Dodaj do ulubionych

Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędników

IP: *.chello.pl 10.08.10, 22:02
.
Obserwuj wątek
    • Gość: AsiaDzieniałkowska Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwicie.. IP: *.opera-mini.net 10.08.10, 22:03
      /
      • Gość: drk Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: 81.219.144.* 10.08.10, 22:10
        co do już istniejących pasów - zauważcie, że ani na Grodzkiej, ani na
        Kopernika samochody nie parkują po tej stronie, gdzie jest kontrapas.
        • Gość: kibić Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.cityconnect.pl 10.08.10, 22:16
          niech mi ktoś odpowie na takie pytanie: dlaczego na świeżo odremontowanej ulicy
          Długiej nie ma pasa dla rowerów??? a są dwa pasy do parkowania! nie można było
          zrobić jednego pasa do parkowania i jednego dla rowerów? miasta na całym świecie
          wywalają z centrów auta i wprowadzają rowery, dlaczego Kraków robi odwrotnie???
          • Gość: nAGA Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 22:24
            Majchrowski wskakuj na rower i zap... do roboty !!!
            moze wkoncu przekonasz sie jak sie jezdzi po miesice na rowerze!!

            • Gość: kr Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.08.10, 07:46
              Majchrowski stary dziadek z korupcji razem z Starowiczem myśli tylko o luksusie
              swojego życia
          • Gość: Ktos Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: 91.196.215.* 10.08.10, 22:53
            Bo ulica jest po prostu za wąska. Może i miasta wywalają samochody poza centrum, ale nie zapominaj o mieszkańcach. Oni też mają prawo zaparkować pod domem swój samochód. Potem nic dziwnego, że centrum pustoszeje skoro na każdym kroku utrudnia się życie jego mieszkańcom. Po remoncie długiej zostało na niej już i tak tyle miejsc do parkowania, że zastanawiam się po co zostawili na niej parkomaty. Poza mieszkańcami już nikt i tak nie zaparkuje a i dla nich braknie miejsc. W zasadzie taki układ jak zafundował projektant miałby sens tylko jeżeli strefa B zostałaby rozszerzona aż do Alei.
            Inna kwestia, że kretyńskich rozwiązań na "nowej" Długiej nie brakuje. Na przykład słup trakcyjny na środku przejścia dla pieszych. A wystarczyłoby przesunąć go o dwa metry i po zintegrowaniu z latarnią zastąpić nim starą rozsypującą się betonową latarnię, która stoi w tuż obok i nie przeszkadza pieszym. Inny przykład to słupy trakcyjne stojące na środku chodnika zwężonego przez zatoczki parkingowe. Zatoczki zrobione w miejscach gdzie ulica jest wąska i ich brak tam gdzie jest szeroka. W efekcie przy zatoczkach szerokość chodnika ledwo mieści się w granicach rozsądku, a tam gdzie ich nie chodnik ma ponad 4 metry szerokości. Do tego słupki i łańcuchy przez które będą musieli skakać zarówno dostawcy z towarem, jak i piesi chcący przejść na drugą stronę ulicy przy jednoczesnej likwidacji części przejść dla pieszych. Cała nadzieja w złomiarzach.
            • Gość: kibić Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.cityconnect.pl 10.08.10, 23:54
              jeśli chodzi o parkowanie aut przez mieszkańców Długiej - nie wydaje mi się, że
              mają prawo parkować auto tuż przy domu - mogą używać parkingów nieopodal. fakt,
              jest ich mało, mam nadzieję, że będzie więcej.
            • Gość: M Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.chello.pl 11.08.10, 06:46
              "mają prawo zaparkować pod domem swój samochód"
              Proszę o informację z czego to prawo wynika (jakiś przepis?).
              Mieszkaniec to ma prawo zaparkować na SWOIM (prawo własności)
              terenie, a nie na publicznym, tylko dlatego, że obok ma mieszkanie
              (kupił mieszkanie, a nie miejsce do parkowania).
              • Gość: ap Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: 80.68.239.* 11.08.10, 07:47
                a co powiesz na urzędy, które za nasze pieniądze i na terenie
                miasta, a więc naszym wspólnym tworzą bezpłatne parkingi dla
                pracowników, żeby mieli gdzie zaparkować i było tuż pod pracą, a
                petenci nie mogą z tego parkingu skorzystać ?
            • babcia.klozetova Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi 11.08.10, 09:33
              Gość portalu: Ktos napisał(a):

              > Bo ulica jest po prostu za wąska. Może i miasta wywalają samochody poza centrum
              > , ale nie zapominaj o mieszkańcach. Oni też mają prawo zaparkować pod domem
              swój samochód.

              W Tokio nie wolno kupić auta, jeśli nie ma się zagwarantowanego miejsca
              parkowania! I nikt nie mówi, że mieszkaniec MUSI pod własnym domem parkować.
              Dodatkowo na świecie buduje się parkingi POD ISTNIEJĄCYMI już DOMAMI - w Paryżu
              to standard, że pod kamienicami z XVII i XVIII wieku powstają garaże, oczywiście
              bez wyburzania budynków! U nas się nie da.
              • Gość: nm Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 12:08
                W Paryżu nie dostanie się pozwolenia na budowę, jeżeli w budynku nie ma
                przewidzianego parkingu podziemnego z odpowiednią ilością miejsc parkingowych. A
                u nas buduje się wiele budynków w centrum, ale o parkingach się praktycznie
                zapomina. Obawiam się, że te ostatnie akcje z wyrzucaniem aut z centrum i
                strefami zamieszkani mają z tym coś wspólnego - sprytni inwestorzy chcą zapewnić
                miejsca parkingowe swoim klientom w przestrzeni publicznej.
                • urbanizm Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi 11.08.10, 12:38
                  Nie snuj idiotycznych domysłów bo cię głowa rozboli... Gdzie na Szerokiej lub Pl. Wolnica masz inwestorów z nowymi mieszkaniówkami?!
                  Odnośnie miejsc parkingowych w nowych budynkach to od kilku lat na zach. Europy i w cywilizowanych miastach USA się je OGRANICZA, bez tego nie dostanie się np certyfikatu LEED etc. W ten sposób kreuje się politykę przestrzenną miasta (ograniczanie strat przestrzeni na parkingi i drogi) oraz politykę transportową (brak korków, czystsze powietrze, cisza, więcej mieszkańców).
                  • Gość: nm Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 12:53
                    urbanizm napisał:

                    > Nie snuj idiotycznych domysłów bo cię głowa rozboli...

                    Skoro Cię to tak zabolało, to widocznie moje domysły nie są aż tak idiotyczne. :-)

                    > Gdzie na Szerokiej lub Pl. Wolnica masz inwestorów z nowymi
                    > mieszkaniówkami?!

                    Tak nie zastanawiając się wiele, to w ostatnimi czasy: kamienica na rogu Pl.
                    Wolnica i Bocheńskiej, zaraz obok nowy budynek przy Bocheńskiej i budynek na
                    rogu Pl. Wolnica, Mostowej i Bonifraterskiej (z tego co pamiętam, to ma tam być
                    hotel).

                    Nie wiem jak w USA, ale w Paryżu miejsc parkingowych się NIE OGRANICZA i ich
                    odpowiednia do ilości mieszkań ilość jest warunkiem KONIECZNYM do uzyskania
                    pozwolenia na budowę. Mowa oczywiście o parkingach podziemnych, które w żaden
                    sposób nie powodują strat w przestrzeni miasta. Tyle, ich koszty są duże i w
                    Polsce inwestorzy wolą zamiast tego "załatwić" strefę zamieszkania.
              • Gość: wdr u nas parking ma być za darmo IP: 62.233.175.* 11.08.10, 13:11
                to nas od nich różni. a jak nei ma gdzie parkować to zostaje chodnik i trawniki.
                służby miejskie są przecież wyrozumiałe
            • g1a21 Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi 11.08.10, 12:29
              co za bzdura! na jakiej podstawie każdy mieszkaniec Starego Miasta ma mieć prawo do parkowania pod swoim oknem? Mieszkasz na Starym Mieście, albo na Kazimierzu? - Parkuj na obrzeżach miasta. W centrum miasta dla pieszych rowerów i komunikacji zbiorowej.

              Więcej na ten temat:

              odnosniedo.blox.pl/2010/08/Parkowanie-pod-oknem.html
              • Gość: Ktos Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: 91.196.215.* 11.08.10, 19:36
                To się nie dziwcie, że centrum miasta się wyludnia i robi się martwą dzielnicą.
                Jeżeli się na każdym kroku mieszkańcom życie utrudnia to nie ma się co dziwić że
                się wyprowadzają. Stare Miasto, Centrum, Kazimierz staną się dzielnicami hosteli
                i knajp, dzielnicami bez przyszłości bo nawet handel stad się wyniesie w ślad za
                ich mieszkańcami. Zostaną może drogie, markowe sklepy i tyle.
            • jukka2003 Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi 11.08.10, 13:02
              To i ja dorzuce do ogrodka...

              Jak robiono kontrapas na ul. Smolensk i czesc miejsc do parkowania
              miala zniknac, to mieszkancy tej ulicy blokowali inwestycje
              argumentujac oczywiscie, iz braknie dla nich miejsca do parkowania.

              Otoz w tej chwili, z powodu remontu na ulicy Smolensk ruch jest
              ograniczony, co powoduje ze glownie rano na niej widac samochody
              zaparkowane przez mieszkancow. Jest ich tyle ze mozna by spokojnie
              polowe miejsc parkingowych JESZCZE dodatkowo usunac bez uszczerbku
              dla mieszkancow.

              Wniosek: Nie tak latwo jest ocenic ile miejsca potrzebuja mieszkancy
              i z tego powodu argument ten do mnie nie trafia. Mieszkancy Dlugiej
              wiec rowniez mnie nie przekonuja i mysle ze parkowanie po obu
              stronach ulicy to bzdura.

              Wniosek2: Miasto jawnie wspiera ruch samochodowy a jednoczesnie
              utrudnia rozwoj sensownej struktury drog rowerowych, powodujac przy
              okazji marnotrawienie pieniedzy w procesie decyzyjnym i wykonawczym.

              Wniosek3: Dajcie sobie luzu z tym kontrapasem. Rower ma to do
              siebie, ze przejechac nim da sie prawie wszedzie nie szkodzac
              nikomu, zaparkowac tez da sie go prawie wszedzie, wiec nie sadze
              zeby rowerzysci tak bardzo ucierpieli z powodu braku kontrapasow. Po
              prostu beda jezdzic pod prad, co powinno uswiadomic balwanom z UM ze
              malowanie kreski wzdluz jezdni to po prostu strata kasy. Kontrapas
              na Smolensk oprocz tego ze kierowcy na mnie nie trabia nie daje mi
              zadnego poczucia bezpieczenstwa bo jest notorycznie ignorowany przez
              kierowcow.

              • g1a21 Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi 11.08.10, 13:23
                Bardzo mądre wnioski, szczególnie jeśli mowa o wniosku 3. Malowanie
                kontrapasów w centrum miasta, gdzie obowiązuje strefa zamieszkania
                jest zbytkiem. Naprawdę rowerami można się swobodnie przebijać
                ulicami w centrum i jest całkiem bezpiecznie.
                Owszem należy oznakować ulicę by za taki przejazd nie groził mi
                mandat, ale to jest jedyny problem zaistniałej sytuacji.
          • Gość: bix Re: Majchrowski nie jezdzi rowerem - co sie dziwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 09:12
            No jak nie ma pasa dla rowerów jak jest pas dla rowerów przecież! Piękny, długi
            łączący dwa często uczęszczane przez rowerzystów miejsca! Można nim przejechać
            malowniczą trasę od z Helclów do torów tramwajowych przy Alejach. Moim zdaniem
            jest to idealny kontynuator krakowskiej tradycji budowania dróg rowerowych tak
            żeby były zupełnie nieprzydatne. Nie ma com rowerzyści są w Krakowie
            rozpieszczani jak diabli.
            Poza tym popieram kolegę Ktosia z kilku wpisów poniżej - nowa długa wygląda tak
            jakby zaprojektował ją ktoś w pijackim amoku....
      • pastor i dobrze, że nie jeździ 11.08.10, 12:13
        rowerem na bulwar, do pracy tramwajem lub autobusem. Nie dla
        spoconych pach i korków!!!
        • urbanizm Re: i dobrze, że nie jeździ 11.08.10, 12:40
          Oczywiście nie dla korków! Precz z samochodami!
        • astrum-on-line Re: i dobrze, że nie jeździ 11.08.10, 20:24
          Jak wy jeździcie, że tak się pocicie. Wyczynowo, czy co? Ja jestem czasem
          bardzie spocona po jeździe autobusem niż rowerkiem.
    • Gość: Teodora Tak głupiego pomysłu nikt się nie spodziewał IP: 195.150.70.* 10.08.10, 22:55
      podobnie jak Hiszpańskiej Inkwizycji. Kogo oni trzymają w tym zarządzie MORDU?
      • Gość: Antek Ignorant Re: Tak głupiego pomysłu nikt się nie spodziewał IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 08:27
        Ha,ha,ha a co MORD ma do pasów dla rowerzystów według ciebie.
    • Gość: porucznik borewicz przestancie budowac w koncu te cholerne drogi IP: 77.236.0.* 10.08.10, 22:56
      rowerowe !!! zajmuja tylko miejsca parkingowe a i tak rowerkami mniej
      osob jezdzi
      • Gość: bank chciałbym zobaczyć tych rowerzystów IP: 91.208.150.* 11.08.10, 07:41
        zimą jak się przesiadają do ciepłych samochodów - konsekwentnym
        trzeba być panowie- nieważne że zima czy deszcz- wyłudziliście
        ścieżkę za kilka milionów złotych to teraz jeździc i nie dyskutować!
        • g1a21 Re: chciałbym zobaczyć tych rowerzystów 11.08.10, 13:27
          Zima, nie zima, deszcz nie deszcz na rowerze jest zazwyczaj lepiej i
          szybciej niż samochodem. Niestety miasto nie jest łaskawe wspierać
          rowerzystów i miejska wypożyczalnia rowerów w zimie jest nie czynna,
          ale i tak dużo ludzi śmiga rowerkami cały rok.
      • Gość: kopypasta Przestańcie wreszcie budować te cholerne IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 11.08.10, 10:02
        chodniki! Zajmują tylko miejsca parkingowe, a i tak na piechotę mniej
        osób chodzi!

        Przestańcie wreszcie budować te cholerne tory tramwajowe i przystanki
        autobusowe! Zajmują tylko miejsca parkingowe, a i tak na komunikacją
        miejską mniej osób jeździ!
        • Gość: g. nawet nie wiesz jaką prawdę napisałeś IP: 91.208.150.* 11.08.10, 12:20
          • Gość: kopypasta Re: nawet nie wiesz jaką prawdę napisałeś IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 11.08.10, 16:14
            Skoro tak, to proponuję pójść na całość: wywalamy całkiem komunikację
            publiczną, zrywamy tory, chodniki i wszystko co nie służy komunikacji
            samochodowej, a następnie przerabiamy wszystko na parkingi. Będzie
            super. Każdy będzie mógł na luzaku zaparkować sobie. A jak ktoś nie ma
            samochodu, to niech sp...a. Zgadza się? Fajna wizja?
    • Gość: kibicka Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik IP: *.n4u.abpl.pl 10.08.10, 23:01
      Bo buraki nigdy nie zrezygnują z autka.
      W końcu dość się już najeździli furmankami.
      • Gość: Sadie Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik IP: *.zetosa.krakow.pl 11.08.10, 06:05
        Zapomnial jak rodzinna wies wyglada...
        tam toz dopiero cyklistow pełno
    • Gość: krakauer Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.chello.pl 10.08.10, 23:01
      Opodatkować rowery - wprowadzić rejestracje i obowiązkowe ubezpieczenia OC dla
      rowerzystów !
      Precz z dyktaturą dwóch kółek i dwóch pedałów !
      Precz z brakiem opodatkowania rowerów.
      • Gość: bix Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 09:40
        A co? Rowerzyści podatków nie płacą?
        Co do OC to czemu nie - miałem kiedyś wykupione OC + NW + ubezpieczenie od
        rabunku i kosztowało to jakieś śmieszne pieniądze więc nie powinno być z tym
        problemu. Rejestracja ? A niechże i będzie.
        A obiecujesz że wtedy kierowcy przestaną narzekać na rowerzystów ? Bo ja jakoś w
        to nie wierze. Żadne z powyższych rozwiązań nic tak na prawdę nie rozwiązuje
        poza zwiększeniem kosztów posiadania roweru. No ja wiem że kogoś kto stoi w
        korku w samochodzie za ciężko uciułane pieniądze może denerwować fakt że ktoś
        inny z głową na karku ma tańszy, lepszy, szybszy sposób na poruszanie się po
        mieście.
        Problem jest tu że spora część osób po kupnie samochodu czuje się kimś. Wsiadają
        później do pojazdów i rozum im odbiera. Widzę to jako pieszy, rowerzysta i
        kierowca. Co więcej widzę to w wypowiedziach chociażby tu na forum.
        Fakt jest taki że wystarczy się przejść po mieście żeby zobaczyć dyktaturę
        samochodów właśnie - samochodów których kierowcy stwarzają znacznie więcej
        sytuacji niebezpiecznych niż rowerzyści. Jest cała masa kierowców którzy
        zachowują się po prostu po chamsku, którzy wykazując się brakiem wyobraźni
        utrudniają życie innym kierowcom, rowerzystom, pieszym. Potrafię wymienić dwie
        sytuacje w których rowerzysta spowodowałby wypadek ze mną jako kierowcą
        samochodu - takich samych sytuacji z innymi samochodami nawet już nie liczę.
        Dodatkowo prawda jest taka że wszelkie ułatwienia dla kierowców tylko zwiększą
        korki - im łatwiej tym więcej chętnych a dróg przecież nie przybędzie...
        Niezrozumiałe jest więc dla mnie dlaczego wszyscy oglądają się na urażone ego
        kierowców którzy w ich mniemaniu jak już kupili samochód (co świadczy przecież o
        ich klasie - w końcu jak mają samochód to mają kasę - nie są byle jakimi
        biedakami) to automatycznie mają prawo dojechać nim wszędzie i zaparkować też
        wszędzie - w szczególności bezpośrednio pod drzwiami domu. Nie lepiej zamiast
        tego pomyśleć i wdrożyć rozwiązania które ułatwią życie wszystkim ?
        Naprawdę od 15sto minutowego spaceru od parkingu do miejsca pracy nic się złego
        człowiekowi nie dzieję. Od jazdy autobusem, wbrew zdaje się powszechnemu
        mniemaniu, się nie parszywieje. Nie jest prawdą że w konstytucji zagwarantowane
        jest miejsce parkingowe pod domem.
        Natomiast jak najbardziej miasto jest dla ludzi a niektórzy chcieli by żeby było
        dla samochodów. Smutne.
        • Gość: bn Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 12:11
          "Problem jest tu że spora część osób po kupnie samochodu czuje się kimś."

          Coś Ci się kompletnie pomieszało. Mamy rok 2010, a nie 1970. :-)
        • r1234_76 Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 12.08.10, 10:37
          Mieszkałem kilka miesięcy w Monachium. Tam samochód był rzeczywiście zbędny -
          szybciej było metrem. Ale w monachijskim metrze nie trzeba było podróżować jak
          sardynka w puszce, z trudem łapiąc oddech, że o ściśniętej i zdeptanej godności
          nie wspomnę - a to jest normą we Wrocławiu, i innych polskich miastach, gdzie
          miałem okazję korzystaćz transportu publicznego.

          Jak mam się dusić w korku, to wolę we własnym samochodzie, przynajmniej nikt mi
          w twarz nie dyszy.
          • Gość: Rowerzysta Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 12.08.10, 11:19
            A ja jeśli tylko mam wybór (tj. nie muszę akurat jechać samochodem w
            pracy) to wolę nie dusić się w korku w jakimkolwiek samochodzie, tylko
            wsiąść na rower i cieszyć się całkowitym (prawie) luzem. Nie duszę się,
            nikt mi nie dyszy, nikt mi spod pach nie śmierdzi. Gdyby jeszcze do
            tego była sensowna infrastruktura rozdzielająca pieszych, samochody i
            rowerzystów tak, by sobie wzajemnie nie przeszkadzali, to wszyscy
            mieliby wreszcie spokój.
    • Gość: arbiter Dość oszołomstwa IP: 77.236.0.* 10.08.10, 23:03
      Rowerowym oszołomom mówimy stanowcze NIE. Nie oddamy miasta
      zdziecinniałym fanatykom. Wynocha do ogródka jordanowskiego
      infantylne kretyny.
      • chris30 Re: Dość oszołomstwa 10.08.10, 23:15
        Biedny durniu, umiesz tylko wymyślać, bo wszelkich argumentów brak? Cały świat
        oddaje centra miast pieszym i rowerom, ale "arbiter" spod budki z piwem wie
        lepiej. Życzę ci miłego umierania na raka płuc od spalin.
        • Gość: arbiter Re: Dość oszołomstwa IP: 77.236.0.* 10.08.10, 23:23
          Durniem to jesteś ty, co udowodnieś swoim idiotycznym wpisem. Tylko
          bezmyślny idiota posługuje się takimi kliszami myślowymi -
          oseudoargumentami w rodzaju "cały świat..." Żal mi cię głupku.
          • Gość: markus Re: Dość oszołomstwa IP: *.sferanet.pl 10.08.10, 23:29
            Ty za to pokazałeś, że najtrudniej jest być "arbitrem" we własnej sprawie: w sprawie własnego chamstwa.
          • Gość: krakauer opodatkować IP: *.chello.pl 10.08.10, 23:30
            Zaprawdę powiadam wam, opodatkować rowery i wprowadzić rejestrację. Dodatkowo
            obowiązkowe ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej i NW.
            Precz z z brakiem opodatkowania rowerzystów po naszym mieście !
            • tu-teodor krakauerze 11.08.10, 09:22
              drogi.

              Już wiele razy Ci tłumaczono, że nie ma potrzeby rejestracji ani OC.
              Poczytaj te argumenty jeszcze raz.
              Równajmy do krajów cywilizowanych a nie do nawyków z demoludów.

              A z tym NW to totalnie nie wiem co Ci odbiło.
          • Gość: Rowerzysta Re: Dość oszołomstwa IP: *.chello.pl 11.08.10, 12:08
            Nie spinaj tak pośladów! Ktoś cię obdzwonił rowerowym dzwoneczkiem, że tek
            trzęsiesz łapkami?
        • Gość: pieszy Re: Dość oszołomstwa IP: *.chello.pl 11.08.10, 06:49
          ale właśnie wy chcecie oddać chodniki samochodom. Przeczytaj
          jeszcze raz artykuł,rowerzyści domagają się możliwości parkowania na
          chodniku!
      • babcia.klozetova Re: Dość oszołomstwa 11.08.10, 09:20
        Gość portalu: arbiter napisał(a):

        > Rowerowym oszołomom mówimy stanowcze NIE. Nie oddamy miasta
        > zdziecinniałym fanatykom. Wynocha do ogródka jordanowskiego
        > infantylne kretyny.

        Poczytaj choćby tutaj:

        Rowery w Paryżu
        Rowery w Amsterdamie
        Rowery we Wrocławiu :-(
        Rowery w Poznaniu
        Rowery w Paryży 2
        Rowery w Paryżu 3

        No cóż, okazuje się, że Kraków jak zwykle pozostaje grajdołem intelektualnym i cywilizacyjnym. Przeniesienie stolicy do W-wy zaszkodziło Wam!
        • babcia.klozetova Re: Dość oszołomstwa 11.08.10, 09:28
          Dodatkowo muszę sceptycznie podejść do tego, że Straż Miejska będzie egzekwować
          prawidłowe parkowanie samochdów, w tym nieparkowanie na ścieżkach rowerowych:
          Obrazki z Krakowa
          a w szczególności:
          Nawet
          Policja ma rowery w doopie!

          A co dopiero
          zwykli kierowcy...

          ...samochodów różnych
          marek...

          ... i
          kolorów


          Domyślam się, że najwięcej przeciw rowerzystom krzyczą właśnie kierowcy ze zdjęć
          tych powyżej? Przeglądnijcie zdjęcia z pierwszego linka, a potem zamknijcie
          dzioby! (to było do krzykaczy-kierowców).
          • Gość: borys najpierw wytłumacz IP: 91.208.150.* 11.08.10, 09:37
            dlaczego dla wygody kilkudziesięciu osób na rowerach ma się
            pozostałym setkom tysięcy zwężąc jezdnie i likwidować miejsca
            parkingowe?
            • babcia.klozetova Re: najpierw wytłumacz 11.08.10, 09:48
              Przecież na zdjęciach z Krakowa PT kierowcy parkują nie tylko na ścieżkach
              rowerowych. Mogę więc zadać pytanie: dlaczego zabierają miejsce pieszym, których
              jest więcej? Dlaczego sprowadzają na nich zagrożenie, parkując na przejściach
              lub tuż przed nimi, zmuszając do wchodzenia na jezdnię, w szczególności matkom z
              wózkami niemieszczącymi się między zderzakami aut i kamienicami albo inwalidom,
              którzy na tej jezdni będą szczególnie narażeni?

              Poza tym: każdy kierowca kiedyś staje się pieszym - nie wku..wia Cię, gdy
              poruszasz się na nogach, że jakiś doopek blokuje przejście, że musisz w czasie
              deszczu wchodzić w kałużę, by ominąć brykę wielmożnego kierowcy? Nie? Widocznie
              jesteś jednym z tych, co parkują pół metra od swojego celu podróży!


              BTW sama jeżdżę samochodem ale i rowerem, ale nie łamię przepisów dot.
              parkowania. Nigdy!
              • Gość: borys nie jestem pieszym IP: 91.208.150.* 11.08.10, 12:14
                parking pod blokiem - parking pod pracą - parking pod supermarketem -
                parking pod blokiem - pieszym bywam raz, dwa do roku - i wcale nie
                jestem w jakiejś kolosalnej miejszości większość moich znajomych w
                ten sposób żyje. rowerzystów jest 100 tysięcy razy mniej niż
                kierowców a chcą mieć więcej praw i zabierać podobną ilośc miejsca
                publicznego jak kierowcy - czemu???
              • Gość: lala Re: najpierw wytłumacz IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 12:20
                Gdzie ty babciu żyjesz, że masz takie problemy? Gdzie Ci się wózek nie mieści (a
                tak właściwie to dlaczego ma się mieścić - toż to pojazd i w dodatku czasem
                nawet czterokołowy).

                Mnie na przykład bardziej denerwują rowerzyści, bo oni nie zwracają w ogóle
                uwagi na pieszych. Jeszcze mi się nie zdarzyło doświadczyć sytuacji aby
                rowerzysta przepuścił pieszego na przejściu dla pieszych. Wjedzie w Ciebie, ale
                nie przepuści.
            • Gość: rowerzysta Re: najpierw wytłumacz IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 11.08.10, 10:42
              To proste: gdyby istniała dobra, solidna infrastruktura rowerowa, to
              być może z tych kilkuset tysięcy kierowców, część która używa
              samochodów jedynie do dojazdu do pracy i powrotu z niej (plus jakiś
              dojazd do sklepu raz na tydzień) dałaby się namówić na przesiadkę na
              rower. Efekt? Zmniejsza się ilość samochodów w mieście na rzecz tych,
              które faktycznie MUSZĄ jeździć, bo są używane W PRACY. Tak więc nawet
              gdyby z tych setek tysięcy kierowców, na rowery przesiadło się tylko
              kilka, to jest to zawsze te kilka tysięcy mniej zarówno na ulicach w
              godzinach szczytu jak i na miejscach parkingowych w całym mieście.
              • Gość: borys ale nie w naszej strefie klimatycznej!!! IP: 91.208.150.* 11.08.10, 12:16
                do jazdy rowerem nadaje się max 50-60 dni w roku, a co w pozostały
                czas?
                • Gość: Rowerzysta Re: ale nie w naszej strefie klimatycznej!!! IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 11.08.10, 13:19
                  To tak jakbyś napisał, że do chodzenia na piechotę nadaje się tylko 50-
                  60 dni w roku, bo zimno, bo deszcz, bo śnieg, bo lód. Bzdura.

                  W tym roku ludzie na rowerach zaczęli jeździć jak tylko śnieg stopniał.
                  Coraz więcej ludzi jeździ zimą (ulice są koniec końców odśnieżane).
                  Wystarczy się cieplej ubrać.
                • r1234_76 Re: ale nie w naszej strefie klimatycznej!!! 12.08.10, 10:41
                  wytłumacz to Holendrom, którzy tego nie zauważyli. Niektórzy nie zsiedli z
                  rowerów nawet, gdy napadało 40cm śniegu - to był niezapomniany widok.
            • Gość: chłop Re: najpierw wytłumacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 23:31
              Czemu odwracasz proporcje. Jak parkuje samochód to jeden na raz. W tym
              czasie mogłyby przecież tędy przejechać setki rowerzystów.
    • 1234qwerty Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 10.08.10, 23:31
      No trzeba się czymś wykazać bo może nasz dzielny Donek wprowadzi
      jakieś redukcje a przezorny zawsze ubezpieczony i czujny jak mrówa.
      • norbertrabarbar Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 11.08.10, 01:16
        Powinni też zrobić dodatkowy pas dla Leszka. Podobno z zajumaną nogą
        generała nawet po śmierci pędzi niczym huzar przez Polskę!
    • Gość: Gość Paweł Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik IP: 77.236.28.* 10.08.10, 23:54
      Brawo urzędnicy. Nie trzeba słuchać ujadających kundelków. Zwyciężył rozsądek.
    • Gość: airwalek Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.home.aster.pl 11.08.10, 00:03
      Tak na marginesie, nie przeszkada wam zniszczona nawierzchnia pod nowobudowana
      kladka na wisle? Mozna zęby stracię chyba że się ma górala z pełną amortyzacją.
    • Gość: balusz Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.08.10, 00:15
      Ten przykład doskonale obrazuje myslenie rowerowych terrorystów,
      przed chwilą nie mieli nic, teraz mają uzgodnione część swoich
      postulatów i ciągle mało, i ciągle źle. Tym razem popieram
      urzędników. I jeszcze jedna prośba, proszę już nie wciskać głupot że
      każde cywilizowane miasto wypycha samochody na rzecz rowerów.
      turyści rowerami do tych miast nie przyjeżdzają, po drugie rowerem
      przeciętnie jeżdzi się 3 miesiące w roku, potem jeżdzą już tylko
      fanatycy. W Amsterdanie na przykład mają problem zbyt dużych korków
      które generują rowery. Tak się kończy przeginanie tylko w jedną
      stronę. Tym razem urzędnicy z ZIKITU jak nigdy skonczyli z
      egoistycznym rowerowym lobby "ZABRAĆ INNYM, DAĆ NAM" Brawo ZIKIT
      • Gość: markus Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.sferanet.pl 11.08.10, 01:49
        O czym ty mówisz człowieku? O terroryzmie rowerowym w mieście, gdzie rowery są uznawane za zło konieczne przez władze miasta? I z łaską coś tam robią, ale co to jest na potrzeby zwykłych ludzi, którzy chcą w miarę bezpiecznie na rowerze się przemieszczać, najlepiej drogami rowerowymi. O korkach rowerowych w Amsterdamie mówisz i straszysz tym krakowian? Proszę cię, do Amsterdamu to nam daleko ho ho, nawet za 200 lat u nas korek rowerowy nie powstanie, a jak powstanie to się od razu rozproszy po bocznych uliczkach... Dlatego rowerzyści przeszkadzają kierowcom, bo nie mają ścieżek, zróbcie ścieżki rowerowe, a kierowcy przestaną zwracać uwage na rowerzystów.
        A niektórym rowerzystom należy się informacja: jeśli jest droga rowerowa, a rowerzysta jedzie obok równloegłe zwykłą jezdnią (sam widziałem przypadki takich rowerowych czubów) to łamie prawo. Nie przeginajcie jedni i drudzy.
      • tu-teodor Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 11.08.10, 09:32
        bzdury gadasz, przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem artykuł.
        Poczyniono uzgodnienia a teraz się z nich wycofano w całości w zamian podsuwając
        dziwny pomysł.

        Najśmieszniejsze jest całe tłumaczenie: w trosce o rowerzystów.

      • babcia.klozetova Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 11.08.10, 09:39
        Poczytaj, co napisałam tu, a raczej przeglądnij linki i pomyśl:
        Babcia
        Klozetova

        i w kolejnym poście.

        Jeśli jeszcze umiesz myśleć i spaliny nie zabiły Ci ostatniej szarej komórki.
        • babcia.klozetova Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 11.08.10, 09:40
          babcia.klozetova napisała:

          > i w kolejnym poście.

          Miało być: w poprzednim poście.
    • m_n_m_s Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 11.08.10, 02:01
      Nie za bardzo rozumiem zamieszania w tej sprawie. Jakiś czas temu na
      jednej z "pro rowerowych" stron trafiłem na film będący przykładem
      dobrego planowania ruchu w mieście, starałem się go odnaleźć niestety
      nie udało mi się (chodziło chyba o San Francisco ale mogę się mylić).
      Jednym z rozwiązań było właśnie odseparowanie od jezdni pasa dla
      rowerów pasem parkingowym dla samochodów i korzyści z tego płynące,
      zupełnie tak jak proponują to władze Krakowa. Znalazłem jedynie film
      obrazujący wprowadzenie podobnego rozwiązania w Nowym Jorku. Nie
      wydaje mi się jednak, żeby w Krakowie na drogach gdzie planowane jest
      dopuszczenie ruchu rowerowego pod prąd trzeba stosować aż takie
      środki bezpieczeństwa.

      www.youtube.com/watch?v=ONS2ptAR4mo
      • Gość: fa Re: uwazam ze to bardzo dobry pomysł, IP: *.ists.pl 11.08.10, 08:17
        będzie bezpieczniej
      • babcia.klozetova Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników 11.08.10, 09:43
        Popatrz na zdjęcia z Krakowa (uwaga: materiał drastyczny!): Krakowscy kierowcy
        a potem pomyśl, jak się ma kultura kierowców z San Francisco, Nowego Jorku, Paryża, ... do tych z Krakowa. Dla rozweselenia możesz sobie strzelić potem kielicha - wnioski będą zatrważające!
        • Gość: Andrzej Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.chello.pl 11.08.10, 12:26
          Abstrahując od rowerowych spraw - co robi straż miejska w tak ewidentnych
          przypadkach łamania prawa? Jak się spuszcza powietrze z koła samochodu?
        • Gość: lala Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 12:30
          Kultura kierowców w Polsce jest taka sama jak kultura rowerzystów i matek z
          wózkami.

          Jak komuś się wydaje, że mu wszystko wolno i nie musi zwracać uwagi na innych
          uczestników ruchu, to nie ma znaczenia czym się porusza.
    • Gość: kuba Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: 77.74.67.* 11.08.10, 04:42
      Ja tu nie widze zadnego problemu!
      To jest czysta zlosliwosc urzednikow, ktorzy postanowili postawic na
      swoim i udaja durniow.
      Jak mawial Szwejk uwielbiam patrzyc jak sie ktos balwani...
      Na miejscu prezydenta Majchrowskiego przed zblizajacymi sie wyborami
      zastanowil bym sie czy wszyscy dyrektorzy nadaja sie na zajmowane
      stanowiska i czy nie cierpia na przerost ambicji...
      • Gość: baca Re: Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: 80.50.135.* 11.08.10, 07:35
        Myślisz, że prezio zwolni kogoś ze "swoich". A Tajstera pomimo
        ewidentnych wskazań, kto trzymał przy sobie do ostatnich chwil?
        Trzeba wymienić prezydenta.
    • Gość: leartios Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 06:38
      Skończy się na tym, że z pasa dla rowerów kierowcy zrobią sobie parking, jak
      zresztą często dzieje się na ulicy Grockiej
    • Gość: John Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.tktelekom.pl 11.08.10, 06:39
      trzeba to nazwać po imieniu siedzi gdzieś jakiś b... nawiedzony i na silę robi
      jezdnie z chodników jak się k...boisz jeździć na rowerze po jezdni na
      wyznaczonym pasie to siedź w domu a nie uszczęśliwiaj ludzi na siłę
      a jeżeli się boisz że kierowcy będą parkować na pasie dla rowerów od tego jest
      prawo i służby wyznaczone do jego egzekwowania
    • Gość: pieszy Chodniki nie dla samochodów! IP: *.chello.pl 11.08.10, 06:42
      Rowerzyści walczą o parkowanie samochodów na chodnikach? Powaliło
      was? Dlaczego jak samochód parkuje na ścieżce rowerowej to jest
      skandal, a na chodniku może? Chodniki są dla ludzi, a nie dla
      samochodów!
      • Gość: Siostra Re: Chodniki nie dla samochodów! IP: 89.174.52.* 11.08.10, 09:18
        Oczywiście, że samochód może parkować na chodniku, z zachowaniem 1,5m dla
        pieszych, a z tym niestety już gorzej, szlag mnie trafia jak muszę się
        przeciskać między potworami zaparkowanymi niepoprawnie. Za to istnieje absolutny
        zakaz parkowania na ścieżkach rowerowych.
        • Gość: pieszy Re: Chodniki nie dla samochodów! IP: *.chello.pl 11.08.10, 14:40
          Nieprawdą jest że mozna zaparkować na chodniku pod warunkiem że się
          zachowa 1,5 m.Proszę dokładnie przeczytać kodeks drogowy, jest
          jeszcze drugi warunek który należy spełnić. A swoją drogą to wolę
          aby chodniki miały 1,5 m szerokości i był bezwzględny zakaz
          parkowania na nich samochodów.
    • Gość: bank jak to jest że 100 tys kierowców daje się IP: 91.208.150.* 11.08.10, 07:36
      terroryzować kilkuset rowerzystom? i to nie tylko w Krakowie ale w
      całym kraju!!
      • Gość: Siostra Re: jak to jest że 100 tys kierowców daje się IP: 89.174.52.* 11.08.10, 09:22
        W każdym cywilizowanym kraju drogi rowerowe są wszędzie. W Anglii przy każdej
        ulicy jest wąski pas dla rowerów, w Danii drogi są trochę ponad poziom jezdni,
        ale niżej niż chodnik i są dwa razy szersze niż chodniki. Ja nie rozumiem
        waszego oburzenia, też jestem kierowcą. Wzrost liczby dróg dla rowerów to więcej
        powierzchni na jezdni dla kierowców. Tymczasem jest lipa. Na ruczaj dojadę
        rowerem po ścieżce, ale na Centralna już nie i muszę jeździć Al. Pokoju. Nie
        lubię tego, ale chodnikiem nie mogę, a poza tym przy Al. Pokoju, chodnik raczej
        nie wygląda jak chodnik.
      • urbanizm Re: jak to jest że 100 tys kierowców daje się 11.08.10, 12:45
        Jak to jest, że grupka kierowców z podmiejskich wiosek terroryzuje mieszkańców miasta, korkując im drogi, hałasując, zatruwając powietrze i tarasując chodniki. Prawda jest taka że kierowcy są widoczni bo w swoich puszkach zajmują dużo przestrzeni a tak na prawdę są tylko grupką sfrustrowanych osób, przykładem jest np korek na Al. Powstania Warszawskiego wszyscy kierowcy i pasażerowie stojący na 3pasach zmieściliby się do jednego dużego tramwaju...
    • Gość: jan a widział ktoś kiedyś zadowolonego rowerzystę? IP: 91.208.150.* 11.08.10, 07:44
      im zawsze mało - jak ekoterrorystom - nic nie pasuje
    • Gość: szur-kowski Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.132.rev.vline.pl 11.08.10, 07:54
      zlikwidowac wszystkie sciezki rowerowe a potem rowerzystow bo to to
      dziadostwo jest kulde blada tfasz
    • Gość: z Kazimierza drogi z rozsądkiem... IP: *.tktelekom.pl 11.08.10, 07:58
      Najbardziej mnie irytują postoje samochodowe usytuowane częściowo na chodniku,
      częściowo na jezdni (zarówno równolegle, skośnie jak i prostopadle). Efektem
      takich "parkingów" najczęściej są samochody wysunięte za bardzo na jezdnię lub
      chodnik. Czemu nie można tam po prostu zwęzić chodnika i zrobić formalny parking?
      Jak do takiej sytuacji dorzucimy ścieżkę rowerową, to jest ona czysto
      teoretyczna - samochody i piesi będą z niej korzystać.

      Wg mnie ścieżki rowerowe (niezależnie czy zwykłe, czy kontrapasy) powinny być
      bardzo wyraźnie oznaczone: kolor nawierzchni, wyraźne krawędzie (dobrze
      malowane, kocie oczka, symboliczne krawężniki). To wszystko nie po to, żeby
      rowerzysta widział gdzie ma jechać, lecz po to, żeby inni uczestnicy ruchu
      widzieli gdzie się nie pchać.

      Z jeszcze innej beczki bardzo spodobało mi się rozwiązanie w Paryżu:
      zewnętrzny pas był baaaardzo szeroki i mogły po nim jeździć: komunikacja
      zbiorowa, rowery, ludzie na rolkach i deskorolkach (nie jestem pewien
      skuterów). Pas był szeroki jakoś tak na autobus + 1,5 metra.

      Przede wszystkim zaś niech ktoś w Krakowie uporządkuje temat parkowania
      samochodów - nie poprzez wyrzucanie mieszkańców z ich autami z centrum, ale
      poprzez sensowne zabezpieczenie dla tychże mieszkańców i potencjalnych gości
      miejsc parkingowych.
    • Gość: kar Ja też jestem IP: *.91.25.242.static.crowley.pl 11.08.10, 08:11
      Prawdziwy problem z Warszawy, to rowerzysta na pryncypialnej ulicy,
      czy moście blokujący ruch setkom samochodów w godzinach szczytu
      (ponoć za blokowanie jest mandat, którego w życiu nie widziałem),
      rowerzysta na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie (zakaz ruchu rowerom)
      pokazujący faka kierowcom itd. itp. Brawo nasza dzielna policja-
      niepolicja umiejąca się posługiwać jedynie suszarkami i z narażeniem
      życia ścigająca w TVN "piratów".
      • Gość: chłop Re: Ja też jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 23:42
        może dlatego że choćby nie wiem ile rowerzysta miał pasców
        wyprostowanych nie zagraża bardziej twojemu życiu niż pirat. Wystarczy
        zrozumieć idee priorytetów by to pojąć.
    • Gość: B. A co z odpowiedzialnością rowerzystów? IP: *.ists.pl 11.08.10, 08:43
      Wydzielone pasy dla rowerów - tak, tak, tak. Najlepiej jeszcze obustronnie
      ogrodzone słupkami, by rowerzysta nie wpadł na pomysł jechania "na granicy
      ścieżki" ryzykując zahaczenie o pieszego lub samochód. Przy okazji
      zagwarantuje to, że nikt im tej ścieżki nie zastawi.

      Pozostaje tylko problem rowerzystów i motorków poruszających się po
      "wspólnych" drogach - dlaczego nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoją
      kompletną bezmyślność i brak poszanowania dla przepisów? Za wyprzedzanie - np.
      przy skrzyżowaniu - samochodów z prawej strony, czyli to, co rowerzyści robią
      nagminnie, powinni masowo dostawać mandaty 200zł. Dzięki temu budżet miasta
      dostałby gigantyczny zastrzyk gotówki, za które mógłby spokojnie wybudować
      setki kilometrów ścieżek rowerowych.

      Wystarczy na każdym skrzyżowaniu postawić gliny łapiące rowerzystów. A przy
      okazji poprawi się znacznie bezpieczeństwo rowerzystów - taki manewr jest
      bardzo niebezpieczny, zwłaszcza, gdy samochody jadą lub ruszają. Wystarczy
      dziura w jezdni, by samochód nagle przytulił się do prawej, rozgniatając
      rowerzystę, którego tam nie powinno nigdy być.
      • Gość: Siostra Re: A co z odpowiedzialnością rowerzystów? IP: 89.174.52.* 11.08.10, 09:28
        A to co? Ślepy jesteś? Tyle masz kasy, że po dziurach jeździsz, żeby samochód
        rozwalić? Przepisy są jasne, jak mijasz rowerzystę zachowaj odstęp 1m. I co ty
        gadasz o odpowiedzialności? Gdzie na świecie rejestruje się rowerzystów, tym
        bardziej, że niektórzy jeżdżą tylko sezonowo. Jak będą drogi dla rowerów, to
        ograniczy się ruch na jezdniach.
        • Gość: borys kto ma zachować odstęp? IP: 91.208.150.* 11.08.10, 09:35
          kierowca, którego jakiś zdzicinniały pajac wyprzedza na skrzyżowaniu
          z prawej strony????!!!!
      • tu-teodor Re: A co z odpowiedzialnością rowerzystów? 11.08.10, 09:35
        jeśli samochody stoją na czerwonym to rowerzysta ich nie wyprzedza tylko omija i
        może to legalnie robić z prawej strony.
        Tak więc nie ma za co mandatów wystawiać.

        A już niebawem będzie można zresztą legalnie wyprzedzać po prawej rowerem.
    • wicehrabia.julian Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik 11.08.10, 09:00
      już za chwilę cyklolobby zażąda podgrzewania i zadaszenia ulic, by można jeździć
      w każdą pogodę i nie było mokro i ślisko

      żaden fanatyczny welocypedziarz nie rozumie, że czasami bez samochodu żyć się
      nie da, zwłaszcza jak się ma rodzinę i dzieci - trzeba je wozić, robić dla nich
      zakupy i tak dalej

      już widze pajacu jeden z drugim jak jedziecie rowerem do lekarza w śnieżycy z
      dzieckiem w foteliku...

      rower to dobra rzecz dla miejskiego singla bez zobowiązań i dobrego zdrowia,
      wszyscy inni powinni się wg was wyprowadzić :(

      tak tak sekciarze, jesteście podobni do mocherów, podobny fanatyzm i podobny
      brak racjonalnego myślenia

      pozdrawiam wszystkich NIE oszołomionych
      • Gość: rowerzysta Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik IP: *.lze.lodz.pl 11.08.10, 09:22
        głupszego komentarza do sprawy nie czytałem
        • Gość: bn Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 15:29
          Bo pewnie masz 15 lat i nie rozumiesz tych spraw, o których napisał hrabia.
      • tu-teodor Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik 11.08.10, 09:44
        hrabio kochany,

        sądząc z wypowiedzi to ty myślisz moherowym tokiem rozumowania.
        Rowerzyści nie chcą zakazu jazdy samochodem, jedynie możliwości jazdy dla siebie.
        Natomiast kierowcy owszem chętnie zakazali by jazdy na rowerze.

        Samochód jest przydatny i potrzebny ale nie znaczy to, że wszędzie mają być
        parkingi. Do lekarza w centrum z dzieckiem możesz pojechać taksówką. A na zakupy
        możesz jechać do centrum handlowego gdzie masz setki parkingów. Nic Ci się nie
        dzieje.

        Natomiast w centrach miast wzorem krajów cywilizowanych powinniśmy budować
        infrastrukturę dla pieszych i rowerzystów. Niestety by to zrobić trzeba
        ograniczyć ruch samochodów i parkowanie.

        Dla rozwiania twoich stereotypów:
        - używam roweru codziennie, jestem za ograniczeniem ruchu samochodów w centrach
        miast jedynie w celu poprawienia ruchu pieszego i rowerowego
        - mam dobry samochód (to cię pewnie zdziwi) i też go używam jak bardzo
        potrzebuję ale nie muszę dojechać nim WSZĘDZIE, nie mam takiego parcia jak
        przeciętny polski kierowca
        - zarabiam sporo więcej niż średnia krajowa (nie twierdzę, że jestem bogaczem
        ale stereotyp jest taki, że rowerzyści to biedaki)




      • Gość: mm Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik IP: *.chello.pl 22.08.10, 18:23
        Poczytaj troszkę człowieczku ... albo prościej - pooglądaj na
        youtubie, zawsze to łatwiej trafia ruchomy obraz. Pooglądaj sobie
        więc jak wygląda to w takiej Holandii, gdzie ludzie jakoś jeżdżą cały
        rok (tylko, że miast odśnieża ścieżki rowerowe), będąc w różnym
        wieku, wożąc 2-3 dzieci, jak robią zakupy dla całej rodziny i zobacz
        ile im to czasu oszczędza. Zerknij też na wikipedii na hasło Holandia
        - nie jest to kraj w Afryce a więc nie robią tego dlatego, że deszcz
        nigdy nie pada, zerknij na PKB - nie robią tego z biedy, nie robią
        tego nawet dlatego, że są skąpi czy dlatego, że są maniakami ekologii
        - to jest po prostu najwygodniejszy środek transport (oczywiście
        trzeba poruszać nogami ale jest najszybszy, minimalizuje drogę z i do
        miejsca pozostawienia pojazdu). Oczywiście nie przy obecnej
        infrastrukturze w Polsce. A dziecko do lekarza można zawieść
        taksówką, albo zamówić wizytę domową.
        Proste?
        Trzeba tylko zwalczyć swój wstręt do tlenu :P
        Życzę trochę pogody bo poza zawałem wrzody szanownemu wicehrabiemu
        grożą.

        P.S. A no właśnie - niby to żadne ćwiczenie a liczba zawałów spada i
        państwo oszczędza.
        • tbarbasz Re: Rowerzyści oburzeniem nowym pomysłem urzędnik 23.08.10, 08:53
          Gość portalu: mm napisał(a):
          Pooglądaj sobie
          > więc jak wygląda to w takiej Holandii...
          Chyba nigdy Cię tam nie było!
          Sprawdź więc - z Delft do Hagi jest około 9 km, a z Delft do Rotterdamu raptem
          15 km. Pomiędzy tymi miastami są świetne drogi rowerowe - ale raczej puste (w
          przeciwieństwie do centrów miast). Mało rowerzystów jeździ pomiędzy miastami - a
          są to mniej więcej takie same odległości, jak w Krakowie z peryferyjnych osiedli
          do centrum.
          Holendrzy głównie jeżdżą na rowerach w centrach (tak do 5 km - to mniej więcej
          dystans Rondo Mogilskie - Aleje!), a dalej często pociągami (stąd tak wiele
          rowerów przy dworcach kolejowych) lub samochodami.
          Amsterdam ma 130 km2, a Kraków 328 km2 przy mniej więcej tej samej liczbie
          ludności (w mieście) i korki samochodowe (w/g danych z GPS) są w nim znacznie
          częstsze i dotkliwsze niż w Krakowie (Amsterdam 15 miejsce, a Kraków 30 na
          liście najbardziej zakorkowanych miast w Europie).
          5 km na rowerze to 15-20 minut, dużo szybciej niż na piechotę, w centrum z
          reguły szybciej niż samochodem i bez zmęczenia (zwłaszcza po płaskim). Ale jak
          masz do pracy ponad 15 km (w Krakowie to częsty przypadek) to już 45 lub więcej
          minut jazdy rowerem, a to nieco inaczej wygląda (przynajmniej dla zwykłych
          ludzi, a nie wyczynowców)...Samochodem najczęściej jest szybciej i bez
          zmęczenia. Zbiorkom też nie jest konkurencyjny - z 1 przesiadką sporo ponad
          godzinę! i nigdy o tej godzinie, o której potrzeba.

    • Gość: Krakus Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: 109.243.184.* 11.08.10, 09:32
      Brawo! Pan Hyła robi sobie kampanię wyborczą do Rady Miasta. Rowerem na salę
      obrad.
    • Gość: Jazon61 Rowerzyści oburzeni nowym pomysłem urzędników IP: *.warszawa.mm.pl 11.08.10, 09:35
      Pomysł znakomity. Większym niebezpieczeństwem dla użytkowników drogi
      jest zderzenie rowerzysty jadącego pod prąd z samochodem niż jazda
      po bezpiecznym oddzielonym pasie ruchu. Takie rozwiązanie widziałem
      w Berlinie. DZIAŁA!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka