Dodaj do ulubionych

Vivat bylejakość

13.03.10, 20:53
Kiedy się doczekam programu w TV, w którym hydraulik będzie odbierał poród,
pielęgniarka wybuduje most, polonista będzie szlifował płyty granitowe, a
księgowy będzie wykonywał operację usunięcia np. wyrostka robaczkowego?
Potknąłem się w TV o kolejne "Mrągowo", a potem o nowy program w konwencji
"Jak oni śpiewają". Rozumiem "przymus ekonomiczny" - jak chodzi o
kabareciarzy, ale elementarna przyzwoitość nakazuje stroić, gdy się śpiewa ...
Kapelusz z głowy, jak chodzi o teksty - często celne, ale qrde skoro się
śpiewa, to stroić, qrde, stroić ...
Ech, "szklanki w dłoń" ...
Obserwuj wątek
    • krzychut Re: Vivat bylejakość 14.03.10, 11:45
      Masz na myśli ten nowy szoł prowadzony przez wioskową cycatkę i kabareciarza .B?
      W jury widziałem panią Santor w towarzystwie plastikowej skandalistki
      elektrodowej i aktora o "muzykalnym" nazwisku - ciekawie dobrane towarzystwo.
      Podobno miałem szczęście bo oglądałem tylko Artura Partykę, który według mnie po
      zakończniu kariery sportowej spokojnie może zacząć karierę piosenkarza -
      balladzisty.
      • kocinos Re: Vivat bylejakość 14.03.10, 15:20
        Ten też. Ale tu mogę się czepiać producenta/reżysera za pomysł, a nie
        wykonawców. Większy problem mam z tym czymś, co jest podobno kabaretowym
        przeglądem w Mrągowie. Wychodzą ludzie - zawodowcy, którzy miewają znakomite
        teksty i ... qrde śpiewają, a właściwie "śpiwajom" ... Czepiam się tego, że bez
        sensu tekściarze biorą się za śpiewanie nie mając (sądząc po efekcie) o tym
        bladego pojęcia, a co gorsze wydaje się, że im to ("antywokalność") zwyczajnie
        wisi. I to mnie wkurza ... Uważam, że jest to swego rodzaju lekceważenie widza -
        traktowanie go jak półgłuchego kretyna. Z resztą sądząc po tym, że publika
        siedzi i się cieszy zamiast wyjść i zażądać zwrotu za bilety ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka