Dodaj do ulubionych

Po co zakonnicom stadion Cracovii?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 11:12
Co sądzicie o tym że sąd oddał grunt siostrom zakonnym wart dwdzieścia parę
milionów złotych, bo ja jak o tym słyszę to przestaję dawać na tacę (czego nie
robię już dosyć długo).
Oczywiście rozumiem prawo własności ale ta pazerność mnie przeraża, przecież
osoby zakonne mają żyć skromnie. Kiedyś większość Krakowa była własnością
Kościoła może się teraz upomną i miasto będzie płacić miliony złotych dla
Kościoła coś tu chyba nie gra.
Obserwuj wątek
    • gregory1906 Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 22.02.02, 13:55
      Norbertanki jesteśmy z Wami! Trzymajcie się!! Zaorać to pastwisko żydowskiego
      klubiku, może w końcu przestaną bezczelnie wyżebrywać co chwilę "pomoc" z
      kieszeni podatników, płaczki żydowskie!! Wiecznie "gnębieni", ścierwojady!!!

      Krakowianie (milcząca większość)
      • georghe Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 22.02.02, 14:58
        gregory1906 napisał(a):

        > Norbertanki jesteśmy z Wami! Trzymajcie się!! Zaorać to pastwisko żydowskiego
        > klubiku, może w końcu przestaną bezczelnie wyżebrywać co chwilę "pomoc" z
        > kieszeni podatników, płaczki żydowskie!! Wiecznie "gnębieni", ścierwojady!!!
        >
        > Krakowianie (milcząca większość)

        Zanim następnym razem coś napiszesz dobrze się zastanów matołku. Na świecie cię
        jeszcze nie było gdy Cracovia sławiła dobre imię klubu, Krakowa i ludzi z nim
        związanych. Nie ty go zakładałeś i nie ty go rozwiążesz! Brak mi słów na twoją
        głupotę . KONIEC.
    • Gość: tEq Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 14:00
      Jeśli ziemie odebrano im bezdpodstawnie (a tak stwierdził sąd) to należy ją
      zwrócić i nieważne czy są to norbertanki, kościół Prawosławny czy organizacja
      na rzecz wolności pszczółki maji. Prawo jest takie samo dla wszystkich, a jak
      Cracovia chce to może sobie tereny wydzierżawić, odkupić - to już ich problem.
      Kurde ja zawsze słyzałem że komuchy ich gnębiły, ładne gnębienie jak dostali
      takie działki...
      • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 14:12
        Gość portalu: tEq napisał(a):

        > Jeśli ziemie odebrano im bezdpodstawnie (a tak stwierdził sąd) to należy ją
        > zwrócić i nieważne czy są to norbertanki, kościół Prawosławny czy organizacja
        > na rzecz wolności pszczółki maji. Prawo jest takie samo dla wszystkich, a jak
        > Cracovia chce to może sobie tereny wydzierżawić, odkupić - to już ich problem.
        > Kurde ja zawsze słyzałem że komuchy ich gnębiły, ładne gnębienie jak dostali
        > takie działki...

        Oczywiście masz rację i z tym się zgadzam, że prawo własności jest święte.
        Dziwi mnie tylko dlaczego Kościół jest tak pazerny, mógłby po prostu przekazać te
        tereny miastu aby te zagospodarowałoby je dla dobra mieszkańców albo niech je
        sprzeda a kasę przekarze na jakiś cel. Chodzi o ideę życia w ubóstwie podjętą
        przez zakonników. A tak się niedługo okaże, że zakonnicy są najbogatszą grupą
        społeczną w Polsce.
        • Gość: Pikador A po co pingwinowi TAK-TAK IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 14:41
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > Dziwi mnie tylko dlaczego Kościół jest tak pazerny, mógłby po prostu przekazać
          > te
          > tereny miastu aby te zagospodarowałoby je dla dobra mieszkańców albo niech je
          > sprzeda a kasę przekarze na jakiś cel. Chodzi o ideę życia w ubóstwie podjętą
          > przez zakonników.

          Gdzie się naczytałeś o życiu w u"bóstwie" - popatrz lepiej jak się zachowuje duża
          część ( zaznaczam od razu nie wszyscy ) szarych eminencji. A co do sistrzyczek -
          to ciekawe co nas jeszcze czeka - chyba że władze miasta przejrzą na oczy. Dizęki
          temu że sistrzyczki wywaliły sobie mur na Lublańskiej - trzeba było przekładać
          rzekę, i wjazd na nowy widukt przebiega po zakręcie a nie prosto.
          Patrząc na histoiryczne prawo własności - to praktycznie okaże się że cały Kraków
          leży na ziemi kościelnej i pewnie dziesięcina nie jest wykluczona.
          Nie martw się ty pozwolenia na budowę nie dostaniesz ale w Nowej Hucie można było
          zabrać plac i teren przy liceum aby wywalić kolejny kościół. Na terenie starego
          maista większość placów jest już zabudowana ale pewnie dla dobra zgromadzeń mÓzna
          to będzie wyburzyć i wystawić następną świątynię.
          A na pytanie po co zakonnicom stadion Cracowi - chcą założyć ligę bejsbolową
          a ponieważ już wysłały zgłoszenie i liczą na dodtacje muszą trochę potrenować.
          Jak sądzę potrzebny im też będzie budynek dla zarządu klubu więc powinny zająć
          hotel a na skupienie przed meczem trzeba będie wykorzystać salę kina - i ta
          jescze durna nazwa Kijów. Poczekamy zobaczymy - to i pewniejuż niedŁugo zmienią
          się barwy miasta z biało niebieskich na biało czarne( albo szare - zależy jakie
          zgromadzenie uzyska większość w radzie miasta )

        • Gość: tEq Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 15:36
          A skąd wiesz co chcą z tym terenem zrobić Norbertanki? Być może go sprzedadzą i
          pieniądze słusznie wykorzystają (że wykorzystają niesłusznie też jest spora
          szansa). Ale dopóki nie będą właścicielami terenu nie mogą nim rozporządzać.
          Dziwi mnie tylko oburzenie kibiców Cracovii, czego oni się spodziewali że
          Norbertanki na swój teren wpuszczą za darmo inwestora (IVACO), który nie da im
          ani grosza tylko będzie sponosorwał klub piłki nożnej?
          • Gość: Piter Pomyślmy ???????????????? IP: *.ramtel.com.pl 22.02.02, 16:18
            A może zakonniczki też lubią grać w piłe? Zapewne wwala w to grubą kase i bedą
            organizować zawody dla młodzoeży katolickiej.Pewnie będzie to najbardziej
            odpieprzony obiekt w tym kraju nad Wisła :-))))))))))))) pozdrawiam ZAKONNICE
            hehehe
        • m-garfield Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 22.02.02, 16:49
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          Dziwi mnie Twoja wypowiedz. Jak Ty bys odzyskal jakas wlasnosc, to nikt nie
          mowilby, ze jestes pazerny. A skad wiesz co zakon zamierza zrobic z ta ziemia? I
          skad wiesz, ze siostry nie zyja w ubostwie? byles tam chociaz raz? Poza tym
          dlaczego Cie tak boli, ze ktos odzyskal swoja wlasnosc? Osobiscie uwazam, ze jest
          to ich osobista sprawa co zrobia z ta ziemia. Pytanie "Po co zakonnicom stadion
          Cracovii?" jest zatem bardzo nie na miejscu ...

          > Oczywiście masz rację i z tym się zgadzam, że prawo własności jest święte.
          > Dziwi mnie tylko dlaczego Kościół jest tak pazerny, mógłby po prostu przekazać
          > te
          > tereny miastu aby te zagospodarowałoby je dla dobra mieszkańców albo niech je
          > sprzeda a kasę przekarze na jakiś cel. Chodzi o ideę życia w ubóstwie podjętą
          > przez zakonników. A tak się niedługo okaże, że zakonnicy są najbogatszą grupą
          > społeczną w Polsce.
          • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 17:02
            m-garfield napisał(a):

            > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
            >
            > Dziwi mnie Twoja wypowiedz. Jak Ty bys odzyskal jakas wlasnosc, to nikt nie
            > mowilby, ze jestes pazerny. A skad wiesz co zakon zamierza zrobic z ta ziemia?
            > I
            > skad wiesz, ze siostry nie zyja w ubostwie? byles tam chociaz raz? Poza tym
            > dlaczego Cie tak boli, ze ktos odzyskal swoja wlasnosc? Osobiscie uwazam, ze je
            > st
            > to ich osobista sprawa co zrobia z ta ziemia. Pytanie "Po co zakonnicom stadion
            >
            > Cracovii?" jest zatem bardzo nie na miejscu ...
            >
            > > Oczywiście masz rację i z tym się zgadzam, że prawo własności jest święte.
            > > Dziwi mnie tylko dlaczego Kościół jest tak pazerny, mógłby po prostu przek
            > azać
            > > te
            > > tereny miastu aby te zagospodarowałoby je dla dobra mieszkańców albo niech
            > je
            > > sprzeda a kasę przekarze na jakiś cel. Chodzi o ideę życia w ubóstwie podj
            > ętą
            > > przez zakonników. A tak się niedługo okaże, że zakonnicy są najbogatszą gr
            > upą
            > > społeczną w Polsce.

            Trochę się nie zrozumieliśmy przecież w którymś poście napisałem że prawo
            własności to rzecz święta. Nie mam nic przeciwko oddawaniu ziemi prawowitym
            właścicielom.
            Mój niesmak budzi że zakony zamiast zajmować się modlitwą ...
            walczą w sądach o grunty.
            • m-garfield Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 23.02.02, 12:21
              Przez pewien czas mieszkalem na Salwatorze. Regularnie widzialem starsze
              siostry norbertanki robiace zakupy dla reszty siostr na placu na Stawach. Nie
              wygladaly na takie, ktore by korzystaly z jakis bogactw. Jest to zakon z
              klauzura. Wiekszosc siostr nie wychodzi na zewnatrz klasztoru. Mozna je tylko
              zobaczyc przez kraty w kosciele na Salwatorze, stojace u gory na chorze. Zyja w
              grupie, w zamknieciu. Czy faktycznie spedzaja wiekszosc czasu na modlitwie?
              Trzeba by sie ich bezposrednio zapytac ...

              Nie wyobrazam sobie nawet jak moglyby korzystac z jakis wiekszych pieniedzy.
              Nie pojada na wakacje, nie kupia sobie samochodu, nie wybuduja domu. Osobiscie
              nie bylbym w stanie prowadzic takiego zycia.



            • Gość: kazik Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.interkom.pl 24.02.02, 08:25
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

              > Mój niesmak budzi że zakony zamiast zajmować się modlitwą ...
              > walczą w sądach o grunty.

              Idąc Twoim tokiem myślenia klub piłkarski powinien zajmować się grą w piłkę a też
              walczy o ziemię....
              • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 11:32
                Gość portalu: kazik napisał(a):

                > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
                >
                > > Mój niesmak budzi że zakony zamiast zajmować się modlitwą ...
                > > walczą w sądach o grunty.
                >
                > Idąc Twoim tokiem myślenia klub piłkarski powinien zajmować się grą w piłkę a t
                > eż
                > walczy o ziemię....

                Ale klub piłkarski musi grać na stadionie a siostry nie muszą się modlić na
                stadionie:)
                Zakon procesował się z miastem a nie z klubem piłkarskim.
                • Gość: kazik Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.interkom.pl 24.02.02, 18:02
                  Zakon się procesował z miastem, bo to miasto (lub poprzednia forma władzy)
                  zabrało mu ten teren na którym stoi stadion. Zakon chce TEREN nie stadion!
                  Człowieku ta ziemia jest czyjąś własnością, tak jak Twoją własnością jest Twój
                  samochód, Twoje mieszkanie czy choćby krawat. Czy wbrew Twojej woli można by Ci
                  zabrać jedną z tych rzeczy, czy nie protestowałbyś?
                  • skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 24.02.02, 18:32
                    Cześć!!!
                    Oczywiście Kazik masz rację, własność to własność i bardzo bym się złościł i
                    wiele starań poczynił gdyby ktokolwiek zabrał mi mieszkanie, samochód czy grunt.
                    I w tym aspekcie spór jest bezcelowy, jeżeli Siostrzeczki wykazały się
                    własnością to jest ich i koniec.
                    Oczywiście z prawnego punktu widzenia jest tak i już.
                    Lecz problem zasadza się na moralności, realizacji własnych potrzeb, sposobów
                    wzbogacenia się/nawet zwrot ich własności - kiedyś bezprawnie zabranej,
                    ukradzionej przyjmowany jest jako bogacenie się bogatego kosztem nas wszystkich/
                    Śluby ubóstwa - realizowane są poprzez nieposiadanie majątku przez pojedyńczą
                    siostrzyczkę- a nie poprzez ubóstwo "Kościoła" jako organizacji, bo ta jest
                    niewyobrażalnie bogata, aż zbyt bogata i to jątrzy, złości i jest przyczyną
                    dyskusji na tym wątku. Upominanie się o wszystko co prawnie było kościelne,
                    i wypadało by zwrócic jest wg mnie moralnie nagane.
                    Dlaczego w takim razie Polaków oburza występowanie amerykańskich Żydów
                    /i nie tylko Żydów by nie wywołać demona/ o zwrot ich bezprawnie zabranego
                    majątku też gruntów, domów, fabryk.
                    :-))) skks
                    • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 21:57
                      skks napisał(a):

                      > Cześć!!!
                      > Oczywiście Kazik masz rację, własność to własność i bardzo bym się złościł i
                      > wiele starań poczynił gdyby ktokolwiek zabrał mi mieszkanie, samochód czy grunt
                      > .
                      > I w tym aspekcie spór jest bezcelowy, jeżeli Siostrzeczki wykazały się
                      > własnością to jest ich i koniec.
                      > Oczywiście z prawnego punktu widzenia jest tak i już.
                      > Lecz problem zasadza się na moralności, realizacji własnych potrzeb, sposobów
                      > wzbogacenia się/nawet zwrot ich własności - kiedyś bezprawnie zabranej,
                      > ukradzionej przyjmowany jest jako bogacenie się bogatego kosztem nas wszystkich
                      > /
                      > Śluby ubóstwa - realizowane są poprzez nieposiadanie majątku przez pojedyńczą
                      > siostrzyczkę- a nie poprzez ubóstwo "Kościoła" jako organizacji, bo ta jest
                      > niewyobrażalnie bogata, aż zbyt bogata i to jątrzy, złości i jest przyczyną
                      > dyskusji na tym wątku. Upominanie się o wszystko co prawnie było kościelne,
                      > i wypadało by zwrócic jest wg mnie moralnie nagane.
                      > Dlaczego w takim razie Polaków oburza występowanie amerykańskich Żydów
                      > /i nie tylko Żydów by nie wywołać demona/ o zwrot ich bezprawnie zabranego
                      > majątku też gruntów, domów, fabryk.
                      > :-))) skks

                      Brawo!
                      Chyba jako nieliczny zrozumiałeś o co mi chodzi. Z Kazikiem coś kiepsko.
                      pozdrawiam
                      • Gość: tEq Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 09:16
                        Pozwolicie że nie zgodzę do końca ze stwierdzeniem że Kościół jest jakoś bardzo
                        bogaty( biedny tez napewno nie jest!!). Pomyślcie tylko że Kościół sam się
                        utrzymuje, a stare zabaytkowe budynki (pomoc państwa na odnowe zabytków jest
                        raczej symbolicza), a także utrzymanie nowych sporo kosztuje. Według mej
                        skromnej opinii przekonanie o bogactwie Kościoła wynika:
                        - raz z głupoty niektórych księży, którzy odziedziczyli majątki rodzinne, lub
                        mają wpływowych przyjaciół (jak widziałem przyjęcie Jankowskiego to coś mi się
                        robiło, ale cóż jego pieniądze wolno mu rozporządzać jak chce)
                        - dwa z naiwności ludzi - koło mnie budują sankturaium w Łagiewnikach, budynek
                        ogromny i zapewne bardzo kosztowny, tylko kto na niego łożył? wierni, którzy
                        kupowali cegiełki i dokonywali wpłat. Ja uważam że takie sanktuarium jest
                        zbyteczne, o wiele bardziej przydałby się szpital, dom pomcy - ale jak widać
                        jest masa ludzi którzy jak widać potrzebują tego typu przybytku bo go
                        finasowali.
                        • skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 25.02.02, 10:01
                          Teq drogi!!!
                          ".....Pozwolicie że nie zgodzę do końca ze stwierdzeniem że Kościół jest jakoś
                          bardzo bogaty( biedny tez napewno nie jest!!). Pomyślcie tylko że Kościół sam
                          się utrzymuje, a stare zabaytkowe budynki (pomoc państwa na odnowe zabytków
                          jest raczej symbolicza), a także utrzymanie nowych sporo kosztuje......"

                          To twoje słowa, Sam stwierdzasz, że biedny nie jest. O 90 % społeczeństwa można
                          powiedzieć, że jest raczej biedna."Kościół się sam utrzymuje" i słusznie kto ma
                          pozarządową organizację utrzymywać , PODATNICY ? Może tak powinno być
                          vide ustawa o podatku kościelnym, może, ale puki co nie jest.
                          Pomoc państwa na rewaloryzację zabytków nie tylko kościelnych jest raczej
                          symboliczna, lecz proporcjonalnie kościół na swoje prywatne zabytki uzyskuje
                          naprawdę duże dotacje. I nie twierdzę , że to jest źle, że to błąd bo jednak
                          Koścół Mariacki, Katedra na Wawelu, Klasztor w Tyńcu itp , to dobra kultury
                          narodowej a nie prywatna /tylko/ własność Kościoła.
                          :-))) skks

                          Utrzymanie parafii dużo kosztuje? no nie jest to moją winą, że bydowano
                          abstrakcyjnie wielkie kościoły na każdej ulicy.
                          A jeżli chodzi o sanktuarium, koło któego codziennie przejeżdzam, to jeżeli
                          budowane jest z pieniędzy prywatnych,niepublicznych to co mnie obchodzi na co
                          wierni Kościoła Katolickiego chcą wydawać SWOJE opodatkowane pieniądze.

                          • Gość: tEq Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 11:17
                            Zgadzam się z Tobą w 100% Kościół ma się sam utrzymywać i trzymać z daleka od
                            pieniędzy podatnika. Jeśli chodzi o opdatkowanie Kościoła - to jestem raczej
                            sceptykiem. Owszem działalność gospodarcza Kościoła tak, tylko jest jeden
                            problem - oni działalności gospodarczej sensu scricto nie prowadzą, gdyż nie
                            widziałem w gazetach sprzedawanych w kościele ani reklam, ani textów
                            sponsorowanych (choć dawno nie miałem takiej gazety w łapie, więc jak się coś
                            zmieniło to mnie poprawcie), nawet radio Rydzyka utrzymuje się z datków, więc
                            tu nie ma dochodu - czyli nie ma od czego płacić podatku. Natomiast
                            opodatkowanie tacy nie jest podatkiem dla Kościoła, tylko kolejnym podatkiem
                            pośrednim uderzającym w społeczeńswto (oczywiście nie całe).
                            Co do Twej drugiej tezy też się zgadzam. Pytałem kiedyś księdza czemu budują
                            tak ogromne kościoły, zamiast mniejszego, tańszego do ogrzania i utrzymania.
                            Powiedział mi że w niższym i małym ludzie by się podusili. Zapytałem go czemu
                            nie założą klimatyzacji i wentylacji - nic mi nie odpowiedział.
                            • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 12:31
                              Gość portalu: tEq napisał(a):

                              > Zgadzam się z Tobą w 100% Kościół ma się sam utrzymywać i trzymać z daleka od
                              > pieniędzy podatnika. Jeśli chodzi o opdatkowanie Kościoła - to jestem raczej
                              > sceptykiem. Owszem działalność gospodarcza Kościoła tak, tylko jest jeden
                              > problem - oni działalności gospodarczej sensu scricto nie prowadzą, gdyż nie
                              > widziałem w gazetach sprzedawanych w kościele ani reklam, ani textów
                              > sponsorowanych (choć dawno nie miałem takiej gazety w łapie, więc jak się coś
                              > zmieniło to mnie poprawcie

                              Pozwolisz że się wtrącę, jeżeli chodzi o opodatkowanie Kościołą również jestem
                              sceptykiem, ale na pewno ukróciłoby to praktyki pewnych proboszczów szczególnie
                              na wsiach. Istnieją tam formalne cenniki usług za pogrzeb, ślub, zwykłą mszę itd..
                              Jakby usługi te zostały opodatkowane cennik byłby wszędzie taki sam a tak u
                              porządnego ksziędza co łaska a u innego 500 zł. Także nie wszędzie Kościół
                              utzrymuje się z datków czasami są to konkretne kwoty za usługi. W mojej parafii
                              rodzinnej probosz nie zbierał nawet podczas kolędy (wyjątkowy przypadek) tylko w
                              pierwszą niedzielę po kolędzie składka była przeznaczona za kolędę.
                              Także działalność gospodarcza Kościoła to właśnie usługi jak ślub pogrzeb itd...
                              • Gość: tEq Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 13:11
                                Może i racja Zbigniewie, ale według mnie cena tych usług zapewne wzrosłaby o
                                podatek. Wg. mnie jest prostsze rozwiązanie, dlaczego jakiś zjazd biskupów czy
                                cuś w tym stylu nie ustali taryfikatora z symbolicznymi datkami, a jak ktoś
                                będzie miał ochotę to da więcej. To pozwoliłoby ukrócić złe praktyki niektórych
                                proboszczów.
                                • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 13:22
                                  Gość portalu: tEq napisał(a):

                                  > Może i racja Zbigniewie, ale według mnie cena tych usług zapewne wzrosłaby o
                                  > podatek. Wg. mnie jest prostsze rozwiązanie, dlaczego jakiś zjazd biskupów czy
                                  > cuś w tym stylu nie ustali taryfikatora z symbolicznymi datkami, a jak ktoś
                                  > będzie miał ochotę to da więcej. To pozwoliłoby ukrócić złe praktyki niektórych
                                  >
                                  > proboszczów.

                                  Jestem sceptyczny co do podatku ale może faktycznie taryfikator, ale wtedy
                                  Kościół straciłby to przesłanie że utrzymuje się z datków wiernych. Moim zdaniem
                                  powinno być co łaska a jak jakiemuś proboszczowi nie starcza na utrzymanie
                                  kościoła to niech Kościół dołoży z "bogatszych" parafii.
                                  • skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 25.02.02, 15:09
                                    MILI ZBIGNIEWIE I TEQ_u!!!

                                    Zauważcie, że z tą działalnością gospodarczą KOŚCIOŁA to jest nie do końca tak
                                    jak myślicie.
                                    Przy parafiach w latach poprzednich pobudowno domy parafialne sale katechetyczne
                                    które teraz wynajmuje się dla szkół za ogromne pieniądze/ przykład KURDWANÓW/
                                    Znam kilka kościołów prowadzących hotele, restauracje, biura podróży.
                                    I czy nie jest to działalność gospodarcza.
                                    I cała działalność szpitalna, domów pomocy społecznej to tez działalność
                                    zarobkowa.
                                    I proszę mi nie wmawiać przypadkiem, że mam za złe Kościołowi, że prowadzi
                                    takie placówki, jest w tym dobry i do tego stworzony, ale i na tym zarabia
                                    konkretne pieniądze. Np. na szpitalach przekazanych w ramach Komisji Regula-
                                    cyjnej co w innej części tego wątku udowadniam jako niemoralne.
                                    :-))) skks
                                    • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 15:12
                                      skks napisał(a):

                                      > MILI ZBIGNIEWIE I TEQ_u!!!
                                      >
                                      > Zauważcie, że z tą działalnością gospodarczą KOŚCIOŁA to jest nie do końca tak
                                      > jak myślicie.
                                      > Przy parafiach w latach poprzednich pobudowno domy parafialne sale katechetyczn
                                      > e
                                      > które teraz wynajmuje się dla szkół za ogromne pieniądze/ przykład KURDWANÓW/
                                      > Znam kilka kościołów prowadzących hotele, restauracje, biura podróży.
                                      > I czy nie jest to działalność gospodarcza.
                                      > I cała działalność szpitalna, domów pomocy społecznej to tez działalność
                                      > zarobkowa.
                                      > I proszę mi nie wmawiać przypadkiem, że mam za złe Kościołowi, że prowadzi
                                      > takie placówki, jest w tym dobry i do tego stworzony, ale i na tym zarabia
                                      > konkretne pieniądze. Np. na szpitalach przekazanych w ramach Komisji Regula-
                                      > cyjnej co w innej części tego wątku udowadniam jako niemoralne.
                                      > :-))) skks

                                      Masz rację aż tak dokładnie tego nie analizowałem.
                                      pozdr.
                                    • m-garfield Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 26.02.02, 00:37
                                      > Zauważcie, że z tą działalnością gospodarczą KOŚCIOŁA to jest nie do końca tak
                                      > jak myślicie.
                                      > Przy parafiach w latach poprzednich pobudowno domy parafialne sale katechetyczn
                                      > e
                                      > które teraz wynajmuje się dla szkół za ogromne pieniądze/ przykład KURDWANÓW/
                                      Domy parafialne byly budowane za pieniadze lokalnych spolecznosci. Jezeli teraz
                                      Rady Parafialne zadecyduja o wykorzystaniu pustych lokali, placa od tego podatki
                                      to czy jest w tym cos zlego? Lepiej zeby stalo puste?
                                      • skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 26.02.02, 22:04
                                        Garfieldzie Drogi!!!
                                        A czy zauważyłeś w mojej wypowiedzi choć cień zarzutu?
                                        Czemu od razu atakujesz, przecież to były tylko stwierdzenia faktów a nie
                                        ocena.Jak czytałeś sam stwierdziłem,że szpitale i domy opieki prowadzone
                                        przez związki wyznaniowe to dobry kierunek.

                                        ....Domy parafialne byly budowane za pieniadze lokalnych spolecznosci. Jezeli
                                        teraz Rady Parafialne zadecyduja o wykorzystaniu pustych lokali, placa od tego
                                        podatki to czy jest w tym cos zlego? Lepiej zeby stalo puste? ....
                                        Przeprasza ale pozwolę sobie na złośliwość: Uderz w stół a nożyce.......
                                        Tak to zabrzmiało.
                                        :-))) skks
                                • Gość: kazik Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.interkom.pl 25.02.02, 19:50
                                  Otóż mój drogi taki taryfikator istnieje, żaden proboszcz (no może nie żaden,
                                  ale większość) nie informuje o nim, bo to nie jest w ich interesie. Stawki w
                                  nim zawarte są rzeczywiście niewielkie, nie podam konkretnego przykładu, bo nie
                                  wiem dokładnie a nie chcę fałszować. Warto sprawdzić u znajomego (:-))
                                  proboszca.
                    • m-garfield Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 24.02.02, 23:00
                      Lubisz generalizowac. A norbertanki to nie to samo co "Kosciol". Kosciol jest
                      ogolem katolikow - hierarchii i wiernych.

                      W tym konkretnym przypadku to ZAKON NORBERTANEK stara sie o swoja wlasnosc. A nie
                      KOSCIOL. Taka bardzo drobna roznica. Jezeli masz watpliwosci czy norbertanki zyja
                      w ubostwie to proponuje wycieczke na Salwator - mozesz sie osobiscie przekonac.

                      Sadze, ze na tym forum jest sporo osob - katolikow, ktorzy wspomagaja finansowo
                      organizacje koscielne. I dla nich nie jest obojetne czy Kosciol jako ogol stoi
                      dobrze finansowo czy tez nie. Z czegos przeciez trzeba utrzymac parafie, misje
                      itd. Skads finansuje sie koscielne organizacje charytatywne. Oczywiscie - jezeli
                      w Kosciele sa naduzycia to trzeba je pietnowac. Ale zauwaz, ze ksieza NIE
                      SLUBOWALI ubostwa.

                      Na koniec mam nadzieje, ze jezeli jestes w Kosciele, to Twoja krytyka wynika z
                      dobrych intencji, z checi wskazania na wynaturzenia, na to co nalezaloby
                      poprawic.

                      Jeszcze o Zydach. Uwazam, ze ludzi nie wkurza to, ze Zydzi amerykanscy chca
                      odzyskac czyjas wlasnoc. Ludzi denerwuje to, ze Ci, ktorzy dostali juz w swoim
                      czasie odszkodowanie, probuja dostac kase jeszcze raz. A jezeli jakis Zyd nie
                      dostal odszkodowania to czemu nie zwrocic mu tego co zostalo zabrane bezprawnie?
                      Poza tym Zydzi amerykanscy nie sa dobrym przykladem, gdyz zadzieraja ze
                      wszystkimi. Tak dla zasady.

                      • Gość: skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.chello.pl 24.02.02, 23:58
                        WSz. M-Garfieldzie!!!
                        Nie odbierz poniższych słów jako wymądrzanie się ani boże broń złośliwość
                        ale przeczytaj mojego posta jeszcze raz.
                        Piszesz:
                        ..Lubisz generalizowac. A norbertanki to nie to samo co "Kosciol"...
                        Oczywiście to ZAKON NORBERTANEK uzyskał wyrok sadowy i słusznie ten grunt z
                        punktu widzenia prawa Im się należy, ja tego nie kwestionuję.
                        Twierdzisz też , że to nie Kościół stara się o zwrot lecz Zakon, oj mój panie
                        to jest z twojej strony i nadużycie i całkowity brak logiki, bo czyż zakon nie
                        jest członkiem KOŚCIOŁA, jest.
                        Piszesz, o Norbertankach i ich życiu w ubóstwie, ależ nie przeczę, każda z nich
                        jest ubogą siostrą bo tak ślubowała.
                        "....Ale zauwaz, ze ksieza NIE SLUBOWALI ubostwa...." to Twoje słowa.
                        i właśnie to jest niemoralne, jak i niemoralnym jest "....Z czegos przeciez
                        trzeba utrzymac parafie...." twierdzenie, że parafie winny byc utrzymywane
                        w opisywany w tym wątku sposób. Jeżeli KOŚCIÓŁ jako ogół wiernych ma potrzebę
                        utrzymywać parafię to jest dużo sposobów czynienia tego w sposób nie mający
                        negatywnych notacji np. Taca, kolenda, opłaty, msze, darowizny itp,itd.
                        I znów, popieram działalność charytatywną, misyjną bo KOŚCÓŁ po to jest
                        ale niech to czyni na koszt KOŚCIÓŁA w tym szerokim rozumieniu ale nie
                        SPOŁECZEŃSTWA w którym żyją niewierzący, innowiercy i mają prawo żyć na swój
                        sposób. Bądź tolerancyjny.
                        ".....Na koniec mam nadzieje, ze jezeli jestes w Kosciele....." a czy ten fakt
                        jest ważny dla tej dyskusji? Chyba nie, oczywiście, że nie jest ważny.

                        "....Jeszcze o Zydach. Uwazam, ze ludzi nie wkurza to, ze Zydzi amerykanscy
                        chca odzyskac czyjas wlasnoc. Ludzi denerwuje to, ze Ci, ktorzy dostali juz w
                        swoim czasie odszkodowanie, probuja dostac kase jeszcze raz. A jezeli jakis Zyd
                        nie dostal odszkodowania to czemu nie zwrocic mu tego co zostalo zabrane
                        bezprawnie?...."- No to nie wiem dlaczego w sejmie dyskutuje się o zwrocie
                        25% majątku bezprawnie zabranego i to w bonach twierdząc przy tym ,że
                        społeczeństwa nie stać na pęłny zwrot. Czy wg Ciebie to jest moralne.
                        NIE jest. Jeżeli Żyd uzyskał odszkodowanie i wyciąga łapę po jeszcze to jest
                        poprostu złodziejem i o tym nie chcę dyskutować - brzydzę sie złodziejstwem w
                        każdej postaci.
                        "....Poza tym Zydzi amerykanscy nie sa dobrym przykladem, gdyz zadzieraja ze
                        wszystkimi. Tak dla zasady...."
                        No przeczytaj , to i sam przyznasz, że ten tekst jest dość niskich lotów.-
                        Zadzierają ze wszystkimi..... no tak to ja się nie podejmuję dyskutowac.
                        Specjalnie prosiłem by nie wywoływać żydowskiego demona, bo i prawosławie też
                        ma problemy ze zwrotem swojego ogromnego majątku.
                        :-))) skks


                        • m-garfield Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 25.02.02, 12:23
                          Drogi Skks!

                          Bardzo ciezko czyta sie tak pociety tekst... - odniose sie tylko do niektorych
                          watkow.

                          [..]
                          > Oczywiście to ZAKON NORBERTANEK uzyskał wyrok sadowy i słusznie ten grunt z
                          > punktu widzenia prawa Im się należy, ja tego nie kwestionuję.
                          > Twierdzisz też , że to nie Kościół stara się o zwrot lecz Zakon, oj mój panie
                          > to jest z twojej strony i nadużycie i całkowity brak logiki, bo czyż zakon nie
                          > jest członkiem KOŚCIOŁA, jest.
                          > Piszesz, o Norbertankach i ich życiu w ubóstwie, ależ nie przeczę, każda z nich
                          >
                          > jest ubogą siostrą bo tak ślubowała.

                          ... wiec nadmiar pieniedzy im nie zaszkodzi, bo i tak z nich nie skorzystaja ...

                          > "....Ale zauwaz, ze ksieza NIE SLUBOWALI ubostwa...." to Twoje słowa.
                          > i właśnie to jest niemoralne,

                          Nie widze w tych slowach nic niemoralnego. Nikt nigdy nie powiedzial, ze ksieza
                          maja zyc w ubostwie, ze sie do tego zobowiazywali. Sa normalnymi czlonkami
                          spoleczenstwa. Oczywiscie - jezeli ktos zaczyna zyc ponad stan, to zaczyna byc
                          naganne.

                          > jak i niemoralnym jest "....Z czegos przeciez
                          > trzeba utrzymac parafie...." twierdzenie, że parafie winny byc utrzymywane
                          > w opisywany w tym wątku sposób. Jeżeli KOŚCIÓŁ jako ogół wiernych ma potrzebę
                          > utrzymywać parafię to jest dużo sposobów czynienia tego w sposób nie mający
                          > negatywnych notacji np. Taca, kolenda, opłaty, msze, darowizny itp,itd.
                          > I znów, popieram działalność charytatywną, misyjną bo KOŚCÓŁ po to jest
                          > ale niech to czyni na koszt KOŚCIÓŁA w tym szerokim rozumieniu ale nie
                          > SPOŁECZEŃSTWA w którym żyją niewierzący, innowiercy i mają prawo żyć na swój
                          > sposób. Bądź tolerancyjny.

                          A co to ma wspolnego z tolerancja? Nie widze zadnego zwiazku. Tak samo
                          wspominanie niewierzacych, innowiercow itd... Dam przyklad - w swoim czasie
                          kosciol (chyba) ewangelicki staral sie o zwrot Palacu Slubu kolo Filharmonii. I
                          dostal go. Czy uwazasz, ze takze to bylo niemoralne lub nietolerancyjne? Poza tym
                          pieniadze zakonu sa wykorzystywane do dzialalnosci zakonu, a nie dzialalnosci
                          Kosciola jako calej wspolnoty.

                          > "....Jeszcze o Zydach. Uwazam, ze ludzi nie wkurza to, ze Zydzi amerykanscy
                          > chca odzyskac czyjas wlasnoc. Ludzi denerwuje to, ze Ci, ktorzy dostali juz w
                          > swoim czasie odszkodowanie, probuja dostac kase jeszcze raz. A jezeli jakis Zyd
                          >
                          > nie dostal odszkodowania to czemu nie zwrocic mu tego co zostalo zabrane
                          > bezprawnie?...."- No to nie wiem dlaczego w sejmie dyskutuje się o zwrocie
                          > 25% majątku bezprawnie zabranego i to w bonach twierdząc przy tym ,że
                          > społeczeństwa nie stać na pęłny zwrot.
                          Tak samo jak dyskutuje sie o zwrocie majatku Polakom. Sa propozycje, aby nie
                          zwracac wszystkiego i tylko czesc - i takze w bonach. Osobiscie nie widze roznicy
                          miedzy narodowosciami. Dla mnie kazdy, kto zostal poszkodowany, powinien dostac
                          rekompensate, jezeli jeszcze jej nie dostal. Niezaleznie czy jest Zydem, Polakiem
                          czy kims tam jeszcze. Mozna tylko dyskutowac o wysokosci i formie rekompensaty.

                          > "....Poza tym Zydzi amerykanscy nie sa dobrym przykladem, gdyz zadzieraja ze
                          > wszystkimi. Tak dla zasady...."
                          > No przeczytaj , to i sam przyznasz, że ten tekst jest dość niskich lotów.-
                          > Zadzierają ze wszystkimi..... no tak to ja się nie podejmuję dyskutowac.
                          Oczywiscie, ze jest niskich lotow. Tak samo jak przywolywanie Zydow amerykanskich
                          za przyklad, co sam zrobiles post wczesniej.
                          > Specjalnie prosiłem by nie wywoływać żydowskiego demona, bo i prawosławie też
                          > ma problemy ze zwrotem swojego ogromnego majątku.
                          Znowu - nie ja wywolalem zydowskiego demona. Jeszcze raz napisze, ze mam taki sam
                          stosunek do wszystkich, ktorzy staraja sie o zwrot czegokolwiek. Nie rozrozniam
                          narodowosci.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 14:52
                            Masz rację, pocięty tekst czyta się parszywie, ale to jedyna możliwość
                            odpowiedzi na trudny temat tak, by nie pisać nie na temat i nie wprowadzać zbyt
                            dużo pobocznych wątków.
                            Ale to tylko, trudno nie niemożliwe

                            ".... wiec nadmiar pieniedzy im nie zaszkodzi, bo i tak z nich nie
                            skorzystaja ..."- to po co im te pienidze, grunty, dzierżawy.
                            W tym miejscu poruszę problem odszkodowań. Czy Norbertankom należy zwrócic 100%
                            wartości terenów czy na ogólnych zasadach, jak innym członkom społeczeństwa
                            bezprawnie pozbawionych majątku? Dlaczego jeden ma dostać 100 a inny 25%,
                            wg ciebie jest ta moralne?

                            Ksiądz i ubóstwo.
                            Niby dlaczego ksiądz ma być ubogi? czy ja tak twierdzę?
                            Jeżeli parafianie dają dużo, bo chcą, bo mogą to i proboszcz jest bogaty.
                            Nie akceptuję tylko bogacenia się KOGOKOLWIEK w sposób niemoralny.
                            Jak np. przejęcie terenów o których ten wątek prawi.
                            A ponadto jeżeli ksiądz zarobił duże pieniądze np. pisaniem książek i ma ochotę
                            przechulać te swoje pieniądze to wcale nie uważam tego za niemoralne.
                            to JEGO pieniądze i mnie do nich nic.

                            ......I znów, popieram działalność charytatywną, misyjną bo KOŚCÓŁ po to jest
                            ale niech to czyni na koszt KOŚCIOŁA w tym szerokim rozumieniu ale nie
                            SPOŁECZEŃSTWA w którym żyją niewierzący, innowiercy i mają prawo żyć na swój
                            sposób. Bądź tolerancyjny......- to moje słowa


                            ...A co to ma wspolnego z tolerancja? Nie widze zadnego zwiazku...- to twoje

                            CZY KTOŚ NIEWIERZACY LUB NIEUCZESTNICZĄCY W PRAKTYKACH RELIGIJNYCH LUB BĘDĄCY
                            CZŁONKIEM INNEGO KOŚCIOŁA MUSI UCZESTNICZYĆ W DZIAŁALNOŚCI CHARYTATYWNEJ I
                            MYSYJNEJ NP. NORBERTANEK, MISJONARZY ITP.ITD.
                            Przyznaj nie można Go do tego zmuszać. O taką tolerancję mi chodzi.
                            Nawet nie wiesz jak mnie złości pusty zdewastowany pałac ślubów.
                            Po cholerę ktoś wystąpił i nic nie robi nawet nie umie sprzedać . Tak uważam,
                            że wystąpienie o jego zwrot było moralnie nagane, choć zgodne z prawem.

                            .....Poza tym pieniadze zakonu sa wykorzystywane do dzialalnosci zakonu, a nie
                            dzialalnosci Kosciola jako calej wspolnoty.....- toż to esencja makiawelizmu.
                            I brak chęci zrozumienia problemu. Uważam, że nie podlega dyskusji.
                            Z betonem trudno polemizować.

                            A co do Żydów to proszę nie udaj,że nie wiesz o co mi chodzi.
                            Razem mówimy dokładnie to samo, by nie róznicowac czegokolwiek ze względów na
                            wyznanie, by odszkodowania dla Polaków, Wierzacych i Niewierzących,
                            Prawosławnych, Muzułmanów, Murzynów były JEDNAKOWE a nie 25% dla jednych i 100%
                            dla Norbertanek, 100% Gmin Wyznaniowych Żydowskich, Parafii Prawosławnych i
                            Kościoła Ewangielickiego.Bo takie dziś obowiązują przepisy - i to jest
                            niemoralne, niestety.

                            uff.
                            :-))) skks


                            • m-garfield Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 26.02.02, 00:32
                              > ".... wiec nadmiar pieniedzy im nie zaszkodzi, bo i tak z nich nie
                              > skorzystaja ..."- to po co im te pienidze, grunty, dzierżawy
                              Moze do dzialalnosci, ktora prowadza? Moze do budowy nowych klasztorow? Osobiscie
                              bym o to sie nie martwil. Nie sadze, aby wykorzystaly bezposrednio dla wlasnych
                              celow.
                              > W tym miejscu poruszę problem odszkodowań. Czy Norbertankom należy zwrócic 100%
                              >
                              > wartości terenów czy na ogólnych zasadach, jak innym członkom społeczeństwa
                              > bezprawnie pozbawionych majątku? Dlaczego jeden ma dostać 100 a inny 25%,
                              > wg ciebie jest ta moralne?
                              Bardzo lubisz odwolywac sie do moralnosci. Ale ja bym odwolal sie do
                              sprawiedliwosci i prawa. Poki co prawo w Polsce jest jakie jest. Nie mowie, ze
                              jest dobre lub zle. Mozna sie zastanowic jakie powinno byc. Tutaj jest duze pole
                              do dyskusji.

                              Kwestie moralnosci, a zwlaszcza etyki nie sa latwymi tematami. Latwo jest
                              wyrokowac czy cos jest etyczne = moralne, czy tez nie. Ale trudniej uzasadnic.
                              Nie do konca wiem kto wg Ciebie dostaje 25%, a kto 100%. A nawet gdyby, to
                              sprawiedliwie nie oznacza po rowno.
                              >
                              > Ksiądz i ubóstwo.
                              Chcialbym uciac dyskusje, bo krecimy sie w kolko ...

                              > ......I znów, popieram działalność charytatywną, misyjną bo KOŚCÓŁ po to jest
                              > ale niech to czyni na koszt KOŚCIOŁA w tym szerokim rozumieniu ale nie
                              > SPOŁECZEŃSTWA w którym żyją niewierzący, innowiercy i mają prawo żyć na swój
                              > sposób. Bądź tolerancyjny......- to moje słowa
                              > ...A co to ma wspolnego z tolerancja? Nie widze zadnego zwiazku...- to twoje
                              >
                              > CZY KTOŚ NIEWIERZACY LUB NIEUCZESTNICZĄCY W PRAKTYKACH RELIGIJNYCH LUB BĘDĄCY
                              > CZŁONKIEM INNEGO KOŚCIOŁA MUSI UCZESTNICZYĆ W DZIAŁALNOŚCI CHARYTATYWNEJ I
                              > MYSYJNEJ NP. NORBERTANEK, MISJONARZY ITP.ITD.
                              > Przyznaj nie można Go do tego zmuszać. O taką tolerancję mi chodzi.
                              Calkowicie sie z Toba zgadzam. Ale poza tym nie widze zwiazku z tolerancja. Nie
                              uwazasz chyba, ze norbertanki starajac sie o zwrot wlasnosci, wplywaja na ogol
                              spoleczenstwa i zmuszaja innych do wlasnych praktyk?

                              > Nawet nie wiesz jak mnie złości pusty zdewastowany pałac ślubów.
                              Tez mnie zlosci.
                              > Po cholerę ktoś wystąpił i nic nie robi nawet nie umie sprzedać . Tak uważam,
                              > że wystąpienie o jego zwrot było moralnie nagane, choć zgodne z prawem.
                              Po co te odwolania do moralnosci? Nie znamy dokladnie sprawy i nie wiemy dlaczego
                              stoi pusty. Na jakiej postawie stawiasz taka wyrocznie?
                              >
                              > .....Poza tym pieniadze zakonu sa wykorzystywane do dzialalnosci zakonu, a nie
                              > dzialalnosci Kosciola jako calej wspolnoty.....- toż to esencja makiawelizmu.
                              > I brak chęci zrozumienia problemu. Uważam, że nie podlega dyskusji.
                              > Z betonem trudno polemizować.
                              "esencja makiawelizmu" przyjmuje za komplement. "Beton" tez. I ze nie podlega
                              dyskusji.

                              > A co do Żydów to proszę nie udaj,że nie wiesz o co mi chodzi.
                              > Razem mówimy dokładnie to samo, by nie róznicowac czegokolwiek ze względów na
                              > wyznanie, by odszkodowania dla Polaków, Wierzacych i Niewierzących,
                              > Prawosławnych, Muzułmanów, Murzynów były JEDNAKOWE a nie 25% dla jednych i 100%
                              > dla Norbertanek, 100% Gmin Wyznaniowych Żydowskich, Parafii Prawosławnych i
                              > Kościoła Ewangielickiego.Bo takie dziś obowiązują przepisy - i to jest
                              > niemoralne, niestety.
                              Nie doczytalem sie - kto dostaje 25%?
                              >
                              • skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 26.02.02, 21:55
                                Witaj!!!Kocie Garfieldzie.
                                Dziękuję.
                                Dyskusja z Tobą nie należy do płytkiej pisaniny. Nie zgadzam się w części spraw
                                z Tobą, ale to chyba nie o to chodzi by wszystko dla wszystkich było czarne jub
                                białe - jednakowe.

                                "....Bardzo lubisz odwolywac sie do moralnosci. Ale ja bym odwolal sie do
                                sprawiedliwosci i prawa. Poki co prawo w Polsce jest jakie jest. Nie mowie, ze
                                jest dobre lub zle. Mozna sie zastanowic jakie powinno byc. Tutaj jest duze
                                pole do dyskusji......"
                                Garfieldzie całą tę dyskusję prowadziłem w tym kierunku Byś napisał powyższy
                                tekst. Dziękuje.Zuważ od samego początku twierdzę i zgadzam się z Tobą,
                                że z punktu widzenia prawa Siostry winny uzyskać odzszkodowanie i to nie
                                podlega dyskusji, bo "Póki co prawo w Polsce jest jakie jest". i TRZEBA się
                                zastanowić jakie winno być. I o to mi chodziło.
                                Czasami czym innym jest prawo czym innym moralność. A szkoda.

                                ....Nie do konca wiem kto wg Ciebie dostaje 25%, a kto 100%. A nawet gdyby, to
                                sprawiedliwie nie oznacza po rowno....

                                100% dostają wszystkie związki wyznaniowe jeżeli udowodnią, że nieruchomość
                                jest związano z wykonywaniem kultu/brzmi źle ale to nie ja/. np. klasztor w
                                Chęcinach, czy nad Wigrami/Cacko - przepiękny/,synagogi, pałac ślubów.
                                I GRYNTY POD CRACOVIĄ jako obiekt związany z kultem.
                                Pozostali kiedyś dostaną 25% tego co im zabrali - ukradli.
                                A sprawiedliwie nie oznacza po równo masz rację, byle to było sprawiedliwe
                                naprawde. I o taką moralność mi chodzi, tylko.


                                ....Calkowicie sie z Toba zgadzam. Ale poza tym nie widze zwiazku z tolerancja.
                                Nie uwazasz chyba, ze norbertanki starajac sie o zwrot wlasnosci, wplywaja na
                                ogol spoleczenstwa i zmuszaja innych do wlasnych praktyk?....
                                Do praktyk napewno nie, ale do finansowanie działalności KOŚCIOŁA przez osoby
                                nie będące członkami tego KOŚCIOŁA tak. A jeżeli jestem zmuszany do
                                finansowania bezpośrednio lub pośrednio kogokolwiek to jest to właśnie brak
                                tolerancji. Nie ma to związku z kultem, moralnością, prawem, poprostu jezeli
                                nie chcę budować kościoła czy synagogi to proszę mnie do tego nie zmuszać, ja
                                nie chcę. A jeżeli budżet państwa to moje podatki, to proszę z budżetu nie
                                finansować zwrotu gruntu pod Cracovią. Niestety prawo tu nie jest ze mną. a
                                szkoda. Ja wolałbym te pieniądze oddać na np. szpital.
                                Powyższe zamyka też pałac ślubów, wystąpienie o jego zwrot było zgodne z prawem
                                acz niemoralne. HOWG. i koniec .
                                A ja bym nie chciał by o mnie /makiawelicznie/ mówiono: "po trupach do celu".
                                A tak uczyniły Siostry, oczywiście w daleko idącej przenośni.
                                :-))) skks
                  • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 21:51
                    Gość portalu: kazik napisał(a):

                    > Zakon się procesował z miastem, bo to miasto (lub poprzednia forma władzy)
                    > zabrało mu ten teren na którym stoi stadion. Zakon chce TEREN nie stadion!
                    > Człowieku ta ziemia jest czyjąś własnością, tak jak Twoją własnością jest Twój
                    > samochód, Twoje mieszkanie czy choćby krawat. Czy wbrew Twojej woli można by Ci
                    >
                    > zabrać jedną z tych rzeczy, czy nie protestowałbyś?

                    Nie chce mi się tłumaczyć mojego stanowiska co do prawa własności poczytaj sobie
                    wszystkie wątki a potem zabieraj głos w dyskusji, bo inaczej to nia ma sensu.
    • m-garfield Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? 22.02.02, 16:51
      Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

      > Co sądzicie o tym że sąd oddał grunt siostrom zakonnym wart dwdzieścia parę
      > milionów złotych, bo ja jak o tym słyszę to przestaję dawać na tacę (czego nie
      > robię już dosyć długo).
      Sprzecznosc. Jak przestales dawac - i to dosyc dawno - to jak mozesz znowu
      przestac dawac? Ale jestes przynajmniej uczciwy ...
      • Gość: Zbigniew Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 17:06
        m-garfield napisał(a):

        > robię już dosyć długo).
        > Sprzecznosc. Jak przestales dawac - i to dosyc dawno - to jak mozesz znowu
        > przestac dawac? Ale jestes przynajmniej uczciwy ...

        trochę się zagolopowałem i wyszedł językowy misz masz, nie daję na tacę od
        dłuższego czasu a takie informacje wcale nie przekonują mnie że "źle" robię.
        • skks Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? bo ich 22.02.02, 23:07
          Drodzy dyskutanci!!!
          To może zróbmy zawody:
          Co w ostatnim 12-leciu wróciło do prawowitego właściciela i w jaki sposób jest
          teraz urzytkowane?
          przykład:
          Liceum na Skałecznej, nie wiem co tam jest;
          Srednia gastronomiczna na Siennej, nie wiem co tam jest;
          szpital Bonifratrów wiem co tam jest, min. klinika jednego dnia/ale droga/
          no to zapraszam.....
          :-))) skks
    • Gość: ajax własność IP: *.ite.waw.pl 27.02.02, 10:03
      To, że zakonnice odzyskują legalną własność swojego zakonu jest chyba OK. Daje
      się jednak zaobserwować inne zjawisko. Oto w Warszawie, w Parku Szczęśliwickim
      na Ochocie władze dzielnicy wydzieliły z parku ładną działkę i OFIAROWAŁY (!!!)
      go pod kościół. Mieszkańcy dzielnicy protestowali, ale nic nie zdziałali. Gdyby
      kościół kupił sobie ten kawałek gruntu za rynkową cenę, wydzierżawił za zapłatą
      rynkowego czynszu ... no to co innego. Nadmieniam, że ten rejon parku to
      luksusowe "Osiedle Włodarzewska", a ceny m^2 są tam kosmiczne. Obawiam, się, że
      grunt przepadł "na wieki wieków, amen". W moim ukochanym Krakowie kościół
      potrafił upomnieć się o swoje, a w rodzinnej Warszawie sięgnął po następne.
      Godne to i sprawiedliwe ... . Przykładów jest pewnie więcej.
      • skks Re: własność 28.02.02, 21:02
        I słuszne i zbawienne.
        Klerowi we wszystkich postaciach do pracy potrzeba stadionu Cracovii i hotelu
        i oczywiście całych Prus, przecież kiedyś to była własność Zakonu.
        proponuję zwrot. Kto za?
        :-))) skks
    • Gość: MA Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: 193.108.177.* 27.02.02, 11:27
      Wracając do początku, w obrębie plant Dietlowskich (2giej obwodnicy), kościół
      jest największym posiadaczem gruntów, i czy to żle???
      nie uważam
      jakby to były grunty prywatne, albo "państwowe" już dawno zostały by
      rozszabrowane, a tak można znależć w samym centrum piękne i dobrze utrzymane
      ogrody i sady!!!!zieleń!!!! ( a przecież zieleń się nie opłaca!!!!)
      co do majątku, myślę,że z Błoniami będie jak z Filharmonią, niby należy do
      kościoła, a jednak,każdy może z niej korzystać
      a w dodatku kościół jest to właściciel konkretny czyli taki, który dba o swoje
      i inwestuje
      w odróżnieniu od tzw."właścicieli Strategicznych" którzy tylko wysysają
    • Gość: Ed Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 16:08
      Nie wiem po co zakonnicom stadion Cracivii tak jak nie wiem po co kościołowi
      Warmia. Ale jako były właściciel tej części Polski w przeszłości może także
      wystąpić o jej zwrot w całości. Na razie spotyka to głównie budynki, ale co
      przyniesie dzień następny?
      • Gość: bonzaj Re: Po co zakonnicom stadion Cracovii? IP: *.krakow.pl 28.02.02, 17:44
        Jak to po co .Będą sobie w noge ciupały hehehe Siostry z Krakowa na siostry z
        wawy.A moze kosciol organizuje jakas lige no to moze byc ciekawa innowacja :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka