Gość: a10
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.04.04, 17:37
W piątkowej GW ukazał sie obszerny wywiad z P.Prof. W. Cęckiewiczem gdzie
znalazłem takie zdanie dot. konkursu na zagospodarowanie Pl. Boh.
Getta: "Żenującym przeżyciem był dla mnie udział w konkursie na projekt
zagospodarowania placu Boh. Getta. Okazało się ze jest to w rzeczywistości
przetarg, a ja i inni jurorzy-architekci pełniliśmy tylko rolę
rzezczoznawców, bez prawa głosu. Co to ma wspólnego z ideą konkursu
architektonicznego?"
Czy to znaczy że zwycięska praca wygrała bo jej autorzy dali najniższą cenę?