Gość: Locutus IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.02.04, 23:32 www.komunikacja.krakow.pl/prasa/lokalne/?art=20040214 Panowie... kto razem ze mną ewakuuje się z Krakowa? :-( Pzdr. LOKI (niepocieszony) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gicek Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 23:43 No to kasacje,zero nowego taboru, wyłączone torowiska , góra 15 linii tramwajowych, busy i prywaciarze w całym Krakowie . MPK the end Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jony Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 10:29 Mówi się ,że niema ludzi niezastąpionych,ale można awansować kretyna który rozwali wszystko dla swoich interesów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: 195.117.25.* 18.02.04, 10:48 szkoda, nic jużnie będzie takie jak dawniej, ale cóż za to majchrowski będzie mógł obsadzićjakiegośc byłego Dyrektora PKS-u z lat 80 tych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Wojtaszek Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 10:54 No co chcesz?? Przecież władze Krakowa znalazły już odpowiedniego nowego "fachowca". Całe szczęście, że istnieją w tym kraju jeszcze takie miasta, w których umieją docenić dobrze pracujących ludzi! Chyba też się przeniosę do Wrocławia. Za 10 lat to będzie miasto samych bombardierów :) A my będziemy się wozić bulwami i małymi żółtymi pod szyldem PKSu. Michał Wojtaszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oddany Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: 195.117.25.* 18.02.04, 14:29 julek nie odchodź ! błagam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.02.04, 00:44 Ano :-( Chyba się przeniosę do Wrocka - mam tam trochę kumpli... ewentualnie do Posen (bo tam Combino jeżdżą... i solniczki... i many... i, przede wszystkim, nie ma odkurzaczy ani gniotów (jest jeden)!) - tam też mam znajomych... Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pgd Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 17:56 Panowie nie przesadzajcie. Załoga MPK to nie stado baranów kierwanych przez dyr. J. Pilszczka. Jakoś sobie bez niego poradzą. Znacie powiedzenie o szczurach i tonącym okręcie? Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: Pilszczek odchodzi :,-( 18.02.04, 18:15 Gość portalu: pgd napisał(a): > Panowie nie przesadzajcie. Załoga MPK to nie stado baranów kierwanych przez > dyr. J. Pilszczka. Jakoś sobie bez niego poradzą. Tu nie o to chodzi, bo że sobie poradzą to wiadomo. Tylko jeśli przyjdzie na jego miejsce jakiś "znajomy królika" (czytaj Majchra), a tak się zapewne stanie, to może rozłożyć firmę na łopatki (a załoga nie będzie miała nic do gadania, no chyba że strajk zrobią). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pgd Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 18:55 MPK nie da się na łopatki rozłożyć - bo gdyby się dało to już by było:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tramway3 Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 19:09 A zdążył podpisać montaż solarisów w Krakowie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: 62.233.214.* 19.02.04, 07:03 Nie róbcie tragedii, jeden człowiek nie wywróci ani nie postawi spółki na nogi, jeżeli dyrem zostanie ktoś ze współpracowników to wszystko zostanie w rodzinie. A w artykule są bzdury, w 1980 dyrem był Bumble Bee Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: Pilszczek odchodzi :,-( 19.02.04, 15:47 Nie byłbym takim optymistą, ale obyś miał rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krako Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: 5.2.* / *.chello.pl 19.02.04, 18:24 Masz rację.Ja też nie jestem pewny tego,czy aby to idzie w dobrym kierunku.Na razie to widzę coraz bardziej nerwowe ruchy ze strony tych z najwyższych półek.Przyjdzie nowa miotła,i dokładnie pozamiata.Tylko pytanie?Czy z korzyścią dla MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
bc153 Re: Pilszczek odchodzi :,-( 19.02.04, 20:16 no właśnie te nerwowe ruchy dają się coraz bardziej zauważyć.... a swoją droga mam pytanko - prywatnie - Staszek znowu wylądował na dywaniku dzisiaj? bo coś miał krzywą minę jak z biur wychodził... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: 62.233.214.* 19.02.04, 21:54 A prezes Pilszczek nie obawiał się zwycięskiej ekipy? Oficjalnie chce się sprawdzić, ale wydaje mi się ze ucieka przed miotłą. A dlaczego dopiero teraz? Widocznie miotła wysłała sygnał. Odpowiedz Link Zgłoś
bc153 Re: Pilszczek odchodzi :,-( 19.02.04, 22:01 miotła to się powinna złamac, bo nic dobrego z jej pracy nie wyniknie... no może wzbije tuman kurzu.... nic ponadto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Pilszczek odchodzi :,-( IP: 62.233.214.* 19.02.04, 22:18 W doborze ludzi kompetentnych nasz kraj jest między Czadem a Rep. Bananową Odpowiedz Link Zgłoś