Gość: kibic
IP: *.ghnet.pl
30.01.11, 21:53
Wisła podobnie jak w poprzednim sezonie zaczęła traktować PLKK jako poligon treningowy. Grają swoje ustawienia,rotują często składem i boją się odnieść urazy przed ważnym meczem w Eurolidze.Szczęście że w PLKK zajmują pierwsze miejsce i powinny je zachować.
Ale kibice niepotrzebnie się denerwują,patrząc jak zawodniczki grają na pół gwizdka,a potem przyspieszają i w ciągu kilku minut załatwiają sprawę.We wtorek mają grać na 100% i będzie dobrze,inaczej nawet nie chce mysleć.