Gość: aragog IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.10, 21:34 podzielam ta smierdzaca opinie. Smrod czuc z daleka. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bronek Re: Listy. Śmierdzący problem w górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 21:49 A) Jeszcze wiecej ludzi powinno tamtedy chodzic ( jest gesciej niz na florianskiej ) to napewno toalety beda wtedy pachneic fiolkami. B) A z tych super toalet z papierem i myciem rak scieki beda odprowadzane do ??? Potoku, w glebe ? C) Mozna zrezygnowac z toalet calkowicie, ale mocznik zrobi swoje z flora i fauna przy drodze do Moka. Niestety jak sie chce tam lazic to trzeba znosic uciazliwosci. Po drugiej stornie tatr uroki 10 razy ladniejsze, ludzi 100 razy mniej i nikt nie narzeka. Niestety narzekanie to typowo poslka cecha, sam jestem jej przykladem bardzo czesto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dezodorant a po ch*j tam chodzić IP: *.chello.pl 17.08.10, 23:02 wszędzie pod górę w tym zakopanym i tubylcy o IQ = 75 którzy chcą cie wydoic z kasy na kazdym kroku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtr Re: a po ch*j tam chodzić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 08:28 eh, wybranek Boga się odezwał, normalnie młody Bóg intelygenty i w ogóle pewnie z jaśnie Pan z Warszawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodzu Re: Listy. Śmierdzący problem w górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 06:26 B) A z tych super toalet z papierem i myciem rak scieki beda odprowadzane do ?? > ? > Potoku, w glebe ? Nuu stary a ty myslisz ze toi toi jest podlaczony do kanalizacjii, a slyszales o czyms takim jako szambo lub ekologiczna oczyszczalnia sciekow? Po drugiej stornie tatr uroki 10 razy ladniejsze, ludzi 100 razy mniej i nikt > nie narzeka Z widokami to prawda ale co do reszty to mam objekcje bylem kilka razy w poniedzialek, wtorek i z toalet nawet nie dalo sie korzystac poniewaz nieczystosci byly "usypane"w cos na ksztalt gory ktorej szczyt niczym w chmurach wylanial sie nad sedesem .......koszmar prawie rzucilem pawiem, teraz przed wejsciem robie zwiad ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 23:16 Kasę z biletów biorą górale ze wspólnot a nie TPN i kupują sobie auta albo jadą na wczasy na Melediwy więc nie będą budować kibli dla gupich ceprów, hej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 01:10 Wspólnota bierze kasę tylko w dolinie chochołowskiej z całej reszty Park... a co do toalet to kilka lat temu był konkurs na projekt toalet w TPN, ale sprawa coś ucichła? ciekawe co z tym się dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorr Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.gemini.net.pl 18.08.10, 01:06 Wybudować nowe , czyste ubikacje ? A toi toi'e to z założenia są brudne? producent je brudzi? Postawić to nie problem , trzeba je po prostu czyścić i opróżniać na czas. Nie rozumiem do kogo kierowane sa te żale, w końcu to turyści przyczyniają się do takiego stanu rzeczy a jednoczesnie narzekają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west Oświetlenie poi zmroku IP: *.proxy.aol.com 18.08.10, 03:11 Dla dopełnienia wrażeń estetycznych, po zmroku sąsiedztwo "toalet" powinno być bezwzględnie oświetlone żarówkami marki Osram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helmut Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 18.08.10, 08:21 W toi toju trzeba się zachowywać jak w górach - po prostu nie patrzeć w dół :) Polskie Tatry jakie są każdy widzi - warunki turystyczne kiepskie dla niedzielnego amatora. Nie wiem kiedy się ludzie opamiętają i znajdą sobie inne miejsca wypoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-z Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach 18.08.10, 08:38 Gość portalu: Helmut napisał(a): > Polskie Tatry jakie są każdy widzi - warunki turystyczne kiepskie > dla niedzielnego amatora. Nie wiem kiedy się ludzie opamiętają i > znajdą sobie inne miejsca wypoczynku. Na przykład gdzie????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helmut Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 18.08.10, 12:38 Jeżeli ktoś lubi góry to wie gdzie pojechać żeby nie było tłoków. Ja nie bede zdradzał - weź sobie mapę polski, (i nie mówię o bieszczadach). Wtedy nie ma problemu z toi tojami :) po prostu można sobie ulżyć w ciszy i spokoju na łonie natury :) Tatry są generalnie komercyjne mocno - to przyciąga ludzi którzy lubią tłok i gwar. NP. postać sobie w kolejce na kasprowy. Jak ktoś lubi gwar i tłok to może zrezygnować z gór - po co się tam pchać jak stromo i niewygodnie? Miejsca na kible nie ma. Można wtedy poszukać czegoś w płaskich okolicach. Np jakiegoś małego miasteczka turystycznego. Wiem że wtedy nie będzie można powiedzieć: "byłem w zakopcu" ale... przeciez zakopane to nie kurort tylko miejsce do szarpania nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkkkkkkkkkkkkkkkkk Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 08:55 Zgadzam sie z listem. W zeszlym roku bylam z rodzicami i moim chlopakiem z Wielkiej Brytanii w Morskim Oku. Jako ze wycieczka trwala wiekszosc dnia to czlowiek ma prawo skorzystac z toalety. Ale nie bardzo jest gdzie. Na dole smrod, brud, toalety drewniane z toi toiem takie, ze nie wiadomo gdzie chwycic, zeby sie jak najmniej pobrudzic. I wlasnie to jest to, co moj mezczyzna najbardziej zapamietal stamtad. Na gorze byla w normalnej toalecie (platnej) i jakos sie da utrzymac to w czystosci. Wiec jak sie chce to sie da. Zeby tylko sie chcialo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiu Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 11:09 Problemem nie jest toi-toi, tylko poziom kultury przeciętnego turysty. Przeciętny turysta, tak jak przeciętny Polak, nie sprząta po sobie w toalecie, nie myje rąk po wyjściu z niej itp. - generalnie zostawia po sobie syf, zwłaszcza w miejscu do którego nieprędko wróci. Choć pewnie jest tak, że ten syf zostawiają po sobie pojedyncze jednostki, a odium spada na wszystkich? Choćby w toaletach były marmury i perfumy, to nic nie zastąpi kultury użytkowników i systematycznego sprzątania (np. stacje benzynowe, McDonaldy - listy osób odpowiedzialnych za czystość toalet). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.chello.pl 18.08.10, 11:25 To niech wybudują tam jaki fastfood z toaletami i sprawa załatwiona. Ludzie będą zachwyceni. W Tatry nie jeżdżę od kilku lat, właśnie ze względu na tłoki. Nie wiem co tam ludzi jeszcze przyciąga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorsć Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.aster.pl 18.08.10, 15:34 He, he w 95 % toi-toiach rozstawianych jak Polska długa i szeroka nie ma opcji: mycie rąk. Dobrze, że w Tatrach są strumyczki w pobliżu ! Co do toalet płatnych - takowe są w schroniskach. Jeśli wszystkie toalety będą odpłatne (stawiam, że 2 zł min.) to ludzie będą załatwiać swoje potrzeby tuż obok szlaków, tak, jak to to robią już teraz w miejscach, gdzie toalet nie ma (zagadką pozostaje dla mnie DLACZEGO najchętniej na tarasach widokowych), i całe góry będą cuchnęły. Tak więc - toalety czyste i raczej darmowe albo za symboliczną odpłatą. Bądźmy szczerzy - bogaci ludzie to po Tatrach w sezonie raczej nie chodzą ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca tematu Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.10, 14:47 Twój facet z Anglii zapewne sam jest w kolorze kupy, więc nawet gdyby się pobrudził to i tak nie byłoby widać. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.ghnet.pl 18.08.10, 13:32 W poniedzialek pierwszy raz w zyciu bylem w Morskim Oku. Parking wypelniony tysiacami aut, za kazde skasowane 20 zł. Mysle, ze z dwoch dni utargu parkingowego mozna postawic piekne toalety z prawdziwego zdarzenia. Ponadto, dlaczego do wywozenia turystow do Morskiego uzywa sie koni? Dwa konie, nabrzmiałe od wysiłku żyły pokrywają całe ciało, ledwo ciągną ciężki wóz pod górę, rownież zostawiając za soba nieciekawy zapach. Dlaczego TPN nie kupi lub nie wyda koncesji na elektryczne wózki? Podobne do tych, które wożą turystów po Rynku w Krakowie. Mamy przeciez XXI wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach 18.08.10, 15:52 A po co jechać tym śmierdzącym wozem ciągniętym przez biednego konia? Dla mnie równie głupie jak czekanie w kolejce do wyciągu na Kasprowy. Wejście pod Morskie Oko trwa mniej więcej tak samo długo jak odczekanie w kolejce i wjechanie. Atrakcja niewątpliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gostek P. Re: Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 19.08.10, 15:05 Dlaczego wozem? Jeśli chcę ze swoją 11-letnią córką pojść gdzieś dalej niż na brzeg jeziorka (Szpiglasowy, przez Świstówkę do Pięciu itp.) to nie chcę marnować jej sił na dreptanie asfaltem 9 km (na Świstówkę trochę bliżej). Wstyd, fakt, ale dopóki nie podrośnie, jedyne wyjście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Listy. Śmierdzący problem w polskich górach IP: *.tktelekom.pl 18.08.10, 21:28 Beskidy wcale nie toną w śmieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu ten zapach zaczyna się w umysłach zarządu parku IP: *.lsanca.fios.verizon.net 19.08.10, 05:50 Na samym parkingu do Morskiego oka zarabiają dziesiątki tysięcy złotych dziennie, - biorąc to pod uwagę powinni być prześwietleni Przez CBA z punktu widzenia co się dzieje z przepływem gotówki: ile trafia do Kościoła, ile do agencji towarzyskich, ile do monopolowego. To nie żarty. Odpowiedz Link Zgłoś
qual0play Listy. Śmierdzący problem w polskich górach 19.08.10, 09:18 I w tej śmierd... sprawie moje 3 grosze. Jednym słowem: chybać nasz św pam Sławoj S. przewraca się z tego w trumnie! Aby zakończyć czymś konstruktywnym: proponuję zwożenie przepełnionych plastykowych sławojek w Tatrach patrolującymi śmigłowcami w miejsca właściwej utylizacji, wiadomo czego.../tfu/! Odpowiedz Link Zgłoś
qual0play Listy. Śmierdzący problem w polskich górach 19.08.10, 09:33 Zaproponowałem transport śmigłowcowy fekalii z toi-toi To oznacza wymianę brudnych na czyste i proszę nie grymasić że to kosztowne! Podnieść ogólny standard usług turystycznych w górach i większych żądać opłat od zagraniczniaków! Pecunia no olet - to hasło da się jak myślę zastosować i u nas i dokładnie do tego problemu! W czym brać można jak marzę, przykład z Chile które ongiś przynajmniej prowadzili przemysł z wydobycia "kopalnego guano". Które jest niczym innym jak naturalnymi odchodami po nadmorskich ptakach /chodzi głównie o nawóz, oczywiście/. Z tego może być także paliwo. Tylko pomyśleć i właściwie zainwestować a problem "ruskiej rury" w odpowiedniej części będziemy mieli z głowy! Odpowiedz Link Zgłoś