to_straszne
20.07.10, 22:39
Dzień dobry.
Na 87 postów w wątku macierzystym wykwity naszej nowej koleżanki zajęły 32 pozycje. I to pewnie nie jest ostatnie słowo Pani od wuefu.
Trzeba się chyba odbudować od nowa, jak po powodzi, nie przymierzając.
=====================================================================
Jarek odleciał, na co są nowe dowody. Do pomocy wziął sobie Antka-inkwizytora.
Antek świetnie działa na niezdecydowany elektorat. Ten chętnie pójdzie do wyborów tytko po to, żeby wreszcie zamknąć gębę temu psychopacie.
Antek na szczęście (dla nas) zjednoczy też opozycję przeciwko PiS.
To ważna decyzja.
Oni zdaje się naprawdę myślą, że jest rok 1831.
No niech myślą.
Tymczasem PiS-owi w wyborach samorządowych mogą pomóc już chyba tylko anarchiści.
Po nich zaś nadejdzie wiosna przyszłego roku, a z nią wybory do parlamentu.
PiS znów je przerżnie niestety, i radość Jarka przed emeryturą nie będzie mu dana. Spodziewam się poważnego schorzenia, być może kardiologicznego.
To pieklik-podskakiewicz-wybuchowiec. Tłamsi w środku.
Zatem raczej wylew niż zawał. To może (niestety) uczynić zeń pośmiewisko pod opieką reszty rodziny.
Szkoda bo to zdolny jegomość, tylko chory na władzunię - i to ciężko.
------------------------------------------------------