Dodaj do ulubionych

--------KOMPROMITUJĄCE WYPOWIEDZI BLIDY ==========

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 00:23
katowice.naszemiasto.pl/felietony/specjalna_artykul/20150.html
Barbara Blida
"Nie przenoście nam stolicy..."


19 kwietnia radni Sejmiku Województwa Śląskiego wystosowali protest do
premiera, w którym nie zgadzają się z decyzją ministra skarbu o utworzeniu
tzw. Grupy K-5 z siedzibą w Krakowie. K-5, która niewątpliwie miłośnikom
himalaizmu będzie się kojarzyła z najtrudniejszym i najbardziej
niebezpiecznym szczytem świata K-2 (50. rocznica zdobycia przypada w tym
roku) nie ma nic wspólnego ze wspinaczką, a stanowi kolejny przykład
konsolidacji w gospodarce.

Pięć dużych, znaczących elektrociepłowni w: Będzinie, Bielsku-Białej,
Częstochowie, Krakowie i Tarnowie ma stanowić jedną spółkę, której zarząd ma
znajdować się w Krakowie. Proces konsolidacji w poszczególnych gałęziach
produkcji, wytwarzania jest nieunikniony, postępuje na całym świecie. Jest to
najbardziej wyraźne i wymierne znamię globalizacji. Czy jest to najbardziej
słuszna droga rozwoju? Wiele autorytetów wyraża swoje wątpliwości, obawy.
Więcej o tym będą mogli powiedzieć historycy za jakieś sto lat. K-5 tworzą
trzy elektrociepłownie z województwa śląskiego, dwie z Małopolski. Wynik 3: 2
w sporcie miałby jednoznaczny wymiar. Nie wiem jakie przesłanki decydowały o
utworzeniu siedziby nowego konsorcjum w Krakowie. Zapewne Elektrociepłownia w
Łęgu jest największą, ale niewiele ustępuje jej będzińska. Zaplecze
energetyczne znajduje się na Śląsku, trochę więc pachnie decyzją autorytarną
i nic dziwnego, że wystąpili przeciwko niej członkowie Sejmiku Województwa
Śląskiego. Ja również wystąpię z poselskim zapytaniem.

Górny Śląsk, Katowice jako jego największe miasto, systematycznie pozbawiane
są instytucji o charakterze ponadregionalnym. Nie tak znów odległy to czas,
gdy w Katowicach mieściło się Ministerstwo Górnictwa i Energetyki,
Zjednoczenie Hutnictwa i Stali, by przypomnieć instytucje decydujące o
gospodarce w okresie PRL-u. Śląsk, Katowice były ważnym punktem na mapie
gospodarczej nie tylko kraju, ale i Europy. Ilość przybywających delegacji i
gości - i to nie z wizytami przyjaźni, ale na rozmowy gospodarcze -
świadczyła o roli regionu. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w
związku z transformacją rodzimej gospodarki (znowu historycy za sto lat będą
widzieli sprawy "za" i "przeciw" bogatsi o doświadczenia, które dopiero przed
nami) rola Śląska znacznie się zmniejszyła, a niektórzy nawet biadolili, i
biadolą, że stanowi on przysłowiową kulę u nogi.

Wiele instytucji, zarządów przeniosło się do Warszawy, która pragnąc stać się
europejską metropolią, osłabia pozostałe regiony kraju.

W moim odczuciu nie tędy droga. Sama uważam pomysł profesora Aleksandra
Krawczuka sprzed laty, ażeby Ministerstwo Kultury z Krakowskiego Przedmieścia
przenieść w pobliże krakowskich Plantów za godny rozważenia.

Byłby to gest wobec starej stolicy, a zarazem prestiż dla resortu. Kraków
jako miasto piękniejsze od Warszawy, posiadający tradycję galicyjskich
urzędników, powinien odgrywać większą rolę na administracyjnej mapie kraju.
Ale i Śląsk ze swoimi przemysłowymi tradycjami i przyszłością - co
podkreślam ? gdyż rola węgla na powrót będzie znacząca, nie może godzić się
na rolę sieroty.

Dlaczego "krakowskim targiem" siedzibą nowej grupy K-5 nie miałyby stać się
Katowice?! Dobra lokalizacja. A my poprzemy Kraków przy innej okazji. Może
przy nawrocie do monarchii...



------------------------------------------------------------------------------
--
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka