kapitan.kirk
11.05.04, 10:34
Dziś rano, przy jednym z krakowskich hoteli, zatrzymał sie elegancki
mikrobus, z którego wysiadło kilku młodych ludzi objuczonych zagranicznymi
walizkami. Ich wygląd - czarne garnitury bez krawatów, szerokoskrzydłe
kapelusze, długie pejsy - nie pozostawiał żadnych wątpliwości.
- To wszystko masoni - pouczyła mnie starsza pani w różowej, włóczkowej
czapce w kształcie grzyba - Ech, ja bym ich wszystkich...
I dramatycznie zawiesiwszy głos podreptała dalej, a ja do tej pory nie wiem:
co ona by ich wszystkich. Może Twaróg by wiedział?
Tak na wszelki wypadek, nie wiecie czy w Obi jest może jakaś promocja na
kielnie i fartuszki? Licho nie śpi, lepiej mieć własne pod ręką...