Gość: tramway3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 19:23 Która to "bomba" skasowała alfe i wyleciała ze szyn /mocno oberwała/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tramway3 Re: Która "bomba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 19:29 To wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carver Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 19:45 no to mamy juz 2 bomby mniej :(( przynajmniej narazie a znajac mpk na czas nieokreslony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: christoph Re: Która "bomba" IP: *.autocom.pl 28.02.04, 19:47 Może wezmą części z 2006... :( Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: Która "bomba" 28.02.04, 20:05 Jak ich nie zabraknie. W czwartek i piątek na 3-11 już był skład Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kermitou tabor IP: *.net.autocom.pl 28.02.04, 20:57 A czy np. skład na 13-11 nie jest spowodowany brakiem taboru na zajezdni ?? Bo ktoś pisał na forum ,że na zajezdni w szczycie prawie nie ma wolnych wozów.To jak to jest w końcu.Chodzi tylko o pieniądze czy może o tabor a właściwie chyba o jego brak... Proszę o odpowiedź od ekspertów pokroju Mouset ,Adaś itp... Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: tabor 28.02.04, 21:30 Zależność jest prosta - nie ma pieniędzy na kursy, to nie potrzeba tyle taboru, więc go kasujemy... A co do tego sławnego już składu na 3-11 - wozokilometry w tym roku są obcięte o 1,5 mln i to jest po prostu mniejsze zło - chyba lepiej jak przez rok będzie jeździł jeden skład i reszta UFA, niż np. przez miesiąc same składy... Tak samo GT6 na 9 czy 10 oraz solówy na 16 i 21 w weekendy to nic innego jak wybór mniejszczego zła, na czymś oszczędzać trzeba (i proszę mi tu nie mówić o 16-tce, bo i tak niedługo 17-tka pójdzie do piachu, więc jakby pocięli 16-tkę to później będzie problem, a zawsze łatwiej jest coś zlikwidować niż potem ponownie uruchomić...) Odpowiedz Link Zgłoś
bar_smok Re: tabor 28.02.04, 21:48 pavlack napisał: >bo i tak niedługo 17-tka pójdzie do piachu Slysze to juz od drugiej osoby. Na pewno 17 idzie do piachu? Czy w zwiazku z jej likwidacja zostanie zwiekszona czestotliwosc innego tramwaju, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voith Re: tabor IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 21:50 BTW mistrzejowic i piasty - solo na 20 było zapierdzielona dzisiaj po dach koło południa (21 to samo, po dach) Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: tabor 28.02.04, 21:55 Jeśli chodzi o 17-tkę to wszystko wskazuje na to, że idzie do piachu. To co jest teraz to nic innego jak stopniowe wygaszanie popytu... A kiedy (i czy będzie coś w zamian), tego w obecnej chwili chyba nikt Ci nie powie. Odpowiedz Link Zgłoś
bar_smok Re: tabor 28.02.04, 21:58 A 20, tez do piachu, czy ewentualnie na stale do K. Wandy? Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: tabor 28.02.04, 21:59 Na temat 20-tki nic mi nie wiadomo, ale obstawiam, że pozostanie na Kopcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: tabor IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 01.03.04, 10:35 I to jest właśnie ............. , no Paweł Jakie wygaszanie? Wszyscy wiedzą ze 17 jest puste teraz, to po co jeszcze marnować wozokilosy, lepiej pokombinować likwidację 17 od ręki i jakieś wyjazdy ok 6-7 z KH wrzucić jako 21 z Piastowa Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: tabor 01.03.04, 16:14 ZTCW to 17-tka jeździ jeszcze tylko i wyłącznie dlatego, żeby pracownicy HTS zbytnio nie krzyczeli (rada miasta nie chce mieć z nimi większych problemów niż mają) - w innym wypadku już dawno by jej nie było... Dlatego też jest stopniowo odchudzana, żeby później nie było szumu jak będzie likwidacja. Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: tabor 01.03.04, 22:31 To jest jednak podkurwiane ludzi, poza tym co to za uległość wobec jednego zakładu pracy, bo wyjdą na ulicę? Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: tabor 01.03.04, 22:55 Nie wiem, pytaj naszych "kochanych" radnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 02.03.04, 01:17 Związkowiec jest w naszym kraju świętszy niż sama hostia w tabernakulum, jakbyś jeszcze nie zauważył ;-) Chociaż właściwie emotek :,-( pasuje o wiele bardziej... Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 29.02.04, 00:11 Proponuję jeszcze mniejsze zło - np GT6 solo na #16... Dlaczego zawsze wybiera się zło mniejsze tylko z nazwy? No dlaczego? Jak tak dalej pójdzie, to może na #4 w szczycie pojawi się brygada obsługiwana składem? [jebut łbem o ścianę] Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: tabor 29.02.04, 10:33 Gość portalu: Locutus napisał(a): > Proponuję jeszcze mniejsze zło - np GT6 solo na #16... W szczycie byłoby to dużo większe zło niż jeden skład na tej Waszej cudownej 13- tce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 01.03.04, 02:06 Nie sądzę... Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: tabor IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 01.03.04, 02:07 A jak w ogóle wygląda teraz osbługa brygad szczytowych #16? Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: tabor 01.03.04, 16:20 Gość portalu: Locutus napisał(a): > Nie sądzę... No bo myślisz tylko i wyłącznie o sobie. O ile propozycje żeby na 16-tce dać składy są jeszcze w miarę do przyjęcia, to GT6 na 16-tce w szczycie to juz bezsens. Poza tym nie ma na tyle solowych GT6, żeby obsadzić jeszcze 16-tkę. Co do pytania poniżej - obecnie są dwa składy i 4 GT6+B4, przy czym "dopuszcza się zamianę GT6+B4 na 2x105Na" i np. w ostatni czwartek były 3 GT6+B4 i 3 składy. A i jeszcze jedno - taki jeden skład na 13-tce to dużo większa oszczędność niz skład na 16-tce zamiast GT6+B4 (to ostatnie to nawet wzrost kosztów). A "szkodliwość społeczna" podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAŚ 13-11 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.03.04, 16:26 Szodliwość społeczna czy jak to Ty tam określasz jest ZDECYDOWANIE większa dla "13". Ja jestem w Wawie i w sumie powinno mi zwisać to, co jeździ na "13", ale zapchane składy po południu są nieporównywalne do puch w "16". Ale Wy i tak swoje, bo "16" to przecież szkielet komunikacji tramwajowej w naszym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: 13-11 01.03.04, 16:38 Mam inne zdanie na ten temat, no ale się nie przekonamy, tak samo niemowa może pytać slepego o drogę :) Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: 13-11 01.03.04, 22:32 Przychylam się do dotychczasowej obsługi 16 przy likwidacji 17 Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: 13-11 01.03.04, 22:54 No i tak będzie, to tylko kwestia czasu (jak długo to potrwa nie wie nikt). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus A gdyby tak plemnik na jednej z trzynastek? IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 02.03.04, 01:23 Właśnie wiem, że 2*105Na zżera więcej energii niż GT6+B4, dlatego nigdzie nie proponowałem takiej zamiany... ...ale mogę za to, uginając się pod siłą Twoich argumentów (a właściwie zawierzając im, bo szesnastką w szczycie nie jechałem od ostatniej wielkiej awantury w jej sprawie, a więc od wakacji, kiedy to była absolutnie pusta) mogę powrócić do mojej wakacyjnej propozycji: SKŁAD NA #16, A JEDEN PLEMNIK W ZAMIAN NA #13 Wiem, że wymagałoby to rozwiązania paru problemów, jak np. wyjazd i zjazd, ale przecież mogłoby toto wyjeżdżać i zjeżdżać jako dziewiątka bądź czwórka. Ciekaw jestem, czy pięciominutowy postój pleminka na Dworcu, czy pod Bagatelą spowodowany niemożnością zamknięcia drzwi z powodu nadmiernego tłoku wewnątrz pojazdu dałby decydentom do myślenia, czy nie... ...pewnie nie... ale i tak byłoby to lepsze rozwiązanie niż obecny skład :-( Tylko oczywiście nikt nie wpadnie na taką kombinację, bo wymagałoby to zbyt intensywnego ruszenia mózgownicą, no i - powtarzając slogan Mouseta - PAPIERKI BY SIĘ NIE ZGODZIŁY :-( Zatwardzenie mózgu zatacza chyba coraz szersze kręgi :-( Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAŚ Plemnikowa 13-11 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 02.03.04, 09:51 Fajny widok, plemnik także na "8" tym samym, fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: Plemnikowa 13-11 02.03.04, 10:35 I nie byłoby to takie złe, pierwszy 22 z Walcowni w Borku jako 8 i hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Plemnikowa 13 IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:51 Niestety ktoś musiałby się wyleczyć z zatwardzenia mózgu - bo jak na razie jedyną przyczyną braku takiego rozwiązania jest irracjonalna niechęć przed innowacjami :-/ A co do brygady - nie musiałaby to być konkretnie 13-11 - trzeba by dobrać brygadę na którą najłatwiej byłoby wyjechać i z której najłatwiej byłoby zjechać. Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Plemnikowa 13 IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:52 ERRATA: Jest: "irracjonalna niechęć przed innowacjami" Winno być: "irracjonalna niechęć do innowacji" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: christoph Re: Która "bomba" IP: *.autocom.pl 28.02.04, 21:17 na forum EKK napisano, że to 2007 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 21:48 2007 ja słyszałem, a forum EKK napisali jeszcze, że jakaś 14 sie przykopciła a co do ilości taboru w zajezdni w szczycie - w KB koło południa stoi na ogół jeden M120 (plus jeden Ikar, o ile nie ma go na warstacie, plus auta na sprzedaż) reszta wszystko jest w ruchu, polityka brygadowo-tabrowa doprowadziła do tego (a zmusiło ją obcięzie wozokilometrów) generalnie i tak większośc aut jest w dobrym stanie i na chodzie cały czas (nawet ikary, co zapewne zdziwi wielu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: christoph Re: Która "bomba" IP: *.autocom.pl 28.02.04, 21:53 Przed chwilą w Kronice mówili o tym wypadku, ponoć samochód wjechał na czerwonym świetle. Widoczny był numer wagonu 2007, nie widać poważnych uszkodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: Która "bomba" 28.02.04, 21:58 Gość portalu: Voith napisał(a): > a co do ilości taboru w zajezdni w szczycie - w KB koło południa stoi na ogół j > eden M120 (plus jeden Ikar, o ile nie ma go na warstacie, plus auta na sprzedaż > ) reszta wszystko jest w ruchu, Liczysz wszystkie auta co są na stanie Bieńczyc, czy te co są sprawne? Bo z tego co pamiętam, to uruchomienie na Bieńczycach było jednak trochę niższe (gdzieś ze 20-30 wozów było w rezerwie, no ale teraz trochę poszło do kasacji a reszta to pewnie to co jest niesprawne i stoi na warsztacie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 22:53 licze to co jest TERAZ zajezdni, po kasacjach i roszadach w brygadach i czasach w zajezdni 5 autobusów to góra (tych niesprawnych i sprawnych razem) Odpowiedz Link Zgłoś
pavlack Re: Która "bomba" 28.02.04, 23:05 No to faktycznie nie jest za dobrze, wiem że na jesień 2003 było tak jak pisałem wyżej - na x wozów na stanie, uruchomienie wynosiło jakieś x-20. No ale od tego czasu były kasacje, roszady... może jak będą solarki to będzie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.02.04, 23:41 zanim będzie wszystkie 50 solarek, częśc taboru sie skasuje, a czesc pojdie na wole Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: Która "bomba" 01.03.04, 22:34 Na Wolę wystarczą 671-674 już i przejęcie przez KB większej ilości 502 oraz 120 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.03.04, 22:56 hola hola, a kierowcy? poprzerzucają kierowców z Woli do Bieńczyc??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Która "bomba" IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 01:25 A co, papierki się nie będą zgadzały, jak przerzucą? Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voith Re: Która "bomba" IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.03.04, 17:13 jestem ciekaw cieciu jeden czy uśmiechałoby ci się wracanie do mieszkania do Huty z zajezdni wola duchacka po skończeniu pracy po północy albo rano wstawanie godzine wcześniej niż zwykle, zeby do pracy dojechać... to że ty wozisz dupe w cywilizowanych godzinach i masz czym szybko i sprawnie się poruszać po mieście, to nie znaczy że o północy też tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Sanctissimus IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:55 I jak zwykle wszystko rozbija się o związki zawodowe... święte nie do ruszenia, nie do sprofanowania... Co tu dużo mówisz, ZDZIWIASZ, łosiu kosmaty. Ludzie nierzadko do roboty dojeżdżają po kilkadziesiąt kilometrów do innego miasta (vide Adaś przed wyjazdem do Wawy), a kiermani nie mogliby ruszyć dupy o te kilka/kilkanaście kilometrów??? Zresztą sieć linii pracowniczych i tak dowodzi, że kiermani wcale nie mieszkają szczególnie blisko zajezdni, co widać po tych wszystkich liniach do rozmaitych Czernichowów, Skawin etc. CHCIEĆ = MÓC Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: Sanctissimus 03.03.04, 14:34 Mnie się nikt nie pyta jak dojeżdżam po 55 kilo, a dojeżdżałem 130, nie podoba się praca - mamy wolny rynek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Sanctissimus IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.03.04, 01:54 DOKŁADNIE!!! A tu wg Voitha problemem byłby dojazd z jednego końca miasta na drugi... no po prostu ROTFL. Na miejsce tych kiermanów, którym by się to nie spodobało na pewno znalazłoby się drugie tyle nowych, którzy nie mieliby zupełnie nic przeciwko. Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: Sanctissimus 04.03.04, 09:46 A ludzie pracujący w Wawie? Nie przesadzajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
voith221047 Re: Sanctissimus 04.03.04, 21:49 wiesz co, wkurzyłeś mnie... 1. nie pracujesz więc gówno (za przeproszeniem) wiesz o stosunkach pracodawca-pracownik w już w szczególności w MPK 2. na całe szczęście MPK to nie jest jakaś podrzędna firma której zwisa dobro pracownika, natomiast ty i (o dziwo) Mouset własnie pokazujecie, że jesteście zwolennikami wyzysku i chamstwa w miejscu pracy (ale jak Was ktoś do czegoś zmusza to od razu jesteście pokrzywdzeni) 3. życzę powodzenia w dojeździe z zajezdni Wola Duchacka np. na osiedle Oświecenia, albo Wandy, albo inne ciekawe w Hucie po godzinie 24 i dojście od autobusu do domu w całości, powiecie że może kierowca pojechac na zajezdnię własnym autem - a) nie ma go gdzie postawić, b) odbiory większości robót są na mieście, a kończy się w zajezdni, a skąd się to auto w zajezdni ma wziąć? 4. podajecie przykład dojazdów po 50 - 100 i więcej kilometrów, ale nie bierzecie pod uwagę że tą ogległość pokonujecie prywatnym środkiem transportu na samo miejsce pracy, lub komunikacją zbiorową w normalnych godzinach a nie w czasie nocy 5. przejazdy pracownicze i nocki wcale nie są bezpłatne 6. w MPK na szczęście nie patrzą na jakieś pieprzone papierki, które ma kierowca, tylko na jego efektywność, dyspozycyjność i fachowość w pracy, dlatego też nie pozwalają sobie na zwolnienia na prawo i ledo jak to ma miejsce z pracownikami nieumiejętnymi, a żeby dostać pracę w MPK też trzeba być dobrym, więc może i chętnych byłoby dużo, ale kryteria spełniłoby niewielu 7. tobie loki łatwo krzyczeć że mogą dojeżdżać do pracy z huty na wolę, ale nie pomyślisz o samych połączeniach, nawet rano, przypuśćmy że rozpoczęcie pracy mamy o 4:00, żeby przygotować auto trzeba chwilę, więc na zajezdni wypadałoby być koło 3:30, żeby z huty o tej porze dojechać trzeba wyjść z domu po 2 (to już jest prawie dwie godziny dojazdu do pracy) a więc wstać przed 2, jak myślisz czy kierowca nawet zasypiając o 20 jest w stanie do 2 wypocząć? i czy będzie miał wspaniały humor i będzie godnie reprezentował spółkę? NIE! będzie się zachowywał po chamsku, tak jak na przykład ty jak się nie wyśpisz, problem w tym że ty się możesz wyspać i nie musisz siedzieć za kółkiem 8 - 10 godzin (plus ponad 2 dojazdów) żeby utrzymać rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: Sanctissimus 06.03.04, 18:04 voith221047 napisał: > wiesz co, wkurzyłeś mnie... > 1. nie pracujesz więc gówno (za przeproszeniem) wiesz o stosunkach pracodawca- pracownik w już w szczególności w MPK Tu ma rację. Znajdź Loki jakąś pracę > 2. na całe szczęście MPK to nie jest jakaś podrzędna firma której zwisa dobro pracownika, natomiast ty i (o dziwo) Mouset własnie pokazujecie, że jesteście zw > olennikami wyzysku i chamstwa w miejscu pracy (ale jak Was ktoś do czegoś zmusza to od razu jesteście pokrzywdzeni) No właśnie np. w moich miejscach pracy jest ów wyzysk, a mienią się jakością i fair, tyle ze z kodeksem pracy nie ma to nic wspólnego, poza tym przy takie protesty przy stawce godzinowej w MPK są po prostu niestosowne > 3. życzę powodzenia w dojeździe z zajezdni Wola Duchacka np. na osiedle Oświecenia, albo Wandy, albo inne ciekawe w Hucie po godzinie 24 i dojście od autobusu do domu w całości, powiecie że może kierowca pojechac na zajezdnię własnym autem - a) nie ma go gdzie postawić, b) odbiory większości robót są na mieście, a kończy się w zajezdni, a skąd się to auto w zajezdni ma wziąć? Zabiorę Cię kiedyś na tzw. wizyty domowe to zobaczysz jak fajnie chodzi się po Kozłówku o 23 albo 1.30, a i z autem jest problem > 4. podajecie przykład dojazdów po 50 - 100 i więcej kilometrów, ale nie bierzecie pod uwagę że tą ogległość pokonujecie prywatnym środkiem transportu na samo miejsce pracy, lub komunikacją zbiorową w normalnych godzinach a nie w czasie nocy Do Warszawy owszem, tyle że na pociąg MPK mnie np nie dowiezie > 5. przejazdy pracownicze i nocki wcale nie są bezpłatne to coś nowego > 6. w MPK na szczęście nie patrzą na jakieś pieprzone papierki, które ma kierowca, tylko na jego efektywność, dyspozycyjność i fachowość w pracy, dlatego też nie pozwalają sobie na zwolnienia na prawo i ledo jak to ma miejsce z pracownikami nieumiejętnymi, a żeby dostać pracę w MPK też trzeba być dobrym, więc może i > chętnych byłoby dużo, ale kryteria spełniłoby niewielu Ale tu nikt nie krytykuje pracujących > 7. tobie loki łatwo krzyczeć że mogą dojeżdżać do pracy z huty na wolę, ale nie > pomyślisz o samych połączeniach, nawet rano, przypuśćmy że rozpoczęcie pracy m > amy o 4:00, żeby przygotować auto trzeba chwilę, więc na zajezdni wypadałoby być koło 3:30, żeby z huty o tej porze dojechać trzeba wyjść z domu po 2 (to już jest prawie dwie godziny dojazdu do pracy) a więc wstać przed 2, jak myślisz czy kierowca nawet zasypiając o 20 jest w stanie do 2 wypocząć? i czy będzie miał wspaniały humor i będzie godnie reprezentował spółkę? NIE! będzie się zachowywał po chamsku, tak jak na przykład ty jak się nie wyśpisz, problem w tym że ty się możesz wyspać i nie musisz siedzieć za kółkiem 8 - 10 godzin (plus ponad 2 dojazdów) żeby utrzymać rodzinę. Tak jest niestety, aby utrzymac rodzinę w tym p....ym kraju, a gdzie jakieś perspektywy, smutne to :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Która "bomba" IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 29.02.04, 00:12 To, że ikary są w dobrym stanie wcale mnie nie dziwi - jakkolwiek nie lubię tych aut, mam do nich szacunek i wiem, że są cholernie dobrej jakości - jako staruszki mają już prawo się psuć, ale czas eksploatacji pokazał, jak wiele są warte. Natomiast dziwi mnie to, że jelcze 120M są nawet na chodzie :-P Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś