trudny2002
02.03.04, 10:12
Ciekawi mnie czy Sukiennice jako wielki na owe czasy supermarket, również w
tamtym czasie wzbudzały tyle emocji ile dzisiejsze koncepcje budowy kolejnych
marketów.
Jak kto chce budować w Krakowie jeszcze dziesieć czy dwadzieścia wielkich
sklepów, to niechże buduje. W końcu Kraków zawsze leżał na handlowym szlaku i
nie ma powodów żeby to zmieniać...
A małe kupiectwo?
Małe kupiectwo gdy wyzbędzie się zachłanności i zapomni o urzędowej
eliminacji konkurencji też jakoś moze działać.Tyle, ze pan na kiosku marzy o
wielkości...i pewnie chciałby i kiosk wprowadzić na giełdę, taki Tabak Shop
SA o powierzchni na obrotowy fotelik...
trudny