Dodaj do ulubionych

Akademia Ekonomiczna - praca dla studentów

IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 23.03.04, 10:58
Aleeee fajnieeee. Doprawdy jest z czego sie cieszyc. 2 lata
wolontariatu, 'swietny bank', i do tego jeszcze tylko dla GAPu. Chyba otworze
butelke Bellini, co ja juz pol roku trzymam w barku...
Obserwuj wątek
    • ksawerys Re: Akademia Ekonomiczna - praca dla studentów 23.03.04, 21:25
      BGŻ to najgorszy bank w Polsce: istnieje tylko dzieki bezczelnej pomocy PSL-
      owców, który wprowadził tam publiczną forsę, kiedy był u władzy...
    • Gość: www Nie narzekajcie dobre i to tylko czemu az 2 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 23:09
      to jak wyrok jakis
    • Gość: absolwent AE Drodzy Koledzy i Koleżanki ruszcie swoje PUPY IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 01.04.04, 12:00
      Trzeba samemu postarać się o pracę, a nie liczyć na Alma Mater.
      Praca jest, tylko trzeba się o nią postarać, NAPRAWDĘ.

      Wielu moich znajomych szuka pracy w ten sposób, że odpowiedzą na jedno lub dwa
      ogłoszenia w dodatku Praca do Wyborczej raz na tydzień. Myślą, że szukają pracy
      i po kilku miesiącach pałaczą, że nie ma pracy. A tu trzeba pisać CV i rozsyłać
      je po firmach. Nie powinno się mówić, szukam już pracy 4 miesiące, tylko
      rozesłałem/am 50,100, 150 CV do różnych firm.

      Ja szukałem pracy niecały miesiąc. Może miałem szczęście, to prawda, ale do
      teraz odzywają się do mnie HR-owcy z firm, do których wysłałem swoje "C-fałki".
      A napisałem ich około 100. Razem z listami motywacyjnymi, do poszczególnych
      firm. Do każdej firmy inny list. DLATEGO SZUKANIE PRACY TO NAPRAWDE CIĘŻKA
      PRACA!!! Nie ma co narzekać praca jest, tylko trzeba się o nią postarać.

      Poza tym trzeba się zastanowić, czy nie warto się przenieść do Warszawy, gdzie
      jest dużo lepiej z pracą niż w Krakowie. Trzeba porzucić krakowską dumę pod
      tytułem "Warszawa to wieś i ja tam nigdy nie wyjadę". To prawda, że Warszawa nie
      jest najprzyjemniejszym miejscem do mieszkania, szczególnie w porównaniu do
      Krakowa, ale może jakiś czas warto się tam zaczymać. Szczególnie, że na start po
      studiach ekonomicznych w Krakowie dostaje się około 1000 zł na rękę, a w Wawie
      około 2000 zł.
    • Gość: prawie absolwentAE To prawda praca jest, jak pisze "absolwent AE" IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 01.04.04, 12:25
      Ja również szukałem pracy niewiele ponad miesiąc. Napisałem trochę mniej CV niż
      "absolwent AE", ale też miałem szczęście. Dostałem pracę jako asystent prezesa.
      Później, niestety, musiałem z niej zrezygnować, ale odezwali się do mnie z
      polskiego oddziału dużego międzynarodowego koncernu, do którego wcześniej
      wysłałem swoje CV.
      Za pracą wyjechałem do Wawy. Przyznam, że nie jest to zbyt przyjemne miasto, ale
      cóż, tam naprawdę jest dużo lepiej na rynku pracy. Poza tym traktuję tę
      przeprowadzkę, jako coś "na czas określony".

      Pozdrawiam szukających pracy absolwentów i prawie absolwentów AE w Krakowie.
      Chciałbym zorganizować forum, może koło spotkań absolwentów AE w Krakowie,
      którzy wyjechali za pracą do Warszawy. Myślę o czymś konkurencyjnym dla
      Korporacji Absolwentów, czymś bardziej dla ludzi z naszego pokolenia. Gdyby ktoś
      chciał uczestniczyć w organizacji takiego forum, to proszę o kontakt:
      mostylm@poczta.onet.pl
    • Gość: prawie absolwentAE tekst powyżej to NIE PRIMA APRILIS IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 01.04.04, 12:33

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka