Dodaj do ulubionych

Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu

IP: *.60.citypartner.pl 30.04.11, 16:19
po pierwsze - jeśli "codziennie jezdzimy roznymi liniami" to kupujemy bilet miesieczny i nie zawracamy d... kierowcy kupnem biletu bo to nie kiosk

po drugie - kupowanie biletow w autobusie to ostatecznosc (jesli juz koniecznoscia jest utrzymywanie tej mozliwosci to powinno to byc mozliwe tylko w liniach aglo, w miejskich w weekendy lub po pewnej godzinie)

po trzecie - regulamin jest jasny - TYLKO ZA ODLICZONA GOTOWKE - tak ciezko zrozumiec i przyjac do wiadomosci?

po czwarte - koncowki 5gr sa idiotyczne i powinny byc zlikwidowane

mam nadzieje, ze skarga jasnie wielmoznej pokrzywdzonej pani nie zostanie uwzgledniona
Obserwuj wątek
    • herbalix Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 16:19
      Jak jeździsz babo codziennie to kup sobie miesięczny i po problemie. I Ty nie będziesz musiała kupować i kierowcy tyłka nie będziesz zawracać na przystanku i opóźnienia będą mniejsze. Poza tym wyobraź sobie analogiczną sytuację, kiedy kierowca nie wydałby 5gr reszty i trafił na jakiegoś nadgorliwca ze skarbówki. Dura lex, sed lex. I bzdura lex, sed lex. Dziękuję.
      • Gość: fgyh Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 08:56
        A skąd tyle chamstwa w tobie - chłopie?
        • Gość: qwerty Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.11, 19:38
          Chamstwo to nic w porównaniu z beszczelnością zaśmiecania gazety problemami tej osoby ktora nie potrafi ogarnac tak prozaicznej rzeczy jaka jest regulamin MPK.
    • Gość: non_nom Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.aster.pl 30.04.11, 16:21
      a wystarczyłoby pójść do kiosku... albo kupić kartę. kierowca sprzedając bilety musi stać na przystanku, a to powoduje opóźnienia. nie może też wziąć więcej (nawet jeśli jest to tylko 5 gr, proszę sobie pomnożyć 5 gr razy n pasażerów kupujących codziennie bilet) bo ktoś mógłby go oskarżyć o kradzież. może Panie jak zapłacą po 72zł, to się nauczą, żeby bilety kupować wcześniej
      • Gość: KACHA Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.home.aster.pl 30.04.11, 18:22
        Z tym że, kioski nie są otwarte np. do 23, a ludzie o tej porze też jezdżą. Po drugie, nie we wszystkich autobusach jest automat biletowy. Poza tym nie wszyscy muszą mieć miesięczniaka, bo np jeżdżą rowerem, a jak pogoda nie dopisze wtedu wskakują do autobusu. Mnie trafiła się podobna sytuacja. kierowca nie miał wydać 20 gr, powiedziałam ze mi na nich nie zalezy i żeby potraktował to jako tip :DNie sprzedał :/ na szczęście nie było kanarów. I muszę przyznać ze ta cała rozmowa wywolala jakieś 4 minuty spóźnienia. Ale cóż, to nie była moja wina. Nie dziwiłabym się gdyby minie chciał wydać z 10 zł. Ciekawe czym jest to spowodowane, czy zwykła złośliwością kierowcy czy odgórnym przykazem.
        • gazeta_mi_placi Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 21:26
          Ja też jeżdżę komunikacją miejską raczej okazyjnie, ale jakoś zawsze mam zapas kilku biletów, Tobie też nie zaszkodzi, bilety mało zajmują miejsca a nie trzeba się stresować drobnymi dla kierowcy.
          Kierowcy w Krakowie są mało kulturalni i uprzejmi, to fakt, też racja.
          Szczerze mówiąc bardzo często to chamy.
          • Gość: vb kierowcy sie tak zachowują IP: *.zone3.bethere.co.uk 30.04.11, 23:13
            poniewaz nikt im dodatkowo nie płaci za sprzedaz biletów, robia tak byc moze na znak protesu

            ten problem istnieje od wielu wielu lat
            • gazeta_mi_placi Re: kierowcy sie tak zachowują 30.04.11, 23:20
              Zawsze można zmienić pracę.
              • Gość: pasazer Re: kierowcy sie tak zachowują IP: *.play-internet.pl 01.05.11, 00:18
                zawsze można zlikwidować bilety u prowadzącego i po sprawie...
                • baalsaack Re: kierowcy sie tak zachowują 03.05.11, 12:06
                  Jakoś w wielu innych krajach europejskich standardem jest, że bilety kupuje się u kierowcy. To chyba normalne.
                  • gazeta_mi_placi Re: kierowcy sie tak zachowują 03.05.11, 16:25
                    Kierowcy pracujący za granicą nie są chamami w przepoconych podkoszulkach palącymi faje w trakcie jazdy jak ci w Krakowie.
                    Ktoś wyżej pisał, że zakup biletu odwraca uwagę kierowcy, ciekawe że palenie faj w trakcie jazdy jakoś nie.
                    Jak znajdę chwilę czasu napiszę anonimowy list do Gazety na ten temat udokumentowany zdjęciami.
            • astrum-on-line Re: kierowcy sie tak zachowują 01.05.11, 09:42
              Gość portalu: vb napisał(a):

              > poniewaz nikt im dodatkowo nie płaci za sprzedaz biletów, robia tak byc moze na
              > znak protesu

              A komu przeszkadzało płacenie paru groszy więcej za zakup biletu u kierowcy?

              A co do zachowania się kierowców to się nie zgadzam, krakowscy są zupełnie sympatyczni i uprzejmi.
              • gazeta_mi_placi Re: kierowcy sie tak zachowują 01.05.11, 10:22
                > A co do zachowania się kierowców to się nie zgadzam, krakowscy są zupełnie symp
                > atyczni i uprzejmi.


                Chyba żartujesz albo mało jeździsz komunikacją miejską.
                Kierowcy MPK (poza wyjątkami) są chamscy, nieżyczliwi (zwłaszcza do osób starszych czy matek z małymi dziećmi bo jakoś do pijaków i dresiarzy nie podskakują), bardzo często w trakcie jazdy palą papierosy i często nie są zaprzyjaźnieni z wodą i mydłem.
                Niedawno byłam świadkiem jak taki kierowca przytrzasnął drzwiami młodego chłopaka a gdy ten mu zwrócił uwagę nie dość że nie przeprosił to jeszcze powiedział, że sam sobie jest winien.
                Miał pecha bo niepozornie wyglądający chłopaczek się wpienił wyciągnął pana kierowcę za fraki z autobusu i spuścił mu łomot (w międzyczasie ludzie zanim zadyma rozkręciła się na dobre sugerowali panu kierowcy aby przeprosił chłopaka, ale kierowca "honorowo" nie przeprosił), a potem jeszcze miał pretensje do pasażerów (akurat w większości kobiety) że mu nie pomogli , żałosne...
                • baalsaack Re: kierowcy sie tak zachowują 03.05.11, 12:09
                  Różnie to bywa. Ja akurat przyjechałem do Krakowa ze Szczecina i moje ogólne wrażenie jest takie, że częściej zdarzają się tu uprzejmi kierowcy, którzy np. potrafią zaczekać, jak ktoś biegnie, albo otworzyć drzwi już po ich wcześniejszym zamknięciu, kiedy i tak stoi na światłach. Ale chamów w tym fachu nie brakuje, to fakt.
                • astrum-on-line Re: kierowcy sie tak zachowują 05.05.11, 16:53
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > > A co do zachowania się kierowców to się nie zgadzam, krakowscy są zupełni
                  > e symp
                  > > atyczni i uprzejmi.
                  >
                  >
                  > Chyba żartujesz albo mało jeździsz komunikacją miejską.
                  > Kierowcy MPK (poza wyjątkami) są chamscy, nieżyczliwi (zwłaszcza do osób starsz
                  > ych czy matek z małymi dziećmi bo jakoś do pijaków i dresiarzy nie podskakują),
                  > bardzo często w trakcie jazdy palą papierosy i często nie są zaprzyjaźnieni z
                  > wodą i mydłem.

                  Nie obserwuję niczego takiego. Może mało jeżdżę, ale nie zetknęłam się z chamstwem ze strony kierowcy. Krakowscy kierowcy są moim zdaniem o wiele życzliwsi niż na przykład warszawscy czy śląscy.
            • Gość: 1234 Re: kierowcy sie tak zachowują IP: *.ak7.petroinform.com 05.05.11, 01:14
              jak to im nie płacą? Chyba dostają pensję.
              Nie słyszałam jeszcze o tym, zeby kierowcy np. PKSu dostawali jakieś gratyfikacje za to, że sprzedają bilety na przejazd. To część ich obowiązków. Raczej się przy tym strasznie nie pocą, żeby ktoś im musiał za to ekstra płacić ...
        • Gość: anty MPK Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.181.114.146.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.04.11, 22:17
          no i kolejna blondynka ktora robi opoznienia w komunikacji bo jakjade na rowerze to zawsze mam 3 bilety przy dupie w razie "W"
        • Gość: terq Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 08:58
          Było toi spowodowane zwykłą głupotę tego kierowcy.
      • ondskan Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 20:06
        Pisz sobie kobieto skargę do MPK, ale wiedz, że nie masz racji.
        W regulaminie pisze wyraźnie:
        "Prowadzący pojazd sprzedaje bilety wyłącznie za odliczoną kwotę, w przypadku braku lub awarii automatu biletowego i tylko w czasie postoju pojazdu."
        A więc regulamin, nawet gdyby był jak najbardziej absurdalny nie przyznaje Ci racji.
        Nie podoba Ci się? Trudno, można chodzić piechotą.
        • Gość: kvb Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 09:01
          Następny mędrek się odezwał. Dobrze wiesz, że nikt normalny nie zwraca teraz uwagi na 5 czy 10 groszy. To zwykła głupota i nadgorliwość kierowcy. MPK powinno od razu umorzyć sprawę i przeprosić tę pasażerkę. A kierowcy upomnienie z życzeniami zdrowego rozsądku.
        • baalsaack Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 03.05.11, 12:11
          Z tym że, tak jak mówisz, regulamin jest absurdalny. I skargę może nie na kierowcę, ale właśnie na regulamin, warto napisać. To jakaś dziwna postawa, widoczna także w innych komentarzach, że zamiast się zająć głupimi przepisami, wszyscy krytykują autorkę listu.
        • Gość: Polka Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.11, 10:34
          "JEST NAPISANE" a nie "pisze" - mądralo!!!
    • Gość: jaaa Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.60.citypartner.pl 30.04.11, 16:21
      i po nastepne

      kierowca nie moze przyjac wiecej niz wartosc biletu, bo to prosta droga do naduzyc - gdzie ktos placi 5 zl, a kierowca "nie ma" wydac i bierze cala piatke - klientowi i tak sie oplaca bo nie zaplaci kary a kierowca przytula np. zlotowke na lewo

      odliczona to odliczona i koniec

      • terrtt Prawo a regulamin MPK 01.05.11, 02:04
        Regulamin MPK nie obowiązuje w punktach, które uchybiają odpowiednim ustawom (w tym wypadku o sprzedaży za odliczoną kwotę). Prawnym środkiem płatniczym w Polsce jest polski złoty i zgodnie ustawami każdy sprzedawca, prowadzący sprzedaż detaliczną jest zobowiązany przyjąć zapłatę w PLN. Oznacza to, że kierowca ma obowiązek przyjąć pieniądze od czytelniczek.
        Jeżeli panie otrzymałyby mandat za jazdę bez biletu miałyby pewność, że wygrają przed sądem.
        • Gość: tmk Re: Prawo a regulamin MPK IP: *.cable.mindspring.com 01.05.11, 04:28
          bredzisz kolego. Czy gdizes jest napisane, ze nie mozna placic zlotowkami?? Uwierz, lepiej jest nic nie napisac, niz napisac i pokazac, jakim sie jest tlumokiem.
    • Gość: Basia Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 16:22
      Prosze to przeczytac! Chodzi chyba o to,ze w MPK kierowcy dostali kilka miesiecy temu nowe wytyczne dotyczace sprzedazy biletow. Nie moga wydawac reszty ani przyjac kwoty wyzszej niz cena biletow. Na poczatku mnie to takze oburzylo, nie rozumialam, dlaczego nie moge dac kierowcy 5 czy 15 gr wiecej - dla mnie to zadna strata, a dla niego chyba tez nie problem. Jednak okazuje sie ze moglby byc to problem dla kierowcy wlasnie! Uslyszalam wiele takich dyskusji jak pani w tramwajach i autobusach, i dowiedzialam sie od samych motorniczych, ze gdyby przyjeli za duzo pieniedzy, nawet kilka groszy i ktos by ich skontrolowal - musieliby placic kare : "i stówka nie moja" (cytuje!). A wiec Pani roszczenia sa oczywiscie zasadne, ale prosze nie winic kierowcy, ktory sam pewnie uwaza te zasady za absurd, tylko winic MPK, ktore takie reguły ustala!!!
      • astrum-on-line Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 17:28
        To świadczy tylko o tym, że ktoś wydający takie zalecenie jest bardziej papieski niż sam papież. Nawet jeżeli kierowca przytuliłby ekstra złotówkę, to w końcu świat by się nie zawalił. Kelnerce często daje się większy napiwek i nikomu to nie szkodzi.

        Są sytuacje nieprzewidziane. Ot, w tym tygodniu taką mieliśmy. Wycieczka rowerowa, niespodziewana awaria, nie do przewidzenia i jedyny ratunek to wrócić autobusem. W portfelu brak odliczonych pieniędzy, sklepu żadnego w pobliżu nie ma. Jakoś kierowca sprzedał bilet i wydał resztę i cześć mu za ot i chwała. Prawo powinno być surowe, ale mądre. Głupie upieranie się, że kierowca popełnia straszne przestępstwo bo bierze 5gr więcej tylko ośmiesza kierowcę, MPK, ZIKIT i prawo w ogóle.

        Z drugiej strony nie rozumiem autorki. Jeżeli często jeździ to mogłaby kupić kartę albo kilka biletów na zapas.
      • Gość: antyMPK Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.181.114.146.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.04.11, 22:22
        Czyli Basia daje łapówki ..........skarbówke trza powiadomić lub CBŚ
    • franz86 Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 16:22
      Sam miałem kilka miesięcy temu podobną sytuację i nie wiem czym to jest spowodowane, może takie są zalecenia MPK dla kierowców, albo po prostu ludzką złośliwością kierowcy. Przypuszczam, że to są jakieś zalecenia, aby nie było wyłudzania pieniędzy od pasażerów, ale można by zrobić mały wyjątek od takiej reguły, że np. na wyraźną prośbę pasażera kierowca mógłby wydać bilet bez całej reszty.
      • Gość: krk Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 20:45
        Odpowiedź jest prosta kierowca nie może przyjąć 5 groszy bo co ma z nimi zrobić, a trafi się jeden z drugim i pójdzie do skarbówki że 5 groszy nie opodatkowano(były przypadki że sprzedawca maił problemy przez kilka groszy i się mu nie dziwię z jednej strony). A po drugie jaka to była kwota ODLICZONA skoro kierowca musi wydać resztę.
    • Gość: mp Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.multi-play.net.pl 30.04.11, 16:22
      Niestety, po wprowadzeniu nakazu sprzedaży za odliczoną kwotę i TYLKO ZA ODLICZONĄ, byłem światkiem kilku, bądź kilkunastu takich sytuacji, kiedy to motorniczy tramwaju nie sprzedaje biletu bo nie ma wydać kilku bądź kilkunastu groszy. Przecież to jest kpina z pasażerów. Co to za problem, przecież i tak nie potrzebne mu drobne, bo nie wydaje reszty, więc mógłby przyjąć 5 groszy więcej i sprzedać bilet. Ciekawe tylko czy jest możliwość rozmienienia 10 groszy na drobniejsze u motorniczego. Kolejny absurd w MPK Kraków!
    • Gość: *** Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 16:24
      Kierowca miał rację!!! Sprzedaż za równą kwotę i tej zasady należy przestrzegać. W przeciwnym razie proszę wsiadać z biletem. Ta pani nie miała odliczonej kwoty i koniec dyskusji.
      Dość marnowania czasu na sprzedaż biletu.
      • Gość: jacek Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 16:29
        chciałbym abyś znalkazł się kiedyś w takiej sytuacji
        • Gość: *** Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 16:43
          Nie znajdę się, bo szanuję czas - swój i pozostałych pasażerów. Dość zabawy w wydawanie reszty, bo jakiemuś pasażerowi nie chce się wcześniej pomyśleć. W Berlinie, Kadyksie czy Granadzie kierowcy mają do dyspozycji automaty do sprzedaży biletów, które wydaja bilet i ewentualną resztę. Nie trwa to tak niebotycznie długo jak w naszym ukochanym Krakowie. Dopóki nasi kierowcy nie będą tak zautomatyzowani, zasada "tylko za odliczoną kwotę" jest w 100% słuszna i nie ma ŻADNYCH odstępstw od niej.
          • Gość: krk Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 17:17
            dodam ze chyba w autobusach mpk maja guzik dla kanarow z informacja ze ktos nie kupil biletu bo sie automat zepsul albo kierowca nie sprzedal ile razy taka sytuacja mi sie zdarzyla to kilka przystankow pozniej wpada banda kanarow i staraja sie skasowac ludzi na kilkadziesiat pln
            • Gość: zigi Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.blast.pl 30.04.11, 19:07
              Guzik to chyba mam (jako kierowca), ale chyba przy koszuli. Bardziej od "guzika do kanarów", przydałby się guzik na śmierdzących alkoholem pasażerów. Jeden wsiądzie, a w całym pojeździe capi w ciągu kilku sekund, kierowcy także. Wstyd mi wtedy przed pasażerami sprzedawać bilet wart 2,50, podczas gdy faktycznie powinno się jeszcze dopłacać za przejazd w śmierdzącej puszce.
              Mam nadzieję, że kiedyś ktoś pomyśli nad rozwiązaniem tego rzeczywistego problemu, bo zwykły zapis w regulaminie o tym, że prowadzący ma prawo odmówić przejazdu osobie nietrzeźwej jest mało przerażający. Kilka razy próbowałem wypraszać nietrzeźwych pasażerów, ale mam wrażenie, że za każdym razem robię z siebie idiotę.
              • Gość: Zojka Do "zigi"(kierowca) IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 20:23
                Ja też nie raz myślałam nad problemem ŚMIERDZĄCYCH pasażerów(nie tylko alkoholem)i wraz z mężem wpadliśmy na pomysł taki ,że w drzwiach powinien być czujnik smrodu-jak za dużo to won.........(oczywiście to żart...ale by się przydało).Może kiedyś za wiele lat i to się zrobi dla poprawy komfortu normalnych pasażerów!
                • ondskan Re: Do "zigi"(kierowca) 01.05.11, 00:22
                  I od tej pory każdy ma pachnieć tak, jak Tobie się podoba?
                  Ponadto jak chcesz "zmierzyć" smród"?
                  Nie ma też chyba obowiązku mycia się.
                • gazeta_mi_placi Re: Do "zigi"(kierowca) 01.05.11, 10:08
                  To nie dobry pomysł ponieważ 80% samych kierowców MPK śmierdzi więc nie miałby kto kierować autobusami.
    • Gość: pani krysia Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.net.autocom.pl 30.04.11, 16:24
      Miałam taką samą sytuację jak autorka listu. Z tym że na szczęście znaleźli się uprzejmi ludzie gotowi pożyczyć 5 gr. Także trzeba pytać ludzi, a nie obrażać się na kierowcę :)
      Aczkolwiek potwierdzam sytuacja jest absurdalna
      • agrest.agrest Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 20:01
        także = również, tak że = więc
        Ortografia nie boli.
        • Gość: jacek Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 23:33
          Gramatyka też.
        • Gość: pani krysia Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.net.autocom.pl 06.05.11, 20:23
          Ej straszne, kolego.... Weź się za coś sensownego zamiast ludzi poprawiać. Nie każdy jest taki nieomylny jak ty
          • agrest.agrest Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 13.05.11, 23:26
            Po pierwsze nie jestem twoim kolegą. Nawet gdybym chciała.
            Po drugie ani nie uważam się za nieomylną, ani nie twierdzę, że twój błąd jest straszny - jest po prostu żenujący, mnie byłoby wstyd, że nie odróżniam od siebie dwóch wyrazów znaczących zupełnie co innego.
    • Gość: Tomek Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 16:25
      Kierowca postąpił prawidłowo. Gdyby zrobił inaczej, straciłby premię, a chyba to więcej niż twoje 72 zł. Uważasz, że kierowca powinien mieć drobne do wydawania? Ja uważam, że ty powinnaś mieć zapas biletów.

    • Gość: Marek K. Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ip.netia.com.pl 30.04.11, 16:29
      Mnie spotkało to samo. Chciałem kupić bilet za 1,25 zł. Motorniczy nie miał drobnych, aby wydać z 1,40 zł i nie sprzedał mi biletu, mimo, iż powiedziałem, że nie potrzebuję reszty. Pojechałem na gapę. MPK nie zarobiło, a ja wyrobiłem sobie zdanie na temat tego przedsiębiorstwa.
    • Gość: kalendarz Nie miał wydać 5 groszy IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 16:38
      Co za debil ustal takie ceny biletów?! Nikt inny tylko ci, co takie ceny ustalili, są wini takim absurdom. I życzę wszystkim "życzliwym" doradcy, którzy radzą kobiecie, żeby kupiła sobie bilet miesięczny albo miała więcej biletów zapasowych i którzy nie widzą albo udają, że nie widzą, w czym leży problem (w debilnych cennikach i przepisach MPK) - żeby spotkała ich taka sama sytuacja, jak np. będą się gdzieś spieszyć i nie zdążą sie zaoaptrzyć w bilety. Co to jest dla nich 72 złote! Oni zawsze mają bilety miesięczne na wszystkie linie. Flaki się przewracają od tego krakowskiego życzliwego klimatu.
    • Gość: ja Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 16:38
      Jak Ci nie żal czasu na pisanie takich idiotycznych skarg! Chodź na nogach albo kupuj bilety w kiosku bo przez takich jak ty tylko sa opoznienia. A gazeta tez nie ma o czym pisac.
      • Gość: kalendarz Re: Nie miał wydać 5 groszy IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 16:46
        Krakowskie klimaty: "dobrze ci tak babo. Daj se spokój babo! Głupiaś babo. 70 złotych ci szkoda, głupia babo! A wystarczyło se bilet kupić w kiosku. Kupże se następnym razem bilet w kiosku, a nie skargami się teraz ośmieszaj".
        Nie mogę: mam wymiot na takie komentarze. Rozumiem, że w mieście się ciężko żyje, nie ma za dużo pracy, a jak jest, to słabo płatna. To się może negatywnie odbić na psychice po pewnym czasie. Ale żeby aż tak sobie dać mózgi zlasować?! Niepojęte.
        • franz86 Re: Nie miał wydać 5 groszy 30.04.11, 18:14
          Dokładnie, na tych forach to coraz większe chamstwo występuje. Wchodzę na powyższy temat aby dowiedzieć się czegoś więcej na o tych biletach sprzedawanych przez kierowców, albo poczytać jakie rozwiązania by można wprowadzić, aby nie było sytuacji jaka spotkała tą nieszczęsną kobietę, a tu pierwszy lepszy komentarz i od razu mięsem ktoś rzuca, czytam dalej komentarze i też nie wiele lepiej. Ludzie opamiętajcie się, chamstwem daleko nie zajdziecie!!! - przynajmniej mam taką nadzieję.
          • ondskan Re: Nie miał wydać 5 groszy 01.05.11, 00:26
            Generalnie wkurza ludzi, jak ktoś robi zamęt, a nie ma racji.

            Bardziej nieszczęsnych jest setka innych pasażerów, znoszących opóźnienie,
            niż jakaś zrzędliwa kobita, która nie umie czytać ze zrozumieniem.
        • Gość: hi hi Re: Nie miał wydać 5 groszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 00:45
          taka malutka dygresja. Ostatnio nie mam szczęścia do kupowania biletów w kioski. Słyszę na ogół taką odpowiedź: Biletów nie prowadzę. Brak automatu, brak odliczonej kwoty i kaplica
    • Gość: Pasażer Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ksi-system.net 30.04.11, 16:54
      Pewnego razu pośpiesznie wbiegłem do tramwaju i poprosiłem bilet słowami "bilet za 2.50, jeden proszę" zdyszany. Motorniczy zmierzył mnie wzrokiem jakby mi łaskę wielką zrobił i odrzekł: Tak się kupuję!!! Mówi się proszę pana jeden bilet poproszę" Wydało mi to trochę absurdalne wielki tłok a ja mam się kłaniać Panu motorniczemu....poczekał chwilę miast ruszyć podał mi bilet w taki sposób, że musiałem go podnieść z podłogi. Ot taki był kulturalny!!!
      • Gość: gość Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 17:00
        No i dobrze, trochę kultury, to też są ludzie.
        • Gość: kalendarz Re: Nie miał wydać 5 IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 17:08
          Oczywiście, że ludzie, w przeciwieństwie do pasażerów, którym bilety można rzucać pod nogi. Oj boże, boże. Trzymajcie się tego: my jesteśmy nic, nami można pomiatać, my mamy się stosować do najgłupszych zasad, wymyślonych przez ludzi, którym należy się szacunek za to, że są. Trzymajcie się tego, a będziemy żyć dalej w kraju w którym rządzi idiota.
      • Gość: hana Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 17:28
        Ja byłam świadkiem lepszej sytuacji. Wbiega zdyszany człowiek do tramwaju. Kieruje się do automatu. Ten zepsuty. Idzie do motorniczego(kobiety) i mówi: "Poproszę bilet za 2.50". Pani na to: "Automat jest w pojeździe". On jej odpowiada: "Ale jest zepsuty". Ona: "Wiem i to nie jest moja sprawa". Chwila ciszy. Mężczyzna powtarza: "Poproszę bilet za 2,50". A ona mu na to: "Ja nie wiem, co to za bilet. Niech się pan wysławia jak należy". Facet zupełnie zbity z tropu, ponawia prośbę jeszcze raz i jeszcze raz. Pani motorniczy nic, tylko mruczy coś pod nosem. Dopiero, jak mężczyzna uściślił, że ma na myśli bilet NORMALNY, pani łaskawie mu go sprzedała.
        Fakt, jest jeszcze inny bilet za 2,50zł, jeden z aglomeracyjnych, ale taki jest dostępny tylko na wspomnianych trasach. Nie było sensu pastwić się tak nad człowiekiem. Pani motorniczy z tramwaju nr 14 widać jakaś z piekła rodem... Dlatego mam KKMa :D
    • Gość: Rafał Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 17:17
      A taki punkt regulaminu "tylko za odliczoną kwotę" to jest zgodny z prawem? Chyba powinien się tym zainteresować UOKIK, jak ktoś oferuje towar, to chyba nie ma prawa żądać odliczonej kwoty.
      • Gość: kalendarz Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 17:26
        No nie zgodziłbym się chyba. Bilet nie jest towarem. W tramwaju nie prowadzi się działalności handlowej. Poza tym MPK ze zrozumiałych względów nie chce, żeby kierowca/motorniczy zajmował się szukaniem reszty. I to rozumiem. Ale ludzie, co za debil wymyślił ten cennik. Te końcówki pięciogroszowe. Toż równie dobrze można było dać cenę 1.29 zł np. Taki urzędas powinien wylecieć od razu ze swojego stanowiska. Ale nie u nas. U nas ma się dobrze i jeszcz premię zgarnie za swoje dobrze wykonane obowiązki (aj trzeba mieć głowę, żeby takie ceny wymyślić, oj trzeba). Precz z idiotami na urzędniczych stanowiskach!
        • Gość: zenek Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: 77.236.26.* 30.04.11, 20:28
          przeciez te koncowki pieciogroszowe sa po to, zeby jak najbardziej zniechecic do kupna biletu u kierowcy. w sumie to postepowanie mpk jest sluszne, im wiecej ludzi bedzie kupowac bilet u kierowcy/motorniczego, tym wieksza szansa na spoznienie na pociag, do pracy, nie wspominajac juz o wypadkach - kierowca zamiast skupic sie na prowadzeniu szuka reszty, odpowiedniego biletu, odwraca swoja uwage od kierowania pojazdu.
          albo chcemy miec komunikacje szybka, punktualna i jak najmniej wypadkowa, albo robimy z kierowcy lub motorniczego kioskarza.
          • Gość: kalendarz Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 21:56
            Chyba sam nie wierzysz w to co mówisz, zenek. Urzędas zaliczył wtopę na całej linii, a ty mówisz, że to specjalnie tak. Widać kochasz ten syf, mówisz? Ja z kolei go nie cierpię.
          • Gość: kILLER Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 23:37
            Końcówki 5-groszowe związanie są z ulgami procentowi i po odliczenie tych ulg wychodzą kwoty takie jakie są.
            Ulgi są ustawowe i nie można ich zmieniać dla czyjejś wygody.
            Ludzie, myślenie nie boli.
            • Gość: kalendarz Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 23:54
              Procentowo, czyli typowe nie da się, zwane w Krakowie "niedasie".
              • Gość: kalendarz Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 23:58
                Ah, a najbardziej mi się podoba fragment:"ulgi są ustawowe i nie można ich zmieniać dla czyjejś wygody" i że "myślenie nie boli". Kocham to, bo to taki nasze, swojskie. Ustawy przecież nie są po, żeby nam było wygodnie. I nie można ich zmieniać, żeby nam było wygodniej. No i krytykowanie idiotyzmu nazywa się bezmyślnością, a postawa "niedasie" z kolei jest rozumna i realistyczna (jak uczy miłościwie nam panujący prof. J. Majchrowski). Tak trzymać! Alleluja i do przodu!
                • Gość: kILLER Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 01.05.11, 01:14
                  Co wg. ciebie ma by zmieniona ustawa żeby dostosować cenniki tak żeby zaokrąglać ceny??
                  Wyobraź sobie ze to działa we wszystkich przedsiębiorstwach komunikacyjnych w Polsce tak jak i w PKP oraz PKS. I co dla każdej firmy musiała by być inna ustawa dopasowana żeby przypadkiem nie ceny nie kończyły się groszami. A jak sobie wyobrażasz to w PKP gdzie są setki biletów i cen??
                  A może miasta mają sobie dobrowolnie zmieniać kwotę ulg od ich własnego widzimisię??
                  Porażka, co za głąb.
                  • Gość: kalendarz Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 01.05.11, 01:26
                    Wybacz, ale masz mentalność typową dla polskiego urzędnika. Co ja ci na to poradzę. Widać na świecie takie pierdoły można rozwiązać od ręki, ale w naszym kochanym kraju to niemożliwe. Są procedury, i jak pan to sobie wyobraża, są procenty, że ktoś będzie dla czyjejś wygody, zaokrąglał. itp. Do meritum sprawy: procenty niech są, ale można wpisać do ustawy, że kwoty będą zaokrąglane? Dla wygody wszystkich, bo - muszę cię tu oświecić - ustawy takie piszę się dla ludzi, żeby ludziom było wygodnie. Takie to trudne do zrozumienia? Widocznie tak. I dlatego nie ma się co dziwić, że mamy kraj w którym nic nie może być dla ludzi, wszystko jest ustalone przez ograniczonego umysłowo (tak niestety jest), niepotrafiącego wyjrzeć ze swoich papierów urzędnika. Piszą potem te swoje ustawy, w "duchu" litery prawa, których nawet przeczytać nie można, takim są bełkotem. Dobranoc urzędniku. Jutro znów obudzimy się w Polsce, w której nie da się zaokrąglić cen biletów. Bo "nie można zmieniać ustawy dla czyjejś wygody."
                    • malinowyjan Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 02.05.11, 14:05
                      a czy dla jaśnie pana 5 groszy to nie pieniądz? do jakiej wartości powinno być wg pana zaokrąglanie...skoro 5 groszy to nie pieniądz to wnoszę, że również po 10 groszy niechętnie do portfela by pan sięgnął. To co, może złotówka?

                      ogólnie masz trochę racji w tym co piszesz, szkoda że nie na temat
            • Gość: AAA Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 12:04
              Wcale nie trzeba zmieniać ulg pajacu. Wystarczy obniżyć kwotę biletu z 2.50 na 2.40 i wtedy ulogowy będzie bez końcówki 5 groszowej.

              Matematyki się w podstawówce nie uczyło?
    • Gość: pieti Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 17:31
      dlatego nie korzystam z usług MPK, bo są beznadziejni. W Anglii wydają resztę nawet z 50 funtów. W Rzeszowie MPK już bankrutuje, w Krakowie stanie się to też niedługo z takim komunistycznym podejściem.

      Dodatkowo, czytając komentarze powyżej przypomina mi się modlitwa z "Dnia Świra".

      Pozdrawiam
    • qoobaq Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 17:37
      Nie przy każdym przystanku jest kiosk, nie każdy kiosk prowadzi sprzedaż biletów, automaty biletowe też są stosunkowo rzadkim przypadkiem zarówno na przystankach jak i w autobusach/tramwajach, nie wszyscy mają kieszeń pełną drobnych o dowolnych nominałach. Nawet jeśli jeździ się autobusem codziennie na określonej trasie nie ma obowiązku kupować karty. Natomiast MPK jeśli chce aby pasażerowie bilety kasowali powinno to ułatwiać a nie utrudniać przez wprowadzanie idiotycznych przepisów. W UK bilet kupuje się u kierowcy autobusu i nie przypominam sobie problemów z tym związanych, tylko u nas jak zwykle się nie da
    • Gość: reklamy Reklama zaslania artykul IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 17:38
      Jak mozna zlikwidowac to glupia reklame dinozaurow ktora uniemozliwia czytanie artykulu??
      • Gość: kILLER Re: Reklama zaslania artykul IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 17:55
        Musisz poczekać, same wyginą.
        • agrest.agrest Re: Reklama zaslania artykul 30.04.11, 20:07
          > Musisz poczekać, same wyginą.
          Dla takich perełek warto przebrnąć przez ten młyn idiotycznych komentarzy :D
          • notlupus Re: Reklama zaslania artykul 01.05.11, 00:44
            Dokładnie :D
            • Gość: magik98 Re: Reklama zaslania artykul IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 11:36
              Uwaga... Wylądowaliśmy na Mistrzach! :D
              mistrzowie.org/262001/Reklama
      • qoobaq Re: Reklama zaslania artykul 30.04.11, 20:37
        Używaj firefoxa , zainstaluj ad blocka i polskie filtry do niego. To skoczy problem reklam
    • aszynbeher Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 17:39
      Czytam komentarze szanownych tu osób - zapewne Krakusów, tudzież Krakowiaków i z głowę się łapię.

      Spędziłem trochę czasu w Krakowie i akurat na komunikację miejską narzekać nigdy nie narzekałem. W innych miastach często jest o klasę gorzej, bo i tabor nowoczesny i technologie nie najgorsze, ale przepis o odliczonej gotówce jest co najmniej dziwny.

      Przez dwa lata mojego pobytu w tym mieście, w mej kieszeni raczej znajdował się bilet miesięczny, ale przyznam, że nie raz czy nie dwa zdarzyło mi się kupować bilet. Dziwnym trafem zdarzało mi się to np. w niedzielę na Górce narodowej o 18.00 no i jak każdy się zapewne domyśla, ani tam kiosku, ani automatu w starszym 164 (jeszcze rok temu zdarzały się stare 164 - nie wiem jak teraz). Miałem np. 2 zł w kieszeni lub 5 zł lub chcąc kupić bilet słyszałem, że nie ma jak wydać lub coś innego. Wtedy musiałem kupić od razu więcej, albo inny rodzaj biletu, żeby jakoś to w miarę pasowało. Zdarzało mi się też powiedzieć, że reszty nie trzeba, bo ten bilet na prawdę był mi bardzo potrzebny - kary płacić nie chcę. Wtedy bilet dostałem i np. 15 gr zostało u kierowcy - byłem wdzięczny.

      A teraz, co mnie spotkało podczas mojej ostatniej wizyty w Mieście królewskim - na ul. starowiślnej postanowiłem ok. godziny 21-22 wsiąść w tramwaj w sobotę lub niedzielę. Tabor stary, kasownika nie ma więc od razu udałem się do pierwszego wagonu celem zakupienia biletu. Mówię co potrzebuję i nic. Zabrzmiał dzwonek i jedziemy. Myślę. Ok, pewnie się spóźniłem, rozumiem, że kierowca mi sprzeda tylko na przystanku. Spojrzałem do kieszeni, tam jakieś 5,10, 15 gr więcej niż powinno być, ale myślę ok, sprzeda na teraz (ale zauważyłem taką nową naklejkę, że kierowca sprzedaje za odliczoną gotówkę - pomyślałem, pewnie zawsze była i wcześniej nigdy na nią nie zwróciłem uwagi). Na kolejnym przystanku, gdy poprosiłem o bilet dowiedziałem się, że za odliczoną kwotę. Na poczcie wsiadło dużo ludzi i już za nami też ktoś chciał bilet. Niestety. Kierowca nawet jemu nie sprzedał i znów odjechał. Jakoś z dziewczyną uzbierałem tę odliczoną kwotę i kupiliśmy nasze bilety, ale przed okienkiem stało już z 6-8 osób, które były w podobnej sytuacji. Starsze Panie, zapewne jacyś przyjezdni.

      Przykro mi się zrobiło na myśl, że przez kilka przystanków nie kupią biletów, bo dowiedzą się, że kierowca 5 gr więcej nie przyjmie, a być może kanar zawita lada moment.

      Opisałem zwykła (bardzo prawdopodobną) historię, która przypomina pewnie historię 10% podróżujących po Krakowie i proszę, nie wypisujcie mi tu, że " Mam se kupić miesięczny, bom debil", albo inne hasła świadczące o kulturze niektórych. Nigdy nie miałem zamiaru zatrzymywać na zbyt długo jakiegokolwiek autobusu, ale kierowca też powinien zrozumieć, że mogę nie być z tego miasta, a komunikacją przyszło mi podróżować okazjonalnie. Pozdrawiam wszystkich frustratów...
      • Gość: Muu Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: 77.236.26.* 30.04.11, 19:28
        Krakowian, nie Krakowiaków...
    • Gość: Krakowianin Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 18:21
      Chciałem wyjaśnić kilka poruszonych w komentarzach tematów. Po pierwsze kierowca miał rację nie sprzedając tej pani biletów skoro nie miała odliczonej kwoty. Obowiązują go przepisy i jak jeden z przedmówców napisał co jest prawdą żaden kierowca nie będzie ryzykował kary pieniężnej dla zysku 5 czy 15 groszy. W każdym autobusie i tramwaju MPK wywieszony jest regulamin przewozu oraz cennik biletów a także informacja że bilety u kierowcy sprzedaje się tylko za odliczoną kwotę.
      Nikt nie wspomniał tu jednej ważnej rzeczy że MPK w ogóle nie musi sprzedawać biletów w swoich pojazdach, jest tylko dobra wola MPK. Bo MPK jest przewoźnikiem a bilety sprzedaje miasto!!!
      Inną sprawą są ceny biletów i tu w ogóle nie ma winy MPK bo te są ustalane przez Radę Miasta Krakowa.
      Ludzie przyjmijcie do wiadomości że MPK jest tylko przewoźnikiem. Bilety sprzedaje miasto poprzez ZIKIT. Miasto podpisało umowę z MPK i Mobilisem i za obsługę linii płaci im kasę z budżetu miasta, natomiast wszystko co wpływa z biletów wpływa nie do MPK czy Mobilisa tylko do budżetu miasta. Takie są zasady i dlatego obwinianie kierowcy czy nawet MPK za tą absurdalną sytuację jest niesprawiedliwe.
      Natomiast aby nie było końcówek jak obecnie należy podnieść ceny biletów jednorazowych w niewielkim stopniu i tak aby bilety ulgowe gminne i ustawowe nie miały końcówek 5 gr. Rada miasta właśnie debatuje nad podwyżką cen więc za parę tygodni wszystko się okaże.

      Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Krakowa.
      • Gość: aerobik Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 18:26
        Następnym razem kobieto nagrywaj na komórkę akcję jak Ci nie chce sprzedać biletu. To jest absurdalne i chore. Zdecydowanie należy ukarać kierowcę.
        • Gość: Krecik99 Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dsV.agh.edu.pl 30.04.11, 18:43
          Kiedys spotkalo mnie to samo. Nie mialem rownych pieniedzy na bilet ulgowy i kierowca mial to gdzies ze chce doplacic do biletu 50 gr. Na cale szczescie mialem rowne pieniadze na bilet normalny, to udalo mi sie go kupic. W mojej rodzinnej zacofanej Częstochowie kierowcy zawsze mieli jak wydac, a jak nie mieli to sie po prostu reszty nie bralo i po problemie. A tutaj nie wiem czemu robic problem. Jak juz tak bardzo im zalezy na rownych pieniadzach niech wprowadza platnosc kartą! Kierowcy nic w sumie nie mozna zrobic, to ten przepis o odliczonych pieniadzach jest chory.
          Przesiadlem sie do samochodu, bede zanieczyszczal srodowisko, bede zwiekszal korki w godzinach szczytu, prosze bardzo. Na cale szczescie na mojej uczelni maja olej w glowach i akademiki sa rzut chomikiem od wydzialow a nie na drugim koncu miasta, dlatego duzo jezdzic nie musze.
          • Gość: antyMPK Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.181.114.146.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.04.11, 22:43
            ŁAPÓWKARZ I EGOISTA KOGO TU WYCHOWUJĄ UCZELNIE
        • Gość: jacek789 Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 18:46
          Weź się puknij w głowę! Takie są zasady sprzedaży biletów i kropka!!! To nie kierowca je wymyślił tylko Rada Miasta. Jeżeli masz problem to udaj się z nim do Rady Miasta, a kierowcę zostaw w spokoju!
      • franz86 Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 18:43
        Jak miał racje kierowca to mógł powiedzieć po prostu że przepisu mu nie pozwalają i by nie było problemu. Kobieta nie pisałaby na kierowce takiego, tekstu wystarczyło kilka słów z jego strony. Po drugie to jest takie puste gadanie, że regulamin jest, że należy go czytać, bla bla bla. Taka jest prawda że nikt nie czyta takich regulaminów no bo po co, co tam nowego może być, poza tym jakby wszyscy mieli wszystko czytać to jakość życia pogorszyłaby się kilkakrotnie. Już nie takie bzdury widziałem popisane, że szok. Z tego co wiem w polskim prawie obowiązuje kilka tysięcy ustaw, ciekaw jestem ile ty z nich przeczytałeś, albo inny przykład jak instalujesz program na komputerze to czytasz licencję przed instalacją?? Wątpię w to! Jakbyś przyjechał do Wiednia i wsiadłbyś do tamtejszego metra albo autobusu miejskiego też byś czytał regulamin?? Wątpię w to !!! Trzecia sprawa MPK jest instytucją pożytku publicznego, w dodatku mocno dotowaną przez Urząd Miasta Krakowa (w około 60%) i ma służyć jej pasażerom a nie łaskę robić, że kogoś wiezie.
        • Gość: Tom Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.tktelekom.pl 30.04.11, 18:53
          gupoty piszesz
          najpierw poczytaj co jak i dlaczego...
          • franz86 Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu 30.04.11, 19:06
            to wyjaśnij mi co jak i dlaczego
            jak takiś mądry
    • Gość: HaloHalo Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 18:36
      Jak szanownemu panu kierowcy tak bardzo nie podoba się praca w tej roli to proponuje przesiąść się na kasę w hipermarkecie i ustąpić miejsca komuś kto oprócz tego, że będzie wykonywał swoje obowiązki to jeszcze będzie uprzejmy i po prostu ludzki ... takie robienie z siebie męczenników poraża głupotą ... pozdrawiam normalnych kierowców MPK, którym nie trzeba płacić za wszystko po kolei jak pani na usługach
    • Gość: Krzych70 Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu. IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 18:38
      Ja miałem podobną "przygodę" jadąc jakieś 2 tygodnie temu porannym, ok. 7.00, kursem linii 138 w kierunku Azorów, autobus miał numer BU 868, jeśli dobrze pamiętam. Chciałem kupić bilet za 2,50. Niestety nie miałem kwoty odliczonej, tylko całe 3 złote. Kierowca w dosyć nieuprzejmy sposób stwierdził, że biletu nie sprzeda, po czym zasunął okienko przez które może wydawać bilety, dodatkowo zasłaniając je polarem. Na moje pytanie dlaczego odburknął, że musi być to kwota odliczona i tyle. Zaproponowałem, aby nie wydawał już tych 50 gr, tylko sprzedał mi ten bilet. W odpowiedzi spojrzał na mnie z politowaniem. Całą trasę, 6 przystanków, przejechałem stojąc obok wejścia do kabiny kierowcy. Podczas przejazdu podeszła do kierowcy starsza pani, która chciała kupić bilet ulgowy. Niestety podała kierowcy kwotę większą o 10 gr od ceny biletu. Reakcji kierowcy nie muszę przytaczać.
      Rozumiem, że kierowca nie jest sprzedawcą, ale jeśli w pojeździe nie ma automatu biletowego, to może warto powrócić do poprzedniego systemu sprzedaży biletów, zaokrąglając ceny biletów do pełnych złotych.
      Pierwszy raz od wielu lat jechałem na gapę, niestety przegapiłem termin ważności biletu okresowego. Czy ktoś próbował podliczyć ilu pasażerów odchodzi od kierowcy nie kupując biletu w pojeździe?
      Przez kilka dni obserwowałem pasażerów na różnych liniach kupujących bilety i zauważyłem, że byli kierowcy wdający resztę pasażerom. Zbliża się sezon letni, jestem ciekawy reakcji turystów potraktowanych w ten sposób przez prowadzących pojazdy.
      • franz86 Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu. 30.04.11, 19:00
        takim sposobem wychodzi kto jest jakim człowiekiem.
        są ludzie i parapety niestety!
    • Gość: bedetugu Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 18:38
      Takie są przepisy, ale ja popieram aby je zmienić. Czasem jeżdżę tramwajem 4 z przystanku Cystersów - jest kiosk ale trzeba przejść 2 razy przez pasy, nie ma automatu. Nie mówię że kierowca powinien wziąć resztę, ale końńcówki 5gr powinno się zlikwidować. Być może za niedługo będzie po problemie jak podniosą ceny biletów :( Najgorsi w MPK są kontrolerze większość z nich sama prosi się o łapówkę.
    • Gość: Krzysztof K. Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.ghnet.pl 30.04.11, 18:41
      Nie od dziś wiadomo, że MPK działa w oparciu o liczne absurdy - dziwię się, że jeszcze to kogoś dziwi. Jednocześnie krakowianie lubią wszystko, co krakowskie, a więc lubią też MPK i absurdy (co widać w niektórych komentarzach). Mogę więc tylko wyrazić moją solidarność z autorką, a zwłaszcza z motorniczymi i kierowcami, którym "odliczone kwoty" i inne potworki śnią się pewnie po nocach.

      PS. Miło ze strony Gazety, że nie znudziły jej się jeszcze absurdy MPK i nadal ma ochotę poświęcać im swoje łamy.
    • Gość: Sz Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.cela.pl 30.04.11, 18:42
      ABSURD! na szczęście takie złośliwe sytuacje sfrustrowanych kierowców zdarzają się rzadko.
      Proszę się nie przejmować. Raz na czas w każdym zawodzie trafi się kanalia kalająca własne gniazdo. Kraków - miasto kultury (SIC!)
      Powinien Panią osobiście przeprosić.
      • Gość: wiesiek897 Re: Nie miał wydać 5 groszy, nie sprzedał biletu IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 18:58
        Za co ma przepraszać?? Za to że wykonuje swoje obowiązki?? Jak się to Szanownej Pani nie podoba, to powinna się zwrócić do autora tego przepisu, a nie do kierowcy. Kierowcy nie wolno przyjąć innej kwoty niż wyliczona. Tak trudno to zrozumieć? A poza tym korzystanie z usług MPK nie jest obowiązkowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka