Dodaj do ulubionych

Która "bomba"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 19:23
Która to "bomba" skasowała alfe i wyleciała ze szyn /mocno oberwała/
Obserwuj wątek
    • mouset Re: Która "bomba" 28.02.04, 19:28
      Newsroom EKK nie podał która :(
      • Gość: tramway3 Re: Która "bomba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 19:29
        To wiem
        • mouset Re: Która "bomba" 28.02.04, 19:35
          :((((
          • Gość: carver Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 19:45
            no to mamy juz 2 bomby mniej :(( przynajmniej narazie a znajac mpk na czas
            nieokreslony
            • Gość: christoph Re: Która "bomba" IP: *.autocom.pl 28.02.04, 19:47
              Może wezmą części z 2006... :(
              • mouset Re: Która "bomba" 28.02.04, 20:05
                Jak ich nie zabraknie.
                W czwartek i piątek na 3-11 już był skład
                • Gość: kermitou tabor IP: *.net.autocom.pl 28.02.04, 20:57
                  A czy np. skład na 13-11 nie jest spowodowany brakiem taboru na zajezdni ?? Bo
                  ktoś pisał na forum ,że na zajezdni w szczycie prawie nie ma wolnych wozów.To
                  jak to jest w końcu.Chodzi tylko o pieniądze czy może o tabor a właściwie chyba
                  o jego brak...

                  Proszę o odpowiedź od ekspertów pokroju Mouset ,Adaś itp...
                  • pavlack Re: tabor 28.02.04, 21:30
                    Zależność jest prosta - nie ma pieniędzy na kursy, to nie potrzeba tyle taboru,
                    więc go kasujemy...
                    A co do tego sławnego już składu na 3-11 - wozokilometry w tym roku są obcięte
                    o 1,5 mln i to jest po prostu mniejsze zło - chyba lepiej jak przez rok będzie
                    jeździł jeden skład i reszta UFA, niż np. przez miesiąc same składy...
                    Tak samo GT6 na 9 czy 10 oraz solówy na 16 i 21 w weekendy to nic innego jak
                    wybór mniejszczego zła, na czymś oszczędzać trzeba (i proszę mi tu nie mówić o
                    16-tce, bo i tak niedługo 17-tka pójdzie do piachu, więc jakby pocięli 16-tkę
                    to później będzie problem, a zawsze łatwiej jest coś zlikwidować niż potem
                    ponownie uruchomić...)
                    • bar_smok Re: tabor 28.02.04, 21:48
                      pavlack napisał:

                      >bo i tak niedługo 17-tka pójdzie do piachu

                      Slysze to juz od drugiej osoby. Na pewno 17 idzie do piachu?
                      Czy w zwiazku z jej likwidacja zostanie zwiekszona czestotliwosc innego
                      tramwaju, czy nie?
                      • Gość: Voith Re: tabor IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 21:50
                        BTW mistrzejowic i piasty - solo na 20 było zapierdzielona dzisiaj po dach koło południa (21 to samo, po dach)
                      • pavlack Re: tabor 28.02.04, 21:55
                        Jeśli chodzi o 17-tkę to wszystko wskazuje na to, że idzie do piachu. To co
                        jest teraz to nic innego jak stopniowe wygaszanie popytu...
                        A kiedy (i czy będzie coś w zamian), tego w obecnej chwili chyba nikt Ci nie
                        powie.
                        • bar_smok Re: tabor 28.02.04, 21:58
                          A 20, tez do piachu, czy ewentualnie na stale do K. Wandy?
                          • pavlack Re: tabor 28.02.04, 21:59
                            Na temat 20-tki nic mi nie wiadomo, ale obstawiam, że pozostanie na Kopcu.
                            • Gość: mouset Re: tabor IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 01.03.04, 10:35
                              I to jest właśnie ............. , no Paweł
                              Jakie wygaszanie? Wszyscy wiedzą ze 17 jest puste teraz, to po co jeszcze
                              marnować wozokilosy, lepiej pokombinować likwidację 17 od ręki i jakieś wyjazdy
                              ok 6-7 z KH wrzucić jako 21 z Piastowa
                              • pavlack Re: tabor 01.03.04, 16:14
                                ZTCW to 17-tka jeździ jeszcze tylko i wyłącznie dlatego, żeby pracownicy HTS
                                zbytnio nie krzyczeli (rada miasta nie chce mieć z nimi większych problemów niż
                                mają) - w innym wypadku już dawno by jej nie było...
                                Dlatego też jest stopniowo odchudzana, żeby później nie było szumu jak będzie
                                likwidacja.
                                • mouset Re: tabor 01.03.04, 22:31
                                  To jest jednak podkurwiane ludzi, poza tym co to za uległość wobec jednego
                                  zakładu pracy, bo wyjdą na ulicę?
                                  • pavlack Re: tabor 01.03.04, 22:55
                                    Nie wiem, pytaj naszych "kochanych" radnych...
                                  • Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 02.03.04, 01:17
                                    Związkowiec jest w naszym kraju świętszy niż sama hostia w tabernakulum, jakbyś
                                    jeszcze nie zauważył ;-)

                                    Chociaż właściwie emotek :,-( pasuje o wiele bardziej...

                                    Pzdr.
                                    LOKI
                    • Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 29.02.04, 00:11
                      Proponuję jeszcze mniejsze zło - np GT6 solo na #16...

                      Dlaczego zawsze wybiera się zło mniejsze tylko z nazwy? No dlaczego? Jak tak
                      dalej pójdzie, to może na #4 w szczycie pojawi się brygada obsługiwana składem?

                      [jebut łbem o ścianę]

                      Pzdr.
                      LOKI
                      • pavlack Re: tabor 29.02.04, 10:33
                        Gość portalu: Locutus napisał(a):

                        > Proponuję jeszcze mniejsze zło - np GT6 solo na #16...

                        W szczycie byłoby to dużo większe zło niż jeden skład na tej Waszej cudownej 13-
                        tce...
                        • Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 01.03.04, 02:06
                          Nie sądzę...

                          Pzdr.
                          LOKI
                          • Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 01.03.04, 02:07
                            A jak w ogóle wygląda teraz osbługa brygad szczytowych #16?

                            Pzdr.
                            LOKI
                          • pavlack Re: tabor 01.03.04, 16:20
                            Gość portalu: Locutus napisał(a):

                            > Nie sądzę...

                            No bo myślisz tylko i wyłącznie o sobie. O ile propozycje żeby na 16-tce dać
                            składy są jeszcze w miarę do przyjęcia, to GT6 na 16-tce w szczycie to juz
                            bezsens. Poza tym nie ma na tyle solowych GT6, żeby obsadzić jeszcze 16-tkę.

                            Co do pytania poniżej - obecnie są dwa składy i 4 GT6+B4, przy czym "dopuszcza
                            się zamianę GT6+B4 na 2x105Na" i np. w ostatni czwartek były 3 GT6+B4 i 3
                            składy.

                            A i jeszcze jedno - taki jeden skład na 13-tce to dużo większa oszczędność niz
                            skład na 16-tce zamiast GT6+B4 (to ostatnie to nawet wzrost kosztów).
                            A "szkodliwość społeczna" podobna.
                            • Gość: ADAŚ 13-11 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.03.04, 16:26
                              Szodliwość społeczna czy jak to Ty tam określasz jest ZDECYDOWANIE większa
                              dla "13". Ja jestem w Wawie i w sumie powinno mi zwisać to, co jeździ na "13",
                              ale zapchane składy po południu są nieporównywalne do puch w "16". Ale Wy i tak
                              swoje, bo "16" to przecież szkielet komunikacji tramwajowej w naszym mieście.
                              • pavlack Re: 13-11 01.03.04, 16:38
                                Mam inne zdanie na ten temat, no ale się nie przekonamy, tak samo niemowa może
                                pytać slepego o drogę :)
                                • mouset Re: 13-11 01.03.04, 22:32
                                  Przychylam się do dotychczasowej obsługi 16 przy likwidacji 17
                                  • pavlack Re: 13-11 01.03.04, 22:54
                                    No i tak będzie, to tylko kwestia czasu (jak długo to potrwa nie wie nikt).
                            • Gość: Locutus A gdyby tak plemnik na jednej z trzynastek? IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 02.03.04, 01:23
                              Właśnie wiem, że 2*105Na zżera więcej energii niż GT6+B4, dlatego nigdzie nie
                              proponowałem takiej zamiany...

                              ...ale mogę za to, uginając się pod siłą Twoich argumentów (a właściwie
                              zawierzając im, bo szesnastką w szczycie nie jechałem od ostatniej wielkiej
                              awantury w jej sprawie, a więc od wakacji, kiedy to była absolutnie pusta) mogę
                              powrócić do mojej wakacyjnej propozycji:

                              SKŁAD NA #16, A JEDEN PLEMNIK W ZAMIAN NA #13

                              Wiem, że wymagałoby to rozwiązania paru problemów, jak np. wyjazd i zjazd, ale
                              przecież mogłoby toto wyjeżdżać i zjeżdżać jako dziewiątka bądź czwórka. Ciekaw
                              jestem, czy pięciominutowy postój pleminka na Dworcu, czy pod Bagatelą
                              spowodowany niemożnością zamknięcia drzwi z powodu nadmiernego tłoku wewnątrz
                              pojazdu dałby decydentom do myślenia, czy nie...

                              ...pewnie nie... ale i tak byłoby to lepsze rozwiązanie niż obecny skład :-(

                              Tylko oczywiście nikt nie wpadnie na taką kombinację, bo wymagałoby to zbyt
                              intensywnego ruszenia mózgownicą, no i - powtarzając slogan Mouseta - PAPIERKI
                              BY SIĘ NIE ZGODZIŁY :-(

                              Zatwardzenie mózgu zatacza chyba coraz szersze kręgi :-(

                              Pzdr.
                              LOKI
                              • Gość: ADAŚ Plemnikowa 13-11 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 02.03.04, 09:51
                                Fajny widok, plemnik także na "8" tym samym, fajne.
                                • mouset Re: Plemnikowa 13-11 02.03.04, 10:35
                                  I nie byłoby to takie złe, pierwszy 22 z Walcowni w Borku jako 8 i hej!
                                  • Gość: Locutus Re: Plemnikowa 13 IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:51
                                    Niestety ktoś musiałby się wyleczyć z zatwardzenia mózgu - bo jak na razie
                                    jedyną przyczyną braku takiego rozwiązania jest irracjonalna niechęć przed
                                    innowacjami :-/

                                    A co do brygady - nie musiałaby to być konkretnie 13-11 - trzeba by dobrać
                                    brygadę na którą najłatwiej byłoby wyjechać i z której najłatwiej byłoby
                                    zjechać.

                                    Pzdr.
                                    LOKI
                                    • Gość: Locutus Re: Plemnikowa 13 IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:52
                                      ERRATA:

                                      Jest: "irracjonalna niechęć przed innowacjami"
                                      Winno być: "irracjonalna niechęć do innowacji"
    • Gość: christoph Re: Która "bomba" IP: *.autocom.pl 28.02.04, 21:17
      na forum EKK napisano, że to 2007
      • Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 21:48
        2007 ja słyszałem, a forum EKK napisali jeszcze, że jakaś 14 sie przykopciła

        a co do ilości taboru w zajezdni w szczycie - w KB koło południa stoi na ogół jeden M120 (plus jeden Ikar, o ile nie ma go na warstacie, plus auta na sprzedaż) reszta wszystko jest w ruchu, polityka brygadowo-tabrowa doprowadziła do tego (a zmusiło ją obcięzie wozokilometrów)

        generalnie i tak większośc aut jest w dobrym stanie i na chodzie cały czas (nawet ikary, co zapewne zdziwi wielu)
        • Gość: christoph Re: Która "bomba" IP: *.autocom.pl 28.02.04, 21:53
          Przed chwilą w Kronice mówili o tym wypadku, ponoć samochód wjechał na
          czerwonym świetle. Widoczny był numer wagonu 2007, nie widać poważnych
          uszkodzeń.
        • pavlack Re: Która "bomba" 28.02.04, 21:58
          Gość portalu: Voith napisał(a):

          > a co do ilości taboru w zajezdni w szczycie - w KB koło południa stoi na ogół
          j
          > eden M120 (plus jeden Ikar, o ile nie ma go na warstacie, plus auta na
          sprzedaż
          > ) reszta wszystko jest w ruchu,

          Liczysz wszystkie auta co są na stanie Bieńczyc, czy te co są sprawne? Bo z
          tego co pamiętam, to uruchomienie na Bieńczycach było jednak trochę niższe
          (gdzieś ze 20-30 wozów było w rezerwie, no ale teraz trochę poszło do kasacji a
          reszta to pewnie to co jest niesprawne i stoi na warsztacie).
          • Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 22:53
            licze to co jest TERAZ zajezdni, po kasacjach i roszadach w brygadach i czasach w zajezdni 5 autobusów to góra (tych niesprawnych i sprawnych razem)
            • pavlack Re: Która "bomba" 28.02.04, 23:05
              No to faktycznie nie jest za dobrze, wiem że na jesień 2003 było tak jak
              pisałem wyżej - na x wozów na stanie, uruchomienie wynosiło jakieś x-20. No ale
              od tego czasu były kasacje, roszady... może jak będą solarki to będzie lepiej?
              • Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 23:41
                zanim będzie wszystkie 50 solarek, częśc taboru sie skasuje, a czesc pojdie na wole
                • mouset Re: Która "bomba" 01.03.04, 22:34
                  Na Wolę wystarczą 671-674 już i przejęcie przez KB większej ilości 502 oraz 120
                  • Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.03.04, 22:56
                    hola hola, a kierowcy? poprzerzucają kierowców z Woli do Bieńczyc???
                    • mouset Re: Która "bomba" 01.03.04, 23:32
                      Przy 50 solnicach dla KB na pewno
                    • Gość: Locutus Re: Która "bomba" IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 01:25
                      A co, papierki się nie będą zgadzały, jak przerzucą?

                      Pzdr.
                      LOKI
                      • mouset Re: Która "bomba" 02.03.04, 10:35
                        To Voitha spytaj
                      • Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.03.04, 17:13
                        jestem ciekaw cieciu jeden czy uśmiechałoby ci się wracanie do mieszkania do Huty z zajezdni wola duchacka po skończeniu pracy po północy

                        albo rano wstawanie godzine wcześniej niż zwykle, zeby do pracy dojechać...

                        to że ty wozisz dupe w cywilizowanych godzinach i masz czym szybko i sprawnie się poruszać po mieście, to nie znaczy że o północy też tak jest
                        • Gość: Locutus Sanctissimus IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:55
                          I jak zwykle wszystko rozbija się o związki zawodowe... święte nie do ruszenia,
                          nie do sprofanowania...

                          Co tu dużo mówisz, ZDZIWIASZ, łosiu kosmaty. Ludzie nierzadko do roboty
                          dojeżdżają po kilkadziesiąt kilometrów do innego miasta (vide Adaś przed
                          wyjazdem do Wawy), a kiermani nie mogliby ruszyć dupy o te kilka/kilkanaście
                          kilometrów??? Zresztą sieć linii pracowniczych i tak dowodzi, że kiermani wcale
                          nie mieszkają szczególnie blisko zajezdni, co widać po tych wszystkich liniach
                          do rozmaitych Czernichowów, Skawin etc.

                          CHCIEĆ = MÓC

                          Pzdr.
                          LOKI
                          • mouset Re: Sanctissimus 03.03.04, 14:34
                            Mnie się nikt nie pyta jak dojeżdżam po 55 kilo, a dojeżdżałem 130, nie podoba
                            się praca - mamy wolny rynek
                            • Gość: Locutus Re: Sanctissimus IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.03.04, 01:54
                              DOKŁADNIE!!!

                              A tu wg Voitha problemem byłby dojazd z jednego końca miasta na drugi... no po
                              prostu ROTFL. Na miejsce tych kiermanów, którym by się to nie spodobało na
                              pewno znalazłoby się drugie tyle nowych, którzy nie mieliby zupełnie nic
                              przeciwko.

                              Pzdr.
                              LOKI
                              • mouset Re: Sanctissimus 04.03.04, 09:46
                                A ludzie pracujący w Wawie? Nie przesadzajmy.
                              • voith221047 Re: Sanctissimus 04.03.04, 21:49
                                wiesz co, wkurzyłeś mnie...
                                1. nie pracujesz więc gówno (za przeproszeniem) wiesz o stosunkach pracodawca-pracownik w już w szczególności w MPK
                                2. na całe szczęście MPK to nie jest jakaś podrzędna firma której zwisa dobro pracownika, natomiast ty i (o dziwo) Mouset własnie pokazujecie, że jesteście zwolennikami wyzysku i chamstwa w miejscu pracy (ale jak Was ktoś do czegoś zmusza to od razu jesteście pokrzywdzeni)
                                3. życzę powodzenia w dojeździe z zajezdni Wola Duchacka np. na osiedle Oświecenia, albo Wandy, albo inne ciekawe w Hucie po godzinie 24 i dojście od autobusu do domu w całości, powiecie że może kierowca pojechac na zajezdnię własnym autem - a) nie ma go gdzie postawić, b) odbiory większości robót są na mieście, a kończy się w zajezdni, a skąd się to auto w zajezdni ma wziąć?
                                4. podajecie przykład dojazdów po 50 - 100 i więcej kilometrów, ale nie bierzecie pod uwagę że tą ogległość pokonujecie prywatnym środkiem transportu na samo miejsce pracy, lub komunikacją zbiorową w normalnych godzinach a nie w czasie nocy
                                5. przejazdy pracownicze i nocki wcale nie są bezpłatne
                                6. w MPK na szczęście nie patrzą na jakieś pieprzone papierki, które ma kierowca, tylko na jego efektywność, dyspozycyjność i fachowość w pracy, dlatego też nie pozwalają sobie na zwolnienia na prawo i ledo jak to ma miejsce z pracownikami nieumiejętnymi, a żeby dostać pracę w MPK też trzeba być dobrym, więc może i chętnych byłoby dużo, ale kryteria spełniłoby niewielu
                                7. tobie loki łatwo krzyczeć że mogą dojeżdżać do pracy z huty na wolę, ale nie pomyślisz o samych połączeniach, nawet rano, przypuśćmy że rozpoczęcie pracy mamy o 4:00, żeby przygotować auto trzeba chwilę, więc na zajezdni wypadałoby być koło 3:30, żeby z huty o tej porze dojechać trzeba wyjść z domu po 2 (to już jest prawie dwie godziny dojazdu do pracy) a więc wstać przed 2, jak myślisz czy kierowca nawet zasypiając o 20 jest w stanie do 2 wypocząć? i czy będzie miał wspaniały humor i będzie godnie reprezentował spółkę? NIE! będzie się zachowywał po chamsku, tak jak na przykład ty jak się nie wyśpisz, problem w tym że ty się możesz wyspać i nie musisz siedzieć za kółkiem 8 - 10 godzin (plus ponad 2 dojazdów) żeby utrzymać rodzinę.
                                • mouset Re: Sanctissimus 06.03.04, 18:04
                                  voith221047 napisał:

                                  > wiesz co, wkurzyłeś mnie...
                                  > 1. nie pracujesz więc gówno (za przeproszeniem) wiesz o stosunkach pracodawca-
                                  pracownik w już w szczególności w MPK
                                  Tu ma rację. Znajdź Loki jakąś pracę

                                  > 2. na całe szczęście MPK to nie jest jakaś podrzędna firma której zwisa dobro
                                  pracownika, natomiast ty i (o dziwo) Mouset własnie pokazujecie, że jesteście zw
                                  > olennikami wyzysku i chamstwa w miejscu pracy (ale jak Was ktoś do czegoś
                                  zmusza to od razu jesteście pokrzywdzeni)
                                  No właśnie np. w moich miejscach pracy jest ów wyzysk, a mienią się jakością i
                                  fair, tyle ze z kodeksem pracy nie ma to nic wspólnego, poza tym przy takie
                                  protesty przy stawce godzinowej w MPK są po prostu niestosowne

                                  > 3. życzę powodzenia w dojeździe z zajezdni Wola Duchacka np. na osiedle
                                  Oświecenia, albo Wandy, albo inne ciekawe w Hucie po godzinie 24 i dojście od
                                  autobusu do domu w całości, powiecie że może kierowca pojechac na zajezdnię
                                  własnym autem - a) nie ma go gdzie postawić, b) odbiory większości robót są na
                                  mieście, a kończy się w zajezdni, a skąd się to auto w zajezdni ma wziąć?
                                  Zabiorę Cię kiedyś na tzw. wizyty domowe to zobaczysz jak fajnie chodzi się po
                                  Kozłówku o 23 albo 1.30, a i z autem jest problem

                                  > 4. podajecie przykład dojazdów po 50 - 100 i więcej kilometrów, ale nie
                                  bierzecie pod uwagę że tą ogległość pokonujecie prywatnym środkiem transportu
                                  na samo miejsce pracy, lub komunikacją zbiorową w normalnych godzinach a nie w
                                  czasie nocy
                                  Do Warszawy owszem, tyle że na pociąg MPK mnie np nie dowiezie

                                  > 5. przejazdy pracownicze i nocki wcale nie są bezpłatne
                                  to coś nowego

                                  > 6. w MPK na szczęście nie patrzą na jakieś pieprzone papierki, które ma
                                  kierowca, tylko na jego efektywność, dyspozycyjność i fachowość w pracy,
                                  dlatego też nie pozwalają sobie na zwolnienia na prawo i ledo jak to ma miejsce
                                  z pracownikami nieumiejętnymi, a żeby dostać pracę w MPK też trzeba być dobrym,
                                  więc może i
                                  > chętnych byłoby dużo, ale kryteria spełniłoby niewielu
                                  Ale tu nikt nie krytykuje pracujących

                                  > 7. tobie loki łatwo krzyczeć że mogą dojeżdżać do pracy z huty na wolę, ale
                                  nie
                                  > pomyślisz o samych połączeniach, nawet rano, przypuśćmy że rozpoczęcie pracy
                                  m
                                  > amy o 4:00, żeby przygotować auto trzeba chwilę, więc na zajezdni wypadałoby
                                  być koło 3:30, żeby z huty o tej porze dojechać trzeba wyjść z domu po 2 (to
                                  już jest prawie dwie godziny dojazdu do pracy) a więc wstać przed 2, jak
                                  myślisz czy kierowca nawet zasypiając o 20 jest w stanie do 2 wypocząć? i czy
                                  będzie miał wspaniały humor i będzie godnie reprezentował spółkę? NIE! będzie
                                  się zachowywał po chamsku, tak jak na przykład ty jak się nie wyśpisz, problem
                                  w tym że ty się możesz wyspać i nie musisz siedzieć za kółkiem 8 - 10 godzin
                                  (plus ponad 2 dojazdów) żeby utrzymać rodzinę.

                                  Tak jest niestety, aby utrzymac rodzinę w tym p....ym kraju, a gdzie jakieś
                                  perspektywy, smutne to :(
        • Gość: Locutus Re: Która "bomba" IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 29.02.04, 00:12
          To, że ikary są w dobrym stanie wcale mnie nie dziwi - jakkolwiek nie lubię
          tych aut, mam do nich szacunek i wiem, że są cholernie dobrej jakości - jako
          staruszki mają już prawo się psuć, ale czas eksploatacji pokazał, jak wiele są
          warte.

          Natomiast dziwi mnie to, że jelcze 120M są nawet na chodzie :-P

          Pzdr.
          LOKI
          • mouset Re: Która "bomba" 02.03.04, 22:43
            120M też są wiele warte

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka