Dodaj do ulubionych

Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę

IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 22:13
Sugeruję mediom nagłośnienie nazwiska notariusza, który sporządzał tę umowę.
Obserwuj wątek
    • Gość: balusz Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.toya.net.pl 09.11.11, 22:17
      Beszczelny typ...
      • Gość: brbrbr [...] IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 22:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: nikita Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.ip.netia.com.pl 10.11.11, 00:14
          Rafcio?
    • Gość: www Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.11, 22:18
      W końcu Notariusz to osoba publiczna, nie? czemu nie podają jego / jej nazwiska i komentarza??
    • Gość: jj Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.play-internet.pl 09.11.11, 22:32
      Trzeba poszukac w sieci, kiedys w ktoryms artykule byl wymieniony...
    • Gość: kusi Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 22:38
      notariusz dwojga imion zamiast nazwiska
    • gieekaa Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę 09.11.11, 23:13
      Dziwne że Urząd Skarbowy nie zainteresował się Rafałem K. Kupił za 120 tys dom warty dużo więcej. Pamiętam że ktoś z mojej rodziny kupił kiedyś samochód po znajomości, w umowie wpisano połowę kwoty, druga połowa poszła do ręki, i kupujący miał problemy. No ale nie od dziś wiadomo że jak robić przekręty to tylko grube.
    • Gość: lkjgv Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 23:30
      Co to są urzędowi prawnicy?
    • Gość: Krzysztof K. Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.fema.krakow.pl 09.11.11, 23:48
      Notariusz nazywa się chyba Tomaszek - było to już podane w którymś z artykułów. Trzeba to sprawdzić w archiwum "Wyborczej"
      • Gość: notariusz Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 09:05
        Piotr Tomaszek
    • Gość: Boss8 Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: 213.134.163.* 09.11.11, 23:51
      To nie ma nic do rzeczy, oni podpisali tą umowę i tym oto sposobem pan K. będzie miał tą chałpę prędzej czy później. Niestety. Żal ludzi, ale za głupotę się słono płaci :(
    • Gość: Bartosz Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.11.11, 00:48
      Ciekawa sprawa, śledze to uważnie.
    • Gość: jan Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.ghnet.pl 10.11.11, 01:34
      Coraz bardziej wychodzi na jaw, ze ani państwo, ani sądy nie są w stanie stac na strazy prawa chroniąc zwykłego obywatela przed oszustami, ktorym pomagają sprytni notariusze odpowiednio zmotywowani. Jak do tego dodamy, ze policja może bezkarnie strzelac do niewinnych ludzi (nawet zabijać!) przez pomyłke, ale zgodnie z procedurami (!?), to nasza egzystencja w tym kraju zawieszona jest na cienkiej nitce niepewności i obawy o przyszłość.
      • Gość: Ak Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.11.11, 06:49
        Nie rozumiem skoro jest akt notarialny? Może warto by zapytać o okoliczności notariusza?
        US swoją droga powinien sie zając tak nagłośniona sprawa !
    • Gość: fiaccik Firma Biznes Partner Rafał Kuryłowicz IP: *.play-internet.pl 10.11.11, 03:11
      mogłaby odpuścić...
      • yuly Re: Firma Biznes Partner Rafał Kuryłowicz 10.11.11, 16:53
        Znalazłam adres e-mail do tego "byznesa". Czy zgodnie z polskim prawem mogę do niego napisać parę słów mało pochlebnych?
        • Gość: czytelnik Re: Firma Biznes Partner Rafał Kuryłowicz IP: *.zax.pl 10.11.11, 18:55
          @yuly, lepiej nie pisz. Szkoda żebyś się narażała na kontakty z człowiekiem tego pokroju...
    • Gość: ech Sąd Apelacyjny - dziwne orzeczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 07:54
      Dobrze że to nie jest ostateczna decyzja. Wyłudzić dom za 120 tys.zł - to jest sztuka. Sąd był pod wrażeniem...
      • Gość: ciężko zdumiony tak? IP: *.gemini.net.pl 10.11.11, 21:55
        Znasz to orzeczenie? Potrafisz je streścić? Nie? Ale wiesz, ze "dziwne"?
    • Gość: czytelnik Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 08:19
      Propozycja wynajmu domu za pięć tys. zł miesięcznie, wycofanie sprawy z prokuratury i oczyszczenie go z pomówień w mediach.

      Brzmi jak szantaż a nie jak wynik mediacji. Co za typ... z pod ciemnej gwiazdy!
      • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 11:08
        No to co Ty byś - na jego miejscu - zaproponował? Odpowiedz bez uników.
        • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 14:12
          Gość portalu: a napisał(a):

          > No to co Ty byś - na jego miejscu - zaproponował? Odpowiedz bez uników.

          Co bym zaproponował? Odpowiem inaczej i bez uników, czyli tego czego bym absolutnie nie proponował.

          Napewno nie proponowałbym takiej oto opcji w której wynajmę Pani Sz. dom za kwotę 5 tys zł miesięcznie bo to taka propozycja jakby plunąć komuś prosto w twarz - upokarzająca. Co więcej. Nie proponowałbym wycofania z prokuratury bieżących spraw i nie przymuszał do prostowania w mediach informacji które nie były ich autorstwem.

          Cały szkopuł w tym, że ta propozycja mediacyjna to nic innego jak próba oplucia, skopania i całkowitego zgnojenia leżącego człowieka a ja jestem bardzo daleki od takich praktyk.

          A co ja bym zaproponował w mediacji? Proste jak konstrukcja cepa. Nie podejmuję absolutnie żadnych działań do czasu prawomocnego wyroku Sądu Najwyższego. Montuję okna - na własny koszt - które zostały wcześniej wymontowane, i wyprowadzam z posesji pracowników ochrony. Na koniec mediacji przepraszam Państwa Sz. za swoje działania, podaję rękę i wychodzę.

          W ten sposób zachowuję resztki honoru i godności - swojej i Państwa Sz.
          • Gość: ciężko zdumiony istne kuriozum... IP: *.gemini.net.pl 10.11.11, 22:01
            Prawomocny i wykonalny jest wyrok Sądu Apelacyjnego - genialny znawco prawa.
            SN rozpoznaje skargę kasacyjną. Jest to środek nadzwyczajny. Nie trzecia instancja. To naprawdę wypadałoby wiedzieć.
            Podobnie wypadałoby wiedzieć, co to takiego mediacja i kompromis. Właściciel domu godzi się na pozostanie w nim dzikich lokatorów, juz ich nie chce wyrzucać, chce im ten dom wynajmowac po rynkowej cenie a dla ciebie to jest "zgnojenie" czy jakos tak. Kompromis byłby wtedy, gdyby ustąpił nie na 70 lecz na 100% prawda?
            Coś ty taki aktywny we wszystkich wątkach na ten temat? Masz w tym jakis prywatny interes? Czy się nudzisz tak bardzo?
            • Gość: czytelnik Re: istne kuriozum... IP: *.zax.pl 11.11.11, 09:32
              Gość portalu: ciężko zdumiony napisał(a):

              > Prawomocny i wykonalny jest wyrok Sądu Apelacyjnego - genialny znawco prawa.
              > SN rozpoznaje skargę kasacyjną. Jest to środek nadzwyczajny. Nie trzecia instan
              > cja. To naprawdę wypadałoby wiedzieć.

              Odpowiadałem na pytanie - co ja bym zaproponował w mediacji gdybym był Rafałem K - i swój sposób osiągnięcia kompromisu wyraziłem. Nie prowadziłem dyskusji o hierarchii ważności instytucji sądowej i warto byłoby czytać zdania i akapity w całości. A wyrywanie z kontekstu i dopatrywanie się błędów to dopiero kuriozum. Fakt, popełniłem błąd w komentarzu - przyznaję i dziękuję za ten arcyciekawy wykład...

              > Podobnie wypadałoby wiedzieć, co to takiego mediacja i kompromis.

              To zdanie jest prawdziwie powalające. Już spieszę zaczerpnąć wiedzę z... wikipedii

              > Właściciel do
              > mu godzi się na pozostanie w nim dzikich lokatorów, juz ich nie chce wyrzucać,
              > chce im ten dom wynajmowac po rynkowej cenie a dla ciebie to jest "zgnojenie" c
              > zy jakos tak. Kompromis byłby wtedy, gdyby ustąpił nie na 70 lecz na 100% prawd
              > a?

              Opisałem dość wyraźnie na czym w tej sytuacji polegałby kompromis. Prościej nie potrafię.

              > Coś ty taki aktywny we wszystkich wątkach na ten temat? Masz w tym jakis prywat
              > ny interes? Czy się nudzisz tak bardzo?

              Nie mam w tym żadnego interesu. Nie reprezentuję żadnej ze stron, nawet nie znam tych ludzi i nigdy ich na oczy nie widziałem. Zaspokoiłem ciekawość?

              A to co ja robię ze swoim czasem, jak go organizuję, czy nudzę się czy nie, nie powinno Ciebie interesować i takich dyskusji prowadził nie będę.
    • Gość: Agent Tomek ♠ Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 08:59
      "Poinformowali mężczyznę, że małżeństwo jest w świetle prawa posiadaczami nieruchomości..."
      No to niezłych tam maja prawników w tym całym Zabierzowie.
      • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 09:10
        Gość portalu: Agent Tomek ♠ napisał(a):

        > "Poinformowali mężczyznę, że małżeństwo jest w świetle prawa posiadaczami
        > nieruchomości..."

        > No to niezłych tam maja prawników w tym całym Zabierzowie.

        Panie "niezły prawniku", zacytuję Kodeks Cywilny

        art. 172
        § 1. Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).

        Czy dotyczy to ruchomości, czy nieruchomości, posiadacz nie jest właścicielem i to dwa zupełnie różne terminy.
      • Gość: sg Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 09:18
        Co to znaczy "w tym całym Zabierzowie?" Czy chciałbyś, żeby prawnicy byli tylko w "części Zabierzowa?"
      • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 10:04
        Mylisz posiadanie z własnoscią i się tym jeszcze chwalisz?
      • Gość: ab IP rafala k. IP: *.net.autocom.pl 17.11.11, 18:38
        zawsze spod adresu dynamic.chello.pl, wyłacznie komentarze broniace rafala k., podpisywane roznymi nickami.
    • Gość: af Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: 78.133.245.* 10.11.11, 10:02
      Ciekawe dlaczego nikt nie wnika czy pani Szymulowa zamierzała kiedykolwiek tę pożyczkę spłacić?

      Skoro - jak to było napisane w poprzednich artykułach - miała już kilka pożyczek, a teraz ktoś z rodziny zachorował i potrzebowała następne pieniądze, a oboje chyba nie pracują, to znaczy że i tak by jej nie spłaciła, więc i tak dom poszedł by na sprzedaż.

      W takiej sytuacji finansowej sprzedaje się dom na wolnym rynku, kupuje mieszkanie w Zabierzowie albo Krzeszowicach za ułamek kwoty ze sprzedaży domu i ma się spokój z zaciągniętymi pożyczkami i jeszcze pieniądze na bieżące wydatki.

      Ale lepiej jest kombinować jak by tu wyłudzić kasę od nowych pożyczkodawców a potem jeszcze zrobić z siebie ofiarę.

      Aż trafi cwaniak na cwaniaka.
      • Gość: nina Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.multi-play.net.pl 10.11.11, 10:15
        biedna babka niekumata, ale co z tego. To, że ktoś jest niekumaty to nie znaczy, że oszustowi należy przyznać rację. Oszust to oszust i tak to trzeba nazwać.
      • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 10:26
        Gość portalu: af napisał(a):

        > Ciekawe dlaczego nikt nie wnika czy pani Szymulowa zamierzała kiedykolwiek tę p
        > ożyczkę spłacić?

        A ja się zapytam, jak Twoim zdaniem należałoby to zbadać, co? Organoleptycznie?

        Państwo Sz. wpadli w tzw. pułapkę kredytową w jakiej siedzi 1/5 Polaków, tylko nie problem w tym, że chcieli kolejną pożyczkę a w tym, że przedsiębiorca - prawdopodobnie działający w branży kredytów prywatnych - wykorzystał ich sytuację i doprowadził do niekorzystnego dla nich zarządzenia majątkiem.

        W życiu "na kredyt" nie ma absolutnie nic złego i to normalna praktyka - także biznesowa, ale żerowanie na takich ludziach to dopiero przejaw draństwa i zeszmacenia.
        • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 11:06
          Zacznijmy od tego, że nie "Państwo Sz.", bo Pan Sz. (który zresztą współwłaścicielem tego domu podobno nie był) nic o sprzedaży przez żonę nie wiedział. Tak przynajmniej twierdzi i nie ma powodu, żeby mu nie wierzyć. Pani Sz. sprzedała dom, którego była wyłączną właścicielką, sama a co zrobiła z pieniędzmi (potwierdza, że dostała) - tego nikt nie wie.
          Odnoszę wrażenie, że 3/4 dyskusji odbywa sie wyraźnie nie na temat.
          • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 11:21
            Gość portalu: a napisał(a):

            > Zacznijmy od tego, że nie "Państwo Sz.", bo Pan Sz. (który zresztą współwłaścic
            > ielem tego domu podobno nie był) nic o sprzedaży przez żonę nie wiedział. Tak p
            > rzynajmniej twierdzi i nie ma powodu, żeby mu nie wierzyć.

            Panstwo Sz., czy Pani Sz. nieznacząca w komentarzach nomenklatura. Ale oczywiście czepiać się należy... dla zasady, tak? Dobrze, niech będzie, to Pani Sz.

            Gość portalu: a napisał(a):

            > Pani Sz. sprzedała d
            > om, którego była wyłączną właścicielką, sama a co zrobiła z pieniędzmi (potwier
            > dza, że dostała) - tego nikt nie wie.

            Odbijając piłeczkę. Pan K kupił dom. Na umowie widnieje kwota 120 tys zł, chociaż dom wart około 800 tys zł. Pan K twierdzi, że kupił za (około) 350 tys zł - ale nie dysponuje żadnym dowodem wpłaty bo jak sam twierdzi - zgubił, tymczasem Pani Sz. twierdzi, że otrzymała zaledwie 40 tys zł, z czego 4 tys to taksa notarialna - i ma na to pokwitowanie.

            I kto tu kręci? Kombinuj dalej...
            • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 11:50
              Gość portalu: czytelnik napisał(a):

              > Gość portalu: a napisał(a):
              >
              > > Zacznijmy od tego, że nie "Państwo Sz.", bo Pan Sz. (który zresztą współw
              > łaścic
              > > ielem tego domu podobno nie był) nic o sprzedaży przez żonę nie wiedział.
              > Tak p
              > > rzynajmniej twierdzi i nie ma powodu, żeby mu nie wierzyć.
              >
              > Panstwo Sz., czy Pani Sz. nieznacząca w komentarzach nomenklatura. Ale oczywiśc
              > ie czepiać się należy... dla zasady, tak? Dobrze, niech będzie, to Pani Sz.

              Nie, nie dla zasady. Dlatego, że pisanie o tym, że oboje zostali oszukani jest mylące i nieprawdziwe. Tylko ta pani była właścicielką i tylko ona sprzedała dom - w tajemnicy przed mężem.
              To nie jest kwestia "nomenklatury" lecz element zupełnie kluczowy dla całej sprawy

              > Gość portalu: a napisał(a):
              >
              > > Pani Sz. sprzedała d
              > > om, którego była wyłączną właścicielką, sama a co zrobiła z pieniędzmi (p
              > otwier
              > > dza, że dostała) - tego nikt nie wie.
              >
              > Odbijając piłeczkę. Pan K kupił dom. Na umowie widnieje kwota 120 tys zł, choci
              > aż dom wart około 800 tys zł. Pan K twierdzi, że kupił za (około) 350 tys zł -
              > ale nie dysponuje żadnym dowodem wpłaty bo jak sam twierdzi - zgubił, tymczasem
              > Pani Sz. twierdzi, że otrzymała zaledwie 40 tys zł, z czego 4 tys to taksa not
              > arialna - i ma na to pokwitowanie.

              Znowu nieprawda. Te 4 tysiące to maiło być wszystko, co "zostało o notariusza" a więc zapewne przede wszystkim podatek od czynności cywilnoprawnej. Taksa notarialna była pewnie niewielką częścią.
              Nie wiem zresztą, co masz na myśli pisząc o "odbijaniu piłeczki". Jakiej "piłeczki"? Dlaczego chcesz się ze mną wdawać w jakis spór co do meritum? Bo lubisz?
              Tylko o to mi chodzi, że 3/4 dyskusji jest zupełnie nie na temat. I nadal tak będzie, jeśli się będzie przekręcać podstawowe fakty i np. mylić własnośc z posiadaniem, sprzedaż z pożyczką i taksę notarialną utożsamiać z pieniędzmi "zostającymi u notariusza".

              • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 12:21
                Gość portalu: a napisał(a):

                > Nie, nie dla zasady. Dlatego, że pisanie o tym, że oboje zostali oszukani jest
                > mylące i nieprawdziwe. Tylko ta pani była właścicielką i tylko ona sprzedała do
                > m - w tajemnicy przed mężem.
                > To nie jest kwestia "nomenklatury" lecz element zupełnie kluczowy dla całej spr
                > awy

                Po pierwsze. Nie wierzę w to, że Pani Sz. zamierzała sprzedać dom. Tymbardziej nie wierzę, że chciała go sprzedać w tajemnicy przed mężem. Póki co taka wersja jest "sprzedawana" wyłacznie przez Pana K.

                Po drugie. Kwestia nomenklatury owszem jest ważna, ale ja tu w jednym zdaniu posłużyłem się pewnym skrótem myślowym bo chyba nie zaprzeczysz, że w tej sprawie poszkodowanymi mogą być Pani Sz., Pan Sz i ich dzieci oraz wnukowie, dlatego określam ich jako "Państwo Sz." i jest to całkowicie uzasadnione.

                > Nie wiem zresztą, co masz na myśli pisząc o "odbijaniu piłeczki". Jakiej "piłec
                > zki"? Dlaczego chcesz się ze mną wdawać w jakis spór co do meritum? Bo lubisz?

                Ciekawe, że doczepiłeś się dwóch wyrazów, czyli "odbijania piłeczki" a nie uczepiłeś scenariusza jaki nakreśliłem w kilku zdaniach.

                > Tylko o to mi chodzi, że 3/4 dyskusji jest zupełnie nie na temat. I nadal tak b
                > ędzie, jeśli się będzie przekręcać podstawowe fakty i np. mylić własnośc z posi
                > adaniem, sprzedaż z pożyczką i taksę notarialną utożsamiać z pieniędzmi "zostaj
                > ącymi u notariusza".

                A w której wypowiedzi i zdaniu pomyliłem "własność z posiadaniem", czy "sprzedaż z pożyczką"? Proszę zacytować!
                • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 12:38
                  Gość portalu: czytelnik napisał(a):

                  > Po pierwsze. Nie wierzę w to, że Pani Sz. zamierzała sprzedać dom. Tymbardziej
                  > nie wierzę, że chciała go sprzedać w tajemnicy przed mężem.

                  Faktem jest, że sprzedała. A jeśli nawet nie zdawała sobie sprawy, że sprzedaje i rzeczywiście jej się wydawało, że przed notariuszem zawiera umowę pożyczki, to i tak niewątpliwie robiła to w tajemnicy przed mężem. To jest przecież poza sporem - oboje to wyraźnie mówią. Więc o co Ci właściwie chodzi?


                  > Ciekawe, że doczepiłeś się dwóch wyrazów, czyli "odbijania piłeczki" a nie ucze
                  > piłeś scenariusza jaki nakreśliłem w kilku zdaniach.

                  Nie mam zwyczaju czegokolwiek się "uczepiać".

                  > > Tylko o to mi chodzi, że 3/4 dyskusji jest zupełnie nie na temat. I nadal
                  > tak b
                  > > ędzie, jeśli się będzie przekręcać podstawowe fakty i np. mylić własnośc
                  > z posi
                  > > adaniem, sprzedaż z pożyczką i taksę notarialną utożsamiać z pieniędzmi "
                  > zostaj
                  > > ącymi u notariusza".
                  >
                  > A w której wypowiedzi i zdaniu pomyliłem "własność z posiadaniem", czy "sprzeda
                  > ż z pożyczką"?

                  A gdzie twierdziłem, że pomyliłeś? Mylą nagminnie inni uczestnicy dyskusji i do tego się wyraźnie odnosiłem. Dlaczego to bierzesz do siebie? Uderz w stół a nożyce się odezwą? Te pozostałe nicki to też Twoje?

                  • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 13:14
                    Gość portalu: a napisał(a):

                    > Faktem jest, że sprzedała. A jeśli nawet nie zdawała sobie sprawy, że sprzedaje
                    > i rzeczywiście jej się wydawało, że przed notariuszem zawiera umowę pożyczki,
                    > to i tak niewątpliwie robiła to w tajemnicy przed mężem. To jest przecież poza
                    > sporem - oboje to wyraźnie mówią. Więc o co Ci właściwie chodzi?

                    Póki co faktem jest, że Pani Sz. podpisała akt notarialny sprzedaży domu, ale nadal do zbadania pozostaje to czy zamierzała go sprzedać, i czy padła ofiarą oszustwa - wyłudzenia, lichwy, itd.

                    Co do "tajemnicy przed mężem" to nie wiem dlaczego tak to demonizujesz. Widzisz, ja też prowadzę biznes, moja spółka zaciągnęła kredyt inwestycyjny o którym moja żona nic nie wie. I co z tego? To jakaś niemoralna postawa z mojej strony, że oszczędzam jej takich niuansów prowadzenia biznesu? Bez przesady...

                    Bez względu na to czy chciała pożyczyć pieniądze, czy sprzedać dom to fakt iż czyniła to w tajemnicy przed bliską rodziną nie podlega żadnej weryfikacji prawnej. Znamienne w tych wszystkich tyradach o Pani Sz (Państwu Sz.) są stwierdzenia iż to oni są kłamcami, alkoholikami - bo i takie zarzuty padły, jakby miało to jakiekolwiek znaczenie.

                    > A gdzie twierdziłem, że pomyliłeś? Mylą nagminnie inni uczestnicy dyskusji i do
                    > tego się wyraźnie odnosiłem. Dlaczego to bierzesz do siebie?

                    To prawda, ludzie nagminnie mylą także "zastaw z hipoteką", ale wybacz - w komentarzu zwracałeś się do mnie, używając takiej formy zdania jakobym ja nie rozumiał czym jest "pożyczka" a czym "sprzedaż". Dziękuję za wyjaśnienie aczkolwiek na przyszłość proszę precyzyjniej wyrażać swoje myśli.

                    > Uderz w stół a no życe się odezwą? Te pozostałe nicki to też Twoje?

                    Nadinterpretacja i spekulacja. Nie ma związku ze żadną ze stron a występuję tu wyłącznie pod nazwą "czytelnik".
                    • Gość: muf Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.xdsl.centertel.pl 10.11.11, 13:22
                      "życie na kredyt" może i jest normalne ale jeśli się nie ma czym spłacać jednego to nie bierze się drugiego.. a w tym przypadku chyba tych kredytów było więcej...
                      ja np mam już dość tej sprawy.. i uważam, że za głupotę trzeba płacić tak samo jak za oszustwa.. winne są tu obie strony i nie wiem czemu większość broni Pani Sz.
                      • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 13:45
                        Gość portalu: muf napisał(a):

                        > "życie na kredyt" może i jest normalne ale jeśli się nie ma czym spłacać jedneg
                        > o to nie bierze się drugiego.. a w tym przypadku chyba tych kredytów było więce
                        > j...

                        Utopia i... myślenie życzeniowe...

                        > winne są tu obie strony i nie wiem czemu większość broni Pani Sz.

                        No właśnie, większość broni Pani Sz., mniejszość - Pana K. Każdy ma prawo bronić tego, który w jego mniemaniu jest poszkodowany, dlatego póki co stoję za Panią Sz.

                        A stoję tym mocniej bo to na Panią Sz. próbowano nasłać studentów w turbanach - w przebraniu za talibów, bo to Pani Sz. tuż przed zimą wymontowano okna z domu w którym póki co mieszka, bo to w domu Pani Sz. planowano robić toksyczną i niebezpieczną dla jej zdrowia i życia dezynsekcję i deratyzację, itd.

                        Nie będę oceniał broniących Pana Rafała K., ale jeśli ktoś usprawiedliwia terror psychiczny jaki on wykonuje na ludziach którzy mogliby być niemal jego dziadkami, to chyba jest odpowiednia pora do weryfikacji własnej postawy i oceny kręgosłupa moralnego.
                        • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 14:04
                          Gość portalu: czytelnik napisał(a):

                          > Utopia i... myślenie życzeniowe...

                          Ani jedno ani drugie. Fundamentalna zasada, której nieprzestrzeganie prowadzi w prostej linii do nieuchronnej katastrofy.
                          A jeszcze jeśli ten kolejny kredyt nie zostanie nawet wydany na spłatę poprzednich, lecz na audiotele...


                          > No właśnie, większość broni Pani Sz., mniejszość - Pana K. Każdy ma prawo broni
                          > ć tego, który w jego mniemaniu jest poszkodowany, dlatego póki co stoję za Pani
                          > ą Sz.

                          A może lepiej zamiast "bronienia" kogokolwiek - zastanowić się nad racjami obu stron i ocenić sprawę obiektywnie i na chłodno? Nie da się? Trzeba koniecznie bez reszty stawać po jednej stronie i odsądzać stronę przeciwną od czci i wiary? Niby mechanizm psychologicznie zrozumiały, ale psujacy dyskusje na forach internetowych.


                          • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 14:33
                            Gość portalu: a napisał(a):

                            > Ani jedno ani drugie. Fundamentalna zasada, której nieprzestrzeganie prowadzi w
                            > prostej linii do nieuchronnej katastrofy.
                            > A jeszcze jeśli ten kolejny kredyt nie zostanie nawet wydany na spłatę poprzedn
                            > ich, lecz na audiotele...

                            Równie dobrze można Pania Sz. posądzić o to, że usiłowałaby uciec z pożyczką do Chile. Co jeszcze przypiszesz Pani Sz., kazirodztwo, prostytucję? Żałosne!

                            > A może lepiej zamiast "bronienia" kogokolwiek - zastanowić się nad racjami obu
                            > stron i ocenić sprawę obiektywnie i na chłodno? Nie da się? Trzeba koniecznie b
                            > ez reszty stawać po jednej stronie i odsądzać stronę przeciwną od czci i wiary?
                            > Niby mechanizm psychologicznie zrozumiały, ale psujacy dyskusje na forach inte
                            > rnetowych.

                            Zastanawiam się nad tymi racjami od dość dawna a dokładnie odtąd odkąd pojawiły się artykuły na ten temat i póki co bardzo przekonuje mnie krzywda Pani Sz., a odrażają działania Pana Rafała K.

                            Gdybym po tych relacjach zaczął odczuwać inaczej, zapewne już zamówiłbym wizytę w poradni...
                            • Gość: ciężko zdumiony Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.gemini.net.pl 10.11.11, 21:31
                              Przypuszczenie, że pieniądze poszły na audiotele pochodzi zdaje się od męża pani Sz. Sugerujesz, że to on pisze na forum jako "a"?

                        • Gość: muf Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.xdsl.centertel.pl 10.11.11, 14:11
                          Utopia?? yyyy chyba nie wiem co miałeś na myśli.. że nie da się żyć bez kredytów nad głową??
                          sugerujesz że trzeba brać kredyty, bo inaczej nie da się funkcjonować? bo nie bardzo rozumiem co jest w tym "myśleniem życzeniowym".. rozumiem, że czasami życie zmusza do zaciągnięcia kredyty ale trzeba mieć stalowe nerwy albo duża wypłatę, żeby sobie pozwolić na zaciągnięcie kilku na raz.. przy minimalnym bądź przeciętnym wynagrodzeniu takie podejście do sprawy moim zdaniem to strzał w stopę..

                          i oczywiście nie usprawiedliwiam terroru jaki stosuje Rafał K.
                          i jeśli ktoś broni tego człowieka to nie zasługuję na brawa
                          ale
                          odkąd o sprawie zrobiło się głośno wszyscy murem stają za Panią Sz. oczywiście jest to zrozumiałe.. tylko odnoszę wrażenie, że niewielka ilość osób obwinia o taki stan rzeczy również sama poszkodowaną. jeśli swoim komentarzem zasugerowałam, że należy jej się takie traktowanie to nie o to chodziło.. bo cała sprawę można rozwiązać w cywilizowany sposób a nie metodami Rafała K. ale nie róbmy świętej z Pani Sz. tylko o to mi chodzi.
                      • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 14:06
                        Gość portalu: muf napisał(a):

                        > ja np mam już dość tej sprawy.. i uważam, że za głupotę trzeba płacić tak samo
                        > jak za oszustwa.. winne są tu obie strony i nie wiem czemu większość broni Pani
                        > Sz.

                        To akurat dość oczywiste - bo ludzie bardzo lubią być manipulowani. Takie "bronienie" podwyższa mniemanie broniących o samych sobie. Gdyby tę historię opisać w sposób odwrotny, byłoby odwrotnie.
                        • Gość: jan Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.11, 14:13
                          Twoje myślenie jest prawie prymityne...
                    • Gość: a Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.law.uj.edu.pl 10.11.11, 13:59
                      Gość portalu: czytelnik napisał(a):


                      > Co do "tajemnicy przed mężem" to nie wiem dlaczego tak to demonizujesz.

                      Skąd takie przypuszczenie?


                      > Bez względu na to czy chciała pożyczyć pieniądze, czy sprzedać dom to fakt iż c
                      > zyniła to w tajemnicy przed bliską rodziną nie podlega żadnej weryfikacji prawn
                      > ej. Znamienne w tych wszystkich tyradach o Pani Sz (Państwu Sz.) są stwierdzeni
                      > a iż to oni są kłamcami, alkoholikami - bo i takie zarzuty padły, jakby miało t
                      > o jakiekolwiek znaczenie.

                      Bo to ma znaczenie absolutnie zasadnicze. Skoro ta pani twierdzi teraz że działała z wyłączeniem świadomości - nie rozumiała i nie wiedziała co podpisuje - to akurat jej domniemany alkoholizm miałby znaczenie. Dowiadujemy się z prasy, że cierpi na depresję. Gołym okiem widać, że to eufemizm.


                      > To prawda, ludzie nagminnie mylą także "zastaw z hipoteką"

                      To akurat tzw. "pikuś" bo zastaw i hipoteka to w zasadzie to samo, tyle że zastaw jest na ruchomościach a hipoteka - na nieruchomościach. Takie pomyłki nie mają znaczenia.

                      • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 10.11.11, 15:11
                        Gość portalu: a napisał(a):

                        > Bo to ma znaczenie absolutnie zasadnicze. Skoro ta pani twierdzi teraz że dział
                        > ała z wyłączeniem świadomości - nie rozumiała i nie wiedziała co podpisuje - to
                        > akurat jej domniemany alkoholizm miałby znaczenie. Dowiadujemy się z prasy, że
                        > cierpi na depresję. Gołym okiem widać, że to eufemizm.

                        A gdzie niby stwierdziła, że działała z wyłączeniem świadomości?

                        Między wyłączoną świadomością (niepoczytalnością) a brakiem świadomości treści i rygoru podpisywanego aktu jest dość zasadnicza różnica. Pani Sz. twierdzi, że nie była świadoma tego co podpisuje więc przypisywanie jest tego, że nie była świadoma co robi jest dalekoidącą nadinterpretacją.

                        > To akurat tzw. "pikuś" bo zastaw i hipoteka to w zasadzie to samo, tyle że zast
                        > aw jest na ruchomościach a hipoteka - na nieruchomościach. Takie pomyłki nie ma
                        > ją znaczenia.

                        Nie wiem. Śmiać się, płakać...
                        • Gość: ciężko zdumiony Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.gemini.net.pl 10.11.11, 21:29
                          To niby na co się powoływała kierując sprawę o uchylenie się od oświadczenia woli do sądu? Że się rozmyśliła? Z choinki się urwałeś? Myślisz, że na takiej podstawie można unieważnić akt notarialny???
                      • Gość: zalogowany Chłopie, nie kompromituj UJ-tu IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 18:00
                        i jego Wydziału Prawa z IP którego piszesz...
                      • Gość: ciężko zdumiony Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.gemini.net.pl 10.11.11, 21:54
                        I to jest naprawdę w tej sprawie istotne. Nie egzaltacja i inwektywy, których w dyskusji pełno. Meritum mało kogo obchodzi.
          • Gość: ciężko zdumiony Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.gemini.net.pl 10.11.11, 21:51
            Nic dodać, nic ująć .
            Gdyby wyeliminować prymitywne emocje, to z większości wypowiedzi w tym i innych wątkach na ten temat (seryjnie zakładanych) nic by nie zostało. Między innymi po to do przeniesienia własności nieruchomości wymagana jest forma aktu notarialnego, żeby obrót nieruchomościami był pewniejszy i stabilniejszy: żeby się nie dało łatwo uchylić od takiej umowy. W tej sprawie istotne jest, czy rzeczywiście oświadczenie sprzedajacej było dotknięte wadą oświadczenia woli. A mówiąc potocznym językiem: czy rzeczywiście wskutek swej choroby i jak to ktoś tu określił "niekumatości" nie wiedziała co robi. To jednak jakoś mało kogo interesuje. Za to inwektyw i egzaltacji co niemiara.
            • Gość: czytelnik Re: Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.zax.pl 11.11.11, 10:17
              Gość portalu: ciężko zdumiony napisał(a):

              > W tej sprawie istotne jest, czy rzeczywiśc
              > ie oświadczenie sprzedajacej było dotknięte wadą oświadczenia woli. A mówiąc po
              > tocznym językiem: czy rzeczywiście wskutek swej choroby i jak to ktoś tu określ
              > ił "niekumatości" nie wiedziała co robi.

              Możliwe, że i w skutek choroby psychicznej - braku świadomości Pani Sz. Nie należy jednak wykluczać iż w skutek pozorności czy podstępu Rafała K. Innymi słowy, jedno nie powinno wykluczać drugiego...
    • Gość: pipek Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 10:32
      Jeśli pożyczkodawca okradł tych ludzi, nie długo pocieszy się zdobyczą. Wszak wiadomo: kradzione nie tuczy!!!!!!! A i za łzy tych ludzi (z jego powodu) kiedyś sam słono zapłaci...... Krzywda wraca do krzywdziciela, jak powracająca fala.
    • Gość: 78plich Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: 192.166.203.* 10.11.11, 11:00
      W tym dzikim kraju rządzi pieniądz i dzicy ;politycy, którzy ustanawiają prawo które nadje się do kosza i jest przeciwko zwykłemu obywatelowi,a daje władze oszustom i kombinatorowi.
    • Gość: dzaga41 Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.11, 14:05
      A czy nie jest to, tak przez p.Rafała.K jak i notariusza działanie w złej wierze.
      Tomy kodeksów prawnych w Polsce są opasłe tylko ,że nic z tego nie wynika.
    • Gość: jan Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.11, 14:07
      Takich oczywistych oszustów bez procesu sądowego od razu na 5 lat do kamieniołomów .
      To że polskie prawo jest ułomne,to nie znaczy że możemy takim bandytom okradać w majestacie
      prawa okradać bezczelnie niewinnych ludz i to przy pomocy "ustawionych" prawników i notariuszy
      którzy mają obowiązek prawny chronić obywateli przed takimi oszustami! Obowiązkiem notariusza jest wyjaśnić treść umowy obu stronom.Ten notariusz wziął udziwł w tym oczywistym
      przestępstwie! Ale jest świadomy że nie poniesie żadnej konsekwencji bo kto go ukarze???
      W Polsce prawnicy wszelkiej maści i sędziowie i prokuratorzy i.t.p. są pod szczególną ochroną
      prawną jako funkcjonariusze państwowi! Jestem szczęśliwy,że nie mieszkam w dzikiej Polsce!!!!
      przestępstwo jest oczywiste i nie rozumiem dlaczego dla takiego złodzieja angażuje się tak poważne urzędy. Wystarczy tylko Policja jak w Niemczech.
    • Gość: 154toni Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.170.127.78.rev.sfr.net 10.11.11, 14:21
      Potrzeba aby osoba Rafala K . zajal sie URZAD PODATKOWY. Skoa mial tyle pieniedzy i czy nie obnizyl wartosci kupna domu. Tak samo trzeba sprawdzic NOTARIUSZA, czy wiedzial o zanizonej cenie ( podejrzenie korupcji ). Poza tym trzeba aby CBA przyjrzalo sie osobie Rafala K. i jego przeszlosci razem z jego rodzicami. Po tym sprawdzeniu wiadomo bedzie czy wszystko jest legalne.
    • Gość: smoku 120 000 to jakiś żart !!!!! za dom ?!!!!!????? IP: *.opera-mini.net 10.11.11, 16:59
      jestem rzeczoznawcą majątkowym, wyceniałem wczoraj mieszkanie w bloku z wielkiej plyty w Nowej Hucie 26m2 - wartość 156 000 zł.
      Dom w Zabierzowie jest warty kilkaset tysięcy złotych !!!!!!!!
      Osoba - notariusz - kimkolwiek nie jest, sporządając taki akt notarialny ma świadomość że jest to przekręt i powinna odmówić jego sporządzenia. Tyle na temat.
      • Gość: czytelnik Re: 120 000 to jakiś żart !!!!! za dom ?!!!!!???? IP: *.zax.pl 10.11.11, 19:16
        Ano żart. Zabierzów, Zielonki, Witkowice, Bibice to jedne z bardziej atrakcyjnych terenów i każdy kto obraca się w jakichkolwiek nieruchomościach dobrze wie, że za średnią lokalizację działki trzeba wyłożyć po minimum 25-30 tys zł za ar działki budowlanej.

        Nieruchomość za 120 tys zł w tych okolicach? Nie ma fizycznie takich możliwości. Co najwyżej 10 m2 murowanej kanciapy na działce rekreacyjnej lub waląca się drewniana stodoła pod lasem lub pięcioarowa działka niekoniecznie uzbrojona.

        Już pomijając wszystkie inne aspekty tej sprawy, czynnik "notariusza" równie mocno mnie bulwersuje, że osoba zaufania publicznego - a nie jest to pusty frazes, dopuścił do sporządzenia tak skrajnie niekorzystnej oferty dla jednej ze stron. W moich oczach taką osobę absolutnie to dyskwalifikuje !
        • Gość: kredytobiorca BANK IP: *.tktelekom.pl 11.11.11, 08:02
          Szanowni Państwo
          skończcie tą pustą dyskusje
          Rafał.K to zwykły tzw "SŁUP" bez pieniędzy ...Wynajdowanie tego typu kredytobiorców to jego praca nie biznes
          Za tym procederem nie pierwszym w jego wykonaniu stoją pieniądze...tzw bankierów
          Oni zarobili już z nawiazką 800 tys kredytu hipotecznego pod obciązenie tego domu w Zabierzowie!
          rafał k. teraz firmuje ...auto-złom w pruszkowie...
          i chce tylko należną prowizję od Bankierów stąd niemądre ruchy typu wynajem studentom,wymontowanie okien ...liczę ,że prokuratura skoncentruje sie na procedurze kredytowej pod ten dom ,a swoją drogą czemu milczy Naczelna Rada Notariuszy jesli słuzy im ta afera w Krakowie z notariuszem niejakim Tomaszkiem d.sędzia! to współczuję temu srodowisku i przy otwarciu zawodów prawniczych w tym natariuszy fajne młode pokolenie wchodzące na rynek nam rośnie
          RĘCE OPADAJĄ z TYM NOTARIATEM ,ale i BANKAMI
    • Gość: rafal K deal stulecia IP: *.tktelekom.pl 12.11.11, 11:06
      wszystko jasne
      "jak my jej nie oprawimy, to zrobią to inni..." - tak Rafał K. zachęcał internautów do zbiórki pieniędzy na pożyczkę dla stanisławy szymuli.
      pierwszy wpis w tym wątku: "pani stanisława, nagoniona do oprawienia przez rafała black devila, ma życiowy problem. potrzebuje 40k (tysięcy złotych - ek) na 2-3 lata. dużo, wiem. Ale życie różowe nie jest i dlatego będzie zastaw z wyceną działki. sprawa wygląda tak: 40 k pożyczki, czyli każdy się zrzuca na deal po 2-3k i modli się, żeby ona tego nie spłaciła. Wiem, ma chore dziecko-nowotwór, dlatego jest zmuszona zastawić nieruchomość w Zabierzowie pod krakowem (...)" - pisze użytkownik cod.
      black devil (z ang. - czarny diabeł), czyli rafał k.: "no i każdy kupuje absolut gruszkowy, po 0,5 i przynajmniej. i pijemy sobie za zdrowie tego dzieciaka, żeby nie wykitował... kurdę, szkoda mi jej było, i jest nadal, k... strasznie szkoda. ale jak my jej nie oprawimy, to zrobią to inni... jak nie będzie chętnych, to dajemy pewnie z codem do końca... nie cod???".
      w kolejnym poście black devil chwali się, że pracuje nad następnym "klientem stulecia" i radzi inwestorom, by zbierali pieniądze na kolejny biznes. jeden z nich zgłasza wniosek: "w momencie zarobienia przez spółkę pierwszego miliona - pierwsze 5 tysięcy przeznaczymy na pomoc jakieś rodzinie, w której dziecko jest chore na raka".
      black devil: "popieram, w ogóle myślę, że jeśli zaczniemy zarabiać jakieś pieniądze, to mogliśmy zająć się działalnością charytatywną. trzeba w życiu robić dobre rzeczy. nie??? Poza tym myślę, że wyjdzie to na korzyść spółki. (...) zrobić taki dział »Działalność charytatywna«. wtedy każdy, kto wlezie na naszą stronę będzie mile zaskoczony, że nie tylko kasujemy tych zdesperowanych biedaków, ale też coś od siebie potrafimy dać. nie mówię tu o dużych pieniądzach, ale takie tam wizyty w domach dziecka ze zdjęciami, czy jakoś tak, itp. poza tym wyrzuty sumienia trzeba by jakoś przytłumić, bo jak sobie pomyślę o tym dziecku pani szymuli, to k... sam na siebie zły jestem, że ten świat jest taki poj.... (...)".

      • Gość: czytelnik Re: deal stulecia IP: *.zax.pl 12.11.11, 12:14
        Szukałem źródła tych cytatów i znalazłem:

        www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/malopolska/1189953-pozyczka-czyli-deal-stulecia.html
        Jestem w ciężkim szoku !!!!!!
        • Gość: uk Re: deal stulecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 08:35
          no rafcio błysnał
    • Gość: Adee Zabierzów. Przejąć ten dom za wszelką cenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 01:02
      Nie jesteśmy w stanie z całą pewnością stwierdzić niczego póki nie pochylimy się nad zeznaniami i dowodami zebranymi przez prokuraturę. Jeżeli ktoś ma dostęp do lexa to może spojrzeć na orzeczenia sądów oraz uzasadnienia ale to wciąż za mało. Z tych wszystkich szczątkowych informacji wychodziłoby na to, że mamy do czynienia z wadą oświadczenia woli. Notariusz także "maczał w tym palce" i tego jestem prawie pewien.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka