dom bez dokumentacji i odbioru technicznego

07.08.10, 13:52
Znalazlam oferte sprzedazy domu nie posiadajacego zadnej dokumentacji .Dom
jest zbudowany przed ok.20 laty do stanu surowego zamknietego. Nie byl nigdy
zamieszkaly. Oczywiscie w tej chwili nadaje sie do remontu. Wybudowany jest w
ladnej okolicy i na ladnej dzialce. Wszystkie media na dzialce. Cena
korzystna. Kto wie z ktorej strony to ugryzc , zeby mozna te budowe
zalegalizowac i dokonczyc?
    • Gość: ... gmina IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 07.08.10, 18:50
      od "gminy" sprawę się zaczna :-)
      • krystynas160 Re: gmina 07.08.10, 19:05
        Tez tak myslalam,ale interesuje mnie , czy w swietle obowiazujacych obecnie
        przepisow taka sprawa jak legalizacja tego domu jest mozliwa, czy jest to bardzo
        skomplikowane i czy finansowo wyczerpujace.Mieszkam obecnie ba r d z o daleko od
        tego domu i ze wzgledu na prace nie moge zbyt czesto przyjezdzac i osobiscie
        rozmawiac z urzednikami.Wiele spraw musialabym zalatwiac droga korespondecyjna.
        No wiec kto wie jak to wygladac moze w praktyce? Tylko prosze nie dajcie mi
        dobrych rad w stylu:daj sobie spokoj...
        • Gość: ... rozumiem :-) IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 07.08.10, 19:27
          najlepiej zlecić sprawę firmie architektonicznej
          - tak doradzam swoim zleceniodawcom podobnych tematów
          ( sam robię koncepcję, "bardzo daleko" od umiejscowienia projektu
          a kooperujaca firma załatwia wszystko na terenie PL)
          • krystynas160 Re: rozumiem :-) 08.08.10, 09:17
            Ile taka sprawa moze kosztowac w przyblizeniu?
            • Gość: ... ? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 08.08.10, 18:01
              bez "inspekcji" obiektu trudno o deklaracje,
              ...a i formum nie jest na nie najlepszm miejscem.
    • Gość: inżynier bud. Re: dom bez dokumentacji i odbioru technicznego IP: 217.153.173.* 08.08.10, 11:18
      Najwięcej n/t oferty powinien wiedzieć sprzedający.Im mniej wiesz tym będzie droższa usługa profesjonalisty.Jeśli to w małopolsce podaj namiary prywatnie.Nie podkupię oferty.
      • Gość: ? Re: dom bez dokumentacji i odbioru technicznego IP: 77.236.16.* 08.08.10, 21:28
        nie pakuj się w to
        /czy "atrakcyjna cena" nie zapaliła jakiegoś światełka/

        chyba że masz wrodzony talent do
        kręcenia i korumpowania urzędników :-)
        • krystynas160 Re: dom bez dokumentacji i odbioru technicznego 09.08.10, 18:55
          nie tylko nie mam talentu do korumpowania ale takze nie mam takiego zamiaru.Jest
          oferta wystawiona przez posrednika wiec chce wierzyc , ze jest powazna. Zamim
          wdam sie w rozmowy z nim chcialabym po pprostu wiedziec w co moge sie wpakowac i
          za powazne ostrzezenia bede wdzieczna. Do kazdej rozmowy trzeba byc
          przygotowanym a akurat w tym obszarze jestem laikiem.
          • Gość: inżynier bud. Re: dom bez dokumentacji i odbioru technicznego IP: 217.153.173.* 09.08.10, 21:59
            Może być tak, że dom został wybudowany bez pozwolenia na budowę lub zupełnie inny niż w pozwoleniu. Poproś przede wszystkim o wypis z KW, sprawdź w miejscowym wydz.architektury czy coś wiedzą o tej działce.Pośrednik może wpakować Cię w niezły pasztet.Powodzenia.
          • Gość: ? Re: dom bez dokumentacji i odbioru technicznego IP: 77.236.16.* 09.08.10, 22:14
            oferta poważna.
            po sprzedaży pośrednik dostanie prowizję.
            poważną.

            a na temat:
            domu rozumiem nie ma /nie ujawniony w Księdze Wieczystej, nie ma
            go w ewidencji gruntów/. W księdze wieczystej sama goła działka.
            /miejmy nadzieję bez obciążeń :-)/

            Nie ma żadnych "papierów" czyli jakiegoś pozwolenia na
            budowę sprzed 25 lat /wygasłego/, nie wiadomo czy w ogóle było,
            nie ma dziennika budowy...

            Czyli:
            1. Wersja fantastyczna - udajesz się do jakiegoś lokalnego
            organu władzy samorządowej zajmującego się "architekturą"
            i tam znajdują jakieś ślady /pozwolenie na budowę/,
            składasz samokrytykę, stwierdzają wygaśnięcie pozwolenia
            i składasz wniosek o nowe pozwolenie czy wznowienie prac. Ale
            to wersja fantastyczna i raczej tak nie będzie. Od 20 lat
            było już parę reform administracji i raczej nic się nie znajdzie
            /o ile w ogóle było pozwolenie/.

            2. Wersja realna - dom stoi. Bez "papierów". Czyli jak zameldujesz o tym w tym
            lokalnym organie "architekturowym"
            urzędnik stwierdzi niestety - samowolę budowlaną. Będą kłopoty.
            Jeszcze nie tak źle jak dom stoi na działce budowlanej, zachowuje
            przepisane odległości od granic itd.
            W rozwiązaniu kłopotów pomoże wrodzona zdolność do krętactwa i korumpowania -
            bez tego polecam najęcie jakiegoś "architekta" z powiązaniami
            rodzinnymi/biznesowymi z urzędnikami w tym organie "architekturowym". On za
            skromną odpłatnością wszystko załatwi.
            Skromna - rozumiem tak do 20-30 tysięcy zł. Więcej to będzie zdzierstwo.
            • Gość: ... tak źle chyba nie jest IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 09.08.10, 22:26
              działka ma media,przyłącza -
              ich nie dawano "na tak sobie" - dokumentacje przgotowano i gdzieś
              pewnie są.
              "na dzikusa" można było wtedy sporo - ale wiesz -
              sąsiedzi pilnowali nawet lepiej niż teraz ...i donos byłby pewny
              "z konsekwencjami"
              • Gość: ? Re: tak źle chyba nie jest IP: 77.236.16.* 09.08.10, 22:31
                20 lat temu

                o ile budowało się na działce budowlanej

                można było zbudować dom bez projektu i pozwolenia

                i po zapłaceniu małej grzywny /rzędu co najwyżej pensji miesięcznej/
                domek można było zalegalizować...
                • Gość: ... Re: IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 09.08.10, 22:37
                  no to wtedy domek by miał papiery,
                  a nie problemy :-)
                  (... i swoje forum)
                  wycieczka w "geodezyji" tez wskazana - sporo było odrolnień
                  podczas tych kilkudziesięcu lat.
                  • krystynas160 Re: 10.08.10, 16:28
                    Bardzo Wam wszystkim dziekuje za wskazowki.Sprobuje cos wywachac .Jak trafie na
                    cos ciekawego to poinformuje. ciao!
                    • Gość: ... cierpliwości IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 10.08.10, 16:52

                      w urzędach i szczęscia
                      - sporo go będzie potrzeba
                      (a detale w wiadomości-ardeso)
                      • Gość: ? Re: cierpliwości IP: 77.236.16.* 10.08.10, 20:58
                        i tak w ogóle

                        nie na temat

                        tą ofertę "sprzedaży domu z działką" potraktuj
                        jako ofertę sprzedaży samej działki...

                        bo nawet jak i ten domek się zalegalizuje,
                        to "jest do remontu",
                        ile w końcu kosztuje budowa stanu surowego??? 150 tysięcy...
                        czy mniej... i masz taki jak chcesz, nowy...
                        .
Pełna wersja