Dodaj do ulubionych

Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 07:20
Ściema. Chodzi o brak pieniędzy w kasie miasta. Majchrowski narobił długów więc teraz szuka deski ratunku. Proponuję wnieść myto za przejazd po krakowskich mostach. Np 15 zł.

Sprawdzony prezydent he he
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 07:30
      Ale pierdoły...
    • Gość: Krzysmo Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.ghnet.pl 24.05.11, 07:37
      A co z opłatami za parkowanie w niedzielę. czemu wtedy jest za darmo?
      • Gość: K Olsza Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 24.05.11, 09:09
        jedynym powodem jest populizm radnych i chęć przypodobania się turystom z podkrakowskich wiosek...
        • Gość: dsf Re: Knajpy z podgorza sie ciesza IP: *.ists.pl 24.05.11, 10:59
          Knajpy z podgorza sie ciesza bo teraz wszysyc klienci odpłyną z kazimierza na podgórze. Do tej pory kazik był popularny bo sie parkowało za darmo. Teraz będą niezłe puchyw knajpach, wszysyc przeniosą się za wisłę!
          • Gość: deska Re: Knajpy z podgorza sie ciesza IP: *.home.aster.pl 24.05.11, 11:12
            taa, kierowcy w knajpach to podstawowa klientela. zwlaszcza na wodzie i sledzia...
            pewnie dlatego nie ma knajp na starym miescie...

            pier**icie, hipolicie... jednym slowem.
            • Gość: rowerek Re: Knajpy z podgorza sie ciesza IP: *.ists.pl 24.05.11, 11:26
              ludzie z krakowa nie chodza na kawe do rynku, bo nie mozna blisko zaparkowac. Lukę uzupełnili turyści. Tylko że ci turyści na kazimierzu pojawiają się rzadko, więc nie wypełnią luki po byłych klientach z krakowa, którzy przeniosą się na podgórze. Bedąc właścicielm knajpy na kaziku szybko uciekałabym z lokalizacją na podgórze zanim zrobi się tam za ciasno.
              • bosman_maly Re: Knajpy z podgorza sie ciesza 24.05.11, 12:28
                Gość portalu: rowerek napisał(a):
                > ludzie z krakowa nie chodza na kawe do rynku, bo nie mozna blisko zaparkowac.
                Chodzę na kawę na rynek bo nie ma tam smrodu i hałasu samochodów. Na Kazimierzu, Podgórzy chodzę na kawę unikając ulic zastawionych autami.
                • aarvedui Re: Knajpy z podgorza sie ciesza 24.05.11, 12:33

                  na kawę w centrum w godzinach obowiązywania opłat to chodzą "państwo", co tam mieszkają, turyści lub studenci.
                  żadnej z tych grup nie przeszkadza niemożność wjechania samochodem pod sam stolik.
          • Gość: Marc Re: Knajpy z podgorza sie ciesza IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 11:26
            Pierdoły waść piszesz.... Od wieczora (18.00) strefa nie obowiązuje ani w centrum ani na Kazimierzu, a właśnie wtedy najwięcej chyba ludzi zaczyna imprezować. Już nie wspominam, że przez sobotę i niedzielę opłat nie ma wcale.
            • Gość: golec Re: Knajpy z podgorza sie ciesza IP: *.ists.pl 24.05.11, 11:31
              ja przyjedzalem na obiad i kawke w ciagu dnia. Teraz nie usmiecha mi sie placic na nierobow z ZIKT
    • Gość: zdt Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 07:41
      Taaaa, przybędzie jeszcze parkujących na Beliny-Prażmowskiego i na Osiedlu Oficerskim. No brawo Panie i Panowie radni. Brawo za wyobraźnię. Z jednej strony obszar chroniony i wpisywany do rejestru zabytków, z drugiej dodatkowy parking dla studentów, klientów sądów i biur w okolicy Ronda Mogilskiego. Teraz jeszcze dla 'wypchniętych' w Lubicz i Lubomirskiego.
      • Gość: tmki Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: 194.246.16.* 24.05.11, 07:50
        A z jakiej racji mam jeszze placic jezeli jestem mieszkancem? TO juz pod kamienica swoja nie bede mogl stanac na free?
        • Gość: Yoyo Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 24.05.11, 08:11
          nie narzekaj! pomyśl - teraz będziesz mógł parkować za free w śródmieściu bo chyba nie wprowadzili podstref?
      • Gość: krakós Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: 193.201.137.* 24.05.11, 14:20
        Rozwiązanie proste: trzeba strefę rozszerzać dalej: Krowodrza, Olsza, Grzegórzki, Dębniki — wszystkie te tereny powinny zostać objęte strefą płatnego parkowania. Strefa powinna zostać podzielona na podstrefy, tak by mieszkaniec jednego jej fragmentu nie mógł sobie parkować zupełnie gdzie indziej przy użyciu identyfikatora mieszkańca. Dodatkowo opłaty za parkowanie powinny zostać podniesione, tak by parkowanie na ulicach przestało być konkurencyjne wobec parkowania na parkingach płatnych (których trochę jednak jest, choć małych).
    • Gość: dk Jestem za a nawet przeciw IP: *.ists.pl 24.05.11, 07:52
      Decyzja świetna - trzeba ochronić Kazimierz przed tym co się teraz dzieje.

      Ale równocześnie trzeba zapewnić alternatywy dla parkujących. Parkingi, parkingi i jeszcze raz parkingi.

      Wiadomo, jak ktoś dojeżdzał do pracy samochodem na Kazimierz i teraz przekalkuluje, że to się finansowo nie opłaca będzie zmuszony skorzystać z miejskiej komunikacji (i dobrze!). Ale z drugiej strony, jakby było dużo parkingów (podziemnych) gdzie można by "pochować" wszystkie auta z ulic, to wtedy było by i wygodnie i luźno na ulicach. A przecież lepiej parkować w zadaszonych przestrzeniach - w zimie nie ma śniegu, w lecie się nie nagrzewa, więc ludzie by korzystali z tego nawet bez przymusu finansowego (przynajmniej ci myślący).

      • urbanizm Re: Jestem za a nawet przeciw 24.05.11, 09:24
        Wybudowanie parkingu podziemnego kosztuje ok. 100tys złotych na jedno miejsce parkingowe. Jaka musi być więc cena za parkowanie, przy sporych kosztach utrzymania (drogie w eksploatacji instalacje wentylacyjne), aby w rozsądnej perspektywie czasowej taki parking się zwrócił?
        Kraków rozpisał już kilkanaście przetargów na budowę parkingów podziemnych w różnych lokalizacjach, chętni się nie zgłaszają, bo przy cenie za parkowanie 3zł/h w okolicy i niskiej egzekwowalności opłaty, biznes parkingowy w Krakowie nie ma szans być biznesem intratnym.
        • Gość: ponury budowa parkingów IP: *.tktelekom.pl 24.05.11, 12:45
          A może (pytam, bo nie wiem) taniej byłoby budować parkingi nadziemne?
          • Gość: parkingowy Re: budowa parkingów IP: *.telecom.md 24.05.11, 14:41
            Dwa skrajne przykłady:
            1. jest płatny parking podziemny pod Wawelem, który stoi zazwyczaj pustawy,
            2. w Bolechowicach sa trzy darmowe parkingi ale w weekend 90% przyjezdnych musi stanąć za zakazem wjazdu i parkowania (ok 200m od darmowego parkingu z wolnymi miejscami)

      • Gość: krakós Re: Jestem za a nawet przeciw IP: 193.201.137.* 24.05.11, 14:31
        Problem w tym, że prowadzenie parkingu się nie opłaca. A to dlatego, że jest mały popyt. Popyt jest mały, bo:
        1) można zaparkować tuż poza strefą i nie płacić nic
        2) można zaparkować w strefie i zapłacić o połowę mniej niż na parkingu

        Aby opłacało się prowadzić i budować parkingi, trzeba podnieść opłatę za parkowanie w strefie.
        • Gość: oye opłata za parkowanie w strefie jest za niska IP: *.ists.pl 31.05.11, 09:46
          powinno być 5 zł za godzinę
    • Gość: J:L:LJ Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.centertel.pl 24.05.11, 07:54
      Jak to możliwe ,że po zlikwidowaniu z wielkim rozgłosem parkingowych w dotychczasowej strefie płatnej w nowej znów powraca się do sprzedawców kart postojowych oraz lokali . Zastanawiam się kto w ZIKiT powinien odpowiadać za taką kompromitację .
      Zastanawia mnie też kto w ZIKiT jest autorem pomysłu zorganizowania biura strefy w prywatnym biurowcu na ul.Kalwaryjskiej gdzie o znalezieniu miejsca do parkowania można tylko pomarzyć oraz ile kosztowała aranżacja i wyposażenie tego biura i jaki czynsz płaci ZIKiT co miesiąc za najem , pomimo że gmina posiada własne budynki i takie biuro strefy można było zorganizować z powodzeniem w budynku urzędu miasta przy Al.Powstania Warszawskiego ,który jest przystosowany właśnie do takich celów i w nim znajdują się wszelkie ewidencje niezbędne do obsługi klientów strefy . Do kogo należy budynek w którym wynajęto pomieszczenia biura strefy ,pomimo że na ul.Kalwaryjskiej gmina posiada własne nieruchomości . Kto odpowie ?
    • Gość: drogi Kraków city parking group IP: *.tktelekom.pl 24.05.11, 07:58
      to zabawne, że do wydrukowania i rozprowadzenia po kioskach i sklepach biletów parkingowych nie wystarczy któryś z magistrackich urzędników na etacie lecz potrzebna jest aż "city parking grouo". Więc aż cała "group" musi się wyżywić z parkingów... Ciekawe, ile pieniędzy ma z opłat parkingowych miasto a ile bierze "group"? Pytanie o tyle istotne, że miasto narzeka na brak pieniędzy, a łatwo się domyślić, że opłaty parkingowe to prawdopodobnie niezła struga pieniędzy, której uruchomienie i kierowanie do kasy nie wymaga ani szczególnych nakładów inwestycyjno-organizacyjnych ani nadzwyczajnych umiejętności. Więc dlaczego angażuje się do tego całą "group" zamiast jednego magistrackiego urzędnika i straż miejską do wystawiania mandatów za ewentualny brak opłaty parkingowej?
      • Gość: GKKJK Re: city parking group IP: *.centertel.pl 24.05.11, 08:49
        Widocznie jeszcze mało mamy urzędników ,że ponad pół roku nie wystarcza ZIKiT na zorganizowanie przetargu na dostwę parkomatów i trzeba wracać do sprzedawców kart postojowych .Ponadto sposób pobierania opłat przez sprzedawców jest sprzeczny z obecnie obowiązującą uchwała rady miasta ,która właśnie po to została kiedyś zmieniona ,żeby w końcu zlikwidować karty postojowe i zainstalować upragnione parkomaty . Druga sprawa to odpowiedzialność konkretnego pracownika ZIKiT za to ,że parkomaty nie zostały zainstalowane na 27 maja 2011r. Kto jest winny ? Czy zbyt późno ZIKiT ogłosił przetarg gdyż osoby odpowiedzialne nie miały pojęcia w jakim cyklu czasowym możliwa jest dostawa tylu tego rodzaju urządzeń ? Dlaczego wciąż uparcie zleca się kontrolę wnoszenia opłat prywatnym firmom skoro w interesie gminy jest likwidowanie patologii oraz zwiększenie dyscypliny wnoszenia opłat przez kierowców co ma bezpośredni wpływ na wyższe wpływy ztych opłat . Kontrole powinna sprawować straż miejska ,która posiada uprawnienia do kontrolowania kierowców i może sprawdzić czy z ulg korzystają osoby uprawnione a prywatni kontrolerzy moga tylko robić zdjęcia i tyle. Czy ktoś mi potrafi wytłumaczyć ,kto i z jakiego powodu zlecił ochronę parkomatów ,za co przecież płaci się firmie Impel skoro za odporność na akty wandalizmu i uszkodzenia tych urządzeń pieniądze wziął włoski producent parkomatów umieszczonych w dotychczasowej strefie . czy ktoś potrafi wyjaśnić jak to się dzieje ,że raz gmina kupuje parkomaty a raz zleca inkasowanie opłat przez firmę posiadającą własne parkomaty ? Czy znajdzie się ktoś kto weźmie w końcu w garść to całe towarzystwo ,i doprowadzi do stabilizacji prawno organizacyjnej tak aby biuro strefy nie zmieniało siedziby co 2 miesiące a skoro gmina wprowadza opłaty za parkowanie miała z tego wymierne korzyści . Chodzi także o to ,że w Krakowie strefę płatną wprowadzono ponad 22 lata temu i co do zasady funkcjonowała ona do tej pory .To świadczy o tym ,że ówcześni urzędnicy wiedzieli co robią i przewidzieli skutki swoich decyzji na lata czego obecni ,w cząści rodem z Gdowa i Dobczyc jak widać nie potrafią .
      • Gość: ax Re: city parking group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:48
        >Więc dlaczego angażuje się do tego całą "group" zamiast jednego magistrackiego urzędnika..

        W bandyckich rodzinach urzędniczych dorastają kolejne pokolenia. Przecież nie pójdą do uczciwej pracy, bo to w tych sferach hańba, a poza tym - powiedzmy sobie szczerze - jeśli ktoś został spłodzony przez pasożyta, to do żadnej pracy się nie nadaje.

    • Gość: XYZ Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 08:12
      Następnym krokiem,będzie rozszerzenie strefy płatnego parkowania,aż po Dąbie...
      • Gość: Z Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 09:15
        I bardzo dobrze. Skoro przymus finansowy jest jedynym argumentem, by ludzie przestali traktować samochód, jako rzecz bezwzględnie podstawową. Każdy ma auto, każdy chce nim jeździć wszędzie i zawsze.
        • Gość: Leon Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 24.05.11, 09:26
          I o Ruczaj! wszak na ruczaju też brakuje miejsc postojowych. Postuluję aby rozszerzyć strefę na całe miasto. W ten sposób każdy za 10 zł/ mieś będzie mógł parkować gdzie chce a nie tylko wybrani!
        • Gość: mel Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 20:04
          a możesz mi powiedzieć co w tym złego? Kompletnie nie rozumiem tej niechęci do kierowców samochodów i radochy za każdym razem, kiedy ogranicza się ich swobodę i nakłada dodatkowe opłaty. Ja lubię jeździć swoim samochodem, jest wygodny, do celu docieram dwa razy szybciej niż komunikacją miejską i nie bardzo rozumiem co ci do tego? Ty sobie możesz jeździć rowerem, na hulajnodze czy tramwajem wodnym, a ja mam prawo wybrać samochód i nie widzę powodu, dla którego to tylko ja mam być obiektem ataków i czuć się jak skarbonka, którą można łatać dziury w budżecie. A ja nie lubię jak rowerzyści przypinają mi się do furtki, albo zajeżdżają drogę zeskakując znienacka z chodnika na ulicę, tuż przed maską mojego samochodu. Ale nie grzmię, że mają płacić dodatkowe opłaty bo nie umieją jeździć i powinni się przesiąść na autobus... ludzie, trochę mniej jadu.
      • Gość: krakós Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: 193.201.137.* 24.05.11, 14:35
        Nie wiem czy aż po Dąbie, ale na pewno sensownie jest objąć strefą: Krowodrzę, Łobzów, Dębniki, Grzegórzki, Olszę...
    • rafal.mis Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... 24.05.11, 08:27
      Obecnie do pracy moja Żona jedzie samochodem, wracając odbiera Córkę z przedszkola.
      Po zmianach będzie robić to samo ale za znacznie większe pieniądze. Szkoda, że Radnym Miasta zabrakło pomyślunku i olali, jak to często robią, mieszkańców, którzy wychowują tu swoje dzieci, pracują, płacą podatki. Którzy wymagają nieco innego traktowania niż grupy, które mają mniej złożone obowiązki. Mam tu na myśli osoby, które poruszają się po mieście w miarę prostymi trasami, typu praca-dom, dom-uczelnia. W momencie gdy musisz po mieście poruszać się w sposób bardziej złożony to już przekracza myślenie włodarzy naszego miasta. Szkoda.

      pozdrawiam

      Rafał Miś
      • Gość: Z Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 09:06
        "olali, [..] mieszkańców, [...] Którzy wymagają nieco i innego traktowania niż grupy, [...]"

        Wymagają?

        A nie zauważasz, że każda grupa chce być uprzywilejowana? Jaki argument przemawia za tym, by to właśnie Twoja grupa była preferowana?

      • Gość: Pedro Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 24.05.11, 09:30
        zmień przedszkole prosta rada.. w ten sposób może ktoś pomyśli że strefa nie jest taka znowu korzystna dla lokalnego rozwoju.
      • Gość: TM Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 13:25
        Ma 15 minut na to - przez 15 minut nie dają mandatu.
        • Gość: G Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 14:25
          > Ma 15 minut na to - przez 15 minut nie dają mandatu.
          Nie sądzę, żeby była w pracy tylko 15 minut ...
      • Gość: krakus Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: 87.192.161.* 24.05.11, 17:37
        Strefa parkowania w naszym mieście nawet po tych zmianach i tak będzie stosunkowo mała (porównuję ją z miastami cywilizowanej Europy), dlatego sugerowałbym Twojej żonie i dzieciom wybór komunikacji. Pomijam fakt, że nie jest ona jeszcze super sprawna, ale jak ludzie naucza się z niej korzystać zamiast stać w korkach to znajdzie się kasa i na jej poprawę i na parkingi...pozdrawiam
        • Gość: Z Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 17:42
          Komunikacja miejska jest dla biedoty. Nawet, gdyby była darmowa, to samochodziarze i tak by nią nie jeździli, tylko domagali się darmowej benzyny. Jazda autem wszędzie i zawsze, to nie tylko wygoda, ale i komunikat dla otoczenia: "Nie jestem byle kim! Okaż szacunek."
          • Gość: mel Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 19:52
            strasznie irytują mnie komentarze takich antysamochodowych aktywistów. Nie stać cię? nie masz prawa jazdy? ok, ale nic ci do tego, czym ja i inni mieszkańcy jeździmy do pracy. Mam samochód, lubię nim jeździć, a do pracy mam daleko i mam ochotę tą trasę przebyć w wygodzie, słuchając ulubionej muzyki i mając w upalne dni włączoną klimatyzację. Jest to moje święte prawo i tylko zawistni i zakompleksieni maluczcy mają radochę, że będę musiała dodatkowo płacić za postawienie auta pod pracą. A komunikacja miejska? Robiłam kilka podejść, za każdym razem czas dojazdu był dłuższy o około 20-25min, stałam w korkach, kilkakrotnie nie zmieściłam się do autobusu, raz zasłabłam bo kierowca nie raczył włączyć klimatyzacji w 40 stopniowym upale -oszczędzał benzynę. Wybacz stary, ale na komunikację miejską to ja się przesiądę, ale jak będzie w Krakowie metro.
            • Gość: ? Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: 77.236.16.* 24.05.11, 20:42
              miejmy nadzieję że w końcu mel zauważysz, że Cię nie stać na jazdę samochodem :-)
              • Gość: mel Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 21:06
                mam nadzieję, że w końcu kiedyś się dorobisz i stwierdzisz, że auto to fajna rzecz ;) a o moje finanse się nie martw, dam radę :)
                • Gość: kierowca_i_pasażer Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 21:44
                  > mam nadzieję, że w końcu kiedyś się dorobisz i stwierdzisz, że auto to fajna rzecz ;)

                  Mieszka koło nas taki właśnie co się "dorobił". I ma mercedesa. Z trudem się toto na lakierze trzyma - ale toto to nie byle co, to mercedes!

                  Samochód miarą pozycji społecznej ... żałosne ...
                  • Gość: mel Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 22:50
                    to się nazywa dostosowanie poziomu do rozmówcy.
                    a jak się sąsiad cieszy z mercedesa to dobrze, jego szczęście. A co, w oczy kole? :]
            • Gość: kierowca_i_pasażer Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 21:39
              Pomijając fakt, że marna to była prowokacja (mam na myśli jednoliterowca), to z którego to rejonu Krakowa na Kazimierz lub na Lubicz dojeżdżałaś 20-25 minut szybciej samochodem niż komunikacją? W te miejsca - bo twierdzisz, że teraz będziesz musiała płacić za parkowanie.

              Pytanie jest o tyle zasadne, że nie bardzo wyobrażam sobie jazdę 20-25 minut szybciej, jak czasy przejazdu komunikacją miejską z odległych rejonów oscylują w granicach tego, co jakoby zyskujesz:
              Bieżanów Nowy - Miodowa: 21 minut
              Kurdwanów - Plac Wolnica: 20 minut
              Borek Fałęcki - Miodowa: 24-30 minut (z przesiadką)
              od drugiej strony:
              Krowodrza Górka - Miodowa: 18 minut
              Bronowice - Plac Wolnica: 27 minut.
              Może jeździsz z Huty?
              Rondo Czyżyńskie - Miodowa: 23-26 minut z przesiadką
              Wzgórza Krzesławickie - Lubicz: 31 minut

              A Ty jakoby jeździsz 25 minut szybciej samochodem.
              Ciekawe jak?

              Żeby nie było - też mam samochód, bardzo wygodny. Też lubię jeździć - tylko że ja lubię jeździć, a nie stać w korku. Więc w życiu nie wpadł bym na pomysł, żeby regularnie dzień w dzień pchać się nim do ścisłego centrum Krakowa. Wolę zostawić go przy pętli i dojechać tramwajem.
              • Gość: rex Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 22:18
                Rzecz polega na tym, że np. z Bieżanowa jazda tramwajem do dworca trwa wprawdzie ok. 30 minut, ale jeśli tramwaj jedzie co 10 minut, a dojście do przystanku początkowego zajmuje komuś 8 minut, to żeby być na miejscu o godzinie 13:00, ten ktoś musi wyjść z domu o 12:12, czyli podróż zajmuje mu 48 minut, nie 30. Jadąc samochodem, nawet przy założeniu, że średnia prędkość samochodu jest taka sama, jak tramwaju (a zwykle jest jedna większa), zyskuje 18 minut.
                • Gość: kierowca_i_pasażer Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 22:53
                  Rzecz polega na tym, że owszem, wychodząc z mieszkania nie musisz czekać na samochód jak na tramwaj - więc szybciej zaczynasz podróż. Tylko kto przy zdrowych zmysłach będzie wychodził z domu tak, żeby przyjść na pętlę akurat w momencie, gdy ucieka mu tramwaj? Więc nie 18, ale powiedzmy 8+5 = 13 minut.
                  To jednak tylko jedna strona jazdy. Jeżeli po jej drugiej stronie nie masz własnego, firmowego parkingu - to ile zajmie Ci szukanie miejsca, żeby zaparkować? Mnie kilka razy gdy musiałem do centrum dojechać samochodem zajęło to od 15 do nawet 30 minut. Plus czas na dojście z bliżej nieokreślonego miejsca.

                  > Jadąc samochodem, nawet przy założeniu, że średnia prędkość samochodu jest taka
                  > sama, jak tramwaju (a zwykle jest jedna większa), zyskuje 18 minut.

                  Średnia prędkość jazdy samochodu owszem, jest większa.
                  Ale jak doliczysz czas stracony na stanie w korkach to nadal uważasz, że tramwaj wydzielonym torowiskiem jedzie wolniej, niż kierowca stojący w korkach?
                  Wielickiej nie znam, Zakopiańska w godzinach szczytu stoi do Matecznego od Zbrojarzy, a zdarza się że i od Borku. Może ktoś, kto jedzie na 13:00 przejedzie szybciej - ale w godzinach szczytu?
              • Gość: mel Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 22:47
                Prosty rachunek, mieszkam przed Skawiną.
                MPK: idę na przystanek ok. 10 minut, jadę przez zakorkowaną Kobierzyńską pod Tesco czasem nawet i 20-25 minut (kto tu mieszka, ten wie), potem przesiadka, na ogół czekanie kilka minut na tramwaj lub autobus, jeśli tramwaj, to jadę dalej około 10 minut, jeśli autobus, to na Dietla utykam w kolejnym korku, a z przystanku mam kolejne 10 min. do pracy. Reasumując, kiedy kilkakrotnie wyszłam z domu o 7 rano, byłam w pracy tuż przed 8. W gorsze dni zdarzało się i po 8.

                Samochód: wsiadam do auta pod domem, omijam korki bocznymi uliczkami, parkuję w pobliżu pracy. Wychodząc z domu o 7 jestem tam około 7.30
            • Gość: Z Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 23:07
              A może jednak mam samochód i mam prawo jazdy, skąd wiesz? Może mnie stać na kilka aut? Moim świętym prawem jest żyć w mieście, bez parkujących na trawnikach, zebrach, drogach rowerowych, "bo oni nie mają gdzie parkować, a przecież muszą, a miasto im nie dało". I co? Dlaczego moje prawo ma ustępować Twojemu?

              I wcale nie mam "radochy", że będziesz musiała więcej płacić. Szczerze cieszyłbym się, gdybyś sama chciała poświęcić trochę egoistycznej wygody (25 minut dłużej jazdy, wieeeeelki problem, wieeeelka niewygoda) dla dobra wspólnego. Chcesz żyć w takim mieście, gdzie każdego obchodzi tylko własny czubek nosa?
            • Gość: f popieram IP: *.ists.pl 31.05.11, 09:51
              ja tez przesiade sie jak bedzie metro. na razie wole moj klimatyzowany, pachnacy samochod
      • Gość: hihihaha Re: Rada Miasta znowu pomyślała i rodzicach.... IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 23:31
        Ciekawe co bedziesz myślał , jak pokręcisz pół godziny czychajac na wolne miejsce parkingowe , nie pod domem, ale w promieniu ok 200metrów. Ja płacę w tej dzielnicy podatki.
      • il_pino Popieram - mam podbna sytuację 25.05.11, 12:56
        - komunikacja miejska w Krakowie nie jest w stanie mi zapewnić tego iz mógłbym sprawnie pojechać z dzieckiem do szkoły a potem do pracy na Krakowskiej. Mieszkam normalnie w granicach miasta i w 10 min jestem autem na Olszy w szkole (to samo z pomocą MPK - 40 min z przesiadka i pieszą wycieczką) . Całość od wyjścia z domu od 7.15 do dotarcia do pracy to ok. 1,5 h. Autem w sumie 45 min (max). Tak ma większość mieszkających na osiedlu Gotyk i Kuźnicy Kołłątajowskiej - zero sensownej komunikacji ...
    • Gość: Zorro nienawidzę tego miasta IP: *.gemini.net.pl 24.05.11, 08:58
      Nienawidzę tego miasta. Pod przykrywką radzenia sobie z niby problemami, robi się kasę i utrudnia życie innym ludziom nie dając nic w zamian.
      • Gość: gość Re: nienawidzę tego miasta IP: *.home.aster.pl 24.05.11, 11:17
        To wyprowadź się do Moskwy albo Kijowa. Tam hulaj dusza bez kontusza, pełna wolna amerykanka samochodziarska
        • Gość: ropa Re: nienawidzę tego miasta IP: *.ists.pl 24.05.11, 11:28
          zorro ma rację, ciągnie się z nas kasę nie dając nic w zamian. Bo co dostaliśmy ? jest jakikowiek praking zbudowany przez miasto ? odpowiedz to jedno wielkie NIE
          • Gość: behemot Re: nienawidzę tego miasta IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 11:57
            Ten "parking w zamian" byłby darmowy? Ciekawe...
          • Gość: krakós Re: nienawidzę tego miasta IP: 193.201.137.* 24.05.11, 15:18
            Ale przecież nie mówimy o ilości miejsc parkingowych (na co miałby wpływ dodatkowy parking), tylko o odpłatności za parkowanie. Taki parking — jak już słusznie zauważono — też byłby płatny. Co więcej, byłby pewnie droższy i dlatego świeciłby pustkami. Dlatego tak ważne jest, by nie tylko rozszerzać strefę płatnego parkowania, ale także by podnieść opłatę za to parkowanie.
    • Gość: krakus Krakowski problem z parkowaniem IP: *.nsystem.pl 24.05.11, 09:00
      Problem jest złożony i trudny. Po pierwsze Kazimierz do tej pory to polski Afganistan jeśli idzie o parkowanie. Samochody upchane są dosłownie wszędzie, nikt nie patrzy czy staje na przejściu dla pieszych, skrzyżowaniu itp Strefa C na Kazimierzu powinna być już dawno, tak samo jak na Salwatorze, gdzie panuje podobny klimat.

      W Krakowie jest jednak inny problem. Egzekwowanie należności za parkowanie, często spoglądam z ciekawości na zaparkowane samochody i śmiało można powiedzieć, że czasem nawet 50% nie ma wykupionych bloczków parkingowych. Często są jakieś kartki typu: "Konwój" "Zaopatrzenie" "Ochrona" "Kurier" "Inwalida wojenny" itp itp jest masa aut bez kartek, bo podjechali na "chwilę" i oni nie muszą kupować kwitów parkingowych, bo oni są "na chwilę". Kierowcy widząc, że można bezkarnie stać nawet godzinę mają w d..... i nie płacą, bo skoro na 10 zaparkowanych aut 1 ma wykupiony bilet to po co ja mam kupować ?
      Egzekwowanie, egzekwowanie i jeszcze raz egzekwowanie.

      Ciekawy jestem ilu sobie załatwi "zameldowanie" u cioci w centrum, żeby wykupić "abonament mieszkańca" ? I wtedy hulaj dusza, mieszkam na Kurdwanowie, pracuje na Lubicz i parkuje jak panisko 8h za free

      Kolejna sprawa to egzekwowanie wjazdu do strefy B, gdzie teoretycznie mogą wjeżdżać tylko jej mieszkańcy. Zobaczcie sobie np. w niedzielę na tablice rejestracyjne aut zaparkowanych np. na ulicy Poselskiej. Co drugi ma "obce" blachy a stoi i parkuje, a kawałek wcześniej jak byk jest znak strefa B Zakaz ruchu, ale obok jest też znak parking, to skoro jest znak parking i wszyscy stoją to dlaczego ja mam nie stać ? Nikt nie patrzy, nikt nie reaguje to można, a to że jest znak zakaz ruchu i strefa B .... przecież jestem turystą i nic mi nie zrobią, w razie czego powiem, że nie wiedziałem, nie widziałem a wszyscy tak stoją i jest znak parking to myślałem, że wolno ...

      Już nie mówię o słynnym na całą Polskę lewoskręcie z ul. Straszewskiego w Podzamczą, gdzie skręca wszystko co ma koła i się toczy mimo złamania zakazu nakaz jazdy w prawo, a potem złamania znaku zakaz wjazdu ...

      I ostatnia perełka : krakowski cud techniki, czyli parking na Groblach, do którego trafić (będąc turystą) to jak trafić w Totka. Jedyny dojazd do tego "cuda" wiedzie ulicą Podzamcze od strony Kazimierza i ul. Powiśle od strony Alei Trzech Wieszczów, niby OK, ale powinny stać wielkie tablice w dziesiątkach miejscach w centrum kierujące właśnie na ten parking, jak to jest na Zachodzie. Tymczasem postawili jakieś malutkie, białe tablice i to tylko po polsku. Ktoś klepnął cenę 7 zl / h i stoi pusty ... a samochody dalej tłoczą się na ulicach, bo taniej, albo za darmowo ...

      Pozdrawiam
      • Gość: Zorro Re: Krakowski problem z parkowaniem IP: *.gemini.net.pl 24.05.11, 10:12
        Jeśli ten tekst to obraz typowego krakusa to ja nie chcę mieć z takimi do czynienia.
        Nie dość , że braki w wiedzy to jeszcze typowe najeżdżanie na innych - tych złych. Biedny kraków.
        Tutaj żeby móc się sprawnie poruszać i bez wrogich spojrzeń ze strony krakusów to chyba trzeba by mieszkać z 700 lat
        Niedługo to pieszo będzie strach wyjść w okolice Waszego miejsca zamieszkania bo będziecie narzekać że się kręcę i miejsce na chodniku zajmuję, a przecież Wy musicie iść po mleko do sklepu.
        • Gość: Eryk Re: Krakowski problem z parkowaniem IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 24.05.11, 10:25
          toś pojechał wsią. Aż zapachniało. Gość dobrze pisze. Jakie braki w wiedzy? No może ten zakaz skrętu w lewo pod wawalem nie wiem czemu ma służyć.
          Jest jak byk strefa B a wjeżdzają tam ci sprytniejsi turyści, czasem jakiegoś widzę na franciszkańskiej ale tam zdaje się jest kamera. Ciekawe czy działa. Wiadomo że w każdym większym mieście w tym kraju jest strefa więc warto by przed wycieczką się trochę zaznajomić - szczególnie że w necie jest to wyjaśnione. Straż jest do kitu. Działa WYBIÓRCZO. Widać to na przykladzie blokad na koła - tylko w niektórych miejscach je widać w innych na zakazie nie dostaniesz. Dziwne nie?
          Dla mnie najlepiej byłoby gdyby nie było żadnych zakazów - proste zasady. Wolna ameryka a myślę że nic by się nie zmieniło! to jest paradoks, tylko po to żeby masa urzędników miała zajęcie - od zikit tworzącego strefy, firmy kontrolujące, firmy zatrudniająće parkingowych, urzędników rozpisujących przetargi na parkomaty, straż miejską.
          Jedyny sens strefy to nie reglamentacja miejsc parkingowych - to trochę kasy dla miasta z której po drodze z połowa zostaje przetrawiona przez poborców.
        • Gość: kierowca Re: Krakowski problem z parkowaniem IP: *.nsystem.pl 24.05.11, 16:37
          Gość portalu: Zorro właśnie o takich jak ty piszę, pewnie jesteś jednym z tych "wsioków", co w niedzielę parkują na Poselskiej łamiąc zakaz ruchu ... nie pozdrawiam i do widzenia !
    • Gość: azkr Super! IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 09:01
      Wreszcie będzie można normalnie podjechać do restauracji i zaparkować. To co jest teraz to dramat. Czasem 20 minut szukam miejsca, żeby się zatrzymać i coś zjeść. Zapłacę 3 zł i będzie git. ;) Mieszkańcom też się ulży. Miasto zarobi. Cały teren wewnątrz drugiej obwodnicy powinien być objęty strefą C (Podgórze, Grzegórzki). Wtedy ludzie automatycznie przesiedliby się do komunikacji miejskiej dojeżdżając do pracy w centrum. Łatwo policzyć. 6 godzin stania w strefie to 18,30 zł (jeżeli ktoś pracuje od 8.00 do 16.00 - strefa obowiązuje od 10.00) x 5 dni = 91,5 zł x 4 tygodnie = 366 zł. Oczywiście można kupić abonament na miesiąc za 250 zł. ;)
      • Gość: dr Re: Super! IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 24.05.11, 09:19
        Mam podobne odczucia, dla przedsiębiorców z Kazimierza ta strefa to świetna wiadomość. Znam jedną restaurację pod, którą obecnie nie można się za nic w świecie zatrzymać, bo prawie wszystkie miejsca parkingowe zajmują kelnerzy...
        • Gość: cv Re: Super! IP: *.ists.pl 24.05.11, 11:04
          będziesz musiał obejść się bez tej knajpy, bo wkrótce splajtuje. Znam Krakusów i mało kto będzie placić 3 zł za parkowanie. Bedą parkować tylko polskie cwaniaczki, które zameldują się czasowo u cioci i wykupią abonament za 120 zł na cały rok.
      • Gość: wyborca sam sobie jeździj komunikacją miejską IP: *.play-internet.pl 24.05.11, 12:06
        z bandytami, kieszonkowcami i menelami bez biletu.
        • Gość: azkr Re: sam sobie jeździj komunikacją miejską IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 17:14
          Ja nie jeżdżę komunikacją miejską z powodów różnych m.in. tych, o których piszesz. Każdemu jednak polecam komunikację. Pamiętaj, że im więcej ludzi w zbiorkomie tym mniej aut na ulicach, a o to chodzi. ;)
        • Gość: K79 Re: sam sobie jeździj komunikacją miejską IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 24.05.11, 18:39
          Nigdy mnie nikt nie okradł, napadł etc w krakowskim zbiorkomie.
          Napisz jeszcze, że wbijają igły z hiv i kradną dzieci...
        • Gość: kierowca_i_pasażer Re: sam sobie jeździj komunikacją miejską IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 21:47
          > z bandytami, kieszonkowcami i menelami bez biletu.

          A na których liniach można Cię spotkać? Bo w tych, co jeżdżę jeszcze Cię nie miałem okazji widzieć.
      • Gość: Max Re: Super! IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.11, 13:19
        ja bym się tak nie cieszył - często popołudniami muszę zaparkować w okolicach Długiej/Filipa i mimo strefy nie jest to wcale łatwe... szczególnie, że po remoncie Długiej ubyło jakieś 60-70% miejsc postojowych
      • Gość: mel Re: Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 20:13
        O święta naiwności! :) Wy naprawdę wierzycie, że teraz na Kazimierzu będzie pusto? :) Przecież nic się nie zmieni, wzrośnie tylko frustracja kierowców, bo trzeba będzie płacić, a tłok jak był, tak będzie. Popatrzcie sobie na obecną strefę C, taa... faktycznie, same puste miejsca parkingowe, normalnie zero samochodów, wszyscy do Rynku i okolic jeżdżą komunikacją miejską :) otwórzcie oczy, w praktyce nic się nie zmieni, tylko władze się cieszą bo załatają sobie dziury w budżecie pieniędzmi mieszkańców...
    • Gość: krakus Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: 192.166.203.* 24.05.11, 09:14
      Ale będzie wyłudzanie pieniędzy od mieszkańców gdzie będzie parking płatny.Mieszkaniec ulicy na której obowiązuje płatny parking wykupi abonament ale nie będzie miał gdzie parkować, będzie jeździł po całym Kazimierzu To nie będzie wyciszenie ruchu tylko wyrwanie na żywca kasy..
    • Gość: krakowska Nareszcie IP: *.182.42.231.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.05.11, 09:54
      Może w końcu będzie można znaleźć miejsce pod własnym domem i przejść z wózkiem przez dzielnicę nie będąc zmuszoną do chodzenia środkiem ulicy. Czasami miałam wrażenie, że niektórzy byliby skłonni zostawić auto na latarni, gdyby tylko istniała taka techniczna możliwość, bo skrzyżowania, chodniki, przejścia dla pieszych nie stanowiły dla nich żadnej przeszkody.
    • Gość: francjosef Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 10:05
      Najpierw usprawnienie komunikacji miejskiej, kolej aglomeracyjna plus parkingi P+R, potem rozpoczęcie budowy metra - wtedy wprowadzanie stref płatnego parkowania. Wzór do nasladowania - Wiedeń. A tak zapełnią się teraz ulice Podgórza, Dębnik, Os. Podwawelskiego...
      A swoją droga, głosowaliscie na Majchrowskiego, który rok temu bodajże klepnął strefę na Kazimierzu. A teraz narzekacie?
    • Gość: aurea_mediocritas No cóż, trzeba będzie odjąć od pensji 360 zł/mc IP: 213.172.178.* 24.05.11, 10:06
      za parkowanie. Jestem inzynierem, nie mogę wozić pudeł z projektami i inną dokumentacją z domu ( źle skomuniokowane obrzeża Krakowa) tramwajami i autobusami (minimum 3 przesiadki, 1,5 godz. jazdy). Jak coś zgubię po drodze (rysunki bądź opis z dokumentacji,pal licho laptopa - od biedy moge kupić drugiego do domu) to będzie koszmar.
      Dojazd na budowę (nadzór autorski nad projektem) też autem z pod pracy - budowy rzadko są w centrum skomuniowanym MPK, zwykle za miastem :/.
      Natomiast urzędnicy pierdzący w stołek 8 godzin dziennie, ustalający okradające mieszkańców przepisy, z tego co wiem bezpłatnie parkują pod UM.
      • bosman_maly Re: No cóż, trzeba będzie odjąć od pensji 360 zł/ 24.05.11, 10:15
        No trzeba będzie. Za darmo chciałeś miejsce parkingowe? Dlaczego mieszkańcy mają ci to sponsorować?
        • Gość: góral co sponsorować - no chyba że płacisz czynsz za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:58
          miejsce pod kamienicą ?
          • bosman_maly Re: co sponsorować - no chyba że płacisz czynsz z 24.05.11, 13:07
            Za darmo dostajesz miejsce wybudowane i utrzymywane za pieniądze podatników czyli m.in. mnie.
            • Gość: fg Re: co sponsorować - no chyba że płacisz czynsz z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 17:27
              Czyli min jego także. A ty tak nie cwaniakuj bo jak jedziesz gdzieś poza centrum to pewnie też parkujesz ...
        • Gość: bob Re: No cóż, trzeba będzie odjąć od pensji 360 zł/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 17:25
          Pytanie czy jego firma płaci wiekssze podatki czy ci "mieszkańcy" ...
      • Gość: K Re: No cóż, trzeba będzie odjąć od pensji 360 zł/ IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 24.05.11, 11:43
        Może jeszcze do oprogramowania i obiadków ma ci społeczeństwo dopłacać?!
        • Gość: ax Re: No cóż, trzeba będzie odjąć od pensji 360 zł/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:55
          Jako podatnik wolałbym dopłacać do ludzi, którzy uczciwie pracują, generują dochód i płacą podatki, niż do stada urzędniczych pasożytów.
      • kosm.aty Re: No cóż, trzeba będzie odjąć od pensji 360 zł/ 24.05.11, 15:05
        > ( źle skomuniokowane obrzeża Krakowa)

        Dom pod Krakowem kosztuje.. Nie tylko przy zakupie. Takie życie.
    • Gość: Gość Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 10:13
      Ta decyzja daje doraźne korzyści (głównie podwykonawcom), a w dłuższym terminie raczej zmniejszy wpływy do kasy zadłużonego Krakowa.
      1. Co maja zrobić mieszkańcy miejscowości, do których nie dociera komunikacja miejska i do tej pory dojeżdżali do pracy samochodami ? Zapewne będą je zostawiali teraz przy pętlach MPK lub poszukają innej pracy. Wydaje mi się, że miasto dopłaca do biletów MPK - teraz dopłaci więcej. Tramwaje i autobusy będą bardziej przeładowane (ciekawe czy policja zacznie karać kierujących za nadkomplet ?) co przyspieszy ich zużycie. Czy MPK podstawi dodatkowe pojazdy, czy dalej będziemy skazani na jazdę przepełnionymi pojazdami, które zapełnią się od razu na pętli ?
      2. Użytkownicy lokali biurowych poniosą dodatkowe koszty związane albo z parkowaniem, albo z czasem dotarcia do biura (zmniejszy to wpływy z podatków). Zapewne część klientów wybierze konkurencyjne biura poza strefą, co spowoduje spadek przychodów. W konsekwencji część biur może przenieśc się poza strefę, a to obniży koszty najmu w strefie (spadną podatki od wynajmujących lokale).
      3. Kolejna ofiarą zmiany strefy padną duże centra handlowe, które staną się dogodnymi parkingami dla dojeżdżających (zwykle takie centra są dobrze skomunikowane z resztą miasta). Skoro ktoś zaparkuje pod takim centrum to zrobi tam zakupy, a to dobije drobne sklepy w centrum. Tyle tylko że robiąc zakupy równocześnie zablokuje miejsce postojowe na pół dnia innym potencjalnym klientom centrum handlowego.

      Czy następnym pomysłem będzie wprowadzenie sprawdzonych w poprzednich wiekach opłat za wjazd do miasta na tzw. rogatkach ?
      A może należało się przyglądnąć funkcjonowaniu komunikacji miejskiej dlaczego tak wiele osób unika korzystania z niej ? Dlaczego jest tak nieatrakcyjna, że do korzystania zniej jesteśmy przymuszani nakładaniem dodatkowych opłat ?
      • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 10:30
        Gość portalu: Gość napisał(a):
        > Ta decyzja daje doraźne korzyści (głównie podwykonawcom), a w dłuższym terminie
        > raczej zmniejszy wpływy do kasy zadłużonego Krakowa.
        > 1. Co maja zrobić mieszkańcy miejscowości, do których nie dociera komunikacja miejska i
        > do tej pory dojeżdżali do pracy samochodami ? Zapewne będą je zostawia
        Opłacić miejsce parkingowe.

        > Wydaje mi się, że miasto d opłaca do biletów MPK - teraz dopłaci więcej.
        Tak, wydaje ci się. Miasto dopłaca do MPK, ale im więcej biletów tym mniej musi dopłacać.

        > Tramwaje i autobusy będą bardziej przeładowane.
        Jak będzie więcej kasy i mniej korków to bez problemu można puścić więcej kursów.

        > 2. Użytkownicy lokali biurowych poniosą dodatkowe koszty związane albo z parkow
        > aniem, albo z czasem dotarcia do biura (zmniejszy to wpływy z podatków).
        Albo zaczną korzystać z środków komunikacja nie obciążającej innych problemami.

        > 3. Kolejna ofiarą zmiany strefy padną duże centra handlowe, które staną się dog
        > odnymi parkingami dla dojeżdżających (zwykle takie centra są dobrze skomunikowa
        > ne z resztą miasta). Skoro ktoś zaparkuje pod takim centrum to zrobi tam zakupy
        > , a to dobije drobne sklepy w centrum.
        Jak centrum nie będzie zatkane autami to chętnie wyskoczę tam na zakupy, szybko dojadę komunikacją publiczną, rowerem czy pieszo.

        > A może należało się przyglądnąć funkcjonowaniu komunikacji miejskiej dlaczego t
        > ak wiele osób unika korzystania z niej ? Dlaczego jest tak nieatrakcyjna, że do
        > korzystania zniej jesteśmy przymuszani nakładaniem dodatkowych opłat ?
        Płacenie za parking jest normalne a nie dodatkową opłatą.
        • Gość: aurea_mediocritas Re: Krótkowzroczność IP: 213.172.178.* 24.05.11, 10:58
          Użytkownicy lokali biurowych poniosą dodatkowe koszty związane albo z parkow
          > aniem, albo z czasem dotarcia do biura (zmniejszy to wpływy z podatków).
          Albo zaczną korzystać z środków komunikacja nie obciążającej innych problemami.
          Architekci i inni klienci przyjeżdający ze zleceniami do naszej firmy z pewnością nie mają możliwości przerzucić się na MPK. Nie przyjeżdzają oni na pogaduszki, tylko po to by zlecić projekt bądź wykonawstwo , a w tym celu częśc dokumentacji muszą przekazać w wersji papierowej ( nie są to trzy karteczki - tylko masa rysunków A0 w rulonach, z opisami w skoroszytach - czego w MPK z wielu względów się nie wozi. Ponadto projekt trzeba omówić i rzadko kiedy skończy się na godzinie parkowania.
          Dlatego zdecydowanie planujemy zmianę lokalizacji firmy - poza Kazimierz.
          Nie ma sensu narażań klientów na koszty i ryzykowac , że z powodu wygody wybiorą innego wykonawcę, a mają wielu bliżej siebie i z parkowaniem bez kłopotu.
          • bleku666 Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 11:18
            A to ciekawe co to za klienci, że zlecają projekty zwożą sterty dokumentów, a nie mają głupich 10 zł na opłatę za parkowanie...
            • Gość: aurea_mediocritas Zwykli architekci bądź inżynierowie innych IP: 213.172.178.* 24.05.11, 11:29
              specjalności, część z nich samodzielnie prowadzi działalność gospodarczą np. jako firmy jednosobowe, inni klienci - to tacy którzy bardzo często przyjeżdzają do nas, tak że z 10 zł o których piszesz robi się w miesiacu np 200 PLN,. A to już kwota której lepiej miec niż nie mieć.
              A z resztą, po co ja to komu w ogóle tłumaczę. Kto jest w temacie ten wie.
              • bleku666 Re: Zwykli architekci bądź inżynierowie innych 24.05.11, 11:46
                żeby wyszło 200 zł, to musiałoby byc dwadzieścia spotkan w miesiącu minimum 3 godzinnych, czyli niemalże każdego dnia roboczego w miesiącu. Dużo sie muszą ci biedni architekci i inzynierowie spotykać.

                > A z resztą, po co ja to komu w ogóle tłumaczę. Kto jest w temacie ten wie.

                zapytałem bo "nie jestem w temacie", miło z Twojej strony że odpowiedziałeś, ale jak nie masz ochoty "tłumaczyć" to po prostu nie tłumacz.
            • Gość: Gg Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 11:32
              Bardzo komfortowo siedzi się komuś na spotkaniu, które musi sie przedłużyć i zaczyna się zastanawiać, czy wybiec i dopłacić bilet czy zmagać się po spotkaniu z blokadą ...
              • bleku666 Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 11:47
                a to jest taki problem "wybiec i dopłacić", kiedy wszyscy wiedzą ze jest strefa i opłata?
                • Gość: mel Re: Krótkowzroczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 20:20
                  a mogę Cię wynająć do wybiegania i dopłacania? Bo jak będę na jednym końcu ulicy a auto mam na drugim to tak, będzie to problem, zwłaszcza w trakcie ważnej rozmowy biznesowej :]
                  • bleku666 Re: Krótkowzroczność 25.05.11, 06:59
                    Gość portalu: mel napisał(a):

                    > a mogę Cię wynająć do wybiegania i dopłacania?

                    nie.

                    Bo jak będę na jednym końcu ulic
                    > y a auto mam na drugim to tak, będzie to problem, zwłaszcza w trakcie ważnej ro
                    > zmowy biznesowej :]

                    obawiam się, że Ci się wydaje. Zawsze można zrobić krótką przerwą (przynajmniej w trakcie poważnej rozmowy), ewentulanie poprosić o wysłanie pracownika sekretariatu, albo wykupić godzinkę lub dwie zapasu. Wierz mi, bo wiem to z dośwaidczenia, że osoby uczestniczące w tego typu spotkaniach potrafią oszacowac niezbędna ilość czasu, a nierzadko gonią je inne terminy i nie można spotkań przedłużac w nieskończoność.
          • Gość: jednak krakowianka Re: Krótkowzroczność IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 13:21
            dokumentację ja np. dostaję mailem...i z laptopem jadę na budowę...albo ją sobie drukuję w zakresie koniecznym, można też przesłać kurierem...coś tu chyba ktoś chce zrobić z siebie męczennika
        • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 11:10
          > Tak, wydaje ci się. Miasto dopłaca do MPK, ale im więcej biletów tym mniej musi
          > dopłacać.
          Skoro opłata za bilet nie pokrywa kosztu przejazdu, to więcej biletów zwiększy czy zmniejszy stratę ? Zanim rozpiszesz się o efekcie skali zauważ, że wzrost ilości pasażerów nastąpi w godzinach szczytów gdy ludzie dojeżdżają lub wracają z pracy więc nowych pasażerów nie uda się przewieźć "przy okazji" tylko trzeba uruchomić dodatkowe pojazdy, a te będą sobie wzajemnie przeszkadzały wydłużając czas dojazdu.
          Koszt przypadający na bilet jest liczony jako średni z przejazdów krótkich i długich. Przybędzie przejazdów długich (z petli i parkingów na obrzeżach) czyli tych droższych co zmieni strukturę kosztów pogarszając wynik średni.
          Jak zwiększona ilość pojazdów wpłynie na torowiska (vide ostatni remont na Limanowskiego, gdzie tory "się zepsuły" po 2 dniach od wznowienia normalnego ruchu)?

          > Jak centrum nie będzie zatkane autami to chętnie wyskoczę tam na zakupy, szybko
          > dojadę komunikacją publiczną, rowerem czy pieszo.
          Już widzę jak ktoś idzie/jedzie na zakupy do centrum po rogalika i mleko ...
          Efektem rozszerzenia strefy będzie spadek obrotów w małych sklepach spożywczych (upadek części z nich), bo nikt z pracujących w centrum i skazanych na MPK nie będzie dźwigał zakupów skoro ma samochód zaparkowany pod centrum handlowym lub łatwo może tam dojechać.

          > Płacenie za parking jest normalne a nie dodatkową opłatą.
          Powiedz to tym, którzy zapłacą za parkowanie pod swoim własnym domem.
          • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 12:18
            > Skoro opłata za bilet nie pokrywa kosztu przejazdu, to więcej biletów zwiększy
            > czy zmniejszy stratę ?
            Zmniejszy.

            > tylko trzeba uruchomić dodatkowe pojazdy, a te będą sobie wzajemnie przeszkadzały
            > wydłużając czas dojazdu.
            Jak tylko miasto przestanie dotować komunikację indywidualną zacznie wystarczać na nowe pojazdy komunikacji zbiorowej.

            > (vide ostatni remont na Limanowskiego, gdzie tory "się zepsuły" po 2 dniach od
            > wznowienia normalnego ruchu)
            Remont był gdzie indziej niż nastąpiła awaria.

            > Już widzę jak ktoś idzie/jedzie na zakupy do centrum po rogalika i mleko ...
            > Efektem rozszerzenia strefy będzie spadek obrotów w małych sklepach spożywczych
            > (upadek części z nich), bo nikt z pracujących w centrum i skazanych na MPK nie
            > będzie dźwigał zakupów skoro ma samochód zaparkowany pod centrum handlowym lub
            > łatwo może tam dojechać.
            Niby teraz ktoś się wybiera do centrum na takie zakupy - żeby postać 2 h w korkach? Nastąpi wzrost w branżach, którym tłok samochodowy przeszkadza.

            > > Płacenie za parking jest normalne a nie dodatkową opłatą.
            > Powiedz to tym, którzy zapłacą za parkowanie pod swoim własnym domem.
            Publiczne parkingi i ulice nie są ich własnością. Ja zabuliłem za swoje miejsce parkingowe i nie widzę powodu by inni dostawali to za friko.
            • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 12:40
              > > Skoro opłata za bilet nie pokrywa kosztu przejazdu, to więcej biletów zwi
              > ększy
              > > czy zmniejszy stratę ?
              > Zmniejszy.
              Widzę, że nawet Dyzma się nie umywa do takiej ekonomii

              > Remont był gdzie indziej niż nastąpiła awaria.
              Czytałem coś innego na temat poszukiwania winnego, który odpowiada za wadliwie wykonany remont.

              > Niby teraz ktoś się wybiera do centrum na takie zakupy - żeby postać 2 h w kork
              > ach? Nastąpi wzrost w branżach, którym tłok samochodowy przeszkadza.
              Miejsc parkingowych nie przybędzie od rozszerzenia strefy, natomiast samochodów uprzywilejowanych do stania całymi dniami za 10 zł/mc tak.

              > Publiczne parkingi i ulice nie są ich własnością. Ja zabuliłem za swoje miejsce
              > parkingowe i nie widzę powodu by inni dostawali to za friko.
              Pies ogrodnika ?
              • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 12:53
                > Widzę, że nawet Dyzma się nie umywa do takiej ekonomii
                W twojej ekonomii jadąc na gapę zmniejszam straty.
                • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 13:00
                  > W twojej ekonomii jadąc na gapę zmniejszam straty.
                  Nie nputuj mi czegoś czego nie napisałem
                  • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 13:05
                    vice versa
                    • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 13:16
                      o przepraszam - sam napisałeś, że jak się sprzeda więcej biletów ze startą to strata się zmniejszy
                      • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 14:37
                        Nie napisałem tak.
                        • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 14:46
                          To masz bardzo krótką pamięć, bo kilka postów wcześniej odpowiedziałeś na moje pytanie jak poniżej ...
                          "
                          > Skoro opłata za bilet nie pokrywa kosztu przejazdu, to więcej biletów zwiększy
                          > czy zmniejszy stratę ?
                          Zmniejszy.
                          "
                          • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 14:50
                            Widać koszt przejazdu nie zależy liniowo od liczby pasażerów, ale nie będę wymagał takiej wiedzy od ciebie.
                            • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 15:00
                              A przeczytałeś co napisałem wcześniej o braku możliwości zastosowania efektu skali skoro wzrost przewozów nastąpi w szczytach - to da wręcz odwrotny efekt skali, bo poza godzinami szczytu dodatkowe autobusy i tramwaje będą woziły powietrze, albo będą rdzewiały na pętlach.

                              O ile musiałaby wzrosnąć ilość przewożonych osób w stosunku do zasiadających na stołkach w MPK, żeby bilety stały sie rentowne ? (nie zapomnij, że to zwiększy ilość taboru, kierowców, awarii, opóźnień, ...)

                              Owszem, wiadomo, że koszty rosną nieliniowo, ale każdy kto się uczył matematyki wie, że nawet funkcja logarytmiczna, choć rośnie co raz wolniej to i tak rośnie do niekończoności ... więc jak każdy kolejny bilet zwiększa stratę (choćby o mniej niż poprzedni) to strata i tak rośnie.
                              • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 15:08
                                > A przeczytałeś co napisałem wcześniej o braku możliwości zastosowania efektu sk
                                > ali skoro wzrost przewozów nastąpi w szczytach - to da wręcz odwrotny efekt ska
                                > li, bo poza godzinami szczytu dodatkowe autobusy i tramwaje będą woziły powietr
                                > ze, albo będą rdzewiały na pętlach.

                                To i tak jest taniej syzyfowa praca z rozbudową dróg.

                                > O ile musiałaby wzrosnąć ilość przewożonych osób w stosunku do zasiadających na
                                > stołkach w MPK, żeby bilety stały sie rentowne ? (nie zapomnij, że to zwiększy
                                > ilość taboru, kierowców, awarii, opóźnień, ...)
                                Gdyby wszyscy za wszystko uczciwie płacili i nie było dotacji to bilety byłoby ~2 razy droższe i kasa by się znalazła (a użytkowanie samochodu 4 razy).
                          • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 14:51
                            "bilet nie pokrywa kosztów" to zupełnie coś innego niż twoje "każdy bilet generuje koszty"
                            • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 15:12
                              > "bilet nie pokrywa kosztów" to zupełnie coś innego niż twoje "każdy bilet gener
                              > uje koszty"
                              Możesz powiedzieć gdzie to napisałem ?
                              Odnoszę wrażenie że nie rozróżniasz pojęcia "strata" od "koszt"
                              Osobną soprawą jest to, że oba stwierdzenia są prawdziwe
                              1. Miasto dopłaca do MPK - tzn że wpływy ze sprzedaży biletów i upłynniania majątku nie pokrywają kosztów działalności
                              2. Każdy bilet musi być gdzieś wydrukowany a to kosztuje (elektroniczne karty i czytniki do ich obsługi też kosztują, bo się zużywają). Poza tym stwierdzenie, że każdy bilet generuje koszt nie do końca oddaje istotę rzeczy - to każdy przejazd pasażera generuje koszt większy od przychodu z biletu.
              • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 12:55
                >> Publiczne parkingi i ulice nie są ich własnością. Ja zabuliłem za swoje miejsce
                >> parkingowe i nie widzę powodu by inni dostawali to za friko.
                > Pies ogrodnika ?
                Nie. pies ogrodnika nie dopłaca do "darmowych" miejsc parkingowych, ja niestety tak.
            • Gość: Gg Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 12:41
              > Jak tylko miasto przestanie dotować komunikację indywidualną zacznie wystarczać
              > na nowe pojazdy komunikacji zbiorowej.
              Możesz rozwinąć temat na czym polega ta dotacja, bo chetnie bym z niej skorzystał zanim zniknie.
              • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 12:52
                Tereny pod budowę dróg, parkingów miasto daje za darmo. Dopłaca do budowy i utrzymania dróg, bo podatki z paliw nie wystarczają. Za darmo leczy ofiary wypadków komunikacyjnych, głowni sprawcy to indywidualni kierowcy.
                • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 13:15
                  > Tereny pod budowę dróg, parkingów miasto daje za darmo. Dopłaca do budowy i utr
                  > zymania dróg, bo podatki z paliw nie wystarczają. Za darmo leczy ofiary wypadkó
                  > w komunikacyjnych, głowni sprawcy to indywidualni kierowcy.
                  Nie sądzę, żeby pod parkingi miasto dało teren za darmo - bedzie to pewnie wieczysta dierżawa, a jeżeli dawałoby za darmo, to chętnych byłoby bardzo wielu, bo ziemia w obrębie miasta będzie tylko drożała.
                  To nie miasto dopłaca do leczenia, tylko ci wszyscy, którzy płacą na NFZ, z którego nie korzystają wykupując usługi w prywatnej słuzbie zdrowia.
                  Ciekawe o jakie statystyki oparłes swój ostatni wniosek ? Czy uwzgledniaja one np udział ilości kierujacych pojazdami komunikacji zbiorowej w stosunku do ogółu kierujących oraz średnią ilośc ofiar przypadających na jedno zdarzenie w komunikacji zbiorowej w porównaniu do indywidualnej ?
                  Powiem jeszcze krótko: autobusy MPK często jeżdżą przeładowane czyli łamią przepisy ruchu drogowego. Obciążenie na jedną oś jest wielokrotnie większe niż w przypadku samochodów osobowych, a to powoduje niszczenie ulic (nie dotyczą ich też ograniczenia w ruchu spowodowane wysoką temperaturą).
                  • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 14:41
                    > Nie sądzę, żeby pod parkingi miasto dało teren za darmo
                    Znaczy ZIKiT bierze je w dzierżawę. Mowa o publicznych miejscach parkingowych a także jezdniach i chodnikach służących za parkingi.

                    > Ciekawe o jakie statystyki oparłes swój ostatni wniosek ? Czy uwzgledniaja one
                    > np udział ilości kierujacych pojazdami komunikacji zbiorowej w stosunku do ogół
                    > u kierujących oraz średnią ilośc ofiar przypadających na jedno zdarzenie w komu
                    > nikacji zbiorowej w porównaniu do indywidualnej ?
                    Statystyki KG Policji. Stosunek liczb uwzględniony.
                    • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 14:52
                      A dysponujesz może statystyką policyjną mówiącą o ilości okradzionych, pobitych czy w inny sposób poszkodowanych w popjazdach komunikacji zbiorowej w porównaniu do pojazdów indywidualnych użytkowników (także z uwzględnieniem udziałów procentowych) ?
                      • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 14:54
                        Nie. No i co? W autobusie kradną więc ja nie zapłacę za leczenie ofiar wypadku, który spowodowałem?
                • Gość: jard Re: Krótkowzroczność IP: 89.187.238.* 03.06.11, 18:40
                  człowieku cos Ci padło na mózg twierdząc że komunikacja samochodowa jest dotowana. W rzeczywistości kierowcy to jedna z najbardziej wyzyskiwanych grup społecznych. Np.:
                  -podatki w benzynie stanowią ok 60% ceny benzyny,
                  -obowiązkowe OC
                  -obowiązkowe przeglądy
                  -akcyzy na używane samochody, opłaty za parkowanie, opłaty za autostrady i wiele innych
                  Służba zdrowia nie jest darmowa, wszyscy płacimy na nią hara.cz. Twoje argumenty równie dobrze mogłyby by podeprzeć tezę żę piesi lub rowerzyści też są dotowani bo tez jezdza/chodza po drogach i chodnikach.
        • Gość: ponury Re: Krótkowzroczność IP: *.tktelekom.pl 24.05.11, 12:53
          "> Płacenie za parking jest normalne a nie dodatkową opłatą."

          Tak, na _czyimś terenie_, jeśli właściciel chce pobierać te opłaty. Tzw. "miasto" jest pojęciem technicznym, i nie wynika z niego wprost prawo do czerpania kasy z każdej formy działania jego mieszkańców. Tych podatków, które płacimy z VATu, PD, nieruchomości powinno wystarczyć, jeśli nie wystarcza - niech to "Miasto" ogranicza wydatki!
          Nie znajduję logicznego uzasadnienia dla teorii głoszącej absolutny przymus płacenia za wszystko, co się robi; po wielokroć i w coraz większych stawkach - do tej kategorii zaliczam m. in. opłaty za parkowanie nie na strzeżonych, zamkniętych parkingach.
          • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 13:01
            Jak będzie parkował gdzieś poza centrum an klepisku to możesz za darmo. W mieście miejsca parkingowe powstają za grube pieniądze i nie ma powodu by miasto robiło to za m.in. moje podatki skoro łatwo można zorganizować odpłatność.
            • Gość: G Re: Krótkowzroczność IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 13:18
              Tyle że s tej odpłatności nie wiele lub prawie nic nie trafi do kasy miasty - zasili to spólki "zarządzające parkingami"
              • bosman_maly Re: Krótkowzroczność 24.05.11, 14:42
                A tak by zasiliły nowopowstały wydział ZIKiT-y. Sprzedać co się da i niech rynek zadecyduje.
      • Gość: ax Re: Krótkowzroczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 12:59
        "Czy MPK podstawi dodatkowe pojazdy, czy dalej będziemy skazani na jazdę przepełnionymi pojazdami, które zapełnią się od razu na pętli ?"

        Zgodnie z planami Majchrowskiego, liczba połączeń i pojazdów MPK zostanie zredukowana, ale za to bilety będą droższe. Pisano o tym jakiś miesiąc, może dwa miesiące temu.
    • Gość: ja kompletnie ich juz porabalo, a tak bylo dobrze IP: 212.244.150.* 24.05.11, 10:16
      przez lata i jakos nikomu to nie przeszkadzalo i sie zylo
      • urbanizm Re: kompletnie ich juz porabalo, a tak bylo dobrz 24.05.11, 18:46
        Tobie to nie przeszkadzało, nie masz prawa wypowiadać się za wszystkich mieszkańców.
        Warto dodać, iż na Kazimierzu połowa ruchu samochodowego to były pojazdy "szukające" miejsca postojowego. Teraz ten zbędny ruch na pewno się ograniczy.
    • hrkukus Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku 24.05.11, 10:58
      Bardzo się cieszę - mieszkam na Rakowickiej i za 120 złotych nabędę identyfikator, przejdę tym samym do grupy uprzywilejowanej i być może łatwiej przyjdzie mi zaparkować w okolicy domu. Ci gorsi zabiorą swoje samochody na Osiedle Oficerskie i w okolice sądów - to mnie też cieszy, mieszka tam parę nielubianych przeze mnie osób.
      Moją radość niweczy jednak myśl, że wkrótce ci nielubiani też wymogą na radnych strefę. Wtedy samochody przesuną się dalej, strefa dalej itd. Problem, jak upchnąć za dużo w za małym, rozwiązuje się przez zakaz formalny albo finansowy. Drobne niedoskonałości tego rozwiązania załatwia się przez przyznanie przywilejów sobie i znajomym królika (radni, biznesmeni, rzekomi niepełnosprawni). Sądy rozbudowano kosztem parkingów, obok jest urząd miasta, biuro na Kalwaryjskiej podobno nie ma parkingu, do dworca autobusowego nie sposób podjechać.
      A może by tak zacząć tworzyć jakieś miejsca parkingowe, nie od razu podziemne, podniebne czy kosmiczne, jakiekolwiek, by ludzie którzy dojeżdżają do pracy mogli zostawić auto i dojść lub dojechać tramwajem do roboty. Parkingi przy biurach, sądach itp. powinny być dla klientów a nie personelu. Nie oczekuję cudów, chciałbym tylko śladu jakiegoś myślenia, ale widać, że żądam za wiele.
      • bosman_maly Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku 24.05.11, 12:22
        > A może by tak zacząć tworzyć jakieś miejsca parkingowe,
        Kup działkę i zbuduj parking.
    • Gość: Zdzisław I Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.clico.pl 24.05.11, 11:09
      Oczywiście znowu dostaniemy w d.... na Grzegórzkach. Nie dość, że gdy odbywają się mecze hokejowe Cracovii, albo trwa słynny "targ staroci" w niedziele pod Halą Targową, nie ma gdzie zaparkować i czasem jeździmy godzinę (!) w kółko po okolicy żeby zaparkować, to teraz wymyślono poszerzenie strefy C co spowoduje dodatkowy najazd tych osób, które traktowały Kazimierz jako parking typu P+R. Zapraszam pana prezydenta miasta K., pana właściciela Cracovii, panów współwłaścicieli firmy Unitarg, radnych II dzielnicy, aby sobie tak pojeździli w kółko w celu zaparkowania na ul. Daszyńskiego i innych okolicznych uliczek w godzinach szczytu. Z góry wiem, że i tak nikt palcem nie kiwnie w sprawie parkowania na Grzegórzkach. To są ludzie, którzy tylko markują, że są zainteresowani sprawami mieszkańców. Najważniejsze jest żeby być przy żłobie....
    • Gość: jam Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.krdc.pl 24.05.11, 11:36
      brawo!
    • Gość: /k skandal, majchrowski jest przeciwko prawdziwym IP: *.play-internet.pl 24.05.11, 11:39
      krakowianom. Niby dlaczego te zakazy? nie chce jeździć komunikacją miejską jak bydło.
      • bosman_maly Re: skandal, majchrowski jest przeciwko prawdziwy 24.05.11, 12:23
        Opłata za prąd też nie dla krakowian?
        • Gość: STOP za drogi placi sie w benzynie i innych podatkach IP: *.play-internet.pl 24.05.11, 14:22
          chamie.
          • bosman_maly Re: za drogi placi sie w benzynie i innych podatk 24.05.11, 14:44
            Problem w tym, chamie, że nie starcza.
          • urbanizm Re: za drogi placi sie w benzynie i innych podatk 24.05.11, 18:47
            Podatek drogowy ma się nijak do finansowania dróg w mieście.
      • aarvedui a radni to co, pod przymusem głosowali ? 24.05.11, 12:30
        zmiany zatwierdzili radni, o ile mi wiadomo - nikt ich pod pistoletem nie trzymał.
    • oldtime Jerzy, ale to radni przegłosowali 24.05.11, 11:40
      wprowadzenie tej strefy a nie prezydent.
    • oldtime Przecież strefa obowiązuje w godz. 10 - 18 24.05.11, 12:30
      i tylko w dni powszednie. Więc cóż to Wam zmieni w porannej kawce, czy wieczornym winku? Raczej utrzyma się constans.
    • Gość: balusz Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.multi-play.net.pl 24.05.11, 12:58
      Głupi radny, w głupim mieście. Zakazy i nakazy, a parkingi ? A po co ? Wprowadzenie strefy zwiększe rotacje o około 20%, takie sa badania. Więc o co chodzi ? Oczywiście o kasę. Trzeba zedrzeć jak najwięcej z mieszkanców. Strefę na kazimierzu ma obsługiwać firma ... UWAGA.... z Wrocławia. Oni u nas zarabiają my u nich juz nie. Brawo majchrowski, dobrze zet to juz twoja ostatnia kadencja.
      • Gość: Gg Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.noc.fibertech.net.pl 24.05.11, 13:22
        Czyli podatki firma zarządzająca zapłaci we Wrocławiu - ale fajnie Kraków się rządzi (lub raczej nierządzi)
      • Gość: JKLLKJ Re: Parkowanie na Kazimierzu płatne od piątku IP: *.centertel.pl 24.05.11, 13:55
        Ta sama firma już wcześniej wzięła obsługę dotychczasowej strefy .Teraz po kioskach biegają akwizytorzy i na łapu capu póbujący wcisnąć karty postojowe do sprzedaży bo ktoś nie zdążył zainstalować parkomatów na Kazimierzu do 27.05.2011r. Po takim skandalu i kompromitacji 27.05.2011r o godz. 8.05 powinien zostać wyrzucony z pracy dyrektor jednostki odpowiedzialny za wprowadzenie strefy płatnego parkowania . Piszę wyrzucony , bo trudno znaleźć obecnie urzędnika , który sam poda się do dymisji .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka