Dodaj do ulubionych

Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ...

18.02.10, 23:29
Szkoda, ze ani slowa nie ma wspomnianego o komunikacji.

Jak widac na zalaczonym zdjeciu juz teraz o miejsca parkingowe nie jest latwo,
a jak rozumiem dojdzie do tego jeszcze kilkadziesiat samochodow, ktore poza
tym, ze beda wymagaly zaparkowania (a przypuszczam, ze wlasciciele
apartamentowcow beda chcieli to zrobic przy samym domu) to wygeneruje wiekszy
ruch na ul. Lubicz.

Co do samej adaptacji browaru, to boje sie, ze zakonczy sie ona katastrofa i
bedziemy mieli kolejny bulek architektoniczny w obrebie starego miasta(byc
moze nawet na miano Angel City).

Pozostaje chyba tylko czekac na efekt koncowy...jaki by on nie byl...
Obserwuj wątek
    • Gość: krakózka Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 23:51
      I dobrze; może być ciekawie. Oby tylko nie było jak z Galerią Krakowską: co
      innego miało być, co innego powstało. Kolejne Angel cośtam cośtam byłoby
      katastrofą.
      • Gość: havi Re: Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usług IP: *.chello.pl 19.02.10, 00:07
        a moze powstanie coś w stylu starego browaru (jakby nie było)w poznaniu, pomimo bliskości GK...
        A może lofty, jak na zabłociu.
        Miejsce ciekawe, oby tego nie zmarnować
        Obowiazkowo powinien powstać tam też parking
        • eminey Re: Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usług 19.02.10, 00:49
          Powinien, ale czy powstanie to juz tajemnica inwestora.

          Co do samej estetyki to nie liczylbym na wiele. Prawde mowiac trudno liczyc na
          cokolwiek.
          Oczywiscie piekno jest pojeciem wzglednym, ale jesli jedzie sie po wszelkich
          kosztach, zeby tylko budynek byl jak najszybciej i jak najtaniej, to latwo
          przewidziec rezultaty.
          Na szczescie tutaj czuwal bedzie konserwator zabytkow...chociaz moze sie okazac,
          ze to sukces tylko iluzoryczny.
          • Gość: Ufo Re: Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usług IP: 195.150.133.* 19.02.10, 07:45
            Pożyjemy - zobaczymy. A co do Pana Konserwatora, to podziwiam tego
            człowieka! Jest pod tak straszną presją ze wszystkich stron, tyle
            pomyj się na niego wylewa na forach internetowych, a on robi swoje i
            stara się bronić zabytków, często wbrew opinii publicznej, wbrew
            inwestorom... wielki szacunek!
            • garnek_z_neolitu Re: Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usług 19.02.10, 13:38
              mhm. Tak jak bronil samowoli budowlanej pod Wawelem, o ktorej niedawno bylo w
              gazecie glosno.
    • Gość: NormalnyKrakowiani Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 19.02.10, 00:51
      tam powinien powstać TYLKO PARKING! i estakada! niczego innego kraków
      nie potrzebuje! Niczego!
    • Gość: former krak Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.range81-157.btcentralplus.com 19.02.10, 02:04
      to jakas obledna mania z tymi miejscami parkingowymi.
      im wiecej ich powstanie tym wiecej samochodow bedzie chcialo do nich dojechac.
      to scisle centrum XIXwiecznego miasta. miejsca dla samochodow tam nie
      przewidziano.
      krakow strasznie zawalony jest samochodami. to w tej chwili miasato dla aut,
      nie dla ludzi.
    • Gość: JHHLH Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.ghnet.pl 19.02.10, 07:34
      Cała Polska wykupiona przez obcych .Nawet dziki z Karaibów miał
      kasę ,żeby kupować tylko Polaków nie było stać , z wyjątkiem
      gangsterów .
      Pięknych czaów doczekaliśmy jako parobki.
      • Gość: pogromcadebili Re: Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usług IP: *.autocom.pl 19.02.10, 22:05
        a browar przeżył zaborców, 2 wojny, hitlera i okropną "komunę" i
        dopiero dobroczyńca balcerek go roz...dolił żeby jakiś dzikuś z
        karaibów sobie kupił i sprzedał jakimś szemranym "inwestorom"
        (pewnie a la rycho sobiesiak)
    • Gość: MichalM Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.rwd.prospect.pl 19.02.10, 07:51
      A ja sie moge zalozyc ze tam bedzie hipermarket, na razie w rejonie starego
      miasta jest tylko jeden a to za malo.
    • Gość: imd klony buraczanej matki IP: 82.177.125.* 19.02.10, 08:14
      No architekci mogą czerpać pełnymi garsciami z własnych
      doświadczeń "wpisywania nowych form w zastaną historyczną tkankę".
      Ulicę Lubicz już załatwili na cacy - obłożona szklanymi klonami
      kostki "rubkia" aż po Szoperę - Buraczaną Matkę Wszystkich Kostek z
      Lubicz. Tak, teraz "wizjonerzy" już mogą nawiązywać sami do siebie.
      Interesuje mnie symulacja i ekspertyza połączenia komunikacyjnego
      tej nowej dzielnicy Goetzów z "zastanym" (faktycznie "stojącym")
      układem komunikacyjnym. Czy przewidziano pośrodku lądowisko dla
      helikopterów? Nie sądzę też, by deweloper zawracał sobie głowę
      podziemnym parkingiem.
    • Gość: Witek Co za idioci rządzą tym miastem! IP: *.chello.pl 19.02.10, 09:04
      Co za idioci rządzą tym miastem! Jak można wyznaczyć tam zabudowę
      mieszkalno-biurową - to juz totalny całodzienny korek. Na ul.
      Lubicz powinno się już w tej chwili wprowadzić ograniczenia w
      ruchu samochodowym.
    • Gość: klk My, społeczność fejs zbuka protestujemy! IP: 195.116.120.* 19.02.10, 09:51
      Nie damy zburzyć pięknej, zabytkowej hali stalowej, która jest perłą architektury przemysłowej końca XX wieku! W dodatku idealnie komponuje się z okolicznymi kamienicami albowiem jej umiejscowienie zostało głęboko przemyślane. Nie umywają się do niej nawet żyletkowce. Co więcej, projektant Majewski zadbał o wykorzystanie najlepszych materiałów - blachy falistej najwyższego gatunku!
      Ten teren musi pozostać nietknięty!

      ;)
    • Gość: krakus Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 10:01
      To byly czasy, kiedy piwo liczono na wiadra. To se ne vrati.
    • Gość: xxx podac nazwiska bandytow i gagsterow IP: 213.166.198.* 19.02.10, 12:01
      kryjacych sie pod dziwnymi spolkami
      z karaibow i Gorzowa Wielkopolskiego,
      ktore to wszystko na to wskazuje metodami*
      przestepczymi weszly w posiadanie zabytkowych,w
      karzdym innym cywilizowanym kraju,obiekty tego
      rodzaju sa przejmowany przez miasto i sluza
      mieszkancom,a nie staja sie wlasnoscia bandytow
      i kryminalistow

      • Gość: gosć krakowiak Re: podac nazwiska bandytow i gagsterow IP: 139.149.31.* 19.02.10, 18:55
        A moze zamiast bluzgac to przeczytaj artykuł!

        Tam jak byk stoii że browar należał do Browar Okocim juz od 19
        wieku. Później browar SPRZEDAŁ teren innemu inwestorowi. To rozumiem
        ze Hraga Okocimski to ten gangster i bandyta. Bo poźniejsze losy
        borwaru są w pełni prawnie udokumentowane.
        • Gość: xxx Re: podac nazwiska bandytow i gagsterow IP: 213.166.198.* 19.02.10, 21:06
          czlowieku o jakim hradze okocimskim ty piszesz,browar okocim jak i
          ten
          krakowski byly wlasoscia panstwa,jezeli pisanie prawdy cie tak obuza,
          widocznie maczales paluchy w tych kryminalno przestepczych
          prywatyzacjach,jakie mialy miejsce w ostatnich 20 latach,istnieje
          dosc bogata literatura na ten temat,wysprzedawania majatku
          wypracowanego przez spoleczenstwo polskie wciagu
          dziesiecioleci,przejmowanie go za bezcen przez tzw rodzimych
          oligarrchow cwaniaczkow,lub odsprzedaz miedzynarodowym
          kombinatorom
          • Gość: havi Re: zaraz bandytow i gagsterow IP: *.chello.pl 20.02.10, 03:14
            ... To Pisdemagogia, co do prywatyzacji to racja że balcerowicz strasznie 'pojechał" rozsprzedając tanio majątek państwa, zwłaszcza ten dobrze prosperujacy.
            Ale w tym przypadku browar okocim który byl już dawno po prywatyzacji zdecydował sie na likwidacje krakowskiego zakladu, wystawił na sprzedaż i ktos to kupil...

            raz piszesz że wszystko jest w rękach obcych
            a raz że rekach rodzimych oligarchów
            to w koncu jak to jest?
            to czyje by musialo byc żeby nie było w rekach krajowych oligarchów czy obcych,
            a moze trzeba było zostać oligarchą...
          • Gość: gosć krakowiak Re: podac nazwiska bandytow i gagsterow IP: 139.149.31.* 01.03.10, 16:46
            Sorry ale pisalem szybko i hodzilo mi o Hrabiego.

            Nie jestem jednak pewien czy moje wyjasnienie pomyłki coś zmienia w
            twoim rozumowaniu.
            Jak wnioskuje ono opiera sie na założeniu że każdy kto cokolwiek w
            Polsce kupił, zrobił i zarobił to cwaniaczek, oligarcha i złodziej.

            Oczywiście jeżeli ten tajemniczy ktoś działałby zgodnie z twoim
            światopoglądem i poperał twoją opcje polityczną (chyba PiS lub na
            prawo) to już byłby biednym uciskanym polskim przedsiębiorcą.

            Moralnośc KALEGO. Tak typowa dla naszego narodu.


    • Gość: Z LUBICZ Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.10, 13:47
      Dość już niszczenia Krakowa apartamentowcami i to w ścisłym centrum..A gdyby tak w budynkach powstały kluby,zasadzić drzewa,postawić ławki...Jakieś centrum odpoczynku i kultury a nie znowu zabudowa..Już wiele budynków - BIUROWCÓW - stoi nie wykorzystana. BOZE RATUJ NAM KRAKÓW!!!!
    • Gość: wojtekrk wwa Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usługi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 23:57
      Ta działka była na sprzedaz conajmniej kilka miesięcy.
      Każdy, kto interesuje sie nieruchomościmi komercyjnymi wiedzial o
      tej ofercie i każy mógł ja kupic.
      Po co psioczycie na obecnego wlascicela??
      Jakie znaczenie ma kraj, z ktorego pochodza fundusze??
      Na calym swiecie ekonomia jest taka sama.

      Jestem przekonany, ze bez wzgledu na to, kto i co by chcial tam
      zbudowac, i tak bylibyscie wielce niezadowoleni.
      Zajmijcie sie lepiej wlasnymi problemami, a nie szukaniem ich tam,
      gdzie ich nie ma.

      Acha. Bardzo rozsmieszyl mnie 1st post (w sprawie parkujacych w
      przyszlosci samochodów przy ul. Lubicz).
      Nie wiem czy autor zdaje sobie sprawe, ale istnieje cos takiego jak
      parkingi podziemne. W biurowcach obok pracuje codziennie kilka
      tysiecy osob i nie ma problemow z autami. Sprawe zalatwie
      komunikacja miejska (i tak to wyglada na calym swiecie).

      • Gość: imd ech wojtek wawa IP: 82.177.125.* 23.02.10, 07:53
        Niby zgoda - ale nie do końca. To nie jest zwykła działka budowlana.
        Dlaczego? wiadomo. Z kapitałem zagranicznym (ale też rodzimym)
        inwestujacym w zabytkowe obiekty mamy złe doswiadczenia! Natomiast
        przyjmowanie standardów Świętej (dla niektórych) Ekonomii, jako
        jednynych obowiązujących prowadzi donikąd - co w Polsce, na
        przykładzie przemian urbanistycznych w miastach - widać jak w mało
        którym kraju. Co do "budowy" oczywiście, że bylibyśmy przeciw, bo to
        powinna być przede wszystkim rewitalizacja a nie kolejny beton
        obłożony szkłem. Na koniec parkujace samochody: byłeś kiedyś w
        Krakowie? Byłeś na ulicy Lubicz samochodem?
        • Gość: wojtekrk wwa Re: ech wojtek wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 23:32
          imd, nie obraź się , ale napiszę wprost co myslę.

          Piszesz, że to powinna byc rewitalizacja, nie chcesz betonu
          obłozonego szkłem, jesteś przeciwny i masz złe doświadczenia. Ok, w
          takim razie polecam przeczytanie artykułu ze zrozumieniem.
          I kładę tu nicisk na drugą częśc poprzedniego zdania.
          Pół artykułu traktuje o tym , jak ten teren jest chroniony
          architektonicznie. Czego oczekujesz więcej ??????

          Tak, wiem. Najlepiej jest tak jak teraz. Ogromna hala straszy w
          centrum Krakowa.
          Ludzie twojego pokroju są zawsze anty. Jeżeli czegos nie rozumiesz,
          coś Cię przerasta, to negujesz! A gdzie miejsce na rozwój???

          Tak, wielokrotnie przejeżdżam samochodem ul Lubicz
          i na pewno powodem korków nie są parkujace na poboczu auta.
          Powodem korków jest ograniczona przepustowośc tej ulicy.
          Samochody nie stoją przecież na pasie ruchu!


          Jeszcze raz proszę, żebyś napisał, czego oczekujesz od władz Krakowa
          w sprawie ochrony tego terenu, bo jak narazie to tylko krytykujesz.

          • Gość: imd Re: ech wojtek wawa IP: 82.177.125.* 25.02.10, 08:27
            Czytanie ze zrozumieniem powinno dotyczyć każdego tekstu, także
            mojego postu. Dokładnie tak: "powinna abyć rewitalizacja a nie beton
            obłożony szkłem" - to są przeciwieństwa więc albo to - albo to. W
            artylule owszem wspomina się o pewnych restrykacjach jednak rzut oka
            na planowaną inwestycję przy ulicy Koletek, budowle w stylu Pawilonu
            Wyspiańskiego, ołtarz na Skałce, czy dyndający nad miastem balon,
            pozwala powątpiewać w jej skutecznośc. To chyba logiczne? Wcale nie
            piszę, że najlepiej jest tak jak jest teraz - piszę, że powinna być
            rewitalizacja - a nie betonowy klocek. To chyba nie znaczy,
            ze "wszystko krytykuję"?! Nie bardzo wiem, skąd wniosek, że czegoś
            nie rozumiem? Mam raczej wrażenie, że to raczej ludzie dziecinnie
            zachwyceni faktem zalewania centrum miasta betonowymi
            wylewkami "czegoś" nie rozumieją. Ale zrozumieją to pewne! Wymaga to
            odrobiny czasu, dystansu, porównania. Bardzo dobrze pamiętam
            dyskusje wokół inwestycji Tishmana,wiernopoddańcze zachwyty
            dla "inwestora z hameryki" oraz protesty przed wizja tzw. Nowego
            Miasta. Wyszło na moje - niestety - spekulacja gruntami w samym
            centrum plus hipermarket. Nie mam satysfakcji i nie cieszy mnie
            narzekanie na tego obrzydliwego molocha - nie jest on dla mnie
            manifestacją "rozwoju i postępu" (jakim niegdyś były dla ludzi
            podobnie do ciebie myślących - kominy i blokowiska w łanach zbóż).
            Gdzie miejsce na rozwój? na pewno nie w obszarach miasta, które juz
            się duszą - a nawet co gorsza, zaczynają już przymierać, tak jak
            Stare Miasto. To nie jest miejsce na taki "rozwój". Powodem korków
            nie jest ograniczona przepustowość, od dawna wiadmomo, ze im szersza
            ulica - tym więcej aut. Może nie zauważyłeś ale ulice nie wszędzie
            są z gumy - i akurat w tym rejonie nie ma i nie będzie możlwości ich
            poszerzenia, a każda inwestycja generowac będzie większy ruch. Więc
            może spóbować rozwiazać problem z innej strony. Z której? wiadomo..
            • Gość: venifica maly niedzielny wyklad na kacu coby niektorym oczy IP: *.chello.pl 28.02.10, 13:36
              Jestem Krakusem z dziada pradziada i przykro mi ze jeyny rozsadny post napisal
              ktos...z wawy!Ludzie ktorzy tu mieszkaja maja nikiedy male pojecie o tym co sie
              dzieje z tym miastem.
              moze wypowiem sie w punktach

              1) ktos tam napisal [nie pamietam dokladnie czy to w tym temacie ale dzis
              przejzalem cale forum prawie] ze Krakow rozbudowywuje sie haotycznie jak w XIX
              wieku. Chcialbym poinformowac ze wszytskie europeskie metropolie rozwijaly sie
              wlasnie w tym okresie. Wlasnie w pod koniec XIX w Londyn jako pierwsze z
              europejskich miast przekroczyl liczbe miliona mieszkancow.

              2) Kierunek rozwoju Krakowa jest taki sam jak dla chocby Paryza. Miasto odwraca
              sie w strone glownej rzeki a potem rozwija sie wzdloz niej. U nas jedynym
              wyjsciem jest zabudowa w strone Nowej Huty. Przyklady to zageszczasnie zabudowy
              wokol Wawelu, Salwatora, Kazmierza, teraz Zablocia

              3)Na argumenty odnosnie blokowisk odpowiadam - mamy i piekne i zupelnie do dupy.
              "dziki zachod" jaki mielisy podczas rozwoju Ruczaju to byl karygodny blad.
              Zapozno, trudno. Patrzac jednak na takie inwestycje jak w Parku Lotnikow, "Zlota
              Brama" czy [moj faworyt] "Magiczny Mlyn" - mozna zlapac troche optymizmu.

              4)Nawiazujac do "Magicznego Mlynu" jest przykladem na to jak inwestorm moze
              dogadac sie z miastem i wspomoc zakladana wizje. Dawna zaniedbana "pradnicaka
              polanka" przeistoczy sie w "park zaczarowanej dorozki" na ktora dzielnica nie
              miala pieniadzy.

              5) Powyzsza inwestycja mieszczaca sie na [jak dla mnie swietej] lini
              Opolska:Lublanska wpasowywuje sie w ciag miedzy Vinca-Capgemini-Quatro.
              Przypominam ze [uwaga neologizm] "ubiznesowienie" tego rejonu zostalo niejako
              wymuszone przez miasto tak samo jak rozwoj Armi Krajowej, okolic ronda Ofiar
              Katynia, czy tez wreszcie flagowej rewitalizacji Zablocia. Co oznacza ze miasto
              pomimo wszystko trzyma niejaka kontrole. Zasada jak przy powodzeniu rydwanem -
              niech sobie pedza ale w naszym kierunku.

              6) Wreszcie browar na Lubicz. Problem? Jestescie smieszni albo nie doczytani.
              Lubicz nie jest problemem. Dokladnie taka role jej wyznaczono - biznesowa
              pomiedzy nowym rondem Mogilskim a GK. Po drugiej stronie torow remont kamienicy
              przeprowadza moj znajomy zaznajomiony z tym co sie dzieje w okolo i uwierzcie mi
              ta ulica bedzie spelniac przewidziana dla niej role zgodnie z zalozeniami (co
              potwierdza punkt 5). Mysle ze duzo bardziej straszy dziura wokol dawnego baru
              mlecznego Barcelona. Problemem o ktorym mowilem poprzednio jest ulica tuz za
              Lubicz. Tak prosze panstwa...chodzi to tzw. "najcichsza ulice w centrum" [nazwa
              ze wzgledu na ilosc kosciolow i szpitali). W planach jest przeniesienie
              wszystkich szpitali uniwersyteckich do jednego nowoczesnego budynku
              i...odsprzedanie poprzednich.
              Pomyslcie o tym kwartale -Lubicz,Westerplatte,Grzegorzecka,Powstania W. Lakomy
              Kasek? przypominam [nawiazujac do glupiego pytania mojego ktoregos poprzednika
              ktory najwyrazniej nie znajacy zbyt dobrze Krakowa wdal sie w dysusje] ze ten
              teren posiada jedyne londowisko dla helikopterow w centrum miasta. Najblisze
              jest dopiero za os .Wieczysta (nie licze rakowickiego bo jest wojskowe). Jesli
              [a bylo takie zalozenie] przeniesiony zostanie ogrod botaniczny inwestorzy
              zaczna zabijac sie o te dzialki - Biznesowa dzielnica doslownie w sasiedztwie
              Starego miasta, Kazimierza, GK,miedzy pierwsza a druga obwodnica, zielony,
              cichy, niekniety, teren ktorego frontem jest powyzsza ul. Lubicz! Czy ktos dalej
              uwaza ze [sory] sypiacy sie blaszak jest problemem?

              7)Ostatni punkt. Zgadzam sie na rewitalizacje Browaru lubicz, przeniesienie
              ogrodu botanicznego, i odsprzedanie dzialek w powyzszym kwartale. Krakow
              potrzebuje takiej dzielnicy - nie oszukujmy sie nie da sie wyzyc karmiac sie
              Historia. Mamy doswiadczenie w dobrej rewitalizacji chocby patrzac na Galerie
              Kazimierz czy tez sama ta dzielnice. Nie jednokrotnie udowadniano nam ze w
              zabytkowej kamienicy moze funkcjonowac Hotel czy Restauracja. Nie zatrzymamy
              rozwoju tego miasta. Caly czas slysze narzekania na GK. Co...woleliscie bar
              "Smok", obskurny i pelen od Romow dworzec PKS i "uslana" panienekami ul Pawia i
              Warszawska? Tera wychodzac z zakupow czy wygodnie jakdac z Krowodzy na rynek nie
              wiele osob pamieta jak to wygladalo, albo ile czasu zajmowalo sie przebicie
              tramwajem przez Kleparz [nie wspominajac jak to bylo przed remontem; boze
              weszcie remontuja Dluga]. Narzekacie na Angels City? To niestety koszty jakie
              trzeba poniesc za rozwoj. Przykro mi - nic za darmo. I tak w moim mniemaniu
              ladnie sie komponuje z cegla politechniki. Bonarka jest ogromnym paskudnym
              molochem [nie lubie Engela:P], ale pomyslcie ile osob dzieki niej znalazlo
              prace! Niestety trzeba pojsc niekiedy na reke i pozwolic nawet na bledy ,albo z
              miasta z wielkimi perspektywami staniemy sie wiocha na miare XXIw.
              Na koniec zapraszam wszystkich [w szegolnosci fanow Janczykowskiego i
              przeciwnikow dotykania zabytkow] do zwiedzenia "Fortow Kleparz" - pieknie to
              zrobili. A powyzszy pan gdyby sie az tak bardzo nie wysilal to dawno mielibysmy
              odrestaurowana "Lunete Warszawska", ktora {btw!] byla by pierwsza inwestycja "po
              drugiej stronie" Wita Swtosza co otwieralo by worek "Nowego miasta:etapu trzeciego"

              Sory ze sie tyle rozpisalem. ale jestem na kacu (jak kazdy rdzenny mieszkaniec
              ego miasta o tej porze) i odniesliscie mi cisnienie. Jesli ktos nie kojarzy
              powyzszych inwestycji to niech najpierw zaznajomi sie z zagospodarowniem
              przestrzennym miasta, zalozeniami urbanistycznymi, doczyta co nieco i dopiero
              wda sie w dyskusje

              Sory za brak polskich liter. Mam angielskia klawiature i mi sie nie chce zmieniac
              Milej niedzieli
              • Gość: imd że "mały" to z pewnością IP: 82.177.125.* 28.02.10, 21:10
                ale, żeby tam od razu mówić o "wykładzie", to przesada. Ich
                wygłaszanie wymaga jednak minimalnego choćby podglebia, a nie tylko
                wylewności oraz "byleczegopopijakupisania". Twoja wypowiedź jest
                skądinąd uroczo nieskładna, pełna niespójności i luzu porannego
                katzenjammer.Warto byłoby skądinąd przy tej okazji oświeżyć nieco
                argumenty, bo przytoczone powtarzają sie na tym forum regularnie i
                polemika z nimi o tyle nie ma sensu, że same nie maja sensu - są li
                tylko sloganami. (na marginesie: skąd zaczerpnąłeś wiedzę o rozwoju
                miast, może z Wikipedii? nie warto! tam czasem trafiają się dość
                niefortunne kwiatki, od planu Haussmanna do Dietla, a potem Planu
                Wielkiego Krakowa - lata świetlne, a samo porównywanie Krakowa do
                Paryża-absurdalne!) ... Podaj jeden (JEDEN) logiczny argument - na
                trzeźwo - moze będzie warto podjąc polemikę. Ja zostawiam cię - i
                używających podobnej demagogii - z taką refleksją: przytaczacie
                pełne zachywtu argumenty o budowie nowych hipermarketów, które ponoć
                generuja "nowe miejsc pracy", czy w swej przenikliwości
                zauważyliście może, co się równocześnie stało z małymi sklepami?
                • Gość: gosc - ksiegowy Re: że "mały" to z pewnością IP: 139.149.31.* 01.03.10, 16:58
                  Przepraszam,

                  wysmiewasz sie z przedmowcy ale sam nie podales zadnego konkretnego
                  argumentu!

                  Hipermarkety-kupcy??? :-DDDD
                  Paryż??? :-DDD dalczego niby nie można tego porownywać?
                  GK nie jest perłą arhitektury ale czy rzeczywiście Smok i Pawia to
                  były takie perły?

                  czasami mam wrażenie że Krakowiacy to woleliby sie cofnać w czasie z
                  50 lat, wymazać Nową Hutę i żyć w swoim małym smrodku z
                  rozwalającymi sie kamieniacami i nic nie robić. Pić piwko na rynku i
                  wzajemnie upewniać sie że są tacy wspaniali.

                  Jak was słucham (jakoi krakowianin) to nei mogę wytrzymać!
    • Gość: marciak Re: Projekt dla Browaru Lubicz: mieszkania, usług IP: *.centertel.pl 03.03.10, 15:28
      Ludzie, nie będę tu przytaczać żadnych argumentów, bo rozsądnie byłoby najpierw
      zajrzeć do planu miejscowego dla Browaru, który już od jakiegoś czasu jest
      uchwalony. Wszelkie zasady inwestycji są tam opisane dość dokładnie żeby nawet
      misiaczki o bardzo małym rozumku (bez obrazy) wiedziały co im tam wolno a co
      nie. I jako osoba która ma jakieś pojęcie o tego rodzaju dokumentach muszę was
      uspokoić - to jeden z dokładniejszych planów jakie widziałam i nie powinno być
      tak źle jak niektórzy to widzą.
      Chociaż wiadomo, niektórzy już z charakteru są zawsze na "nie".
      • Gość: imd misiaczki IP: 82.177.125.* 04.03.10, 08:36
        To, ze plan jest i szczegółowo stanowi co można, a co nie, to nie
        jest jakąś osobliwą jego cechą ale oczywistą
        oczywistością. "Misiaczków" lekceważyć nie należy bo małych rozumków
        to one nie mają - ale łapki lepkie tak. Jeśli jest tak dobrze - to
        pozostaje się cieszyć, i słowo daję, chętnie zobaczę dobrą
        rewitalizację tego obszaru. Pozostaje tylko jeden problem - tj.
        dojazdu. Jak wiadomo większość inwestycji w tym mieście realizowana
        jest bez uwzględnienia takiego szczegółu, bez rozeznania jak zmienią
        się warunki środowiskowe, bez zawracania sobie głowy bardziej
        dalekosiężnymi planami. No ale na to potrzeba naprawdę dużych
        rozumków - tylko skąd je wziąć?
        • Gość: wojtekrk wwa Re: misiaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 01:11
          na wstepie zaznaczę, ze jestem z Krakowa.

          imd, co sie tak przyczepiłes tego dojazdu??
          czy oczekujesz, ze miasto nakarze inwestorowi poszezenie ul. Lubicz??

          Jeżeli stoisz zawsze w korku na tej ulicy, to przyjmi do wiadomości,
          że dwupasmowa ul. Lubomirskiego jest rownoległa do ul.Lubicz i jej
          zadaniem jest przejęcie ruchu ul. Lubicz.
          Bezmyslna jazda na pamiec to za mało, zeby sie sprawnie poruszac po
          miescie.
          • Gość: imd Re: misiaczki IP: 82.177.125.* 11.03.10, 08:41
            No nie wiem już jak by ci to jeszcze jaśniej wtłumaczyć..chodzi o
            to, ze do takiego zespołu biurowego trza jakoś dojechać - a
            niebardzo jest jak. Dlatego się "czepiam". Dalsze dogęszczanie
            centrum Krakowa takimi funkcjami nie ma sensu właśnie z tej
            przyczyny. No ale też pewnie tego nie zrozumiesz..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka