Dodaj do ulubionych

No to chyba się wydało !

21.07.10, 16:03
Wygląda na to , że ania i sas to jedna i ta sama osoba ;)

W wątku giepeha "sasa" wypowiedź wycięto i - został sam nick a Ania
cała wyleciała . Czyżby się sklonowali ?
gosia

Jeśli tak - to wiem - wolontariat w Pisie - polegajacy na
wypisywaniu bzdur na forum przciwko PO ;)
Jest jeszcze jedna rzecz godna uwagi - style przerózne , przsłanie
jedno , pojawili się wspólnie i bardzo intensywnie :)
No chyba , że ten Sas to mąż Ani i piszą z jednego komputerka ;)
g
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:25
      Ideowy trollyzm? Ech... :-(((
      • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:33
        Nic nie mów ! Ania zaczyna byc trochę ludzka :)
        gosia
    • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:32
      Właśnie też się dziwiłam czemu mnie wycieło to chyba za to chore
      państwo.
      A o jakim sasie mowa: August II Mocny.
      • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:37
        Ania - przecież wiesz , że wycinają te same osoby , które piszą w
        tym samym wątku pod dwoma nickami :)
        Jesteś sasem - czy nie ? Do MOcnego to mu daleko jednak....
        gosia
        • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:41
          A to nie wiedziałam, dziękuję za informacje.
          Szkoda tylko, że tu się pomylili.
        • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:43
          Eee, niekoniecznie. Jak post jest komentarzem do innego usuniętego,
          to też wylatuje, bo traci rację bytu. No ale Ty Aniu chyba wiesz,
          kto to sas, bo podpisałaś obydwoma rękami pod tym, co zamieścił.
          Zresztą nic wielkiego tam nie było, więc wygląda na to, ze Gosia ma
          rację.
          Nie pisz już jako sas Aniu :-)))
          • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:46
            Jak ktoś mądrze pisze to trzeba się pod tym podpisać.
            Sas to Sas a Ania to Ania!
          • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:49
            Ania nie odpisywała sasowi ( sas dał inny tytuł ) , ale
            założycielowi wątku.
            To prawda - Ani wypowiedź jak zwykle nie zawierała ani jednego słowa
            niecenzuralnego. Była idealna ( w fornie ) jak sama Ania . O tersci
            nie bede sie wypowiadać...
            gosia

            Aniu - a czy Ty mogłabyś na chwilę przestać być taką "sztywną " i
            zwyczajnie - powiedziec coś ludzkiego ? :)
            g
            • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 16:56
              Ale ja cały czas jestem "ludzka".
              • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:08
                Wiesz co Ania - nie obraź się - ale tak w dwóch słowach - brakuje Ci
                jakichkolwiek "jaj". I nie myślę to o politycznych upodobaniach -bo
                akurat mamy zupełnie odmienne .
                Wiesz - czym tak ludzi wkurzasz na forum ? Właśnie tą
                swoją "idealnością " i "niewzruszeniem". Przypominasz mi "Królowę
                Śniegu" - pamiętasz tą bajkę ? :)
                gosia
                • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:12
                  Innymi słowy Aniu, do doskonałości brakuje Ci tylko jakichś wad :-)))
                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:16
                    Ale numer!
                    • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:20
                      Że co ?
                      gosia
                      • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:22
                        Numer z tym, że brakuje mi wad.
                        A przecież siedzę tu na forum czy to nie jest wada?.
                        • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:33
                          Forumowanie to wada? A dlaczego?
                          • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:39
                            Ech - wyjąłeś mi to z ust - Wampirze :)
                            gosia

                            p.s. Ania jest "mocniejsza" niż Królowa Śniegu !
                            ;)
                          • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:39
                            A dlatego, że siedzisz przy komputerze a w tym czasie możesz np.
                            umyć podłogę albo okna.
                            Ale to taka miła wada więc mogę sobie na nią pozwolić.
                            Ostatecznie człowiek bez wad - nierealne.
                            • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:42
                              Robię obiado - kolację i piszę. To jest zawsze Aniu coś za coś ! Ale
                              to nie jest żadna wada :)
                              Upsss - Ania - nie wierzę - naprawdę człowiek bez wad MOŻE
                              istnieć ? :)
                              gosia
                              • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:47
                                Ja sobie usmażyłem krewetki i pogryzam maczając w sosie tysiąca
                                wysp. Piszę jednocześnie :-)))

                                Człowiek bez wad? Ależ tak!!! Znana Ci pani Fanka nie ma żadnych
                                wad. Chodzący ideał po prostu :-)))
                                • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 17:55
                                  Nie lubię krewetek...:(
                                  Ja mam ambitniej - bo dla całej rodziny : zupka koperkowa , golonki -
                                  ale indycze - , młode ziemniaczki i fasolka żółta ( tyle tego
                                  obcinania :) )

                                  gosia

                                  Anai prawdopodobnie nie rozumie , że kreuje się na ideała :(
                                  g

                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:10
                                    Ja tam lubię wszelkie frutti di mare i ślimaki mi smakowały, i żabie
                                    udka. Tylko smażone karaluchy w sosie skonsumowane w kambodżańskiej
                                    knajpie w Paryżu wyrzygałem, gdy dowiedziałem się co zjadłem, choć
                                    szczerze mówiąc pyszne były.Prostak bez manier ze mnie :-(((

                                    Ania nie rozumie, bo one tak mają, że nie rozumieją. Ale niestety
                                    widać to w co trzecim poście.
                                    • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:14
                                      "Ania nie rozumie, bo one tak mają, że nie rozumieją"
                                      I tu się mylisz rozumiem.
                                      Według Was zgrywam się na osobę idealną i bez wad.
                                      Myślcie sobie co chcecie, mnie to i tak nie rusza.
                                      • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:23
                                        ania-bell napisała:

                                        > "Ania nie rozumie, bo one tak mają, że nie rozumieją"
                                        > I tu się mylisz rozumiem.
                                        > Według Was zgrywam się na osobę idealną i bez wad.
                                        > Myślcie sobie co chcecie, mnie to i tak nie rusza.


                                        No własnie o to chodzi Aniu - że nic Cię nie rusza. Tak moga tylko
                                        powiedzieć "ludzie - roboty" bo kazdy człowiek ma jakies uczucia :)
                                        gosia
                                        • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:25
                                          Wiesz, ja też mam uczucia - miłość, smutek, radość ale nie rusza
                                          mnie co ktoś o mnie myśli.
                                          • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:59
                                            ania-bell napisała:

                                            > Wiesz, ja też mam uczucia - miłość, smutek, radość ale nie rusza
                                            > mnie co ktoś o mnie myśli.

                                            To znaczy , że te uczucia Twoje działają tylko w jedną stronę ? To
                                            znaczy to co TY czujesz jest ważne - nieistotne co inni ? Czy tak
                                            mam to rozumieć ?
                                            gosia
                                            • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:07
                                              Ależ nie, nigdzie tego nie powiedziałam.
                                              Tak samo ważne jest co Ty czujesz jak i ważne jest co ja czuję.

                                              Ja tylko napisałam, że nie przejmuje się gdy ktoś o mnie myśli źle.
                                              Nie wpadam w płacz gdy ktoś powie, że jestem głupia, niepoważna czy
                                              jeszcze coś innego i nie wpadam w zachwyt jak ktoś powie, że jestem
                                              super czy idealna.
                                              • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:21
                                                No ale przecież uczucia sa jakby "transakcją " powiązaną . Ty na
                                                przykład czujesz do męża wielką miłośc - a nie interesuje Cie czy On
                                                Cie kocha ? Lubisz kolegę z pracy - zastanawiasz się czy on Cie
                                                lubi ? Czujesz pogardę i litośc do kogoś innego - nie interesuje
                                                Cię co on czuje w zamian ? Itd , itd Uczucia ( jakiekolwiek) zawsze
                                                towarzyszą człowiekowi a szczególnie w kontakcie z drugim. Przeciez
                                                to cały splot - Aniu.To sa własnie uczucia...
                                                gosia
                                    • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:19
                                      Ni i własnie to jest idiotyczne :) Też kiedys jadłam - powiedzmy na
                                      dość wytwornym przyjęciu - żabie udka. Bardzo mi smakowały - dopóki
                                      nie wyczytałam ( szwedzki stół ) co to jest !!!
                                      Ale nie lubię żadnych owoców morza i tym podobnych .
                                      gosia

                                      Ciekawe co Ania lubi i czy umie gotować ? Wiesz co - a może Ania w
                                      ogóle nie bywała wśród "normalnych " ludzi i zyje w
                                      świecie "iluzji" ?
                                      g
                                      • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:24
                                        Co lubię. Dania kuchni polskiej.
                                        Gotuję dla rodziny ale nie lubię.
                                        Wolę jak gotuje teściowa.
                                        A czy nie bywam wśród normalnych ludzi?
                                        Bywam, w końcu chodzę do sklepu po zakupy.

                                        • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:28
                                          ania-bell napisała:

                                          > Co lubię. Dania kuchni polskiej.

                                          Wiedziałem :-)))

                                          > Gotuję dla rodziny ale nie lubię.
                                          > Wolę jak gotuje teściowa.

                                          O!

                                          > A czy nie bywam wśród normalnych ludzi?
                                          > Bywam, w końcu chodzę do sklepu po zakupy.

                                          Boskie :D
                                        • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:36
                                          Lubię gotować - kuchnię polską i włoską :) I mnóstwo
                                          różnych "nowości - najczęsciej warzywno - mięsnych - czyli wariacje
                                          na temat:)
                                          nie lubie sprzatać a szczególnie odkurzać ..Upsss - katorga...

                                          Ania -mieszkasz z teściową ? - Boże , jak Ci współczuję :) Może na
                                          jakies piwko byś się wyrawła bo w kolejkach - dzisiejszych - to
                                          niewiele doznasz :)
                                          gosia
                                          • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:47
                                            gosia.43 napisała:

                                            > Lubię gotować - kuchnię polską i włoską :) I mnóstwo
                                            > różnych "nowości - najczęsciej warzywno - mięsnych - czyli
                                            wariacje
                                            > na temat:)

                                            Ja też lubię gotować. Polubiłem właściwie, bo kiedyś nie miałem o
                                            tym pojęcia. Włoską i grecką najchętniej. Na szabas robię rodzinie
                                            czulent przeważnie albo inne ryby po żydowsku i świeczki w menorze
                                            palę :-)))

                                            > nie lubie sprzatać a szczególnie odkurzać ..Upsss - katorga...

                                            Nienawidzę, ale nie mam wyjścia. Inaczej by mi żona "porządek"
                                            zrobiła w moim pokoju. Przez pół roku niczego bym nie znalazł.

                                            > Ania -mieszkasz z teściową ? - Boże , jak Ci współczuję :) Może na
                                            > jakies piwko byś się wyrawła bo w kolejkach - dzisiejszych - to
                                            > niewiele doznasz :)

                                            No właśnie. Może piwko?

                                            >
                                            >
                                          • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:48
                                            Gosiu ale ja lubię mieszkać z teściową.

                                            Dziękuję za zaproszenie na piwo.

                                            Aha, w sklepie to można spotkać wielu ciekawych ludzi np. często
                                            spotykam Bronisława Cieślaka.
                                            • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:06
                                              ania-bell napisała:

                                              > Gosiu ale ja lubię mieszkać z teściową.

                                              To się rzadko zdarza - wiesz , brakuje tego luziku - choćby "małe
                                              barabara " z mężem w środku dnia " albo jakas kolacja tylko we
                                              dwoje :)
                                              >

                                              > Dziękuję za zaproszenie na piwo.
                                              To kiedy proponujesz ?


                                              > Aha, w sklepie to można spotkać wielu ciekawych ludzi np. często
                                              > spotykam Bronisława Cieślaka.

                                              mieszkasz gdzies w okolicach Lea ? Pytam - bo tam na pewnym odcinku
                                              jednokierunkowej Bronek zawsze uwielbiał wjeżdzac pod prąd i ciagle
                                              z tym było sporo kłopotów - szczególnie po imprezach :)
                                              gosia
                                              • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:11
                                                "brakuje tego luziku - choćby "małe
                                                > barabara " z mężem w środku dnia " albo jakas kolacja tylko we
                                                > dwoje :)"

                                                wszystko da się pogodzić.

                                                Na piwo mogę Cię zaprosić jak będzie rok szkolny.

                                                • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:16
                                                  ania-bell napisała:

                                                  > Na piwo mogę Cię zaprosić jak będzie rok szkolny.

                                                  A ja Ciebie mogę zaprosić już na wakacjach :-))) A dlaczego piwko w
                                                  roku szkolnym? Nauczycielka jednak?
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:23
                                                    Ania - masz szlaban na wakacje ? Teściowa - czy mąż ?
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:33
                                                    gosia.43 napisała:

                                                    > Ania - masz szlaban na wakacje ? Teściowa - czy mąż ?

                                                    Eee, nie. Sierpień miesiącem trzeźwości, a w lipcu Ania zajęta :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:38
                                                    Coś mi się wydaje , że tu nie o trzeżwość chodzi ;)
                                                    gosia

                                                    Ale i tak myślę sobie - że Ania troszkę "zluzowała"...
                                                    g
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:43
                                                    gosia.43 napisała:

                                                    > Ale i tak myślę sobie - że Ania troszkę "zluzowała"...

                                                    Bo my każdego umiemy na złą drogę sprowadzić ;-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:53
                                                    Jaką zła - to jest ta własciwa droga :)
                                                    gosia
                                                    a tymczasem Ania nam sie wycofała . Albo mąż wrócił z pracy , albo
                                                    teściowa sie zeźliła , no bo chyba z własnej inicjatywy nie
                                                    spasowała - co sądzisz ?
                                                    :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:07
                                                    gosia.43 napisała:

                                                    > Jaką zła - to jest ta własciwa droga :)

                                                    Hmm, to zależy od punktu widzenia ;-)))

                                                    > a tymczasem Ania nam sie wycofała . Albo mąż wrócił z pracy , albo
                                                    > teściowa sie zeźliła , no bo chyba z własnej inicjatywy nie
                                                    > spasowała - co sądzisz ?

                                                    Przestraszyła się chyba, że Ją będziemy na to piwo molestować :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:20
                                                    > Hmm, to zależy od punktu widzenia ;-)))

                                                    nie , ten punkt siedzenia to już przbrzmiały :)

                                                    >
                                                    > Przestraszyła się chyba, że Ją będziemy na to piwo molestować :-)))

                                                    Heh :) Zaczynała się rozkręcać - w sumie to Ją polubiłam :)
                                                    gosia
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:53
                                                    Odpowiedź jest bardziej prozaiczna, poszłam dzieciom zrobić kolację
                                                    i idę zaraz spać.
                                                    A dlaczego na piwo w roku szkolnym?
                                                    Bo wtedy mam czas aby wyjść na dłużej z domu, dzieci idą do szkoły i
                                                    do godziny 14 luzik.
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:54
                                                    ania-bell napisała:

                                                    > A dlaczego na piwo w roku szkolnym?
                                                    > Bo wtedy mam czas aby wyjść na dłużej z domu, dzieci idą do szkoły
                                                    i
                                                    > do godziny 14 luzik.

                                                    Oj, Aniu. Ty naprawdę sądzisz, że my piwkujemy przed 14-stą? Szukaj
                                                    czasu w wakacje :-)))
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:04
                                                    Niestety w wakacje nierealne.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:07
                                                    Ania - daj trochę luzu dzieciom . Zostaw ich ( jak są za małe ) pod
                                                    opieką dorosłego i już. Przecież dzieci nie mogą Ci zamykać
                                                    wolności :)
                                                    gosia
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:15
                                                    Jestem za nie odpowiedzialna i trudno abym je zostawiła same.
                                                    Zawsze sama się zajmowałam dziećmi, gdy były malutkie troszkę
                                                    pomagała mi teściowa ale obecnie jest już trochę schorowana i nie
                                                    bardzo może się nimi zajmować.
                                                    A nie wyobrażam sobie abym je zostawiła pod opieką kogoś innego,
                                                    nawet sąsiadki czy znajomej.

                                                    Dzieci "nie zamykają mi wolności" a luz mają cały czas.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:21
                                                    Dlaczego ? W ten sposób uczą się bycia z innymi ludźmi . I to jest
                                                    dla nich bardzo ważne . Z Tobą i tak są cały czas.
                                                    Najlepsza matka to taka , która popełnia błędy . Nie liczy się
                                                    przcież ilość tylko jakość tego czasu. No chyba , że masz miesięczne
                                                    dziecko , które karmisz :)
                                                    gosia
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 10:06
                                                    Jak chodzą do szkoły to się uczą bycia z innymi ludźmi, uczą się
                                                    bycia i zachownia w grupie ludzi ale jak są wakacje to są pod moją
                                                    opieką i jeśli gdzieś chodzimy to razem.
                                                    Wspólne wyjazdy, wspólne wyjścia.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 19:16
                                                    Ponoć dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe :) Jakby sobie trochę
                                                    pohasały wśród rówieśników w lecie na jakiejś kolonii , czy w
                                                    rodzinie , albo u przyjaciól - to tylko korzyść z tego mogłaby
                                                    wyniknąć dla wszystkich.
                                                    Dzieci nad którymi roztacza się zbyt ochronny parasol są z reguły
                                                    mniej samodzielne i zaradne w życiu a jak już wchodzą w świat - to
                                                    często zupełnie nie potrafią się odnaleźć.
                                                    gosia

                                                    p.s. i najprawdziwsza prawda - jak mam jest zadowolona i szczęśliwa
                                                    i znajduje czas tylko dla sibie ( oczywiście tata też ) to i dzieci
                                                    są takie wesołe wtedy.
                                                    g
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 19:27
                                                    Gosiu.
                                                    Ja się z Tobą zagadzam.
                                                    Najmłodszy był na obozie sportowym a teraz z resztą całe dnie
                                                    spędza z kolegami grając w piłkę a jak się nie da to na komputerze.
                                                    A zaradni chyba są, bo najstarszy (gimnazjalista) potrafi sobie
                                                    zrobić sam śniadanie, kolacje i ugotować prosty obiad.
                                                    Ale to wszystko nie zwalnia mnie z obowiązku zapewnienia im mojej
                                                    opieki podczas wakacji.

                                                    Ja ciągle znajduje czas dla siebie w domu, piszę na forum lub czytam
                                                    książki.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 19:39
                                                    To fajnie - myślałam , że może prowadzić ich cały czas za rękę i nie
                                                    spuszczasz ich z oka :)
                                                    W sumie jak starszy jest już w gimnazjum to może się młodszym
                                                    zaopiekować - masz wtedy luzik na niejedno piwko :)
                                                    gosia


                                                    > Ja ciągle znajduje czas dla siebie w domu, piszę na forum lub
                                                    czytam
                                                    > książki.

                                                    Mnie z kolei ciągle czasu brakuje , dużo też spędzam czasu poza
                                                    domem a dzieci jakoś sobie same radzą i cieszymy się wspólnie kiedy
                                                    wraca czy to mąż , czy ja po pracy :)
                                                    gosia
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 19:46
                                                    Na to jeszcze za wcześnie aby opiekował się młodszymi.
                                                    Owszem na 30-40 minut tak ale dla mnie wybrać się z Wami na piwo to
                                                    jest około 3 godzin wliczając w to dojazd.
                                                    A na tak długo nie mogę dziecka obarczyć odpowiedzialnością za
                                                    młodsze rodzeństwo.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 20:07
                                                    Wychowanie to indywidualna sprawa rodziców - ale jesteśmy Aniu
                                                    zupełnie pod tym względem różne.
                                                    Bywają dni - kiedy moje dzieci są same od rana do późnych godzin
                                                    popołudniowych a nie chodzą jeszcze do gimnazjum. Nie wiem czy to
                                                    dobre , czy niedobre - czasami martwię się o nie - ale jesteśmy w
                                                    tzw. kontakcie telefonicznym - gdzie są i co robią. Pewnie jest to
                                                    jakieś ryzyko - ale przede wszystkim ufam dzieciakom , no i też
                                                    widzę , że dosyć sobie radzą.

                                                    Myślę sobie , że nie powinnam rezygnowac z pracy , czy z jakichś
                                                    swoich zainteresowań dla dzieci w takim wieku. Zresztą nigdy nie
                                                    byłam taką typową "matką Polką " . W końcu wychowujemy je dla
                                                    świata - nie dla siebie...:)
                                                    gosia
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 20:19
                                                    Moje dzieci oprócz najstarszego nie mają telefonów i przed gimnazjum
                                                    jestem temu przeciwna.

                                                    Zrezygnowałam z pracy aby zająć się dziećmi i jest mi z tym dobrze,
                                                    mąż też uważa, że to dobry wybór.
                                                    A zainteresowania, które mam mogę bardziej rozwijać będąc w domu niż
                                                    pracując.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 20:32
                                                    Aniu - to jest Twój wybór , ale zobacz też , że za kilka lat dzieci
                                                    już będą starsze i nie bedziesz im tak potrzebna , zwyczajnie -
                                                    zaczną żyć bardziej swoim życiem a Ty zawodowo będziesz musiała
                                                    zacząć od nowa....

                                                    Co do komórek - też byłam kiedyś przeciwna , żeby nastolatkowie je
                                                    mieli. Ale jest druga strona medalu - mozliwość kontaktu praktycznie
                                                    w kazdej chwili dzieciom daje poczucie bezpieczeństa a mnie spokój,
                                                    że z nimi wszystko w porządku.

                                                    Bardzo trudno byłoby mi z pracy zrezygnować - lubie pracować to raz
                                                    a dwa nie stac mnie na to finansowo , żeby nie pracować....
                                                    gosia
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 23.07.10, 12:19
                                                    Gosiu ja mam trochę inne podejście do pewnych spraw.

                                                    Piszesz "a Ty zawodowo będziesz musiała zacząć od nowa...."

                                                    być może ale raczej już do pracy nie wrócę, myślę raczej o
                                                    powiększeniu rodziny za jakiś czas.

                                                    "za kilka lat dzieci
                                                    > już będą starsze i nie bedziesz im tak potrzebna , zwyczajnie -
                                                    > zaczną żyć bardziej swoim życiem"

                                                    może wtedy będę im potrzebna jako babcia a nawet jeśli nie to w
                                                    końcu rozwinę swoje zainteresowania i będziemy z mężem mieć więcej
                                                    czasu na to co naprawdę lubimy.

                                                    "Ale jest druga strona medalu - mozliwość kontaktu praktycznie
                                                    > w kazdej chwili dzieciom daje poczucie bezpieczeństa a mnie spokój"

                                                    Ja akurat nie mam tego problemu, że muszę mieć kontakt z dziećmi bo
                                                    wiem gdzie są. Najstarszy po szkole gra w piłkę, średni wraca zaraz
                                                    do domu a małego odbieram sama. Jak idą do kolegów to mam do nich
                                                    numer, żeby w razie czego zadzwonić a z dziećmi się umawiam o której
                                                    mają wrócić.
                                                    Nawet powiem Ci, że teraz jak najmłodszy był na obozie to na 10 dni
                                                    dzwoniłam do niego raz i w zupełności wystarczyło.

                                                    " Bardzo trudno byłoby mi z pracy zrezygnować - lubie pracować to
                                                    raz
                                                    > a dwa nie stac mnie na to finansowo , żeby nie pracować...."

                                                    Też lubiłam swoją pracę ale ciężko mi było pogodzić codzienna opiekę
                                                    nad dziećmi i do tego pracę zawodową wiec trzeba się było na coś
                                                    zdecydować. Wybrałam dom i myślę, że zrobiłam dobrze ale zadaje
                                                    sobie sprawę, że niewiele kobiet może sobie pozwolić na bycie z
                                                    dziećmi i nie pracowanie.
                                      • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:26
                                        Ania jest dobrą Polką i katoliczką. Nie wiem co na codzień, ale w
                                        niedzielę na pewno podaje kotlet schabowy z kartoflami i kapustą
                                        oraz rosół. Na popitkę dla siebie kompot, dla męża żytko :-)))
                                        • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:32
                                          "Ania jest dobrą Polką i katoliczką"

                                          przynajmniej się staram

                                          "ale w niedzielę na pewno podaje kotlet schabowy z kartoflami i
                                          kapustą oraz rosół. Na popitkę dla siebie kompot, dla męża żytko"

                                          chyba Cię zaskoczę, w niedzielę na obiad jest z reguły spaghetti
                                          przygotowane przez mojego męża.
                                          A na żytko u nas w domu nie ma miejsca, tylko wino i piwo.
                                          • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:50
                                            Wino i piwo? Ależ Aniu to niezgodne z polską tradycją!!! Niedziela
                                            bez kotleta z kapustą i rosołu? Nie uchodzi w katolickim domu. Mój
                                            brat kato-neofita tylko to podaje. Na popitkę wyborową :-)))
                                            • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 18:53
                                              No to smacznego!
                                              • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:12
                                                Wy się śmiejcie , ale kiedyś u mnie w domu rodzinnym zawsze był
                                                rosól ( i jest nadal ) w niedzielę i święta . Mięso - urozmaicone ,
                                                czy sałatki . Ale rosół - obowiazkowo - zawsze wiem jakie będzie
                                                pierwsze danie jak jedziemy do rodziców na niedzielny obiad .
                                                Oczywiscie kompot musi być. Wódeczka - niekoniecznie po obiedzie ,
                                                czasami wieczorami :)
                                                Tak było Wampirze w Galicji - tak było .
                                                Śniadanie - kościół - obiad ( rosół z makaronem )..
                                                gosia


                                                p.s. a swoją drogą - tak w ogóle lubie rosół :)
                                                g
                                                • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:23
                                                  Nie no, ja też lubię. I kotlety z kapustą zasmażaną albo kiszoną.
                                                  koniecznie taką galicyjską z kminkiem, musi być dużo kminku :-)))

                                                  Sam bardzo rzadko robię mięso. Nie lubię się w tym babrać. Mieszkam
                                                  zresztą koło Tesco, które skutecznie wykosiło małe sklepy, a w
                                                  hipermarketach różnie bywa z chabaniną. Czasem pojadę na zakupy
                                                  gdzieś dalej, to zrobię jakąś musakę czy spaghetti z wołowiną, a
                                                  czasem brat mi podrzuca dobrą świninkę, kupioną u chłopa, ale na
                                                  codzień to pasty, naleśniki, po grecku nadziewane lub grillowane
                                                  jarzyny.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:33
                                                    Kapustę gotuję dośc lekką( o ile tak w ogóle mozna o kapuscie )
                                                    kwaśną bez zasmażki. Nalesniki uwielbiam ze szpinakiem i czosnkiem
                                                    zapiekane żółtym serem i rodzinka sie cieszy jak robię gołąbki ,
                                                    żurek po staropolsu albo śledzie w śmietanie i wszeklakiego rodzaju
                                                    sałatki :)
                                                    Spaghetti to domena dzieci i pierogi tez :)
                                                    A mąż - od czasu kiedy zdarza mi sie byc poza domem ( a zdarza sie
                                                    być coraz częściej ) wyspecjalizował sie w wyszukanym przyrzadzaniu
                                                    mięs ( różnych ) i ryb. I jajka na miękko gotuje w sam raz - mnie
                                                    sie rzadko udają :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 19:41
                                                    Moja ciocia robi taką kapuchę bez zasmażki. Gotuje z cebulą,
                                                    kwaśnymi jabłkami, kminkiem. Potem zaprawia masłem i mąką. Bratowa
                                                    obowiązkowo z zasmażką.
                                                    Właśnie takie naleśniki uwielbiam. Tylko szinak i czosnek mieszam z
                                                    sosem beszamelowym, dodaję gałkę i kardamon, a zapiekam z
                                                    mozzarellą. Na wierzch pieprz cayeński.
                                                    Spaghetti i w ogóle inne pasty uwielbiam. Bardzo często robię, ale
                                                    raczej z jarzynami niż mięsem. Gołąbki raz zrobiłem - za dużo
                                                    zawracania głowy jak dla mnie, ale nadziewane papryki popełniam.
                                                    Farsz taki sam. Ryby tak i frutti di mare. To mam w markecie w
                                                    dobrej jakości, dużym wyborze i stałych właściwie promocjach. Można
                                                    poszaleć. Śniadań nie robię, w końcu żonie też się coś od życia
                                                    należy. Ja zresztą bardzo rzadko jadam rano.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:00
                                                    Dobrze , że nie jestem głodna - bo zapachy lecą :)
                                                    Wiesz - śniadania to jem dopiero w pracy , ale po dobrej kawie
                                                    już , albo po dwóch :)
                                                    Jak wychodzę z domu skoro świt - wszyscy smacznie śpią - tylko pies
                                                    macha mi na "dzień dobry" ..
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:11
                                                    Ja tylko kawę piję rano. Czasem przegryzam tzw. podpłomykiem, ale
                                                    rzadko. To takie coś podobne do andrutów, ale smak ma inny. Bardziej
                                                    wyrazisty. Nie wiem czy można to kupić w Krakowie. W Przemyślu tak.
                                                    Sprzedają to pod nazwą maca, choć z macą to nie ma nic wspólnego.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:18
                                                    Tez to kiedys jadałam :) I nie myśl sobie znowu , że tylko w
                                                    Przemyślu są pewne rzeczy !
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:42
                                                    Pewne rzeczy są tylko w Przemyślu!!! Na przykład drożdżowe placuszki
                                                    z drobniutko posiekaną kiełbasą, sosem i serem albo kaszą gryczaną i
                                                    serem zwane... pizzą :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:55
                                                    Pewne rzeczy sa tylko w Krakowie - na przykład obwarzanki , że nie
                                                    wspomne o Wawelu , Sukiennicach i Bramie Floriańskiej na przyład :)
                                                    gosia
                                                  • ania-bell Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 20:56
                                                    No to się nam zrobił wątek kulinarny.
                                                    Ale miło poczytać.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:02
                                                    Nigdy nie wiadomo na jakie tory rzuci człowieka w trakcie...
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:10
                                                    E tam, obwarzanki są nie tylko w Krakowie. Chociaż ja akurat nie
                                                    przepadam. Wolę precle. Z solą :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:13
                                                    A czym różnią się obwarzanki od precli ?
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:16
                                                    No jak to czym? Obwarzanki są grube, napompowane i z makiem. Precle
                                                    były małe, blade i z solą. To znaczy są, tam gdzie je można dostać.
                                                    Ja z dzieciństwa z Krakowa pamiętam właśnie precle, a obwarzanków
                                                    nie. Może dlatego, że lubiłem, a może dlatego, że obwarzanki wyparły
                                                    precle już później.
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:28
                                                    No coś podobnego - w Życiu bym na to nie wpadła. Dawmiej były
                                                    precle - to prawda z solą , ale i z makiem. Teraz obwzarzanki są z
                                                    róznymi rzeczani - w tym również z solą i z makiem . Czy bardziej
                                                    puchate ? - to tez sprawa dyskusyjna :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:34
                                                    Bardziej puchate i bardziej wypieczone. Dziś prawdziwych precli w
                                                    Krakowie już nie ma :-(((
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:37
                                                    Żle Ci w tym Krakowie - że takiś niezadowolony ? ;)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:45
                                                    A czy ja mówię, że mi źle? Wspominam sobie tylko dawne czasy. Stary
                                                    już jestem ;-)))

                                                    A propos przekąsek - są gdzieś w Krakowie langosze? Drzewiej bywały.
                                                    W Przemyślu też, a teraz to tylko w Wiedniu się obżeram. Oj,
                                                    zjadłbym takiego pod zimne piwko :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 21:50
                                                    Nie wiem co to są langosze ? To chyba nie po naszemu :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 22:04
                                                    To po madziarsku. Takie duże placki, pieczone w głębokim tłuszczu, z
                                                    bąbelkami. Solone lub solone i czosnkowane. Kiedyś popularne w całej
                                                    Galicji, dziś juz tylko na wiedeńskim Praterze, u bratanków Węgrów i
                                                    na Słowacji.
                                                    Można sobie zrobić w domu, ale to nie to samo. Przepisik ładny
                                                    proszę:

                                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,40845911,40845911.html
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 22:20
                                                    Szczerze mówiąc - nigdy tego nie próbowałam . Ale coś podobnego -
                                                    tylko to było jeszcze z kaszą gryczaną (!) i białym serem a do tego
                                                    dania podawane jest krojone kwaśne mleko -jadłam chyba ze dwa lata
                                                    temu w Lubelskim. Ale nie pamiętam jak to sie nazywało . Ponoć
                                                    regionalne danie :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 22:29
                                                    Piróg/pieróg biłgorajski :-)))

                                                    Ja jadłem na Białostocczyźnie drożdżowe pierogi z pieczarkami i
                                                    cebulką. Wygladają tak samo jak zwyczajne, tylko są trochę większe i
                                                    oczywiście pieczone. Niebo w gębie :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 22:41
                                                    Wydawało mi się , że bardziej skomplikowanie brzmiał z nazwy -
                                                    piróga bym zapamiętała. No , ale co kraj - to obyczaj :)

                                                    Ciekawym zdaje się być , że zaczęliśmy wątek o "sasie" Ani a
                                                    kończymy na pasie luzujacym wyobrażnię potraw :)
                                                    gosia
                                                  • wampir-wampir Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 22:50
                                                    Potrawy są ciekawe. Ciekawsze od polityki. Jutro pójdę na maczankę.
                                                    O, tego to nigdzie poza Krakowem nie ma :-)))
                                                  • gosia.43 Re: No to chyba się wydało ! 21.07.10, 22:54
                                                    No - to akurat znam - dobre danie :) Smacznego !
                                                    gosia
                                                  • dobranocka1 Re: No to chyba się wydało ! 22.07.10, 10:24
                                                    Langosa możesz kupić w Krakowie w DeliBar
                                                    www.delibar.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka