Dodaj do ulubionych

Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach

24.05.11, 05:47
MPK zastanawia sie w jakim trybie...
Proponuje tryb NATYCHMIASTOWY
Obserwuj wątek
    • nie_podano_loginu Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach 24.05.11, 06:11
      Jesteście pewni, że to zdjęcie
      bi.gazeta.pl/im/1/6261/z6261511W,Ul--Starowislna--Samochod---zawalidroga-na-lawecie.jpg
      należało podpisać "Ul. Starowiślna"?
      Starowiślna ma inną nawierzchnię i inne przystanki.
      • Gość: zzz Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 06:31
        To jest Starowiślna koło byłego kina Uciecha.
      • Gość: grzegorz Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.multi-play.net.pl 24.05.11, 08:38
        jest to ulica starowislna dokładnie przystanek starowislna w kierunku poczty gl
      • Gość: peter Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.felixpolska.pl 24.05.11, 08:40
        Chyba dawno nie byłeś na Starowiślnej.....
      • Gość: noname Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 09:29
        Przecież to Starowiślna jak wół.
      • Gość: jam Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.krdc.pl 24.05.11, 11:34
        nie znasz Krakowa ?
      • Gość: PODANO LOGIN Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.multi-play.net.pl 27.05.11, 21:44
        musiałeś być tam bardzo dawno ta nawierzchnia jest tam juz od ponad roku!!!to jest Starowiślna tuż za skrzyżowaniem z Dietla to przystanek w stronę Rynku Głównego!!!!polecam się przejechać i sprawdzić a potem dopiero pisać ....;P
    • Gość: Piotr Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 07:02
      Wow
      Będą mandaty na kilkaset złotych?
      Sensacja, ale nie spodziewałem się że przeczytam o kilku tysiącach, błyskawicznej reakcji Straży Miejskiej itd itp
    • aarvedui mandaty - procent od przychodu 24.05.11, 07:11
      mandaty powinny opiewać na określony procent od przychodu , z włączeniem stawki minimalnej "nie mniej niż".

      tylko wtedy prawo będzie równe, bo niektórzy okazjonalny mandat na kilka stów spokojnie mają wkalkulowany w wydatki "na waciki".

      ale jeśli musieliby zapłacić kilkanaście tysięcy mandatu to od razu współczynnik chamstwa wśród "elit" zaczął by się zmniejszać.
      • Gość: mnr Re: mandaty - procent od przychodu IP: *.multi-play.net.pl 24.05.11, 07:33
        też jestem za mandatami zależnymi od przychodu. Jest mały problem bo przypuszczam, że część "elit" by potrafiła wykazać zerowe przychody bo wszystko co mają należy do ich mamy/siostry/kuzyna/sąsiada.
        Przecież większość zawalidróg w wielkich SUVach to biedni niepełnosprawni [sądząc po plakietkach za szybą], którzy muszą podjechać pod same drzwi, żeby wysiąść z takiego wysokiego samochodu
        • nick_othem Re: mandaty - procent od przychodu 24.05.11, 09:45
          zęść "elit" by potrafiła wykazać zerowe przychody bo wszystko co mają n
          > ależy do ich mamy/siostry/kuzyna/sąsiada.


          Przecież mandat miałby być zależny od przychodu, a nie stanu posiadania, więc co ma tu do rzeczy mama/siostra/kuzyn/sąsiad??

          Problemem byliby raczej tacy sueprprzedsiębiorcy, jak np. dentyści, których działalność często przynosi straty:D
        • aarvedui Re: mandaty - procent od przychodu 24.05.11, 11:50
          Gość portalu: mnr napisał(a):

          > też jestem za mandatami zależnymi od przychodu. Jest mały problem bo przypuszcz
          > am, że część "elit" by potrafiła wykazać zerowe przychody

          "od przychodu ale nie mniej niż..."
          poza tym przychody nie tak łatwo ukryć, co innego nie wykazać dochodu.

          nawet dentysta czy prawnik nie wrzuci wszystkiego w szarą strefę, inaczej trudno by im było wytłumaczyć a to nowy samochód, a to mieszkanie...
    • Gość: Fajdak Nawet kilkaset złotych! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 07:36
      Ohoho ale kara dobrze że nie kilkanaście.
    • Gość: Stefan Czegoś tu nie rozumiem IP: 77.236.26.* 24.05.11, 08:26
      Czegoś tu nie rozumiem.

      Jak MPK może kogoś karać. To jakaś nowa służba represji?

      Oni się żalą, że zablokowanie torów kosztowało ich 800 zł. To jakaś kpina? MPK stać spokojnie na takie straty. Gorzej, że nikt nie liczy strat poniesionych w tej sytuacji przez pasażerów.
    • nick_othem Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach 24.05.11, 09:49
      Co to za brednie?? Niby na jakiej podstawie MPK S.A. miałoby karać kierowców "z automatu"? Przecież kodeks wykroczeń takiej kary nie przewiduje, więc "5zł/minutę" pozostanie tylko w sferze bujnych marzeń tejże firmy.
      Jedyne wyjście to proces sądowy wytoczony sprawcy wykroczenia.
      Ew. niech MPK S.A. przelobbuje specustawę, która ureguluje karalność osób blokujących torowiska:)
    • Gość: Łobziak Nie surowość kary, a jej nieuchronność i prewencja IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 10:40
      Zamiast straszyć nowymi sankcjami należy lepiej wykorzystywać już istniejące. Gdyby do każdego cwaniaczka dotarło, że zostanie odholowany nawet i po kilkudziesięciu sekundach to by się szybko oduczyli chamstwa. Wystarczy pewnie jedna laweta "w barwach" Straży Miejskiej stale patrolująca okolice Plant i sam jej widok podziała odstraszająco.

      Opóźnienia w komunikacji to są nawet wielomilionowe straty dla całej aglomeracji i nie możemy sobie na to pozwalać. W ogóle zamiast wynajmować laweciarzy powinno się kupić kilka pojazdów dla służb porządkowych. Spłacą się po tygodniu, a do wszelkiej maści "lepszych z urodzenia" dotrze, że teraz to my na nich polujemy.
    • Gość: sarkafarka Wreszcie IP: *.home.aster.pl 24.05.11, 11:07
      Popieram zdecydowanie! Jak polskie uautowione bydełko nie chce się nauczyć parkować po europejsku dobrowolnie, to trzeba troglodytów uderzyć po kieszeni - niech płacą słono, będzie to wielce dla nich edukacyjne i drugi raz żaden patafian po takiej grubej finansowej każe bez zastanowienia swojego złomu w poprzek drogi nie zostawi.
    • Gość: Aga Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: 20.142.116.* 24.05.11, 12:40
      Karanie kierowcy mandatem nie spowoduje ze miasto bedzie przejezdne.
      Bo zanim szanowny kierowca wroci do samochodu i odbierze mandat, minie sporo czasu.
      We Wloszech widzialam inny system, dosc bezwzgledny ale skuteczny.
      Firma holujaca na stale w kontakcie ze Straza Miejska i Policja. Samochod blokuje droge, to podjezdza natychmiast laweta, zapinaja auto na pasy, przenosza na lawete i wyjazd na parking zlokalizowany 30 km za miastem. A info o zabraniu samochodu od razu do Policji. Kierowca przychodzi, auta brak, wiec dzwoni na Policje a CI juz podaja informacje ze nie skradziony a odholowany. Kierowca by odebrac auto placi koszt lawety, parkingu (w zaleznosci ile auto tam stoi) plus mandat. Dopiero wtedy oddaja auto.
      Brutalne na maxa. Nie wiem czy nie za brutalne, bo mozna dostac mega stresa. I pewnie u nas by taki "zlozony" proces nigdy nie przeszedl. Ale widzialam na wlasne pczy jak pakowali auto. Mysle ze wspomnienie takich wydarzen oduczyloby kierowcow takiego zachowania.
      • Gość: Stefan Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: 77.236.26.* 24.05.11, 20:00
        W USA jest podobnie.
    • Gość: gość portalu Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.ghnet.pl 24.05.11, 13:25

      Niestety jak zwykle zauważamy problem nie analizując jego przyczyn. Problemem na ulicy Długiej są źle zaprojektowane zatoki parkingowe, które są zlokalizowane zbyt blisko torowiska. Parkując samochodem osobowym należy stanąć kołem tuż przy krawężniku i najlepiej złożyć lusterka a i tak tramwaj przejeżdża tuż przy aucie. Niestety, by dobrze zaparkować samochód trzeba wiedzieć że torty tramwajowe są zbyt blisko zatok parkingowych, stąd codziennie ktoś blokuje przejazd. Obok są bardzo szerokie puste chodniki......
      • Gość: Bartek Nie sami żyjemy na świecie, ale wśród innych IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 16:20
        To nie zatoki są za małe, tylko ludzie coraz większymi autami jeżdżą. Taka paniusia lub jaśniepan jedzie sam w aucie wielkości minibusa i jeszcze ma pretensje że za mało miejsca dla niego na drodze. Przy tym zauważcie najczęściej takie samochody przewożą tylko kierowcę i nikogo więcej. To jest zwykły snobizm i chęć pokazania się jaki to ja ważny i wielki jestem nawet na drodze. A do tego nie liczenie się z innymi. Myślmy też o innych użytkownikach dróg, chodników i wszystko będzie dobrze.
    • Gość: 154toni Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.219.9.109.rev.sfr.net 24.05.11, 13:34
      Bardzo popieram pomysl WLOSKI na odholowaniu auto torujacego tory tramwajowe na parking odlegly okolo 50 km. Zostawic informacje na miejscu zaparkowanego samochodu, ze
      INFORMACJA u Strazy Miejskiej lub na Policji.
      Za odholowanie i parkowanie i mandat mozna zazadac kilkaset zlotych. Tak karze sie nie tylko we Wloszech ale w rowniez w innych krajach Europy Zachodnie. Bierzmy przyklad
      • Gość: Pengos Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 15:31
        Dokładnie, jakieś idiotyczne certolenie się z mandatami, liczeniem czasu - po co? Odholowywać NATYCHMIAST (wystarczy odpowiednia cena za holowanie, chętne firmy natychmiast się znajdą) na parking przynajmniej w okolicach Balic, płatny z góry coś rzędu 100zł/dobę. A odbiór wyłącznie po opłaceniu gotówką mandatu, opłaty za holowanie i parking. I posprzątane (dosłownie)
        • Gość: tramwajowy Taranem !!! IP: *.ujk.edu.pl 25.05.11, 09:31
          Chyba we Wrocławiu kibice jechali tramwajem na mecz. Motorniczy zatrzymał skład przed zawalidrogą, a panowie kibice przestawili zawalidrogę z bonusem, w postaci postawienia auta kołami do góry. Prościej puścić stary tramwaj i po prostu powoli jechać, sprawdzając wcześniej, czy w samochodzie nie zostało dziecko w foteliku. Jeden z drugim więcej nie zastawi, a jak spróbuje się sądzić z MPK to przydzwonić mu spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym i naprawę tramwaju. Niestety w naszym kraju do coniektórych przemawia tylko tłumaczenie ręczne bądź łopatologiczne.
      • Gość: straznik miejski Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.org 24.05.11, 15:45
        My nie chcemy KARAC my chcemy problemy rozwiazywac a nie karac mieszkancow. Glupota aby tylko mandaty i mandaty nakladac. Nie mamy nekac biednych kierowcow co nie maja gdzie zaparkowac tylko pomagac mamy mieszkancom po to nas utworzono i dlatego przeciwny jestem takiej akcji.
    • Gość: eso Re: Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.net.autocom.pl 24.05.11, 16:00
      a może po prostu ścigać ich z kodeksu cywilnego - dla MPK opóźnienia rzutują nie tylko wprost na wyniki ale i na wizerunek spółki, nie mówiąc już o fakcie, że przez spóźnienie ktoś może pozwać MPK, więc MPK też powinno pozywać, żeby po pierwsze ludzie się nauczyli, po drugie, żeby się zabezpieczyć
    • Gość: mk Drogie parkowanie na krakowskich torowiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.11, 05:09
      Kilkaset złotych ? Co to jest za Kara za spralizowanie jakiejs części miasta a do tego tak duzej liczby ludzi ktorzy nie tylko jadą danym tramwajem ale wszystkimi za nim oraz tymi ktorzy czekaja na kolejnych przystankach... Kilka tysięcy zł to rozumiem ale kilkaset jest niewspołmierne do szkodliwosci takiego parkowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka