Dodaj do ulubionych

Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj"

IP: *.ramtel.pl 20.05.10, 09:38
po co jest ten artykuł? czy przy każdym wydarzeniu dziennikarze
gazety muszą się podniecać tym kto kogo powiadomił na facebooku czy
na gg?
Zdecydowanie prościej jest napisać artykuł o niczym niż podać
konkrentne informacje na temat tego jakie drogi są nieprzejezdne,
których na tym portali raczej brakuje...
Obserwuj wątek
    • garnek_z_neolitu Te babcie na balkonie musialy 20.05.10, 09:49
      strasznie glosno rozmawiac ze dziennikarz uslyszal. Ewentulanie musial stac z
      babcmi na balkonie.

      Ja tez napisalem artykul:

      Marcin byl w toalecie kiedy w radiu podali informacje o przerwaniu walu.
      Chcial wstac, leciec ratowac wal ale nie mogl. Rolka papieru byla pusta.
      Marcin z przerazeniem spojrzal na gazete. Czy w czasie powodzi bedzie musial
      podcierac sie prasa codzina jak za komuny?

      Na szczescie przypomnial sobie ze w pokoju obok smacznie chrapie Zofia (wal
      pekl o drugiej w nocy - Marcin mial biegunke). Krzykiem zerwal ja ze snu i
      poprosil o nowa rolke z pawlacza.

      Po pomyslnym poddtarciu sie wybiegl na miasto. Rozmyslajac o biezacych
      problemach komunikacji nocnej w Krakowie dotarl na wal, gdzie popuscil w
      spodnie (wciaz mial biegunke).

      Koniec artykulu.
      • nielenin Żal że POwskie"tanie państwo"oszczędziło na wałach 20.05.10, 17:23
        I zamiast "taniego" zrobili nam dziadowskie a teraz ludzi pouczają że sami o
        siebie mieli zadbać i foty sobie robia na tle tragedii.
        To po co nam taki rząd ?
      • Gość: zapinka_zakrzowska Re: Te babcie na balkonie musialy IP: 109.243.72.* 21.05.10, 08:02
        Jak na archeologa, jesteś dosyć głupi...
    • Gość: Marek Re: Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.sferanet.pl 20.05.10, 09:55
      Podniecają się facebookami, gadu gadu jak dzieciarnia. Jakie to fajne, powódź na
      facebooku, tego jeszcze nie było. Super ten facebook. Niech napiszą coś o nowych
      krakowskich mieszczanach,jak ta powódź wygląda z perspektywy ogródka w Bunkrze
      Sztuki. W końcu to poza Krakowem jest powódź: w Nowej Hucie (haha). Wiadomo,
      robotnicza tradycja, tylko piwo i kiełbasa ich interesuje.
      Pozdrawiam mieszkańców zalanego Podgórza.
    • Gość: Fejsbuk Dzień bez fejsbuka dniem straconym IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.10, 09:58
      Powódź, nie powódź, ale na Wyborczej dzień bez fejsbuka dniem straconym.

      Fejsbuk Kraków uratował!
    • Gość: foks Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:34
      droga autorko! art jest swietny. oby tak dalej! kase przeslemy jak zwykle przez golebia pocztowego
      pozdrowienia
      zarzad facebooka
      zarzad twittera
      zarzad GG
      zarzad nasza-klasa
    • 160i60 Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" 20.05.10, 10:34
      Mnie tez brakuje informacji o tym np., jakie drogi i gdzie sa zalane, nieprzejezdne, zablokowane. Powodz jeszcze trwa i pewnie niewiele osob ma teraz w glowie zgrabnie napisane teksty o tym, jak ludzie skrzykuja sie, zeby sobie pomogac przy walach. To bardzo dobry tekst, ale moze powinien sie ukazac co najmniej kilka dni pozniej, a nie teraz kiedy ludzie biegaja jeszcze z lopatami i workami z piaskiem. Za ok. 2 tygodnie mozna by go czytac na wiekszym luzie.
      Ale to nie zmienia faktu, ze tekst jest naprawde bardzo dobrze, sprawnie i lekko napisany.
    • Gość: oko Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 10:50

      Projekty przeciwpowodziowe opozycji poszły do "kosza"-do zamrażarki
      sejmowej.
      Za dużo tych niepowaznych wypowiedzi "komora" -ostania brzmi;"Woda
      ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa
      do głównej rzeki i do Bałtyku, więc nie słyszałem od dłuższego czasu
      o zjawiskach powodziowych, które by trwały dłużej niż tydzień, czy
      dwa" - mówił marszałek. Komorowski przypomniał, że do wyborów
      prezydenckich mamy jeszcze ponad miesiąc.
      Zbiornik "Dobczyce" opróżniany bez "info" dla ludzi wiec premier
      bedzie wyjaśniał oraz będzie chciał wiedzieć co do sekundy jak to
      było przeprowadzone a w poniedziałek brakowało nawet sprzętu-
      "pokazówka".

      Dlaczego taka mała rezerwa była w zbiorniku na przyjęcie wody??? ,a
      jaka rezerwa była w Goczałkowicach?
      Dlaczego???"Mądry Polak po szkodzie"- nie,"Przed szkodą i po
      szkodzie głupi".
      A co na to słynny już "Raport" NIKu ???Kontrolerzy NIK stwierdzili
      m.in., że samorządy zaniedbują kontrole wałów przeciwpowodziowych, a
      strumienie, potoki i przydrożne rowy nie są w odpowiedni sposób
      utrzymywane. Ostrzegli równocześnie, że każda kolejna powódź może
      spowodować "duże straty".

      Ocenili także, że w Małopolsce połowa wałów powodziowych nie
      gwarantuje bezpieczeństwa mieszkańcom, a oba województwa(w tym
      swietokrzyskie) nie mają "przemyślanej i realistycznej strategii,
      ani też planu ochrony przeciwpowodziowej".

      W Krakowie konieczny "Kanał Ulgi?"
      zakopane.naszemiasto.pl/forum/watek/332444,663,1,fwid,fkid,fstr.html#post914015
    • Gość: sad Czy strefa B nadal jest otwarta ? IP: *.chello.pl 20.05.10, 10:54
      jak wyżej, czy strefa B nadal jest otwarta ? i co z ulicą Saską?
      • Gość: Spriggana Re: Czy strefa B nadal jest otwarta ? IP: *.chello.pl 20.05.10, 11:47
        Na krakow.pl są dwa komunikaty z 10 rano: o zamkniętych ulicach - tu wymieniają
        Saską; i o przejezdnych ulicach - tu z kolei wymieniają skrzyżowanie ulic
        Lipskiej, Płaszowskiej i Turka oraz skrzyżowanie ulic Saskiej i
        Płaszowskiej. Może ktoś mądrzejszy wymyśli czy wobec tego odcinek Saskiej od
        Płaszowskiej do Lipskiej jest przejezdny... 8-)
        • szadkrk Re: Czy strefa B nadal jest otwarta ? 20.05.10, 12:08
          A od saska od płaszowskiej do lipskiej była w ogóle zamknięta?
          Z tego co widziałem - nie.
    • Gość: Dziennikara Ignoranci IP: *.chello.pl 20.05.10, 10:59
      Cóż, ludzie wypowiadający się pod tym artykułem nie potrafią rozróżnić podstawowych gatunków dziennikarskich - informacji prasowej (artykułu) od reportażu. To nie jest rzecz o zamkniętych drogach, tylko o nastrojach ludzkich. REPORTAŻ. Sami spróbujcie coś takiego napisać. Pozdrawiam ignorantów.
      • Gość: olo Re: Ignoranci IP: *.ibd.gtsenergis.pl 20.05.10, 12:58
        Czas na reportaże przyjdzie jak ktoś wspomniał na tym forum za dwa
        tygodnie. Teraz czytelnicy oczekują na informację a nie opisywanie
        jaki to facebbok jest fajny. Co zresztą jest pisane przy każdej
        okazji.
        Nie każdy jest dziennikarzem i nie każdy musi umieć pisać artykuły.
        jesli Ty czytelników nazywasz ignorantami (a nazywasz siebie
        Dzienikarką) to nie wrożę ci kariery w tym zawodzie... :)
    • leszekes Dlaczego się nie ewakuowali? 20.05.10, 11:05
      Wiedzieli, ze woda przybiera i że wały mogą nie wytrzymać naporu
      wody... A potem trwoga do Boga? Na głupotę niektórych ludzi nie ma
      rady. Nie ubezpieczają się. Odmawiają ewakuacji...
    • Gość: gfds Re: Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.ingbank.pl 20.05.10, 11:06
      To jeden z ciekawszych artykułów o powodzi. Lepsze to niż 10 razy piasć
      o tym, że strażacy walczą, a wały pękają.
    • Gość: krolmrowek Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.ghnet.pl 20.05.10, 11:36
      "Ludzie nagle przesiedli się do autobusów komunikacji miejskiej."
      To jakiś żart? Rozumie, że w Gazecie próbują na siłę promować komunikacje
      miejską, ale nie posuwajcie sie do takich kłamstw. Po prostu Ci którzy
      koniecznie nie musieli zostali w domach albo nie wyjeżdzali z firm załatwic
      spraw w mieście. Wiele zalanych dróg krajowych spowodowało też, że mało kto
      wjeżdzał do Krakowa spoza niego. Niech zbudują metro jak w cywilizowanych
      miastach, to przesiądziemy się do komunikacji miejskiej.
      • Gość: Franz Re: Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.com.ua 20.05.10, 12:36
        ...i przy następnej takiej powodzi będziemy mieli ewenement na skalę światową - pływające metro!
        • Gość: krolmrowek Re: Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.ghnet.pl 20.05.10, 14:49
          Każde wieksze miasto w cywilizowanym świecie ma nie jedną, ale kilka linii
          metra. I prawie każde większe miasto leży nad rzeką. A problem z zalanym metrem
          na całym świecie byłby tylko u nas. O czymś to świadczy...
          • Gość: Franz Re: Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: 193.37.156.* 20.05.10, 19:42
            Prawdopodobnie o tym samym, o czym świadczą przeciekające i pękające wały przeciwpowodziowe w Krakowie.
    • Gość: zalany pies Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 12:08
      Z tego wynika, że państwo jako takie jest nam Polakom w ogóle
      zbędne. Sami się świetnie możemy "wyżywić". A na wyborach ocenimy
      tych na których dajemy podatki na ich pensje na stanowiskach
      administracji państwowej. O!!
      • anarchoateo Re: Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" 20.05.10, 14:02
        Gość portalu: zalany pies napisał(a):
        > Z tego wynika, że państwo jako takie jest nam Polakom w ogóle
        > zbędne.

        No brawo - Anarchiści o tym pieprzą od ostatniej wojny, ale tylko się ich
        palcami wytyka głupimi nazywając, ewentualnie pałuje się (dla poprawienia
        krążenia krwi oczywiście)

        Pozdrawiam
    • Gość: Ufo Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: 195.150.133.* 20.05.10, 12:32
      W Krakowie nie było powodzi? Co za bzdury! To skąd brała się woda na
      przykład na skrzyżowaniu obecnych Alei i Piłsudskiego? Co wskazują
      tabliczki ukazujące wysokość wody podczas kolejnych wylewów, jeśli
      nie skutki powodzi?
      • Gość: Hany Re: Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.nsystem.pl 20.05.10, 14:02
        bo między innymi ul. Retoryka jeszcze pod koniec XIX w. normalnie rzeka
        płynęła... stąd np nazwa ulicy w pobliżu - Wenecja... Zasypano dopiero pod
        koniec XIX w.
    • Gość: oko Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 13:31


      W Krakowie konieczny "Kanał Ulgi?"

      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7908742,Powodz_nie_zwaza_na_swiete_prawo_wlasnosci.html

      zakopane.naszemiasto.pl/forum/watek/332444,663,1,fwid,fkid,fstr.html#post914015
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7908706,Zbiornik_w_Dobczycach__jak_to_bylo_ze_zrzutem_wody.html
    • ktopyta czy nie prosciej by bylo 20.05.10, 17:11
      podwyzszyc waly


      w ramach cwiczen fizycznych osadzonych w pierdlach
      lub w wojsku
      lub za palenie na przystankach
      za rzucanie miesem w autobusie
      za walki z policja na meczach

      1000 grzywny i 1000 godzin robot publicznych typu sypanie walu
    • Gość: wroclaw Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 21.05.10, 06:11
      Przypomina mi sie Wroclaw z 1997 roku - dokladnie takie same przezycia +
      helikoptery krazace nad glowami. Pozdro dla krolewskiego miasta Krakowa!
    • Gość: k. Obrona wału. "Jak padnę, to tylko tutaj" IP: *.nsystem.pl 24.05.10, 10:20
      Są już tacy, którzy chcą 'zarobić' na powodzi. Zapraszam do przeczytania:
      www.limanowa.in/wydarzenia,1748.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka