trudny2002 12.05.04, 21:05 "dobry wieczór i dzien dobry", po pewnej, całkiem przyjemnej przerwie w obecności. I jak sie żyje...? Może ktoś raczy uprzejmie poinformować pytającego, co? trudny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a_leppej Re: Spóźnione ale serdeczne... 12.05.04, 21:10 Trudny!!!! I tyś tu przylazł?:))))) bedziesz jutro na piwie w Kolanie? :-)))a_l Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Bez spóźnienia ale serdecznie... 12.05.04, 21:16 Nie znoszę piwa... Natomiast rad pijam i spirytus z założeniem, ze zimny a współpijący gorącymi zwolennikami dobrych trunków. Nie namawiam... trudny Nie wiem kim jesteś aleś dość nieciekawie kojarzacy sie nick przyjął i jeśliś skrytym za owym prowokatorem szydercą, to takze ubolwam, bowiem kopanie leżącego a do tego głupca nie przystoi dzentelmenowi...nie? trudny Odpowiedz Link Zgłoś
sabbina Re: Bez spóźnienia ale serdecznie... 12.05.04, 21:31 och witaj ! fajnie, że znów jesteś, będą okazje do śmiechu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Bez spóźnienia ale serdecznie... 12.05.04, 21:35 sabbina napisała: > och witaj ! > fajnie, że znów jesteś, będą okazje do śmiechu :))) To ciekawe spostrzeżenie acz mam wrazenie ze podszyte fałszem... Czy mozesz mi ostatecznie wyjawić reprezentantem jakiej płci jesteś w sensie fizycznego stanu posiadania, a nie odwołujac sie do preferencji w obszarze orientacji? Powiedziałbym wrecz , kupa śmichu...z przewagą tego pierwszego , nie? trudny Odpowiedz Link Zgłoś
sabbina Re: Bez spóźnienia ale serdecznie... 12.05.04, 21:37 sabbinka, nastka, 110 biust 60 pas 90 pupcia, 184 wzrosty, 100kg wagi, naturalna blondynka, długie włosy, niebieskie oczęta, wciąż DZIEWICA Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Bez spóźnienia ale serdecznie... 12.05.04, 21:43 sabbina napisała: > sabbinka, nastka, powiedziałbym :nasteczka wręcz > 110 biust powiedziałbym: biuścik, a nawet cycuszeczki, nie? > 60 pas Pasem synku, to mozna dupcie złoić, a dziewuszki w tym miejscu mają talię, powiiedziałbym , talijkę > 90 pupcia, No, no , żebyś sie nie spaskudził w tym zachwyceniu > 184 wzrosty, > 100kg wagi, > naturalna blondynka, długie włosy, > niebieskie oczęta, > wciąż DZIEWICA... sądząc bez wnikania w meritum, to nie dziwi stan przeddefloracyjny i niewiele wskazyje, ze ktokolwiek podejmie temat. Te przypadki sie zdarzają i niekiedy w oczetach moze sie pojawić zezik, a nawet powiem zez trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: Bez spóznienia ale serdecznie... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.05.04, 21:43 przy stu kilo to chyba pomieszalas wymiary - biust 60, pas 90, dupcia (?) 110, taka piramida z tluszczu, jak jabba z gwiezdnych wojen aa wlasnie sabbina- moze wpadniesz jutro pokazac swoje wdzieki ? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya 7, 14.05.04, 21:28 Gość portalu: 7 napisał(a): > przy stu kilo to chyba pomieszalas wymiary - biust 60, pas 90, dupcia (?) 110, > taka piramida z > tluszczu, jak jabba z gwiezdnych wojen Wiesz 7, przykro mi się troszkę (może nawet ciut więcej zrobiło). Moje wymiary odbiegają od uznanych za piękne i przyjęte za normę. Czasem z tego powodu jest mi przykro, tym bardziej, że zmienić tego faktu nie mogę. Wśród moich znajomych/Przyjaciół są zarówno Geje jak i osoby o ciut wiekszych "gabarytach". Nie z ich winy tak jest. I jest mi tym bardziej przykro, że często spotykam się z mało pochlebnymi uwagami na ich temat. O ile mi się udaje i o ile tego w/w Osoby chcą- bronię ich. Często widzę potworny smutek w oczach... -to boli podwójnie, bo wiem, że są niezwykle wartościowymi Ludźmi. A to jak wyglądają czy kogo/jak kochają ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: 7, IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 22:30 jezeli sabbina to twoj znajomy/a no to wspolczuje, a jesli nie to nie wiem do czego pijesz, tym bardziej mnie to nie rusza! Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Re: 7, 16.05.04, 12:56 Nie, Sabbin(a) to nie mój(a) znajom(y)(a). ale smutno mi, że oceniasz (chyba, że coś nie tak czytam) ludzi po wyglądzie... Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re To.yu Jesteś w blędzie-jesteś Kobietą DOSKONAŁĄ 16.05.04, 13:45 Miałęm okazję poznać Cię osobiście w Kolanku i niech ktoś z tutaj obecnych powie coś złego na Twój temat to dostanie odemnie po ryju!!:))). Posiadasz tyle wdzięku ,inteligencji i cudownej urody że ...jestem pod wrażeniem!!!:)))). Twój Rycerz i cichy wielbiciel /NIECH KTOŚ PODSKOCZY DO TO.YY/ Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Re: Re To.yu Jesteś w blędzie-jesteś Kobietą DOSK 16.05.04, 13:57 longwehicle napisał: > Miałęm okazję poznać Cię osobiście w Kolanku i niech ktoś z tutaj obecnych > powie coś złego na Twój temat to dostanie odemnie po ryju!!:))). > Posiadasz tyle wdzięku ,inteligencji i cudownej urody że ...jestem pod > wrażeniem!!!:)))). > > Twój Rycerz i cichy wielbiciel > > /NIECH KTOŚ PODSKOCZY DO TO.YY/ O Qrczę!!!!!! Nawet nie wiem co napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Re To.yu Jesteś w blędzie-jesteś Kobietą DOSK 16.05.04, 13:59 Nie musisz nikt /napewno ja /nie leje wody---Jesteś Gwiazdą!!!:))). Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Re: Re To.yu Jesteś w blędzie-jesteś Kobietą DOSK 16.05.04, 14:00 longwehicle napisał: > Nie musisz nikt /napewno ja /nie leje wody---Jesteś Gwiazdą!!!:))). Przepraszam, ale o co Tobie idzie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: Bez spóźnienia ale serdecznie... 12.05.04, 21:42 e tam jaki un leżoncy? stoi mu ostro. dziś rankingi unemu padły ale i tak wysoko stoi! Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: hej Gph'u, 13.05.04, 09:06 Dłużej, chyba...moze wogóle pora sie zatrzymać. trudny Wczoraj przywisł i potem pozostało mi jedynie odpowiadać na zaległą pocztę... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Ave, Wędrowcze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 09:32 ...cokolwiek by mogło to znaczyc... :) vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Brudzą podróże 13.05.04, 09:35 niektórzy mówią, za sakramencko. Tyle, ze czasem warto. Czasem warto sakramencko. trudny:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Brudzą podróże 13.05.04, 09:51 A kaz tak brudzom, wartko godoj, bo jo jutro tyz hipkom , i nie wiada kielo mydła brać, hehe... Hej! Pozdrówecka. a kie bees w naskik stronak, to wlyź na F.Z. bo ni ma komu... Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Brudzą podróże 13.05.04, 09:55 Hej Ciupazka, jesce i w tym tydźniu sie biere i sie mi widzi co trza i Murzasichle i moze jakie Brzegi i moze i Jurgów i moze i dali. Zas pote siedne se moze w Gorcach...moze nie... Dzisiok ino póxni bee wiedzioł ino tyz nie wiym cy syćko, bo i syćko to som przi sam nie fcem... hej trudny Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Brudzą podróże 13.05.04, 10:05 A mnie zaś niesie, jak zwykle o tyj porze zniyść jajo na obcym terenie, nei, teroz juz moze i nie obcy, zamaniyła mi sie wędrówka jaze do Ceuty, Nydyć rusyć teroz rzyciom tam , cy haw nie trudno, kie ino mos jaki taki grosz przy niyj. A w naski świat? Moze na pore dni w cyrwcu koło B. Ciała, jak zwykle.. hej! Ni ma mnie. Pozdrów naskom dziedzine ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Re: Brudzą podróże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 10:17 ale na koncu tej drogi, no własnie, co na koncu tej drogi, moze nastepna wedrowka... w poszukiwaniu, czegos co byc moze kusi... :) vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Brudzą podróże 13.05.04, 10:19 czy zakładac wiec koniec drogi? On jest i tak i tak... A że kusi? Czasem końce kuszą...od poczatku... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: niech ci będzie cze... 13.05.04, 10:27 :-))) No juz dobrze, dobrze... A kopnąłbyś? i to tak solidnie i na miarę? No popatrz, chyba nie będę dyskutował i przyjmę dobrowolnie i naganę i wpisanie do akt i nawet surowy wymiar... W nastepnym tygodniu gotówem poddać się egzekucji...bo w tym musz jeszcze dopełnić wyjazdowe koniecznosci... pozdrówska:-)) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: niech ci będzie cze... 13.05.04, 10:35 ksiązki przez myszy zjedzone, alkohol etylowy wyparował... kak mnie byt' ? :c( Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: niech ci będzie cze... 13.05.04, 10:58 Myszy to cholerne dranie, a boleję nad nieudolnością gospodarzy co to pozwalają im harcować , a głównie jak powiadają pod nieobecność kota. Zaś co do napojów... parowanie bywa przyspieszane a głównie za częstym odkręcaniem...tyle, że kiedy szybko się polewa i takoż sięga i wznosi, i ono parowanie jest najdrobniejszym z procesów szybkiego ubywania. Ale proszę o dar wybaczenia i mozliwie łagodne traktowanie, chyba że szans już nie ma... rudny Tuś jest , czy Cię nadal nosi albo trzyma gdzie poniosło? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: niech ci będzie cze... 13.05.04, 11:30 nie ma czego wybaczać... myśl ciepła tym łatwiejsza, że obaj w podróży, z tym że niektórzy wracają... może jeszcze kiedys zsynchronizujemy zegarki, uściślimy terminy, schłodzimy płyny i spożyjemy pospołu... Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: niech ci będzie cze... 13.05.04, 11:58 ja nie jestem jak wiesz w wieku w którym uzywanie zegarka jest zalecane. Natomiast używanie stricte, owszem. Pozdrawiam i schładzam trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Re: Brudzą podróże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 11:14 to moze nie warto wybierac sie w podróz, chyba ze dla tej drogi... :) vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Chyba ze dla 13.05.04, 11:23 TEJ drogi...Dla tej drogi to chyba nie warto sie zastanawiać czy warto... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Re: Chyba ze dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 11:45 Parafrazując Seneke Piękna droga /kobieta/ jest jak rzeka, w której toną mędrcy. :) vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Chyba ze dla 13.05.04, 11:52 To Seneka Młodszy czy już Starszy? W każdym przypadku jest to Seneka dla dorosłych, prawda? trudny;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Re: Chyba ze dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 12:09 Młodszy,ale dla starszych :) vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Chyba ze dla 13.05.04, 12:15 a mówia też , ze dla młodszych nie jest zły Starszy, prawda? trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Re: Chyba ze dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 12:20 zdecydowanie tak, ale tez mowia, ze i dla starszych ten Młodszy... chociaz czyja ja wiem, mowia tez,ze im starsza fajka tym słodszy dym, prawda? :) vacrae Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Mówią rózne rzeczy ludzie i o różnych różnie 13.05.04, 12:27 ale czy to prawdę mówia, nie wiem. Konia z rzędem temu , kto wie na czym oprzec co równiez mówia, ze w starym piecu diabeł pali... I nie zebym jakoś szczgólnie nawiązywał do fajki, jakkolwiek żaden z tematów nie jst niskotemperaturowy. A i o żarze jakimś możnaby cos mówić... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Re: Mówią rózne rzeczy ludzie i o różnych różnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 12:34 mowia i mowia, pozostaje zatem empiria... :) vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Mówią rózne rzeczy ludzie i o różnych różnie 13.05.04, 12:39 Gość portalu: vacare napisał(a): > mowia i mowia, pozostaje zatem empiria... > :) > vacare Ba , ale i o Niej, przynajmniej niektórzy nie mówia najlepiej. Ba, i podpieraja się niczym innym jak nia własnie. O tempora, o mores, o empirio dajze sie empirować do końca drogi, a nie pozostawiaj śladów trwałych jeśli dolegliwymi być moga... trudny Własniem zempirował iż porcelana takze przyjmuje temperaturę zawartości, a nawet zempirowałem, ze jakby ona - ta temperatura - wyższą sie zdawa... a mozę jedynie empiria poucza iż wnętrze dłoni delikatniejsze... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vacare Re: Mówią rózne rzeczy ludzie i o różnych różnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 13:25 zobacz niby taka delikatna i krucha, a wytrzymalsza od Twojej dłoni, a gdyby tak żar Twojej dłoni był wiekszy, byc moze empiria nie pozostawiłaby dolegliwych śladów... :))) vacare Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Mówią rózne rzeczy ludzie i o różnych różnie 13.05.04, 13:31 Mówia też ludzie...ale o tym mówić nie nalezy tutaj... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobita1 Re: Spóźnione ale serdeczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 11:05 Badz pozdrowiony, O Trudny, Zdrozony.... W miescie stu kosciolow oczywiscie.... Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Spóźnione ale serdeczne... 13.05.04, 11:22 Kobito, jakże miło spotkać w dobrym zdrowiu... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia_100 Re: Witam Szanownego Pana.. 13.05.04, 15:07 a bo widzisz waść - trzeba jeno dużo siemienia lnianego lub konopnego z sobą nosić i po trochu spożywać trzeba je winem popijać a oleu, jako lżejsze, wypłynie na wierzch i wraz z winem zaniesie je do głowy Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Spóźnione ale serdeczne... 16.05.04, 14:04 Za bardzo sobie Wzięłaś do serca parametry sabbiny/bina/podawane przez 7.Tobie nic nie brakuje...to wszystko!!!:)). Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Longwehiclu... 16.05.04, 14:08 longwehicle napisał: > Za bardzo sobie Wzięłaś do serca parametry sabbiny/bina/podawane przez 7.Tobie > nic nie brakuje...to wszystko!!!:)). Tja... Chiba mnie z kimś pomyliłeś, np. z Dreamm lub Vizgą... Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Ale o co Ci chodzi???? ;))) 16.05.04, 14:12 Bo wciąż nie wiem, buuuu :( ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Ale o co Ci chodzi???? ;))) 16.05.04, 14:15 Lubię Cie,byłaś normalną dziewczyną !!!:)). Teraz nawet świeca nie pomoże!!;-)))). Trudno znależć!. Pozdrawiam!!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya :))) 16.05.04, 14:16 toś mnie Waszmość zawstydził komplementem... <rumieniec> Odpowiedz Link Zgłoś