Gość: Student
IP: *.chello.pl
03.04.10, 13:11
W galeriach handlowych nie jest źle, najgorsi są ochroniarze w knajpach. Jak im się nie spodobasz to cię nie wpuszczą, a jak krzywo na nich spojrzysz, albo skomentujesz to możesz dostać ostro "po ryju". Mój kolega stracił dwa zęby po kłótni z takim ochroniarzem, a ostatnio jeden bramkarz odciął rękę klientowi maczetą.
Co ciekawe policja zazwyczaj nie chce przyjmować nawet zgłoszenia o pobiciu przez ochroniarza jakiegoś "lokalu", tylko odsyłają z kwitkiem mówiąc "widocznie zasłużył".