Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie działa strona adchoru?

IP: *.ghnet.pl 21.10.09, 20:05
Ktoś był ostatnio na budowie?co tam się dzieje?
Obserwuj wątek
    • Gość: tez_klient Re: Dlaczego nie działa strona adchoru? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.09, 11:01
      Mnie tez to zastanowiło szczerze mowiąc, a dzwoniłes do nich?
      • morfinka_12 Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 22.10.09, 11:34
        zamiast zadzwonić wdajecie się w polemike i pytania dlaczego strona
        nie działa, może lepiej wziąć telefon i zadzwonić niż pisać na forum
        czy ktoś dzwonił w srawie nikogonieobchodzącej stony dotyczącej
        słabiutkich mieszkań na peryferiach miasta.
        • Gość: tez_klient Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.09, 11:37
          A to jesteś specem budowlanym? Jak Cie nie obchodzi to po co sie wtrącasz?
          • Gość: kr Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.09, 11:49
            Nie, on mieszka na Bronowicach przez duże "B" :D
            I cała reszta Krakowa jest dla niego syfem i dziadostwem.
            • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 22.10.09, 14:12
              Jakieś ruczajowsko-płaszowskie kompleksiki?
              • Gość: kr Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.09, 19:25
                > Jakieś ruczajowsko-płaszowskie kompleksiki?

                Że jak??? :D :D
                Toś mnie ubawiła ...

                Nie no, pewnie ... pisanie o "lepszej stronie Wisły" to nie są kompleksy...
                pisanie w koło Macieju o Bronowicach które są najlepszym miejscem do mieszkania
                (ale za drogo żeby kupić, więc mieszka się tak blisko jak to tylko możliwe) - to
                też nie są kompleksy.
                Za to kompleksem jest pisanie faktów o innych rejonach...
                Buhahahaha!!!
                Zresztą ja akurat wolę mieszkać w Krakowie po tej "gorszej" stronie Wisły i z
                okien domu patrzyć na Babią Górę (a czasami nawet na Tatry) niż gnieść się w
                domku upchniętym między blokami (Azory).
                • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 24.10.09, 18:43
                  Podział Krakowa na lepszą i gorszą stronę Wisły jest faktem (czy Ci się to
                  podoba czy nie).
                  Ja wolę mieć wszędzie bliżej i mieszkać po "tej" stronie Wisły niż oglądać Tatry
                  z wieżowca :-)
                  Pozdrawiam i miłych widoków z okna życzę :-)
                  • Gość: kr Ta ... wieżowca :D IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 10:21
                    > Podział Krakowa na lepszą i gorszą stronę Wisły jest faktem (czy Ci się to
                    > podoba czy nie).

                    Tak, tak - oczywiście :)
                    Ta "lepsza część" to miedzy innymi Pleszów, Kujawy, Grębałów, Zesławice ...
                    Ta "gorsza" to Tyniec, Skotniki, Kliny, Swoszowice...

                    Tak. Oczywiście masz rację - to jest prawidłowy i jedynie słuszny podział na "lepszą" i "gorszą" część Krakowa :D :D

                    > Ja wolę mieć wszędzie bliżej

                    Wszędzie? W góry na weekend też? Po pracy wyskoczyć na narty również?

                    > i mieszkać po "tej" stronie Wisły niż oglądać
                    > Tatry z wieżowca :-)

                    Nie no, rozumiem że samemu będąc upchniętą w wieżowcu ciężko Ci wyobrazić sobie, że ktoś może mieć dom (w Krakowie) w dobrze wybranym miejscu.
                    • gazeta_mi_placi Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 11:20
                      Jedna część Krakowa: Wola Justowska,Stare Miasto,Kleparz,Łobzów,Salwator,Bronowice (nie mieszkam tam-naprawdę),Krowodrza,Nowa Huta.
                      Druga część Krakowa: Płaszów :-),Kozłówek,Kurdwanów,Wola Duchacka,Bieżanów,Prokocim,Ruczaj- sam miód i malina :-)
                      Nie rozumiem dlaczego deweloperzy za taką wspaniałą lokalizację życzą sobie mniej niż w pierwszej części :-) Nie umieją robić interesów na tak wspaniałej lokalizacji :-)
                      Muszą zacząć pobierać nauki u Ciebie :-)
                      A w wieżowcu nie mieszkam :-)
                      Pozdrawiam :-)
                      • Gość: koziołekmatołek Re: Ta ... wieżowca :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 12:09
                        Jedni muszą przejechać przez mosty na rzece, a drudzy przez przejazdy kolejowe,
                        których jest mniej więcej tyle samo co mostów.
                        Od siebie z Dębnik po tej "gorszej" stronie mam do rynku 10 minut na nogach, nie
                        wspominając już o bulwarach wiślanych czy wawelu i za skarby świata nie
                        przeprowadziłbym na "lepszą" stronę.
                      • Gość: kr Re: Ta ... wieżowca :D IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 14:46
                        > Jedna część Krakowa: Wola Justowska,Stare Miasto,Kleparz,Łobzów,Salwator,
                        > Bronowice (nie mieszkam tam-naprawdę),Krowodrza,Nowa Huta.

                        ... Kujawy, Pleszów, Branice, Ruszcza, Lubocza - zapewne przez roztargnienie zapominiałaś o nich wspomnieć.
                        Ale też Prądnik Biały i Czerwony, Mistrzejowice, Oświecenia, Wzgórza Krzesławickie ...

                        > Druga część Krakowa: Płaszów :-),Kozłówek,Kurdwanów,Wola Duchacka,Bieżanów,
                        > Prokocim,Ruczaj- sam miód i malina :-)

                        Napiszesz wprost, że Tyniec, Skotniki, Kliny, Swoszowice są gorszymi miejscami od Kujaw, Pleszowa, Ruszczy, Branic czy Luboczy?
                        Spróbuj mi wykazać, że Lubocza jest lepsza od Tyńca, a Kujawy od Swoszowic. Jak Ci się uda - przyznam rację, że podział na "lepszy" i gorszy przebiega na linii Wisły - jak próbujesz twierdzić. Ale te konkretne lokalizacje w zestawieniu ze sobą. Możesz nawet wskazać mi developerów (albo nawet rynek wtórny), którzy podobne domy lub mieszkania sprzedają drożej na Kujawach niż w Swoszowicach i w Luboczy drożej niż w Tyńcu.

                        > Nie rozumiem dlaczego deweloperzy za taką wspaniałą lokalizację życzą sobie mni
                        > ej niż w pierwszej części :-) Nie umieją robić interesów na tak wspaniałej loka
                        > lizacji :-)

                        Usp ... upadł argument "wszędzie bliżej" idziemy w kierunku argumentów o cenie :D

                        Skoro tak, to te porównania o których pisałem powyżej możesz również spróbować zrobić porównując ceny w tych lokalizacjach.

                        > A w wieżowcu nie mieszkam :-)

                        No to nie mam pojęcia, skąd Ci się nagle ubzdurało że Tatry to trzeba z wieżowca oglądać.

                        PS. Nie, nie mieszkam ani na Ruczaju, ani na Płaszowie. Tak, mieszkałem dość długo w tej jakoby "lepszej" części. Na tyle długo, żeby nie uważać jej (zwłaszcza w porównaniu z miejscem, gdzie mieszkam obecnie) za "lepszą".
                        • morfinka_12 Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 16:20
                          Wola Justowska, Stare Miasto, Kleparz, Łobzów, Salwator, Bronowice
                          pokaż mi ich odpowiedniki po prawej stronie miasta. Nie twierdze i
                          chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi że cała lewa strona
                          miasta lej najlepsza, po tej lepszej są o dziwo dzielnice
                          postrzegane jako lepsze i gorsze. Nawet, szczerze mówiąc, nie wiem
                          gdzie sa te kujawy itp, ale wiem że nie ma porównywalnych dzielnic
                          po drugiej stronie rzeki. Chyba że szukasz po lewej w podobnej
                          odległości od rynku podobnej do Zabłocia i Płaszowa przemysłówki, z
                          moich informacji nie znajdziesz, bo takich dzielnic nie ma.
                          tu masz dokładny dowód Twojego nadużycia dzilenic, porównywanie
                          zadupia na hucie i za nią zestawiając z czymś co jets relatywnie
                          najlepszą cześcią po gorszej stronie nie jest adekwatne!!
                          > Spróbuj mi wykazać, że Lubocza jest lepsza od Tyńca, a Kujawy od
                          Swoszowic. Jak
                          > Ci się uda - przyznam rację, że podział na "lepszy" i gorszy
                          przebiega na lini
                          > i Wisły - jak próbujesz twierdzić. Ale te konkretne lokalizacje w
                          zestawieniu z
                          > e sobą. Możesz nawet wskazać mi developerów (albo nawet rynek
                          wtórny), którzy p
                          > odobne domy lub mieszkania sprzedają drożej na Kujawach niż w
                          Swoszowicach i w
                          > Luboczy drożej niż w Tyńcu
                          Natomiast z miłą chęcią zobaczę jeak się sprzedają (na razie
                          FATALNIE) apartamenty na zabłociu, w trakich cenach i w takiej
                          odległości od na zachód od rynku byłyby wyprzedane przed wbiciem
                          pierwszej łopaty, a tak mamy sprzedaż po 4 latach na poziomie 20 %.
                          Rzeczywiście atrakcyjne miejsce. Natomiast co do cen to wystarczy
                          zobaczyć że dom na Klinach i w swoszowivchach warty jest około 600 -
                          800 tyś, a po lepwej stronie czyli Wola Just, Bronowice, czy nawet
                          pasternik zaczynają się od 1,0 mln, poniżej prawie wszystko jest
                          okazją. To po tej stronie jest wiecej luksusowych domów i po
                          tej stronie mieszka większość "bogatych"

                          > Skoro tak, to te porównania o których pisałem powyżej możesz
                          również spróbować
                          > zrobić porównując ceny w tych lokalizacjach.
                          >

                          naprawdę nie widzisz tych różnic jakie są w cenach pomiędzy dobrą i
                          złą dzialnicą? Z jakiegoś powodu na Żłocieniu mieszkania są
                          (Aktualnie) po 4500, na Płąszowie po 5000, a na Bronowicach 7 - 8,
                          choć sa zarówno tańsze i droższe, raczej chodzi mi o średnią. A Te
                          całe Apartamenty krakowskie, pomijając ich apartamentowość, sa na
                          zadupiu, po prostu, nawet w dobrej części miasta są lepsze i słabsze
                          miejsca.
                          • Gość: kr Re: Ta ... wieżowca :D IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 17:35
                            > A Te
                            > całe Apartamenty krakowskie, pomijając ich apartamentowość, sa na
                            > zadupiu, po prostu, nawet w dobrej części miasta są lepsze i słabsze
                            > miejsca.

                            No i?
                            Ktoś pyta, czemu nie działa strona. Nie pyta o opinię, nie prosi o pomoc w wyborze.
                            Ty z marszu "co za zadupie!".
                            Do każdego wątku w którym ktoś zada JAKIEKOLWIEK pytanie o JAKĄKOLWIEK inwestycję poza ukochanymi przez Ciebie Bronowicami musisz wtrynić swoje trzy grosze pisząc, jaki to syf z malarią.
                            Przecież to jest chore ...

                            Całej reszty nawet już mi się nie chce komentować ... nie dość że nie znasz miasta (do czego się przyznajesz) to piszesz bzdury o cenach. Spróbuj kupić na Klinach albo w Swoszowicach dom za 600tys - ale nie oglądać ceny w pośredniakach, tylko kupić, w realu - życzę sukcesu!
                            • morfinka_12 Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 17:55
                              >
                              > No i?

                              no i leci tu ktoś z krypciochą a nie lubię tego strasznie, wolę albo
                              oficjalnie albo w wysublimowany sposób. Jak ktoś jest bezczelny to i
                              ja też. W minionym tygodniu wawel Service działał tu, ale szybkie
                              dwa posty i zamkneliśmy dyskusję, dwa dni temu ATAL na Bronowicach
                              próbował rekalmy tu, ale po wpisie Yanka usunięto cały wątek.

                              Do każdego wątku w którym ktoś zada JAKIEKOLWIEK pytanie o
                              JAKĄKOLWIEK inwestyc
                              > ję poza ukochanymi przez Ciebie Bronowicami musisz wtrynić swoje
                              trzy grosze pi
                              > sząc, jaki to syf z malarią.
                              nie, gdybyś CZYTAŁ, lub nie udawał że czytasz widziałbyś krytyczne
                              rwpisy również o inwestycjach na bronowicach, nire tylko ruczaj i
                              płaszów sa słabymi looklaizacjiami, nawet w najlepszych jak
                              bronowice znajdzie się czarna owca jaką jest Salwator siti.

                              > Całej reszty nawet już mi się nie chce komentować ... nie dość że
                              nie znasz mia
                              > sta (do czego się przyznajesz) to piszesz bzdury o cenach. Spróbuj
                              kupić na Kli
                              > nach albo w Swoszowicach dom za 600tys - ale nie oglądać ceny w
                              pośredniakach,
                              > tylko kupić, w realu - życzę sukcesu!

                              znajomu około 6 miesiecy wstecz kupili 130 m2 na swoszowicach za
                              540.000 PLN (stan deweloperski!) za szeregowiec oczywiście z
                              minimalną działką. A w dobrym miejscu tyle kosztuje dwu max
                              trzypokojowe mieszkanie. Co do Bzdur, to zgadzam się że porównywanie
                              najgorszej miejscówy z relatywnie najlepszą nie jest sensowne i nie
                              ma co się rozpisywać.
                              • Gość: kr Re: Ta ... wieżowca :D IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 18:22
                                > znajomu około 6 miesiecy wstecz kupili 130 m2 na swoszowicach za
                                > 540.000 PLN (stan deweloperski!) za szeregowiec oczywiście z
                                > minimalną działką.

                                No tak, zapomniałem, że te maleństwa wciśnięte w szereg na maciupeńkich
                                działkach przy Niewodniczańskiego też formalnie zaliczają się do "domów".
                                Jak rozumiem pisząc o cenach z Bronowic nie schodzących poniżej miliona miałeś
                                na myśli porównywalne szeregówki i również w stanie deweloperskim?
                                • morfinka_12 Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 18:47
                                  > No tak, zapomniałem, że te maleństwa wciśnięte w szereg na
                                  maciupeńkich
                                  > działkach przy Niewodniczańskiego też formalnie zaliczają się
                                  do "domów".
                                  > Jak rozumiem pisząc o cenach z Bronowic nie schodzących poniżej
                                  miliona miałeś
                                  > na myśli porównywalne szeregówki i również w stanie deweloperskim?


                                  no nie ja o tym decyduję, ale widzisz sekunda i są domy których
                                  chwilkę wcześniej nie było podobno :) Dla porównania w Bronowicach
                                  to są raczej mieszkania po takich małych domów nie ma, praktycznie,
                                  Domy, nawet szeregowe sa o pow około 200 m2, wolnostojące również,
                                  blixniak w zielonkach, toniach w zabierzowie to od 650 tyś do 1,2 mln

                                  Generalnie w dobrych miejscach jest tu (bronowice, Wola) mało
                                  terenów budowlanych a jak sa to drogie, co determinuje wysokie ceny,
                                  bo koszty budowy sa jednakowe. Czyli w dobrym miejscu ziemia jest
                                  droga a w słabszym mniej dorga lub tania, tak samo z mieszkaniami i
                                  domami.

                                  W Krakowie na zachód od rynku dominuje budowictwo indywidualne, ale
                                  oczywiście ty twierdzisz że nie ma różnic cenowych, wiec
                                  www.tarasynawoli.pl mają ceny 10.000 pln (chyba mówię z pamięci)po
                                  ile za m2 szeregówki sa w swoszowicach lub nna Klinach.

                                  Myslę że należy zakończyć w tym mijescu dyskusję dlaczego bronowice
                                  i wola sa lepsze od Klin i swoszowic.
                            • gazeta_mi_placi Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 18:00
                              Nie wiem jak w Swoszowicach,ale odnośnie Klinów na pewno nie ma tam cen na poziomie Woli Justowskiej (może jakieś pojedyncze wyjątki ).
                              Co do powyższej wypowiedzi cały czas pisałam o Krakowie (czyli o tym co mieści się w jego granicach administracyjnych:o dzielnicach i rejonach -a nie o miejscowościach i wsiach poza granicami Krakowa-to taka mała różnica :-).
                              Jeżeli możesz odnieś się zatem do tego co mieści się w granicach miasta Krakowa :-)

                              • Gość: kr Re: Ta ... wieżowca :D IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 18:14
                                > Co do powyższej wypowiedzi cały czas pisałam o Krakowie (czyli o tym co mieści
                                > się w jego granicach administracyjnych:o dzielnicach i rejonach -a nie o miejsc
                                > owościach i wsiach poza granicami Krakowa-to taka mała różnica :-).

                                Ja również. Z tym, że ja znam granice administracyjne Krakowa, a nie wymyślam
                                sobie ich według własnej wygody i na potrzeby argumentacji.

                                > Jeżeli możesz odnieś się zatem do tego co mieści się w granicach miasta Krakowa

                                Wszystko co wymieniłem mieści się w granicach administracyjnych Krakowa.

                                Dalej więc czekam na wskazanie przewagi Kujaw, Pleszowa, Ruszczy, Branic lub
                                Luboczy (leżących zdecydowanie na tej "lepszej" - według Ciebie stronie Wisły)
                                nad Tyńcem, Skotnikami, Klinami czy też Swoszowicami (leżącymi po jej drugiej
                                stronie).
                                • gazeta_mi_placi Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 18:29
                                  Tyniec to nie Kraków lecz odrębna miejscowość.
                                  Pozostałe rejony wchodzą w skład Nowej Huty którą także wymieniłam.
                                  Jak napisał wcześniej Morfinka każda część Krakowa (nawet najlepsza) ma lepsze i gorsze rejony.
                                  Akurat Nowa Huta (przynajmniej jej część) to gorszy rejon co jak najbardziej przyznaję.
                                  Podaj odpowiedniki Starego Miasta,Łobzowa,Salwatora,Woli Justowskiej,Bronowic w Twojej części.
                                  Jak na razie przychodzi mi na myśl tylko Wola Justowska-Swoszowice powiedzmy.


                                  • Gość: kr Nie mam więcej pytań :D :D :D IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 18:49
                                    > Tyniec to nie Kraków lecz odrębna miejscowość.

                                    A niby od kiedy???

                                    Nie mam więcej pytań :D :D :D
                                    • gazeta_mi_placi Re: Nie mam więcej pytań :D :D :D 25.10.09, 19:34
                                      A faktycznie.
                                      Od 1973 roku jest już w Krakowie.
                                      Przepraszam,ale nie bywam w tamtych okolicach :-)
                              • morfinka_12 Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 18:21
                                gazeta_mi_placi napisała:

                                > Nie wiem jak w Swoszowicach,ale odnośnie Klinów na pewno nie ma
                                tam cen na pozi
                                > omie Woli Justowskiej (może jakieś pojedyncze wyjątki ).
                                Pojedyńcze przypadki są, ale chciejstwa bo nie słyszałem by ktoś na
                                swoszowicach czy klinach kupił dom w cenie przekraczającej 1 mln,
                                oferty jak najbardziej są, ale o sprzedażach takich domów słyszałem
                                raczej w innych mieijscach niż Swoszowice czy Kliny, Tyniec też nie
                                ma wyższych cena ytransakcyjnych (widziałęm niedawno na GW
                                opracowanie z podziałem na dzielnice cen transakcyjnych i mniej
                                więcej tak to wyglądało)
                                > Co do powyższej wypowiedzi cały czas pisałam o Krakowie (czyli o
                                tym co mieści
                                > się w jego granicach administracyjnych:o dzielnicach i rejonach -a
                                nie o miejsc
                                > owościach i wsiach poza granicami Krakowa-to taka mała różnica :-
                                ). Tia, wyjechał z Kujawami i każe porównywac do Tyńca. Poproszę o
                                porównanie Tyńca do .... hm, no wychodzi Wola J, lub przegorzały,
                                Bronowice? nie wiem, ale każde z tych mijesc jest lepsze od tyńca.

                                > Jeżeli możesz odnieś się zatem do tego co mieści się w granicach
                                miasta Krakowa
                                > :-)
                                >
                                Czekam na info od kr,
                        • Gość: co Re: Ta ... wieżowca :D IP: 194.146.252.* 25.10.09, 17:01
                          Co do tej wojny ,, północ - poludnie" Mieszkalem na Hucie ( Stara
                          Huta) tak oczernianej a teraz na Ruczaju. I wiecie co pod względem
                          infrastruktury i komunikacji wybieram Hutę!!!
                          • gazeta_mi_placi Re: Ta ... wieżowca :D 25.10.09, 17:47
                            Ja też mieszkałam i w Nowej Hucie i na Ruczaju (żeby było śmieszniej
                            w obydwu lokalizacjach mniej więcej po dwa lata).
                            Mam identyczne zdanie jak Ty.
                            Mieszkałam w "starej" hucie i "nowym" ruczaju.
                            Niezależnie od infrastruktury (i komunikacji- w Hucie naprawdę jest lepsza) nawet ludzie byli bardziej kulturalni niż wielcy Panowie
                            z "nowego" ruczaju którzy mieli się za "coś" bo kupili nowe mieszkania
                            na ruczajowskim zadupiu...
            • morfinka_12 Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 22.10.09, 14:32
              nie, ja nie mieszkam w Bronowicach przez małe, anie przez duże B,
              nie mieszkam w dzielnicy w któej najbardziejchciałbym tylko
              najbliżej tej dzielnicy gdzie optymalnie by mi się mieszkało. Nie
              napisałem że raeszta krakowa jest zła, ale w relacji do i w
              odniesieniu do: Płaszów - Bronowice, Ruczaj - łobzów, Krowodrza
              Górka - Salwator. nie ja o tym decyzuję że ta na drugim miejscu są
              znacznie lepsze od pierwszych.
              • Gość: kr Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.09, 19:26
                > Nie
                > napisałem że raeszta krakowa jest zła, ale w relacji do i w
                > odniesieniu do: Płaszów - Bronowice (...)
                > nie ja o tym decyzuję że ta na drugim miejscu są
                > znacznie lepsze od pierwszych.

                Taaa ... A Wola Justowska jest "znacznie lepsza" od Bielan, Skotnik albo Swoszowic.
        • Gość: Yanek Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 18:25
          Wiedziałem, wiedziałem :)

          "w srawie nikogonieobchodzącej stony dotyczącej słabiutkich mieszkań na
          peryferiach miasta"

          Trzymaj się ciepło!
          • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 22.10.09, 18:48
            :-)
            Jakieś dziwne rozgrywki tu panują :-)
            Jak coś-trzymam stronę Morfinki bo jest z mojej bliskiej okolicy :P
            • Gość: Yanek Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie IP: 88.220.37.* 23.10.09, 15:34
              Ok :)

              Miej nadzieje, że mieszkasz dostacznie blisko aby nie łapać się
              mieszkanie w "słabiutkich mieszkaniach na peryferiach miasta".
              • morfinka_12 Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 23.10.09, 15:52
                Yanek, byłeś kiedyś w okolicach gdzie buduję te "apartamenty"??
                polecam wizytę, piknie prawie jak na Płaszowie. prawie wszystkie
                posiadaję eleganckie anekscy kuchenne, powierzchnie 40 - 50 m2,
                jednostronną orientację - no luksus jakich mało :)
                • morfinka_12 Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 23.10.09, 15:54
                  A gdybyś zamiast czepiać się czytał moje wpisy Yanku, to
                  przeczytałbys że nie jestem zwolennikiem wszystkiego co Na
                  bronowicach bo Pikny Salwator Tałer i SITI również skrytykowałem tu.
                  • Gość: Yanek Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 20:18
                    spokojnie, odpisać można jednym postem, ja wiem że w nerwach ciężko.

                    Nie wiem dlaczego czepiasz się lokalizacji, przecież to niemal w tych pięknych
                    łąkach za Opolską jest, a jak sam wiesz wśród Twoich znajomych to jeden z
                    argumentów, te łąki, żeby mieszkać na Bro - no - wi - cach! Do tego do Galerii
                    Kazimierz pewnie nie więcej jak osiem minut.

                    PS. Możesz mi powiedzieć czemu miała służyć ta uszczypliwa uwaga o fatalnych
                    mieszkaniach i peryferiach miasta? nie widziałem tam pytania co sądzie o
                    mieszkaniach i lokalizacji.
                    Jeśli nie znasz odpowiedzi na czyjeś pytanie na prawdę nie musisz brać udziału w
                    dyskusji.
              • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego zamiast zadzwonić polemizujecie 23.10.09, 17:31
                Peryferie to zdecydowanie nie są :-)
      • Gość: klient Re: Dlaczego nie działa strona adchoru? IP: *.ghnet.pl 23.10.09, 17:02
        nie dzwoniłem, ale brak aktualizacji strony, fotek, dostępnych
        mieszkań, np. moje jest cały czas wolne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka