Dodaj do ulubionych

Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej H...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 00:35
popieram wszystkie formy promocji nowej huty
Obserwuj wątek
    • Gość: eso Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.04, 01:47
      Nie wiem po co ten badziew promowac. Czy Miasto ulega calej tej LPRowskiej
      maszynce. Dlaczego wszystko co ma sie dziac w miescie ma byc przenoszone do
      Nowej Huty - wszyscy maja daleko, a wracanie po zmroku nie jest najciekawsze!!
      Poza tym dzielnice sa 4(Srodmiescie,Krowodrza,Podgorz i Huta) lub wg 'nowego'
      podzialu 18. Dlaczego wlasnie Huta ma byc promowana? Az takie jest lobby w UMK?
      Nie widzicie ze Tworog i reszta tak usiluja zbic kapital polityczny? Czy nie ma
      innych dzielnic, ktore posiadaja cos warte pokazania (no offence, ale Huta
      pieknoscia ani zabytkami nei grzeszy a pierdoly o zabytkach przemyslu i tym
      podobnych to zenada), jakis dorobek kulturalny, albo zabytek? Dlaczego inne
      dzielnice maja ciepriec tylko dlatego ze na sile promuje sie Hute? Pozatym
      pomysl z imprezami w Hucie jest glupi - Ci z Huty maja blisko a reszta co?? Na
      przyklad z Borku Faleckiego trzeba dokladnie cale miasto przejechac!! A nie
      lepiej w srodmiesciu? Wszyscy maja +/- blisko, dobre miejsce, wieksze
      bezpieczenstwo...
      • Gość: DJ Nowej Huta (do eso) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 10:39
        Eso:
        Nowa Huta jest promowana z prostego powodu- jest szansą dla Krakowa! Turyści i
        mieszkańcy są zmęczeni ciągłym chadzaniem na Rynek, spotykanie tych samych Gęb.
        Nowa Huta to potęcjał Krakowa! Turyści przyjeżdżając do śródmieścia widzą
        kolejne kamienice, jakieś kościoły itd. których jest w Europie i na świecie
        pełno, a jadąc do NH widzą coś czego nie zobaczą nigdzie na świecie w takiej
        skali! Dlatego uważam, że promocja NH jest konieczna, by do Krakowa ściągać
        turystów (również taką promocją powinna być objęta Wieliczka).

        Poza tym po przeczytaniu Twojego postu przychodzi mi do głowyy jedno- Ty się
        poprostu boisz przyjechać do NH:) A tak na marginesie pewnie piszesz o Nowej
        Hucie a jeszcze pewnie tu nie byłes.
        Zapraszam:)
        • Gość: eso Re: Nowej Huta (do eso) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.04, 13:29
          Podziwiam kulture wypowiedzi - tak trzymac DJ (zazwyczaj jest tak ze jak sie NH
          krytykuje to sie slyszy pod swoim adresem "ty ch*" albo podobe - przyklady w
          innych artukulwach gazety)

          Co do mojej obecnosci w NH mozesz oczywiscie twierdzic ze nigdy tam nie bylem,
          ale ja jednak nie raz w nowej hucie bylem, paru znajomych tam mieszka i mi
          opowiadaja jak jest. Nie bede wymienial dokladnie gdzie i jak, bo nie ma po co.
          Odnosnie bezpieczenstwa to widzialem mojego kumpla, po wycieczce na Plac
          Centralny po 23.

          Teraz przejde do meritum. Jesli chodzi o promocje, to jak ktos sie znudzil
          zabytkami i wysoka kultura(ta, ktora w Karkowie zamiera - coraz mniej
          spektakli, innowacji :( ) i chca podziwiac rzeczy takie jak sa w Hucie neich
          jada na Slask, albo do Plocka - jak komus takie krajobrazy sie podobaja. Czemu
          akurat Krakow. Przeciez wiadomo ze HTS zostala wybudoana na zlosc Krakowianom
          (na histori o tym mowia), co wiecej na bardzo dobrych terenach rolniczych - nie
          ma to jak uszczesliwiac ludzi na sile ;).
          • peteen Re: Nowej Huta (do eso) 29.05.04, 14:29
            po pierwsze: widziałem parę razy gęby znajomych po przejściu gołębią, tój
            argument jest chybiony, mieszkałem w hucie dwadziescia parę lat i nikt mnie
            nigdy nie napadł...
            po drugie: to nie hts został zbudowany na złość, jeno hil (!!!)
            po trzecie: jak juz stoi, to wykorzystywać, a nie wysadzić, zaorać i wozic
            wycieczki na śląsk
            • Gość: eso Re: Nowej Huta (do eso) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.04, 22:28
              po pierwsze - dostac mozna wszedzie, ale w Hucie jest to bardziej prawdopodobne
              i zdecydowanie BARDZIEJ dotkilwe!!
              po drugie mimo wszystko na zlosc
              po trzecie nioe sugeruje wysadzenia ale postuluje nie chwalenie sie na lewo i
              prawo tym mimo wszystko dosc szpetnym krajobrazem!!
        • Gość: bolo Re: Nowej Huta (do eso) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 29.05.04, 19:58
          Mam kilkadziesiat lat .
          Jak mam jechać do Nowej Huty do dostaję dreszczy .
          Wszystkie domy takie same , ulice też ,trudno się zorientować czy juz się było
          w danym miejscu czy nie . Nie potrafię się poruszć po Hucie .
          A w centrum Krakowa nie ma problemu właśnie z tego powodu ,że każdy obiekt jest
          inny i niepowtarzalny .
          Co do strachu przed mieszkańcami N.Huty to powiem tyle
          państwo mnie nie ocroni , policja też ale gdyby zmienić prawo na takie ,że
          każdy może się bronić sam to nikogo nie potrzebuję stać mnie bowiem na czołg i
          inne ciekawostki a huliganów z Huty nie .
          • peteen Re: Nowej Huta (do eso) 30.05.04, 10:25
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > Mam kilkadziesiat lat .
            > Jak mam jechać do Nowej Huty do dostaję dreszczy .
            chyba jest to dreszcz podniecenia...
            > Wszystkie domy takie same , ulice też ,trudno się zorientować czy juz się
            było
            > w danym miejscu czy nie . Nie potrafię się poruszć po Hucie .
            ostatnie zdanie jest prawdziwe, wszystkie powyżej, to bzdury, kazde osiedle
            różni się od drugiego, prędzej zgubić się można w identycznych blokowiskach
            nowego prokocimia i bieżanowa...
            > A w centrum Krakowa nie ma problemu właśnie z tego powodu ,że każdy obiekt
            jest
            >
            > inny i niepowtarzalny .
            > Co do strachu przed mieszkańcami N.Huty to powiem tyle
            > państwo mnie nie ocroni , policja też ale gdyby zmienić prawo na takie ,że
            > każdy może się bronić sam to nikogo nie potrzebuję stać mnie bowiem na czołg
            i
            > inne ciekawostki a huliganów z Huty nie .
            strach przedmieszkańcami huty ? chyba ci gorzej, zresztą zdanie o czołgu to
            potwierdza, to cibie i twojego podejścia do bliźnich trzeba się bać...

            fascynujące jest to, że na temat huty wypowiadają się ludzie, którzy nie mają
            na jej temat nic mądrego do powiedzenia, a swoją niewiedzę tuszują
            pseudooryginalnymi tekstami...
            • Gość: eso Re: Nowej Huta (do eso) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.05.04, 11:41
              Skad mozesz przypuszczac ze wiesz najlepiej co sie dzieje w calej hucie. Inni
              ludzie bywaja tam zadziej i swoje widza, pozatym jak wiesz huta nie cieszy sie
              dobra slawa (chodzi o bezpieczenstwo) i mysle ze w tym co ludzie mowia (i
              niektorzy sami widza) musi byc choc troche prawdy.
              Blagam tylko jak planujesz odpowiadac to nie pisze ze to jest spisek i wszyscy
              sa przeciwko hucie!!
              • peteen Re: Nowej Huta (do eso) 30.05.04, 11:48
                to nie spisek, to stereotyp...
                jak się zaczęło w latach 50, tak już zostało, tymczasem policja dostrzega
                przynajmniej kilka "czarnych punktów", gdzie przestępczość jest większ niż w
                hucie (były już zresztą o tym dyskusje na forum)...
                • xara333 Re: Nowej Huta (do eso) 31.05.04, 17:27
                  peteen napisał:

                  > to nie spisek, to stereotyp...
                  > jak się zaczęło w latach 50, tak już zostało, tymczasem policja dostrzega
                  > przynajmniej kilka "czarnych punktów", gdzie przestępczość jest większ niż w
                  > hucie (były już zresztą o tym dyskusje na forum)...


                  Otóż to!
                  Na temat NH coraz częściej wypowiadają się ludzie, któży jej kompletnie nie
                  znają. Zdarza się słyszeć opinie ludzi z mieścin nie zaznaczonych na mapie, że
                  huta to slumsy Krakowa. Nie bywają tu, a ich jedyny argument to to, że ktoś tak
                  w internecie napisał:))))
                  Większość opinii jest prawdopodobnie wzięta z księżyca, a ich autorzy nie
                  bywają w hucie bo albo im za daleko albo się boją(tak na zapas). Co do
                  bezpieczeństwa- nie jest żle. Przypadki z innych rejonów były już
                  niejednokrotnie przytaczane, można do listy dodać ostatnie pobicie na Szewskiej.
          • Gość: pszk. Re: Nowohuckie barykady. IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.06.04, 10:16
            > Co do strachu przed mieszkańcami N.Huty to powiem tyle
            > państwo mnie nie ocroni , policja też ale gdyby zmienić prawo na takie ,że
            > każdy może się bronić sam to nikogo nie potrzebuję stać mnie bowiem na czołg
            > i inne ciekawostki a huliganów z Huty nie.

            Nie groziłbym chuliganom z Nowej Huty wyścigiem zbrojeń.
            Pana dopiero stać na czołg, a nowohucianie swój
            własny czołg mają od dawna ;)
          • gph hue hue (do BOLO) 02.06.04, 16:40
            mieszkanie na Krowodrzy jednak degeneruje, co?
            ani się człowiek spostrzeże i już "jest lepszy"
            • peteen Re: hue hue (do BOLO) 02.06.04, 16:56
              śmieszne to i nieprawdziwe, ale cóż, panie, poczniesz...
              • gph Re: hue hue (do BOLO) 02.06.04, 17:02
                peteen napisał:

                > śmieszne to i nieprawdziwe, ale cóż, panie, poczniesz...

                btw. ja też mieszkam na Krowodrzy - (i mam tego samego providera co bolo..)
                ale do NH nic nie mam.
                niewykluczone, że w ogóle będe tam pracował :)
                • peteen Re: hue hue (do BOLO) 02.06.04, 17:06
                  ja mieszkam (jak wiesz) na wsi, no i co z tego ?
                  w w hucie i mieszkałem, i do szkól chodziłem, i pracowąłem...
                  i żyję...
                  • gph Re: hue hue (do BOLO) 02.06.04, 17:08
                    peteen napisał:

                    > ja mieszkam (jak wiesz) na wsi, no i co z tego ?
                    > w w hucie i mieszkałem, i do szkól chodziłem, i pracowąłem...
                    > i żyję...

                    nie każdy musi mieć tyle szczęścia
                    na raz
                    ;))))))))))))
                    • peteen Re: hue hue (do BOLO) 02.06.04, 17:11
                      podobnie było z moim rodzeństwem, a własna córkę nawet do szkół tam posłałem
                      (no, na chwilę, ale zawsze)...
                      ;c)
      • Gość: Dorota Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 11:12
        > Dlaczego wszystko co ma sie dziac w miescie ma byc przenoszone do
        > Nowej Huty -

        Zapoznaj się ze znaczeniem słowa "wszystko".
        W artykule jest mowa, że imprezy odbywają się w paru miejscach (także na
        Błoniach), a akt lokacji ma być co roku w innej dzielnicy odczytywany. Co
        oznacza, ze w przyszłym roku stanie sie to np. w Podgórzu. Też będziesz
        protestować?

        > Nie widzicie ze Tworog i reszta tak usiluja zbic kapital polityczny? Czy nie

        masz jakąś twarogową obsesję...
        W Nowej Hucie mieszka ponad ćwierć miliona ludzi. Czy miasto ma zamknąć oczęta
        i udawać, że ich nie ma?

        > innych dzielnic, ktore posiadaja cos warte pokazania (no offence, ale Huta
        > pieknoscia ani zabytkami nei grzeszy a pierdoly o zabytkach przemyslu i tym
        > podobnych to zenada), jakis dorobek kulturalny, albo zabytek? Dlaczego inne

        Jakiś zabytek? A 13-wieczne opactwo Cystersów w Mogile może być?
        Nowa Huta (szczególnie jej stara część) jest architektoniczną i urbanistyczną
        ciekawostką. Czemu tego nie wykorzystać przy promocji miasta, jako dodatkową
        atrakcję?
    • Gość: Krakowianka Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 11:02
      W końcu prezydent Majchrowski wygrał dzieki głosom z Nowej Huty, musi sie
      zrewanżować...
      • Gość: eso Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.04, 13:30
        Nie wiem, serio nie wiem, gdzie prezydent dostal najwiecej glosow. Jesli to co
        mowisz jest prawda (a nie mam podstaw zeby Ci nie wierzyc) to rzeczywiscie jest
        to kolejny powod dla ktorego promuja hute.
        • Gość: DJ Nowej Huta (do eso) 2:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 14:44
          Ja tez nei wiem gdzie Majchrowski dostał największa liczbę głosów (nie mam
          podstaw żeby wierzyć ani nei wierzyć w ten argument), ale ten powód jest dla
          mnie śmieszny!
          Nową Hutę promuje się dlatego zeby nie została w tyle, zeby na tych terenach
          nie powstały prawdziwe slumsy. Obecnie jest szansa by w NH zrobić coś, co
          sprawi że ta dzielnica nie będzie jedynie sypialnią na peryferiach Krakowa i
          dlatego każda inicjatywa jest dobra!
          ESO ja mieszkam w okolicach Pl. Centralnego i wracając w nocy z Rynku często
          ide na nogach. Jeszcze żyję:P
          Mam nadzieję że takich ludzi jak ty po kilku takich imprezach będzie coraz
          mniej. Już widać zmiany w postrzeganiu NH po koncercie Carmina Burana w HTS
          (koncert powalał na kolana wg mnie) oraz po styczniowym finale WOŚP. Oby tak
          dalej:)
          • Gość: eso Re: Nowej Huta (od eso) II :)D IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.04, 22:17
            Tak wiec spoko. promowac, nie promowac. Nie tylko Hucie przydalaby sie
            promocja! Tyle ze o Hucie zaczelo sie mowic. A kopce, a Willa Decjusza, a
            Rydlowka, inne dzielnice tez maja sie czym pochwalic, a nich nie jest tak
            glosnow.
            Co do carmina burana top bardzo fajna piosenka - szkoda ze nie wiedzialem
            (watpie zebym przyjechal, ale kto wie ;) )
            Miszeszkasz kolo placu Centrelnego, wiec nie dziwne ze czujesz sie bezpieczny
            przeciez Cie tam znaja, a jak nie to masz gdzie uciekac :P.
            Co do imprez to bylem na WOSPie i wcale nie bylo rewelacyjnie, potem w nocy sie
            musialem tluc tramwajami do domu,a jak przechodzily kolo mnei hordy dresow to
            autentycznie sie balem (moze na zapsas :>) !!!
            • Gość: DJ Nowej Huta (od eso) cz. III IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 23:08
              "A kopce, a Willa Decjusza, a Rydlowka, inne dzielnice tez maja sie czym
              pochwalic, a nich nie jest tak glosnow."
              Nowa Huta ma tez kopiec Wandy, Wille Rogozińskich, Dworek Jana Matejki oraz:
              Klasztor w Mogile z 1223r. Kościólek św. Bartłomieja około XVIIw., Muzeum
              Lotnictwa, Nowohuckie Centrum Kultury, Teatr Ludowy, Zalew (czyli taki akwen
              wodny:)) z wysepka po środku, łąki, które maja być wpisane jako rezerwat
              przyrody itd, itd... Argument że inni mają się czym pochwalić jest dla mnie
              dziwny. Skoro mają, to czemu się nie chwalą. Przez lata NH była zaniedbywana i
              stała na szarym końcu. Wtedy inne dzielnice się nie promowały. Dopiero gdy NH
              zaczęła coś robić w kierunku wypromowania swego wizerunku słychac krzyuki
              dlaczego to miejsce. To mi przypomina psa ogrodnika: sam nie zje i nikomu nie
              da:)
              • peteen Re: Nowej Huta (od eso) cz. III 30.05.04, 10:26
                poza starym miastem, huta ma najwięcej interesujących i cennych obiektów w
                całym mieście, wiesz jak to musi niektórych wkurzać ?
              • Gość: eso Re: Nowej Huta (od eso) cz. III IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.05.04, 11:39
                Moze jest cos w tym co mowisz, ale chodzi o to ze wg. mnie tam naprawde nie ma
                czego promwac, a promuje sie to na sile (niektorzy sa juz zmeczeni tym
                zamieszaniem wokol huty) i to dlatego ze jest silne lobby LPRu i tym podobnych
                w Radzie Miasta.
                • peteen Re: Nowej Huta (od eso) cz. III 30.05.04, 11:51
                  a wg nas jest i jak wiedzę po działaniach um, jest nas coraz więcej...
                  :c)

                  ps. pamiętam jeszcze z lat 70 jak "żył" zalew w łikendy: koncerty, zabawy,
                  czysta woda, plażowanie... dziś jest tam rzadki syf, a przecież w hucie mieszka
                  1/3 mieszkańców naszego miasta, dla nich niczego nie robić ?
                  • Gość: eso Re: Nowej Huta (od eso) cz. MXC IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.05.04, 20:49
                    A poza szeroko pojeta Huta wg Twoich danych mieszka 2/3 mieszkancow Krakowa.
                    Pozatym jak UMK ma dac kase na promocje albo ma cos z organizowac to Krakow
                    cacy, ale jak ktos napisze ze "huta to zakala Krakowa" (albo cos podobnego) to
                    wzmagaja sie nastroje separatystyczne i patriotyzm lokalny i wtedy Krakow jest
                    be :/
                    • Gość: DJ Nowa Huta do eso cz. MXC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.04, 22:14
                      Nie widze nic złego w patriotyźmie lokalnym. Małe społeczności lokalne budują
                      społeczeństwo obywatelskie. Zaś kiedy moowisz że w NH "wzmagaja sie nastroje
                      separatystyczne" to poprostu nie wiesz co to znaczy separatyzm. Zamiast
                      wypisywac takie głupoty weź lepiej jakąś encyklopedię albo słownik pojęć
                      politycznych i sprawdź znaczenie bo ośmieszasz siebie. Chyba że znasz jakies
                      fakty z historii NH, które by świadczyły za tym. Wogole widze że brak Ci
                      argumentów. Pisząc że dla NH Kraków jest "cacy" kiedy daje kase mylisz się. To w
                      interesie Krk jest, by NH nie stała się slumsami (bo wtedy ludzie z NH,
                      zaczeliby pukac do Twoich drzwi i "delikatnie prosić" o np. sprzęt RTV, ponieważ
                      w NH wszyscy byliby tak biedni) poza tym to właśnie Krk zaczyna zarabiac na
                      promocji NH. Kiedy piszesz że "huta to zakala Krakowa" to jest to zdanie
                      obrażające i do tego wartościujące o silnym zabarwieniu pejoratywnym.
                      Poza tym cały czas tylko najeżdżasz na NH a sam nie piszesz co chciałbys zrobić
                      dla swojej dzielnicy. Wogóle nie piszesz z jakiej dzielnicy jesteś (może się
                      wstydzisz tego, gdzie mieszkasz?:P).
                      • Gość: eso Re: Nowa Huta do eso cz. MXC IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.05.04, 00:43
                        Nie no oczywiscie patriotyzm lokalny jest jak najbardziej w pozadku, do czasu
                        gdy nie przeradza sie w cos gorszego. Co do separatyzmu to wiem co to znaczy
                        (sjp.pwn.pl/haslo.php?id=56203) fakt moze zle to nazwalem ale to oddaje
                        ideee, chodzi o to ze ludzie NH sie alienuja - na czatach sa osobne kanaly
                        ludzi z NH, malo ktore miasto tak robi!! Fakt, ze dzieje sie tak bycmzoe
                        dlatego ze ludzie z NH sa spychani na margines (widzialem takie sytuacje na
                        czacie :/) i takie zachowanie jest przykre, bo wszyscy jestesmy z Krakowa i
                        wszyscy jestesmy rowni. Co do interesu Krakowa to czy ja wiem cze Krakow tak
                        strasznie zarabian na Hucie - niby jak? Co do stwierdzenia "huta to zakala
                        Krakowa" nie pisalem tego jako ja tylko przytaczalem stwierdzenia (dlatego
                        cudzyslow - chyba wiesz co to cudzyslow skoro uzywasz madrych slow ;) ) i nie
                        mialem na celu obrazanie nikogo w kontekstach wartosciujacych i o zabrawieniu
                        pejoratywnym. Jako ze nie mialem zamiaru nikogo obrazac to przepraszam tych
                        ktorzy poczuli sie dotknieci! Czy ja wiem czy najezdzam na HN - mzoe troche ;),
                        a nie pisze co chcailbym zrobic dla swojej dzielnicy bo forum GW to nie miejsce
                        na takie rzeczy. A nie pisze z jakiej dzielnicy jestem, bo jakos nie
                        identyfikuje sie z dzielnica przede wszystkim jestem czlowiekiem, potem
                        Polakiem... gdzies daleko dopiero jest tozsamosc zwiazana z dzielnica.
                        BTW a moze nie pisze dlatego zeby mi w odwecie nie zaczeli pukac do drzwi po
                        sprzet RTV <zart - moze kiepski, ale zart;)>
                      • stalynick Nie zgadzam się z jednym stwierdzeniem 31.05.04, 19:36
                        Nie zgadzam się z jednym stwierdzeniem, a mianowicie, że Nowa Huta dostaje coś
                        od Krakowa.

                        Tak naprawdę Nowa Huta dostaje mniej niż powinna.

                        Gdyby była oddzielnym miastem miałaby swój własny budżet - i to o wiele większy
                        niż ma dziś jako dzielnica Krakowa.

                        Warto jeszcze zauważyć, że Huta Tadeusza Sendzimira jst największym płatnikiem
                        podatków w mieście Krakowie.

                        Dodajmy jeszcze do tego podatki płacone przez ludzi z Nowej Huty -
                        zatrudnionych w innych działach gospodarki.

                        Z praktyki wynika, że takie miasta jak Nowa Huta (o podobnej lub mniejszej
                        ilości mieszkańców) vide Toruń, Radom, Kielce, BielskoBiała, Częstochowa,
                        Gliwice, Katowice, Sosnowiec... (pomijając już wszystkie inne miasta które mają
                        mniej niż 200 000 mieszkańców) (dla przypomnienia Nowa Huta ma: 280 tys
                        mieszkańców) radzą sobie znacznie lepiej niż pozbawiona własnego "ja" Nowa Huta
                        (zdana na łaskę i niełaskę Krakowa).
                        • stalynick dodam jeszcze... 31.05.04, 19:45
                          dodam jeszcze, że tak obiektywnie rzecz biorąc, przedwojenny Kraków to tylko
                          174 tys mieszkańców.

                          patrząc w ten sposób wychodzi mi że - to Kraków leży w Nowej Hucie. czyż nie? :)


                          ludzie chyba nie przyjechali tutaj mieszkać dla możliwości oglądania ładnego
                          rynku? ;)
                          Przyjechali pracować :)
                          Przyjechali pracować w Hucie Lenina - i wszelakim przemyśle i usłuchach z nią
                          zwiazanych (nawet jako piekarze chleba - czy wytwórcy ubrań).

                          Tak mi się jakoś logicznie to układa.
                          • stalynick więc na koniec jeszcze coś dodam. 31.05.04, 19:46
                            aby wszystko było jasne. Nowohucianie nie tylko mieszkali/mieszkają w Nowej
                            Hucie. Wielu z nich mieszka w ścisłym śródmieściu itp :) (może kiedyś się
                            przyznają do Nowej Huty).
                          • stalynick Zeby nie być gołosłownym: (ad. liczby mieszkańców) 31.05.04, 19:48

                            www.ee.pw.edu.pl/sep-ow/ft/am/krakow.htm
                            • Gość: eso Re: Zeby nie być gołosłownym: (ad. liczby mieszka IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.05.04, 23:56
                              a nie dalo sie tego w jednym poscie zmiescic :>.
                              Skoro juz jedziemy linkami to popatrz na niezbyt pochlebna opinie o NH w
                              encyklopedii PWN encyklopedia.pwn.pl/51772_1.html "budowa N.H. zakłóciła
                              dotychczasowy rozwój Krakowa..." itd itp.

                              I dalej za encuklopedia encyklopedia.pwn.pl/38135_1.html
                              "Obiekty przem. oraz masowe budownictwo mieszkalne realizowane po 1945 w
                              pośpiechu i z lekceważeniem zasad urbanistyki wpłynęły niekorzystnie na wygląd
                              miasta i stan zabytkowej architektury; w latach obowiązującego w sztuce
                              socrealizmu, powstała dzielnica Nowa Huta" - no fakt jest sie czym szczycic i
                              krzyczec ze to piekne jest!! Calkiem niezla postawa!! Ale coz - piekno mozna
                              dojrzec wszedzie - nawet w Hucie.
                              • peteen Re: Zeby nie być gołosłownym: (ad. liczby mieszka 01.06.04, 09:20
                                stały jest fanatykiem, i za to go lubię (ale i boję się trochę)...
                                co do socrealizmu, to jest to jedyny w Polsce przykład zwartej zabudowy na taką
                                skalę, miasta koncepcyjnego (choć niedokończonego) i choćby z tego powodu
                                zaśługuje na uwagę...
                                w latach 50 zaczął tu działać jeden z kilku najlepszych teatrów w kraju, ZA
                                dobry jak na dzielnicę roboli, moi rodzice dostali tu mieskznie: ojciec
                                archeolog, matka lekarz, tysiące krakowian dostawało mieszkania wśród zieleni i
                                szerokich widnych ulic, do bram II ligi piłkarskiej dobijał sie hutnik -
                                drużyna, w której 8 zawodników miało wyższe studia, działąy 3 kina, w tym dwa
                                dwusalowe, było kilka niezłych restauracji i kawiarń, świetne domy kultury i
                                galerie...
                                jak sądzisz: kto to wszystko spieprzył i dlaczego ?
                                • Gość: eso ... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.06.04, 14:24
                                  "co do socrealizmu, to jest to jedyny w Polsce przykład zwartej zabudowy na taką
                                  skalę, miasta koncepcyjnego (choć niedokończonego) i choćby z tego powodu
                                  zaśługuje na uwagę..." - na uwage niewatpliwie zasluguje ale czu na promocje
                                  takze?? Pozatym w encyklopedii bylo napisane - Krakow oszpecila budowa NH, czy
                                  jakos tak!

                                  Co do drugiej czesci Twojego posta (z wg.mnie troszke przekoloryzowana wizja NH)
                                  No fajnie fajnie tylko czy tak aby napewno bylo. Jaka zielen przeciez tam
                                  odrazu zaczely powstawac blokowiska (jak to mawiaja z wielkiej plyty). Wiec co
                                  znow jakis spisek przeciw NH, bylo pieknie ale ktos zniszczyl - tylko kto? Nie
                                  wiadomo, ale napewno na zlosc. A mzoe zniszczyla to Huta (zanieczyszczenie
                                  srodowiska), oraz ta koncepcja miasta, ktora rzekomo istniala. Ciekawe wiec kto
                                  i dlaczego tak zeszpecil ten przyladek krakowskiej zieleni :>
                                  • peteen Re: ... 01.06.04, 15:15
                                    jakie zas blokowiska ? przez pierwsze 15 lat budowy były to 3-4 piętrowe domy
                                    (czasem nawet 1 piętrowe ?), budowane z cegły,o wysokości izb 285 cm...
                                    blokowiska wymyślił przasny socjalizm ala wiesław i edzio...

                                    ps. co ty, gościu, wiesz o hucie... popytaj starszych ode mnie, ci dopiero mogą
                                    ci opowiedzieć historie...
                                    • Gość: eso Re: ... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.06.04, 19:49
                                      Moze i byly takie niskie bloki, ale teraz ich jakos nie widac!!
                                      Pozatym promowac wlasnie chca ta schede po socjalizmie!!
                                      Gdzie wiec logika w tym co piszesz, najpierw ze bylo super, ze niskie bloki,
                                      teatr, kina - no swietnie, potem "blokowiska wymyślił przasny socjalizm ala
                                      wiesław i edzio..."(imina sie z duzych liter pisze). Wiec jak przeciez Twarogi,
                                      Doeery i inne chca promowac unikalna socjalistyczna zabudowe NH i tym podobne
                                      rzeczy wiec, albo bronisz pomyslu promocji, albo narzekasz ze te socjalistyczne
                                      pieknosci (sic!) piwstaly!!
                                      • peteen Re: ... 02.06.04, 09:47
                                        eso, nie wytykaj mi błędów, skoro nie widzisz, że wszystko w moich postach
                                        pisane jest mała literą, to i sensu w nich nie odczytasz...
                                        mam gdzieś twaroga i jego zaślepionych popleczników, a moje posty mają
                                        uswiadomić takim jak ty,niedouczonym historii i nie znającym własnego miasta
                                        ludziom, że oprócz powszechnie znanego centrum miasta, amay też inne
                                        ciekawostki, tych zaś, w połączeniu z fascynującą historią , jest w hucie
                                        najwięcej z wszystkich pozostałych miejsc w naszym mieście (choćby historia
                                        walki o kościół na teatralnym, szlak dłubni, miejsce męczeństwa w
                                        krzesławicach, nowohuckie dworki, lasek mogilski, kopiec wandy i historia walki
                                        o to miejsce etc. etc)...
                                        przaśny socjalizm, począwszy od lat 60 przez pseudorozkwit lat 70 doprowadził
                                        do napływu nowej, jeszcze głupszej ludności, zagęszczenie zabudowy poprzez
                                        budowę wielkopłytowych slumsów i to przez pryzmat tych miejsc jest nowa huta
                                        dziś, niestety, postrzegana...
                                        ponieważ w naszej dyskusji zaczynamy sie kręcić jak gówno w przerębli, pozwolę
                                        sobie mój udział w niej tym postem zakończyć...

                                        ps. w nowej hucie nie mieszkam już 15 lat, tak przy okazji...
                                        • Gość: DJ KONIEC!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 15:42
                                          Te z uważam, że ta dyskusja już do niczego konstruktywnego nas nie doprowadzi.
                                          eso (pisze z małej, bo tak sam piszesz:P) jest typowym przykładem konserwy,
                                          której nie przekona nic. Gdzieś coś usłyszał i zdania już nie zmieni (bo nie
                                          można chwalić NH mieszkająć gdzieś poza nią bo to nie jest OK).
                                          Ale to jego prawo. Może jest trochę zazdrosny, ze to o NH a nie o jego
                                          dzielnicy jest głosno:P
                                          Natomiast cieszy mnie jedno. Nie wiedziałem, że tyle osób jest zainteresowanych
                                          NH, tym żeby ta dzielnica odżyła. Smutne jest to, że LPR potrafi to wykorzystać
                                          do swoich celów. Zaangarzowanie tej partii sprawia, że wiele osób to zniechęca.
                                          A szkoda. Chciałbym, żeby powstała jakaś oddolna organizacja społeczna
                                          zajmująca się sprawami NH. Zrzeszałaby ludzi naprawde chcących coś zrobić dla
                                          dzielnicy a przy tym nie załatwiac swoich interesów!
                                          Co wy na to?
                                          • Gość: eso RE KONIEC IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.06.04, 19:59
                                            i dobrze, ze piszesz z malej bo tak sie to pisze :P. Co do mojego konserwatyzmu
                                            to mzoe w tej sprawie wystepuje ;), ale ogolnei to nie jestem niereformowalny.
                                            A dyskusja przydala sie do tego, zeby wyrazic opinie i nie tylko. Na przyklad
                                            ja odwiedzilem pare stronek o NH, dowiedzialem sie paru nowych rzeczy.
                                            Wiele razy pisaliscie, ze ja to chyba w NH nigdy nie bylem, a tu niedlugo znowu
                                            sie tam wybieram - moze jakis komitet powitalny zorganizujecie :>. Jak
                                            powietanie bedzie mile to moze zmienie swoj stosunek do NH i bede slawil jej
                                            goscinnosc ;) <zart>

                                            A co do samej dyskusji... moze lepiej ja rzeczywoscie zakonczyc

                                            Pozdrawiam najaktywniejszych czyli DJ i Peteen
                                            • peteen eso, DJ - suplement... 03.06.04, 10:09
                                              może w lipcu spotkamy się na jakims piwku w hucie i pokażemy niedowiarkowi eso,
                                              jakie perełki można tam znaleźć ?
                                              • Gość: DJ Re: eso, DJ - suplement... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 16:48
                                                Jestem za, tylko żeby eso chciał i się nas nie bał, bo wiesz w NH same dresy
                                                mieszkają:P Może jeszcze ktoś z forum sie dołączy?
                                                Tak poza tym to pozdroofki:)
                                                Fajnie się gadało:)
                                                • Gość: eso Re: peteen, DJ - epilog.. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.06.04, 16:53
                                                  Wiecie ze to nie najgorszy pomysl :].
                                                  Jutro jade do NH ale tylko na chwile i nie na piwo.

                                                  Ale pomysl jest calkiem calkiem moze kiedys uda sie go zrealizowac :>
                                                  • Gość: DJ peteen, eso - epilog.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 16:56
                                                    no to w takim razie trza sie wymienic jakos mailami:) tylko jak? ja na forum
                                                    nie podam swojego bo od razu mi milion reklam przyjdzie:(
                                                    licze na wasze pomysly:P
                                                  • Gość: eso Re: DJ,peteen - epilog.. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.06.04, 22:59
                                                    Mozemy oczywiscie zrobic prywate, korzystajac z faktu, ze peteen podawal maila
                                                    komentujac :P. Wiec jak pozwoli to mzoemy napisac do neigo i sie jakos umowic ;)
                                                  • peteen nie zgłaszam sprzeciwu... 06.06.04, 10:40
                                                    ja piszę zawsze zalogowany, to jest mój gazetowy adres - piszcie...
                                                    możemy zrobić w ogóle fajną imprezę w hucie, jest więcej chętnych...
                                                    pozdrówko
                                                  • Gość: eso Re: nie zgłaszam sprzeciwu... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.06.04, 16:33
                                                    No dobrze... nawet ja (dotad zatwardziely przeciwnik w sensie) przyczynie sie
                                                    do odradzania Nowej Huty ;).

                                                    Zaraz pisze maila.
                                                    DJ czekamy na Twoj mail ;)
                                                  • Gość: DJ Re: Re: (kum kum) nie zgłaszam sprzeciwu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:06
                                                    no ja już wysłałem peteenowi maila, chyba że nie doszedł:/
                                                    ps. Oczywiście zdanie "No dobrze... nawet ja (dotad zatwardziely przeciwnik w
                                                    sensie) przyczynie sie do odradzania Nowej Huty ;)." traktuje jako
                                                    przejęzyczenie, ale taki lapsus językowy każdemu się może zdażyć (nawet eso:P).
                                                  • Gość: eso (lub eso1984) Re: Re: (kum kum) nie zgłaszam sprzeciwu... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.06.04, 01:15
                                                    Nio tak napisalem zeby podkreslic przemiane, zeby nei bylo ze jestem konserwa :P
                                • stalynick ja odpowiem 13.06.04, 18:52
                                  > jak sądzisz: kto to wszystko spieprzył i dlaczego ?


                                  - z nienawiści
                                  - niewiedzy (czy raczej błędnego wyobrażenia o Nowej Hucie)
                                  - chęci własnego prywatnego zysku

                                  równomiernie dołożyło się do tego państwo i rzady (które wykorzystując ówczesną
                                  niechęć Polaków do wszystkiego co z tamtym okrsem związene niszczyło cały
                                  poskomunistyczny majątek osiągając przy tym indywidualne nic nie znaczące w
                                  globalnej krajowej skali zyski) oraz społeczność Krakowska (rządząca)

                                  Błędy można jednak naprawić - a i wybaczyć.


                                  Jak to mawiają - "niewielu jest ludzi, którzy potrafią coś nowego zbudować nie
                                  niszcząc jednocześnie starego" "a jeszcze mniej jest takich, którzy ze starego
                                  potrafią zrobić lśniące nowe" "a najmniej to już tych znajdziesz, któzy zrobią
                                  to prospołecznie - których dziełem nie będzie efekt uboczny własnego dorabiania
                                  się (bo zwykle jest on ubogi - w porównaniu z tym wszystkim co uzyskać można
                                  myśląc tak, jak to napisałem w poprzednich zdaniach)"
                              • Gość: DJ a propos linków:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 10:35
                                eso jeśli tak bardzo lubisz linki to podam Ci:
                                www.nowa-huta.de/ strona niemiecka poświęcona w całości NH
                                www.nh.pl/ cos po polsku:)

                                • Gość: pszk. Re: a propos linków:) IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.06.04, 10:04
                                  Dodam jeszcze anglojęzyczną stronę poświęconą projektowi
                                  badawczemu "Życie w przestrzeniach postindustrialnych na
                                  przykładzie Nowej Huty"
                                  www.nowahuta.info/index.shtml
                              • stalynick Re: Zeby nie być gołosłownym: (ad. liczby mieszka 13.06.04, 01:15
                                przyznam Ci się szczerze, że wchodząc na tak zacną stronę, równie poważanej
                                encyklopedii spodziewałbym się znaleźć w niej opis tego: CZYM JEST NOWA HUTA :)

                                Zamiast tego, znajduję opis kombinatu. Wydaje mi się że pomyliły im się
                                pojęcia. Zapomnieli też o takim udogodnieniu jak "hiperlink".

                                ja widziałbym to tak:
                                wpisuję do wyszukiwarki PWN hasło "Nowa Huta" i w odpowiedzi otrzymuję
                                wyczerpującą informację. Dowiaduję się o walorach miasta Nowa Huta (Peeten
                                ładnie zaczął je wymieniać)
                                a kiedy chcę poczytać o Hucie T. Sendzimira - to wpisuję takież hasło. (lub
                                klikam na hiperlink będący częścią wzmianki o Hucie Sendzimira, w rozwinięciu
                                hasła "Nowa Huta")


                                Wiesz. Gdybym nie znał Nowej Huty, to po przeczytaniu tego encyklopedycznego
                                wyjaśnienia pomyślałbym (zapene tak jak myśli każdy), że Nowa Huta to fabryka
                                otoczona wyłącznie blokowiskami. A, że T. Ptaszycki zaprojektował właśnie
                                fabrykę :) (co oczywiście - mówiąc dyplomatycznie - mija się z prawdą)

                                :)
                  • Gość: eso Re: Nowej Huta (od eso) cz. III IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.05.04, 00:36
                    aaa jeszcze jedno scisla nowa huta czyli dzilnica 18 ma liczba ludności=60426
                    (dane ze strony www.krakow.pl), wiec nie pisz prosze ze 1/3 mieszkancow, bo co
                    najwyzej 1/10! Chyba ze wliczasz okoliczne dzielnice (choc nie iwem cyz to po
                    Waszemu jeszce huta) ale moze wtedy sie uzbiera 1/3 ludnosci Krakowa ;)
                    • peteen Re: Nowej Huta (od eso) cz. III 31.05.04, 09:28
                      niestety, to nieprawda, licz hutę od czyżyn, przez mistrzejowice, bieńczyce,
                      wzgórza krzesławickie na mogile skończywszy (co to jest ścisła nowa huta ?)...
                      poza tym pisząc, że kraków daje na hutę jako niemal osobny twór - bredzisz, bo
                      komu ma dawać, jak nie samemu sobie, to jest kasa na rozwój krakowa...
                      a najgłupsze w twoich postach jest ustawianie "my-wy"...
                      • Gość: eso Re: Nowej Huta (od eso) cz. III IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.05.04, 13:37
                        W takim rozumieniu Nowej Huty mozliwe ze zamieszkuje te tereny 1/3, a moze
                        nawet wieksza czesc Krakowia. Szkoda, ze piszesz ze bredze. Wcale nie pisalem
                        ze Huta to osobny twor, a Ty nie czytales chyba wszystkich moich postow, wiec
                        najpierw doczytaj a potem komentuj bo inaczej BREDZISZ!!
                        Pisalem w poscie z 30 albo 31 maja ze wszyscy jestesmy rowni i wszyscy jestemy
                        Krakowianami...
                        • peteen Re: Nowej Huta (od eso) cz. III 31.05.04, 14:02
                          widac, że nie znasz huty kompletnie, bo to co napisałem jest jedynie słusznym
                          podziałem tej dzielnicy (w nowej nomenklaturze dzielnice od XIV do XVIII to
                          właśnie nowa huta)...
                          co do kasy, jakbyś zinterpretował swoje własne słowa:
                          "Pozatym jak UMK ma dac kase na promocje albo ma cos z organizowac to Krakow
                          cacy, ale jak ktos napisze ze "huta to zakala Krakowa" (albo cos podobnego) to
                          wzmagaja sie nastroje separatystyczne i patriotyzm lokalny i wtedy Krakow jest
                          be :/"
                          • Gość: DJ Re: Nowa Huta (do pateen) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 17:50
                            Trochę się mylisz bo obecne plany troszkę inaczej wyglądaja. Dzielnice miają sie
                            nazywać tak:
                            Dzielnica XIV - Czyżyny, Dzielnica XV - Mistrzejowice, Dzielnica XVI -
                            Bieńczyce, Dzielnica XVII - Wzgórza Krzesławickie, Dzielnica XVIII - Nowa Huta
                            źródło: miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2102420.html . Ale zgadzam się że
                            to wszystko dla to NH:)
                            • Gość: eso Re: Nowa Huta (do pateen) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.05.04, 23:59
                              Nio chodzilo mi o to ze dzielnica XVIII ma miec nazwe Nowa Huta, ale za czasow
                              starego podzialu administracyjnego rzeczywiscie Huta byla wieksza - przyznam
                              szczerze ze nie wiem o ile, ale wiem ze wieksza ;)
                              Pozdrowienia
    • Gość: Krzysztof K. Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 29.05.04, 14:17
      Wspaniały pomysł. Należy tylko zadbać o bezpieczeństwo uczestników imprezy.
    • Gość: guest ReKIBIOLE rozwala impreze IP: *.ists.pl / *.ists.pl 29.05.04, 16:03
      kibole napewno rozwala impreze, w zyciu bym tam nie poszedl.
    • Gość: ŁukaszB Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 19:55
      Jestem za promocją Nowej Huty!
      Ale bez przesady - akt lokacji wg. mnie powinno się odczytywać w ramach Dni
      Krakowa w obrębie średniowiecznego Krakowa, najlepiej na Rynku Głównym...!!!
      pozdrawiam
      • Gość: HKS Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej IP: *.compower.pl 30.05.04, 21:01
        Swietny pomysl! Popieram wszelkie promocje NH, wreszcie zaczyna sie zuwac ta
        przexz tyle lat dyskryminowana dzilenice i jej mieszkancow. A co do
        bezpieczentstwa, to latwiej dostac po mordzie w nocy w okoolicach Rynku niz
        PPl. Centralnego.
        • alter50 Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej 05.08.04, 14:33
          Co za sentymentalny temat.Mieszkam teraz w Warszawie,ale przez 28 lat
          mieszkałem w NH na osiedlu Szkolnym.Po mordzie dostałem i w okolicach pl.
          Centralnego i w okolicach Rynku.Jak sie chce to mozna wszędzie dostać,nie
          mówiac juz o Wawie.Pozdrawiam wszystkich nowohucian......to były piekne
          czasy,Świt,Światowid,Wersalik.Zabawy w Technikum Mechanicznym i
          Zespole,wieczory w klubie tzw.Próżniaku.Zalew.........ostatnio jak byłem w
          Hucie wydał mi sie taki mały.... kiedyś był jak morze,no i te koncerty w letnie
          wieczory.
          • peteen Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej 05.08.04, 14:42
            to jest nas minimum dwóch nowohucian na wygnaniu...

            ps. sfinks trzyma się jako kino studyjne !
            • libressa Re: Obchody Święta Miasta Krakowa głównie w Nowej 15.08.04, 22:01
              ...a ja Was hmmmmm pozdrawiam
              ;)
              Libressa
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka