Gość: imd
IP: 82.177.125.*
09.11.09, 23:38
Bardzo smutne. Ale cóż, dorośli ludzie nie potrafią wziąć
odpowiedzialności za siebie samych, za swoje dzieci, nie można
oczekiwać by potrafili być odpowiedzialni za zwierzęta. Może
potrzebna byłaby jakaś większa akcja na temat wsparcia krakowskich
schronisk? Parę tygodni temu na skwerku temu pod Wawelem, aktywiści
zbierali datki i dary dla bezdomnych zwierząt - wiele osób wrzucało
pieniądze do puszek..