skks
10.02.04, 19:22
Po kilku latach walki z urzędasami skarbowymi, prokuratorami, sądami,
przestało mi się chcieć.
Niby wszystko wygrałem, powinienem być usatysfakcjonowany ale nie...
Prawie podjąłem decyzje: sprzedam wszystko i wyjeżdżam z Polski.
Emerytura w ciepłych krajach:)
Taaa .... ale gdzie? W rachubę wchodzi tylko Europa.
Coś mnie nęci Portugalia. A może południowe włochy?
Albo wprost przeciwnie: Finlandia, Szwecja, może Szkocja, gdzieś czytałem,
że dobrze zyje się na Wyspach Owczych.
Ja nie wiem:( Nigdy nie byłem za granicą - kiedyś, za komuny, nie było jak.
Później, za kapitalizmu, nie miałem czasu - zarabiałem na emeryturę /nie
muszę liczyć na pier.. ZUS/, później, zakazali /i nikt nie przeprosił za
zabranie 8 lat życia:(/
No gdzie wyjechać?