Gość: ibnalqq
IP: *.tktelekom.pl
20.10.10, 13:51
Z innej beczki. Czy studenci nie mogą sobie przyswoić podstawowej zasady, że bilety kupuje się w kiosku lub automacie a nie truje dupę kierowcy na każdym przystanku nie mając na dodatek odliczonej kwoty? Szlag mnie trafia, gdy nie zdążam w nocy na przesiadkę pod dworcem PKP bo autobus spóźnił się na punkt zborny.