zrozumiałe za pierwszym razem. Nie
                ma tam niczego co może opacznie zinterpretować.
                • habibi888-pl Re: Wierzyć tobie? Ale w co? 11.10.09, 04:06
                  Jestem ateistą, nie wierzę w żadnego boga.
                  "Gdybyś był niewierzący, ale tak naprawdę..." Twoje słowa znaczą chyba, że mi
                  nie wierzysz (a może to tylko taka parabola).
                  A mnie właśnie to ani ziębi, ani grzeje.
                  Czy teraz dotarło?
                  • and_nowak Re: Wierzyć tobie? Ale w co? 11.10.09, 06:45
                    habibi888-pl napisał:

                    > Jestem ateistą, nie wierzę w żadnego boga.
                    Ale jesteś uczulony na katolików - strasznie się przejmujesz ich GRZECHAMI.
                    Trochę to dziwne, np. mnie nie obchodzi nieprzestrzeganie ramadanu.
                    • habibi888-pl NIe jestem uczulony. 11.10.09, 10:45
                      Nie cierpię po prostu bigoterii i zakłamania.
                      Poza tym nie wciskam się do kościoła, by przekonywać wszystkich do ateizmu
                      (teraz jesteśmy na publicznym forum, czyż nie?), a kk wciska się w każdą
                      dziedzinę życia państwa. Podobno Polska jest samodzielnym bytem państwowym, a
                      nie kolonią Watykanu.
      • Gość: ~kantylena Re: koscioły w PL gwałtownie pustoszeją IP: *.chello.pl 11.10.09, 11:15
        Taak, po ostatnim liczeniu wiernych tłumaczono, że marna frekwencja
        to wynik niesprzyjającej pogody... O silni wiarą!..
      • Gość: greg0,75 Re: koscioły w PL gwałtownie pustoszeją IP: *.net.autocom.pl 11.10.09, 23:14
        Zawyżasz starsze dane, oficjalne dane kościelne:
        www.iskk.ecclesia.org.pl/praktyki-niedzielne.htm
        Choć i owszem, ubytek 6,3% (punktów procentowych, 9,9% względem 1990) w ciągu 20 lat nowego ustroju jest...
    • Gość: gosc Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 21:25
      a juz niedlugo marsz ludzi ktorzy lubia jesc bulki zamiast chleba by wszyscy
      wiedzieli o tym ze nie smakuje im chleb
      • Gość: iG Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.chello.pl 10.10.09, 21:49
        to dość istotne zagadnienie
        bułki, to już nie jest ciało Chytrusa
      • Gość: bellissima Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.cable.ubr04.aztw.blueyonder.co.uk 11.10.09, 11:59
        a jesli nawet co w tym przeszkadza? mnie przeszkadza to coniedzielne
        maszerowanie tlumow do budynkow kultu, wycie piesni, procesje na ulicy, a w
        programie TV programy o papiezu na okraglo (np dzisiaj) oraz transmisje mszy na
        wszystkich kanalach. Zwolennicy bulek moze mieliby choc troche poczucia humoru w
        swoich transmisjach obchodow Dnia Bulki :)
    • Gość: krzysztof Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.rtr.bait.pl 10.10.09, 21:28
      wasz ateizm polega na tym, że w niedziele nie chce wam się wychodzić z domu, ale
      dorabiacie do tego solenne uzasadnienie
      • Gość: Manny Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.prz.edu.pl 10.10.09, 21:54
        Hahahaha - no to pojechałeś po bandzie...
        Na serio nie widzisz na czym polega ateizm? Trudno , w Polsce jest wielu takich
        jak Ty...
      • everettdasherbreed Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 22:30
        W każdą niedzielę jest ogromny tłok w knajpach, na stadionach w supermarketach,
        w parkach, w miejscowościach turystycznych.
        Czyli, ludziom chce się wychodzić z domu.
      • maura4 Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 23:07
        Oj chce się , chce , ale nie po to , aby klęczeć i słuchać nudnych
        pouczeń. Ja już dorosłam. Ja nie lubiś seriali. Wytrzymuję jakieś 5-
        6 odcinków.
    • bagdo powszechnej i opartej na najnowszych 10.10.09, 21:38
      osiągnięciach nauki edukacji seksualnej w szkołach".

      dajcie spokoj sami uczcie wasze dzieci-w zyciu sie nie doczekacie sensu w szokle
    • Gość: Gość Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.multimo.pl 10.10.09, 21:43
      Gratuluję inicjatywy. Mam nadzieję, że będzie więcej takich marszów oraz co
      najważniejsze, że wreszcie coś w tym naszym państwie zacznie się dziać w
      kierunkach o jakie walczycie.
    • Gość: Wyspana Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 21:43
      Biedni,pożałowania godni ateiści...Co prawda trochę ich rozumiem, że
      nie zgadzają się z KK i jego dogmatami, które przeczą prawom
      natury.W końcu Bóg te prawa stworzył,a ludzie zamiast szukac Boga
      używając do tego celu również i rozumu, ślepo przyjmują czyjeś
      nauki. Ale miłości nie da się zrozumiec,można ją odczuc, można
      odczuc jej brak.Co będzie z wami, ateiści, jeżeli przypadkiem kiedyś
      stracicie rozum?
      • Gość: admin Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.09, 22:31
        Gość portalu: Wyspana napisał(a):
        "...
        Co będzie z wami, ateiści, jeżeli przypadkiem kiedyś stracicie rozum?"

        zostaniemy katolikami ;)
        • Gość: Wyspana Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 23:40
          Baaardzo śmieszne.Ale tego też wam nie życzę.Nie wiem, czy Bogu
          podoba się katolicyzm.Z najróżniejszych proroctw i przepowiedni oraz
          na podstawie obserwacji otaczajacej mnie rzeczywistości wynika,że
          najpierw wszystko, w tym KK upadnie,aby mogła zatryumfowac na
          świecie najczystsza PRAWDA.
          • habibi888-pl Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 11.10.09, 01:31
            "Z najróżniejszych proroctw i przepowiedni..." Kobieto, nie bierz więcej tego
            świństwa, bierz przykład z ateistów, oni najwyżej palą marychę.
      • habibi888-pl Może kiedyś... 11.10.09, 01:28

        Problem z tobą, że straciłaś go już dawno i tylko używasz protezy rozumu - boga.
        "ślepo przyjmują czyjeś nauki" - wreszcie dałaś spokój ateistom i piszesz o
        wierzących?
    • georgeb Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 21:44
      Myślenie pozbawione ograniczeń to piękna rzecz, ale niszczenie winorośli w winnicy nie dając nic w zamian - to morderstwo.
      • Gość: Wyspana Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 21:58
        Czy szczęście i pełnia życia to jest nic?
        • everettdasherbreed Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 22:31
          Skąd wiesz, czy ateista czuje się szczęśliwszym od wierzącego?
    • Gość: kim Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.chello.pl 10.10.09, 21:48
      od zawsze byli i niech beda tylk oniech se maszerują w Koziej Wulce skad
      pochodzą a nie w moim Krakowie
      • magdolot Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 12.10.09, 01:58
        Gość portalu: kim napisał(a):

        > od zawsze byli i niech beda tylk oniech se maszerują w Koziej Wulce skad
        > pochodzą a nie w moim Krakowie

        To jest także mój Kraków i ja także stąd pochodzę i procesje religijne też bym
        wolała w Koziej Wólce. Ale czujecie potrzebę, to chodźcie ulicami i śpiewajcie
        do syta, lecz nie zabraniajcie tego innym.

        P.S. Wolałabym też brak papieskich "godzilli", bo zapewne dla dzisiejszych
        dzieci są podobnie przerażające, jak niegdyś "nadeptujący" mnie w Hucie Lenin.
    • Gość: cvb Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: 89.108.204.* 10.10.09, 21:53
      tak coś w tym jest .. gdyby chociaż tak jak w zachodniej ewropie popędzili tą
      bandę.. i zamienili na bardziej przyjazną dla społeczeństwa/ protestantyzm +
      inne/ a przede wszystkim zabrali możliwość gromadzenia majątków, gdyby.. ale
      nasi przodkowie nie byli tak rozgarnięci ..niestety
    • myslacyszaryczlowiek1 Jak trwoga to do Boga 10.10.09, 21:57
      Był swego czasu reportaż o Stalinie w Wyborczej, który gdy Niemcy podeszli pod
      Moskwę obwoził samolotem jakąś tam ikonę trzy razy dookoła Moskwy, a i popów
      wtedy uwolnił z lagrów.
      A najśmieszniejsze to są pogrzeby świeckie. Ja o co mało nie umarłem ze
      śmiechu ( bo to nie wypada) jak zobaczyłem co wyczynia świecki ksiądz. A
      najlepsze było to jak niewierzący członkowie rodzin coś tam gadali o spotkaniu
      na tamtym świecie w swoich przemowach.
      • Gość: fox Re: Jak trwoga to do Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:30
        Każdy, kto jako dziecko został wychowany religijnie, nawet jeśli
        później przestanie wierzyć, w sytuacjach ekstremalnych poczuje
        strach przed Bogiem. To normalny mechanizm psychologiczny. Podobnie
        jest w przypadku traumatycznych przeżyć z wczesnego dzieciństwa -
        człowiekowi się wydaje, że sobie z nimi poradził, ale w niektórych
        sytuacjach wracają pod postacią lęków i koszmarów.

        Bardziej przekonujące byłoby wykazanie związków przyczynowo-
        skutkowych między wożeniem ikony w samolocie a wynikiem bitwy. Takie
        związki jednak trudno wykazać, poniważ sukcesy Stalina mają w pełni
        racjonalne przyczyny - geniusz strategiczny wodza oraz ogromne
        ilości karnych, gotowych na śmierć żołnierzy.

        Gdyby np. powstańcy warszawcy odprawili specjalistyczne religijne
        obrzędy, a potem wygrali, byłbym skłonny wierzyć, że coś w tym jest.
        Ale nie w przypadku Stalina.
        • everettdasherbreed Re: Jak trwoga to do Boga 10.10.09, 22:33
          Jest takie powiedzonko:

          "W okopach nie ma ateistów"
          • Gość: Tomek Re: Jak trwoga to do Boga IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.10.09, 00:16
            Może i tak jest, nie wiem, ale nie jest to żaden argument za wiarą. Okopy to
            nienajlepsze miejsce na rozmyślania. Sytuacje stresowe nie tworzą dobrych
            warunków do logicznego rozumowania, podobnie inne traumatyczne sytuacje
            (choroby, śmierć).
          • alik666 Re: Jak trwoga to do Boga 11.10.09, 08:08
            everettdasherbreed napisał:

            > Jest takie powiedzonko:
            >
            > "W okopach nie ma ateistów"
            >

            Jest też inne 'powiedzenie'.
            "A on rzekł: Powiadam ci, Piotrze! nie zapieje dziś kur, aż się pierwej trzykroć
            zaprzesz, że mię nie znasz."
    • Gość: bloody Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: 208.53.157.* 10.10.09, 21:57
      Byłam i pstrykałam foty:
      www.emo-portal.pl/index.php/marsz-ateistow-i-agnostykow-emo-foto-relacja/
    • Gość: frank ależ inteligentne hasła IP: 95.155.120.* 10.10.09, 22:00
      i gęby...
    • Gość: . Żałośni ludzie. IP: *.multi-play.net.pl 10.10.09, 22:05
      .
    • krakus24a To był marsz niebezpiecznych antyklerykałów 10.10.09, 22:08
      firmowany przez Sanyszyn. Do konstytucji powinno się wpisać że
      Polska to państwo wyznaniowe, aby katolicy mieli ochronę prawną
      przed linczami ateistów.
      • and_nowak Nie wiem, czy niebezpiecznych 10.10.09, 23:36
        ...ale faktycznie: ANTYKLERYKAŁÓW.
        To nie są zwykli ateiści. To jełopy. Gdyby im zależało, to by mieli w DU.PIE
        innych, ich wiarę i przekonania. Ale oni nie są A-katoliccy, oni są
        ANTY-katoliccy. Uczuleni. Niektórzy nawet chorzy z nienawiści.
        • mirawayne Re: Nie wiem, czy niebezpiecznych 11.10.09, 04:51
          and_nowak napisał:

          > ...ale faktycznie: ANTYKLERYKAŁÓW.
          > To nie są zwykli ateiści. To jełopy. Gdyby im zależało, to by mieli w DU.PIE
          > innych, ich wiarę i przekonania. Ale oni nie są A-katoliccy, oni są
          > ANTY-katoliccy. Uczuleni. Niektórzy nawet chorzy z nienawiści.
          -----------------------------------------------------------------------Ja widze
          ze jedynie ty tutaj jestes chory z nienawisci, jeszcze jeden ktoremu KK muzgi
          wymylo.;))
    • janatur Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 22:19
      Brawo za odwagę,w dużych miastach to łatwo wyrazić swe przekonania i być sobą
      bez nacisku środowiska.W bardzo małych miasteczkach,wsiach trzeba wykazać się
      wielkim heroizmem aby być ateistą,agnostykiem,społeczność wiejska,
      małomiasteczkowa jest mało tolerancyjna,jest opanowana przez kler i różne
      organizacje klerykalne.
      Cieszę się z postawy krakowian za ich wysoko etyczną postawę.
    • Gość: kap0 Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.tor.primus.ca 10.10.09, 22:23
      islam w europie rosnie w sile jeszcze troche a zatesknicie za
      chrzescijanstwem ktore na tak wiele wam pozwalalo jak bedziecie 5 razy
      dziennie walic glowami w ziemie moze nie wy ale wasi wnukowie napewno
      wowczas nie raz przeklna glupote dziadkow
      • everettdasherbreed Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 22:32
        Islam w Polsce nie przejdzie.
        Islam zabrania picia alkoholu i podrywania.
      • Gość: fox Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:55
        Fundamentalizm katolicki nie jest antidotum na fundamentalizm
        islamski.

        Religia jako taka nie jest złem. Złem jest podporządkowanie państwa
        i prawa religii oraz narzucanie wszystkim jednego wyznania, a do
        tego obecnie dąży kościół katolicki. Kraje arabskie, gdzie przez
        wieki obowiązywało prawo szariatu, zatrzymały się w rozwoju na
        etapie średniowiecza. Dopiero dzięki złożom ropy naftowej trochę się
        ucywilizowały, choć nie dzięki własnym wynalazkom, tylko poprzez
        wymianę handlową z grzesznym Zachodem. Europa też by się zatrzymała
        na podobnym etapie, gdyby nie nurt zwany Oświeceniem, tak potępiany
        i opluwany przez kościół katolicki.

        Napływ islamskich emigrantów do Europy czy USA tylko potwierdza, że
        państwa wyznaniowe nie potrafią stworzyć ludziom godziwych warunków
        egzystencji. Najlepiej żyje się tam, gdzie już dawno uznano prymat
        rozumu i wolność wyznania. Jeśli muzułmanie zaludnią Europę, to będą
        mieć dwa wyjścia - albo ucywilizują swoją religię i oddzielą ją od
        państwa, albo doprowadzą Europę do ruiny takiej jak w krajach, z
        których uciekli. Z tym, że wtedy nie będą już mieli dokąd
        wyemigrować.

        Aby Europa wygrała w starciu z islamem, nie może zrezygnować z
        zasady tolerancji ani rozdziału kościoła od państwa. Wręcz
        przeciwnie - musi wymóc przestrzeganie tych zasad na muzułmanach.
      • Gość: Rysio Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.joynet.3s.pl 10.10.09, 23:00
        W Polsce islam nie ma szans. Kto będzie się 5 razy na dobę mył?
    • Gość: azalka Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:26
      Współczuję wszystkim uczestnikom tego marszu ( i tym którzy go popierają )
      Życzę tym wszystkim ludziom opamiętania !!!!!
      BÓG ISTNIEJE (Niebo i piekło też !!!!)
      • elucidator Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 11.10.09, 00:25
        Udowodnij! :)

        Gość portalu: azalka napisał(a):

        > Współczuję wszystkim uczestnikom tego marszu ( i tym którzy go popierają )
        > Życzę tym wszystkim ludziom opamiętania !!!!!
        > BÓG ISTNIEJE (Niebo i piekło też !!!!)
    • Gość: Wyspana Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:31
      Ateizm to umysłowe kalectwo, tak zresztą, jak i ślepa wiara w
      procesy, które przeczą Woli Bożej.Bóg jest ponad religiami,
      wyznaniami i sektami, które pozakładali żądni władzy ludzie.Ale
      zapewniam, że prawdziwa wiara ani trochę nie stoi w sprzeczności z
      rozumem. Bóg,stwórca natury, jest jak najbardziej naturalny, a nie
      paranormalny.Ale żeby to pojąc, trzeba miec wyższy umysł, a nie
      tylko wysokie IQ.
      • trojkat.basowy 1=3 10.10.09, 22:52
        Gość portalu: Wyspana napisał(a):

        [...] zapewniam, że prawdziwa wiara ani trochę nie stoi w
        sprzeczności z rozumem [...]

        Siła tego zapewnienia nie przekłada się na jego jakość. Weźmy
        przekonanie, iż Bóg jest jeden, ale w trzech osobach. Czy to nie
        jawna sprzeczność? Rozumiałbym, gdyby ktoś powiedział np., że
        Kaczyński jest jeden, ale w dwóch osobach - byłoby wiadomo, że to
        celowo nieścisłe, dla żartu. Lecz katolik owo "1=3" bierze całkiem
        serio!
        • Gość: wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 23:26
          Nie jestem katolikiem, ale wiem, że są różne gatunki w stworzeniu.I
          tak ,jak zwierzę nigdy nie będzie człowiekiem, tak Boskośc stoi
          ponad stworzeniem, swoim dziełem. Sedno człowieka jest duchowe i
          nigdy nie pojmie wyżej stojącej Boskości.Tak, jak zwierzę nigdy nie
          zrozumie w pełni człowieka,chociaż może nawiazac z nim bliski
          kontakt, czy ,jak niektórzy mowią - więź.Czy to tak trudno pojąc, że
          Bóg wyslał na ziemię kiedys cześc siebie, która wcieliła sie w
          ludzkie ciało Jezusa,po to, by poprzez Jego nauki ludzie dowiedzieli
          się więcej - o tym, skad pochodzą i dokąd powinni zmierzac?
          • trojkat.basowy Re: 1=3 10.10.09, 23:41
            Gość portalu: wyspana napisał(a):

            [...] Czy to tak trudno pojąc, że Bóg wyslał na ziemię kiedys cześc
            siebie, która wcieliła sie w ludzkie ciało Jezusa,po to, by poprzez
            Jego nauki ludzie dowiedzieli się więcej - o tym, skad pochodzą i
            dokąd powinni zmierzac? [...]

            Czy to trudno pojąć? Ależ pojęcie tego jest wprost niemożliwe! :)
            • Gość: Wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 01:28
              Jednak możliwe, bo ja to pojmuję...
              • maura4 Re: 1=3 11.10.09, 10:17
                Nie pojmujesz ,a wierzysz. Tak jak ktoś, komu wydaje się , że
                rozumie jakiś problem z fizyki, a po prostu przyswoił go na pamięć.
            • barry.the.babtist Re: 1=3 11.10.09, 02:52
              Sorry ale jak ktoś próbuje udowodnić prawdziwość, a częściej nie-
              prawdziwość dogmatów to nie świadczy to najlepiej o jego logice.

              Wiara ma swoje założenia tak jak matematyka ma swoje aksjomaty.
              • trojkat.basowy Re: 1=3 11.10.09, 09:26
                barry.the.babtist napisał:
                > Sorry ale jak ktoś próbuje udowodnić prawdziwość, a częściej nie-
                > prawdziwość dogmatów to nie świadczy to najlepiej o jego logice.

                To wymaga pewnego rozwinięcia. Pierwszą część (o dowodzeniu
                prawdziwości aksjomatów) pominę, w kontekście obecnej dyskusji
                ważniejsza jest druga (o dowodzeniu nieprawdziwości).

                Jak wiadomo z logiki klasycznej, ze sprzeczności można wyprowadzić
                dowolne zdanie. Dlatego aksjomaty (danego systemu dedukcyjnego) nie
                powinny prowadzić do sprzeczności. Jeśli prowadzą do sprzeczności,
                to znaczy, że nie mogą być prawdziwe wszystkie naraz. Tak więc,
                wykazując sprzeczność w zbiorze konsekwencji pewnych aksjomatów,
                dowodzi się, iż co najmniej jeden z tych aksjomatów jest
                nieprawdziwy.


                > Wiara ma swoje założenia tak jak matematyka ma swoje aksjomaty.

                "Założenia" wiary katolickiej prowadzą do sprzeczności, w każdym
                razie przy zwykłym rozumieniu wyrażeń, których się używa do ich
                sformułowania. Dla obrony przed tym zarzutem katolicy (nie tylko
                oni, ale na nich się skupiamy) stosują nieuczciwy manewr: oto
                powiadają, że "prawdy wiary" powinny być rozumiane jakoś specjalnie,
                i że przy tym specjalnym rozumieniu nie prowadzą do sprzeczności. To
                nieuczciwe, ponieważ nie wskazuje się wyraźnie, w jakim mianowicie
                znaczeniu rozumieć pewne wyrażenia, by zawierające je "prawdy" nie
                prowadziły do sprzeczności. Poza tym że nieuczciwe, jest to również
                bałamutne. Prowadzi do cichego przyzwolenia na poznawczą akceptację
                sprzeczności - jako defektu jedynie pozornego, rzekomo wynikającego
                z braku dostatecznej wiedzy dotyczącej spraw trudnych do pojęcia lub
                nawet przekraczających ludzkie możliwości poznawcze.
          • Gość: Tomek Re: 1=3 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.10.09, 00:25
            Najtrudniejsze do pojęcia jest to, dlaczego Wszechmogądzy Bóg, stwórca
            wszechświata, miałby interesować się tym, czy w mózgownicach małych organizmów
            na powierzchni małej planety na peryferiach galaktyki na uboczu, pojawiają się
            myśli wielbiące go.
          • habibi888-pl Re: 1=3 11.10.09, 02:04
            I wysłał tego syna-siebie na okrutną śmierć na krzyżu, by wybaczyć nam wszystkie grzechy, przeszłe i przyszłe.
            Po pierwsze, to jakaś forma sado-masochizmu.
            Po drugie, wszystkie grzechy zostały już wybaczone, więc po cholerę modły.
            Po trzecie, jeśli ten twój bóg jest taki wszechmocny i wie wszystko, to my nie mamy wolnej woli i w związku z tym nie grzeszymy.
            Po czwarte, stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, więc niech ma pretensje do siebie.
            I po piąte, jeśli te wszystkie męki na ziemskim padole są z powodu jednego jabłka, to podaj mi adres, a ja odeślę całą skrzynkę.
            • Gość: wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 02:47
              Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom,
              a później zniszczy doświadczeniem.
              /znalezione w internecie/
              Więc nie bedę polemizowac, bo szkoda zdrowia i
              czasu.
              • habibi888-pl Następna wierząca wystawiła sobie laurkę. 11.10.09, 03:31

                Zabrakło argumentów, to nazwała idiotą i powiedziała, że nie będzie dyskutować. Ale to przecież znak rozpoznawczy większości wierzących, czyż nie?
                A tej sygnaturki nie chciałaś wykorzystać?
                “Religie to trujące chwasty i bajki wymyślone przez starożytnych,
                bez żadnej wartości poza tą, jaką mają dla tych,
                którzy wykorzystują łatwowierne masy.” Al-Ma’arri, (973-1057)
                No tak, ale jak tu się przyznać, że jest się łatwowierną masą. Lepiej pozować na inteligentną (inaczej).
              • alik666 Re: 1=3 11.10.09, 08:36
                Gość portalu: wyspana napisał(a):

                > Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom,
                > a później zniszczy doświadczeniem.
                > /znalezione w internecie/
                > Więc nie bedę polemizowac, bo szkoda zdrowia i
                > czasu.

                Jak to zawsze 'fajno' poczytać sobie w internecie konstruktywną krytykę. Zamiast
                wytłumaczyć polityką miłości i szacunkiem bliźniego swego jak siebie samego, to
                lepiej dowalić z grubej rury.

                Człowiek zastanawia się skąd tyle zła, nienawiści i agresji na tym świecie.
                Wchodzi potem na takie forum, czyta parę postów obrońców wiary i już nie musi
                się zastanawiać skąd wzięła się Al-Kajda, pomysł lądowania w budynkach
                wypełnionymi po brzegi samolotów, ataki bombowe na ludność cywilną czy jej
                zwykłe zamiłowanie do filmowania ukrócania o głowę 'niewiernych'.
                • Gość: Wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 10:38
                  Niestety,panowie,nie wrobicie mnie to. Poczytajcie parę postów w
                  górę,a zobaczycie,że ja tego nie napisąłam, tylko odbiłam z postu
                  skierowanego do mnie...Nie uważam się za obrońcę wiary,piszę
                  wyłącznie w swoim imieniu.Jeżeli moja wiara kogoś złości, to niech
                  zajrzy wgłąb siebie i poszuka prawdziwej przyczyny.Ale przypisywania
                  mi swoich cech nie lubię...
                  • habibi888-pl Re: 1=3 11.10.09, 10:53
                    Gość portalu: Wyspana napisał(a):
                    "odbiłam z postu
                    skierowanego do mnie..."

                    Słonko, jeśli nie odróżniasz postu do ciebie od sygnaturki, to musisz mieć pretensje do samej siebie.
                    Żal ci, że nie masz sygnaturki? Nie występuj jako gość, tylko załóż sobie konto.
                    Jeśli w przypadku braku argumentów obrażasz rozmówcę, to nie dziw się, że jesteś porównywana do terrorysty z Al-kaidy.
                  • alik666 Re: 1=3 11.10.09, 13:29
                    W takim wypadku proszę o wybaczenie, mój błąd. :)
          • magdolot Re: 1=3 12.10.09, 02:12
            Gość portalu: wyspana napisał(a):

            > Nie jestem katolikiem, ale wiem, że są różne gatunki w stworzeniu.I
            > tak ,jak zwierzę nigdy nie będzie człowiekiem, tak Boskośc stoi
            > ponad stworzeniem, swoim dziełem. Sedno człowieka jest duchowe i
            > nigdy nie pojmie wyżej stojącej Boskości.
            Tak, jak zwierzę nigdy nie
            > zrozumie w pełni człowieka,chociaż może nawiazac z nim bliski
            > kontakt, czy ,jak niektórzy mowią - więź.Czy to tak trudno pojąc, że
            > Bóg wyslał na ziemię kiedys cześc siebie, która wcieliła sie w
            > ludzkie ciało Jezusa,po to, by poprzez Jego nauki ludzie dowiedzieli
            > się więcej - o tym, skad pochodzą i dokąd powinni zmierzac?

            Dlaczego duchowe sedno nie może pojąć [również duchowej] boskości?

            A potraktowałabyś poważnie jąkałę, który rozmawiał z krzewem i na tej podstawie
            żąda od ciebie zmiany sposobu życia na lepszy, którego żąda krzew?

            Boskość Jezusa do mnie nie przemawia. Niektóre idee firmowane jego imieniem -
            owszem. A mój pies ma więcej człowieczeństwa, niż wielu człowieków.
        • Gość: xxx Re: 1=3 IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.09, 13:26
          Może Bóg chciał pokazać poprzez Jezusa jacy ludzie mogliby być?
          • m_16 Re: 1=3 11.10.09, 14:31

            Ciekawa teoria, ale chrześcijaństwo inaczej to opisywało -
            odkupienie, ofiara. Kiedyś twierdzono żę bóstwo samo złożyło sibie w
            ofierze by uśmierzyć sój gniew na ludzi. Jezus zabił się w ramach
            pokajania się przed Bogiem Ojcem. Czysta szajba zważywszy że to
            jedna istota.
            Dziś powiada się żę ofiara to demonstracja miłości bóstwa do
            człowieka...a nie można prościej i mniej krwawo???...Głupi to bóg
            który by dowieść swej miłości musi się zabić.

            Podobnie można skomentować Twą uwagę.... gdyby bóstwo istniało i
            chciało jedynie pokazać ludziom jak postępować to podobnie jak w
            przypadku ofiary Izaaka anioł powstrzymałby rękę gotową do zadania
            śmierci. Zresztą w ogóle takie demonstracje owli bostwa
            są ,przuynajmniej dzisiaj , nieczytelne. Zgoda na zabicie człowieka-
            by coś "powiedzieć" ludzkośći??? Dziwny sposób rozmowy.
            • Gość: Wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 15:04
              Głupcze! Jezus został brutalnie zamordowany przez tzw."ludzi
              rozumu",za to, że głosił naukę od Boga, która to nauka jedynie mogła
              ludziom wskazac drogę do życia wiecznego w duchowym świecie.Materia
              podlega rozkładowi w całym wszechświecie.Wszyscy materialiści zginą
              razem z nią .Tylko w przyjęciu nauki Chrystusa,kierowaniu się nią a
              tym samym rozwinięciu w sobie ducha, który jest z duchowości zawarty
              jest zbawczy czyn Jezusa. Nie wyparł się swojej nauki, swojego
              pochodzenia i zgodził się ponieśc nawet śmierc po to, żeby Jego
              nauka wskazywała ludziom właściwą drogę do raju.Jak nie zmienisz
              sposobu myślenia, to pójdziesz na "recycling".
              • Gość: bellissima Re: 1=3 IP: *.cable.ubr04.aztw.blueyonder.co.uk 11.10.09, 15:33
                nie wiem co jest tak ekscytujacego w zyciu wiecznym. Po co komu istniec
                wiecznie? Na czym to zycie wieczne mialoby polegac? jezeli nie ma tam - w tym
                raju - ksiazek, muzyki, dobrego jedzenia i wina, jezeli nie jest tam wesolo,
                cieplo i nie ma tam morza, gor i lasow, sniegu, kominkow i zapachu chleba... na
                co mi jakies zycie wieczne w chmurkach, bezmyslne szybowanie w muslinowej
                koszulce??? :)
                • Gość: Wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 18:56
                  Rzeczywiście,twoje wyobrażenie o bezmyślnym szybowaniu w muślinowej
                  koszulce ma się tak do życia w raju, jak istota anioła do gipsowej
                  figurki ze sklepu po 2.99zł.Ja już długo żyję na tym świecie, ale
                  dopiero teraz dowiedziałam się , że ludzie mogą miec takie
                  poglądy.Szok...
                  • Gość: teddy Re: 1=3 IP: *.cable.ubr04.aztw.blueyonder.co.uk 11.10.09, 19:09
                    no to jak tam w tym raju jest naprawde, no jak wyglada to cale zycie po zyciu?
              • habibi888-pl Ciągle nieWyspana? 11.10.09, 17:02
                "Głupcze"? Znów tylko odbiłaś pałeczkę.
                Jakoś nie zauważyłem, by ktoś nazywał cię wprost idiotką, ale kalumnie z twych
                słodszych niż miód usteczek padają równie często jak deszcz w porze monsunów.
              • m_16 Re: 1=3 11.10.09, 17:16
                Ech gadasz nie na temat:
                Szło bowiem o to że Bóg miał zesłać Jezusa z pełna swiadomością co
                go czeka. PO co ?? Nie mógł ogłosić tej nauki inaczej. I nie zabili
                go ludzie rozumu tylko -przede wszystkimk -kapłani bojący się że
                podważy ich władzę. Co ma o tego nauka??? Może saduceusze byli
                trochę racjonalistami tamtych czasów ale to nie oni głównie stali za
                tym mordem.

                Poza tym ja wcale nie chcę żyć wiecznie. Byłoby to okropne nawet
                gdyby istniało Niebo i gdybym tam trafił. Więc nie ziebi mnie ta
                twoja groźba. Z miłą chęcią po śmierci rozpuszczę się w
                nicości:):):) -oczywiście chciałbym osiągnąć to i owo zanim to
                nastąpi.

                Naturalnie odczuwam też lęk przed śmiercią ale rozumiem doskonale że
                żyć wiecznie byłoby absurdem -życie jest czymś na kształt dzieła -
                musi mieć granice-początek i koniec.
              • elucidator Re: 1=3 11.10.09, 17:36
                Mylisz sie. Jezus (jezeli rzeczywiscie istnial jako postac czysto historyczna,
                co nie jest calkowicie pewne) zostal ukrzyzowany przez Rzymian dlatego ze
                widzieli w nim politycznego buntownika. Stad m.inn. literki INRI. Nie chodzilo
                tam wcale o jego nauczania w sensie religijnym, bo to akurat Rzymian nie
                interesowalo.
                • Gość: Wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 19:08
                  Kończę swoją działalnośc na tym forum,nie moim zadaniem jest
                  kogokolwiek nawracac.Kto nie chce życ wiecznie, niech umrze jak
                  najszybciej, bo po co coś osiągac i sie męczyc oraz ztruwac życie
                  innym. Żegnam duchowo leniwych, zarozumiałych ateistów, czyli mówiąc
                  prościej - przeciwników Prawdy.
                  • trojkat.basowy Re: 1=3 11.10.09, 19:43
                    Wyspana, nie odchodź! :)
                    Wydajesz się sympatyczna, szczerze szukasz prawdy i ubarwiasz to
                    forum.
                    • Gość: Wyspana Re: 1=3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 20:36
                      Trójkącie basowy, odchodzę.Żeby byc wyspaną dalej, muszę się dzisiaj
                      wyspac.Wystarczy że wczorajszy dzień trwał u mnie do trzeciej nad
                      ranem.Było to chwilami ekscytujące doświadczenie, ale jestem dużą
                      dziewczynką i wolę ubarwiac życie tym, których kocham. Zapamiętam
                      twój nick i może się jeszcze kiedyś na ciebie natknę przy okazji
                      innego wątku.Ten wątek ma już prawie 500 wpisów, z których i tak nic
                      nie wynika.Ale dziękuję za miłe słowa.I już nie kuś...
                  • m_16 Re: 1=3 11.10.09, 20:31
                    Gość portalu: Wyspana napisał(a):

                    > Kończę swoją działalnośc na tym forum,nie moim zadaniem jest
                    > kogokolwiek nawracac.Kto nie chce życ wiecznie, niech umrze jak
                    > najszybciej, bo po co coś osiągac i sie męczyc oraz ztruwac życie
                    > innym. Żegnam duchowo leniwych, zarozumiałych ateistów, czyli
                    mówiąc
                    > prościej - przeciwników Prawdy.

                    Po co coś osiągnąć?? No cóż -mozna odwrócić kestię i zapytać -po co
                    żyć i to do tego wicznie. Głupioe to są pytania bo jest na nie jedna
                    odpowiedż -"bo mamy ochotę". Z tymże ja nie mam ochoty żć wiecznie
                    ale coś osiągnąć chcę -po prostu. I dlaczegóżby miało się to wiążać
                    z zatruwaniem życia innym, hmmmm??
                  • habibi888-pl Re: 1=3 11.10.09, 23:17
                    NieWyspana, idź, proszę, na drzemkę i wracaj.
                    Ateistycznie wybaczam Ci nazwanie mnie idiotą, a kogoś innego głupcem.
                    Kładę to po prostu na karb niewyspania:)
                    Buziaczki i dobranoc.
              • magdolot Re: 1=3 12.10.09, 02:45
                Gość portalu: Wyspana napisał(a):

                > Głupcze! Jezus został brutalnie zamordowany przez tzw."ludzi
                > rozumu",za to, że głosił naukę od Boga, która to nauka jedynie mogła
                > ludziom wskazac drogę do życia wiecznego w duchowym świecie.Materia
                > podlega rozkładowi w całym wszechświecie.Wszyscy materialiści zginą
                > razem z nią .Tylko w przyjęciu nauki Chrystusa,kierowaniu się nią a
                > tym samym rozwinięciu w sobie ducha, który jest z duchowości zawarty
                > jest zbawczy czyn Jezusa. Nie wyparł się swojej nauki, swojego
                > pochodzenia i zgodził się ponieśc nawet śmierc po to, żeby Jego
                > nauka wskazywała ludziom właściwą drogę do raju.Jak nie zmienisz
                > sposobu myślenia, to pójdziesz na "recycling".

                Jezus został brutalnie [tj. w stylu epoki] zamordowany przez rzymskich
                okupantów, nie uratował go natomiast Sanchedryn z powodów dość oczywistych. Był
                zbyt niebezpieczny dla spoistości judaizmu [rył pod doktryną ostro], a owa
                robiła za spoiwo okupowanych i zresztą radziła sobie z tym znakomicie przez 2000
                lat. Poza tym pod okupacją lepiej czekać na Mesjasza, niźli się go doczekać,
                szurnąć i zaraz dostać w rzyć. Kapłanom chodziło o naród. Jezusowi właściwie też
                [to jeden apostoł rozciągnął pojęcie bliźniego na gojów], tylko raczej w
                zaświatach. I dlaczego "ludzi rozumu"? Rzymianie byli racjonalistami? Sanchedryn
                składał się z takowych? Nie. Więcej sensu ma określenie "ludzi mocno stąpających
                po ziemi", którzy woleli iść do raju nieco później i wg. wskazówek którym
                przywykli ufać. Sprawdziłaś, które z tych wskazówek lepiej wskazują drogę do
                raju, czy tylko przywykłaś ufać tym jezusowym?

                Na recycling pójdziemy bez wyjątku i wcale się tego nie boję - naturalna kolej
                rzeczy.
          • magdolot Re: 1=3 12.10.09, 02:17
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > Może Bóg chciał pokazać poprzez Jezusa jacy ludzie mogliby być?

            A może człek imieniem Jezus wpadł na to sam? Choć w cokolwiek niesprzyjającym
            [historycznie] momencie... To bardziej prawdopodobne.
        • Gość: greg0,75 Re: 1=3 IP: *.net.autocom.pl 11.10.09, 23:18
          a takie cząstki elementarne dajmy na to - ponoć w zależności jak na nie popatrzeć to-to są albo korpuskuły, albu fale, albo - tfu, tfu - jedno i drugie... nijak połapać się nie można...
          • m_16 Re: 1=3 12.10.09, 10:27
            Gość portalu: greg0,75 napisał(a):

            > a takie cząstki elementarne dajmy na to - ponoć w zależności jak
            na nie popatrz
            > eć to-to są albo korpuskuły, albu fale, albo - tfu, tfu - jedno i
            drugie... nij
            > ak połapać się nie można...

            Och świetnie więc najpierw zdefiniuj jaki eksperyment dowodzi
            trójosobowości bóstwa a jaki jego jedyności. A potem jep rzeprowadź
            wykazujc że oba są poprawne dotyczą jeno różnych aspektów zjawiska :)

            Co innego gdy para zdań sprawiających wrażenie sprzecznych jest
            uzasadniona -wtedy musimy je uznać ,względnie zapodać jakieś inne
            rozwiązanie. W każdym razie nie odrzucamy ich obydwu tak po prostu.
            A co innego kiedy dowodu brak -wtedy się je odrzuca.
      • zdd Ateizm to umysłowe kalectwo? 10.10.09, 23:08
        Gość portalu: Wyspana napisał(a):

        > Ateizm to umysłowe kalectwo...
        O nie moja droga.
        Ateizm to spojżenie Prawdzie w oczy.
        A wiara w Boga to tylko mechanizm obronny naszego mózgu...
        • Gość: Wyspana Re: Ateizm to umysłowe kalectwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 23:29
          Spojrzenie pisze się przez rz, ale dobrze, ze masz choc trochę
          szacunku dla prawdy,bo napisałeś wielka literą.
          • zdd Re: Ateizm to umysłowe kalectwo? 10.10.09, 23:51
            I cóż to zmienia wobec Prawdy?
            Może od spoglądać g zamienia się w ż,a może po j pisze się rz co
            jest akurat właściwie.
            Co jak by nie było nie zmienia "meritum" sprawy.
            Bozi nie ma, i omamy masz jak większość skundlonej społeczności.
            PS
            Typowe czepianie się spraw poboczych.

            • and_nowak Być może kalectwo 11.10.09, 00:42
              Nie czepiam się ortografii, aczkolwiek pośrednio świadczy ona o poziomie
              umysłowym dyskutanta.
              Wracając do meritum, ateizm ma takie same podstawy w naszej wiedzy, jak teizm,
              dowolna religia,. Tzn. - opierając się na naszej wierzy - CHOLERA WIE skąd się
              wzięliśmy i skąd się wziął cały wszechświat. Wytłumaczenie boskie jest tak samo
              uzasadnione, jak każde inne wytłumaczenie wykluczające istnienie boga. To w
              sumie nie takie trudne i wystarczy choć trochę wysilić mózgownicę, by dojść do
              tak prostego wniosku. Tzw. "racjonaliści" robią wszystko, by zakryć tę oczywistą
              prawdę przed ogółem.
              • trojkat.basowy Re: Być może kalectwo 11.10.09, 01:09
                and_nowak napisał:
                [...] CHOLERA WIE skąd się wzięliśmy i skąd się wziął cały
                wszechświat. Wytłumaczenie boskie jest tak samo uzasadnione, jak
                każde inne wytłumaczenie wykluczające istnienie boga. [...]

                Twierdząc tak, kolega pokazuje, że słabo rozumie takie wyrażenia,
                jak "uzasadnienie", "wyjaśnić" (tu mógłbym polecić zainteresowanym
                lekturę C.G. Hempla, Filozofii nauk przyrodniczych - jeśli nie
                czytali).

                "Wytłumaczenie boskie" właśnie nie jest uzasadnione. A wierzący -
                parafrazując kolegę - robią wszystko, by zakryć tę oczywistą prawdę
                przed ogółem.
                • and_nowak Re: Być może kalectwo 11.10.09, 02:36
                  trojkat.basowy napisał:
                  > "Wytłumaczenie boskie" właśnie nie jest uzasadnione.
                  Szkoda, że nie ma na to uzasadnienia.

                  > A wierzący - parafrazując kolegę - robią wszystko, by zakryć
                  > tę oczywistą prawdę przed ogółem.
                  Taka ona oczywista jak i prawdziwa. Tzn. g*no prawdziwa.
                  A wierzący nie zakazują stosowania NAUKI. Nie zabraniają myślenia (wyjątek:
                  odłam moherowo-rydzykowy). Wierzący od ostatnich kilkuset lat nie boją się
                  nauki. Może dlatego, że wiedzą, iż wiara i nauka są praktycznie rozłączne.
                  Ta prawda nie jest oczywista "przed ogółem", ale jest...
                  • magdolot Re: Być może kalectwo 12.10.09, 03:08
                    and_nowak napisał:
                    > A wierzący nie zakazują stosowania NAUKI.

                    JUŻ nie.

                    >Nie zabraniają myślenia (wyjątek:
                    > odłam moherowo-rydzykowy).

                    Choć większość woli, jeśli się myśli tak samo.

                    >Wierzący od ostatnich kilkuset lat nie boją się
                    > nauki. Może dlatego, że wiedzą, iż wiara i nauka są praktycznie rozłączne.
                    > Ta prawda nie jest oczywista "przed ogółem", ale jest...

                    Nieprawda. Kreacjonizm zmutował w inteligentny projekt, podobnie pokrętny, choć
                    już nie używający określenia "Bóg", ale wiadomo o co chodzi. A jaki jest cel
                    fundacji Templetona? Strojenie elementów wiary w przebranie nauki. Że już nie
                    wspomnę o dendrologu Giertychu i jego dinozaurze wawelskim, jako dowodzie na...
                    I panu Orzechowskim, co chciał wywalić ewolucjonizm itp podobne kłamstwa ze
                    szkół i nauczać samej prawdy z Biblii... w XXI wieku.

                    • Gość: janpol Re: kalectwo!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.09, 16:54
                      Znowu: gdzieś dzwonią ale nie bardzo wiadomo gdzie i komu! Ale to nie
                      przeszkadza formułować kategorycznych poglądów (brawo, dla "pijarowcuf"). Pan
                      Maciej Giertych (europoseł i profesor dendrolog) chciał tylko wywołać dyskusję
                      na temat unowocześnienia podręczników i programów w tym wypadku do biologii i
                      skończyć z kretyńskim forsowaniem zdezaktualizowanych teorii, w tym wypadku
                      darwinowskiej z której do dziś zostało mniej niż praw Mendla, czy mechaniki
                      Newtona. Ale trzeba by było poczytać oryginalne, kilkudziesięciostronicowe
                      dokumenty, a nie wypociny pismako-propagandzistów. A z drugiej strony w
                      dzisiejszym śmietniku informacyjno-pseudonaukowym każdy może publikować dowolne
                      brednie o np. ateizmie chrześcijańskim czy o zimnej fuzji termojądrowej, ale
                      nikt kto ma trochę rzetelnej wiedzy nie będzie brał tego poważnie, chyba że jest
                      "pijarofcem" lub cynicznym łajdakiem i potrzebne mu "naukawe" alibi.
                    • Gość: janpol Re:Na pewno kalectwo!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.09, 17:14
                      Znowu: gdzieś dzwonią ale nie bardzo wiadomo gdzie i komu! Ale to nie
                      przeszkadza formułować kategorycznych poglądów (brawo, dla "pijarowcuf"). Pan
                      Maciej Giertych (europoseł i profesor dendrolog) chciał tylko wywołać dyskusję
                      na temat unowocześnienia podręczników i programów w tym wypadku do biologii i
                      skończyć z kretyńskim forsowaniem zdezaktualizowanych teorii, w tym wypadku
                      darwinowskiej z której do dziś zostało mniej niż z praw Mendla, czy mechaniki
                      Newtona. Ale trzeba by było poczytać oryginalne, kilkudziesięciostronicowe
                      dokumenty, a nie wypociny pismako-propagandzistów. A z drugiej strony w
                      dzisiejszym śmietniku informacyjno-pseudonaukowym każdy może publikować dowolne
                      brednie o np. ateizmie chrześcijańskim czy o zimnej fuzji termojądrowej, ale
                      nikt kto ma trochę rzetelnej wiedzy nie będzie brał tego poważnie, chyba że jest
                      "pijarofcem" lub cynicznym łajdakiem i potrzebne mu "naukawe" alibi.
              • maura4 Re: Być może kalectwo 11.10.09, 10:22
                Bardzo sie mylisz. Ortografia ne świadczy o poziomie umysłowym.
                Natomiast to, co kto tu wypisuje tak.
        • Gość: janpol Re: Ateizm to umysłowe kalectwo!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.09, 22:31
          Szanowny zdd! Zadaj sobie trochę trudu i poczytaj jakieś chociażby podstawowe
          podręczniki do filozofii, ale pisane przez Filozofów a nie "fizjolofuf",
          "politykuf" i "pijarofcuf". To wtedy zrozumiesz, że tzw. ateizm to kalectwo
          umysłowe, połączone na dodatek z głupotą i butą.

          Pozdrawiam i życzę efektywnej lektury i gimnastyki umysłowej.
      • habibi888-pl Twój nick jest zaprzeczeniem... 11.10.09, 01:49
        twojego stanu. Pieprzysz jak niewyspana.
        W którego boga wierzysz? W Quetzalcoatla, Ra, Sziwę, Wenus, Jowisza, Aresa, Westę, Xolotla, Ozyrysa, Posejdona, Swarożyca, Thora, Atona, Isztar, Junonę, Bastet, Wulkana, Bachusa, Odyna, Izydę, Marsa, Zeusa, Gaję, Atalantę, Loki, Freje.
        Nie może być! Nie wierzysz w nich wszystkich. A ja nie wierzę w jednego więcej niż ty.
        • Gość: Wyspana Re: Twój nick jest zaprzeczeniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 02:21
          Więc nie polemizuję,zgodnie z radą znalezioną w internecie...
          • habibi888-pl I tylko na tyle cię stać? 11.10.09, 04:12

            Brak argumentów równa się obrazie uczuć religijnych?
            • Gość: wyspana Re:Stac nmie na wiecęj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 10:50
              Dziwię się sama sobie, że wdałam się w taką dyskusję. Ale po
              pierwsze: nie czuję się obrażona ani ja, ani moje uczucia.Gdyby moja
              wiara i samoocena były tak podatne na wpływy zewnętrzne, nie
              brałabym się za komentowanie na forum.Jestem pewna, że nikogo nie
              obraziłam.Atrybucja to przypisywanie przyczyn zachowań...
              • habibi888-pl Re:Stac nmie na wiecęj 11.10.09, 11:03
                Gość portalu: wyspana napisał(a):
                "...Jestem pewna, że nikogo nie
                obraziłam..."

                Zostawiam ci link
                (forum.gazeta.pl/forum/w,410,101393371,101406318,Re_1_3.html) i czas na
                przemyślenie.
                Pozdrowienia i buziaczki:)
    • everettdasherbreed Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 22:39
      Czerwoni, gdy chcieli, doskonale dogadywali się z klerem.
      Działał taki mechanizm:

      1. Katolicyzm uczy ludzi bierności i bezmyślności. Katolicyzm każe wierzyć w to,
      co zostanie ogłoszone i podane do wierzenia.

      2. Bierność powoduje bidę i liczenie na opiekę państwa. Ludzie bierni głosują na
      socjalistów.

      3. Socjaliści nie czepiają się kleru. Bo wiedzą, że to właśnie kler napędza
      klientelę wyborczą socjalistom.
      • and_nowak Srali muchi... 11.10.09, 00:48
        everettdasherbreed napisał:
        > Czerwoni, gdy chcieli, doskonale dogadywali się z klerem.
        > Działał taki mechanizm:
        Mechanizm działał inaczej: uwięzienie (bez paragrafu) prymasa), bezprawne (wg
        prawa komunistycznego) zamykanie szkół i seminariów, aresztowanie kopii obrazu.
        Tak to działało.

        > 1. Katolicyzm uczy ludzi bierności i bezmyślności. Katolicyzm każe wierzyć w
        to, co zostanie ogłoszone i podane do wierzenia.

        Guzik prawda. Jestem katolikiem i mnie nigdy nie uczono bezmyślności. Widać na
        twoich kursach głosili nieprawdę.


        > 2. Bierność powoduje bidę i liczenie na opiekę państwa.
        ? Ludzie bierni głosują na socjalistów.
        Być może to prawda. Tylko co z tego??? Politykom "z rodowodem katolickim" nigdy
        nie było po drodze z lewicą.


        > 3. Socjaliści nie czepiają się kleru. Bo wiedzą, że to
        > właśnie kler napędza klientelę wyborczą socjalistom.
        Posłanka Senyszyn jest tego najlepszym dowodem! Jakbyś znał jakieś inne dowcipy
        to zapraszamy!
        • everettdasherbreed "aresztowanie kopii"??? 11.10.09, 09:05
          Widocznie wtedy również zwalczano piractwo.
          Dziś również możesz zostać aresztowany za nielegalne kopie.
    • Gość: veri Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 22:52
      Czytając zapowiadane hasła tej ateo-manifestacji ... przecież tu nie chodzi o
      "neutralność światopoglądową państwa", tylko o wyrugowanie z publicznej
      przestrzeni etyki chrześcijańskiej jako fundamentu systemu prawnego !!!
      • Gość: ciekawe Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali IP: 213.17.128.* 10.10.09, 22:59
        Na razie to w naszym kraju rugowani są niewierzący i innowiercy z ich odmienną
        od katolickiej etyką. Jeśli tego nie dostrzegasz to... może zmień okulistę.
        • reveri Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 10.10.09, 23:35
          Możesz w takim razie powiedzieć czemu służy ten kamuflaż o neutralności ? Nie
          można przekazać tego otwartym tekstem,że na miejsce etyki chrześcijańskiej
          ateiści chcą wprowadzić swoją ?

          ps. możesz podać przykład ateistycznej etyki i w czym jest ona lepsza od
          Dekalogu ? - przecież rozumny człowiek może zaakceptować tylko coś co jest
          lepsze od dotychczasowego,prawda ?
      • habibi888-pl Re: Ateiści i agnostycy przemaszerowali 11.10.09, 02:10
        "etyki chrześcijańskiej jako fundamentu systemu prawnego"
        Miałeś na myśli kamieniowanie nierządnic i pracujących w szabat, czy może
        karanie bez rozlewu krwi (paląc na stosie)?
        Jakieś inne pomysły?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka