Gość: Jan IP: *.scansafe.net 16.10.09, 16:14 te inzynier - idz sie puknij w glowe albo sam sie wyrzuc za najlepiej za okno z X pietra Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Poparcie dla autora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.09, 16:21 Widzi Pan jaki opór... uzależnienie od samochodów powinno się leczyć jak uzależnienie od narkotyków i alkoholu bo widzę, że też są pewne zmiany w mózgu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opp Jeszcze dodaj IP: *.autodesk.com 16.10.09, 17:02 Dodaj jeszcze uzależnienie od pracy, zarabiania pieniędzy, płacenia podatków, utrzymywania rodziny i dzieci. Jak nie będę zarabiał to mam oddać dzieci do Domu Dziecka??? To ta wasza komunikacja jest do bani bo ją niszczycie zamiast sensownie rozwijać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JarMark Re: Jeszcze dodaj IP: *.ramtel.pl 17.10.09, 13:44 @ opp Twoja argumentacja aż poraża :( Moi rodzice na przykład w latach 70-tych pracowali, zarabiali jakieś tam pieniądze, jeździli regularnie na wakacje, wychowali dzieci, NIE MIELI SAMOCHODU i całkiem nieźle funkcjonowali.. Większość ludzkości całe wieki radziła sobie doskonale w miastach bez samochodów, więc nie pisz takich bzdur i takich kretyńskich argumentów, że np. oddasz dziecko gdy nie będziesz zarabiał??? Tysiące mieszkańców Krakowa dziś nie ma nadal (na szczęście) własnych samochodów albo nie korzystają na co dzień z posiadanych "czterech kółek" i ŻYJĄ, i ZARABIAJĄ, i PRACUJĄ, i zapewne cześć z nich już doskonale ROZUMIE, że MASOWA MOTORYZACJA to choroby, korki, hałas, zanieczyszczone powietrze, stres, ogromne koszty społeczne i ekonomiczne dla miasta ... Tak dużo trzeba, żeby wyciągać wnioski i myśleć???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Jeszcze dodaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 14:33 > Moi rodzice na przykład w latach 70-tych pracowali, zarabiali jakieś tam > pieniądze, jeździli regularnie na wakacje, wychowali dzieci, NIE MIELI SAMOCHODU i całkiem nieźle funkcjonowali.. Człowieku, życie w latach 70 wyglądało zupełnie inaczej niż teraz. Każdy miał pracę od-do, w której najczęściej się nie przemęczał, i z której nikt go nie mógł wyrzucić. Moi rodzice mieli małego fiata, ale służył tylko na wyjazdy niedzielne i wakacyjne. Na co dzień nie był potrzebny. Ojciec pracował całe życie w hucie, od której dostał mieszkanie w NH, więc do pracy dojeżdżał jednym tramwajem. Mama też pracowała na terenie NH. Ja chodziłem do szkoły pieszo, bo była blisko. Dziś bardzo wiele zawodów polega na jeżdżeniu po mieście i poza miasto. Nikt nie wie, gdzie będzie pracował za dwa lata, bo firma może go zwolnić, przenieść swoją siedzibę albo przestać istnieć. Ktoś kupuje np. mieszkanie na Ruczaju, bo tam znalazł pierwszą pracę, ale po roku musi dojeżdżać do Zabierzowa, a po trzech latach - na Czyżyny. Przeprowadzka za każdym razem nie ma sensu. Na ośmiogodzinny dzień pracy "od ósmej do szesnastej" też można już liczyć praktycznie tylko w urzędach. Żyjemy w zupełnie innym swiecie, a czas ma zupełnie inną wartość niż kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JarMark Re: Jeszcze dodaj IP: *.ramtel.pl 17.10.09, 15:32 @ as > Dziś bardzo wiele zawodów polega na jeżdżeniu po mieście i poza > miasto. Ja tego wcale nie kwestionuję, ale to nie jest - z całym szacunkiem - wystarczający argument dla akceptacji tego szaleństwa polegającego na wiecznym pośpiechu, którego efektem jest między innymi agresja komunikacyjna, stresy, choroby, wypadki itd... Ja wcale nie chcę "wracać" do lat 70-tych - podałem je jako przykład. Głupcem bym był, gdybym nie widział (i nie czuł na własnej skórze) zachodzących w ostatnich 20 latach zmian... Ale jedno jest pewne: masowa motoryzacja nie jest najlepszym rozwiazaniem problemów komunikacyjnych, które sami sobie stwarzamy. Należy szukać rozwiązań pośrednich: transportu kombinowanego, systemy Park&Ride, transport rowerowy itd.. I mimo wielkich i szybkich zmian, wciąż bardzo dużo ludzi NIE ma potrzeby codziennie i wszędzie jeździć samochodem. > (...) Żyjemy w zupełnie innym > swiecie, a czas ma zupełnie inną wartość niż kiedyś. No właśnie - czas ma zupełnie inną wartość. Dobrze to ująłeś. To dlaczego NIE SĄ uwzględnione nigdzie koszty strat czasu spowodowane korkami i zatorami drogowymi??? Dlaczego wielu takich mieszkańców jak ja - którzy NIE CHCĄ jeździć na co dzień samochodami, a nawet ich posiadać, mają tracić czas w korkach - jeżdżąc autobusami, które w tych korkach tkwią?????? Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Jeszcze dodaj 18.10.09, 14:09 Policzyłem tak samo i UCZCIWIE! - rowerowi szerokość 60 cm (nie jeździmy przecież kierownica w kierownicę) i długość 2m (a pewien dystans trzeba utrzymać). Niewprawny rowerzysta potrzebuje sporo szerokości podczas jazdy - stawiam, że potrzebuje powyżej metra (po 20 cm z każdej strony)! A poza tym zdjęcia pokazywały STOJĄCE, a nie jadące pojazdy więc Twój argument to kula w płot! - rowery stały upchane - a samochody z rzadka! Jak porównywać - to bez manipulacji! Jasne, że rower jest oszczędniejszy, zdrowszy i w mieście często szybszy nawet od Smarta. Ale po co zaraz manipulować? Nie wystarczy mówić prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juhas Prawda! IP: 78.133.192.* 16.10.09, 16:23 Sam mieszkam i pracuję w Krakowie oraz jestem posiadaczem samochodu, którym do centrum zdarza mi się pojechać nie więcej niż dwa razy na rok. Prywatne osoby, które nagminnie jeżdżą do centrum i je korkują są nienormalne po prostu a ich tłumaczenia śmieszne i świadcząca a całkowitym braku wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: Prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 18:13 Nikt do nie jeździ do centrum Krakowa, jeżeli nie musi. Niestety wiele urzędów, instytucji, firm, szpitali itp. służących mieszkańcom całego miasta znajduje się, nie wiadomo dlaczego, właśnie na tym obszarze. Dopóki to się nie zmieni, kolejne zakazy będą miały podobny skutek, jak PRL-owski zakaz sprzedaży alkoholu przed trzynastą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkmen Re: Prawda! IP: 213.25.208.* 17.10.09, 01:01 W obrębie II obwodnicy zostaje coraz mniej urzędów (UM i US chyba to jedyne), szpitali (z Kopernika ma się przenieść w niedługim czasie), więc odpadają kolejne argumenty. Inaczej niż zakazami regulować się nie da. Prośby nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 16:37 Jacek -automaniak. Jakoś Wiedeń,Rzym i inne miasta radzą sobie z samochodami w centrum -i mimo ogromnych korków nikt POWAŻNY nie walczy o usuniecie ruchu samochodowego z centrum.A myśle że z czasem część kierowców zniechęcona stanie w korku bez niczyich nakazów przesiądzie się do komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halo Re: Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiśc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 20:50 Porównaj sobie obszar centrum Wiednia, Rzymu i Krakowa i zastanów nad soba!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiśc IP: 81.219.69.* 16.10.09, 21:02 Ale w Rzymie niektore ulice sa wylaczane z ruchu w niedziele, sa deptakami, gdzie spaceruja tlumy ludzi. A w Londynie sa oplaty za wjazd do centrum, bo juz dawno zrozumiano, ze tylko bayem powstrzyma sie kierowcow przed wjazdem wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nasciturus Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 16:43 Dobrze napisany tekst, p. Tadeuszu. Wreszcie parę szczerych słów pod adresem świętych krów w samochodach, którym "należy się". Przyłączam się - zamknąć centrum dla ruchu poza KZ, mieszkańcami i ruchem dostawczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jebaka buzek Re: Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiśc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 16:44 jak widać, od siedzenia za kółkiem otłuściło ci nie tylko bebechy ale i twoją małą mózgownicę, Jasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jebaka buzek Re: Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiśc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 16:45 Gość portalu: Jan napisał(a): > te inzynier - idz sie puknij w glowe albo sam sie wyrzuc za > najlepiej za okno z X pietra Jak widać, od siedzenia za kółkiem otłuściło ci nie tylko bebechy ale i twoją małą mózgownicę, Jasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kdap Co za idiota IP: *.autodesk.com 16.10.09, 16:57 Tylko nie wiem, dlaczego te wszystkie ZDIKi i inne instytucje od komunikacji są lokowane w miejscach z dogodnym dojazdem komunikacją miejską i odpowiednio dużym parkingiem dla pracowników. Banda cymbałów. Sensownie nie potrafią powymyślać linii komunikacyjnych żeby jedne autobusy nie jeździły puste a inne tak pełne że się wsiąść nie da a krytykują ludzi którzy chcą dojechać do pracy. W obecnym wydaniu to nie samochody są zbędne ale tak zwana "komunikacja miejska" którą do i z pracy jechałbym 2 godziny minimum czyli co najmniej 4 godziny dziennie! Przyszłość Krakowa wygląda żałośnie właśnie dlatego, że tacy idioci zajmują się komunikacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujący Ja go rozumiem IP: *.autodesk.com 16.10.09, 17:07 Paniusiek mieszka w centrum, dojeżdża parę przystanków do tego swojego ZDIKu w którym pracę dostał dzięki koneksjom rodzinnym popartym łapówką a jak ma w tej swojej pracy coś zrobić żeby poprawić komunikację w Krakowie to go szlak trafia i woła "samochody przecz z centrum". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody Re: Brawo! IP: *.autodesk.com 16.10.09, 17:10 A dlaczego wyjątki? Mieścisz się w którymś a inni nie? Ważne że ty masz dojechać a jak ktoś mieszka trochę dalej to niech zdycha z głodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cactus To co robicie jest do bani a nie kierowcy IP: *.autodesk.com 16.10.09, 17:15 Utrzymujemy ludzi którzy niszczą komunikację w Krakowie bo nic im się nie chce robić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyTajster Paryż nie byłby Paryżem z takimi "specjalistami" IP: *.autodesk.com 16.10.09, 17:29 Jak to metro nie rozwiązuje problemów? Chyba ten "specjalista od komunikacji" nie widział nawet metra. Dzięki takiemu zaściankowemu myśleniu Kraków coraz bardziej schodzi na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty jaja sobie robicie z takimi tekstami IP: *.chello.pl 16.10.09, 17:45 Zero uzasadnienia, smetne wypociny, a stwierdzenie ze sredniowieczny Krakow byl zbudowany dla ruchu pieszego swiadczy tylko o braku umiejetnosci autora do laczenia faktow. Oto informuje tego kogos kto wypocil ten tekst, ze sredniowieczny Krakow to bylba mala pipidowa, zadupie ograniczone do plant:)Nikt teraz mowiac ruchu samochodowym nie ma na mysli piszac "centrum" puszczenia nieograniczonego ruchu przez ul. sienna prosto przez rynek g. szewska do bagateli, a tylko przy takich zalożenia odniesienie do sredniowiecznego Krakowa ma sens. Myslalem nad zawarciem tu mojego zdania w tym temacie, ale te listy (nie komentarze) sa na tak zenujacym poziomie (cud uwierzyc ze to wyborcza) ze nie mam ochoty tracic swojego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdfg Re: jaja sobie robicie z takimi tekstami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 17:55 qwerty najłatwiej powiedzieć , że paziom jest za niski i nie będę dykutować, jak nie masz nic do powiedzenia i nie znasz sie sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tytko auta muszą opuscic centrum miasta IP: *.ists.pl 16.10.09, 18:11 chocby nie wiem co sie nie zmieszczą na chodnikach parkingów nie będzie bo są za drogie metra nie będzie z tego samego powodu budżet Krakowa będzie sie kurczył, bo ludzie wyprowadzając sie poza granbice administracyjne z czasem zaczynaja placic podatki wlasnbie tam, a nie w Krakowie a komu potrzebne jest auto w miesice? no wlasnie mieszkancom podkrakowksich miejscowosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omg stek bredni i nielogicznoścci IP: *.chello.pl 16.10.09, 18:15 1. Nikt z "automaniaków" nie chce się uczyć na błędach innych krajów, z których wynika, że ładowanie pieniędzy w budowę parkingów i dróg w miastach nie rozwiązuje problemów komunikacyjnych, lecz wręcz przeciwnie, tylko je zaostrza. Za udowodnienie, że budowa parkingów zaostrza problemy komunikacyjne, płace grube pieniądze. Gotówką. 2. wiedza podpowiada, że nie ma żadnych szans, aby wszyscy chętni właściciele samochodów w Krakowie (... bełkot, bełkot) mogli po nim jeździć. Wiedza?? Jakiegoż to rodzaju? 3. średniowieczny Kraków był budowany dla pieszego. W ciagu ostatnich 400 lat doszło jednak w mieście do sporych zmian... 4. Dr inż. (...), specjalista komunikacji I moze tu tkwi wyjaśnienie zagadki - jacy specjaliści, taka komunikacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ru Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 19:08 ciekawe, co państwo sądzi o tym obrazku: valley-of-the-wind.posterous.com/spacing pokazuje on ilość przestrzeni, jaką zajmuje samochód,autobus i rower do przewiezienia tej samej liczby pasażerów. I proszę mi wytłumaczyć dlaczego np. takie miasta jak: Londyn, Sztokholm, Oslo, Kopenhaga, Ryga, Berlin + dużo mniejszych niemieckich miast, pomimo posiadania wspaniałej komunikacji zbiorowej i niesamowitej sieci parkingów pobierają OPŁATY za wjazd do centrum. Wiele europejskich miast jest w trakcie wdrażania podobnych systemów, jak choćby Paryż, którego nadrzędnym celem jest ograniczenie ruchu samochodowego o 40%!!! w ciągu 10 lat(nie tylko w centrum) co Wy na to? Pytam tych, którzy uważają,że powyższy tekst jest absurdalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ru Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 19:11 ciekawe, co państwo sądzi o tym obrazku: valley-of-the-wind.posterous.com/spacing pokazuje on ilość przestrzeni, jaką zajmuje samochód,autobus i rower do przewiezienia tej samej liczby pasażerów. I proszę mi wytłumaczyć dlaczego np. takie miasta jak: Londyn, Sztokholm, Oslo, Kopenhaga, Ryga, Berlin + dużo mniejszych niemieckich miast, pomimo posiadania wspaniałej komunikacji zbiorowej i niesamowitej sieci parkingów pobierają OPŁATY za wjazd do centrum. Wiele europejskich miast jest w trakcie wdrażania podobnych systemów, jak choćby Paryż, którego nadrzędnym celem jest ograniczenie ruchu samochodowego o 40%!!! w ciągu 10 lat(nie tylko w centrum) co Wy na to? Pytam tych, którzy uważają,że powyższy tekst jest absurdalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 19:38 > I proszę mi wytłumaczyć dlaczego np. takie miasta jak: Londyn, Sztokholm, Oslo, > Kopenhaga, Ryga, Berlin + dużo mniejszych niemieckich miast, pomimo posiadania > wspaniałej komunikacji zbiorowej i niesamowitej sieci parkingów pobierają OPŁAT za wjazd do centrum. Sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Z tym, że pobierają opłaty nie POMIMO dobrej komunikacji i parkingów, ale właśnie DLATEGO, że zapewniają swoim mieszkańcom te udogodnienia. Jeśli można dojechać do centrum metrem czy w systemie park and ride, to po co pchać się tam samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: 145.116.2.* 16.10.09, 19:53 Nie masz racji. Pobierają opłaty W CELU ograniczenia ruchu samochodów w mieście. Mieszkam w Amsterdamie, znam osoby zajmujące się planowaniem przestrzeni, wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 20:13 Może wyraziłem się niezbyt jasno, więc tłumaczę: owszem, opłaty są pobierane W CELU ograniczenia ruchu, ale NORMALNE władze stosują tę metodę POD WARUNKIEM, że mieszkańcy mogą SPRAWNIE dostać sie do tegoż centrum komunikacją miejską. W Krakowie jednak takiej możliwości NIE MA, a autor powyższego listu wręcz sugeruje, że być nie powinno, bo nawet gdy się zbuduje metro, to kierowcy się do niego nie przesiądą. Wobec powyższego sugerowanie zamknięcia centrum dla samochodów jest nie tylko głupie (i tak nie będzie przestrzegane), ale również szkodliwe, ponieważ pozbawi wielu ludzi pracy, dochodów, czasu, który mogliby spędzić z rodziną, zdrowia itp. W dłuższej perspektywie doprowadziłoby prawdopodobnie do opustoszenia centrum, z którego wyniosłyby się firmy, zakłady usługowe czy niektóre sklepy. Miałoby to swoje dobre strony, ponieważ stary Kraków nie jest przystosowany do tego, żeby pełnił funkcję rzeczywistego centrum milionowego miasta. Jest jednak pewien problem - mimo licznych zapowiedzi i planów Kraków nie ma i jeszcze długo nie będzie miał nowego centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: 145.116.2.* 16.10.09, 22:30 Nie jestem za zabranianiem wjazdu do centrum, ale za wprowadzeniem opłat, tak, aby ktoś, kto rzeczywiście potrzebuje wjechać, miał otwartą drogę. Jednak aby nie opłacało się jeździć tam autem codziennie. Poza tym, uważam, że ograniczenie ilości samochodów w centrum spowoduje, że komunikacja miejska będzie jeździła szybciej, bo drogi będą bardziej przejezdne. To nie dlatego autobus jedzie Czarnowiejską przez godzinę, że jest tam za dużo samochodów, próbujących przedostać się na Aleje. Poza tym, oczywiście trzeba będzie zwiększyć ilość autobusów i tramwajów, ale będą na to pieniądze, bo będzie więcej pasażerów. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: *.devs.futuro.pl 16.10.09, 23:32 Tutaj kolejnosc dzialan musi byc jedna: najpierw lepsza komunikacja a dopiero potem ludzie beda sie do niej przesiadali. > Poza tym, oczywiście trzeba będzie zwiększyć ilość autobusów i > tramwajów, ale będą na to pieniądze, bo będzie więcej pasażerów Przypominam ze komunikacja miejska w krakowie jest deficytowa, wiec wiecej pasażerów = mniej pieniędzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronio Re: stek bredni i nielogicznoścci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 23:49 > Przypominam ze komunikacja miejska w krakowie jest deficytowa, wiec wiecej > pasażerów = mniej pieniędzy Raczej w każdym większym mieście świata komunikacja miejska jest deficytowa. Pytanie tylko w jakim stopniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypkp a pani to chyba kolejarzem jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 01:42 Gość portalu: ewa napisał(a): > Przypominam ze komunikacja miejska w krakowie jest deficytowa, wiec wiecej > pasażerów = mniej pieniędzy Takie myślenie obowiązuje na PKP - dlatego wygasza się połączenia, żeby było taniej. Mniej połączeń powoduje, że PKP jest mniej atrakcyjne (dwa pociągi dziennie) i mniej ludzi jeździ. Mniej ludzi jeździ i mniej biletów się kupuje. PKP ma mniej kasy i... betonowa ściana coraz bliżej. Tępota pekapowskich menadżerów i związkowców (to zresztą jest to samo) jak widać jest zaraźliwa i wszechobecna. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui qwerty do szkoły, bo gimnazjum nie skonczysz 16.10.09, 18:34 juz w sredniowieczu krakow skladal sie z miast - krakowa "w plantach", kazimierza i kleparza. do tego okoliczne osady. ruch glownie pieszy utrzymywal sie nawet po powstaniu podgorza. dopiero ekspansja w xx wieku miala taka skale, ze faktycznie wymagala rozwiazan dla ruchu kolowego, ale na znacznie mniejsza skale niz dzis! dla takich tłuków jak ty nawet rozwiazania w stylu planu hausmanna dla paryza nie bylyby ok w koncu jestes przyzwyczajony, ze wszedzie wozisz 4 litery swoją neofurmanką - z zagrody do geesu, z zagrody na pole, czy z obory na jarmark. wracaj wiec na wies i przestan zajmowac przestrzen w miescie, bo ewidentnie ci szkodzi na mozg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc - ksiegowy Re: qwerty do szkoły, bo gimnazjum nie skonczysz IP: 139.149.31.* 16.10.09, 18:49 Prosze przeczytaj swoj tekst jeszcze raz i powedz mi co chciałeś nim udowodnić? Swoja wiedze o histori Krakowa i podgrodzi? To cie zmartwie: w 800 roku (top też średniowiecze) kraków to był tylko Wawel i dlatego wnioskuje żeby na rynku zbudować parking. Ja chce zawieść swoją dupę do centrum :-D. Reszta twoich argumentów to tylko wyzwiska. Niczego nie udopwadniasz w dyskusji podobnie jak autor tekstu głównego. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui [...] 16.10.09, 18:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Jacy specjaliści taka komunikacja! IP: *.autodesk.com 16.10.09, 18:34 Gdyby w Krakowie nie rządziła sitwa Majchrowskiego to tacy urzędnicy musieliby naprawdę daleko dojeżdżać do miejsca w którym ktokolwiek miałby im zaproponować jakąkolwiek pracę a wtedy nagle zmieniliby poglądy na temat komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 18:42 Według informacji dostępnych w Googlu pan Tadeusz Kopta jest "planistą transportowym zatrudnionym w Departamencie Studiów GDDKiA w Krakowie". Uważam, że się marnuje. Na miejscu premiera natychmiast powołałbym go na ministra transportu. Przecież to geniusz. Po co wydawać miliardy na remonty dróg, jeśli można po prostu zamknąć je dla samochodów? Będzie zdrowiej, czyściej i bezpieczniej. Jeszcze sto kilkadziesiąt lat temu nie było ani samochodów, ani pociągów, i ludzkość dawała sobie świetnie radę. Świat był przystosowany do ruchu pieszego i konnego. Po co to zmieniać? Po co szarpać się z autostradami na EURO 2012? Kibice, zamiast demolować okolicę po meczach, mogą rozładować energię, wędrując przez pola i lasy ze stadionu na stadion śladem swoich drużyn. Wtedy odechce im się ustawek, co rozwiąze również problem bezpieczeństwa. A jeżeli chodzi o Kraków, to proponuję otoczyć miasto, wzdłuż drugiej obwodnicy, kamiennym murem i fosą z jednym mostem zwodzonym kontrolowanym osobiście przez pana Koptę. Żeby nie było blachosmrodów. Żeby nie było automaniaków. Żeby nie było niczego. Już wolę Kononowicza. Przynajmniej był zabawny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiśc IP: 81.219.69.* 16.10.09, 21:06 Niestety autor tego artykulu ma racje. To przeciez oczywiste jeden tramwaj pelen ludzi, to korek dlugosci km czy dwoch, hesli pasazerowie podrozowaliby swoimi samochodami. TAk sie nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony pseudo doktrorki fachowce pozal sie boze IP: 94.254.188.* 16.10.09, 18:45 rzez takich pseudo specalistow sa wlasnie korki w kraku ...nawet nie umiecie ustawic swiatel i tzw zielonej fali tylko robicie wszystko by non stop stawac i korkowac drogi ...jak to sei dzieje ze tam gdzie nie bylo swiatel bylo znosnie i plynnie sobie kierowcy radzili a jak powstaly swiatla przez takich specjalistow ustawiane korek na korku wystarczy spojrzec na 29 listopada na wysokosci kuznicy kallatajowskiej mieszkam tam 7 lat ...przez 5 byl spokoj nie bylo swiatel , wybudowali swiatla korek goni korek nie mozna wyjechac ani z kuznicy ani z majera ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof K. trele morele IP: *.fema.krakow.pl 16.10.09, 18:47 Cóż to za prostak i głuptak w jednej osobie!? Poczytaj sobie Pan opinię prof. Jajszczyka. Metro sprawdza się również w małych miastach. Rusz się Pan gdzieś po świecie. Zaprawdę powiadam Panu - metro to fajna rzecz! Jeżeli nie chcesz Pan jeździć metrem i samochodem to niech Pan sobie jeździ zatłoczonym tramwajem. Z Bieżanowa Nowego do Bronowic tramwaj jedzie 60 minut czyli inaczej mówiąc godzinę! Wolny jedzie 60 minut, a szybki jedzie też 60 minut, tylko, że szybko. Założę się, że wszędzie jeździ Pan samochodem. Puknij się Pan w głowę z łaski swojej! A w ogóle to nie budujmy autostrad - to dopiero stworzy problem! Ludzie zaczną masowo jeździć samochodami i PKP zbankrutuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdfg Re: trele morele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 20:17 A w ogóle to nie budujmy autostrad - to dopiero > stworzy problem! Ludzie zaczną masowo jeździć samochodami i PKP zbankrutuje! Tu chyba się ci coś pokręciło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z daleka jajszczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 01:45 Jajszczyk kompletnie nie zna się na transporcie. Niech sie grzebie w tej swojej elektronice, ale jego przemyślenia na temat transportu w Krakowie są na poziomie pryszczato gimnazjalnym niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JarMark Re: trele morele IP: *.ramtel.pl 17.10.09, 13:55 @ Krzysztof K. Wielokrotnie (nie tylko ja) inne osoby argumentowały TRZEŹWO, że na METRO w Krakowie nas naprawdę nie stać!! I nie ma w tej sytuacji żadnego znaczenia, czy jest ono zasadne, czy nie. Skoro studium wykonalności metra przez zainteresowanych (z inicjatywy części radnych) wykazało dobitnie, że koszt metra w Krakowie pogrzebałby nasz budżet na dłuuugie lata, po co się tak upierać i podniecać tym, co pisze Pan Jajszczyk Pan prof. Jajszczyk niestety - oprócz promowania metra NIE ma pojęcia, skąd wziąć gigantyczne środki na jego budowę!! I dlatego bardzo pobieżne stwierdzenie Pana Tadeusza Kopty o metrze jest prawdziwe. Uważam, że METRO nie jest nam w Krakowie potrzebne, bo mamy wiele innych potrzeb, czy to się podoba Panu Krzysztofowi K. i prof. Jajszczykowi i innym, czy nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Typowe dla ekofaszysty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.09, 18:56 Napisać artykuł wy automaniacy jesteście tacy i owacy. Swojego pomysłu na komunikację "doktór inżynier" oczywiście nie ma, ale wie że ma nie tak być. Kurcze, jakby tak się w jeden dzień zorganizować, dojechać do pętli autobusowych i tramwajowych, zostawić auta i zablokować niewydolną miejską komunikację to może wreszcie ktoś w tym mieście zrozumie dlaczego ludzie jeżdżą do pracy autami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiście! IP: *.ghnet.pl 16.10.09, 20:10 Oczywiście nie! W ścisłym centrum Krakowa mieści się za wiele instytucji, aby nie móc do nich dotrzeć czasem swoim samochodem. Jestem w zaawansowanej, zagrożonej ciąży, mój lekarz przyjmuje na Placu Szczepańskim, badania mikrobiologiczne przeprowadzają na Sławkowskiej. Nie wyobrażam sobie, abym w takim stanie musiała jechać zatłoczonym autobusem z przesiadką! Problem mieliby też rodzice małych dzieci. Nie utrudniajmy sobie życia, szukajmy optymalnych rozwiązań. Tzw. automaniaków jest coraz mniej, są skutecznie odstraszani przez korki i drogie opłaty parkingowe. W czsach pełnej formy wolałam korzystać z komunikacji miejskiej załatwaijąc sprawy w centrum i tak też robi wielu moich znajomych. Rozmawiajmy o tym, apelujmy i propagujmy inne środki komunikacji, ale nie mnóżmy zakazów na których stracą ci, którym i tak pod górkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mad Re: Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiśc IP: 145.116.2.* 16.10.09, 22:32 Zgadzam się. Nie ma co "wyrzucać", trzeba tylko skutecznie odstraszyć za pomocą opłat. W ciąży się jest max kilka razy w życiu, jak rzeczywiście trzeba podjechać do lekarza to można zapłacić za parking trochę więcej, niż "na codzień". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontroler nr 2 mamuśka! myśl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 15:48 Gość portalu: Joanna napisał(a): > Oczywiście nie! W ścisłym centrum Krakowa mieści się za wiele instytucji, aby n > ie móc do nich dotrzeć czasem swoim samochodem. Jestem w zaawansowanej, zagrożo > nej ciąży, mój lekarz przyjmuje na Placu Szczepańskim, Oczywiście na to żeby na Plac Szczepański dojechać taksówką nie wpadłaś. Niekoniecznie z Jerzmanowic czy gdzie tam mieszkasz, ale choćby z dowolnego parkingu kilometr od placu Szczepańskiego. To najwyżej 10 złotych. Jak stać Cię na lekarza na placu Szczepańskim a nie w swojej przychodni to naprawdę nie jest dużo, zwłaszcza że codziennie pewnie nie jeździsz. Mam nadzieję, że dziecko urodzi się zdrowe, ale życzę mu aby inteligencję odziedziczyło po ojcu, nie po mamie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiście! IP: *.autocom.pl 16.10.09, 20:19 Nie muszę dojeżdżać samochodem do centrum. Natomiast czekam na wygodne parkingi dookoła centrum lub/i na komunikacje nie stojącą w korkach, którą można przejechać z jednego końca miasta na drugi, w godzinach szczytu, w ciągu 15 minut. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anag Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 20:45 Bełkot!! Argumentacja na poziomie "ekologicznego" gimnazjalisty. Wstyd Panie "Ącki" Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: Listy. Wyrzucić samochody z centrum? Oczywiśc 16.10.09, 21:19 Cały artykuł napisany jest przez kogoś, kto ma dużo wolnego czasu i nie ma co z tym czasem robić. Rozwiązanie jest może dobre dla kogoś kto mieszka w pobliżu linii komunikacyjnych jeżdżących do centrum. Niestety większość mieszkańców peryferyjnych dzielnic i pobliskich miejscowości dojeżdża tylko do centrum przesiadkowego i dopiero tam przesiada się na coś jadącego do centrum. Tak się składa, że dojeżdżałem autobusem podmiejskim z przesiadką w Bronowicach. Wychodziłem z 6:35, wracałem o 17:20. Teraz jeżdżę samochodem i wychodzę 7:25, wracam 16:35, czyli dzienni oszczędzam 95 minut. W ciągu roku jest około 270 dni, kiedy jestem w pracy, więc rocznie traciłem 25650 minut, czyli prawie 18 dni na same dojazdy. Koszt biletu miesięcznego strefa+miasto jest porównywalny z wydatkami na paliwo. Jasno wynika, że w moim przypadku dojeżdżanie komunikacją jest po prostu bez sensu. I podejrzewam, że w takiej sytuacji jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy codzienni dojeżdżają do centrum Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista to kup skuter! 17.10.09, 16:34 Jakoś w metropoliach zachodnich sporo ludzi jeździ skuterami - są tańsze w eksploatacji niż auta, nie stoi się w korkach i można się przemieszczać na średnie dystanse (do 20 km dziennie). Nie rozumiem, czemu u nas każdy się pcha na Karmelicką czy Gertrudy autem, do tego jedzie sam (wozi powietrze) i jeszcze ma pretensje o korki. Odpowiedz Link Zgłoś
gonder Re: Kopta ty idioto 16.10.09, 21:56 Niestety nikt nie policzył ile miasto traci na naprawę szkud spowodowanych przez samochody na obszarze od Aleji do Ronda Mogilskiego! Mieszkam w Krakowie nie mam samochodu i nigdy, nigdzie się nie spóźniłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej mam inny pomysł IP: *.compower.pl 16.10.09, 22:12 stwórzmy warunki dla komunikacji zbiorowej zeby tanio i przedewszystkim szybko łączyła poszczególne czesci miasta-gminy. i wtedy ten kto bedzie chciał poruszac sie sprawna komunikacja skorzysta np z MPK, a ten co bedzie chciał stac w korku- to sobie bedzie stał alleluja i do przodu i wszyscy bedą szczesliwi p.s. jak bedzie sprawna komunikacja miejska ludzie zaczna nia jeździc Odpowiedz Link Zgłoś