Dodaj do ulubionych

Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich

    • xym Pobicie ze szczególnym okrucieństwem 05.01.11, 11:50
      bo bez możliwości obrony zasłaniając się swoją pozycją. Bezwzględne kary więzienia dla bandytów w mundurach.
      • Gość: x wypowiedź ze szczególną głupotą IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.11, 14:05
        Nie zauważyłeś, że wyrok juz zapadł, zresztą trafny?
    • arcisz009 "Brutalna lekcja" co za pojebany tytuł 05.01.11, 11:58
    • Gość: NH Teraz huligan będzie bohaterem IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 12:02
      Teraz huligan będzie bohaterem, będzie sie dalej tak zachowywał a nawet gorzej bo zamiast kary dostał nagrodę. Głupiej matce powinni odebrać prawa rodzicielskie bo nie dość że wychowała huligana to nie widzi nic złego w jego zachowaniu i za winnych uważa strażników
    • Gość: kolas84 Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.134.168.217-rev.hti.pl 05.01.11, 12:03
      Bardzo dobrze zrobili drugi raz nie będzie pyskował starszym,
      zero szacunku dla policji i straży miejskiej nie mówię już o starszych osobach
      tak mały ćwok może obrażać ale nic mu nie można zrobić
      Więc się chłopaki wkurzyły na smarkacza
    • adaml78 Trafił swój na swego 05.01.11, 12:03
      Zdegenerowany chamski młodzieniec trafił na jemu podobnych debili ze Straży Wiejskiej. Kto był ofiarą w tym konfilikcie? Wszyscy uczestniczący w nim.
      Finał powinien być taki:
      1. Małolat dostaje przed sądem karę za obrażanie strażaków wiejskich.
      2. Strażaki-wieśniaki dostają przed sądem karę za pobicie i przekroczenie uprawnień.

      Nie mogę oprzeć się dygresji na temat samej idei powoływania Straży gminnych lub miejskich z takimi uprawnieniami jakie mają (a mają ich duużo). Jest to chyba jedyna organizacja paramilitarna mającą tak szerokie uprawnienia kontroli/nękania obywateli, której funkcjonariusze nie są pod bezpośrednią kontrolą państwa. Są konretne wymagania w stosunku do kandydata na polictanta, pracownika ABW czy straży granicznej. Kwestia naoboru do służby do straży gminnych pozostawiona jest gminom. Finał jest taki, że do straży gminnych często trafiają odpady, którzy z względy na braki intelektualne czy moralne nie mogliby liczyć na pracę choćby jako krawężnik w policji. Tacy ludzie dostają prawo legitymowania, zatrzymywania, nakładania mandatów na obywateli. Wyobraźmy sobie, że w wyborach na burmistrza wygrywa członek lokalnej mafii. Może wtedy zgodnie z prawem zatrudnić w podległej mu straży miejskiej członków swojego gangu. To jest ku..wa chore!!
      Straż gminna/miejska na początku została powołana do kontroli odśnieżania chodników czy ścigania właścicieli psów za sranie na terenie publicznym. Te uprawnienia nie powinny nigdy być rozszerzane.
      • spokojny.zenek Re: Trafił swój na swego 05.01.11, 18:06
        adaml78 napisał:

        > Nie mogę oprzeć się dygresji na temat samej idei powoływania Straży gminnych lu
        > b miejskich z takimi uprawnieniami jakie mają (a mają ich duużo). Jest to chyba
        > jedyna organizacja paramilitarna mającą tak szerokie uprawnienia kontroli/nęka
        > nia obywateli, której funkcjonariusze nie są pod bezpośrednią kontrolą państwa.

        Oczywiscie, że pozostaje.

        > Są konretne wymagania w stosunku do kandydata na polictanta, pracownika ABW cz
        > y straży granicznej. Kwestia naoboru do służby do straży gminnych pozostawiona
        > jest gminom.

        Co ty bredzisz???

        > Może wtedy zgodnie z prawem zatrudnić w
        > podległej mu straży miejskiej członków swojego gangu.

        Poważnie?

        > To jest ku..wa chore!!

        Owszem, te brednie, które wypisujesz są ciężko chore.



        • adaml78 Re: Trafił swój na swego 07.01.11, 11:25
          spokojny.zenek napisał:

          > adaml78 napisał:
          >
          > > Nie mogę oprzeć się dygresji na temat samej idei powoływania Straży gminn
          > ych lu
          > > b miejskich z takimi uprawnieniami jakie mają (a mają ich duużo). Jest to
          > chyba
          > > jedyna organizacja paramilitarna mającą tak szerokie uprawnienia kontrol
          > i/nęka
          > > nia obywateli, której funkcjonariusze nie są pod bezpośrednią kontrolą pa
          > ństwa.
          >
          > Oczywiscie, że pozostaje.

          Straże gminne są organami gminnymi. Możesz wytłumaczyć jaką bezpośrednią kontrolę nad strażnikami ma państwo??

          > > Są konretne wymagania w stosunku do kandydata na polictanta, pracownika
          > ABW cz
          > > y straży granicznej. Kwestia naoboru do służby do straży gminnych pozosta
          > wiona
          > > jest gminom.
          >
          > Co ty bredzisz???

          A kto przyjmuje pracowników do straży? Są jakieś konkretne wymagania poza niekaralnością itp?? Kto uczestniczy w rozmowach kwalifikacyjnych przy przyjeciu do pracy? Kto układa pytania na tą rozmowę?
          Czy straznicy przyjęci do pracy we wczesnych latach 90. kiedy straże gminne powstały zostałi zweryfikowani czy pracują tak jak pracowali?

          > > Może wtedy zgodnie z prawem zatrudnić w
          > > podległej mu straży miejskiej członków swojego gangu.
          >
          > Poważnie?

          Poważnie.

          > > To jest ku..wa chore!!
          >
          > Owszem, te brednie, które wypisujesz są ciężko chore.

          Poprzyj swoje twierdzenia dowodami, zby nie traktować ich jako "brednie"
          • spokojny.zenek nie pogrążaj się 10.01.11, 14:35
            adaml78 napisał:

            > > Oczywiscie, że pozostaje.
            >
            > Straże gminne są organami gminnymi. Możesz wytłumaczyć jaką bezpośrednią kontro
            > lę nad strażnikami ma państwo??

            A samorząd terytorialny to nie państwo? W takim razie co?
            Jeśli ci zaś koniecznie zależy na administracji rządowej, bo tylko ta kojarzy ci się z państwem, to proszę bardzo - nadzór fachowy Komendanta Wojewódzkiego Policji


            > A kto przyjmuje pracowników do straży?

            Co to ma wspólnego z dziwacznym zarzutem, jakoby kryteria nie byłuy określone?

            > Są jakieś konkretne wymagania poza nieka
            > ralnością itp??

            To chyba oczywiste, że są. Szczegółowo uregulowane w obowiązujacych przepisach.

            > Kto uczestniczy w rozmowach kwalifikacyjnych przy przyjeciu do
            > pracy? Kto układa pytania na tą rozmowę?

            Myślisz, ze wystarczy rozmowa kwalifikacyjna? A o kilkumiesięcznym szkoleniu podstawowym, według programu szczególowo ustalonego w rozprządzeniu, zakończonym egzaminem nie słyszałeś? Myślałeś, że tak sobie moze ktoś po zawodówce przyjść z ulicy i jeśli na "rozmowie kwalifikacyjnej" spodoba sie burmistrzowi to moze byc zatrudniony? Takie miałeś pojecie o rzeczy?

            > Czy straznicy przyjęci do pracy we wczesnych latach 90. kiedy straże gminne pow
            > stały zostałi zweryfikowani czy pracują tak jak pracowali?

            Po pierwsze, znikomy odsetek strażników pracuje od POŁOWY lat 90., kiedy straże powstały. Po drugie - oczywiscie musza spełniać wszystkie wymagania.

            > Poprzyj swoje twierdzenia dowodami, zby nie traktować ich jako "brednie"

            Jakimi "dowodami" mam popierać? Nie umiesz obsługiwać googla? Nie masz pojęcia o niczym, nie wiesz, jakie są wymagania, nie masz pojęcia o roli i funkcji straży, nie masz pojęcia o tym czym sie straże zajmują, nie masz pojęcia, kto jej nadzoruje i w jakim zakresie, ale ode mnie żądasz "dowodów"...


      • Gość: Mark Re: Bredzisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 14:20
        Bredzisz. Na calym świecie są tzw. policje municypialne i sprawdzają się bardzo dobrze. Ich kompetencje w porównaniu do policji są znacznie zawężone, wiec porownywanie policjantów ze strażnikami miejskimi nie ma wielkiego sensu. Równie dobrze mógłbyś mieś obiekcje do inpekcji transportu drogowego czy inspekcji pracy albo weterynaryjnej, że ich pracownicy nie przechodzą takich samych kwalifikacji jak policjanci, mimo że też mogą nakładać mandaty.
    • Gość: spec Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.acn.waw.pl 05.01.11, 12:03
      Strażnicy powinni dostać pochwałę, a matka powinna siedzieć cicho skoro sama, nie potrafi wychować syna !
    • Gość: gość Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: 87.204.105.* 05.01.11, 12:06
      Znam takich cwaniaków, że niby są nietykalni. Co to nie oni... To są zwykłe wieśniaki. Jestem za strażnikami. I to za łagodnie go potraktowali. Rodziców też trzeba pouczyć trochę. Chociaż nie wiem czy cokolwiek zrozumieją. Jak wyrosło takie dziecko, to jacy to są rodzice. Zabrać takim prawa rodzicielskie. Robią dzieci a potem nie mają czasu żeby wychowywać.
    • Gość: artos4 Kim zostanie ten pokrzywdzony, biedny chłopak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 12:10
      Jak obstawiacie ? Bandziorem? Uczciwym obywatelem ? Ja sądzę że z niego nic dobrego nie wyrośnie... a te dwa strażniki to gamonie i nic więcej .
    • Gość: jim19 Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: 81.219.206.* 05.01.11, 12:12
      Wynagrodzenie za bezczelność i arogancję to nowa metoda wychowawcza? Być może (wg opisu zdarzenia bardzo prawdopodobne) strażnicy przekroczyli swoje uprawnienia i powinni ponieść konsekwencje co najmniej służbowe nie mniej jednak równolegle wina zostać wyjaśniona sytuacja z owym agresywnym nastolatkiem.
    • Gość: Skandal Re: Brutalna lekcja wychowania strażników miejski IP: 62.233.181.* 05.01.11, 12:16
      Policjanci, strażacy i nawet strażnicy miejscy powinni mieć dużo większe uprawnienia. Obrazisz policjanta lub zachowujesz się agresywnie w stosunku do funkcjonariusza porządku publicznego - jesteś traktowany jako osoba, która popełnia poważne wykroczenie. Najlepszą karą byłyby dłuugiee godziny pracy społecznej. W USA za mierzenie bronią w kierunku policjanta grozi dożywocie. Ktoś kto pracuje dla twojego dobra powinien być otaczany szacunkiem i mieć takie prawa, aby swój zawód chciał i mógł wykonywać. My nie doceniamy pracy tych ludzi, dla polskiej młodzieży to są "głupie psy", "**uje","debile" itd. Policja to są wrogowie, bo nie dają chlać na ulicy i palić trawy i wyrywać staruszkom torebek. Nasze społeczeństwo jeszcze ich w tym myśleniu wspiera, bo wiadomo policjant to głupicw..., który złośliwie wlepia nam mandat. Potem się dziwimy dlaczego młodzi ludzi popełniają tyle przestępstw i niczego nie szanują. Takie służby jak policja, żeby były skuteczne muszą mieć poparcie społeczne i czasami również działać agresywnie. Założę się, że *ówniaż opisany w artykule teraz nie dość, że będzie sądził, że wszystko mu wolno, to jeszcze stwierdzi, że to jest opłacalne.Pogratulować mamusi pomysłu i potomka.
      • Gość: Gucio Re: Brutalna lekcja wychowania strażników miejski IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.11, 12:35
        Strażnicy zapomnieli że siłą fizyczną nie wszystko można załatwić, a wystarczyło przyłożyć paralizator do jaj.
    • Gość: Aga Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.11, 13:24
      Bardzo dobrze , gowniara jak matka nie wychowala, to straz powinna mu wlac tak aby go w domu nie poznali. Powinni dostac medal. Bo z gowniarzeria to teraz tylko tak trzeba !!!! BRAWO DLA STRAZY MIEJSKIEJ-
    • Gość: ABG Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.mynet.com.pl 05.01.11, 13:52
      Raz na zawsze zrobić porządek z nierobami ze straży miejskiej!
    • Gość: pal666 Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.01.11, 14:46
      Głupi strażnicy: byli "na prawie", a swoim postępowaniem postawili się na równi z tym gnojem. Zero profesjonalizmu.
    • Gość: brawo SM!!! Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: 91.211.84.* 05.01.11, 15:06
      Normalna paraodia tak sie zachowuja własnie dzieciaki z chowu bezstresowego!!w twarz niemusieli go lac zato powinni mu dupe pasem zlac ta by niemógł na niej przez tydzień siedziec!!
    • haraap Smutne rzeczy piszecie. 05.01.11, 15:46
      A to pada "gó...arzowi", a to ktoś pisze "że jeszcze go skopać powinni"....

      To smutne. Takie głupie zacietrzewienie, i chęć wymierzania kary, jak motłoch w średniowieczu wlokący kobietę na stos.

      Po pierwsze, to w tekście nie jest napisane, jakich konkretnych słów użył ów nastolatek. Skąd również wiara w to, że tak było? Bo Straznicy miejscy tak twierdzą? Może powiedział im, co myśli na temat tego, że ma prawo sobie palić, a strażnicy i policja niech zajmą się prawdziwymi przestępstwami? Może czyta internet, i dotarły do niego fakty, które jakoś umykają świadomości publicznej : o skatowaniu parę miesięcy temu na komisariacie zwykłej kobiety, o forum policyjnym gdzie po 11 października policjanci pisali by zatrzymanym strzelać kolana, albo o zastrzeleniu przez pijanego policjanta tak dla jaj człowieka? Może nad tym warto pomyśleć, że ludzie, szczególnie młodzi, służb mundurowych się po prostu boją, po tym co one wyczyniają, a agresja jest właśnie okazaniem strachu?

      Po drugie, policja i straż miejska nie może zachowywać się jak bandyci czy chuliganie. Innymi słowy, zniżać do ich poziomu. To ją zupełnie dyskwalifikuje, bo jeśli bije, jest wulgarna, stosuje tortury i prymitywną przemoc, to jaki ma mandat do istnienia? Co takie służby będzie różnic od tych bandytów i chuliganów, mundur za nasze pieniądze? To są kpiny. Po to mają szkolenia, techniki obezwładniania, gaz i broń, aby profesjonalnie człowieka zatrzymać, przetransportować do miejsca zatrzymania, gdzie będzie się toczyło postępowanie. A nie kopać, bić pięścią po twarzy, znęcać się, wyżywać.

      Ogólnie ze smutkiem stwierdzam, że polskie służby mundurowe są na żenująco niskim poziomie. Fala brutalności ze strony tych służb, niczym nie uzasadnionego sadyzmu wręcz narastająca w ostatnich latach, daje dużo do myślenia. Ja absolutnie nie czuję, że jestem chroniony przez te służby, a wręcz przeciwnie - uważam, że stają się one zagrożeniem dla wolności i godności jednostki i społeczeństwa. Nie widzę jednak jakichkolwiek działań ze strony rządu i polityków, aby tę sytuację zmienić. Jedynie Palikot kiedyś tam, w swoim słynnym wystąpieniu ze sztucznym penisem zwracał uwagę na fakt gwałtów na dziewczynach w lubelskiej komendzie.
    • Gość: Jaś Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.183.232.119.dsl.dynamic.eranet.pl 05.01.11, 15:48
      No i wie już g....rz że nie można bezkarnie nikogo wyzywać i obrażać.
    • pasjonatx I tu jest sedno sprawy. 05.01.11, 16:30
      By nie dać sie sprowokować.I dotyczy to nie tylko strażników miejskich.
      Przecież funkcjonariuszom innych służb też ubliżają i trzeba być odpornym.
      Natomiast to bicie i wywózka...Taki poziom moralny tych ludzi widać jest.
      Ale porządnych ludzi to nie przyjmą do pracy nigdzie.
    • jeruzalem51 straznikom nalezy sie nagroda i awans 05.01.11, 16:37
      nie potrzebujemy mieczakow w strazy miejskiej,cham dostal to na co zasluzyl,zniewazanie slowne jest karalne.
    • pzgr Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich 05.01.11, 17:17
      Walka z paleniem...
      Naszym obowiązkiem :-)
    • wrd6611 Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich 05.01.11, 18:20
      Kiedys nie bylo do przyjecia zeby gowniaz wyzywal strszych. Nikt by sie nawet nie odwzyl. Teraz gnojkom wszystko wolno, zakladac kosz na smieci nauczycielowi albo ponizac kolezanki w szkole. To wychowanie bezstresowe jest bardzo stresujace dla spoleczenstwa.
      • spokojny.zenek dość tych bredni!!! 05.01.11, 18:24
        Skończcie wreszcie z tym "wychowaniem bezstresowym". To przecież jakiś gnojek z marginesu, dziedziczna patologia - ciężki stres od wczesnego dzieciństwa demolujący osobowość (i przynoszący takie owoce - jak widać), nie żadne "bezstresowe wychowanie"!!!
    • Gość: MISIEK KRAKÓW Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 19:10
      Strażnicy źle zrobili, nawet bardzo źle - powinni wywieźć małolatów jeszcze dalej za Kraków i tam im udzielić lekcji dobrego wychowania. BRAWO Panowie, mam nadzieje, że dalej pozostaniecie w służbie - takich ludzi potrzeba. Pozdrawiam, trzymajcie się chłopaki
    • wojtek-gdansk "Jeżeli dotychczasowy przebieg ich służby .... 05.01.11, 20:03
      ... poza tym był nienaganny ..."
      A skąd wiemy czy był nienaganny, czy tylko nie złożono skargi, nie wpłynął anonim i "prokuratora przy tym nie było". Sytuacja była na pewno stresująca dla strażników, ale to oni muszą być praworządni jeżeli praworządności chcą bronić. Nie wiemy ile razy zachowali się, delikatnie mówiąc, niekonwencjonalnie, wiemy, że raz na 100%. A nerwy trzeba mieć stalowe, a jak się takich nie ma ... to zmienić zajęcie.
    • Gość: tacyt gdyby ktoś podniósł rękę na moje dziecko IP: *.centertel.pl 05.01.11, 20:04
      jego życie stało by się piekłem, a wszystko robił bym zgodnie z prawem.
      • Gość: AK-47 Twoje dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.11, 20:41
        Gdyby w Kraju USA, w stanie - dajmy na to - Kalifornia, Twoje dziecko odniosło się do policjanta lub kogoś, kto odpowiada rolą strażnikowi miejskiemu (są tacy) tak jak gó...arski bohater szczyl z Łuczanowic, to stałoby ładnie z nóżkami w rozkroku i rączkami na główce. Bałby się poruszyć lub otworzyć usta.
        Gdybyś napisał (NAPISAŁ) coś podobnego, co jest oczywistą groźbą, pod adresem takiego funkcjonariusza, to wylądowałbyś w pierdlu. Na początek stanowym.

        Gdybyś groził np policjantowi w Kalifornii, to bardzo łatwo mógłbyś mieć przestrzelony Twój pusty łeb.
        Jeśli Twoje dziecko zachowuje się jak należy, to nie masz powodu do niepokoju.
        Jeśli zaś zachowuje się tak, jak gó...arze z osiedla, z którym - na ich nieszczęście - sąsiaduję wraz z kilkunastoma moimi (równie zdeterminowanymi) sąsiadami, to dowiedziałbyś się co to jest zatrzymanie obywatelskie i obrona konieczna. Młody wiek Twojej latorośli nic by jej nie pomógł.
        Przyczyna rodzi skutek.

        Źle wychowanego gó...arza nie musi się dotykać, ani podnosić na niego ręki. Są inne sposoby, żeby się ze strachu lub poniżenia/wstydu posikał pod siebie.
        Nie miałeś czasu albo wzorów wyniesionych z domu, by odpowiednio ukształtować własne dzieci? A po co je masz?

        Przypomnij sobie, jak kilkanaście lat temu źle wychowani gó...arze gromadzący się wówczas na ławeczkach obok basenu Krakowianki nad Białuchą, ukradli samochód nie temu właścicielowi, co trzeba. Później już nigdy nic nikomu nie ukradli.

        Zważ na to, że życie każdego może stać się piekłem - zgodnie z prawem. Twoje też.
        • kicior99 Re: Twoje dziecko 06.01.11, 06:04
          Napisz co się stanie, jak kalifornijski policjant przekroczy uprawnienia. To będzie dopiero ciekawe... Bo pracy to raczej sobie nie znajdzie a prasa rozniesie go na strzępy łącznie z całą policją stanową.
          • Gość: AK-47 Re: Twoje dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.11, 12:43
            I dlatego właśnie w całych Stanach policjant obdarzany jest większym zaufaniem niż ksiądz.
            Bo to jest MÓJ policjant.
            I zważa na to, co robi. Bo wie, czym ryzykuje. A u nas najgorsi przestępcy milicyjni z mordercami włącznie pozakładali firmy ochroniarskie, które ich chronią przed rozdarciem na strzępy przez rodziny ofiar.
            I tyle.
    • Gość: Serpico Brutalna lekcja wychowania strażników miejskich IP: *.centertel.pl 05.01.11, 20:37
      Bardzo dobrze zrobili, powinni mu tak dołożyć żeby na tyłku przez tydzień nie mógł usiąśc, może wtedy nauczył by się odpowiednio traktować funkcjonariuszy mundurowych.
    • Gość: <<<<<<<<<<<<<<<<< przyszły bandyta dostał znak IP: *.ver.abpl.pl 05.01.11, 21:10
      ze mu wszystko wolno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka