Gość: arslonga
IP: 77.236.0.*
27.05.10, 03:34
Niesłychane - znowu jakiś odpustowy "kiermasz"? Staram się omijać
rynek szerokim łukiem odkąd wygląda tak jak opisał to autor
tekściku, ale czasami muszę się tam znależć. Ostatnio nieszczęście
to spotkało mnie 18 maja i trwał w najlepsze jakiś kiermasz w budach
ściśniętych między remontowanymi sukiennicami a pomnikiem wieszcza.
Między kościółkiem św. Wojciecha a sukiennicami dał się dojrzeć
jakiś okrąglak jakby przeniesiony tu z plaży w Gąskach a z jego
okien w zimny deszczowy dzień nabazgrany odręcznie plakat zachęcał
zmarzniętych przechodniów do spożywania ...lodów. Koszmar. Ciekawe
czy się to skończy. A swoją drogą nawet szczepana szkoda na takie
tandentne odpusty.