pyorunochron
11.05.04, 00:08
Mnie też jest wstyd za Kraków. Dziwię się, że kiedykolwiek lubiłem to miasto.
Urok Rynku Głównego nie rekompensuje skostniałego i agresywnego myślenia
mieszkańców.
Kraków popełnił grzech sodomii. Grzech sodomii polegał na pogwałceniu zasad
gościnności - szlachetni mężowie, którzy przybyli do Sodomy zostali w niej
poniżeni. Tak samo geje i lesbijki - przybyli do Krakowa, a ten przywitał ich
gradem kamieni.
Żyję już trochę na tym świecie, ale dawno nic mnie tak nie zaskoczyło i nie
zasmuciło. Wciąż nie mogę zrozumieć, jak możliwy był taki zmasowany atak
nienawiści ze strony ludzi, którzy są wyznawcami religii z głównym
przykazaniem ‘miłuj bliźniego swego jak siebie samego’. Polski katolicyzm to
chyba nie religia miłości, tylko nienawiści? Incydent z Marszem Tolerancji
znakomicie pokazuje chore mechanizmy w polskim społeczeństwie - mechanizmy,
które są wciąż żywe i z powodu których możliwy był kiedyś pogrom Żydów w
Kielcach i Jedwabnem, czy nagonka w r. 1968. Niewiele się zmieniło. Chęć do
rzucenia kamieniem w drugiego człowieka jest w Polsce wciąż silna.
Krakowska społeczność - biedna bo głupia, głupia bo biedna. Smutne... Młodzi,
macie teraz możliwości, uciekajcie stąd, bo tu się tylko zepsujecie!