zbyrus
07.03.04, 21:45
Naprawdę trafia mnie, gdy MPK z uporem likwiduje linie autobusowe i
drastycznie redukuje częstotliwość ich kursowania a jednocześnie na siłę
dopycha coraz więcej tramwajów, które mają potwornie wielką częstotliwość i
poważnie utrudniają ruch autobusom. Już wiele jest takich miejsc w Krakowie,
do których (z danego miejsca) można dojechać tramwajem a nie mażna autobusem
(skazuje to mieszkańców na jazdę tramwajem). Uważam, iż każdy powinien mieć
mozliwość przejazdu autobusem (bez wielkiego oczekiwania na przystankach i
tłoku) a tramwaje - jako gorsze trzeba uznać za środek komunikacji dla
studentów.