Dodaj do ulubionych

Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick...

16.07.11, 10:11
28km/h to moja średnia prędkość rowerem, a do szarżujących młodzieniaszków nie należę.
Widać, iż sytuacja komunikacyjna w Krakowie i zamiłowanie Polaków do samochodów sięgnęły szczytów absurdu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Remigiusz Korki korkami, ale w Krakowie IP: 195.150.70.* 16.07.11, 10:15
      jest po prostu za dużo świateł. Światła są wszędzie, nieważne czy potrzebne czy nie. W dodatku te światła działają całą dobę i nawet w nocy nie da się szybko przejechać przez miasto.
      • Gość: Nowohucianin Re: Korki korkami, ale w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 15:41
        Dokładnie! Nie wiem kto robi na tym interes i ile urzędnicy w Krakowie dostają za to do kieszeni, ale to debilnie ustawione światła gdzie popadnie, są przyczyną tego paraliżu komunikacyjnego. Mojej 12-kilometrowej drogi do pracy nawet przy puściusieńkich ulicach NIE da się przejechać szybciej niż w 20 minut (a muszę dodać, że ponad 80% tej drogi odbywam po szosach co najmniej 2 pasmowych). Na mojej 12-kilometrowej drodze z domu do pracy stoi jedyne... 20 świateł. Zsynchronizowane są z sobą... 3 w jednym miejscu i 2 w innym. W przypadku reszty stoi się na każdych...
    • Gość: adadad Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.multi-play.net.pl 16.07.11, 10:16
      Kraków to tragedia jeśli chodzi o jazdę samochodem. Tragicznie zsynchronizowane światła (czerwona fala - jedziesz przepisowe np 70 i zatrzymujesz się na każdych światłach) do tego paniusie poprawiające makijaż na światłach albo gadające przez telefon i wrzucające jedynkę jak zielone się świeci już 5 sekund. Potem następna "paniusia" też wrzuca jedynkę dopiero jak pierwsza ruszy i tak dalej. Ze świateł powinni wszyscy ruszać w miarę JEDNOCZEŚNIE. Wtedy na zielonym przejedzie 20 samochodów a nie 4. Nie komentuję już wyczynów taksówkarzy i przedstawicieli handlowych bo każdy doskonale wie jacy to idioci za kółkiem.
      • Gość: misq Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi IP: *.blich.krakow.pl 16.07.11, 10:49
        Weź się Krakowofobie przejedź po innych miastach i zobacz. Twój komentarz jest na poziomie poniżej dna...
        Liczenie średniej prędkości w mieście na podstawie odczytów GPS to jakaś farsa. W Katowicach mają kilka przelotówek, nic dziwnego że tam prędkość wyszła większa...
        Wogóle to żałosny art.
        • Gość: xtrmntr Rozumiem że przelotówki są tylko dla ludzi spoza? IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:32
          I mieszkańcy nawet jeśli im bliżej/szybciej to nie mają prawa jej użyć? Durnyś centusiu! To że pokrakowskie władze nie dają sobie rady nie znaczy że inni mają do was równać zamiast do najlepszych.
      • lucusia3 Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi 16.07.11, 10:59
        Ja rozumiem, żona pana opi...ła. Kraków ma pierwsze miejsce w Polsce w liczbie samochodów, które przejeżdżają na zielonym. A korki dwie kategorie kierowców - ci co niepotrzebnie jada wolno, oraz ci (do których, jak podejrzewam, zalicza się pan) jada dużo szybciej, niż pozwala ruch - wyprzedzają, zmieniają pasy, jada na żółtym/czerwonym, bo się "jeszcze zmieszczą". A co do "przepisowo" - 70 to maksymalna prędkość i to tylko na niektórych trasach, światła są ustawione do przepisowego 50. Jak pan zwolni, to uda się zielona fala i nie będzie pan blokował na skrzyżowaniu tym jadącym normalnie, bo nawet geniusz kierownicy, za którego pan się zapewne uważa, potrzebuje paru sekund, żeby ruszyć. To zwalnia. Już się spodziewam jako odpowiedzi, zmieszania mnie z błotem, bo nie wykluczam, ze poczuł się pan, jakbym krytykowała pana umiejętności sypialniane. Być może to stereotyp, ale niestety bardzo popularny w Polsce.
        • Gość: . Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi IP: *.multi-play.net.pl 16.07.11, 11:14
          "A co do "przepisowo" - 70 to maksymalna prędkość i to tylko na niektórych trasach, światła są ustawione do przepisowego 50."

          Interesujące. Wg. Ciebie na drodze na której jest dopuszczalna prędkość 70 światła ustawione są na 50? No to nic dziwnego że jest czerwona fala. Np. na ul. Opolskiej jeśli jest coś takiego jak zielona fala to działa tragicznie.
          • lucusia3 Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi 16.07.11, 11:43
            Nie jeżdżę Opolską, nie wiem. Wiem za to, jak są ustawione światła na Monte Cassino i przedłużeniach, Alejach, Wielickiej. Tam najlepiej jechać ok. 50-60, to jest ogromna szansa na "falę". Oczywiście są utrudnienia w postać koparek/autobusów/cięzarówek oraz pędzących dużo szybciej i stojących na każdych światłach, bo byli przed "falą".Owszem, trzeba czasami dodać gazu, gdy się włącza w sekwencje, czasami postać jedne światła, ale reszta już pójdzie. Testowałam to wielokrotnie. Zawsze jest tylko "złamanie" przy Starowiślnej. Reszta jest ustawiona porządnie.
            Jedyny ciąg, gdzie podłączony jest chyba generator losowy do świateł, to Królewska-Balicka itd. Tam nawet przy absolutnie pustej drodze, przy dowolnej prędkości, stoi się co najmniej 2-3 razy. W dowolną stronę.
        • Gość: xtrmntr Kotku, durnoty opowiadasz IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:38
          Jeśli ty potrzebujesz KILKU sekund żeby ruszyć to właśnie stąd się biorą korki. Jak się włącza zielone to powinnaś ruszać. Nie dopiero szukać drążka. Na światłach nawet z manualną nie stoi się na luzie tylko na jedynce. Ja mam wkrw jak sekundę od włączenia zielonego stoję bo ktoś se w jajkach grzebie zamiast patrzeć na drogę. A mieszkam w stanach i na automacie powinno być dużo łatwiej i sprawniej (inna sprawa że w NC nie ma zbyt wielu ludzi którzy potrafią jeździć - i to na auto!).
          • Gość: xtrmntr PS. Gdybyś chciała dyskutować o moich skilach IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:41
            ...to musiałabyś najpierw zobaczyć jak sobie daję radę w łóżku. A ponieważ nie ma takiej opcji to nie graj kartą seksualną (sądzę że jestem dużo lepszy niż ty w tej kwestii - i to na podstawie dziewczyn przeżyć a nie mojego ego).
    • Gość: student24 mowisz zamiłowanie do samochodu? IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 10:45
      samochód to w polskim klimacie konieczność, to nie cieple wlochy czy hiszpania.
      • tymon99 Re: mowisz zamiłowanie do samochodu? 16.07.11, 10:59
        przez ile dni w roku mróz uniemżliwia chodzenie??
        • cyrix25 Re: mowisz zamiłowanie do samochodu? 16.07.11, 11:18
          wystraczy że temperatura spadnie poniżej 15 stopni.
          • tymon99 Re: mowisz zamiłowanie do samochodu? 16.07.11, 11:40
            poniżej 15 stopni? ekhmm.. nie wiem, jak dobrze znasz kraków, ale obyczaju chodzenia nago u nas nie ma.
      • Gość: milkboxer Re: mowisz zamiłowanie do samochodu? IP: *.syrion.pl 16.07.11, 14:07
        Ciekawe, co powiesz o mieszkańcach Kopenhagi. Ponad 40% z nich dojeżdża do pracy ROWEREM mimo, że miasto położone jest już prawie w Skandynawii.
        • Gość: X to wikingowie IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 14:34
          słowianie są mniej odporni na zimno.
          • Gość: xtrmntr Normalnie nie wiem jak przetrwali 10 wieków IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:28
            Te Słowianie, skoro takie ciepłolubne.
    • Gość: Yahoo Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.dsV.agh.edu.pl 16.07.11, 10:48
      Można wytykać wiele, ale duża część winy leży po stronie kierowców. Nie potrafią dynamicznie ruszyć spod świateł i najczęściej boja się jeździć nawet z maksymalną dopuszczalną prędkością.
      Owszem że brakuje obwodnicy która wyprowadziła by ruch z alei poza granice Krakowa (tzw. 7), ale też są pewne rozwiązania na alejach, które przy obecnych umiejętnościach kierowców są źródłem korków. Należy tu wspomnieć o skrzyżowaniu na Kleparzu czy pod Jubilatem. Jednak podstawą jest zbyt duża samochodów (co świadczy o zamożności mieszkańców Małopolski), ale też brak umiejętności u wielu kierowców. Często aż sam się boję jeździć, jak widzę jak ludzie jeżdżą i jakie błędy popełniają. Rozwiązaniem tego było by odpowiednie szkolenie kierowców starających się o prawo jazdy.
    • turpin Kraków jest mniejszy, niż się krakowianom wydaje 16.07.11, 10:56
      Tak naprawdę to gro krakowian mogłoby spokojnie przemieszczać się wyłącznie (jak to się w Krakowie mówi) 'chodząc na nogach'. Jeśli mieszka się i pracuje/uczy w obszarze, który z grubsza pokrywa się z przedwojennym zasięgiem 'Wielkiego Krakowa', ma się przeważnie do przejścia do 4-5 km w jedną stronę. Pokonując ten dystans samochodem lub komunikacją miejską, zyska się zwykle ledwie ok. 10-15min, zaś straci okazję do codziennej dawki nader zdrowej umiarkowanej aktywności fizycznej.

      A jeśli komuś się spieszy i ma nieco dalej, to najszybszy będzie motocykl lub oddławiony skuter, i to bynajmniej nie dzięki głupawym sprintom na krótkich dystansach.
      • lucusia3 Re: Kraków jest mniejszy, niż się krakowianom wyd 16.07.11, 11:02
        Święta prawda. Usprawiedliwiłabym tu tylko rodziców z przedszkolakami - jakaś dziwna polityka naszego miasta działa tak, ze dziecko nie zawsze trafia do najbliższego przedszkola. A dystans paru kilometrów z maluchem w jedną a potem w panice w drugą to duże obciążenie.
        • Gość: lajt Re: Kraków jest mniejszy, niż się krakowianom wyd IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 11:12
          wprowadzic na kazdych swiatlach, albo przynajmniej na tych gdzie jest duzy ruch liczniki do odmierzania ile jeszcze czasu zostalo do zapalenia sie zielonego, alb czerwonego swiatla
          • Gość: , Re: Kraków jest mniejszy, niż się krakowianom wyd IP: *.multi-play.net.pl 16.07.11, 11:16
            Dokładnie. Z tego co pamiętam takie rozwiązanie widziałem we Wrocławiu. Genialne w swej prostocie :)
            • Gość: Artur Re: Kraków jest mniejszy, niż się krakowianom wyd IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 13:11
              Nie zadziała to na skrzyżowaniach z sygnalizacją adaptacyjną, a takich jest całkiem sporo.
              • Gość: mojum Re: Kraków jest mniejszy, niż się krakowianom wyd IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 14:14
                Nie zadziała bo?

            • Gość: dzid Re: Kraków jest mniejszy, niż się krakowianom wyd IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 16:06
              W Krakowie na przebudowywanym rondzie Ofiar Katynia też widziałem takie rozwiazanie.
              Bardzo przydatna rzecz!
              Poprosimy o więcej.
    • Gość: zarro Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: 92.55.207.* 16.07.11, 11:31
      Smutna prawda o miejskiej infrastrukturze i zapotrzebowaniu na transport miejski....choc promyk nadzeji zawsze świeci....metro we Wrocławiu Pestka w Poznaniu i wiele innych...
      www.markamiasto.pl/
    • jan12121 Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... 16.07.11, 11:31
      Przepraszam, ale ta średnia prędkość to o czym świadczy przy porównywaniu miast? Zapewne nie o tym, gdzie jest lepiej, a gdzie gorzej, bo o tym może świadczyć średni, ale czas podróżowania. Wynik Katowic jest jasny: tam są 3 (trzy) trasy dróg szybkiego ruchu, po których jeżdżą w znacznej część auta nie-mieszkańców, którzy jeżdżą po innych, zakorkowanych drogach. Od zbudowania DTŚ fajnie się do centrum dojeżdża ale w samym centrum gehenna korków i mordęga ze znalezieniem miejsca do parkowania. Kraków natomiast ma budowę skoncentrowaną i wszędzie jest bliżej. Że wolniej, nie znaczy że dłużej w czasie... A w ogóle to najlepiej pojechać tramwajem.
    • tombanger 28km/h w mieście już mnie nie dziwi, ale 16.07.11, 11:40
      wczoraj droga z Warszawy do Sochaczewa zajęła równą godzinę - średnia prędkość taka sama.
      Wszystko przez niezsynchronizowane światła z Ożarowie i Błoniu.
      Za takie rzeczy powinni dożywotnio dawać zakaz pełnienia jakichkolwiek funkcji w administracji...
    • krylos.com Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... 16.07.11, 11:43
      30 parę km średniej to niezły wynik, licząc wszyyystkie światła. Autor artykułu nie zadał sobie też trudu spojrzenia na mapę Katowic, gdzie Śródmieście otoczone jest ściśle 3-pasmowymi drogami szybkiego ruchu, w tym autostradą A4 - co ma swoje plusy i minusy, ale w tak ujętej statystyce wygląda oczywiście rewelacyjnie. Tyle, że to do dupy statystyka.
    • Gość: torello Miasto nie widzi problemu korków IP: *.ists.pl 16.07.11, 12:04
      skoro wydaje zgody na budowy nowych osiedli, bloków w centrum Krakowa. Zgoda na dogęszczanie to jakaś choroba. Deweloper ma prawko korzystaćz prawa własności i budować, jednak miasto powinno sobie zdawać sprawę, że nowe np nowe osiedle Ogrody Żabińca/ co za idiotyczna nazwa/ to przynajmniej 300 aut, potrzeba miejsc w przedszkolu, szkole, lekarza POZ, spaliny i hałas, wywóz śmieci itd..
      • Gość: xtrmntr Zamiast samochodów na przystanek IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:26
        I już.
    • pregierz Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... 16.07.11, 12:08
      Tu nie pomoże ani metro, ani darmowe rowery dla mieszkańców do ścieżek rowerowych.
    • Gość: vasc Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.stk.vectranet.pl 16.07.11, 12:30
      Jeżeli te prędkości to wartości średnie, to przy tej ilości sygnalizacji swietlnej nie jest jeszcze żle.
      • fiacik-f1 Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi 16.07.11, 12:41
        Jeżeli statystykę wzięli z zimy to się nie dziwię. Dwa razy byłem w Krakowie raz 4,5 km w godzinę, a drugi raz w czasie śnieżycy musiałem przewieźć komputer i monitor 1,9 km w godzinę :) Mój komputer w samochodzie pokazuje średnią 41 km/h Rowerem mam 25 km/h Rowerowy liczy tylko jak się koła kręcą, samochodowy cały czas jak silnik pracuje.
        • Gość: xtrmntr Czyli jak zostawisz włączony silnik pod blokiem... IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:24
          ...to km dalej lecą? Ciekawe, ciekawe... Jak jesteś taksiarz i licznik bije nawet jak stoisz i czekasz to nie to samo co prędkościomierz.
          • fiacik-f1 Re: Czyli jak zostawisz włączony silnik pod bloki 16.07.11, 20:25
            Nie mówię, że mi km biją tylko średnia prędkość spada. To chyba normalne. To tak samo jak byś sam liczył z trasy nie wliczając lub wliczając postoje. Jak wliczysz to Ci trochę gorsza średnia wyjdzie.
    • Gość: balusz Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.multi-play.net.pl 16.07.11, 12:39
      50% "winy" to światła. Mierni radni dzielnicowy jedynie przez budowę chodników i stawianie byle gdzie światłe " oczywiście w dobrze pojętym bezpieczenstwie mieszkanców" tak moga się pokazać swoim wyborcom oraz uzasadnić swoje nieuzasadnione istnienie i dietę. Nowe wiszące światła na Opolskiej, światła dla pieszych przy rondzie mogilskim. Przykłady durnoty światłowej mozna wyliczć w nieskończoność.
      I nie zgadzam się z tym że w Warszawie korki sa mniejsze. Są 3 krotnie większe. Wiem bo bywam tam raz w tygodniu. Miasto korków. Stoi się nawet na zielonym, bo całe skrzyżowanie zapchane.
      • Gość: Elka Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 14:00
        Zgadzam sie. Ciagle montowanie swiatel w idiotycznych miejscach to istny koszmar. Swietny przyklad swiatel przed rondem mogilskim. Oczywiscie wszystko 'dla ludzi'. Tylko ktorych ludzi? Kazdy Czlowiek prowadzacy dynamiczne zycie porusza sie autem wiec im trzeba je ulatwiac. Wybaczcie moja arogancje ale emerytom wystarczy ze wyplacamy emerytury naszych skladek a sami nic nie dostaniemy.
        • Gość: wini ale nonsensy IP: *.mielec253.tnp.pl 16.07.11, 16:03
          "dynamiczne życie" to stanie w korkach mając do przebycia 3-4 km? żeby się dowartościować poniemieckim złomem przed sąsiadem? nie ma to jak żyć w kraju zakompleksionych dorobkiewiczów...
      • Gość: dr Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 16.07.11, 16:45
        O i jest nasz otyły samochodowy troll - balusz.

        Lepiej, żeby przy przechodzeniu przez ulicę ginęli ludzie (jak wcześniej na Mogilskiej) i żeby przeciskali się po zatarasowanych chodnikach, niż żeby jeden leń z drugim jechali 30sekund dłużej?
        • Gość: Elka Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 11:13
          Szkoda mozgu ze auto stoi 30 sekund czekajac na pieszego a pieszy przy zalozeniu ze jest tylko jeden zblizajacy sie pojazd czeka 2 sekundy az on przejedzie.
    • Gość: xxx Polska stoi w megakorku. Ranking miast: Kto ma naj IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.11, 12:42
      "Polska stoi w megakorku. Ranking miast: Kto ma najgorzej?"

      Gdzie jest ten ranking? Bo w artykule jest tylko użalanie się nad Krakowem. Dawajcie normalne niewprowadzające w błąd tytuły!
    • senseiek Odpowiedz jest bardzo prosta.. 16.07.11, 13:23
      Odpowiedz jest bardzo prosta..

      Zarowno Poznan jak i Krakow byly stolicami Polski, na dlugo zanim ludzie zamarzyli o samochodach, wiec drogi sa zajebiscie waskie, i nie ma gdzie wstawiac dodatkowych pasow ruchu, bo wszedzie sa kamienice. I pelno zakretow, niczym w labiryncie.

      Warszawa byla zrownana z ziemia, to projektanci zrobili im szerokie i proste ulice, zaprojektowane juz dla samochodow.
      • Gość: xtrmntr Hahahahahaa... Tej, weź zrób jakieś badania IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:21
        Możesz nawet o kasę wnioskować. Szerokość Alei faktycznie. Na Balice też. Al. Pokoju. Wielicka.
        ty to durny masz na imię, nie? Ale pośmiać się pośmiałem: dzięki!
        • senseiek Droga ma taka przepustowosc jak najwezszy odcinek 16.07.11, 18:08
          > Możesz nawet o kasę wnioskować. Szerokość Alei faktycznie. Na Balice też. Al. P
          > okoju. Wielicka.
          > ty to durny masz na imię, nie? Ale pośmiać się pośmiałem: dzięki!

          droga na balice sie zakorkowuje? pierwszy raz slysze..

          poszerzenie wielickiej nic by nie dalo, bo ona wpada do limanowskiego, ktora jest w jednym miejscu szeroka na 1 samochod. i dupa zbita, mozesz zrobic sobie z wielickiej chocby 4 pasmowke to i tak bedzie tam wieczny korek, jak ktos jedzie do miasta to nie ma bata zeby nie przejezdzal przez limanowskiego

          to samo z al.pokoju- w miejscu gdzie wchodzi do miasta tj. rondo grzegorzeckie i dalej dietla- tez ogranicza przepustowosc ewentualnego poszerzenia.

          Droga ma taka przepustowosc jak najwezszy jej odcinek
    • Gość: ELKA Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 13:40
      Fatalna synchronizacja swiatel to jedno, ale moim zdaniem pojazdow na ktorych ludzie ucza sie jezdzic jest za duzo. Prawda jest taka, ze tamuja one ruch w krakowie, wylaczaja z ruchu jeden pas oraz czesto zwyczajnie blokuja wyjazd ze skrzyzowania lub na swiatlach. Trzeba skonczyc ze sloganami ze wszyscy sie uczylismy i ograniczyc liczbe korporacji, wyznaczyc godziny lub ograniczyc teren bo nie mamy 4 pasow w miescie zeby jeden oddac elkom do nauki jazdy.
      • Gość: inna Elka Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 15:21
        może wyznaczmy godziny w których piesi będą mogli przechodzić przez jezdnię, albo kiedy na ulicę mogą wyjść emeryci, no te nieszczęsne "elki" niech też mają swoje godziny(np w nocy)...gdy zrobimy jak mówisz to na pewno problem korków zniknie....ależ Ty głupia babolu...żal
        • Gość: xtrmntr A samochody tylko poza godzinami szczytu:) IP: *.clt.clearwire-wmx.net 16.07.11, 15:58
          W obecnych godzinach szczytu tylko komunikacja miejska, taxi, karetki/strażaki/policja. O 6 rano każdy samochód musi być zatrzymany tam gdzie akurat jest - nieważne gdzie: środek ulicy, parking, skrzyżowanie:)
        • Gość: Elka Re: Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowi IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 11:19
          O kolejny zakompleksiony hejter. Dla pieszych najlepsze sa kladki po ktorych przechodza nad jezdnia. Nikt wtedy nie musi czekac. W warszawie takich jest sporo. A przy dwoch waskich pasac oddawanie jednego elkom jest dojsc hojne. Powstaja kolejne korporacje w ten sposob niebawem Krakow bedzie miastem tylko dla Elek. Aha. Gratuluje intelektu skoro nie znalazles powiazania powiedzy moim nickiem a tym co pisze. Rozumiem ze tu w internecie lubisz uchodzic za madrego i lepszego od innych skoro w prawziwym zyciu nikt z Twoim nic nie wartym zdaniem sie nie liczy. To jest prawdziwy zal :)
    • Gość: milkboxer Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.syrion.pl 16.07.11, 14:05
      W tym czasie w Katowicach kierowcy jadą już ponad 50 km/godz. (i co na to policja!?).
      Krakowscy dziennikarze powinni zaczerpnąć opinii. Wieczorem ludzie wracają do domów, a akurat w Katowicach miasto postawiło na rozwój infrastruktury drogowej i jest pełno bezkolizyjnych dwupasmówek. Dlatego nie dziwi mnie fakt, że jeździ się pow. 50 km/h, bo to nie jest jazda w mieście, tylko po autostradach.
    • placebo99 Megakorek to będzie na Euro i to w całej Polsce. 16.07.11, 15:42
      Będzie jeden wielki eksport obciachu. POtężny obciach puszczany w newsach w całej Europie przez kilka tygodni. Turyście wyjeżdżający samochodami za granicę - poraw zrywać naklejki "PL" z szyb, bo będziecie pośmiewiskiem na każdej stacji benzynowej, parkungu itd. POdziękujcie POkemonom.
      • Gość: cminusminus Re: Megakorek to będzie na Euro i to w całej Pols IP: *.toya.net.pl 16.07.11, 16:00
        Słabo. Nie napisałeś nic o odchodach, którymi tak lubisz się chwalić.
    • Gość: wedrowiec Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.unknown.vectranet.pl 16.07.11, 16:25
      " ...w Katowicach kierowcy jadą już ponad 50 km/godz. (i co na to policja!?)"
      droga bezmyślna autorko, przez katowice przebiega A4, kierowcy tamtedy jadący też liczą się do średniej, wystarczy spojrzec na mape.
    • Gość: ^_^ Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 23:26
      Ludzie ogarnijcie się, macie tyle w sobie jadu :(
      Kraków wbrew pozorom nie jest tak strasznie zakorkowany w stosunku do innych miast.Tam gdzie coś robią wiadomo że są korki a aktualnie Kraków bardzo się rozbudowuje.
      Mi krakusowi :) jeździ się bardzo dobrze, nie ma na co narzekać.
    • tbarbasz Wolno jedzie krakowski kierowca. Za to katowick... 17.07.11, 07:36
      28 km/h to NIE JEST ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ samochodu w godzinach szczytu.Średnia prędkość to przebyta droga podzielona przez czas.
      Jeśli stoimy w korku, to nie przebywamy drogi, a czas płynie:
      Bez korka: 15 km z lotniska do centrum - ok.25 min, prędkość średnia ok, 38 km/h (choć miejscami będziemy jechać znacznie szybciej),
      Małe korki - czas ok, 40 min (w tym 15 min w korku) - prędkość średnia 22 km/h...
      Osiągnięcie rowerem średniej (nie chwilowej) prędkości 28 km/h na trasie powiedzmy 15 km to naprawdę nie tak mało, drogi "Urbanisto". To trasa Kraków-Myślenice w ciągi 1 godziny...
      Podejrzewam, że te 28 km/h pojawia Ci się po prostu na liczniku - ale to nie prędkość średnia.

      Mnie "za młodu" trasa Kraków-Nowy Targ zajmowała ok. 4 godzin "tam" i 3,5 z powrotem i to w peletoniku kolegów na "Huraganach" i "Jaguarach" (zmiany itp.). A byliśmy naprawdę nieźli - zdarzał nam się w lecie taki wypad "na lody". Świetne były, Ale trzeba było naprawdę "ciąć", aby osiągnąć średnią prędkość ~20 km/h (z powrotem jest więcej "górki").

      Korki trzeba polubić - samochodów nie ma chyba tylko w Korei Północnej (ale za to ustrój jakiś paskudny). Chińczycy jakoś wolą się przesiadać z rowerów na samochody a nie odwrotnie (a takie tradycje) i w Pekinie konieczne stają się ograniczenia (w samym 2010 r. zarejestrowano tam 4,7 mln nowych aut!).
      Już nie ma "9 mln bicycles in Beijing" można ich się doliczyć zaledwie 3,5 mln i liczba rowerów stale spada. Przed otwarciem Chin w Pekinie jeździło rowerami 80% mieszkańców. Dziś 20%... Może wysłać tam nieco naszych "misjonarzy rowerowych"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka