Gość: PrywatnyFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 21:11 moje serdeczne życzenia powodzenia dla tej Pani !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: oko Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 06:48 Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
bagnowska Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki 10.08.10, 07:26 Życzę sił, konsekwencji, powodzenia i powrotu do zdrowia. Jest Pani mądrą kobietą. Zastanawiam się nad podobnym krokiem. Od lat samotnie walczę o zdrowie męża.Na zakup leków, badania ,prywatne wizyty sprzedałam mieszkanie, zrezygnowałam z pracy, bo mąż wymaga całodobowej opieki i przez kilkanaście lat Jego choroby stykam się z niemożnością, obojętnością i indolencją lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.2-0.pl 10.08.10, 07:32 Trzymam mocno za Panią kciuki! Dużo zdrowia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 07:50 I bardzo dobrze! Powinno być więcej takich spraw na wokandzie!NFZ i polski rząd powinni stanąć przed Trybunałem Praw Człowieka za ludobójstwo (bo czymże innym jest ograniczanie prawa do leczenia i ratowania życia)!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
turpin z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) 10.08.10, 09:20 Sutent to dość drogi lek, ale jego skuteczność jest taka sobie. Statystycznie, w porównaniu z tańszym Interferonem alfa, przedłuża przeżycie o kilka miesięcy. Oczywiście pacjent z rakiem nerki ma pełne prawo, by nie troszcząc się o wszelkie statystyki, o te parę miesięcy walczyć. Urzędnik odpowiedzialny za podział pieniędzy na ochronę zdrowia musi niestety myśleć innymi kategoriami. Pieniędzy ma ile ma i jak da więcej jednym, to zabraknie innym. Dodrukować nie może, a Naród Polski jakoś więcej łożyć na te cele nie chce, choć Go chyba już stać. Uszczęśliwimy pacjentów z rakiem nerki, umożliwiając im przeżycie do następnej Wigilii, ale wedle choinki będą fruwać duszyczki dzieciątek z ostrymi białaczkami. Tego dylematu (coraz droższe terapie o raczej miernej ale zarazem niewątpliwej skuteczności) nie udało się w pełni rozwiązać nawet w dużo bogatszych krajach. Choć Sutent to akurat zwykle refundują. Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) 10.08.10, 10:55 turpin napisał: Oczywiście pacjent z rakiem nerki ma pełne prawo, by nie troszcząc się o wszelkie statystyki, o te parę miesięcy walczyć. Za to ty masz pelne prawo niewypowiadania sie i w ten sposob oszczedzenia innym czytania wypocin na poziomie pryszczatego nastolatka cierpiacego na zanik uczuc wyzszych. Uszczęśliwimy pacjentów z rakiem nerki, umożliwiając im przeżycie do następnej Wigilii, ale wedle choinki będą fruwać duszyczki dzieciątek z ostrymi białaczkami. Zmienisz zdanie gdy choroba dotknie ciebie lub twoich bliskich. I to bardzo szybko. Co do reszty... No coz, Polska to dziwny kraj. Z jednej strony histerycznie rozmodlony i awanturujacy sie pod wydumanym symbolem, krzyczacy na cztery strony swiata jak bardzo w jego zyciu wazna jest religia, z drugiej zas majacy dokladnie w dupie przykazania tejze. Na moje i meza szczescie zyje w laiskim kraju, ktory nie jest idealny ale w ktorym sluzba zdrowia dziala. 29 czerwca dowiedzielismy sie, ze moj maz ma raka pluc z przezrutami. Jutro, czyli 10 sierpnia, idzie - a raczej jedzie karetka (obowiazkowo)- na pierwsza chemie. W miedzyczasie przeszedl dziesiatki badan: scannery, scientygrafie, wszycie katatera, punkcje itp. Wszystko to za darmo, bo cierpi na dlugotrwala przewlekla chorobe. We Francji nikt nie przyznal sobie prawa skazac go na smierc tylko dlatego, ze wynik leczenia jest nieprzewidywalny. Przez dwa lata mieszkalam w Czechach i korzystalam z ich sluzby zdrowia, ktorej ten roztropny narod nie zniszczyl, wrecz przeciwnie - utrwalil i zmodyfikowal. W Polsce w imie Boga i nienawisci do przeszlosci zlikwidowano wszystko, nawet poczucie ludzkiej przyzwoitosci. Wyspianski mial racje: Miales chamie zloty rog... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.10, 22:35 Chyba nie za bardzo ogarniasz wypowiedź przedmówcy. To może jakiś prosty życiowy przykład przemówi Ci do mózgu. Masz 10 głodnych dzieci i 2PLN do wydania. Co wybierzesz, jeden batonik za 2PLN dla jednego dziecka i nic dla reszty, czy 10 kajzerek za 20 gr dla każdego dziecka? Jeśli chodzi o zdrowie to wszyscy podcierają sobie gębę uczuciami, natomiast ci sami ludzi nie widzą tego, że kasy jest dokładnie tyle ile jest i że trzeba ją podzielić. Dla wszystkich nie starczy Może to smutne, ale prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) IP: *.clubnet.pl 10.08.10, 23:12 bla bla bla bla Wystarczy. Zlikwidować wszystkie przywileje emerytalne. Zlikwidować Krus lub zreformować by człowiek mający 1000 ha płacił od wielkości odpowiednio wysoki podatek. Z prywatyzować Państwowe firmy Opodatkować kościół i prostytutki. Ty czysty one czyste a kasa płynie. Opodatkować lekarzy i prawników wszystkich żadne do 40 tys. zł bo wiadomo że nikt tego nie wykaże Zrobić winiety na autostrady dla osobówek Zwolnić z 50 tys urzędników. Zmniejszyć senat sejm i sejmiki.o 60% ludzi. Zlikwidować rodzina na swoim Becikowe Zasiłek dla bezrobotnych tylko na 1 miesiąc. Sędzia toczy rozprawę do jej zakończenia. AMEN A i wycofać żołnieżyków z piaskownicy chyba ze dostaniemy coś w zamian za zasługi to nas mogą w dup. pocałować. Zalegalizować marychę. Nie chce mówić o prawie. Teraz podnosząc vat do 23% mamy kasy jak lodu że w ciągu 3 lat łatamy całą dziurę budżetową, a lekarstwa sobie kupujemy jakie chcemy. Można? Można Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.10, 23:36 Wedle NFZ,nic żadne dziecko nie dostanie,bo p. Kaczyńska na specjalnych prawach leży w szpitalu chyba od lutego. I co tam jakś kobieta z rakiem nerki. A prostym przykładem życiowym jest po prostu zajęcie się pacjentem,diagnozą. No i oczywiście uczciwe rozliczanie czasu pracy aparatury i obsługi. Wydaje się ciężkie miliony na sprzęt,a badań się nie robi. A jak okazuje się,że choroba zawansowana,to dlaczego pacjent nie ma takiej opieki jak matka prezesa? Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) 16.08.10, 11:37 Logika NFZ jest trochę ciekawsza. Masz 200 złotych i 10 dzieci. Masz je nakarmić. Idziesz do sklepu i kupujesz sobie buty (100 złotych), bo to koszt, jaki poniesiesz w czasie opiekowania się dziećmi (idąc do sklepu po jedzenie zniszczysz trochę buty, musisz mieć nowe). Idziesz do dietetyka (koleżanki) i konsultujesz jadłospis dla dzieci, dla ich dobra i zdrowia oczywiście (50 złotych). Wynajmujesz nianię, żeby zaopiekowała się dziećmi w czasie gdy będziesz kupowała im jedzenie (46 złotych). Idziesz do sklepu, kupujesz sobie batonika, żeby zregenerować siły po tym wysiłku (2 zł). Kupujesz 10 kajzerek po 20 groszy każda, dajesz dzieciom po jednej i mówisz, że na więcej cię nie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 13:20 > Urzędnik odpowiedzialny za podział pieniędzy na ochronę zdrowia musi > niestety myśleć innymi kategoriami. Pieniędzy ma ile ma i jak da > więcej jednym, to zabraknie innym. Dodrukować nie może, a Naród > Polski jakoś więcej łożyć na te cele nie chce, choć Go chyba już > stać. Uszczęśliwimy pacjentów z rakiem nerki, umożliwiając im > przeżycie do następnej Wigilii, ale wedle choinki będą fruwać > duszyczki dzieciątek z ostrymi białaczkami. A co powiesz na mój przypadek, miałem mieć operację zestawienia połamanych kości śródstopia, jednak ktoś zdecydował że zwykłe nastawienie i gips wystarczą. Skończyło się tak że w 15 tygodniu bez zrostu sam zapłaciłem 4500 zł za prywatną operację inaczej z roboty by mnie wyrzucili. Łożę na ten fundusz i pierwszy raz mi się trafiło abym musiał z niego skorzystać, gdybym tylko mógł to zamiast nich bym płacił prywatnemu ubezpieczycielowi za to aby mnie prywatnie leczyli, a NFZ by dostał nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: z nieco innej strony (nie, nie pracuję w NFZ) IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.10, 19:54 Łożę na ten fundusz i pierwszy raz mi się trafiło abym musiał z niego skorzystać, gdybym tylko mógł to zamiast nich bym płacił prywatnemu ubezpieczycielowi za to aby mnie prywatnie leczyli, a NFZ by dostał nic. **** Zgadzam się że NFZ to niemal organizacja zbrodnicza ale prywatne ubezpieczenie tego nie rozwiąże patrz na przykład pięknej hameryki tam towarzystwa ubezpieczeniowe też odmawiają leczenia raków ubezpieczenym i kończy się na pozwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 08:51 Dlaczego jednym się odmawia leczenia raka nerki a inni tak jak matka prezesa pisu jest tyle czasu w szpitalu rządowym i ma wszystkie leki i nie tylko za darmo?????? czy ona jest uprzywilejowana?? Nie powinno tak być . Jej syn jest bogaty i samotny to może matce zapewnić opiekunkę w domu. Wszyscy jesteśmy ludźmi!!!!!!! To jest katolicyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: 94.254.199.* 10.08.10, 09:52 Dlatego że społeczeństwo powiedziało i dalej mówi: urzędniku Ty wiesz lepiej jak mnie leczyć. Weź moje pieniądze i zrób z nimi co chcesz. Ja jestem głupi i sam sobie nie poradzę. W kontakcie z lekarzem muszę jeszcze zatrudnić Ciebie, bo bez Twojego pośrednictwa umrę. Ty drogi urzędniku jesteś na tyle mądry że zadbasz o miliony, a ja nie potrafię zatroszczyć się o Ciebie. Dlatego urzędnik decyduje jak mu się podoba, a Ty milcz z łaski swojej bo oddałeś/łaś mu pełne pole do popisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: 94.254.199.* 10.08.10, 09:54 Wkradł się błąd. Powinno być siebie zamiast Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
1.zwariowalam Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki 10.08.10, 09:01 Brawa dla tej Pani!! Gratuluję odwagi i życzę pomyślności i zdrowia!! Jeszcze kilka tak odważnych osób,zasądzonych odszkodowań i może w końcu zaczną nas traktować jak ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komanos Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.chello.pl 10.08.10, 11:07 Ty chyba naprawdę zwarjowałaś, starej kwoce przedłużą życie o dwa miesiące a kilkorgu chorym dzieciom całkowicie odbiorą szanse Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borec Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: 195.191.109.* 10.08.10, 14:36 Gość portalu: komanos napisał(a): > Ty chyba naprawdę zwarjowałaś, starej kwoce przedłużą życie o dwa miesiące a ki > lkorgu chorym dzieciom całkowicie odbiorą szanse Jestes kompletnym baranem. Gdy zachorujesz i bedziesz wymagal drogich lekow zrzekniesz sie ich na rzecz chorych dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.10, 19:56 nie jest baranem tylko zwyczajnym .... a stara kwoka to może sobie matce mówić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.um.poznan.pl 10.08.10, 11:08 Wielkie Brawa dla tej Pani!!!!!! Polska to kraj totalnej hipokryzji i paranoji!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Starą kwokę ujrzysz w lustrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.10, 12:04 Jeśli ta "stara kwoka" wcześniej pracowała i płaciła składki na ubezpieczenie zdrowotne to teraz urzędnicy mają zasrany obowiązek sfinansować jej leczenie. A dzieci, na które ta pochopnie się powołujesz, mają rodziców, a ci rodzice też powinni pracować i płacić składki i wymagać należytej opieki zdrowotnej dla swoich dzieciaków. Cala polska służba zdrowia podpada pod konstytucję. Dokładnie tak, nie pod paragrafy, kodeksy czy inne takie ale pod konstytucję. Konstytucja naszego kraju gwarantuje równość. A co się dzieje w służbie zdrowia? Wszyscy płacą ubezpieczenie zdrowotne ale leczyć mogą się tylko wskazani przez urzędników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzona To jest bardzo młoda kobieta !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 14:10 Nie oceniajcie bez zanjomości rzeczy, a poza tym ja, stara kwoka, płacę przez całe życie na Fundusz Narodowej Zagłady i też oczekiwałabym takiej pomocy. Tak mogą pisać tylko Ci, których taka choroba nie dotknęła...Ja nie należę do tych szczęsliwców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: 178.235.2.* 10.08.10, 14:54 samotnie się masturbowała - i stąd ta choroba, bo grzyb zwany rakiem rośnie tylko na kwaśnych tkankach ludzi z roztrzepanymi od masturbacji mózgami. dlaczego ja mam płacić za jej trzepanie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.101.211.91.static.bait.pl 10.08.10, 18:57 > samotnie się masturbowała - i stąd ta choroba, bo grzyb > zwany rakiem rośnie tylko na kwaśnych tkankach ludzi > z roztrzepanymi od masturbacji mózgami. > > dlaczego ja mam płacić za jej trzepanie ?! Gdy byłem młodym człowiekiem nauczono mnie jednego: "Sądź podłóg siebie". Jeżeli w czasie długoletnich i darmowych studiów nie uświadomiłeś tego Sobie to marny z Ciebie "doktor" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: 178.235.2.* 10.08.10, 21:53 nie mogę ponosić odpowiedzialności za to, że otrzymałeś bezsensowne wzorce. "Sądzenie podłóg siebie" to nic innego jak skrajny egocentryzm prowadzący do ślepoty, na którą niestety cierpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosik1973 Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.idal.pl 10.08.10, 14:59 życzę POWODZENIA!!! Może wreszcie ktoś utrze nosa NFZ i ministerstwu!!! Trzymam kciuki za sukces tej Pani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.telpol.net.pl 10.08.10, 22:41 I co? Gdyby nawet wygrała to i tak każdy następny pacjent musiałby pozywać NFZ i udawadniać sądom oczytwistą oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
voiceinthedesert Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki 10.08.10, 16:42 Życzę wyzdrowienia tej Pani. Jan Paweł drugi z goryczą powiedział, że "będzie źle w Polsce dopóki Polacy nie nauczą się demokracji. To jest klasyczny przykład, gdzie Samorzady, Szpitale i NFZ działają jeszcze na zasadach komunistycznych! Sam tego doznałem na własnej skórze. Dostać się do lekarza dla przesiedleńca z zagranicy jest dziś praktycznie niemożliwe! Trzeba cierpieć! Za komunizmu, pacjenci nie byli ludźmi, ale numerami. Numery nie traktowało się po ludzku! Weźmy przykład Urzędu Rejestracyjnego w Krakowie, który nie zawiadamia o karach, a tylko o obowiązkach! Tak przecież traktuje się numer, nie człowieka. Człowiek wolny ma prawo wiedzieć, jaka kara go czeka jeśli podejmie sie obowiązku, a nie zdoła go wypełnić! Świętą rację miał Jan Paweł II: długo jeszcze nie będzie dobrze w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Nareszcie ktos ich do Sadu podal..bande!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.10, 19:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.astral.lodz.pl 10.08.10, 22:35 Wielki podziw dla tej Pani! Naprawde z całego serca życzę powodzenia! Ja od 4 lat choruję na reumatoidalne zapalenie stawów. Mam dopiero 26:( W pracy mam umowę o dzieło i uwaga: z tytułu tej umowy nie przysługuje mi prawo do leczenia bezpłatnego a jednocześnie nie mam prawa zarejestrować się w urzędzie pracy aby otrzymywać świadczenia zdrowotne bo przecież mam pracę Istny horror! Co miesiąc płacę 300zł dobrowolnego ubezpieczenia w NFZ (na wypadek gdyby mnie szlag trafił na ulicy) a mimo to żeby życ i funkcjonować muszę leczyć się prywatnie!!!! Mam już serdecznie dosyć i żyć się odechciewa...:(:(:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Trawiński Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.pruszcz.mm.pl 10.08.10, 23:01 Gratuluję siły na walkę z tak chorym urzędem jak NFZ , Więcej takich ludzi . Ja rozumiem że nigdy nie mają pięniędzy na to i tamto , ale niech w końcu rząd się zajmie finansowaniem leczenia i systemem finansowym w naszym kraju , gmachy budują , dyrektorskie wynagrodzenia sięgające ponad przeciętną kilkakrotnie , banda złodzieji !!!!!!!!!!! VAT podwyższyć ? nie !!!! złodzieje niech się wezmą za firmy inwestujące które tylko na samym zwolnieniu z podatku dochodowego zarabiają miliony , Obcym dać polakom NIE . TO JEST POLSKA . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca ile z tych pieniędzy, których nie wydał MOW NFZ IP: *.centertel.pl 10.08.10, 23:59 na leczenie zostanie wydanych na potrzeby tegoż oddziału NFZ? zapytajmy zastępcę dyrektora, niejakiego kurowskiego. można też zadać pytanie panu mawlichanowowi, temu od końskiej kupy i spraw medycznych w tym oddziale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: ile z tych pieniędzy, których nie wydał MOW N IP: *.centertel.pl 11.08.10, 00:12 to ten na stronie 20 na samym dole po prawej z tą rączką. ten od tej kupy i spraw medycznych. tak mi się przynajmniej wydaje bo go nie znam osobiście. www.moipip.org.pl/pdf_doc/ad_vocem_93.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca i jeszcze jedno IP: *.centertel.pl 11.08.10, 00:16 NFZ nie jest tożsamy z Ministerstwem Zdrowia. poczytajcie co Pani Kopacz ma na ten temat do powiedzenia i jakie ma plany oraz z jakiego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcelek Sąd za samotną walkę pacjentki z rakiem nerki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.10, 11:15 Witam! Również choruję na raka. I niestety takie sytuacje mają miejsce bardzo często. Pacjent musi wręcz błagać lekarzy o życie. Taka jest rzeczywistość leczenia w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś