Dodaj do ulubionych

Wołanie o nienawiść - komentarz Seweryna Blumsz...

IP: 213.199.198.* 17.04.04, 00:58
Pojednanie może być zbudowane tylko na prawdzie,
a prawda jest taka, ze od 1943 r. trwało ludobójstwo
dokonywane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach,
a wczesniej na Żydach. Czemu należy tutaj kłamać?
Czy na kłamstwie można cokolwiek tutaj zbudować?
Podobnie jest ze sprawa ludobójstwa Ormian w Turcji
w 1915 r. Wymordowano 1,5 miliona Ormian, a Turcy
do dnia dzisiejszego zaprzeczaja ludobójstwu, tak jak
to jest sprawie ormiańskiego Chaczkaru, który dziś odsło-
nięty zostanie przy kościele św. Mikołaja. Czy
"wydrapanie" słowa ludobójstwo z Chaczkaru, tak jak
tego domaga się ambasador Turcji, przyczyni się do
pojednania? Z pewnościa nie. Czy zakłamanie sprawy
ludobójstwa Żydów przyczyniłoby się do pojednanie
z narodem niemieckim? Także z pewnościa nie. Bo tylko
"prawda was wyzwoli".
Obserwuj wątek
    • Gość: brum Re: Wołanie o nienawiść - komentarz Seweryna Blum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.04, 12:27
      Panie redaktorze: bardzo prosze aby, jesli nie ma Pan nic do powiedzenia -
      niepisał. Pana komentarz to kiepski żart, naprawde kiepski. Ludobójstwo na
      Wołyniu to fakt. Brak uznania własnej winy ze strony Ukraińców to fakt.
      Skandaliczny komentarz ze strony pana Tymy na ten temat to fakt kolejny. Nie ma
      czego bronić, naprawde.
    • Gość: Zbigniew Ryba To było ludobójstwo IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.04, 21:45
      Przez 45 lat komunizmu domagaliśmy się prawdy o naszych dziejach najnowszych.
      Piętnowaliśmy komunistów za to, że nie pozwalali pisać prawdy w podręcznikach
      do historii na temat układu Ribbentrop-Mołotow, 17-go września 1939 r.,
      Katynia, Powstania Warszawskiego i innych zbrodni sowieckich.
      Chciałbym zapytać wszystkich tych, którym prawda o zbrodni na Wołyniu
      przeszkadza - dlaczego dziś, w wolnej Polsce, nie wolno nam pamiętać o tych
      tragicznych wydarzeniach. Dlaczego nie pozwala się Polakom (na ich koszt, we
      własnym kraju, na cmentarzu, gdzie upamiętniono nawet Niemców, którzy zginęli
      napadając na nasz kraj) postawić pomnika upamiętniającego zbrodnie Ukraińców?
      Kilka lat temu, na tymże cmentarzu postawiono pomnik upamiętniający Ukraińców
      internowanych i zmarłych w 1920 roku w Krakowie.
      Możemy już przeczytać w podręcznikach do historii o zbrodniach sowieckich na
      narodzie polskim, o mordzie w Jedwabnem i trudnych relacjach polsko-żydowskich,
      a o kilkudziesięciu tysiącach ofiar nacjonalizmu ukraińskiego nie ma ani słowa!
      Nie ma takiej "racji stanu", która by usprawiedliwiała niepamięć o tym
      ludobójstwie.
      W 1986 roku skończyłem studia historyczne. Nie pozwolono mi uczyć historii, bo
      moja postawa nie gwarantowała, że będę wychowywał młodzież w duchu
      socjalistycznym ("Pan gloryfikuje Polskę przedwojenną" - usłyszałem od
      inspektora oświaty). W wolnej Polsce uczę historii. Uczę o Katyniu, Powstaniu
      Warszawskim, NKWD, UB, szmalcownikach, Jedwabnem, pogromie kieleckim i
      zbrodniach UPA. Zawsze mówię prawdę, nawet tę najbardziej bolesną, bo tylko na
      prawdzie możemy budować poprawne stosunki z Niemcami, Żydami, Rosjanami i
      Ukraińcami, inaczej nigdy nie wyzwolimy się ze stanu narodowej schozofrenii.
      Nic dodać, nic ująć do tekstu Wahe. Podpisuję się pod nim obiema rękami.
      Serdecznie pozdrawiam autora.
      • Gość: hans Re: To było ludobójstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 15:48
        Mądrze i slusznie ale ...zbyt to piekne aby było prawdziwe. A czy uczy Pan o
        zbrodniach na Ukraińcach? Tych na Wołyniu (bo gineli nie tylko Polacy) ale i
        tych w: Trece, Zawadce Morochowskiej, Piskorowicach, Gorajcu, Wierzchowniach?
        Czy może wzorem PRL-wców uczy o zbrodniach LWP, a przemilcza te ze strony BCH
        AK i NSZ, że takie były lekko sie przekonac siegając do wspołczesnych polskich
        opracowań. Czy wspomina Pan marcu 1944 r. we wsi Sahryń i tym że dzis co co
        mordowali we wszystkich tych miejscowościach to bohaterowie (zgodnie z ustawą o
        kombatantach), czy o tym tez Pan uczy??? Jeżeli tak to chylę czoło!!!Jeżeli nie
        to skończmy z tą hipokryzją wiecznych ofiar.
        • Gość: Zbigniew Ryba Re: To było ludobójstwo IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 15:33
          Tak, trzeba też uczyć i mówić o mordach popełnianych przez Polaków na
          Ukraińcach, jeśli są na to dowody. Czy uważa Pan, że na ich tle bledną
          okrucieństwa popełnione na co najmniej 60 tysiącach Polaków i uczczenie ich
          pamięci, nawet w tak skromnej formnie, jak pomnik na cmentarzu, jest "sianiem
          nienawiści"?
    • Gość: pikus Re: Wołanie o nienawiść - komentarz Seweryna Blum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 15:52
      Kolego Wahe, naczytaleś sie chyba ksiązek obywatela Prusa, nie kazdy masowy
      mord jest ludobójstwem. Pomieszałes i polatałes tu wszystko-ambasadora Turcji,
      Zydów i Wołyń. A moze tak poczytasz troche?
    • Gość: Krzysztof K. Re: Wołanie o nienawiść - komentarz Seweryna Blum IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 19.04.04, 00:59
      Czystki na Wołyniu i w części Galicji były typowym, podręcznikowym przykładem
      ludobójstwa. Nie wiem, po co redaktor Blumsztajn, zacny skadinąd, bohaterski
      weteran walk o Polskę z czasów KOR-u i Solidarności próbuje fakt ten negować.
      Zwłaszcza, że Ukraińcy, jak w zamieszconym obok wywiadzie z p. Piotrem Tymą w
      ogóle negują tragizm i skalę tych czystek i zrównują je z akcją
      przesiedleńczą "Wisła".
      Ze strony Ukraińców brak jest jakiejkolwiek dobrej woli w wzajemnym
      przyznawaniu się do zbrodni i wybaczaniu sobie. Myślę, że jednak przyznanie się
      i prawdziwe przeproszenie za czystki na Wołyniu i w części Galicji
      zaowocowałoby z polskiej strony przeproszeniem za akcję Wisła i za jednak
      łagodniejsze zbrodnie, które leżały po stronie polskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka