golfstrom
29.01.10, 00:25
"Urzędnicy tłumaczyli wtedy, że nie da się nic zrobić, bo nie ma pieniędzy na
dodatkowe połączenia, i sugerowali, żeby studenci spróbowali korzystać z
wcześniejszych kursów, które z reguły są mniej oblegane."
Brawo! To sie nazywa "thinking outside the box"!