to_straszne
16.07.10, 17:33
... i zapłaci za to.
Najpierw politycznie.
"...mój POLEGŁY POD SMOLEŃSKIEM brat" (dziś w wiadomościach RZP - na
własne uszy)"...krzyż nie może zostać usunięty dopóki nie powstanie
tam pomnik..."
Czy to jest przypadłość warszawiaków, czy ogólnopolski odlot?
Bo że w Krakowie nikt miejscowy nie poszedł na pogrzeb, to chyba
jasne.
Zdarzenie zdominowała wycieczka autokarowa pod dowództwem Janusza
Śniadka.
Zbieranina z całej Polski - pospołu mniej osób, niż przychodzi na
zwykłą procesję Bożego Ciała.
Janusz Śniadek to ten, który już (biedak) nie pamięta, kto był
historycznym przywódcą Solidarności, i o kim będą pisać wszystkie
podręczniki (a o Januszu Śniadku - nie. Nawet pośród czytających te
słowa wielu nigdy nie słyszało o organizatorze wycieczki zbiorowej do
Krakowa)
W związku z zaostrzeniem kursu pisu ("kursopis" lub "pisokurs")
spodziewam się ich rychłego upadku w stylu LPR.
Rodacy mają rewolucji powyżej uszu.