Dodaj do ulubionych

Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne?

IP: *.net.autocom.pl 26.09.11, 16:59
idąc tym tokiem rozumowania najlepiej w Krakowie będą się sprawdzać wagony towarowe
Obserwuj wątek
    • Gość: pasażermpk Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.11, 17:11
      jak ja się z tym zgadzam!!! W Bombardierach od początku powinny być pojedyncze siedzenia przy drzwiach albo nie powinno ich być w ogóle! Spróbujcie sie rano wcisnąć w 8 !!
      • Gość: blee Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: 87.206.66.* 26.09.11, 17:48
        zgadzam sie do tego jescze wepchac 2 wózki dzieciece (wiecej nie ma szans sie zmiescic
      • Gość: gs Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 18:15
        Problem z #8 nie polega na zbyt dużej ilości miejsc siedzących, tylko na kursującej zbyt rzadko #23. Bo np. jadąc z Borku w kierunku centrum mocniej napełnione masz kursy przed którymi #23 nie jedzie, a i to tylko do Korony.
    • Gość: vvv Norymbergi rulez? IP: *.ists.pl 26.09.11, 17:54
      Wychodzi na to że te stare pudła są lepiej przystosowane do krakowskich tabunów ludzkich niż te nowoczesne wozy. Muszę wierzyć na słowo bo wogóle rzadko korzystam a po mojej ulicy bombowce nie jeżdżą.
    • Gość: sratko marcin batko to niepoprawny marzyciel... IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 17:55
      i domorosly inzynier z zakresu komunikacji....
      • Gość: wróż Re: marcin batko to niepoprawny marzyciel... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 20:45
        I tacy mają przyszłość w trudnych czasach. Łatwe już były.
      • Gość: K Re: marcin batko to niepoprawny marzyciel... IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 26.09.11, 21:46
        lepsi są krakowscy zikitowcy dla żawszystkiego "niedasię"?
    • Gość: Grzegorz A czy w Niemczech warunkiem przyjecia do pracy IP: 151.193.120.* 26.09.11, 17:58
      kierowcy autobusu/motorniczego tez jest drewniana noga mogaca naciskac tylko do oporu pedal gazu/hamulca? Bo jesli nie, to nie dziwi mnie to, ze tam moze byc wiecej miejsc stojacych. U nas potrzebne sa mocarne dlonie.
    • misself Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? 26.09.11, 19:30
      Pan Marcin Batko składać serdeczny wyraz współczucie z powód niedouczenie redaktor gazeta w kwestia odmiana imię i nazwisko.

      Pozdrawiać wszyscy pasażer tramwaj oraz rekruter redaktor.
    • Gość: pasażer Swinga to powinni w Sèvres pod Paryżem wystawić :D IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 20:07
      Sing (Pesa): 30.1m, 205 miejsc, z czego 40+ 4 siedzące.
      Wychodzi 6,81 miejsca na metr długości.
      NGT6: 26m, 176 miejsc, z czego 76 siedzących.
      Wychodzi 6,76 miejsca na metr długości.

      Albo inaczej pisząc: Pesa o długości 26 metrów miałaby łącznie całe jedno dodatkowe miejsce! Tylko że to jedno miejsce dodatkowe (łącznie) oznaczałoby jednocześnie zmniejszenie ilości miejsc siedzących o połowę(!).

      No normalnie do Sèvres ją wysłać, jako wzór ... a nie będę pisał czego :D
      • terrtt Re: Swinga to powinni w Sèvres pod Paryżem w 26.09.11, 20:24
        Pesa to najbardziej niewygodny tramwaj, jakim jeździłem. Może i ma mało miejsc siedzących, ale są postawione w tak złym miejscu, że zajmują mnóstwo przestrzeni, zabierając ją miejscom stojącym. I owca zdechła i wilk głodny.
      • Gość: gnieciuch Re: Swinga to powinni w Sèvres pod Paryżem w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 20:44
        Wyliczona ilość miejsc do stania jest wysoce umowna, bo oznacza maksymalne obciążenie pasażerami konstrukcji nośnej wozu, za jakie jeszcze odpowiada fabryka. Jest to rzeczywiście 6,667 osób na m2 powierzchni do stania (0,15 m2 na osobę). Osiągnięcie takiego obciążenia zdarzało się w historii przewozów, ale sporadycznie. Powierzchnia do stania też jest umowna, bo część pasażerów w takim hipotetycznym tłoku zwisa częściowo nad siedzącymi pasażerami oraz zapełnia miejsca rezerwowane na odmykanie drzwi.
        • Gość: pasażer Re: Swinga to powinni w Sèvres pod Paryżem w IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 21:10
          > Jest to rzeczywiście 6,667 osób na m2 powierzchni do stania

          Liczby, które podałem są to sumaryczne ilości miejsc stojących i siedzących na metr długości, a nie na "metr powierzchni do stania". To dość istotna różnica.

          > Powierzchnia do stania też jest umowna, bo część pasażerów w takim hipotetycznym
          > tłoku (...) zapełnia miejsca rezerwowane na odmykanie drzwi.

          Niesamowite - ten "hipotetyczny tłok" według Ciebie znajduje się na zewnątrz tramwaju?
    • Gość: chyba cymbał Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 20:33
      Raczej bydlęce. Tylko miejsca stojące. Ale kto chce, w miarę możliwości, niech się położy na podłodze.
    • Gość: Krzysztof K. Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.fema.krakow.pl 26.09.11, 20:35
      Bardzo sensowna propozycja! Dziwię się głupowatym wypowiedziom na tym forum. Natomiast generalnie należałoby w Krakowie rozważyć możliwość wprowadzenia jakiegoś rodzaju metra, lub przynajmniej premetra. Myśli się o nim np. we Wrocławiu. Kraków znowu zostanie w tyle.
      • Gość: michał Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 21:01
        Ja powiedziałbym, że lepszym rozwiązaniem problemów z przepełnieniem jest dodanie większej ilości kursów a nie wciskanie do tramwaju większej ilości ludzi. Cieszę się, że epoka upychania coraz większej ilości pocących się ludzie przechodzi do przeszłości.
      • Gość: pół metra na łeb Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 21:02
        Myśliciele myślą, ale metro na świecie budują buchalterzy. Kraków ma schowane do szuflady obfite socjalistyczne koncepcje metra z lat 70. i odwierty z wodą oligoceńską, wykonane nie dla tej wody, ale dla rekonesansu geologicznego z myślą o tunelach metra. Metro dla tak względnie rozproszonych potrzeb przewozowych, jakie są w Krakowie, najprawdopodobniej nie osiągnie wyników ekonomicznych, które by taki środek lokomocji uzasadniały. W każdym razie nie za obecnej formacji ekonomicznej. Z powodu ogromnych kosztów eksploatacyjnych. Z kogoś musiałoby się stale ściągać podatki na metro (ciekawe, z kogo), bo pasażer ma swoją odporność i nadmiernie drogiego biletu nie kupi. Koszty budowy pomijając, bo te ewentualnie jakaś unia mogłaby zasponsorować.
      • Gość: pasażer Sensowna - ale w jakim sensie? IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 21:27
        Żeby z komunikacji korzystali jedynie Ci, którzy nie mają innego wyboru?
        Ok, tylko nie narzekaj potem, że na drogach będziesz miał coraz więcej samochodów. Bo to nie jest "tylko 60 minut". To jest powiedzmy 30 minut razy dwa (dziennie) razy 20 (miesięcznie) razy 12 (rocznie). Wybacz, jakbym miał spędzać 240 godzin rocznie jadąc na stojąco do i z pracy - to w życiu nie namówisz mnie na korzystanie z komunikacji publicznej. A np. w moim przypadku te 240 godzin to i tak jest zaniżona ilość, bo jadę tramwajem nieco dłużej. Jadę wygodnie, praktycznie nie zdarza się, żebym nie miał miejsca siedzącego. Owszem, czasami trzeba się przedrzeć przez "tłumek" okupujący okolice drzwi - ale jak już przez niego przejdziesz to masz wolnego miejsca do wyboru do koloru...

        > Natomiast generalnie należałoby w Krakowie rozważyć możliwość wprowadzenia
        > jakiegoś rodzaju metra, lub przynajmniej premetra.

        Tak, tak - oczywiście. Miasta niemieckie eksperymentowały już w latach siedemdziesiątych z "premetrem" i po latach doszły do wniosku, że było to jedynie bezsensowne ładowanie dodatkowych pieniędzy w coś, co nigdy metrem się nie stanie. I nikt już czegoś takiego nie robi - albo od razu pełne metro, albo tylko podziemny tramwaj.
        Ty teraz chcesz, żebyśmy sami od zera te same błędy popełniali, sami wyrzucali pieniądze - bo błędy popełnione przez innych do Cibie nie przemawiają.
    • Gość: Krk Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.11, 20:39
      Zgadzam się bardzo.
    • Gość: ela Tramwaje są turystyczne z powodu prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 21:06
      Czytając tytuł spodziewałem się, że autor ma na myśli turystyczną prędkość krakowskich tramwajów. Tymczasem autor był zawiedziony, że oferuje się ludzkie warunki transportu a nie bydlęce. Logika niektórych ludzi jest dla mnie niezrozumiała...
      • Gość: r_xxx Re: Tramwaje są turystyczne z powodu prędkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 21:21
        Zgadzam się. Wysiądź obywatelu z samochodu i daj się przewieźć przez godzinę jak świnka w transporcie do rzeźni. Śmiech na sali.
        Zróbmy barierki na dachu, parę (niskich) osób się zmieści :)
      • Gość: Kuba Re: Tramwaje są turystyczne z powodu prędkości IP: *.net.autocom.pl 27.09.11, 01:08
        Dokładnie, też tego nie rozumiem. Już się bałem że to MPK wpadło na ten pomysł z wywaleniem siedzeń, a to autor. W tych nowych tramwajach i tak jest dużo mniej siedzeń niż w innych i ciężko znaleźć wolne, a do tego sporo jest takich kretyńskich na 1.5 osoby (albo na 1 Amerykanina).

        Bardzo dobrze że w Bombardierach i nowszych "akwariach" są dwa rzędy siedzeń, dzięki temu jest gdzie usiąść. A ci, dla których nie starczy, jakoś się zmieszczą.
    • Gość: Hubert Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: 192.8.47.* 26.09.11, 23:00
      Popieram czesciowo autora artykulu - mniej foteli to dobre rozwiazanie w godzinach szczytu, ale chcialbym poruszyc jeszcze jedna wazna kwestie - czy ktos mi mowe wytlumaczyc po co do tramwajow pakuja sie ludzie z rowerami (czesto brudnymi, ktorymi czesto brudza pasazerow). Jak ktos wychodzi na pojezdzic na rowerze, to niech na nim jezdzi ale po ulicy/chodniku a z nim w tramwaju!!!...
      • Gość: lol Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.11, 07:28
        Rower może się zepsuć, a nie każdy wozi przy sobie serwis czy posiada umiejętności aby takowy naprawić. MPK dopuszcza taki przewóz więc nie widzę problemu.
        Równie dobrze można by się czepiać grubasów, że zajmują dużo miejsca, lub ludzi z dużymi walizkami - porównywalny bezsens :)
    • Gość: Ja pie... Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.ds13.agh.edu.pl 26.09.11, 23:33
      Czy w Krakowie nie ma inteligentych ludzi. Komentarze na poziomie pijanego żula spod sklepu. Artykuł dotyczy istotnego problemu, ale czy gra jest warta świeczki. Przerobienie wszystkich tramwajów to niemały koszt. Widze, wszystkim się nie podoba tłok. Tłok to normalna sprawa w godzinach kiedy duża grupa ludzi w tym samym czasie podąża w jednym kierunku. w KRK rano jak studenci jadą na uczelnie i popołudniu jak starsi na cmentarz czy licho wie gdzie ich tam niesie. Korzystam z tramwajów już 5 lat i parę razy się zdażyło mi nie wejść.
      Suma sumarum: Według mnie trzeba miec kilka takich tramwajów i puszczać je w godzinach kiedy tłok jest najważniejszy. MPK jes odbiorcą dosyć znaczącym i firma konstruująca napewno takich modyfikacji może dokonać.
    • Gość: am Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.2-0.pl 27.09.11, 01:31
      zdecydowanie popieram list pana Marcina. sam korzystam z tramwajów codziennie i wiem że zdecydowanie za mało miejsca jest w wagonach. Uczmy się od innych, bardziej doświadczonych (np. wspomniana komunikacja w Warszawie)
      • Gość: pasażer Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.11, 07:20
        > Uczmy się od innych, bardziej doświadczonych (np. wspomniana komunikacja w Warszawie)

        To idźmy za ciosem - i uczmy się od Warszawy dokładniej: kupmy nowe wysokopodłogowe akwario-podobne składy za pieniądze niewiele mniejsze niż kosztowałyby niskopodłogowe.
        Tak, takie zakupy jeszcze niedawno Warszawa robiła. Wszyscy się z nich śmiali, bo takich tramwajów nikt już wówczas w cywilizowanych krajach nie kupował.
        Teraz kupuje wagony bydlęce - tak, tak - to też "wzór do naśladowania" :D
    • Gość: gość "my młodzi nie musimy siedzieć" IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.11, 09:44
      Bardzo chciałabym, żeby tak było - żeby młodzi oraz starsi, ale zdrowi i sprawni ustępowali miejsca osobom starszym, schorowanym, poruszającym się o kulach, kobietom w ciąży.

      Niedawno ustąpiłam miejsca staruszce poruszającej się o dwóch kulach (ja w 7. miesiącu ciąży), bo nikt inny nie zareagował (ludzie zapatrzeni za okna, czytający książki - nie mam nic przeciwko, ale nie na miejscach oznaczonych "+" - te są dla uprzywilejowanych)
      Przy okazji w nowych autobusach np. Mercedesach oznakowanie "+" jest ponad 2m nad podłogą, czego NIKT ze współpasażerów nie dostrzega). Czy te fotele nie mogłyby mieć innej tapicerki, albo wyraźniejszeg oznakowania (naklejka na szybie przy fotelu "+" oraz jakaś zachęta do ustępowania tego miejsca, jeśli pojawi się współpasażer, który bardziej od nas potrzebuje usiąść).

      Pracowałam do późnej ciąży i dojeżdżałam do pracy i domu autobusami MPK - jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby ktoś ustąpił mi miejsca (w ciąży długotrwałe stanie w miejscu jest niekorzystne, a dla mnie bolesne, jest to też niebezpieczne w razie nagłego hamowania i ew. kolizji z barierką, siedzeniem lub inną przeszkodą). W poprzedniej ciąży było podobnie - na zewnątrz lato i skwar - ja stoję (3. trymestr) a ludzie się gapią i gapią i ... nic.
      Pewnie, że można prosić o ustąpienie miejsca, ale to takie żenujące...
      • Gość: gość gw Re: "my młodzi nie musimy siedzieć" IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.11, 07:09
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Bardzo chciałabym, żeby tak było - żeby młodzi oraz starsi, ale zdrowi i sprawn
        > i ustępowali miejsca osobom starszym, schorowanym, poruszającym się o kulach, k
        > obietom w ciąży.
        >
        > Niedawno ustąpiłam miejsca staruszce poruszającej się o dwóch kulach (ja w 7. m
        > iesiącu ciąży), bo nikt inny nie zareagował (ludzie zapatrzeni za okna, czytają
        > cy książki - nie mam nic przeciwko, ale nie na miejscach oznaczonych "+"
        > - te są dla uprzywilejowanych)
        > Przy okazji w nowych autobusach np. Mercedesach oznakowanie "+" jest ponad 2m n
        > ad podłogą, czego NIKT ze współpasażerów nie dostrzega). Czy te fotele nie mogł
        > yby mieć innej tapicerki, albo wyraźniejszeg oznakowania (naklejka na szybie pr
        > zy fotelu "+" oraz jakaś zachęta do ustępowania tego miejsca, jeśli pojawi się
        > współpasażer, który bardziej od nas potrzebuje usiąść).
        >
        > Pracowałam do późnej ciąży i dojeżdżałam do pracy i domu autobusami MPK - jeszc
        > ze mi się nie zdarzyło, żeby ktoś ustąpił mi miejsca (w ciąży długotrwałe stani
        > e w miejscu jest niekorzystne, a dla mnie bolesne, jest to też niebezpieczne w
        > razie nagłego hamowania i ew. kolizji z barierką, siedzeniem lub inną przeszkod
        > ą). W poprzedniej ciąży było podobnie - na zewnątrz lato i skwar - ja stoję (3.
        > trymestr) a ludzie się gapią i gapią i ... nic.
        > Pewnie, że można prosić o ustąpienie miejsca, ale to takie żenujące...



        Żenujące to jest to, co piszesz.
        W ciąży można prowadzić własny samochód albo, jeśli nie ma się prawa jazdy, zamówić taksówkę.

        • Gość: gość Re: "my młodzi nie musimy siedzieć" IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.11, 21:51
          Halo! Nie każdy ma samochód!
    • Gość: paqw Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.um.krakow.pl 27.09.11, 11:21
      Oczywiscie, ze autor ma racje. Wnetrze taboru powinno byc projektowane na szczyty przewozowe. W Warszawie rozwiazanie pojedynczych rzedow przynioslo bardzo dobre efekty. Zdecydowanie czesciej bowiem ludzie wola stac, poniewaz jada gora kilka przystankow, nie opaca sie wiec siadac (krakowskie siedzenia sa poza tym waskie, ciasne i niewygodne, nie mowiac juz o tzw. "poltorakach")!
      • Gość: krakus Nie wiem urzędniku z Urzędu Miasta gdzie jeździsz IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.11, 19:31
        Ale na liniach, z których korzystam nie widzę jakichś pustek na siedzeniach. Napisz nam może, na której to linii masz puste siedzenia i tłum stojących?
        • Gość: . Re: Nie wiem urzędniku z Urzędu Miasta gdzie jeźd IP: *.48.classcom.pl 28.09.11, 17:14
          50 chociażby.
          • Gość: . Re: Nie wiem urzędniku z Urzędu Miasta gdzie jeźd IP: *.48.classcom.pl 28.09.11, 17:16
            Ale, dodam, jest to spowodowane wąskim przejściem, trzeba się przecisnąć, żeby się dostać do tych miejsc.
    • Gość: 123 Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.limes.com.pl 28.09.11, 10:44
      Niech autor wątku mówi za siebie. Jak ktoś sobie jedzi 2-3 przystanki w centrum, to rzeczywiście niech sobie stoi. Ja jadę komunikacją miejską około 20 minut w jedną stronę i nie wyobrażam sobie, żebym za każdym razem musiał stać. A tak mało miesc siedzących, jak proponuje autor do tego by doprowadziło. W takim przypadku jeździłbym do pracy autem. Jakoś w autobusach miejsc siedzących jest dużo i nikt nie narzeka.

      Tutaj problemem jest raczej to, że tramwaje są zbyt krótkie lub/i jeżdżą zbyt rzadko, a nie że mają zbyt dużo miejsc siedzących. Ile osób się wciśnie więcej jak się zlikwiduje siedzenia? 10? 15? I co, będą podróżować w większym komforcie? Skutek pewnie jeszcze by był taki, że tramwaje jeździły by rzadziej (no bo przecież więcej osób można wcisnąć), ale osób które wybierają między samochodem a tramwajem (i tym samym ogólnie pasażerów) pewnie by w tramwajach nieco ubyło.

      Zdecydowany sprzeciw z autorem listu.
      • Gość: Marcin Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.11, 14:48
        Owszem ma Pan/Pani rację pasażerów zmieści się 10-15 więcej teraz pomnóżmy przez około 200 pociągów tramwajowych i mamy 2000-3000 więcej miejsc bez zmieniania obecnej częstotliwości połączeń - faktycznie to mało!?
        Akurat artykuł faktycznie dotyczy moich przemyśleń ja jeżdżę 5 dni w tygodniu po 35 minut, zawsze soję by nie czuć na sobie osób, które wcale nie muszą siedzieć, lecz uważają ,że jak płacą to muszą usiąść choć na 5 minut. Jeżeli ktoś jest zdrowy i ma siedzącą pracę to te 20 minut stania wyjdzie mu na zdrowie- radzę skonsultować z lekarzem.
        Poza tym - na co zwróciłem uwagę w artykule - można wejść do tramwaju z większym bagażem, zdążyło mi się nie raz widzieć jak turysta po wejściu nie miał co zrobić z walizką bo nie było gdzie go położyć, nie mówiąc o sytuacjach, gdy spotkały się dwie matki z wózkami.
        Jestem w stanie zrozumieć osoby jeżdżące od pętli do pętli, 50 minut stania w każdą stronę to sporo, ale moja propozycja zabierze góra 8 foteli, dla przykładu Bombardier ma ich 82 ,więc dalej będzie gdzie usiąść. Nie ma co dramatyzować.
        • Gość: gs Matematyka? Wystarczy policzyć na palcach. IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.11, 17:52
          > Owszem ma Pan/Pani rację pasażerów zmieści się 10-15 więcej teraz pomnóżmy prze
          > z około 200 pociągów tramwajowych i mamy 2000-3000 więcej miejsc bez zmieniania
          > obecnej częstotliwości połączeń - faktycznie to mało!?

          Jak dla mnie - mało.

          > Akurat artykuł faktycznie dotyczy moich przemyśleń ja jeżdżę 5 dni w tygodniu p
          > o 35 minut, zawsze soję by nie czuć na sobie osób, które wcale nie muszą siedzi
          > eć, lecz uważają ,że jak płacą to muszą usiąść choć na 5 minut. Jeżeli ktoś jes
          > t zdrowy i ma siedzącą pracę to te 20 minut stania wyjdzie mu na zdrowie- radzę
          > skonsultować z lekarzem.

          Ja tam pewnie nienormalny jestem, bo wolę czy to po górach pochodzić, czy to na nartach lub rowerze pojeździć. Albo na basenie popływać.
          A jadąc do pracy chcę jechać wygodnie. Tak. Na siedząco. Jak nie będę miał takiej możliwości - pojadę samochodem.

          > Poza tym - na co zwróciłem uwagę w artykule - można wejść do tramwaju z większy
          > m bagażem, zdążyło mi się nie raz widzieć jak turysta po wejściu nie miał co zr
          > obić z walizką bo nie było gdzie go położyć, nie mówiąc o sytuacjach, gdy spotk
          > ały się dwie matki z wózkami.

          Hint: "zdarzyło się Panu".
          "zdarzyło" - słowo określające coś, co występuje na tyle rzadko, że nie ma sensu ani celu zawracać sobie tym głowy. A już na pewno nie przebudowywać tramwajów.

          > Jestem w stanie zrozumieć osoby jeżdżące od pętli do pętli, 50 minut stania w k
          > ażdą stronę to sporo, ale moja propozycja zabierze góra 8 foteli, dla przykładu
          > Bombardier ma ich 82 ,więc dalej będzie gdzie usiąść.

          No właśnie, matematyka się kłania i prosi o uwzględnienie :) Można użyć palców, gdy liczenie bez nich zawodzi.
          Z "projektu" wynika, że zlikwidowanych nie ma być 8 "foteli", lecz 16. No chyba że Pan pod pojęciem "jeden fotel" rozumie stojące obok siebie dwa siedziska.
          Proszę sobie policzyć na planie, który Pan załączył
          Bombardier nie ma 82 miejsc, lecz 73.
          Proszę sobie policzyć na planie, który Pan załączył.

          > Nie ma co dramatyzować.

          No właśnie - nie ma co dramatyzować, że tramwaje są za wygodne.
    • Gość: obibok Re: Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 11:18
      "Czemu nikt z władz miasta ani MPK nie podglądnie rozwiązań np. z wagonów kupowanych w Warszawie?"
      Chyba nie podejrzy.
      A co do meritum w pełni zgoda, aczkolwiek ze zdziwieniem stwierdzam, że mimo czterech rzędów siedzeń te pojazdy i tak są stosunkowo przestronne w porównaniu do wielu innych niskopodłogowych konstrukcji, gdzie zdarza się większa ciasnota przy trzech rzędach. Combino jest kiepskie, łódzki cityrunner to porażka...
    • Gość: mpkkk do każdego bombardiera doczepić wagon towarowy IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.11, 18:10
      proponuje do każdego bombardiera doczepić wagon towarowy i wtedy wszyscy beda zadowoleni
    • Gość: kpm Schody IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.11, 23:34
      Dla mnie największym bezsensem są schody wewnątrz pojazdu. Po to usuwa się je przy drzwiach wejściowych, by zamieścić w środku? Jak to się ma do przystosowywania urządzeń użytku publicznego dla osób niepełnosprawnych czy matek z wózkami?
      Chyba że schody te mają jakieś sensowne uzasadnienie, którego po prostu nie dostrzegam. Może mnie ktoś oświeci?
      • Gość: Lukas Re: Schody IP: *.aster.pl 29.09.11, 13:07
        Finansowe, 100% Low Floor jest droższe niż 65-70% LF
      • Gość: gs Re: Schody IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.11, 20:44
        Jeżeli piszesz "schody" to zapewne masz na myśli EU8N (w Bombardierze jest stopień).

        Jaki mają sens? Ano taki, że mamy(będziemy mieć) 24 wagony które posiadają przynajmniej część niskopodłogową (środkowy człon). To chyba lepiej, niż pojazd wyłącznie wysokopodłogowy, a za kwotę, za jaką MPK zakupiło i przebudowało wiedeńczyki nie udałoby się kupić nawet jednego wagonu NGT6.
    • Gość: Piotrek Listy. Tramwaje pasażerskie czy turystyczne? IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.11, 12:22
      Nie może być tak jak w metrze ? Siedzenia wzdłuż ścian wagonu.
      Ps. system dodawania komentarzy jest z zeszłej epoki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka