Dodaj do ulubionych

Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomości

27.05.09, 10:17
>>>Przy ustalaniu cen urzędnicy opierają się na opiniach
biegłych. A te często powstawały jeszcze przed kryzysem i nijak mają
się do obecnej sytuacji na rynku. Nową wycenę sporządza się dopiero
wtedy, gdy tryb przetargowy kończy się fiaskiem.


brakuje zdrowego rozsądku i rozeznania rynkowego, by zlecic aktualną
wycene, zanim zorganizuje sie niepotrzebny przetarg?
Ale po co urzędasowi aktualna wycena, przeciez mozna sie wygłupiac
robiac przetargi, na które nikt sie nie zgłasza.

>>>Staramy się organizować jak najwięcej przetargów, ale ceny
ciągle są za wysokie dla inwestorów


starac sie można, efektów nie widac. Ale jak zrobimy jeszcze
dodatkowe 100 przetargów to wyrobimy normę, bedziemy mieli czyste
sumienia i Spółdzielca pochwali wydzial za dobrze wykonana pracę.
Moze nawet premią posypie. Tylko ci inwestorzy jacys złosliwi bo nie
chca kupowac naszych działek, wciąz im drogo i drogo

>>>>Magistrat przyznaje, że w tym roku nie udało mu się sprzedać
żadnej większej działki pod inwestycje


starac sie można, efektów brak. Gdyby nie zaległa kasa za stadion na
Bronka to w ciemnej dupie byscie siedzieli. Kwartalny wynik jakos
wyszedł, ale w skali roku popłyniecie. Idiotyczna kwota została
załozona, jako zysk ze sprzedazy. Brak kasy powiększy deficyt.
Bo oszczędzac juz chyba nie ma na czym, skoro nawet ilosc wiązanek
kwiatów została obcięta.
Obserwuj wątek
        • athman29 Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 27.05.09, 13:34
          Zgadzam się z Tobą ale zauważ, że ustawia o ochronie gruntów rolnych
          z dnia 1 stycznia 2009 r. wprowadza nowość - mianowicie w jej mysl
          grunty stanowiących użytki rolne położone w granicach
          administracyjnych miast zmieniaja swój status... przez co zwiekszyła
          sie podaż gruntów budowlanych... a to w powiązaniu z kryzysem ma
          wpływ na kształtowanie sie cen nieruchomości... i to moze dlatego
          potencjalni nabywcy czekaja az ceny gruntów spadną... nie bronię
          urzędników ale uważam ze to nie ich wina ze nikt na przetargi nie
          przychodzi... Zalesiu sie przeliczył!
          Pozdrawiam
          • kid_cassidy Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 27.05.09, 13:51
            wszystko to racja, ale nie wydaje mi się by zgodnie, wszyscy
            inwestorzy czekali, aż bedzie jeszcze taniej. Szkopuł w tym, że
            proponowane przez miasto ceny sa obecnie abstrakcyjnie wysokie i to
            od razu przekresla zainteresowanie kupujacych. Gdyby ich cena
            odpowiadała aktuialnej wartosci, to pewnie znalazłby sie ktos kto
            jeszcze poczeka czy stanieją, ale ktos inny byłby zainteresowany
            zakupem. A tak wszyscy od razu wieją, kasy nie ma, a locha w
            budżecie rosnie...
            • blue_city Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 27.05.09, 16:41

              1)To miasto nie ma gospodarza, bo ten łysy palant w zadnym stponiu
              na to miano nie zasługuje.
              2)Dla urzedasów od tego palanta, to bez róznicy czy jest jakas
              zafajdana wycena czy nie ma, im wiecej przetargów tym lepiej
              3) Sposob w jaki urzeduje wydział architektury i bud, urąga
              wszystkiemu co miesci sie w okresleniu Urzad Miejski.Skandal!
              4) Jesli , mimo wszystko Torunianie wybiorą znowu tego cymbała na
              prezydenta , to znaczy ze jestesmy ciut głupsi nawet od tych z Bydy.
              5) Aby oczyscic ten urzedniczy syf w UM w Toruniu, 1/3 urzedasów
              powinna odpowiadac finansowo za swoje decyzje.
            • hecer Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 27.05.09, 21:44
              to jest trochę zamknięte koło - magistrat nie może sprzedać taniej,
              bo obowiązują go wyceny. Ale transakcji jest bardzo mało i trudno te
              wyceny aktualizować.

              Szkoda że dopiero teraz magistrat ocknął się i sprzedaje grunty -
              trzeba to było robić wtedy, gdy developerzy i inwestorzy ich
              potrzebowali. Wówczas ceny nie wzrosłyby aż tak bardzo.

              Poza tym, dziś jest dobry moment by budować - ceny materiałów są
              niskie, robocizny też spadają.

              Niech magistrat buduje na posiadanych gruntach - zamiast sprzedawać
              je za grosz developerom, którzy już mają grunty i nie dostają
              kredytów na budowę.

              Niech TBS ruszy z budową - będzie popyt na usługi budowlane.

              A mieszkania mogą być sprzedawane w systemie mieszanym - część
              wynajmowana z możliwością zakupu w przyszłości, część sprzedawana.

              Kredyt zaciągnięty przez TBS będzie spłacany w czynszu przez
              mieszkańców i ilość spłaconych czynszów będzie pomniejszała wartość
              mieszkania do wykupu (czynsz będzie więc dość wysoki - w nim będą
              raty bardzo długiego kredytu).

              Najlepiej niech TBS zaciąga kredyt w Euro! Niskie oprocentowanie i
              perspektywa umocnienia złotego oraz przystąpienia do eurostrefy.

              Kredyty w euro łatwiej pozyskać, mają niższą marzę.

              Ale takie dzialania wymagają odrobiny energii od magistratu - a u
              nas cała para idzie w gwizdek bo zbieramy kasę na most Zaleskiego...
              a Zaleski nawet nie chce powiedzieć ile tej kasy potrzebuje...
              • blue_city Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 27.05.09, 21:56
                Moj drogi !
                treaz to "misato" moze sie pocałowac rezem z tym łysym cymbałem w
                nos.
                Za Pozno!
                Teraz to trzeba mocno poprosic pana Developrea,zeby zechiał.....

                Miasto przespało okazje i za to tez powinien spasc niejeden ŁEB
                urzedasa lub Łysego.

                W zasadzie oprócz tego fragmentu , nie moge sie zgodzic z niczym ,
                co napisałes.
                Myslę,ze realia nie sa Twoja najmocniejszą stroną.
                Teoretyzowanie nic nie kosztuje.(Szczególnie na forum)
                • hecer Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 28.05.09, 10:50
                  no bo ty znasz tylko realia polskie. Te smutne. I wydaje ci się że
                  to są realia powszechnie obowiązujące. A nie są.

                  Jeśli wydaje ci się że ten kryzys ekonomiczny na świecie da się
                  rozwiązać standardowymi sposobami, standardowymi receptami, taki
                  typowym myśleniem to nic nie rozwiążesz.

                  W Polsce najbadziej ospałe w stosowaniu antykryzysowej profilaktyki
                  są samorządy. Rząd oskarżany jest o to że "nic nie robi" - podczas
                  gdy największą pomoc dla przedsiebiorcow, przynajmniej jeśli chodzi
                  o koncepcje, organizacje itp, powinny okazywac samorządy.
                  • blue_city Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 28.05.09, 12:37
                    Moj drogi !

                    I tym razem nie jest to, tak jak myslisz.
                    Na moje nieszczescie, poznałem te polskie realia juz dawno temu.Nie
                    dotyczą on tylko tego pieknego miasta. To samo jest wszedzie w
                    Polsce.
                    Kompletne olewnictwo petentów i ciągłe wypatrywanie korzysci.
                    Z przykroscią stwierdzam,ze juz mi sie chce od tego rzygac !

                    Jesli stawiasz teze,ze wydaje mi sie ,ze kryzysy mozna rozwiazywac
                    standartami, to równiez zaprzeczam.Generalnie nie jest to sprawa
                    łatwa, a juz z pewnoscią nie u nas znajduje sie na nie panaceum.
                    Mnie tylko dobija totalny brak logiki u rzadzacych ,od tzw. premiera
                    z Partii Oszustów zaczynajac ,a na takim łysym .... konczac.
                    Patent na przeczekiwanie kryzysów sie nigdzie nie sprawdzi, no moze
                    od Moskwy na wschód.

                    Teraz Cię zaskoczę.
                    Przyznaje Ci rację co do tego ,ze najbardziej ospałe sa samorzady.
                    Otóz, moim niezwykle skromnym zdaniem jest to towarzystwo, którego
                    jedynym celem podczas pełnienia tych funkcji jest robienie dobrej
                    miny i oczekiwania na kolejna kadencje (vide p.tzw prezydent Zaleski)

                    Chciałbym spytac tego ...a kto zapłaci za ekspertyzy mostu,
                    dokumentacje, opracowania, które na koncu wyladowały w koszu?
                    Ten Łysy pajac? Dodam,ze gó... mnie obchodzi, czy to on jest
                    bezposrednio za to winny czy jakis doopek z UM Wydz. Budownictwa ?
                    Tak moze byc tylko w tym miescie i tym kraju.
                    O standardach unijnych ci chłopcy w krótkich spodenkach moga sobie
                    do konca zycia tylko pomarzyc.

                    Dopóki nie bedzie prawa w tym kraju, dopóty trwac bedzie ta bryndza.
                    • hecer Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 28.05.09, 17:48
                      blue_city napisała:

                      > Moj drogi !
                      >
                      > I tym razem nie jest to, tak jak myslisz.
                      > Na moje nieszczescie, poznałem te polskie realia juz dawno
                      temu.Nie
                      > dotyczą on tylko tego pieknego miasta. To samo jest wszedzie w
                      > Polsce.

                      Ależ ja właśnie napisałem że ty tylko znasz polskie realia. Na twoje
                      nieszczęście.

                      Jest więc tak jak ja myślę, a nie jak ty myślisz że ja myślę, bo nie
                      zrozumiałeś co napisałem - znasz polskie realia, nie znasz innych,
                      nie wiesz że można polskie realia zmienić bo one zmianiają się
                      bardzo dynamicznie od 89 roku.


                      > Kompletne olewnictwo petentów i ciągłe wypatrywanie korzysci.
                      > Z przykroscią stwierdzam,ze juz mi sie chce od tego rzygac !
                      >
                      > Jesli stawiasz teze,ze wydaje mi sie ,ze kryzysy mozna
                      rozwiazywac
                      > standartami, to równiez zaprzeczam.Generalnie nie jest to sprawa
                      > łatwa, a juz z pewnoscią nie u nas znajduje sie na nie panaceum.
                      > Mnie tylko dobija totalny brak logiki u rzadzacych ,od tzw.
                      premiera
                      > z Partii Oszustów zaczynajac ,a na takim łysym .... konczac.
                      > Patent na przeczekiwanie kryzysów sie nigdzie nie sprawdzi, no
                      moze
                      > od Moskwy na wschód.

                      i co tu skomentować? PGR ci zamknęli i stoisz pod płotem i paplesz
                      od rzeczy?

                      A może Guzikiewicz stówki przed rozróbą nie dał na flachę?


                      > Teraz Cię zaskoczę.

                      no czekam...

                      > Przyznaje Ci rację co do tego ,ze najbardziej ospałe sa samorzady.
                      > Otóz, moim niezwykle skromnym zdaniem jest to towarzystwo, którego
                      > jedynym celem podczas pełnienia tych funkcji jest robienie dobrej
                      > miny i oczekiwania na kolejna kadencje (vide p.tzw prezydent
                      Zaleski)

                      Zaskoczyłeś mnie, oj po prostu spadłem z krzesła.

                      To akurat nie jest kwestia Zaleskiego czy Całbeckiego. Wszystkie
                      polskie samorządy za mało angażują się w rozwiązywanie problemów
                      kryzysowych.


                      Ja bym chociaż zwrócił uwagę na te 20% obniżki pensji w Sharpie. Te
                      pensje są dużo poniżej minimalnych. Za 2x 800 zł nikt nie utrzyma
                      rodziny. A samorząd ma do dyspozycji mnóstwo różnych prostych i
                      tanich sposóbów by ulżyć ludziom. A powinien przynajmniej
                      monitorować czy takie obniżki pensji są uzasadnione sytuacją
                      ekonomiczną zakładu.



                      > Chciałbym spytac tego ...a kto zapłaci za ekspertyzy mostu,
                      > dokumentacje, opracowania, które na koncu wyladowały w koszu?
                      > Ten Łysy pajac? Dodam,ze gó... mnie obchodzi, czy to on jest
                      > bezposrednio za to winny czy jakis doopek z UM Wydz. Budownictwa ?


                      Sorry, wszyscy daliśmy ciała - w ostatnich wyborach zadrwił sobie z
                      nas swoją propogandą a my daliśmy się zrobić w ciula.

                      Ale jak oglądam powtórki takich progamów jak ten: Ostry dyżur,
                      Mariusza Orłowskiego, to się zastanawiam kto uczynił z tego pana
                      dziennikarza:

                      most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=78

                      Przecież tak nieobiektywnego dziennikarza nie zatrudnią nawet u
                      Rydzyka! Orłowski zadaje pytanie: "czy Mężydło jest warchołem czy
                      nie". To jest obiektywny dziennikarz??


                      > Tak moze byc tylko w tym miescie i tym kraju.
                      > O standardach unijnych ci chłopcy w krótkich spodenkach moga sobie
                      > do konca zycia tylko pomarzyc.
                      >
                      > Dopóki nie bedzie prawa w tym kraju, dopóty trwac bedzie ta bryndza



                      dopóki obywatele będą tak świadomi sytuacji jak ty, dopóki taka
                      propaganda będzie mogła trwać.
                          • hecer Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 28.05.09, 18:53
                            ja po prostu dostrzegam problem - od tego zaczyna się szukanie i
                            dyskusja o rozwiązaniach. Sektor zbrojeniowy w Polsce mocno
                            ucierpiał - nie odebrano nawet zamówionego i wyproduktowanego
                            sprzętu, nie pojawiły się nowe zamówienia zagraniczne... Pracownicy
                            pracują 3-4 dni w tygodniu. I co powiedzieli związki z tych
                            zakładów? Że oczekują pomocy od samorządu który milczy.

                            A można pomagać - chocby głupią opłatę za śmieci czasowo zawiesić.
                            Albo dać ulgowe bilety na dojazd do pracy.

                            Takie trudne? Takie drogie?
                      • hecer Re: Miasto zarobi mniej na sprzedaży nieruchomośc 28.05.09, 18:50
                        "Ale jak oglądam powtórki takich progamów jak ten: Ostry dyżur,
                        Mariusza Orłowskiego, to się zastanawiam kto uczynił z tego pana
                        dziennikarza":

                        most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=78

                        =====================================================================

                        chodzi o program z datą emisji: 12.05.2006

                        ---------------------------

                        nic dziwnego że programy te są do obejrzenia na mostowej stronie
                        Zaleskiego...

                        ...dziennikarz Orłowski po prostu szczytuje podlizując się władzy
                        swoim komentarzami. Cały czas też wtrąca się i przerywa swoim
                        rozmówcom, co sprawia wrażenie jakby prowadził wywiad ze sobą....

                        nie wiem skąd tam obok wziął sie dziennikarz Gazety Wyborczej.
                        Powinien wyjść w chwili gdy Orłowski zaczął program od stwierdzenia
                        że Mężydło to warchoł, od kłamliwego stwierdzenia że wizyta ministra
                        miała cokolwiek wspólnego z naszymi staraniami o pieniądze...
                        Lokalna chiena roku albo po prostu strasznie niekompetentny
                        dziennikarz - albo lizus po prostu. Żałosne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka