Dodaj do ulubionych

Kwiaty w rocznicę śmierci Stanisława Pyjasa

IP: *.chello.pl 07.05.10, 23:47
Czy my na prawdę nie mamy lepszych rocznic - tylko zawsze daty śmierci ?
Precz z preczem
Obserwuj wątek
    • Gość: Sitka Kwiaty w rocznicę śmierci Stanisława Pyjasa IP: *.hsd1.mn.comcast.net 08.05.10, 03:28
      Niech europosel Boguslaw Sonik i jego zona Liliana Batko Sonik niezalezna
      publicystka zwroca nie swoje mienie z mieszkania w
      Krakowie przy ul.Grodzkiej 27,ktore zajmowali i w ktorym zakladano
      SKS.Niech wyplaca chocby symboliczna sume pieniedzy za wandalizm.
      Niech przeprosza wlascicieli lokalu za wyrzadzane krzywdy w ciagu
      18tu lat.Niech przeniosa biuro "Stowarzyszenia Maj 77" z tej
      kamienicy w inne miejsce i przestana przy pomocy zaprzyjaznionych
      urzednikow gnebic wlascicieli wielce kosztownymi remontami budynku.
      Niech przestana wykorzystywac smierc Pyjasa do promowania siebie.

      • to_straszne Kwiaty w rocznicę śmierci Stanisława Pyjasa 08.05.10, 09:07

        Popatrzcie sobie - kochani Forumowicze na ten wątek. On powie Wam wiele o Was samych.

        Dwa wpisy - a oba JAKIEŻ POLSKIE?

        Pierwszy, uroczy, to zapewne malutkie wyrzutki sumienia (trudne słowo) jakiegoś spadkobiercy lewicy, który - podobnie jak posłanka Senyszyn - uważa np o Katyniu, że to "nekrofilia" (przypominam, mowa o pamięci tysięcy zamordowanych oficerów).To taka elegancja w stylu SLD.

        Drugi nadszedł z dalekiego kraju, w którym o pół do czwartej nad ranem jest inna godzina - to przykład "polskiego piekła", rodem z kraju polandziorstwa, czyli z Ameryki.
        Zawiera ukochane przez niżej podpisanego słówko "NIECH...". Polska szkoła obrzucania błotem ma nieszczególnie finezyjny, chłopski rodowód. Nie ma w niej krzty fantazji, wiedzy ani też inteligencji.
        Kiedy się przegląda przedwojenną prasę i czyta ówczesne polemiki, to od razu widać, do czego obu naszym uroczym sąsiadom potrzebne było masowe ludobójstwo polskich warstw opiniotwórczych i wykształconych:
        do zrobienia wolnego miejsca dla tępoty.
        Kiedy tak czytam oba pierwsze wpisy, to myślę, że chyba się udało.

        Gdzież jesteście, nadęci krakowianie z bożej łaski? Co macie do powiedzenia w sprawie mordu politycznego na Stanisławie Pyjasie, dokonanego na zamówienie cywilizowanej podobno, gierkowskiej elity politycznej?
        Nic.

        Najmniejsze nawet cymbalstwo,
        krzywy chodnik,
        jakaś bieżąca polityczna przepychanka,
        rozważania o tym, że jeden złodziej ukradł pieniądze drugiemu,
        ciągnący się w nieskończoność serial dla ćwierćinteligentów, generowany przez kogoś, komu wykształcenie pomyliło się z biegłością czytania i pisania (tu zaraz też coś dopisze - wszędzie dopisuje)

        więcej rodzą głupich wpisów, niż miejsce, które wymaga odrobiny zwykłego szacunku.
        • Gość: krakauer Re: Kwiaty w rocznicę śmierci Stanisława Pyjasa IP: *.chello.pl 08.05.10, 12:52
          O widzę że wartościujesz od razu kto jakim jest polakiem, a ten z USA to już nie
          ma prawa się wypowiedzieć ? A ja Ci powiem jako Polak stąd domorosły i na
          kartoflach z tej ziemi chowany ... :) Zupełnie mnie nie interesuje kto i
          dlaczego zabił - lub z jakiego powodu zginął student Pyjas. Współczuje rodzinie,
          szkoda człowieka - śmierć studenta podczas juwenaliów to bardzo przykre
          wydarzenie dla całego miasta. Powstaje jednakże pytanie - czy ten fakt może być
          jedynym podkreslam - jedynym powodem dla którego jego koledzy mają po dziś dzień
          stanowić elitę polityczną Krakowa ? czy np. pan Sonik (przepraszam że akurat ten
          przykład - ale jest najbardziej silnie z Pyjasem kojarzonym) zaproponował coś,
          stworzył, wymyślił, wprowadził ... ? pytam ? Czy czymkolwiek się zapisał ? Ma
          jakieś wielkie wizje ? Nic kompletnie politycznie miernie nic nie reprezentuje.
          Podobnie jak i reszta tzw. postsolidarnościowej elity. Przez 20 lat zbabrali ten
          kraj, zmarnowali potencjał, zepsuli miasto i nic nie osiągnęli. A zawsze jak
          słyszę o panu Soniku to w tle jest nazwisko Pyjas. Czy uważasz to za normalne ?
          Tyle lat i nic ? a ostatnio nawet była ekshumacja - i to przy niechęci rodziny
          (tak pisała GW) - pytam się po co ? Budujmy, twórzmy - czyńmy. Ludzie PKP nie
          jeździ - rząd załatwił nam brak tanich połączeń kolejowych A ktoś tu mi
          porównuje męczeńską śmierć polskich oficerów w Katyniu ze śmiercią studenta
          podczas juwenaliów ! To skrajna bezczelność obozu POstsolidarnościowego, który
          tymi tanimi chwytami zawłaszcza historię i robi z niej fikcję
    • Gość: gość Został śmiertelnie pobity? IP: *.chello.pl 08.05.10, 11:40
      Został śmiertelnie pobity? Czyżby dziennikarz dysponował dowodami
      których nie zna prokurator i sąd? Przecież nikt tego nie udowodnił.
      Nie twierdzę że tak nie jest, ale pewności wcale nie ma. Na dzień
      dzisiejszy wersja oficjalna jest taka, że po pijaku spadł ze
      schodów. A że jego rodzinie i kolegom taki obraz się nie podoba,
      to nie znaczy że nalezy przyjmować ich wersję. Niech ją
      udowodnią. A póki co moga jedynie mówic o podejrzeniach, a nie o
      śmiertelnym pobiciu.
      • Gość: Antoniszczak Nie uważałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.10, 12:21
        Mogą mówić.
        Będą mówić, a po nich będą mówić następni, i następni.
        Nie spadł ze schodów tylko został śmiertelnie pobity.
        Wie o tym ładnych parę osób, w tym Bil, który jeszcze nie umarł, ale idzie ku
        dobremu.
        Wiedział o tym tzw. prof. Marek, ale szczęśliwie przeniósł się do lepszego ze
        światów. Nawet o tym powiedział- zanim się przeniósł.
        Są tacy, którzy widzieli, że został pobity, bo jedne obrażenia istotnie różną
        się od drugich.
        Mord polityczny na zlecenie systemu.
        Tak jak Popiełuszko i tysiące innych.
        Mieszkałeś na księżycu,czy co?
        • Gość: gość uważałem IP: *.chello.pl 08.05.10, 12:31
          Dowody, świadkowie - a nie czyjeś przekonania. To są tylko
          podejrzenia, niczym nie udowodnione, choć oczywiście bardzo
          prawdopodobne.
          Nie żyłem na księżycu, znałem co niektórych ludzi których się
          dzisiaj uważa za bojowników o wolność a którzy byli zwykłymi
          huliganami i pijakami. Jednemu nawet w NH postawili postument, a
          był zwykłym rozrabiaką (znanym mi bo to rówieśnik z sąsiedniego
          bloku).
    • Gość: Sitka Kwiaty w rocznicę śmierci Stanisława Pyjasa IP: *.hsd1.mn.comcast.net 08.05.10, 19:59
      W odpowiedzi dla "TO STRASZNE" Ogromna
      "finezje", "fantazje","wiedze" i "inteligencje" reprezentuja
      ci,ktorzy uwazaja za normalne cyniczne naduzycie czyjegos zaufania
      i zagarniecie cudzego mienia, a nastepnie wieloletnie udawanie, ze
      to nie ich sprawa.
      • Gość: Wojtek Re: Kwiaty w rocznicę śmierci Stanisława Pyjasa IP: *.hsd1.mn.comcast.net 08.05.10, 21:12
        Gdy prawda o skandalu na Grodzkiej do prasy przenika,trzesa sie portki
        Liliany i Boguslawa Sonika. Czy nie lepiej zwrocic nie swoje mienie z
        cudzego mieszkania i przeprosic za krzywdy wyrzadzone w ciagu 18tu lat
        niz pisac z wsciekloscia dlugie listy na forum? Co zrobiliscie Sonikowie z
        portretem "DZIEWCZYNKI" i jej rodzicow, o ktorych Boguslaw
        Sonik w art."Grodzka albo Wiejska" z "Gazety Krakowskiej" w 2001r.
        wyznal, ze je posiada.
    • Gość: Sitka Kwiaty w rocznicę śmierci Stanisława Pyjasa IP: *.hsd1.mn.comcast.net 08.05.10, 20:35
      Gdy prawda o skandalu na Grodzkiej do prasy przenika,trzesa sie
      portki Liliany i Boguslawa Sonika. Czy nie lepiej zwrocic nie swoje
      mienie z cudzego mieszkania i przeprosic za krzywdy wyrzadzone w
      ciagu 18-tu lat,niz pisac z wsciekloscia dlugie listy na forum?
      Co zrobiliscie Sonikowie z portretem DZIEWCZYNKI i jej rodzicow? o
      ktorych Boguslaw Sonik w art.pt."Grodzka albo Wiejska" Gazety Krakowskiej w
      2001r.wyznal,ze je posiada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka